Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam

Prawo i przepisy - waga na wjeździe do miasta pokazała że kamper jest przeciążo

EwaMarek - 2012-03-18, 21:40
Temat postu: waga na wjeździe do miasta pokazała że kamper jest przeciążo
proszę o info
dzisiaj na wjeździe do Łodzi pulpit nad drogą pokazał że mój kamper jest przeciążony czy jakoś tak...

trochę to dziwne bo miałem kpl pasażerów w tym 2 dziaci ale bez załadunku - taki wyjazd do miasta z rodzinką

wątpię że przekroczyłem 3,5 t

czy te wagi są tak niedokładne czy kamera złapała gabaryt pojazdu a nie mase???
a może kampera i jadący za mną samochód potraktowała jako zestaw????

Dziabong - 2012-03-18, 22:00

Jak byś chciał rozwiać swoje wątpliwości to zrób eksperyment i zważ auto.
Camper Diem - 2012-03-18, 22:20

ale te wagi podobno tylko na tiry :?:
WINNICZKI - 2012-03-18, 22:47

Jedź na pierwsze złomowisko,lub na wagę dla aut z węglem i zważ auto.
EwaMarek - 2012-03-19, 21:33

???

jakie sa ograniczenia tonażowe w Łodzi???

przecież ta waga jest na wlocie gdzie tiry jada i inne busy - każdemu się wyświetla????

wazyłem sie w zeszlym roku i nie przekraczam 3,5t!!!

WINNICZKI - 2012-03-19, 21:36

[quote]wazyłem sie w zeszlym roku i nie przekraczam 3,5t!!! Nasiąkł przez zimę :?:
:shock: :bigok

EwaMarek - 2012-03-19, 21:58

:deszcz: pod wiatą???

przypuszczam że to jakis błąd tego systemu pomiarowego

ale zastanawia mnie czy taki pomiar robi fotke i dostaje mandat???

jesli doladuje konkretnie kampera i wejdzie 4 dorosłych i 2 dzieci to moge przeladowac - co wtedy???

Endi - 2012-03-19, 22:25

EwaMarek napisał/a:
co wtedy???


Wtedy masz fotkę i mandat.

Ja mam viatola od lipca ubiegłego roku /DMC 4,6 / na odcinku między Nowogardem a Szczecinem trasa szybkiego ruchu jest płatna, każdy przejazd pod bramką rejestruje i potwierdza sygnałem dżwiękowym. Pod jedną z bramek mój rejestrator milczał. Po dwóch miesiącach przyszła powiastka od operatora, który odnotował nieopłacenie odcinka przejazdu i pouczył żeby incydent się niepowtórzył gdyż kolejny raz może dla użytkownika okazać się bardzo "bolesny".

Elektroniczne ważenie, wyelimninuje pojazdy ponad 3,5 t które nie mają viatola.

DI STEFANO - 2012-03-20, 05:42

Jesienią miałem podobnie.
Podjechałem do stacji - a tam 4060 kg z kierującym.W garażu wywaliłem wszystko z kampera.
Oj było tego bagażu,było.
Pustym z minimalną ilością paliwa pojechałem drugi raz do stacji diagnostycznej- 2860 kg.
Zalałem do pełna wodą,paliwem i innymi płynami,dopakowałem autko sprzętem,eliminując zbędne pierdoły tj.ciuchy,buty,kosmetyki i inne tam pierdoły pasażerki,dodatkowe baniakii z wodą,dodatkowe garki sprzęty,pojemniki na żywność,przyprawy itd,itp.
Jeszcze raz zważyłem-3280 kg.
Wniosek:
takie małe pakunki o znikomej masie w swej ilości dają dużą wagę.
Teraz czekam na kwit z inspekcji.
Czy przyślą?
Przyślą przecież kraj w kryzysie.
Radzę,tak zrobić i -psychicznie wyluzowanym - oczekiwać na pismo dostarczone przez listonosza.

Cyryl - 2012-03-20, 10:30

fotka z ViaTolla to kara 3000zł, ale proszę pamiętać, że po drodze może być więcej bramek z automatem i możemy dostać więcej fotek, a każda 3000zł.

na A4 z Wrocławia do Zgorzelca są takie 3 bramki.

Agostini - 2012-03-20, 14:49

EwaMarek napisał/a:
zastanawia mnie czy taki pomiar robi fotke i dostaje mandat???


Ten pomiar fotki Ci nie zrobi, bo nie ma czym.

Przeładowany 3,5 t DMC to nie kara za brak via-toll, tylko mandat i obowiązek rozładowania do dopuszczalnej wagi.

janusz - 2012-03-20, 15:18

Agostini napisał/a:
Przeładowany 3,5 t DMC to nie kara za brak via-toll, tylko mandat i obowiązek rozładowania do dopuszczalnej wagi.

I powinno być skierowanie na ponowne badanie techniczne na stacji kontroli pojazdów, gdyż przeładowany samochód mógł ulec uszkodzeniu z powodu nadmiernego obciążenia. Takie są przepisy. :spoko

Endi - 2012-03-20, 19:56

janusz napisał/a:
przeładowany samochód mógł ulec uszkodzeniu z powodu nadmiernego obciążenia


...i był prowadzony przez osobę bez uprawnienia....brrr , to ile to wyniesie ?? :gwm

Robert66 - 2012-03-20, 21:20

temat jest jak najbardziej poważny ,
f/e , moje auto wg dow . rej waży 3150 kg +4 os *75 (ostrożnie licząc ...)=3450 kg + woda + cały sprzęt c.a. w/g mnie .. nie powiem ile , lecz znacznie przekraczaDMC..), powinienem się bać ?, ryzykować ?
wiem , że przepisy są jednoznaczne ..ale nie jestem w stranie powiedzieć :nie bierzemy nic poza..DMC.. , to jakieś nieporozumienie .. ,
jak sobie radzicie?? rozumiem ,że temat jest niejednoznaczny..
Pozdr,
R,

Leo2 - 2012-03-20, 22:03

Nie ważne ile waży auto, tylko przeczytaj w dowodzie rej rubrykę F1 i F2 i tego nie możesz przekroczyć. Jeśli masa własna pojazdu niewiele odbiega od DMC to masz problem.
Pawcio - 2012-03-20, 22:53

EwaMarek napisał/a:
proszę o info
dzisiaj na wjeździe do Łodzi pulpit nad drogą pokazał że mój kamper jest przeciążony czy jakoś tak...


Możesz podać w którym miejscu znajduje się ten punkt pomiarowy?
Miejscowość/nr drogi?

kalinin - 2012-03-21, 06:19

Czy we wszystkich krajach jest ograniczenie do 3.5 tony z kat B ?
" kategoria B uprawnia do kierowania pojazdem samochodowym o DMC (dopuszczalnej masie całkowitej) nie przekraczającej 3,5 t wraz z przyczepą, której DMC nie przekracza masy własnej pojazdu ciągnącego oraz DMC zespołu pojazdów nie przekracza 3,5 t, co wynika z art. 88, ust. 2, pkt. 3 lit. b PoRD (Prawo o Ruchu Drogowym). Dopuszcza się również, na mocy Konwencji Wiedeńskiej, ciągnięcie przyczepy lekkiej, czyli takiej, której DMC nie przekracza 750 kg, praktycznie bez względu na masę pojazdu ciągnącego, a zatem łączna DMC zespołu pojazdów może w takim przypadku wynosić 4,25 t, wynika to z art. 88, ust. 3, pkt. 3 PoRD"
Gdyby tak zakwalifikowac kampera to byłby problem rozwiazany ?

gino - 2012-03-21, 06:56

no tak..ale ten przepis nie zezwala na przekroczenie DMC kampera..
tylko dopuszcza ciagniecie przyczepki lekkiej :spoko

Tolo-Digli - 2012-03-21, 08:00

Pawcio napisał/a:
Możesz podać w którym miejscu znajduje się ten punkt pomiarowy?
Miejscowość/nr drogi?
Prawdopodobnie mowa o dzielnicy Radogoszcz ul. chyba zgierska ,trasa ze Zgierza.
Nie jestem pewien ,ale ten punk jest chyba jeszcze w trakcie testów ?

kimtop - 2012-03-21, 08:09

Pawcio napisał/a:
Możesz podać w którym miejscu znajduje się ten punkt pomiarowy?


Waga jest na wjeździe do Łodzi od strony Zgierza.Wkrótce będą też od strony Brzezin,Rzgowa,Pabianic i Aleksandrowa.Informację o masie kierowcy odczytują na tablicach umieszczonych 150-200m. za wagą.Każda taka stacja preselekcyjnego ważenia mierzy również:obciążenie osi,długość pojazdu,rozstaw osi ,prędkość.Po wykryciu przeciążenia system zapisuje dane pojazdu i robi zdjęcie.NIE WYSTAWIA MANDATU.Do tego potrzebne jest dokładne ważenie,które robi ITD lub policja.

Źródło: "Gazeta Wyborcza" z dn.21.03.2012

Endi - 2012-03-21, 08:37

kimtop napisał/a:
...dokładne ważenie,które robi ITD lub policja...


No tak a oni pewnie już stoją nieco dalej.

Pawcio - 2012-03-21, 09:11

kimtop napisał/a:
Waga jest na wjeździe do Łodzi od strony Zgierza.Wkrótce będą też od strony Brzezin,Rzgowa,Pabianic i Aleksandrowa.Informację o masie kierowcy odczytują na tablicach umieszczonych 150-200m. za wagą.Każda taka stacja preselekcyjnego ważenia mierzy również:obciążenie osi,długość pojazdu,rozstaw osi ,prędkość.Po wykryciu przeciążenia system zapisuje dane pojazdu i robi zdjęcie.NIE WYSTAWIA MANDATU.Do tego potrzebne jest dokładne ważenie,które robi ITD lub policja.


Dokładnie. Aby wymierzyć delikwentowi karę ITD musi dokonać pomiaru na wadze spełniającej określone wymogi Głównego Urzędu Miar. A w Łodzi taka jest tylko w Al. Włókniarzy. Ewentualnie mogą użyć wagę przenośną.. jednak jedyne dostosowane miejsce do takich pomiarów to ul. Dąbrowskiego.

System jest generalnie stworzony, aby zlikwidować zjawisko przeładowywania pojazdów ciężarowych przez przewoźników i w tym kierunku ITD będzie kładło nacisk.

Najprostszym rozwiązaniem jest omijanie punktu preselekcyjnego. W odróżnieniu od ciężarówki nikt nie zwróci uwagę na objeżdżającego to miejsce kampera. :spoko

bogus bednarski - 2012-03-21, 10:01

Nie mogę pojąć. To zależy to ważenie pojazdu od jego rodzaju? czy od jego wagi [np. 3,5t]?
Bo zastanawiam się dlaczego kamper jest namierzany? Chyba miało być od iluś tam ton w pojazdach ciężarowych?
To busa VW T4 też kampera złapie? ale dla czego?

Agostini - 2012-03-21, 11:57

bogus bednarski napisał/a:
To busa VW T4 też kampera złapie? ale dla czego?

Dlatego, że do każdego numeru rejestracyjnego przypisane jest określone DMC. Nie ważne czy przekroczenie wynosi 3 tony, czy 150 kg. Liczyć się będzie przekroczenie procentowe.

Zdjęć tam nic nie robi. Jest tak jak mówi Pawcio.
To jest kilkaset metrów ode mnie. Zrobię zdjęcia i pokażę Wam dokładnie jak to wygląda.

Agostini - 2012-03-21, 14:24

Ten punkt pomiaru to nowa instalacja i jeszcze w fazie testów, stąd wyświetlające się chyba na razie przypadkowo numery rejestracyjne. Znajduje się on na 2-3 km po wjeździe do Łodzi od strony Zgierza na krajowej „1”, czyli popularnej drodze z północy na południe [51.819824,19.431873].

Działa to tak: dojeżdżamy do miejsca gdzie nad jezdnią umieszczone są kamery (zdj. wag), które skanują numer rejestracyjny naszego pojazdu. Właściwie w tej samej chwili najedziemy na nieruchome, umieszczone w jezdni urządzenie (wag 2) rejestrujące wagę samochodu. 200-300 metrów dalej na tablicy świetlnej (wag 3)ukaże się komunikat o przeciążeniu z podanym nr. rej. W bliskiej odległości jest następna tablica (wag 4), na której (teraz tego nie widać) pojawi się duży, znany nam znak drogowy „nakaz skrętu w prawo” i komunikat „KONTROLA WAGI”. Po wykonaniu skrętu i przejechaniu kilkuset metrów dojedziemy do ronda (przez Łodzian nazywanego „kolankiem”), gdzie wybudowana została waga samochodowa (wag 5). Tam zamontowany jest ruchomy element (wag 6), który po kolei i precyzyjnie zważy każdą oś przetaczającego się samochodu, umożliwiając w ten sposób określenie rzeczywistej masy pojazdu.

Straszymy się tu wzajemnie Niemcami, Austriakami, a okazuje się, że Polska to już też nie Chiny. Mam nadzieję, kontrole będą dotyczyły TIR-ów.
Ale jak będzie można skontrolować ciężarówkę to będzie też można zważyć Bogusia Bednarskiego. :(

Marek - 2012-03-21, 14:29

" O w mordę misia" przesiadam się na rower.
Marek :gwm

bbart - 2012-03-21, 14:44

Już dawno temu pisałem, że zważony miałem 4,5 zamiast 3,5. Zrozumiałem, że w dmc3,5 poważnego kampera z usprawnieniami opisywanymi przez nas wszystkich (stoły, krzesła, tv, el.stopień, dodatkowe łóżka, dodatkowe zbiorniki, solary, baterie, agregaty, pontony, skutery, rowery, dzieci, gruba żona.....itd.) mieć się NIE DA. A porządek z tym zrobią bardzo szybciutko, kasa jest potrzebna. System zaczyna napędzać się sam: są bramki, wagi, dlaczego nie sięgnąć po dodatkową kasę. Rząd się wyżywi.
Cyryl - 2012-03-21, 14:58

aby miejsce było przeznaczone do ważenia pochyłość wzdłuż nie może przekraczać chyba 2% i w poprzek 5%. kiedyś gdy moje auto złapali na takim punkcie we Wrocławiu ul. Cesarzowicka zajrzałem do ustawy i wysłałem tam geodetów, aby sprawdzili pochylenie. i cholera było dobre.
dodatkowo wagi najazdowe kładzie się na drogę i muszą być takie maty zapewniające aby pojazd był wypoziomowany, więc maty te muszą być na tyle długie, żeby objąć wszystkie koła pojazdu.

w przypadkach pojazdów ciężarowych oprócz przekroczenia DMC może być przekroczony nacisk na oś. a one są nastepujące:
drogi wojewódzkie 8t na wszystkie osie,
drogi krajowe 8t i 10t na osie z kołami bliźniaczymi,
drogi ekspresowe i autostrady 8t i 11,5t na kołach bliźniaczych.

podstawą do ukarania jest wynik ważenia.
po kontroli ważenia dostajemy protokół, gdzie na dole po lewej stronie jest rubryka: uwagi kierowcy.

MAWI - 2012-03-21, 15:12

Z przykrością trzeba powiedzieć ,że pewne rzeczy już nie wrócą.Sam miałem LT,na kipie którego ,woziłem 3t.(a DMC całego to 3450kg).To już historia.Tiry ruskie woziły po 30ton i więcej,miały spawane specjalne tregry przy ramach,żeby się nie przełamały.Wszyscy pamiętamy jak się kiedyś robiło przeglądy ,na jakich oponach sie jeździło, i tak dalej.Koledzy .posiadacze wozy <3,5t,wystarczy mniej wozić.Natomiast ci co >3,5t już nie długo ,do sąsiedniego miasta bez viatola nie pojedziesz.I tak źle i tak nie dobrze.
Rockers - 2012-03-21, 19:27

normalnie katastrofa żadnej wolności ciekawe kiedy zaczną nam do gardła zaglądać czy nie zaczerwienione, a jak tak to bez maseczki ani rusz aby kogoś przypadkiem nie zarazić :gwm :gwm
Camper Diem - 2012-03-21, 19:45

ja się cieszę, że ważą. z powodu przeciążonych ciężarówek wyjeżdżających z portu w Gdyni w zeszłym roku trzeba było remontować kolejny fragment Estakady Kwiatkowskiego :(
Dziabong - 2012-03-21, 19:51

affa napisał/a:
ja się cieszę, że ważą. z powodu przeciążonych ciężarówek wyjeżdżających z portu w Gdyni w zeszłym roku trzeba było remontować kolejny fragment Estakady Kwiatkowskiego :(

Taki pkt widzenia mnie także odpowiada, ale znam swój kraj - przynajmniej tak mi się wydaje i idę na dietę.

WINNICZKI - 2012-03-21, 19:56

I co.... koniec kolein na drogach????, towarzystwo zacznie jeżdzić normalnie załadowane?????, drogi przestana pękać w mrozy pod przeciążonym ruskim TiR-em :?: . Mogą mi nawet w majtki zaglądnąć (najlepiej młoda policjantka ) :oops: jeżeli tylko doczekam nie dziurawych Polskich dróg. :ok
Camper Diem - 2012-03-21, 20:05

Dziabong napisał/a:
znam swój kraj - przynajmniej tak mi się wydaje i idę na dietę.

z całą pewnością automatyczna waga nie zrobi wyjątku dla kampera, ale nie wydaje mi się, by była podpięta pod CEPiK, w celu porównania wagi z DMC :-/

kimtop - 2012-03-21, 20:11

affa napisał/a:
z powodu przeciążonych ciężarówek wyjeżdżających z portu w Gdyni w zeszłym roku trzeba było remontować kolejny fragment Estakady Kwiatkowskiego


To co potrafi na swoją ciężarówkę zabrać Turek, Polak nie zabrał by na trzy.Ale my chyba nigdy nie będziemy mieli takich dróg

masterek - 2012-03-21, 22:16

Według mnie to pokazana na zdjęciu "waga" w jezdni jest jedynie urządzeniem w postaci listwy mierzącej nacisk na oś w KN (kilo niuton). Każdy z nas ma w dowodzie rej podany największy dopuszczalny nacisk na oś lecz wątpię by miało to znaczenie. Urządzenie może mieć jedynie za zadanie pokazanie na wyświetlaczu pojazdy które przekraczają maksymalne dopuszczone na naszych drogach naciski na oś. Dopiero taki pojazd (głównie Tiry) kierowany jest na wagę gdzie pojazd jest ponownie ważony ale już cały wraz z ładunkiem.
Łączenie się systemu z Cepikiem wydaje się niemożliwe bo system musiałby poradzić sobie z całym potokiem samochodów a przecież nie można wykluczyć że będzie to także dotyczyć samochodów osobowych gdy zapakujemy rodzinę jadąc na wczasy.
Jak zabezpieczyć się przed przeciążeniem pojazdu? Kupić wagę dla siebie i przed każdym wyjazdem ważyć się? Jak ma sprawdzić to kierowca któremu ładują samochód i w papierach się wszystko zgadza. Już widzę te kolejki w skupie złomu w Łodzi samochodów które wybierają się w kierunku Gdańska. :shock:

EwaMarek - 2012-03-21, 22:54

tak to jest to miejsce przed Łodzią :-/

ciekawe czy przed Uniejowem też uruchomili taki wynalazek...

pozostaje ciągnąc za sobą przyczepkę tylko ze drogo wyjdzie za przejazd autostradami i na kempingach tez policzą więcej...

chris - 2012-03-22, 06:43

masterek napisał/a:
Łączenie się systemu z Cepikiem wydaje się niemożliwe bo system musiałby poradzić sobie z całym potokiem samochodów


Przy wjeździe do Sztokholmu jest informacja o opłacie jaka jest naliczana za wjazd. Przy wyjeździe nad trzy pasmową drogą jest informacja o wysokości opłaty jaka została naliczona. Nad każdym z pasów oddzielnie wyświetlana jest wraz z numerem rejestracyjnym samochodu. Komputery są coraz wydajniejsze także sądzę że jak to jeszcze nie jest połączone to kiedyś będzie.

Pawcio - 2012-03-22, 09:35

masterek napisał/a:
Według mnie to pokazana na zdjęciu "waga" w jezdni jest jedynie urządzeniem w postaci listwy mierzącej nacisk na oś w KN (kilo niuton). Każdy z nas ma w dowodzie rej podany największy dopuszczalny nacisk na oś lecz wątpię by miało to znaczenie. Urządzenie może mieć jedynie za zadanie pokazanie na wyświetlaczu pojazdy które przekraczają maksymalne dopuszczone na naszych drogach naciski na oś. Dopiero taki pojazd (głównie Tiry) kierowany jest na wagę gdzie pojazd jest ponownie ważony ale już cały wraz z ładunkiem.



Oprogramowanie takiej wagi preselekcyjnej posiada klasyfikator pojazdów. Jest w stanie wykryć rodzaj pojazdu i określić domyślną DMC. Kiedy system wykryje przekroczenie dopuszczalnego nacisku na oś (dla DK 1 to 11,5t) lub przekroczenie DMC dla danego typu pojazdu zostaje wysłana odpowiednia informacja do systemu- automatycznie zostaje zapisane zdjęcie z numerami rejestracyjnymi pojazdu.
Jeśli w stacjonarnym punkcie wagowym służbę będą pełnili inspektorzy ITD istnieje duże prawdopodobieństwo, że pojazd zostanie skierowany na dokładne ważenie.

Prawdopodobieństwo dlatego, iż oprócz ważenia inspektorzy jednocześnie mogą kontrolować dokumenty pojazdu, ładunku, czas pracy kierowcy i stan techniczny pojazdu. Do tego muszą jeszcze sporządzić protokół. Czas takiej operacji od 20 minut do 1 godziny. W tym czasie pozostałe pojazdy mogą się 'przemknąć'. :szeroki_usmiech

I ciekawostka.. jeżeli auto jest przeładowane nie można kontynuować jazdy. Nadmiar ładunku należy zdjąć/przeładować. :bigok

MAWI - 2012-03-22, 10:02

Jak by nie brał, to i tak jedziesz z duszą na ramieniu.
Cyryl - 2012-03-22, 11:15

affa napisał/a:
ja się cieszę, że ważą. z powodu przeciążonych ciężarówek wyjeżdżających z portu w Gdyni w zeszłym roku trzeba było remontować kolejny fragment Estakady Kwiatkowskiego :(


ale wagi nie zmienią polskich dróg.
1. w ramach remontów w Polsce wymieniana jest nawierzchnia, a podłoże jest najczęściej z okresu przed II wojną światową lub z okresu zaraz powojennego, więc z czasów gdy najcięższe pojazdy ważyły 9 ton i jeździły raz na tydzień. dzisiaj pojazdy ważą 40 ton i jeżdżą jeden za drugim. to tak jakby ktoś zburzył wille poniemiecką i na jej fundamentach wybudował 50 piętrowy wieżowiec dziwiąc się, że budynek osiada. w okolicach Wrocławiau droga wojewódzka 395 na Strzelin została zdewastowana, na samą AOW w ciągu roku jechało nią ponad 1000 ciężarówek z kruszywem, a pod asfaltem była poniemicka kostka. dobra zapewne do furmanek lub samochodów wielkości kampera jeżdżących raz na dzień. jeżeli przy remontach nie będzie się zmieniać podłoża koleiny (nasza specjalność 36% polskich dróg jest wyposażona w coś takiego) zawsze będą.
2. w normalnych krajach drogami transportuje się tylko część towarów. w UE 45%, w USA 30%, a w Polsce inne formy transportu są w rozkładzie i drogami przewozimy 80% towarów.
3. budując coś nie przyjmujemy do wiadomości, że materiały budowlane muszą być w jakiś sposób dostarczone. pracując przy jednym odcinku Autostradowej Obwodnicy Wrocławia musiałem dostarczyć 2,5mln ton kruszyw. z innymi odcinkami i mostem Rędzińskim szacuje, że zapotrzebowanie było na poziomie 10 mln ton. władze miasta wyznaczyły tylko jedną drogę dojazdową przez miasto. proszę sobie wyobrazić co by się działo gdybyśmy tego przestrzegali, gdy tylko na moim odcinku miałem 800 rozładunków dziennie.

natomiast te wagi na wjeździe do Wrocławia od Bielan były (może i są) monitorowane, bo czasem jak jechało przeładowane auto, to policję miałem szybciej na budowie niż przyjechał ten samochód.

masterek - 2012-03-22, 18:51

Myślę że niepotrzebnie się martwimy. Oto oficjalna wypowiedź rzecznika Inspekcji z Łodzi "W drodze wbudowane będą wagi, które oszacują, czy pojazd jest przeciążony. Jednocześnie w tym miejscu będzie zainstalowana kamera, która przekaże zdjęcie pojazdu z numerem tablic rejestracyjnych do komputera inspekcji transportu drogowego i do policji "
Wcześniejsze zdjęcia to potwierdzają. Najpierw waga, kilka metrów dalej aparat (kamera) potem tablica z wyświetlonym poleceniem przez Inspekcję. I dalej "Pojazd, którego ciężar będzie przekraczał ten, który dopuszcza tonaż drogi, nie będzie mógł ruszyć dalej w trasę - mówi Szymon Sidor, rzecznik Inspekcji Transportu Drogowego w Łodzi. - Przewoźnik będzie musiał podstawić dodatkowy samochód i przeładować na niego ładunek. "
Rzecznik używa terminu tonaż drogi który jest tożsamy z naciskiem na oś i wynosi u nas od 7do 11,5 T. Przyjmując że nasze kampery mają nacisk na oś około 2T nie stanowimy nawet przeciążeni żadnego zagrożenia dla uszkodzenia drogi. Dlatego sądzę że będziemy mogli przejeżdżać przez wagę bez stresu.
Co innego gdy Inspektor namierzy nas przez lornetkę i wybierze do sprawdzenia indywidualnego na wadze, lub będzie akcja ważenia wszystkich pojazdów np do 3,5 jak to ma miejsce w Niemczech. Wtedy po konfrontacji z naszym DMC i dowodem rej jest w stanie udowodnić przeciążenie .
Problem jest jednak szerszy. Producenci podwozi do zabudowy konkurując o klienta podają zaniżony ciężar własny pojazdu. Następnie firma wykonująca zabudowy podaje także jej ciężar mniejszy niż w rzeczywistości. W konsekwencji kupujemy pojazd który na wejściu waży więcej niż mamy w papierach. Jak zwykle na końcu jesteśmy my z wydrukiem przeciążenia i mandatem w ręce. Głowa do góry przecież " jakoś to będzie"

kazbar - 2012-03-22, 19:37

I tutaj mój sen o amerykańskim kamperze pozostanie już tylko snem :gwm

Jakieś wagi, punkty pomiaru, wyświetlacze, kategorie prawa jazdy, ViaToll-e i inne przemyślne podatki, ubezpieczenia, nakazy, zakazy, służby drogowe, policje, straże graniczne, miejskie, wiejskie, żandarmeria wojskowa i cholera wie co jeszcze by... stać na baczność dla własnego dobra :haha:

Agostini - 2012-03-22, 20:50

Ładniutki ten Winnebago :ok


Na razie jedyna rada to zastosować kuracje odchudzającą dla kamperka.
Ja z wiosną robię duże porządki i mam zamiar zyskać około 50 kg.
Już z dachu zdjęty został kufer (10 kg), w którym wożone były rzeczy z kategorii -"a może się przyda". Bagażnik rowerowy, kiedy nie wiozę rowerów, dodatkowe krzesełka - bo jak gość się trafi, dodatkowy przedłużacz - bo jak do gniazdka będzie daleko itp. :szeroki_usmiech

bogus bednarski - 2012-03-22, 20:50

Tak, przyjdzie nam tylko forum czytać. :haha:

Przecież mamy pełną demokrację.

Pawcio - 2012-03-23, 02:21

Panowie i.. Panie oczywiście :arrow: nie popadajmy w paranoję. Przez następne kilka lat naszymi przeładowanymi nawet kamperkami możemy poruszać się po kraju bez większych stresów. To , że montowane są instalacje wymienione powyżej nie znaczy, że musimy postawić pojazdy na kołki czy też starać się o uprawnienia do prowadzenia pojazdów pow. 3,5t. Wystarczy troszkę ostrożności i rozeznania co się dzieje na naszych drogach. :mikolaj
papamila - 2012-03-23, 06:55

Pawcio napisał/a:
Przez następne kilka lat naszymi przeładowanymi nawet kamperkami możemy poruszać się po kraju bez większych stresów.

nie chcę być złym prorokiem,
ale poczekaj aż coś się wydarzy, :gwm
ubezpieczyciele już wiedzą o co kaman i uwierzcie,
zrobią wszystko włącznie z ważeniem
żeby odstąpić od wypłaty odszkodowania
:zastrzelic

Dziabong - 2012-03-23, 08:50

[quote="papamila"]
Pawcio napisał/a:
Przez następne kilka lat naszymi przeładowanymi nawet kamperkami możemy poruszać się po kraju bez większych stresów.

nie chcę być złym prorokiem.....

Cześć , a możesz być dobrym Prorokiem?

papamila - 2012-03-23, 09:12

Tatuś mówił
"kto ma miękkie serce musi mieć twardą du..."
-a ja myślałem że nie do mnie mówi :gwm
życie jednak sobie układa scenariusze,
pół biedy gdy za przekroczenie DMC delikwent otrzyma mandat,
czy inną "przyswajalną karę"
Płacz będzie gdy na takiej podstawie odmówione zostanie mu prawo do odszkodowania
za uszkodzonego wartościowego kampera a wtedy jeszcze pozostanie UFG który,
będzie ciągał swoje żądania.

Krzysiu,
bardzo chciałbym takim być,
wiosna już jest :wyszczerzony:

Leo2 - 2012-03-23, 22:53

W zeszłym roku na jesieni wracałem z Egeru i Węgierska Inspekcja Drogowa mnie zatrzymała, sprawdzali dokładnie dokumenty. Mieli rozłożoną na parkingu wagę. Nie byłem ważony, może dlatego że mam DMC 2,8t? Byli mili , nie czepiali się niczego. Po sprawdzeniu wszystkich dokumentów :spoko pomachali na odjazd.
aroo59 - 2012-03-23, 23:18

Wniosek nasuwa się sam. Kamper to nie komórka, piwnica, budynek gospodarczy czy graciarnia. Trzeba z rozwagą dokonać przeglądu i wiedzieć, że mamy ograniczoną ładowność przez producenta. Nie rozumiem zdziwienia kolegów co do pomysłu ważenia naszych domków. Wybaczcie .... ktoś musi czuwać nad bezpieczeństwem na drogach. Większość z nas posiada starsze systemy hamulcowe a chciałoby zabrać cały dobytek i ciut więcej. A gdzie droga hamowania ??? Kto jak kto ale "my" poznajemy różne kraje, przepisy i obyczaje i się z tym godzimy. Po powrotach opowiadamy, że np. w CH jest tak a w Szwecji tak. Ale tam jest wszystko pod ścisłą kontrolą... Odrobina odpowiedzialności koledzy ... proszę. :spoko
oli - 2012-03-24, 07:00

Uważam że nailepiej rozwiązany problem przeciążenia kamperów jest w Niemczech
więcej niż 5-10% = 10 €
mehr als 10-15% = 30€ więcej niż 10-15% = 30 €
mehr als 15-20% = 35€ więcej niż 15-20% = 35 €
mehr als 20% = 95€ więcej niż 20% = 95 €
mehr als 25% = 140€ więcej niż 25% = 140 €
mehr als 30%= 235 € więcej niż 30% = 235 €

Jeżeli jestes przeciążony do 10 prozent,to najwyżej zapłacisz 10 euro i możesz dalej jechac bez koniecznosci rozładowywania.Jest to przeciążenie w naszych kamperkach od 250 do 350 kg i mysle że jestesmy wstanie spokojnie się w tym zmiescic.Gorzej w Austri -tylko do 2 prozent dopuszczalne,potem juz problem finansowy i z rozładowaniem,ale nie musimy przez Austrie jeżdzic.Mysle że jeżeli faktycznie będą się czepiać to pozostanie nam ciągnąc przyczepke nailepiej do 750 kg ,tylko znowu problem w Polsce bo trzeba kupic viatol .A w ogóle to mysle że odnosnie kamperow jest to chory przepis .wg mnie przeładowanie 200,300kg nie powinno powodowac żadnych problemow.Jeżeli możemy ciągnąc przyczepe do 750 kg,i nikt ztego powodu nie zmienia hamulcy w naszych kamperkach ,to dlaczego przy przeciązeniu np o 250 kg miały by byc słabsze?

StasioiJola - 2012-03-24, 09:37

oli - tylko żeby nasza policja czy ITD mieli dobrze poukładane w głowie i do tego przepisy prawne stworzone dla ludzi a nie po to żeby ich tylko karać- to byłoby to fajne!! Odnoszę teraz wrażenie, że wszystkie przepisy są teraz tworzone, żeby nam utrudnić życie i wyciągnąć kasę z kieszeni !! :gwm :gwm Rozumię opłaty za autostrady , ale viatol za krajówki ??? czy nie wystarczyłaby winietka czy jakiś logiczny roczny podatek drogowy !! Przecież budowa i nadzór całego systemu to ogromne pieniądze które przy systemie winietek pozostałyby w budżecie!! Ale czy u nas ktoś myśli???? tak jakoś mnie naszły niewesołe refleksje!!! :gwm
bonusik - 2012-03-24, 14:40

StasioiJola napisał/a:
Ale czy u nas ktoś myśli?


Z pewnością nie "włodarze" naszego kraju.... :gwm

aroo59 - 2012-03-24, 16:13

StasioiJola napisał/a:
Rozumię opłaty za autostrady , ale viatol za krajówki ??? czy nie wystarczyłaby winietka czy jakiś logiczny roczny podatek drogowy !!

A dlaczego ja i wielu innych z nas mamy płacić winietę roczną czy podatek jak korzystamy z drogi północ południe jeden raz w roku a inni użytkownicy pięć razy w tygodniu ??? Czy to ma być sprawiedliwe rozwiązanie ? Dla mnie nie . Najłatwiej jest biadolić trudniej znaleść rozwiązanie, które wszystkich zadowoli.

StasioiJola - 2012-03-24, 18:21

aroo 59- żebym nie był złym prorokiem- jak tak dalej pójdzie to niedługo będziemy płacić za wszystkie krajówki nie tylko za pojazdy powyżej 3.5T ale pewnie za osobowe też. I pewnie inne podatki tez np za posiadanie takiego luksusu jak kamper itd.itp.. Jestem za podatkami ale w rozsądnej formie a nie takimi które wykańczają po kolei drobnych przedsiębiorców i uderzają każdego po kieszeni!! :gwm To tylko taka moja uwaga na marginesie!!! :
Aimeiz - 2012-03-24, 18:49

kalinin napisał/a:
.... Dopuszcza się również, na mocy Konwencji Wiedeńskiej, ciągnięcie przyczepy lekkiej, czyli takiej, której DMC nie przekracza 750 kg, praktycznie bez względu na masę pojazdu ciągnącego, a zatem łączna DMC zespołu pojazdów może w takim przypadku wynosić 4,25 t, wynika to z art. 88, ust. 3, pkt. 3 PoRD"
Gdyby tak zakwalifikowac kampera to byłby problem rozwiazany ?


Czy to oznacza, że do mojego Peugeota, który ma DMC 3100 kg mogę doczepić moją przyczepkę lekką o DMC 450 kg a nawet gdyby miała DMC 750 kg i prowadzić taki pociąg mając prawko kategorii B?
Czy wtedy na vietolowych drogach też muszę mieć viatol, gdu ciągną tę dwukółkę?
Czy jak przyczepka z ładunkiem pluis załadowany kamper nie przekrocza 3.5t to też muszę mieć viatol?

Tak patrzę w ten dowód i widzę - masa własna - 2420kg, DMC - 3100kg, liczba miejsc - 5 i liczę: osoby: 5x70kg (średnio) = 350Kg, woda czysta 100kg (przyjmuję że to suma czystej plus brudnej), butla z gazem - 15 kg. Paliwo - 70l - ok 65kg to ładunek kampera bez bambetli - razem 180kg (samochód) + 350kg osoby = 530kg dodaję do masy własnej i mamy 2970 kg. No to mam jeszcze 130 kg na szpargały. Wydaje się że trzeba się postarać aby przekroczyć DMC, chyba że ta masa wasna jest zaniżone.

Gino - jesteśmy niemal sąsiadami. Tyś jest wszechwiedzący, więc napewno wiesz gdzie najbliżej zważyć mojego Peugeota?
Jeśli już mam grzeszyć to przynajmniej świadomie :) .
A może jestenm jednak czysty?

Ducaciak - 2012-03-24, 19:02

witam
Kolego wszystko co przekracam DMC 3,5t uniemozliwia Ci jazde na kat B.
przylad :
samochod DMC 3000kg + przyczepa DMC 500kg - mozesz jechac na kat B

samochd DMC 2800kg + przyczepa DMC 750kg - wymagana kategoria B+E

przerabialem to w zeszlym roku do mojego Ducato podlaczylem przyczepe Hobby 400 DMC 900kg i musialem przed urlopem kat E do B zrobic.

nikogo nie interesuje czy ciagniesz zaladowawana przyczepe czy pusta wazne jest DMC zestawu np ciagniesz Camperkiem pusta lawetke jesli DMC przekracza 3500kg musisz miec kat E do B.

i oczywiscie zestaw pow 3.5t wymaga zalozenia Viatola - tez musialem to zrobic.
i nie mysl ze to moje domysly a szkolenie z przedstawicielem tzw Krokodyli czyli Inspekcja Ruchu Drogowego ktore mielismy na kursie.

ponadto juz trzykrotnie bylem sprawdzany na trasie czy aby moj Viatol napewno jest wlaczony.

Aimeiz - 2012-03-24, 19:10

Ale ja myślę o przyczepce lekkiej. W oparciu o te przepisy które wynikają z tej konwencji wiedeńskiej. 900kg to nie jest przyczepka lekka. Lekki przyczepy są do DMC 750 kg.

Miałem poprzednio małego kamperka i jak kupowałem przyczepkę w Castoramie, to poprosiłem o dokumenty do rejestracji na DMC 450 kg, żeby nie przekraczało 3.5 T. Teraz mam większego kampera, co ma DMC 3100kg i jest o 50 kg za dużo. No i się zastanawiam czy muszę wyrejestrować przyczepkę, i zarejestrować na mniejsze DMC (np. 350 kg) czy nie?
Ja w niej wożę lekkie rzeczy. Czesem kosierkę do trawy, paręłopat i grabi, czasem kilka modeli samololotów, taśmy do oznaczania terenu, słupki ze styropianu i grilla . To nie waży dużo, więc ładowność nie jest mi potrzebna.

Argo - 2012-03-24, 19:20

Tyle razy było już o tym pisane. DMC 3500 + przyczepa do 750 kg prawojazdy kat. B. Razem 4250 kg. Tyklo do takiego zestawu potrzebny Viatol.
Aimeiz - 2012-03-24, 19:26

Chyba mogę odpowiedzieć samemu sobie, bo tu jest to napisane:
kiedy z przyczepą wystarczy B a kiedy musi być B+E

Przyczepka lekka (do 750kg) jest wyjątkiem. Nawet nie musiałem obniżać DMC przyczepy bo w DR mam max masę przyczepy bez hamulca - 750 kg.
Jest na stronie nawet przykład - samochód ciężki, przyczepa lekka (do 750 kg i bez konieczności hamulca suma DMC może być nawet 4250kg).

Pozostaje kwestia viatola. Ciekawe zjawisko - prawko B i viatol :) .

Ducaciak - 2012-03-24, 19:28

polecam przeczytac:
http://www.viatoll.pl/pl/...ll?limitstart=1

System viaTOLL
Czy ja także muszę płacić?
System viaTOLL jest obowiązkowy dla wszystkich pojazdów samochodowych oraz zespołów pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony, a także dla autobusów niezależnie od ich dopuszczalnej masy całkowitej. Zgodnie z Ustawą z dnia 7 Listopada 2008 roku o zmianie ustawy o drogach publicznych oraz niektórych innych ustaw, elektroniczny pobór opłat obowiązuje w Polsce na autostradach płatnych, drogach szybkiego ruchu oraz wybranych drogach krajowych. Wszystkie przychody z Systemu viaTOLL trafiają do Krajowego Funduszu Drogowego. Zostaną one przeznaczone na dalsze inwestycje w rozbudowę sieci drogowej w Polsce oraz na modernizację istniejącej infrastruktury drogowej.

ponizej link odnosnie uprawnien :

http://pl.wikipedia.org/w...=20060526075135

Aimeiz - 2012-03-24, 20:02

Jak narazie, z tego co znaleźliśmy wynika - kamper + przyczepka lakka DMC przyczepki do 750kg i bez hamulca). DMC przyczepki nie przekracza DMC przyczepy bez hamulca w DR kampera (rubryka O.2). DMC kampera + DMC przyczepki przekracza 3.5t (nawet do 4250 kg) - Wystarcza prawko kat B, ale obowiązuje Viatoll.

Ciekawy był by taki przypadek:
Samochód o DMC 2800 kg, ale wpisane w pozycji O.2 - 500kg (DMC przyczepy bez hamulca). Ciągnie typową przyczepkę lekką o DMC 750kg.
Przyczepka musiała by mieć hamulec i już nie była by wtedy przyczepką lekką, więc prawko musiało by być B+E. W dodatku takiej bez hamulca nie mógłby ciągnąć.

Jaszcze ciekawszy przypadek, gdy przyczepka np. do 600kg ma hamulec, ale mieć go nie musi, bo w holowniku DMC przyczepy bez hamulca jest 750kg, ale suma DMC przekracza 3.5t. Czy wtedy B+E, czy nadal tylko B? Czy trzeba i wystarczy wymontować hamulec :) ?

bogus bednarski - 2012-03-24, 20:55

Aimeiz,

Sam sobie robisz mętlik w głowie.
Masa dopuszczalna przyczepy do 750kg nie ma nic do tego czy jest z hamulcem, czy nie.
Do 750 kg jest przyczepą lekką.
A to że w dowodzie rejestr.samochodu jest wpis np.450 kg. bez hamulca, to jest to dyktowane tylko i wyłącznie możliwościami tego samochodu.

Przykładowo......
Mam VW T4 DMC = 2510 do tego ciągnę Niewiadówkę 510 kg DMC. Razem 3020 kg DMC.
Jeżdżę na kat. B
Mam Felicję która ma wpis na przyczepę bez hamulca 400kg DMC lub 900 kg DMC z hamulcem.
Tą Felicją nie pociągnę Niewiadówki bo ona nie ma hamulca najazdowego. Ale gdy by miała to i tak jeździł bym dalej na kat. B

Podsumowując moim VW T4 [DMC 2510] mogę ciągnąć przyczepę do 990 kg DMC na kat B i czy ten zestaw będzie załadowany do tych kilogramów czy nie to niema różnicy.

Całkiem inna sprawa to ten kochany viatoll.
Po wyżej 3500 kg DMC się załapuje.

Aimeiz - 2012-03-25, 08:48

Moje wątpliwości co do interpratacji kategorii "Przyczepa lekka" wzbudziło zdanie, które jest przytoczone w linku który podałem:

"Szczególnym rodzajem przyczepy jest przyczepa lekka, o dopuszczalnej masie całkowitej nie przekraczającej 750 kg i bez konieczności posiadania hamulca najazdowego."

Jeśli z konstrukcji przyczepy wynika konieczność zastosowania hamulca najazdowego, to sprawa jest jasna - przyczepa o DMC poniżej 750kg z hamulcem najazdowym nie jest w tym rozumieniu przyczepą lekką.

Ale co jest gdy konieczność hamulca w przyczepie wnika z zapisu w dowodzie rejestracyjnym holownika?
Tu jest niejasność - taka przyczepa doczepiona do jednego pojazdu musiała by mieć hamulec a do innego już nie.

Być może to rozważanie czysto akademickie bo czy ktoś widział przyczepkę o DMC w granicach 750kg, która ma hamulec najazdowy? No chyba że samoróbka.

Akurat w moim przypadku sprawa jest już jasna. Nie muszę robić kategorii E, mogę zamontować hak w Peugeocie i ciągnąć moją lekką przyczepkę (Ma DMC 450 kg i niema hamulca i nie musi mieć).
Ale na Viatoll-owych drogach musiałbym mieć włączony viatoll, nawet gdy kamper i przyczepka będą puste (DMC całości - 3550 kg). Bez przyczepy viatoll nie potrzebny (DMC kampera 3100kg).
mogę napełnić zbiorniki, wziąć 5 osób i mam do 130 kg na szpargały.

Jeszcze tylko zważyć kampera czy masa własna wpisana w dowodzie nie jest zaniżona.

Jak zagęszczą sieć tras z viatollem to przerejstruję przyczepę na 350kg, albo tą sprzedam, kupię nową i zarejestruję na niższą DMC. To już ćwiczyłem (Castorama).
Masa własna przyczepki 105 kg, to przy DMC 350kg zostanie jeszcze 245kg na ładowność, co do moich potrzeb w zupełności wystarczy.

bogus bednarski - 2012-03-25, 09:12

[quote="Aimeiz"]Moje wątpliwości


Być może to rozważanie czysto akademickie bo czy ktoś widział przyczepkę o DMC w granicach 750kg, która ma hamulec najazdowy? No chyba że samoróbka.
-------------------------------------------------------------------------------------------------------

Nie tylko widziałem lecz taką mam. Oryginalna Niewiadówska N520.
A druga sprawa to kempingowa moja N 126e niema hamulca ale inne tego samego typu już mają hamulec. I taką właśnie musiał bym mieć do Felicji.

MrTommy - 2012-03-25, 10:50

bogus bednarski napisał/a:

Podsumowując moim VW T4 [DMC 2510] mogę ciągnąć przyczepę do 990 kg DMC na kat B i czy ten zestaw będzie załadowany do tych kilogramów czy nie to niema różnicy.


Nie możesz bo! cytuję; "kategoria B, której posiadacze są uprawnieni do kierowania samochodem osobowym, ale również zespołem pojazdów, czyli samochodem z przyczepą oraz ciągnikiem rolniczym i pojazdem wolnobieżnym. Jeśli chodzi o zespół pojazdów to dopuszczalna masa całkowita przyczepy nie może przekraczać 750 kg. Natomiast, jeśli jest to inna przyczepa, należy spełniać kolejne warunki." czytaj B+E

aroo59 - 2012-03-25, 12:11

Trzeba pamiętać, że nie każdy a większość ze starszych kamperków nie przewiduje ciągniącia przyczepy to wynika z tabliczki znamionowej. :spoko
bogus bednarski - 2012-03-25, 12:39

MrTommy napisał/a:
bogus bednarski napisał/a:

Podsumowując moim VW T4 [DMC 2510] mogę ciągnąć przyczepę do 990 kg DMC na kat B i czy ten zestaw będzie załadowany do tych kilogramów czy nie to niema różnicy.


Nie możesz bo! cytuję; "kategoria B, której posiadacze są uprawnieni do kierowania samochodem osobowym, ale również zespołem pojazdów, czyli samochodem z przyczepą oraz ciągnikiem rolniczym i pojazdem wolnobieżnym. Jeśli chodzi o zespół pojazdów to dopuszczalna masa całkowita przyczepy nie może przekraczać 750 kg. Natomiast, jeśli jest to inna przyczepa, należy spełniać kolejne warunki." czytaj B+E

==========================================================
Dalej kolego mylisz pojęcia.
Wejdź na forum karawaning.pl tam są koledzy którzy ciągną przyczepy i wszystko tam poczytasz.
Niemniej na naszym forum też było to wałkowane do znudzenia.

ps. do kamperka dobra przyczepka towarowa Niewiadów N 250 o DMC 350 kg.

Świstak - 2012-03-25, 12:49

Temat rzeka, ale wart ciągnięcia. PTTCC już ruszało temat opłat dla kamperów powyżej 3,5 tony. Grochem o ścianę. Słowacja ma lukę w prawie która powoduje że kampery poniżej 3,5t muszą uiścić opłatę, zaś te powyżej 3,5t nie muszą bo nie są to pojazdy ciężarowe ani autobusy....

Osobiście uważam że Viatool nie jest złym systemem. Złe są tylko stawki które powinny być przynajmniej 10 razy niższe. Natomiast całkowicie sprzeciwiam się płatnym autostradom które w moim odczuciu są całkowitym bezprawiem bo kto inny zapłacił za budowę autostrady, a kto inny czerpie z tego tytułu korzyści. Ale to tylko moje odczucie.

Przeciążenie pojazdu to już inna sprawa - większość z nas wyjeżdżając kamperem na drogę stwarza ogromne niebezpieczeństwo dla siebie i innych użytkowników drogi. Spójrzmy na to realnie i bez emocji:
- większość naszych aut to pełnolatki
- większość naszych aut jest przeciążona
- większość z naszych aut przewozi źle zabezpieczone materiały niebezpieczne włączając w to LPG w słabo przypiętych butlach, paliwa do zapalniczek, benzynę do agregatów w butelkach po napojach, olej do smażenia rozlewający się po podłodze, 10 kg telewizory przykręcone do szafki wykonanej z papieru i 3 mm sklejki, anteny satelitarne bez owiewek, panele słoneczne przyklejone na gumę do żucia,
- większość z naszych aut przewozi źle zabezpieczony ładunek począwszy od patelni czy butli pełnych wody, a na dzieciach i psach skończywszy
- większość z naszych aut - zazwyczaj wszystkie które tylko są w stanie - przekracza dopuszczalne prędkości i to nagminnie,
- wiele z naszych aut stoi przez 6 miesięcy w roku nadwyrężając jedną część opony, w dodatku w czasie tegoż zimowego postoju auto jest w pełni obciążone albo i przeciążone.

Z drugiej strony - statystycznie im starsze auta kempingowe tym mniej wypadków powodują....

Sytuacja analogiczna jak z rowerzystami na naszych drogach. Gdy widzę w grudniu rowerzystę na oblodzonej jezdni, ubranego w trzy czarne kufajki, czapkę uszankę zasłaniającą cały świat i ciągnącego przyczepkę z workiem ziemniaków - denerwuję się i to strasznie, ale rozumiem że to nie nonszalancja powoduje takie zachowania, ale zwykła konieczność. Nazwijmy rzecz wprost - bieda. Z drugiej strony jadąc Milką w majowy weekend po DK3 do Jeleniej Góry (to taka bez poboczy i ciągle albo z górki albo pod górkę z zawijasami i serpentynami, ale DK) nie mogłem na odcinku 30 km wyprzedzić "sportowców" na modnych aluminiowych rowerach jadących obok siebie. W takich przypadkach mam ochotę wyjąć kawał gumowej rury i strzelić w dupska opięte modnymi zapładniaczkami. Nic ich nie obchodzi że spowodowali korek na kilka km, bo przecież "robią wynik", a że autobus spali hamulce, albo karetka nie dojedzie na czas - no cóż... To juz nie ich problem.

Sądzę więc że takich problemów na drogach są setki i jedyna nadzieja w rozumności wydzielających kary. Rowerzysta przewożący ziemniaki ma zazwyczaj dwie latarki, migające światło czerwone, kamizelkę odblaskową i trzyma się pobocza. "Sportowcy" mają jedynie komary w zębach, trasę wytyczoną tuż przy linii środkowej jezdni i dobre samopoczucie bo cokolwiek innego zepsułoby aerodynamikę, a co za tym idzie wynik który przecież decyduje o pokoju na świecie czy globalnym ociepleniu... Jadąc swoim dziadkiem liczę że w czasie kontroli trafię na policjanta czy krokodyla który korzystając z własnego doświadczenia i rozsądku - pouczy i odpuści. Jeżeli jednak strzeli mnie na radarze przy 140 km/h powinien wypunktować za wszystko co tylko możliwe - mandat za prędkość, dowód za opony, rozładownie nadwyżki, mandat za pasy i komórę przy uchu i co jeszcze tylko da się znaleźć. A zgodnie z przepisami znaleźć da się wiele. Oj wiele.....

Prawo jest chore i nic nie wskazuje na to aby coś miało zmienić się na lepsze. Podobnie jak i drogi. Pozostaje zatem zrobić PJ kat C, kupić lub zbudować kampera o realnym DMC i wytrzymałym podwoziu po czym płakać i płacić zasuwając 110 po pseudo autostradach lub ryzykować mając świadomość niedociągnięć na które dobrowolnie się decydujemy. Jeżeli jednak wiemy że mamy przeładowane auto, ramę trzymającą się na bitexie i dwie osoby nadwyżki leżace w alkowie - jedźmy 30 na godzinę i to bocznymi drogami gdzie widoki ładniejsze i ruchu nie będziemy blokować.... Przecież jedziemy dla przyjemności, a nie na wyścigi....

MAWI - 2012-03-25, 14:00

Amen :spoko :spoko :wyszczerzony:
aroo59 - 2012-03-25, 15:14

No i chłop się wygadał ... :lol:
oli - 2012-03-25, 15:24

Niektórzy z was w podtekscie namawiają do zrobienia prawa jazdy kat c ,sprzedaży campera i kupna powyżej dmc 3,5.Uważam że nie tędy droga. Wg mnie cały czas chodzi o przeładowanie naszych kamperów czyli dokładnie o 200,max 300kg. I z tym należało by cos zrobic.Jak wczesniej napisałem w takim kraju jak Niemcy przeładowanie 10 prozent ,kara 10 euro i jedziesz dalej ,bardziej w formie pouczenia niż kara.Dlaczego u nas nie zrobic podobnie?Karac ale odpowiednio do skali wykroczenia.Podkreslam takie przeciążenie do 10 prozent nie wpływa wielce na sprawnosc czy wytrzymałosc naszego samochodu.Nie argumentując tego powiem tylko tyle ,że znowu w takim kraju jak Niemcy można zwiększyc Dmc Kamperka z nap.3,5tony do 3,85,i nikt nie protestuje że kamperek nie wytrzyma i się rozleci.Miałem takiego kamperka na mercedesie sprinter który legalnie przez tuv miał podniesione dmc do 3,85 tony.Mysle że należało by isc w tym kierunku rozumowania.Zrobic prawko kat c można,ale zmienic kamperka na dmc powyzej 3,5 - ładnego kamperka to juz szokująca suma i traci sens dalszy ciąg naszego kamperowania.Policzyc viatole,różne zakazy ,nakazy,ograniczenia prędkosci,jak również to że cie nikt inny z rodziny nie przywieze ,bo np nie będzie miał uprawnien,itd,itp mija się z celem,.Wg mnie lepiej już doczepic przyczepke dmc 750kg,a w naszych wielkich lukach bagażowych wożic powietrze.A kamikadze zdarzają i będa zdarzac się nie tylko w Japoni .Będą jezdzic przeładowani .autami niesprawnymi ,często na gazie i za tych niech się wezmą wszystkie służby do tego powołane ,a nie za ludzi chcących spokojnie i bez stresu wyjechac na urlop.
Endi - 2012-03-25, 16:46

oli napisał/a:
namawiają do zrobienia prawa jazdy kat c ,sprzedaży campera i kupna powyżej dmc 3,5.Uważam że nie tędy droga. Wg mnie cały czas chodzi o przeładowanie naszych kamperów czyli dokładnie o 200,max 300kg.


A jaka jest inna droga ? Spoglądać na Niemców ? Tak, od nich zawsze można coś ciekawgo się dowiedzieć, szczególnie jeśli mówimy o kamperowaniu. Lepiej jednak patrzeć na swoje i innych bezpieczeństwo bo tak naprwdę to nie ma znaczenia czy 100, 200 może 300 kg. Chodzi o to że nie możemy dopuszczać do przładowania i basta !! Przecież kładziki, łódeczki, skuterki a nawet rowerki możemy zawsze wypożyczać na miejscu. A jeśli już tak bardzo nie możemy zrezygnować ze swoich upodobań to też dobrze. Zróbmy chociaż E do B lub C i można już jechać bez większego stresu, na urlop.

aroo59 - 2012-03-25, 16:56

Co roku na mazurskim kempingu spotykam niemca, który przyciąga kamperem przyczepkę z Harleyem, pontonem i silnikiem spalinowym. Przez tydzień wyjechał jeden raz na 4 min ... ale na wszelki wypadek ... :lol:
Endi - 2012-03-25, 17:04

aroo59 napisał/a:
...ale na wszelki wypadek ...


...ksiądz, rozporek ma :haha: :haha:

:bigok

Aimeiz - 2012-03-25, 17:16

aroo59 napisał/a:
Trzeba pamiętać, że nie każdy a większość ze starszych kamperków nie przewiduje ciągniącia przyczepy to wynika z tabliczki znamionowej. :spoko


Jeśłi w dowodzie rejestracyjnym kampera mam wpisane wagi przyczep bez i z hamulcem, to chyba mogę założyć hak?

A tak apropos. Gdzie w okolicach południowo - wschodniej Warszawy zamontują hak do Peżota, tak aby dało sie to zarejestrować, żeby przyczepy o wagach 750 / 1500 kg tego nie urwały po kilku latach eksploatacji i żeby za bardzo nie przepłacić?

aroo59 - 2012-03-25, 17:28

Spotkałem się z wpisem do dowodu o posiadaniu haka a z tabliczki wynikało, że producent nie przewidział. Czasami policja sprawdza ową tabliczkę z wagami.

Jak znajdziesz ofertę na montaż haka to daj znać na "pw" może przedstawię Ci lepszą. :spoko

oli - 2012-03-25, 20:10

W większosci kamperów nie ma problemu z zamontowaniem haka,wiadomo że musi to zrobic firma która ma do tego uprawnienia,ntm. prawo jazdy B do E możecie zrobic jak byscie chcieli ciągnąc np lawete,albo jaką większą dmc powyżej 750 kg.Problem przeciążenia wstp tylko w wyjazdach wakacyjnych,ale już przy wyjazdach zimowych ten problem zanika,ponieważ nikt zimą ,nie będzie woził rowerów,forzeltów.stołów,krzesel.gryli.jak równiez litrów piwa i napoi.Wszystko to razem z przyczepką możemy zostawic w domu i spokojnie jechac jak osobówką bez viatoli
Aimeiz - 2012-03-25, 20:23

Co do tabliczki znamionowej.
To w moim widnieje na niej:
AUTOMOBILES PEUGEOT
Numer nadwozia
3100 KG
4600 KG
1 - 1550 KG
2 - 1700 KG

VERSION 1
2,88

Mogę się domyślać co oznaczają poszczególne liczby z KG

3100 KG to pewnie DMC
4600 KG to pewnie DMC pojazdu z przyczepą

Te wagi:
1 - 1550 KG
2 - 1700 KG

NIe wiem co oznaczają.
Może są to ładowności podwozia, które w znacznym stopniu wypełnia zabudowa, ale dlaczego są dwie?

Może Max naciski na poszczególne osie? Ich suma nie musi być równa DMC.

oli - 2012-03-25, 20:56

Tabliczka znamionowa powinna być trwale przymocowana w widocznym i łatwo dostępnym miejscu na części, która nie daje się łatwo usunąć lub wymienić. Powinna ona podawać w sposób czytelny i nieścieralny informacje w następującej kolejności:

1) nazwa producenta (marka);

2) numer świadectwa homologacji typu pojazdu;

3) numer identyfikacyjny pojazdu VIN, a w razie jego braku - rozpoznawczy numer podwozia/nadwozia pojazdu;

4) dopuszczalna masa całkowita pojazdu, a w przypadku motocykli i motorowerów zamiast dopuszczalnej masy całkowitej poziom hałasu zewnętrznego na postoju w dB (A) przy prędkości obrotowej wyrażonej w obr/min;

5) dopuszczalna masa całkowita zespołu pojazdów w przypadku pojazdu samochodowego przeznaczonego do ciągnięcia przyczepy;

6) dopuszczalne obciążenia osi podane w kolejności od przodu do tyłu;

Aimeiz - 2012-03-25, 20:59

Dzięki.
No to by się zgadzało, no może poza nr-em świadectwa homologacji, którego niema na tej tabliczce.

aroo59 - 2012-03-25, 21:51

Ciekawe ile osób nie posiada cyferek na drugiej pozycji licząc od góry tzn. DMC pojazdu z przyczepą.
Agostini - 2012-03-28, 10:47

A jak przydarzy się, że zważą - to już tylko na Puszka Okruszka...
JJJB - 2012-03-28, 20:00

Wyrażcie swoją opinię : pustym autkiem waga 2000kg DMC 3100kg ciągnę pustą przyczepe waga 570kg DMC 2500kg. waga rzeczywista zestawu nie przekracza 3,5 t . Czy viatol konieczny ?
Donat - 2012-03-28, 20:05

Oczywiście że potrzebny. Każdy pojazd lub zespół pojazdów o DMC > 3,5 tony Viatol jest niezbędny.
jacenty - 2012-03-30, 22:55

Zwróciliście uwagę że dużo autolawet poniżej 3,5t z przyczepą jak jada na pusto to przyczepa jest załadowana na lawetę . Wtedy auto z ładunkiem poniżej 3,5 t i niech viatol nas cmoknie i nawet zwykłe prawko kat b wystarczy. O opłatach za tzw autostrady nie wspomnę .
MAWI - 2012-03-31, 11:09

Sądzisz że po zważeniu tak załadowanej autolawety jej rzeczywisty ciężar nie przekroczy 3,5t?Ja sądzę ,że przekroczony i wtedy znowu kara.Tyle że opony się nie zużywają.
janusz - 2012-03-31, 11:58

MAWI napisał/a:
Sądzisz że po zważeniu tak załadowanej autolawety jej rzeczywisty ciężar nie przekroczy 3,5t?

Eee pewnie się zmieści w 3,5t Sama auto-laweta to jakieś 2t i przyczepa 500-700kg myślę, że zmieści się w 3,5t. Ładowność samochodu musi być przynajmniej 1,5 tony bo inaczej cały pojazd nie miał by sensu.

MAWI - 2012-03-31, 12:44

Masz racje są takie zestawy.Ja miałem na myśli poważniejszy sprzęt.Miałem kilka autolawet i każda była(DMC) >3,5t.do tego laweta.
Argo - 2012-03-31, 12:49

W viatolu liczy się suma DMC, a nie waga rzeczywista. Czytajcie uważnie przepisy i nie bujajcie w obłokach. Dla niedowiarków proponuję przejazd sam. osobowym z podpiętą pustą lawetą. 90% ukaranych to marzyciele i sprowadzenie na Ziemię drogo ich kosztuje.
MAWI - 2012-03-31, 13:09

AiR napisał/a:
W viatolu liczy się suma DMC, a nie waga rzeczywista. Czytajcie uważnie przepisy i nie bujajcie w obłokach. Dla niedowiarków proponuję przejazd sam. osobowym z podpiętą pustą lawetą. 90% ukaranych to marzyciele i sprowadzenie na Ziemię drogo ich kosztuje.

Koledzy mieli na myśli,że gdy (ciągnik)autolaweta ma DMC poniżej 3,5t i jeśli nie ciągnie za sobą lawety tylko wiezie ją na sobie to nie sumuje sie DMC.Co innego gdy ją ciągnie, wtedy sumujesz obydwa DMC

Argo - 2012-03-31, 13:27

Laweta na pace jest traktowana jako ładunek, ja odpisałem na post Janasa tylko cytat się nie wkleił
janusz - 2012-03-31, 13:57

AiR napisał/a:
Laweta na pace jest traktowana jako ładunek,

Ja też pisałem o sytuacji wiezienia przyczepy :-P
Bo ten fragment dyskusji dotyczył postu który napisał jacenty :spoko

kazbar - 2012-03-31, 18:58

Na te wszystkie bolączki jest odpowiedź...
bogus bednarski - 2012-03-31, 19:01

kazbar napisał/a:
Na te wszystkie bolączki jest odpowiedź...




Musowo szczupłym być. :haha: :haha:

Argo - 2012-04-05, 22:56

Przeglądając jedno z niemieckich for, napotkałem post z 25 marca tego roku opisujący kontrolę ważenia kampera. Facio zapłacił 200e za przeciążenie tylnej osi ponad dopuszczalny limit, mimo waga całkowita była OK. Ku przestrodze wkleił link do danych. http://www.carthago.com/u...2010-teil2.pdf. Linka do forum nie mogę podać, bo zamknąłem okno z forum a mam wyłączoną historię przeglądania. Czy ktoś znający niemiecki i mógłby napisać o co chodzi z tymi naciskami na oś bo nie znam niemieckiego, forum tłumaczyłem przez google a podanego linka google nie tłumaczy.
janus - 2012-04-10, 20:25

Muszę niestety rozwiać mity, że to tylko "źli" austriacy oraz "niemce" ważą nasze biedne kamperki.

Dzisiaj przed południem na lokalnej drodze między Komarnem a Bratysławą miałem niewątpliwą przyjemność być kontrolowanym przez ichniejszą policję na okoliczność zgodności uprawnień z prowadzonym pojazdem, a także ocenie (na szczęści tylko "na oko") ew. przeładowania kamperka, ale po drugiej stronie ulicy waga pracowała :(

Poduszki pneumatyczne zadziałały i stał kamperek wysoko, no i usłyszałem tylko życzenia dobrej podróży - i oby tak zawsze :lol:

RadekNet - 2012-04-12, 19:58

Nie rozumiem Waszego oburzenia - pokupowali sobie ludzie samochody ze sfalszowana DMC i teraz w strachu narzekaja jaki to nasz rzad jest zly? Wreszcie zaczeto egzekwowac prawo - chyba nie oczekujecie, ze na jeden rodzaj samochodow beda przymykac oko a na inny nie? Tez kiedys jezdzilem z ciezkimi lawetami nie dosc, ze na prawku B to jeszcze duzo za duzo przeladowanymi, ale im czlowiek starszy tym rozsadniejszy. Szanujmy siebie i innych.
Camper Diem - 2012-04-12, 20:23

RadekNet napisał/a:
Szanujmy siebie i innych.

w imię tego Ty też uszanuj innych, którzy wbrew temu co piszesz nie kupowali aut ze sfałszowaną DMC :stop:

RadekNet - 2012-04-12, 22:40

affa napisał/a:
RadekNet napisał/a:
Szanujmy siebie i innych.

w imię tego Ty też uszanuj innych, którzy wbrew temu co piszesz nie kupowali aut ze sfałszowaną DMC :stop:


To w takim razie nie ma problemu z wagami w drogach i DMC, a caly ten watek to tylko takie marudzenie.

oli - 2012-04-12, 23:43

W większosci naszych kamperów nie może byc mowy o sfałszowaniu dmc. Są to takie konstrukcje które już z założenia wychodzą z tzw umownie małą ładownoscią i najgorsze jest to że wszystko jest zgodne z prawem.Np jeżeli producent wypuszcza kampera o dmc 3500kg a pisze że jego masa własna jest np 3000kg ,a w rzeczywistosci już po wyjsciu z fabryki waży wiecej to i tak jest zgodne z prawem ,ponieważ obowiązuje go tolerancja wagi do 5 procent to przy masie wlasnej 3000 juz nam może uciec 150 kg Do tego różne dodatki,markizy,4lub 6 osób na pokładzie i nie ma mowy ,aby nasze auto nie było przeładowane.Myslę że jezeli faktycznie zaczną się czepiac wagi naszych kamperów to jedynym wg mnie rozsądnym wyjsciem jest kupno przyczepy lekkiej dmc do750kg .przyczepy takie mają ładownosc srednio od 200do 600kg ,co nas w zupełnosci satysfakcjonuje.A propo ważenia to podczas kontroli wagi to nie tylko jest ważne aby nie przrekroczyc dmc, ale równiez kontrolowane są naciski na oś ,a to jest dopiero teatr,bo możesz miec dmc okey ale nacisk na oś za duży i tak płacisz kare w myśl zasady jak nie kijem to go pałą .Odnosnie nacisków wiem tylko tyle ,aby ich nie przekroczyc wszystkie ciężkie rzeczy należy układac równomiernie w całym kamperze nailepiej jak najbliżej podłogi .tolerancja przekroczenia nacisku w Niemczech to 3 procent
RadekNet - 2012-04-13, 12:02

oli napisał/a:
W większosci naszych kamperów nie może byc mowy o sfałszowaniu dmc. Są to takie konstrukcje które już z założenia wychodzą z tzw umownie małą ładownoscią i najgorsze jest to że wszystko jest zgodne z prawem.Np jeżeli producent wypuszcza kampera o dmc 3500kg a pisze że jego masa własna jest np 3000kg ,a w rzeczywistosci już po wyjsciu z fabryki waży wiecej to i tak jest zgodne z prawem ,ponieważ obowiązuje go tolerancja wagi do 5 procent


Piszac moj pierwszy post pomyslalem, e nie mozliwe, zeby producent tak ukladal masy, zeby kamper zarejestrowany na poniej 3,5t DMC mial taka mase wlasna, zeby na pusto, ale z 4 osobami juz ja przekraczal ... Zatem wchodze pod stol i odszczekuje - patologia jest gdzie indziej :(

EwaMarek - 2012-05-05, 22:33

ponownie wżyłem kampera - przy 4 dorosłych i 2 dzieci przekraczam dmc a gdzie rowery, woda i reszta gratów?

zaczynam zastanawac się nad przyczepką ale czy warto?
oplaty viatol, autostrady i na kempingu zawołają...
a co z 70km/h

o ile mozna przekroczyć dmc? jest jakiś procent błędu???

jakie mandaty od kg?

szadok - 2012-05-05, 23:39

EwaMarek, jest projekt zmiany ustawy o drogach publicznych. Wiadomości są i dobre i złe (choć raczej Ciebie nie ucieszą...).
Dobra to taka, że viatoll dla aut o DMC<3.5T wraz z przyczepą (gdzie zestaw przekracza 3.5T) zostanie zniesiony.
Zła wiadomość jest taka, że będą kary za przekroczenie DMC pojazdu. I to wysokie.

Informacje z forum karawaning.pl(i tam więcej szczegółów).
Co do kar, w skrócie:
Cytat:
„Art. 13m. 1. Za przejazd pojazdem samochodowym, którego rzeczywista masa całkowita jest większa od dopuszczalnej masy całkowitej określonej w dowodzie rejestracyjnym wymierza się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej, nakładanej na kierującego pojazdem.
2. Karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, wymierza się w wysokości:
1) 500 zł – gdy rzeczywista masa całkowita pojazdu przekracza nie więcej niż 10% jego
dopuszczalnej masy całkowitej;
2) 2000 zł – gdy rzeczywista masa całkowita pojazdu przekracza jego dopuszczalną masę
całkowitą o więcej niż 10% i nie więcej niż 50%;
3) 5000 zł – w pozostałych przypadkach.

łoś - 2012-05-06, 02:20

W/g mnie to wszystkie te wiadomości są złe.
Dlaczego zamieniłem między innymi osobówkę z przyczepą na kampera. By nie jeździć z przyczepą. Teraz mam doczepić przyczepę, bo mogę przeładować kampera. :shock: i durnota.
W/wymieniony cennik powinien wykluczyć pojazdy specjalne ( jakie są specjalne ? ) poruszające się sezonowo.
Takie pojazdy, jak kampery mają zerowy wpływ na niszczenie dróg z powodu przeładowania o 100 kg.

szadok napisał/a:
500 zł – gdy rzeczywista masa całkowita pojazdu przekracza nie więcej niż 10% jego
dopuszczalnej masy całkowitej;

czyli już 10kg przeładowania naraża nas na mandat 500 zł.
Jak łagodnie to ujęto :haha:

EwaMarek - 2012-05-06, 22:49

powoli można kota dostać

u nas w okolicy pozakładali viatole tak gęsto że nie da się przemknąć z przyczepa a drogami lokalnymi to nie da się jechać bo takie dziury

czyli zapłace za
- przeładowanie
-brak viatola bo ponad 3,5
- brak prawajazdy kat C

poprostu super!!!

dla 150 kg przeładowania takie problemy
a tiry mają przeładowanie po 10ton i mają wszystko w nosie...

szadok - 2012-05-06, 23:39

EwaMarek napisał/a:

czyli zapłace za
- przeładowanie
-brak viatola bo ponad 3,5
- brak prawajazdy kat C

poprostu super!!!


EwaMarek,
ad 1. - tak zapłacisz, bo RMC > DMC
ad 2. nie zapłacisz, bo DMC <= 3.5T
ad 3. prawo jazdy OK, bo DMC pojazdu <=3.5T
Z przyczepą lekką (do 750kg) na podstawie konwencji genewskiej można jeździć na prawo jazdy kat. B nawet wtedy, gdy auto zbliża się do DMC=3.5T (wtedy suma DMC<=4,25T)

Świstak - 2012-05-07, 08:14

Ad 2 - nie zgodzę się. Zapłacisz.... To już znajomi przerabiali....
szadok - 2012-05-07, 11:05

Świstak, możesz szczegóły..? Za co zapłacili?
łoś - 2012-05-07, 19:56

Sprzedam wszystko co się da. Wejdę na drzewo i też mnie opodatkują w tym kraju.
Słowo wolność to taka bajka dla naiwnych. Po co mi wolność słowa skoro nikt się z nim nie liczy. Jesteśmy niewolnikami wszystkich opłat i podatków. Jak niewolnicy zawsze przegrani

Świstak - 2012-05-07, 21:08

Zważyli furgon, miał ponad 3700 - wiózł płyty meblowe. Doczepili się nie o przeładowanie ale o brak VIATOOL, Łapali na pewniaka - wcześniej w jezdni była wbudowana waga. Przy kierowcy zważyli ponownie i dali propozycję nie do odrzucenia. Teraz jeżdzi z VIA mimo że auto ma DMC 3500. Na pusto VIA wyłącza, na pełno włącza.... Idiotyzm bo tym samym przyznaje się do przeładowania, ale trasa stała więc dla świętego spokoju..... I jest święty spokój....

Co do opłat i podatków musze się niestety z Tobą zgodzić Łosiu. Czekam kiedy wprowadzą podatek od ciepła odzyskiwanego z gleby przez pompy ciepła.... Od kopalin już jest.... No ale co zrobić? Trza płakać i płacić. Albo wyjechać do Kuwejtu. To chyba jedyny kraj na świecie gdzie obywatele nie płacą żadnych podatków. Żadnych.

łoś - 2012-05-07, 23:59

Świstak napisał/a:
Co do opłat i podatków musze się niestety z Tobą zgodzić Łosiu.

Wszystko jest do przeżycia, aż już się nie da.

Brat - 2012-05-08, 09:36

Świstak napisał/a:
/-/ wyjechać do Kuwejtu. To chyba jedyny kraj na świecie gdzie obywatele nie płacą żadnych podatków. Żadnych.
Też o tym myślałem ... ale - nie chcieli mnie tam za obywatela ... ;) że niby nie spełniam wymogów ichnich :(
Muszę wreszcie zważyć swój kamper ...

janusz - 2012-05-08, 12:04

Świstak napisał/a:
Czekam kiedy wprowadzą podatek od ciepła odzyskiwanego z gleby przez pompy ciepła

Na razie wprowadzili od opadów deszczu.
http://www.fakt.pl/Zaplac...y,142092,1.html

Świstak - 2012-05-08, 16:44

Ciekawe czy GIF się uda dołączyć.... Taki o ciężarze właściwym, choć niewłaściwym....





Udało się!!!!

HarryLey4x4 - 2012-05-14, 16:52

Świstak napisał/a:
Zważyli furgon, miał ponad 3700 - wiózł płyty meblowe. Doczepili się nie o przeładowanie ale o brak VIATOOL,...Przy kierowcy zważyli ponownie i dali propozycję nie do odrzucenia. Teraz jeżdzi z VIA mimo że auto ma DMC 3500. Na pusto VIA wyłącza, na pełno włącza.... Idiotyzm .....


To nie idiotyzm, to jest po prostu niezgodne z prawem i dlatego w to nie wierzę. Albo ktoś Ci nie powiedział wszystkiego , albo z Ciebie zadrwił.
Przepisy są jasne : DMC powyżej 3500 kg zakłądasz Viatoll, poniżej nie musisz. Zestaw sumaryczna DMC powyżej zakładasz Viatoll , poniżej nie musisz.
Jak ktoś ma przeciążone auto , to nie może go taka inspekcja puścić bez rozładowania. Zadne tam sraty taty typu kup Pan Viatoll to Panu damy spokój. To już nie taki prywatny folwark ale zazwyczaj drogi expressowe lub autostrady ( no może z tym prywatnym folwarkiem to nie do końca trafiłęm :haha: ) , ale po jednej grupce ITD może pojawić się zupełnie inna i co wtedy??
Temat przerabiałem ze 3 miesiące temu - aż musiałem wnieść odwołanie z zaskarżeniem ustawy by na razie odepchnąć widmo koniecznosci uiszczenia bandyckiego 3 kPLN.

Pawcio - 2012-05-14, 19:07

Świstak napisał/a:
Czekam kiedy wprowadzą podatek od ciepła odzyskiwanego z gleby przez pompy ciepła.... Od kopalin już jest.... No ale co zrobić? Trza płakać i płacić.


OFFtopic.. bo nie na temat, ale czy wiecie, że podatek o jakim pisze Świstak funkcjonuje już od dłuższego czasu. Nazywa się on pięknie "OPŁATA ZA KORZYSTANIE ZE ŚRODOWISKA".Nie płacą go tylko osoby fizyczne nie prowadzące działalności gospodarczej. No i ci, którzy nie wiedzą, że płacić muszą.

Z grubsza podatkiem od określonej wielkości obłożone jest:
- wprowadzanie gazów lub pyłów do atmosfery z kotłów opalanych węglem, koksem, drewnem olejem i gazem
- wprowadzanie gazów lub pyłów do atmosfery powstałych z procesu spalania w silnikach spalinowych
- pobór wód podziemnych, powierzchniowych oraz morskich
- wprowadzanie ścieków do wód lub ziemi
- odprowadzenie wód opadowych lub roztopowych z powierzchni dróg, parkingów, portów i terenów przemysłowych.

"Opłaty" odprowadza się do marszałka. :bigok

Arek.. nie jedź do Kuwejtu. :mikolaj

szadok - 2012-05-14, 22:40

HarryLey4x4 napisał/a:

Temat przerabiałem ze 3 miesiące temu - aż musiałem wnieść odwołanie z zaskarżeniem ustawy by na razie odepchnąć widmo koniecznosci uiszczenia bandyckiego 3 kPLN.


Przeciągaj ile idzie. W momencie wejścia w życie nowelizacji ww ustawy wszelkie kary administracyjne dla zestawów o DMC>3.5T (przy holowniku DMC<3.5T) będą umarzane.
W tym jedyna Twoja nadzieja zdaje się...

HarryLey4x4 - 2012-05-16, 06:52

a myślisz ,że po co to robię ?? :mrgreen:
łoś - 2012-05-19, 03:17

Jeszcze trochę a zasiłek na bezrobociu będzie się tak opłacał, że będą go dawać za łapówkę.
Żałosne będzie to, że będzie się opłacał nawet po wszystkich łapówkach.

Od lat obserwuję związek zubożenia państwa na wskutek rosnących opłat i podatków.
Gdyby to odwrócić to państwo powinno się bogacić :haha: :haha: :haha: chyba :?:

RRycho - 2012-07-13, 19:52

Ostatnio sie zważyłem na stacji diagnostycznej i ...3150 (pełny bak, full wody, 2 osoby, bez większych zapasów... wody mineralnej oczywiście) a DMC mam 3000 czyli kicha
Mam pytanie: czy istnieje formalna możliwość zmiany DMC np. do 3499.99999999? jakieś oficjalne badanie, papier i wpis w dow rej.

Argo - 2012-07-13, 20:05

Istnieje, jedź do stacji okręgowej i dowiesz się wszystkiego. Indywidualnie można homologować pojazd do większej wagi jeżeli producent podwozia to przewiduje, co w kamperach nie stanowi jakiegoś problemu.
papamila - 2012-07-13, 22:24

waga pokazuje parametry zblizone do tego co powinny mieć nowsze kampery
RRycho napisał/a:
DMC mam 3000

czyś Ty go aby z Dzierzoniowa nie kupował?

kaimar - 2012-07-14, 00:18

http://www.camperteam.pl/...opic.php?t=9583

RRycho napisał/a:

plusy:
- cena!!!!!!!!!!!
- samochód sprawdzony u Citroena i w sieci - "czysty", bezwypadkowy
- usunęli mi wszystkie usterki szybko, bezpłatnie ale tylko!! w Dzieżoniowie (oczywiście byłem tam przy okazji innego wyjazdu)
- samochód jest fajny, prowadzi się OK, mało pali (ok9-10 jak nie szaleje na autostradzie), dobrze się prezentuje i sprawuje
- nowa , "pachnąca" zabudowa, wielkie wygodne łóżko ;-((
- akumulatory, lodówka,solar, klima - bez zastrzeżeń a nawet lepiej


zrobiłem chyba z dziesięć wypadów - w większości 3-7 dni, 10000 km, po całej Polsce i zachorowałem na camperowanie na maxxxxxa



"A taki ładny amerykanski był...."

Yekater - 2012-07-14, 06:47

Och, jakie to piękne, polskie, katolickie Schadenfreude
Dla mniej oblatanych http://pl.wikipedia.org/wiki/Schadenfreude

HarryLey4x4 - 2012-07-14, 08:00

RRycho napisał/a:
Ostatnio sie zważyłem na stacji diagnostycznej i ...3150 (pełny bak, full wody, 2 osoby, bez większych zapasów... wody mineralnej oczywiście) a DMC mam 3000 czyli kicha
Mam pytanie: czy istnieje formalna możliwość zmiany DMC np. do 3499.99999999? jakieś oficjalne badanie, papier i wpis w dow rej.


z tego co wiem, to zmienjszyć DMC można na włąsną prośbę, ale zwiększyć ... ?? nie bardzo chyba. Pewnie proces homologacyjny to nie takie hopen siupen. Ja np. miałem zmienjszoną z 3500 na 3495, ale to było po to by nie było wątpliwości np. na autostradach czy jestem od czy do 3,5 tony

kaimar - 2012-07-14, 08:21

Yekater napisał/a:
Och, jakie to piękne, polskie, katolickie Schadenfreude
Dla mniej oblatanych http://pl.wikipedia.org/wiki/Schadenfreude


A jakie masz określenie na robienie czegoś mimo ostrzeżeń innych , jeżeli potwierdzą się wątpliwości ostrzegających?
Przeczytaj cały wątek podany w linku. I wyciągnij wnioski.

A co powiesz na określenie : "kłopoty na własne życzenie" ?

RRycho - 2012-07-14, 10:04

Kaimar (MTM, dealer Mobilvetty....) - drobna złośliwość z rana i... już samopoczucie lepsze

Przy okazji - moja Vietka sprawuje się b. dobrze, 20000 km, 15 kilkudniowych wypraw, i duzo radości z kamperowania!!!!!!!!!!

Chyba jest trochę racji w wątku "BRAĆ CAMPEROWA TO MRZONKI" a szkoda :placze2

Argo - 2012-07-14, 10:17

Dostałeś wiadomość na priv. nie jest tak źle.
papamila - 2012-07-14, 10:31

RRycho napisał/a:
Chyba jest trochę racji w wątku "BRAĆ CAMPEROWA TO MRZONKI"

nie odbieraj postow jako złośliwości
życie uczy że za nieprawidlowości Ty odpowiadasz-
nikomu nie życzę żadnych przykrości,
nie zwołuję ciemnych chmur
ale prowadzac dzialalnośc transportową i od kilku lat wypożyczalnię kamperów
mam jakieś tam doświadczenia, zarówno z kamperami, dilerami, i ubezpieczalniami.

wszystko jest cacy dopóki się kręci
potem z kłopotami i ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ zostajesz sam :chytry

P.S. kupowałem auto w Dandisie, (tyle że fabrycznie nowe) mój kolega również,
swoje zdanie mamy

janusz - 2012-07-14, 10:38

RRycho napisał/a:
Mam pytanie: czy istnieje formalna możliwość zmiany DMC
AiR napisał/a:
Istnieje, jedź do stacji okręgowej i dowiesz się wszystkiego.

Generalnie to istnieje ale...
Co kraj to obyczaj, dużo, nie wszystko, zależy od sposobu interpretacji przepisów jakie stosuje "Twój" - w sensie w tym powiecie w którym mieszkasz.

Przepisy nie pozwalają na zmianę DMC, uregulowanie pochodzi z czasów gdy granicą płacenia podatków od środków transportu było 3 500. Samochód o DMC 3 499 kg nie podlegał, a 3 500 podlegał. Nagminnie zmieniano DMC. Ustawodawca zakazał takich zmian. Nie było żadnych wyjątków.
Teraz "legalnie" można zmienić ale musi to być przeprowadzone przez Ministerstwo jako indywidualne odstępstwo. Trzeba mieć dosyć silne argumenty by przekonać urzędników.

Pewnie, że zdarzają się różne akrobacje omijające przepisy. W świetle prawa są jakby nie do końca legalne ale są. Może warto spróbować :lol:

kaimar - 2012-07-14, 12:09

RRycho napisał/a:
Kaimar (MTM, dealer Mobilvetty....) - drobna złośliwość z rana i... już samopoczucie lepsze



Sam chciałeś - jest potwierdzenie moich obaw że z tym pojazdem będą problemy. Dostałeś auto z masą pojazdu gotowego do jazdy większa niż jego DMC - czyli praktycznie nie możesz się nim legalnie poruszać po drogach. Ale cena była najważniejsza. Pretensje miej do siebie.

Świstak - 2012-07-14, 12:47

A o ile przeciążone jest Twoje auto (bo że jest przeciążone to prawie pewne....)???
Sądzę że 90% naszych aut jest przeciążone....Przynajmniej tych używanych do podróży...
Mikrofala, 3 piżamki, klima, rowerek, dodatkowe szklaneczki, mineralna, piwko, klucze, sejf, gaz, paliwo, woda, krzesełka, markiza, pościel, plecaczek, telewizorek, satelitka, płyn do naczyń, patelnia, rondelek, płyn do kibla, packa na muchy, gatki na zapas, proszek do prania, mata na trawnik, szpilki do sztormiaków, dodatkowe okienko dachowe z elektryką, GPS, płyty CD, kosci do gry, talia kart, wieszaczki na ciuchy, wąż ogrodowy, wentylek do rowerka, pompka do kół, rampa, podstawki pod koła, wałki dla lepszej fryzury, pasta do zębów, płyn do spryskiwaczy, pół litra i popitka, ciasteczka, stoliczek, szreki na mokrą trawę, sandałki na zapas, olej do silnika, olej do smażenia, 10 l. paliwa na zapas, bezpieczniki, kawałek kabla, kaałek rurki, komplet kluczy, łatki do dętek, czapka uszanka, komplet żarówek, kabel zasilający, przedłużacz, 3 ładowarki, przetwornica, talerze, sztućce, wieszak na ręczniki papierowe, zdjęcie z I Komunii, ulubiony jasiek, termofor, leki na rozwolnienie, atlas, przewodniki, kupony zniżkowe do Mc Donald's, serwetki, wiatrówka, sznurek na bieliznę, klamerki, długopis, woreczek drobnych, gril, podpałka, zapalniczka, 2 książki, serwisówka, apteczka, kamizelki, 2 gaśnice, koc dla psa, puszka brzoskwiń, lód w zamrażarce, wiatraczki Prezesuu, śrubokręt, opaski, podpaski, szampon, grzebień, szczoteczki do zębów, szczotka do kibla, kapcie, krem pod oczy, ręcznik plażowy, podkładki antypoślizgowe, zawartość kibelka, wilgoć w ścianach i mokry kurz w najciemniejszych kątach.
Ile dobra jest w aucie przekonałem się gdy opróżniałem Milkę przed sprzedażą.... Moja wywrotka musiała zrobić kilka kursów aby wszystko znalazło się w domu. Ale to pewnie dlatego że wywrotka malutka a Milka trochę duża. Gdy była gotowa do pokazania czy też odbioru zrobiła się lżejsza chyba z tonę. Drugą tonę wylałem do studzienki ściekowej...
Coraz częściej dochodzę do wniosku że 3,5t to limit w którym coraz ciężej się zmieścić. Mimo stosowania lekkich materiałów, lekkiej zabudowy i lekkich sprzętów. Jako ludzie współcześni przyzwyczailiśmy się do otaczania się wieloma dobrami materialnymi - często zbędnymi. Czasem sam tracę orientację co dla mnie jest najważniejsze: być czy mieć...... Okazuje się że chciałbym "być" ale to co "mam" wymaga tyle opieki że brakuje już czasu aby "być" a nawet aby korzystać z tego co "mam".

Świstak - 2012-07-14, 13:07

Chciałem ulżyć mojej MiniMilce wyciągając trochę zbędnego dobra i okazało się że moje ukompletowanie to "mrzonka"... Linki holowniczej nie mam.... Dokompletować czy dbać o wagę?
papamila - 2012-07-14, 14:45

w kamperach nowej generacji masa własna oscyluje w granicach 2900-3100kg
przy DMC 3500kg
różnica 400-700kg ledwo wystarczy na nas i bagaże

wcale bym się nie zdziwił jezeli firma ubezpieczeniowa zwazyłaby kampera
kolegi który miał nieszczęscie kilka dni temu.
niedaj Boże jesli by miał wtedy masy przekroczone.
Jeśli gra idzie o duże pieniądze to zrobią wszystko żeby się przyczepić
a jak coś znajdą -odmówią wyplaty odszkodowania
wtedy będzie płacz

należy się spodziewać w ubezpieczalniach nowych katergorii- kampingowych
stawki też będą odpowiednie, podobnie z assistancem

i nie odbierajcie tego jako straszaka a przyjmijcie do wiadomości że tak się dzieje
JA JUZ TO MIAŁEM :oops:
- a tylko wielce naiwny będzie liczył że jego to nie spotka
:kwiatki:

koko - 2012-07-14, 19:52

MASZ RACJĘ należy zrobić prawo jazdy C wtedy nie jeżdzimy przeładowanym bez uprawnień i dopasować campera do potrzeb
Andrzej 73 - 2012-07-14, 23:01

Już niebawem wzrosną kary za przeładowanie pojazdów do 40 tyś zł.
ITD ostro bierze się za auta do 3,5 T , tak więc trzeba zmienić auto na DMC powyżej 3,5 T lub ograniczyć ładunki naszych kamperów.

jacenty - 2012-07-14, 23:30

koko napisał/a:
MASZ RACJĘ należy zrobić prawo jazdy C wtedy nie jeżdzimy przeładowanym bez uprawnień i dopasować campera do potrzeb


Tylko wtedy to zaczyna się bicie po kosztach . Opłaty za drogi ,viatole , często tacho (ostatnio czytałem że nasza UE chce wprowadzić tacho od DMC 2800kg) , ograniczenia wjazdu i parkowania.
I gdzie wtedy ta wolność kamperowania ? :mrgreen:

koko - 2012-07-15, 07:56

Kto powiedział że camperowanie jest tanie?
Na nałogi nie żal pieniędzy!

janusz - 2012-07-15, 09:55

Andrzej 73 napisał/a:
ograniczyć ładunki naszych kamperów


Trzeba patrzeć na pozytywy, nie będziemy wozić 100 tysięcy niepotrzebnych przedmiotów które zabiera się do kampera w myśl zasady "lepiej nosić jak się prosić" :haha: :haha: :haha:

Świstak - 2012-07-15, 10:41

janusz napisał/a:
nie będziemy wozić 100 tysięcy niepotrzebnych przedmiotów które zabiera się do kampera w myśl zasady "lepiej nosić jak się prosić" :haha: :haha: :haha:


I znów pojawi się dylemat co zabrać??? 10l. paliwa na czarną godzinę (nawiązanie do wątku "Brać kamperowa to mrzonka") czy torebkę żony (waga podobna, a wątek "Facet to świnia" chyba jeszcze nie powstał)...

Ostatnie 3 dni spędziłem w piwnicy robiąc gruntowne porządki. Ilość śmieci które wyniosłem na wywrotkę zwyczajnie mnie załamała. Gdybym do owych porządków podszedł mniej sentymentalnie - śmieci byłoby kilka razy więcej. Może to jest metoda - wiosenne porządki w kamperku to nie tylko usunięcie balastu, ale i przypomnienie gdzie co leży...
Sądzę że sami jesteśmy sobie winni - nadmierna waga to często nasza wina: chcemy mieć przecież auta z turbinami, klimą, telewizorem, internetem.... Z drugiej strony caravaning to ma być przyjemność, a nie kara. Może czas aby PTTCC narobiło troszkę szumu. Wiadomo że nic z tego nie wyjdzie, ale coś robić trzeba. Mamy wzorce które się dobrze sprawdzają: Niemcy wydają podstawowe prawo jazdy nie do 3,5t lecz do 7,5t. W USA nikt nie waży kampera bo amatorskie prawo jazdy upoważnia do amatorskiego prowadzenia pojazdu niezależnie od masy, Słowacy zafundowali kamperom powyżej 3,5t darmowe autostrady, a Australijczycy - no cóż, to już zupełnie inna bajka....
Z drugiej strony... Gdybyśmy mieli DMC powiedzmy 7,5t szybko powstałby podobny dylemat... Na rampie zamiast roweru pojawiło by się Kawasaki 1300 ccm, lodówka tylko dwu drzwiowa i z kostkarką, prysznic wyłącznie z sauną i hydromasażem, klima na siedem stref, pralka, zmywarka, suszarka i agregat 15 kw aby to wszystko napędzić.... Przy zastosowaniu klimy wyłącznie jedno strefowej i bez suszarki masa zatankowanej Milki gotowej do jazdy (bez żony i torebki) to nieco ponad 10,130 kg co oznacza że do osiągnięcia DMC zostało mi tylko troszkę ponad tona. Sądzę że wyjeżdżając do Grecji będę na pograniczu, a może i ciut powyżej.... Skoro jest gdzie - będę pakował. A może się przyda???

MAWI - 2012-07-15, 11:19

Pewnie ,walczyć trzeba ,ale póki co .Jak zwykle coś za coś.Albo jeździć niemal pusto ,albo tak jak mówi KOKO (niektórzy zrobili celowo pod kampera KAT "C").I wtedy większy kamp i po problemie.Innej drogi niet.
andreas p - 2012-07-15, 11:48

koko napisał/a:
Kto powiedział że camperowanie jest tanie?
Na nałogi nie żal pieniędzy!


Swiete slowa KOKO
:haha:

pp - 2012-07-15, 13:27

koko napisał/a:
Kto powiedział że camperowanie jest tanie?
Na nałogi nie żal pieniędzy!



no jest tu kilku takich co tak twierdzą!!! :diabelski_usmiech :diabelski_usmiech :diabelski_usmiech

janusz - 2012-07-15, 15:28

Można tak dywagować ale trochę oszczędności da się jednak wykrzesać.
Co można?
Wymienić całe oświetlenie na ledowe, pozbyć się dużych odbiorników prądu, telewizor 22" zmienić na 10". Pozwoli to zmniejszyć wielkość akumulatora pokładowego. Założenie solara pozwoli nawet na akumulator około 50-60Ah.

Do lodówki zamontować automat albo pilnować by podczas jazdy przełączała się z gazu na 12V, Na dach kolektor słoneczny (czarny worek do grzania wody.) Będziemy mogli wypierniczyć jedną butlę.

Wymienić koło zapasowe na objazdówkę.
Zostawić najpotrzebniejsze narzędzia i wypierniczyć 3/4 części zamiennych jakie wozimy na wszelki wypadek.

Może są jeszcze jakieś pomysły?

SlawekEwa - 2012-07-15, 16:17

janusz napisał/a:
Wymienić koło zapasowe na objazdówkę.

Jak taka wygląda do kampera 3,5t :shock:

janusz - 2012-07-15, 18:43

Cytat:
Jak taka wygląda do kampera 3,5t :shock:

Nie wiem ale Polak potrafi :-P :haha:
W internecie znalazłem taka poradę. Co prawdz chodziło o Jeepa:

"Wykup sobie assistance za 200 zł rocznie, a koło sprzedaj na alledrogo."

:haha: :haha: :haha:

koko - 2012-07-15, 21:29

Świstak u Niemca to co piszesz to było teraz tak jak u nas 1 prawko do 3,5T
Ja nie mam kola tylko zestaw naprawczy z kompresorem
Producenci kłamią i sprzedają campery z wagą większą niż w papierach.
Teraz jechał przez Austrię bogdan nasz kolega i wyłączyli pas autostrady dla pojazdów
pow.2,8T pojechał na pas z tymi lżejszymi co by było nie dowiedział się

Argo - 2012-07-15, 21:40

Cz w Polsce można zdawać na kat. C1 do 7,5 tony.
DarekK - 2012-07-15, 22:21

AiR napisał/a:
Cz w Polsce można zdawać na kat. C1 do 7,5 tony.
A czy uważasz że egzamin będzie różnił się czymkolwiek od zwykłego C
koko - 2012-07-15, 22:45

Ja po pierwszym nieudanym podejściu na C poprosiłem szefa ośrodka egzaminacyjnego
o egzamin na C1.Okazuje się że nie mają takich samochodów i po namowach" zgodziłem "
się zdawać na C bez problemu i wydziwiania na placu manewrowym zdałem i tak to się odbyło

kazbar - 2012-07-15, 23:06

Kamper czy przyczepa kempingowa to: pojazd specjalny kempingowy (tak mamy w dowodzie rejestracyjnym).
Definicja:
Pojazdem specjalnym nazywamy pojazd samochodowy lub przyczepę przeznaczone do wykonywania specjalnej funkcji, która powoduje konieczność dostosowania nadwozia lub posiadania specjalnego wyposażenia. W pojeździe tym mogą być przewożone osoby i rzeczy związane z wykonywaniem tej funkcji.

A teraz wykaz pojazdów specjalnych:
agregat elektryczny/spawalniczy,
bankowóz,
do prac wiertniczych,
koparka, koparkospycharka,
ładowarka,
do oczyszczania dróg,
podnośnik do prac konserwacyjno-montażowych,
pomoc drogowa,
do zimowego utrzymania dróg,
żuraw samochodowy,
pogrzebowy

Kamperów ani przyczep kempingowych, jak widać na załączonym tutaj obrazku nie ma :gwm

DMC moim zdaniem ustala się tylko dla samochodach ciężarowych i osobowych.

Jeśli się nie mylę, warto lobbować, by pojazdy kempingowe (a może nazwać je rekreacyjnymi?) znalazły się na w/w liście i po sprawie. :haha:

Chętnie przyłączę się do ewentualnej akcji.

kaimar - 2012-07-16, 08:07

kazbar napisał/a:
Chętnie przyłączę się do ewentualnej akcji.


Ale chyba pod Parlamentem Europejskim.

Klasyfikacja pojazdów jest od wielu lat dokładnie ustalona w Europie.
Proponuję zajrzeć do
http://eur-lex.europa.eu/...001L0116:PL:PDF

Jest to prawo obowiązujące w Polsce. Są jeszcze klasyfikacje pojazdów ale "zmodyfikowane" dla Vat-u i dla akcyzy - klasyfikacje te służą tylko i wyłącznie oskubaniu obywatela.

jacenty - 2012-07-17, 20:15

Każdy pojazd dopuszczony do ruchu (z wyjątkiem niektórych wolnobieznych) ma homologację ,a tu jest podana DMC i tu też potrzebne sa odpowiednie kat. prawa jazdy.
Powyżej 3,5 t konieczne prawko wyższej kategorii i nie ma przeproś .
A co do kosztów .
To dlaczego podróże kamperem maja nie być relatywnie tanie ?
Obecnie samochód nie jest jakimś szczególnym luksusem (no może rząd jest innego zdania).
Problemem jest , aby zarobione pieniądze przeznaczać w jak największej częsci na podróże i biwaki ,a nie na opłaty ,podatki ,uprawnienia ,zezwolenia , paliwo i być jak najmniej skrępowanym.
Oczywiście dla tych co lubią wagę ciężką i ich na to stać -"szacun" :spoko
Ale większość osób z tego forum to "drobne leszcze ,tak do 3,5 t" :mrgreen:
Albo jeszcze drobniejsi jak ja .
Z moich obserwacji to przemieszczanie się mniejszym wozem po świecie jest łatwiejsze (biurokracja ,parkingi ) i tańsze. ale to mój punkt widzenia. :spoko

oli - 2012-07-17, 22:22

Przemieszczanie się po swiecie pojazdem o dmc do 3500kg jest o wiele łatwiejsze i nie ma co o tym dyskutowac .Wróciłem własnie z Chorwacji trochę boczkami przez Węgry,Austrie,Słowację i po drodze napotkałem minimum 10 znaków ograniczających wjazd powyżej 3,5 tony,pomijając już koszty winiet i przejazd autostradami który jest o wiele droższy.Fakt że kamperek byl przeładowany o jakies 200kg,ale przy czterech osobach,czterech rowerach,i wszystkiego cztery razy to mysle ze nie tak zle.Jak faktycznie bedą sie nadmiernie czepiac to skombinuję przyczepkę taka małą do 300kg ładownosci co w zupelnosci mi wystarczy jak podejrzewam również dla wielu innych kamperowiczow .Wiele kamperków po europie już ciagnie za sobą przyczepki .Myslę że to rozwiązanie jest bardziej wygodne,tansze ipraktyczne ,jak zmiana auto na większe
BIORCA - 2012-08-08, 23:03

Czy podobny zestaw gdzie ciągnikiem jest np Boxer kamper i na wózku jakaś fiesta powinien mieć w PL viatolla ??? Jak traktowane są takie przyczepki/wózki ?
JJJB - 2012-08-08, 23:22

Będzie to zestaw i raczej pow. 3.5t i viatoll obowiązuje.
HONORATA I MACIEJ - 2012-08-08, 23:37

[quote="JJJB"]Będzie to zestaw i raczej pow. 3.5t i viatoll obowiązuje.[/quote

No raczej to nie bedzie zestaw.To co na zdjeciu,to jest to holowanie pojazdu,a nie jazda z przyczepą.Holowany pojazd nie jest nigdy sumowany,jeśli chodzi o masy pojazdu.Jeżeli to autko było by przewozone na przyczepie(laweta) to wtedy jak najbardziej Viatoll

Argo - 2012-08-09, 08:38

[quote="HONORATA I MACIEJ"]
JJJB napisał/a:
Będzie to zestaw i raczej pow. 3.5t i viatoll obowiązuje.[/quote

No raczej to nie bedzie zestaw.To co na zdjeciu,to jest to holowanie pojazdu,a nie jazda z przyczepą.Holowany pojazd nie jest nigdy sumowany,jeśli chodzi o masy pojazdu.Jeżeli to autko było by przewozone na przyczepie(laweta) to wtedy jak najbardziej Viatoll


Jesteś w błędzie. Każdy pojazd mechaniczny przykracający określoną masę, szybkość i poruszający się po drogach publicznych musi być zarejestrowany i ubezpieczony. Pojęcie motyla znanego z lat 70-80 znikło z chwilą wprowadzenia odrębnej rejestracji przyczep. W Polsce ten motyl traktowany jest jako przyczepa, bo nie jest integralną częścią pojazdu holującego. Nie podlegają rejestracji przyczepki o DMC mniejszej jak 100kg (motocyklowe). ten motyl musiał by mieć DMC powyżej 1000kg.

BIORCA - 2012-08-09, 09:29

Na allegro w PL jest taka sztuka http://moto.allegro.pl/mo...2523984811.html gość przytargał to z wyspy i praktycznie niewiele wie oprócz tego , że waży to poniżej 100 kg i nie ma żadnych papierów ...cena prawie stała ;) ciekawe ...
janusz - 2012-08-09, 09:54

Nawet gdyby zależało to od interpretacji na drodze przez policję to jeżeli uznają za przyczepę to Viatol i do tego dopuszczalna masa ciągniętej przyczepy i rejestracja wózka jako przyczepy i opłaty od tej nazwijmy to przyczepy. A jeżeli uznają za holowanie pojazdu przez inny pojazd to ograniczona prędkość. Dopuszczalne prędkości 30 lub 60 km/h. Aż tak wolno to kamperowcy nie jeżdżą. :evil:
I tak :dupa z tyłu.

Argo - 2012-08-09, 10:21

No name napisał/a:
Na allegro w PL jest taka sztuka http://moto.allegro.pl/mo...2523984811.html gość przytargał to z wyspy i praktycznie niewiele wie oprócz tego , że waży to poniżej 100 kg i nie ma żadnych papierów ...cena prawie stała ;) ciekawe ...


Są kraje gdzie przyczep w ogóle się nie rejestruje np Hiszpania i kraje gdzie rejestruje w ograniczonym zakresie. Waga przyczepy to nie DMC.

BIORCA - 2012-08-09, 10:26

Ale przyznasz , że jest to jakaś alternatywa gdy jedzie się niedaleko i po drodze same bramownice ..... Myślę , że jedyną słuszną interpretacją takiego zestawu to holowanie , więc DMC się nie sumują dla potrzeb kamer fiskalnych . Auto z tyłu nie jest transportowane tylko holowane , podobnie jak "na sznurku" tyle że bez kierowcy z tyłu .... 60 km/h na naszych drogach to i tak sporo , ostatnio średnia po PL wychodzi mi 48 km/h ( pomijam autostrady) :lol:
Argo - 2012-08-09, 10:41

No name napisał/a:
Ale przyznasz , że jest to jakaś alternatywa gdy jedzie się niedaleko i po drodze same bramownice ..... Myślę , że jedyną słuszną interpretacją takiego zestawu to holowanie , więc DMC się nie sumują dla potrzeb kamer fiskalnych . Auto z tyłu nie jest transportowane tylko holowane , podobnie jak "na sznurku" tyle że bez kierowcy z tyłu .... 60 km/h na naszych drogach to i tak sporo , ostatnio średnia po PL wychodzi mi 48 km/h ( pomijam autostrady) :lol:


To jest twoja interpretacja, która ma się nijak do rzeczywistości. Motyle wymarły zabiła je ustawa o przyczepach i ustawa o ubezpieczeniu oc. Umarło też holowanie na holu sztywnym trzypunktowym. Holowanie na sznurku czy holu sztywnym dwupunktowym to jest zupełnie co innego. w pojeździe holowanym jest kierowca, który ma wpływ na zdarzenia na drodze, OC pojazdu holowanego jest czynne i pokrywa szkody wyrządzone przez pojazd. Wyobraź sobie taką sytuację, że urywa/odpina się zaczep i kto wtedy ponosi odpowiedzialność za szkody powstałe w wyniku tego zdarzenia.

janusz - 2012-08-09, 10:53

No name napisał/a:
( pomijam autostrady) :lol:

I prawidłowo bo na autostradzie nie wolno holować :haha:

BIORCA - 2012-08-09, 14:50

AiR napisał/a:


To jest twoja interpretacja, która ma się nijak do rzeczywistości. Motyle wymarły zabiła je ustawa o przyczepach i ustawa o ubezpieczeniu oc. Umarło też holowanie na holu sztywnym trzypunktowym. Holowanie na sznurku czy holu sztywnym dwupunktowym to jest zupełnie co innego. w pojeździe holowanym jest kierowca, który ma wpływ na zdarzenia na drodze, OC pojazdu holowanego jest czynne i pokrywa szkody wyrządzone przez pojazd. Wyobraź sobie taką sytuację, że urywa/odpina się zaczep i kto wtedy ponosi odpowiedzialność za szkody powstałe w wyniku tego zdarzenia.


Gdy urywa się zaczep w trakcie jazdy to OC leci z auta ale gdy cepa się "oderwie " na postoju lub będzie stała sobie a wiatr ją ruszy to z OC cepy ..... był gdzieś kiedyś fajny przykład gdy auto holuje pod górkę i przyczepa się odrywa , do momentu bezwładności nabranej za pośrednictwem auta liczy się OC auta ale gdy cepka już się zatrzyma i zaczyna się cofać to już korzysta ze swojego OC ... przykład ładny ale czy honorowany tego nie wiem .

Piszesz , że ustawa zabiła trzypunktowce i motyle ... nie jestem o tym przekonany ale postaram się sprawdzić , być może masz rację :spoko

BIORCA - 2012-08-09, 21:56

AiR ..... coś chyba jest inaczej niż sądzisz ...

RUCH DROGOWY

Rozdział 5 - Ruch pojazdów

Oddział 9 - Holowanie

Art. 31.

1. Kierujący może holować pojazd silnikowy tylko pod warunkiem, że:
...
pkt 3.w pojeździe holowanym znajduje się kierujący mający uprawnienie do kierowania tym pojazdem, chyba że pojazd jest holowany w sposób wykluczający potrzebę kierowania nim;
...
3. W razie holowania pojazdu w sposób wykluczający potrzebę kierowania nim lub użycia hamulców, rzeczywista masa całkowita pojazdu holowanego nie może przekraczać rzeczywistej masy całkowitej pojazdu holującego.


a tu coś o OC ...

"...
Zgodnie z kodeksem drogowym pojazd holujący i pojazd holowany nie tworzą zespołu pojazdów. Ale dotyczą ich przepisy ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych przewidziane dla zespołu pojazdów. Według art. 37 ust. 1 i 3 tej ustawy szkoda wyrządzoną ruchem zespołu pojazdów mechanicznych, jest pokrywana z ubezpieczenia OC posiadacza pojazdu ciągnącego, a także holującego.



Niestety, przepisy rozstrzygają na niekorzyść holującego również taki przypadek, gdy do stłuczki dochodzi tuż po zerwaniu się linki holującej. Jeśli szkoda została spowodowana przez pojazd, który jeszcze się toczył, to odszkodowanie zostanie wypłacone z polisy wykupionej przez kierowcę pojazdu holującego... "



Czyli holując na różne sposoby viatoll ma się nijak tak do DMC holownika ani pojazdu holowanego ,,, to dobra wiadomość . Przykładowo holując na motylu moim iveco ( DMC do 3500 kg) jakąś fiestę czy smarta , mogę śmigać pod bramownicami i nic się nie stanie .

..."Motyl podobnie jak holownik z "okularem" (widłami) jest traktowany jako hol sztywny bez konieczności kierowania pojazdem holowanym. Co ciekawe holownik nie potrzebuje winetki gdyż nie wykonuje usługi transportowej a jedynie holuje pojazdy"...

Mam na myśli oczywiście motyl z szerokim rozstawem kół , jak na fotce , a nie jak za komuny za żukami śmigały takie z małym rozstawem(pod autem holowanym) ...500 funtów i jest... http://www.ebay.co.uk/itm...=item2ec0d26a7e

Argo - 2012-08-09, 23:38

Napiszę ostatni raz. Motylem można holować ale musi on spełniać następujące warunki.
1, Dmc motyla musi być większe o 33% procent nacisku osi pojazdu holowanego.
2, oś motyla musi być homologowana do tego typu ,,pojazdu''(motyla), (oś nie amortyzowana)
3. Motyl musi być pod dozorem UDT. Jeżeli motyl jest całościowo homologowany przez producenta (jedna firma w Europie) to można uzyskać (po zgłoszeniu do UDT) zwolnienie od okresowych badań. Nie jest prawdą, że motyl jest traktowany jak okular. Okular jaki i dźwig zaczepowy są integralną częścią holownika i posiadają homologację, która w wypadku okulara określa max masę jaka może spoczywać na okularze, a na dźwigu masę na haku. Oba urządzenia podlegają dozorowi UDT. Prędzej po drabinie wejdziesz na Księżyc niż spełnisz wszystkie warunki (opisałem tyko najważniejsze) dotyczące motyla. Holujący motylem musi być ubezpieczony NW ( od szkód jakie motyl może wyrządzić pojazdowi holowanemu jak innym użytkownikom dróg)
Max szybkość holowania 30km/godz (dokładnie pamiętam, ale jest mniejsza od 50).
Do końca tego roku musimy zunifikować kodeks drogowy do kodeksu Unii i nowele wychodzą bardzo często. To co napisałeś to powyciągane z kontekstu niepełne punkty art. 31 i trochę 34. przed nowelą z końca 2011r A tak dla ciekawości, czy wiesz jakie warunki homologacyjne (oprócz długości i barwy) musi spełnić hol sztywny. Partyzantka holowników się skończyła bo za drogo kosztowała. Żywot skończyły też okulary bo dużo szkód robiły oponom nisko profilowym i obręczom alu. . Motyle używane są w parkingach podziemnych gdzie wysokość stropu ogranicza holownika i tylko do wyholowania z pomieszczenia.
UDT to Urząd dozoru technicznego któremu podlegają poj. specjalne i ich wyposażenie.
Koszt motyla do sam osobowych to około 10 000e.

BIORCA - 2012-08-10, 00:02

UDT dla firmy ( lub zwolnienie z UDT- tak też bywa) ale na potrzeby własne mogę sobie swoje felgi giąć i codziennie kupować nowe , motylowy UDT w moim ogródku nie ma zastosowania :spoko

..."1, Dmc motyla musi być większe o 33% procent nacisku osi pojazdu holowanego.
" gdzie znalazłeś taki przepis ?

Argo - 2012-08-10, 00:51

Ja pamiętam to ze szkolenia dokładnie jet to 1,33 nacisku osi poj holowanego, najważniejsze są załączniki do ustaw które precyzują ustawę. Na zdjęciach to jest przyczepka i musi posiadać hamulec najazdowy, bo dmc jest większe od 450 kg i posiada zaczep kulowy (w ekstremalnych warunkach podczas hamowania pojazd holowany nie złamie się tylko wyprzedzi holownik), nacisk na hak 50kg. To że holujesz na potrzeby własne nie ma znaczenia. Bezpieczeństwo w ruchu obowiązuje wszystkich jednakowo. Nie wiem jak teraz ale po wejściu do Unii było zabronione holowanie motylem. Unijne prawo nie przewiduje takiego holowania po drogach publicznych. Pamiętaj że co używasz publicznie musi posiadać homologację. Ale w śród rodaków nie brak desperatów i powiedzenie polak mądry po szkodzie patrząc na tą zmotę jest jak najbardziej na czasie.
Argo - 2012-08-10, 01:08

W necie znalazłem taką dyskusję na temat motyla, w części poprawna w części naciągana do własnych potrzeb. http://www.norcom.com.pl/...9f0d020ab05588b
BIORCA - 2012-08-10, 10:26

AiR napisał/a:
Na zdjęciach to jest przyczepka .


wygląda jak przyczepka , fakt ...ale nią nie jest . To jest narzędzie do holowania ( traktowane podobnie jak np : linka , widelec , hol sztywny , trójkąt itp ), takie coś nie jeździ za autem puste tylko z "ładunkiem" , więc zbędne światełka , dowody rej i OC .....

tą dyskusję też widziałem ...

:spoko :spoko :spoko

majsterek - 2012-08-10, 12:25

a ja wroce do tematu wagi , bylem dzis obejzec amerykanca forda f 250 camper bo byl blizko i taki fajny. no i fajny , amerykanski w pelnym tego slowa znaczeniu ale zarejestrowany byl na 3500 kg :bajer :haha: :haha: :haha:
wazy pewnie z 4,5 t.
i najlepsze ze kiedys ktos to kupi bo ladne i dopiero sie zdziwi jak pan milicjant zrobi mu :box :haha:

kalinin - 2012-08-28, 20:28

Po długich perypetiach, zdałem egzamin praktyczny w poniedziałek 27 sierpnia i uzyskałem prawo jazdy kat. C Trudno będę płacił za przeważenie kampera ale nie można mnie już wysadzić z samochodu z powodu braku uprawnień do jego prowadzenia. Dziękuję KoKo za namówienie mnie na kurs i podtrzymywanie na duchu. KoKo w realu nie pije, wiec stawiam piwo wirtualnie (Zdrowiej i taniej)
MAWI - 2012-08-28, 20:45

Mireczku ,GRATULACJE :bukiet:
kalinin - 2012-08-28, 21:06

Dziekuje MAWI, lekko nie było, szczególnie praktyczny egzamin, HORROR
Endi - 2012-08-28, 21:34

kalinin napisał/a:
...zdałem egzamin praktyczny w poniedziałek 27 sierpnia i uzyskałem prawo jazdy kat. C ...


Gratuluję Mirku i witamy w klubie !! Też tak myślę , że zbyt łatwo nie było i dlatego Ty na :pifko zasłużyłeś szczególnie.

kazbar - 2012-08-28, 21:54

kalinin napisał/a:
...zdałem egzamin praktyczny w poniedziałek 27 sierpnia i uzyskałem prawo jazdy kat. C...


Gratulacje... :spoko
Mirkuuu? Czyżbyś myślał o jakimś amerykańcu???

MirekM - 2012-08-28, 22:00

kalinin napisał/a:
uzyskałem prawo jazdy kat. C

Gratuluję. Ale sukces tylko połowiczny (abyś nie wpadł w samouwielbienie :diabelski_usmiech ). Kiedy Mireczku A i E(do C). Wtedy będzie pełna satysfakcja.

kalinin - 2012-08-28, 22:41

Juz C kosztowało mnie tyle zdrowia ze o A i E nie myślę. Zapomniałes Mirku o T a takie mam. Dziekuje kolegom za otrzymane gratulacje, sam sobie też gratulowałem ! Totalny stres !
janusz - 2012-08-28, 22:51

kazbar napisał/a:
Mirkuuu? Czyżbyś myślał o jakimś amerykańcu???

Na amerykańca to takie potrzebne jest :haha:
Ale i tak gratulacje dla Mirka. Teraz swobodnie będziesz wyciągał górne "C". :bigok

Świstak - 2012-08-29, 08:07

Janusz, to prawo jazdy ze zdjęcia jest bardziej przeterminowane niż oranżada z mojej komunii....

Mireczku, teraz E do C. To jest dopiero jazda na egzaminie..... Pierwsze podejście oblejesz za przechodzenie okrakiem nad dyszlem, drugie za obchodzenie przyczepy bez sprawdzenia czy zaskoczył hamulec, a przy trzecim już będziesz mógł cofnąć do garażu....

Nasze prawo jest dziwne... T mam od 17 roku życia. C+E zastępuje T, a oni ciągle mi w kolejnych dokumentach wbijają to T razem z adnotacją że mam je już kilkadziesiąt lat....

Ale mnie zmotywowaliacie... Idę się zapisać na A. Odkładam to i odkładam, a egzamin to takie fajne przeżycie. Znowu można się poczuć jak w podstawówce gdy zapomniało się odrobić zadanie domowe z rosyjskiego.... Człowiek nie ma pojęcia czego od niego chcą, a gadają w jakimś niezrozumiałym języku....

janusz - 2012-08-29, 08:24

Świstak napisał/a:
Nasze prawo jest dziwne...
tego nie neguję.

Świstak napisał/a:
T mam od 17 roku życia. C+E zastępuje T, a oni ciągle mi w kolejnych dokumentach wbijają to T razem z adnotacją że mam je już kilkadziesiąt lat....

Ale to ma uzasadnienie.
Jeśli nikt prawomocnym wyrokiem nie odebrał Ci którejś kategorii to na jakiej podstawie ma ci odebrać ja urzędnik? Choć zmiana prawa mogłaby to zmienić.
Drugi ważniejszy powód, można człowiekowi odebrać prawo do którejś z kategorii a pozostałe dalej funkcjonują. Przy zabraniu np E do C automatycznie zabierałoby się przyczepy od traktorów gdyby zdobycie B, C,lub D kasowało T.
Prawo jazdy jest bardzo skomplikowanym dokumentem. Mogą być sytuacje w których pewne ograniczenia dotyczą tylko niektórych kategorii np ograniczenia zdrowotne. Jest to wtedy zaznaczone w rubryce od odpowiedniej kategorii i tylko jej dotyczy.
Na przykład: 43.07 – pas bezpieczeństwa szelkowy, Osobowym samochodem bez takiego pasa nie wolno jeździć a mając T ciągnikiem wolno.

Świstak - 2012-08-29, 08:49

O.... następny co gada w niezrozumiałym języku :haha:

A czekaj... Piszesz o E. Gdy zrobiłem E do C, gratisowo dostałem E do B. Jeśli teraz stracę (choć nie wiem jakim cudem) owo E do C to gratisa też stracę??? Dalej: muszę znowu postarać się o D, na mocy ustawy dostanę gratisowo E do owego D... To też będzie warunkowy gratis?? Zasady bardziej skomplikowane niż w "punkcie wydawania gratisów" w Makro...

Tak swoją drogą jeszcze niedawno można było stracić jedną kategorię prawa jazdy (przykładowo B). Wtedy maluchem jeżdzić nie wolno, ale autobusem wolno.... Z nowinek prawnych warto też wspomnieć że od przyszłego roku będzie można zarejestrować auta z kierownicą po "złej" stronie, oraz wprowadzenie prawa jazdy na skutery. O ile pierwsze mnie dziwi, o tyle na drugie czekałem z niecierpliwością... Brakuje mi jeszcze OC i precyzyjnego określenia obowiązkowego oświetlenia dla rowerzystów.
Troche to off-topic, ale z drugiej strony.... :mrgreen: Ta kierownica z drugiej strony nie daj mi spokoju.... Jak wygląda angielski rower typu "Tandem".

Sorki za te bzdety, ale czekam na wsporniki do markizy i aż mi się w głowie z niecierpliwości miesza czy zrobiłem projekt dla spawacza na dobrą stronę.... I czy aby przewymiarowałem....

A jeszcze jedno pytanie zupełnie na poważnie:
Czy mocowanie na rowery(skuter) mocowane w sposób umożliwiający szybki demontaż wlicza się do całkowitej długości pojazdu? Pytam bo Milka ma 11,99 metra, a ograniczenie dla pojazdu jednoczłonowego wynosi 12m. Zastanawiam się więc czy można w zgodzie z prawem takie coś dokompletować. I drugie pytanie: hak mocowany na cztery śruby (przykładowo taki http://allegro.pl/kula-ob...2541784514.html ) ma uciąg 3500 kg (choć w dowodzie rejestracyjnym tylko 2500 kg) i dopuszczalny nacisk 150 kg. Można by więc wozić skuter na haku. Czy ktoś spotkał się z takim rozwiązaniem???

janusz - 2012-08-29, 09:13

Świstak napisał/a:
A czekaj... Piszesz o E. Gdy zrobiłem E do C, gratisowo dostałem E do B. Jeśli teraz stracę (choć nie wiem jakim cudem) owo E do C to gratisa też stracę???

Precyzyjniej byłoby, że jeśli masz C+E to możesz prowadzić samochód kat B z przyczepą choć nie masz takiego prawa jazdy. To nie Ty dostałeś pozwolenie na E do B tylko pozwolenie E przy C umożliwia jazdę samochodem B z przyczepą.
Jeżeli z jakichś powodów (gorzała) zabrali by ci C to i zablokują E do C bo nie można mieć E do C jak nie ma się C.
Jest jeszcze taki kruczek pozostawiony do wymarcia populacji, że są ludzie którzy maja C a nawet D nie mając B. Aktualnie przepis mówi, że aby otrzymać C trzeba mieć B a aby otrzymać D trzeba mieć C. Istnieją jednak jeszcze (nie wymarli) ludzie popularnie zwani kamikadze którzy robili takie "okraczone" prawo jazdy na przykład na potrzeby Transbudu do jazdy Ziłami czy MPK do jazdy po mieście. Wojsko chyba tez miało taki epizod. Chociaż to podlega wymianie na nowe uprawnienia to przecież nie wszyscy powymieniali.
Wracając do pytania, jeśli stracisz E do C to i nie będziesz mógł jeździć E do B a w drugą stronę się nie dziedziczy. Mając E do C i robiąc D nie masz automatycznie E do D. Tak jak Mając E do B i robiąc C nie masz E+C.

Świstak - 2012-08-29, 09:19

Kamikadze w wojsku byli i nadal są. Nie odpuszczają żadnemu krawężnikowi..... Jeszcze niedawno furmanom po kursie wojskowym wydawano zamiast prawa jazdy "pozwolenie na kierowanie pojazdem".... Teraz chyba podstawą do uzyskania jakiejkolwiek wyższej kategorii jest posiadanie B.... A co do C+E przekładającym się na D+E się nie zgodzę.... C+E uprawnia do ciągnięcia cięzkiej przyczepy za autobusem..... Oczywiście o ile posiada się D
Kurde, człowiek chwilę na emeryturze i już nic nie pamięta.... Ale pamiętam że przepis mówił ze posiadanie czegoś uprawnia do czegoś innego, a urzędnicy wydająć druk wbijają uprawnienia zupełnie jakbym zdał osobny egzamin....

janusz - 2012-08-29, 09:27

Świstak napisał/a:
wprowadzenie prawa jazdy na skutery.

Myślę że chodzi o motorowery :chytry
Świstak napisał/a:
będzie można zarejestrować auta z kierownicą po "złej" stronie

Nasz ustawodawca jest w tym względzie bardzo oporny i tu nie wróżyłbym nic dobrego, coś wymyślą aby jednak zgodnie z prawem uniemożliwić.
Świstak napisał/a:
Czy mocowanie na rowery(skuter) mocowane w sposób umożliwiający szybki demontaż wlicza się do całkowitej długości pojazdu?

Raczej tak. Co do samego wystającego haka prawdopodobnie nikt się nie doczepi bo pewnie nikt w kraju tego nie wie, tak bagażnik mogą potraktować jak wystający ładunek.
Świstak napisał/a:
ma uciąg 3500 kg (choć w dowodzie rejestracyjnym tylko 2500 kg)

To co w dowodzie, Dopuszczalna Masa Ciągniętej Przyczepy. Nacisk na hak chyba jest w homologacji zapisany. Jak nie ma homologacji to chyba jest jakiś ogólny przepis ale nie wiem dokładnie stawiam na 50Kg.

Świstak - 2012-08-29, 09:37

Januszku, postawię krzynkę browarów jeśli się okaże że można powiesić bagażnik... Sądzę że znajdzie się jakieś obejście.. I wierzę że mi w tym pomożesz.....
Co do nacisku na hak w homologacji jest 3500/150 kg. Był inny hak (kula) i stąd taki wpis w DR (2500 kg).
Jeszcze jedno pytanie - czy po wymianie haka na taki o większym uciągu wpisu w DR może dokonać diagnosta czy trzeba drałować do wydziału komunikacji???

janusz - 2012-08-29, 09:37

Świstak napisał/a:
A co do C+E przekładającym się na D+E się nie zgodzę.... C+E uprawnia do ciągnięcia cięzkiej przyczepy za autobusem..... Oczywiście o ile posiada się D

Nie będę dyskutował mam E do D :haha:
Warunkiem uzyskania prawa jazdy kategorii C, C1, D lub D1 jest posiadanie prawa jazdy kategorii B. Warunkiem uzyskania prawa jazdy kategorii B+E, C+E, C1+E, D+E lub D1+E jest posiadanie odpowiednio prawa jazdy kategorii B, C, C1, D lub D1. Tyle przepis.

Świstak - 2012-08-29, 09:40

Jednego Ci zazdroszczę... Że w 11 rubryce masz same kreski. Ale już niedługo.. Dorwą i Ciebie i wstawią Ci wszędzie jakieś dziwne daty....
Świstak - 2012-08-29, 09:43

Korzystając z Twojego wpisu wygooglałem takie coś:

Ponadto prawo jazdy:

1. kategorii B i C+E lub B i D+E – uprawnia do kierowania zespołem pojazdów określonych w kategorii B+E,
2. kategorii C+E i D – uprawnia do kierowania zespołem pojazdów określonych w kategorii D+E,


Dzięki!

janusz - 2012-08-29, 09:43

Świstak napisał/a:
Jeszcze jedno pytanie - czy po wymianie haka na taki o większym uciągu wpisu w DR może dokonać diagnosta czy trzeba drałować do wydziału komunikacji???

Teraz (kiedyś było inaczej) diagnosta tylko może wpisać następną datę badania i potwierdzić przegląd. Wszystkie inne wpisy dokonuje organ rejestrujący po przedłożeniu odpowiednich papiren. Czasami starczy zaświadczenie od diagnosty, czasami trzeba oświadczenie montującego coś a w trudniejszych przypadkach rzeczoznawcy.
Zwiąązane to jest z istnieniem książki pojazdu do której wpisów może dokonywać tylko 'organ" albo sprzedawca. Nikt więcej.

janusz - 2012-08-29, 09:55

Świstak napisał/a:
kategorii C+E i D

Nie wiem kto i dla czego tak interpretuje, może tak jest, trudno mi wypowiadać się nie jestem ekspertem od prawa jazdy.
Świstak napisał/a:
Ale już niedługo.. Dorwą i Ciebie i wstawią Ci wszędzie jakieś dziwne daty....

Co do dat jest okazja aby coś wypić, dzięki tej rozmowie zauważyłem jubileusz. Rubinowe gody mojego pożycia z moim prawem jazdy. Chociaż egzamin zdałem wcześniej. Musiałem czekać na ukończenie 16 lat aby dostać prawo jazdy. :-P
Kurcze, 71,5% swojego żywota mam prawo jazdy. Ciekawe od ilu procent można mówić, że ma sie prawo jazdy od zawsze? :haha:

koko - 2012-08-29, 12:19

Mirek dzięki za piwo no i GRATULACJE!!!!!!!
MariuszB - 2012-08-29, 12:42

janusz napisał/a:
Świstak napisał/a:
wprowadzenie prawa jazdy na skutery.

Myślę że chodzi o motorowery

Bardzo często jest to u nas błędnie interpretowane.
Jednoślady dzielą się (wg prawa) na motorowery i motocykle a później zarówno jedne jak i drugie dzielą się (klasyfikacja nieobjęta papierologicznie) na chopery, nakedy, ścigacze (sporty) czy wspomniane tutaj skutery. Potocznie przyjęło się też mówić, że skuter większy niż 50 ccm, czyli już motocykl to maxi- skuter...

... ale czy temat nie zboczył mocno na OT? :?

MrTommy - 2012-08-29, 15:10

[/quote]Potocznie przyjęło się też mówić, że skuter większy niż 50 ccm, czyli już motocykl to maxi- skuter... :? [/quote]


Uszszszsz, poniosło cię ;)
W Twojej ocenie 70-ka, 80-ka, czy nawet 125-ka to maxi skuter?
To jak nazwać Burgmana 650, Kymko 500, czy T-maxa 500? :spoko

Brat - 2012-08-29, 16:14

Czy można gdzieś w Wawie lub okolicach P-czna zważyć kampera wiarygodnie, bez narażania się na badawczy wzrok Pana Inspektora ?
MariuszB - 2012-08-29, 16:18

Nigdzie mnie nie poniosło. Skuterów o poj. 80 ccm jest bardzo mało i tych nikt nie nazywa maxi- skuterem. Co innego klasa "125" gdzie są już takie modele jak X9, Nexus czy Satelis (compressor 125 ma moc 20 KM), które dzielą budę także z mocniejszymi 500' tkami. Nie ma rozgraniczeń na mini/ midi/ maxi, bo brzmiałoby to śmiesznie. Nie są też prowadzone analizy czy 250 to już maxi czy dopiero 400 już maxi. Poza tym celowo użyłem określenia "potocznie".

Pomijając to co potocznie i uściślając: Skuter do 50 ccm to (skuter) motorower. Powyżej 50 ccm to (skuter) motocykl.

IAAN - 2012-08-29, 16:26

[quote="Świstak"]Januszku, postawię krzynkę browarów jeśli się okaże że można powiesić bagażnik... Sądzę że znajdzie się jakieś obejście.. I wierzę że mi w tym pomożesz.....
idąc za myślą Świstaka
czy bagaznik doczepiany na haku można zarejestrować jako przyczepę
gdzie jest powiedziane że przyczepa musi mieć koła

MariuszB - 2012-08-29, 16:32

Brat napisał/a:
Czy można gdzieś w Wawie lub okolicach P-czna zważyć kampera wiarygodnie, bez narażania się na badawczy wzrok Pana Inspektora ?

Np. na SKP na ul. Staniewickiej. Waga jest pomiędzy ogrodzeniem a budynkiem stacji.

janusz - 2012-08-29, 18:33

IAAN napisał/a:
czy bagaznik doczepiany na haku można zarejestrować jako przyczepę
gdzie jest powiedziane że przyczepa musi mieć koła

Bardziej chyba jako naczepę, bo naczepa to taka przyczepa której cześć ciężaru spoczywa na pojeździe ciągnącym. :haha: :haha: :haha:

BIORCA - 2012-08-29, 18:55

Nawet motyl nie jest przyczepą a ma koła to co dopiero z wieszakiem na rower ... Irek , co Ci chodzi po głowie ?
kalinin - 2012-08-29, 19:31

Bracie, można się zważyc na każdym wiekszym skupie złomu, tam nikogo nie zdziwi Twoja dziwna mina, gdy zobaczysz ile waży Twój kamperek. Ja to przeżyłem !
Brat - 2012-08-30, 09:40

No racja ... dzięki ! ;)
janusz - 2012-09-17, 14:55
Temat postu: Re: waga na wjeździe do miasta pokazała że kamper jest przec
EwaMarek napisał/a:
proszę o info
dzisiaj na wjeździe do Łodzi pulpit nad drogą pokazał że mój kamper jest przeciążony czy jakoś tak...


Ponieważ też Łódź i też "pulpit nad drogą pokazał że mój kamper" jedzie za szybko i pokazał zielony napis z prędkością i numerem rejestracyjnym samochodu, to piszę dalej w tym temacie o nieprzyjaznym mieście, Łodzi, dla ruchu drogowego, albo dla piratów drogowych. Czy ktoś wie, czy ten automat wysyła mandaty? Działo się to na ul Kopcińskiego w stronę Katowic za Narutowicza. :oops:

kimtop - 2012-09-17, 16:23

Tam wisi tylko wyświetlacz z kamerą odczytującą nr auta i wyświetlający prędkość.
Nie robi zdjęć i nie wysyła mandatów.
Gdyby wysyłał to chyba zbankrutowałbym

Agostini - 2012-09-17, 19:45

Tak, to prawda, możesz Janusz spać spokojnie.
Ten wyświetlacz wyróżnia kierowców, którzy nie spowalniają ruchu w naszym mieście. :-P

A tak na marginesie to bardzo prosimy o bezpieczną i ostrożną jazdę w Łodzi. :szeroki_usmiech

MAWI - 2012-09-17, 19:46

Na pewno nie wysyła.
W tym roku współpracowałem przy budowie VIATOLI(NASŁUCHAŁEM SIĘ ŻE GŁOWA MNIE ROZBOLAŁA) ,wiem ,że plany są takie aby takie wyświetlacze łączyły się szybciutko z CEPIKIEM, i ważąc auto już ta maszyna wie o ile przekroczone jest DMC.Ale czy to już działa ,nie wiem.Wiem że na pewno zacznie działać.Resztę sami sobie dopowiedzcie.

Agostini - 2012-09-17, 19:58

Ach to pan :spoko buduje te urządzenia, które wyciągają pieniądze z naszych kieszeni. :haha:
BIORCA - 2012-09-17, 20:04

Na każdy bacik jest jakaś poduszeczka :-P .... czas pomału nauczyć się jeździć przez wagi tylko trzeba wiedzieć gdzie są ...dokładnie gdzie są wciśnięte w asfalt . Jadąc przepisową prędkością mozna wykumać kiedy przednia oś przekroczyła linię ... wtedy po hamulcach co odciąży tylna oś i mamy kilkaset kg w powietrzu ... liczy się suma przodu i tyłu , więc ..... :bajer
Mistrzem świata będzie ten , który opanuje przyspieszanie przekraczając wagę przednią osią i hamowanie na tylnej ... trenować trzeba :haha:

MAWI - 2012-09-17, 20:15

Agostini napisał/a:
Ach to pan :spoko buduje te urządzenia, które wyciągają pieniądze z naszych kieszeni. :haha:

Tylko współpracowałem,przepraszam

wałęsa - 2012-09-17, 20:29

:stop: Ostrzegam w ostatnim czasie inspekcja drogowa zaczęła ważyc busy w łodzi na Al.Włókniarzy podaje namiar wagi N 51 48 43 63 E 19 25 29 85 :stop: Wage mozna omijac jadac ulica Liściastą i Zgierską.
Agostini - 2012-09-17, 20:51

wałęsa napisał/a:
inspekcja drogowa zaczęła ważyc busy


Widziałem to. To były busy do przewozu osób.
Przewoźnicy manipulują wagą pojazdów żeby wozić większą ilość pasażerów a tym samym zwiększać rentowność kursów.

BŁĘKITNY Team - 2012-09-17, 21:22

wałęsa napisał/a:
:stop: Ostrzegam w ostatnim czasie inspekcja drogowa zaczęła ważyc busy w łodzi na Al.Włókniarzy podaje namiar wagi N 51 48 43 63 E 19 25 29 85 :stop: Wage mozna omijac jadac ulica Liściastą i Zgierską.


No Wałesa to masz przechlapane ze swoją nadwagą :diabelski_usmiech

Track222 - 2012-09-17, 21:39

BŁĘKITNY Team napisał/a:
No Wałesa to masz przechlapane ze swoją nadwagą :diabelski_usmiech


Nadwagą kamperka czy własną? :hura

łoś - 2012-09-19, 23:48

Coś mi się skojarzyło:
Żonka, miłośniczka motoryzacji sugeruje mężowi, by na urodziny kupił jej coś, co osiąga setkę w 3 sekundy.
Mąż po zastanowieniu kupuje jej wagę.

Den-tal - 2012-09-23, 23:34

Sprawa nadwagi campera jak i jego zalogi :diabelski_usmiech jest sprawa powazna i tak sam walkowana na camperskich forach w Szwecji jak i tutaj. Niestety wiele winy ponosza producenci podajac wage "golego" campera. Pozniej dochodzi cale lulu czyli wyposazenie extra np wiekszy motor, Alde, automatyczna skrzynia biegow itp i ta waga dla zony staje sie bardzo aktualna. W Szwecji bez wiekszych przeszkod mozna podniesc wage calkowita campera do 3850 , 4000, lub nawet 4250 kg jesli pojazd spelnia pewne warunki. W zwiazku z tym ze w Szwecji nie ma w slownictwie prawniczym terminu camper(husbil) wszystkie campery maja w dowodzie rejest. wpis samochod osobowy klasy 2 w zwiazku z czym moze nawet 10 tonowiec byc powozony przez osobe z kategoria "B" jesli prawo jazdy zostalo wydane przed 1997 rokiem. Taka klasyfikacja camperow jest bardzo wygodna chocby ze wzgledu na parkowanie, ograniczenia szybkosci(dla ciezarowek) itp. W szwecji placi sie mandat przy nadwadze od procentu ile sie przekroczylo max. ladunek. :spoko
Ela i Andrzej - 2012-09-24, 21:22

DEN -dal bardzo pouczające uwagi
Damian - 2012-09-24, 21:58

Dzisiaj czytałem artykuł związany z tematem:
http://m.onet.pl/gadzety/moto,h6k0b

EwaMarek - 2012-09-25, 17:27

pozostaje tylko przyczepa towarowa na ogonie...

ale jest problem z miejscem na kempingach nie licząc różnych dodatkowych opłat...

BIORCA - 2012-09-29, 23:23

Chyba moja teoria" przelatywania" nad wagą nie jest idealną ...wychodzi na to , że dwie osie są mierzone jednocześnie ... Włocławek , Płock .... wagi w jezdni .
Ale takich przegięć to kamperowcy chyba nie robią.... :haha:
http://www.gitd.gov.pl/co...-dmc-do-35-tony

WINNICZKI - 2012-09-29, 23:40

Renault Mascott 150.65, Kontener, Transport
Renault Mascott 150.65 Większy obraz
Podstawowe informacje o Renault Mascott 150.65
Grupa produktów

Kontener
Marka

Renault Mascott 150.65




Dane szczegółówe


Manual
Poj. silnika

2953 cm3
Rozmiar opon

215/75R16C
Rozstaw kół

4630
Dopuszczalna ładowność

2 760 kg
Masa całkowita

6 500 kg

Maksymalny pojemność ładowania

27,8 m3
Wymiary wew. (DxSxW)

5500x2300x2200 m
Patrząc na dane tego typu Mascota to krokodyle coś pokręcili z DMC i masą całkowitą.
Oczywiście nawiązuję do przykładu jaki podał No name :spoko
Inspekcja transportu drogowego dysponuje nowoczesnymi narzędziami kontroli pojazdów pozwalającymi na sprawdzenie stosowania się kierowców do obowiązujących norm prawa o ruchu drogowym. Narzędzia te pozwalają stwierdzać rażące przekraczanie przepisów. Przykładem takiego procederu są wielokrotnie zarejestrowane przejazdy samochodu ciężarowego Renault Mascott – typ 150.65 - o masie całkowitej 3,5 tony, masie własnej 2940 kg i ładowności 560 kg.Na górze katalogowe dane Mascota typ 150.65,a pod spodem interpretacja Mascota wg krokodyli :shock: :shock: Jak krokodyle mają takie dane wpisane jak na przykładzie powyżej to strach sie bać :gwm

BIORCA - 2012-09-30, 00:03

Winniczku popatrz na to ogłoszenie ..... Renault Mascott – typ 150.65
kontener , winda , bliźniaki ...pewnie z 8 palet wejdzie
http://www.tabor24.pl/REN...5-2008/o/237603

Opis
DMC 3,5T; KATEGORIA "B", przegląd techniczny auta 23-11-2013; badanie windy do 28-02-2013, kupiony w kraju

Tu nie chodzi o to ile auto może ale o to ile ma wpisane w DR a krokodyle do DR mają wgląd cały czas ...... jaja po polsku bo jak inaczej :lol:

szadok - 2012-09-30, 00:58

WINNICZKI, kolega kupował skrzyniowego transita na bliźniakach. Nowego u dilera. Taki transit może mieć DMC 3; 3.5; 4.6T -do wyboru. Choć auto dokładnie to samo ;)

Oczywiście rejestracja na 3.5T a dalej... ;)

Zresztą o konfiguracji tego auta można poczytać tu: http://www.ford.pl/Samoch...zia_i_adaptacje

Pewnie z tym mascottem jest podobna historia...

gotic1 - 2012-09-30, 02:04

Jak oni sprawdzają te auta,czy jadąc kamperem gdy moja waga wynosi 3600kg zdjęcie jest robione automatycznie i komputer wyszukuje moje dane z systemu np.DMC 3500kg.
A gdy kamper ma DMC 3200kg a waży 3400kg skąd waga wie kiedy zrobić zdjęcie? :shock:

gotic1 - 2012-09-30, 02:06

KIedy zrobić i któremu autu,taki szybki ten system :diabelski_usmiech :diabelski_usmiech
Fux - 2012-09-30, 08:42

http://www.gitd.gov.pl/co...dotyczacych-bez

To jest jeszcze gorsze...

SlawekEwa - 2012-09-30, 09:34

Fux napisał/a:
To jest jeszcze gorsze...

Co to znaczy gorsze, że międzynarodowych piratów drogowych będą kasować skutecznej? :lol:

4x4camper - 2012-09-30, 09:44

http://www.gitd.gov.pl/co...szczalnej-mas-0


miłego czytania

poz
Tolo

Fux - 2012-09-30, 09:50

Miałem przygody w sumie trzy.
W Rzymie w poszukiwaniach parkingu wjechałem do strefy śmierci, co skutkowało 2 x 109 juro, ze dwa razy speeding po 50 i 30 juro, więc tak źle nie było.
No i ze dwa błyski w plecy jakąś nocą w Austrii, jednak bez konsekwencji.

W zeszłym tygodniu znajomi byli we Włoszech. Gdzieś w D była jakaś 80-ka, oni nowym autem, nie za bardzo się przejęli tym ograniczeniem, jeszcze zdziwieni, że inni coś wolno jadą.
Po jakimś czasie wyprzedziła ich tłusta bawara ze stosownym napisem za tylną szybą. Szpreche zi dojcz, najn-inglisz, jes, no problem. :mrgreen:

Pan policjant był taki miły poprosić o 180 juro za przekroczenie prędkości, a stosowne poświadczenie zdarzenia otrzyma szybki kierowca pocztą.

Reasumując. Skończy się bezkarne pajacowanie za granicą, czego świadkiem w tym roku byłem wielokrotnie. Przodowali Polacy, Szwajcarzy, Niemcy, Czesi, Austriacy.
Dziwne jest tylko to, że większość u siebie jeździ raczej poprawnie. :spoko

Fux - 2012-09-30, 09:51

4x4camper napisał/a:
http://www.gitd.gov.pl/content/przepisy-dotyczace-przewozow-na-terenie-niemiec-wykonywanych-pojazdami-o-dopuszczalnej-mas-0


miłego czytania

poz
Tolo


Ale to dotyczy transportu zarobkowego; wieziesz komuś towar z CMR-em.

BIORCA - 2012-09-30, 10:03

Fux napisał/a:
4x4camper napisał/a:
http://www.gitd.gov.pl/content/przepisy-dotyczace-przewozow-na-terenie-niemiec-wykonywanych-pojazdami-o-dopuszczalnej-mas-0


miłego czytania

poz
Tolo


Ale to dotyczy transportu zarobkowego; wieziesz komuś towar z CMR-em.


Nie tylko zarobkowego .... od zasad sa odstępstwa , które dotyczą np takich jak ja ...

-NIE DOTYCZY pojazdów , służących do przewozu dóbr należących do wykonującego transport, które są produktami rzemieślniczymi, produktami powstałymi w małych seriach, [color=red]bądź takimi których naprawa przewidziana jest w miejscu prowadzonej przez kierującego pojazdem działalności zawodowej, jeśli tylko prowadzenie pojazdu nie jest jego głównym zajęciem , [/color]


Trzeba w przypadku lawety mieć FV lub umowę wypisaną na siebie by wykazać , że nie jest to transport zarobkowy .... oczywiście waga zestawu musi sie zgadzać z DR .

:spoko miłej niedzieli :spoko

SlawekEwa - 2012-09-30, 10:04

Ludzie skończcie z tą psychozą strachu :shock: w piękny niedzielny poranek :hello
szadok - 2012-09-30, 10:13

gotic1, system robi zdjęcia (czasem nawet dwa - z przodu i z tyłu). Prawdopodobnie każdemu przejeżdżającemu autu... gdzieś czytałem, że po obrysie pojazdu komputer jest w stanie określić, czy jest to auto osobowe, ciężarowe, ciężarowe z przyczepą itd... Potem automat skanuje numer tablicy rejestracyjnej, a dalej wyszukuje dane z CEPiK (na razie pewnie DMC, ale w przyszłości może i przegląd..? OC?). A w razie większej masy rzeczywistej (na wadze preselekcyjnej) może być mandacik. W razie nieposiadania viaboxa (przy DMC>3.5T) kara 3000zł...
za forum http://www.jeep.org.pl/fo...er=asc&start=45 :
Cytat:
Znajomy jechał Patrolem z przyczepą o DMC 2500kg bez viatola przejechał przez dwie bramki na A4 w okolicach Wrocławia, po dwóch tygodniach ITD zatrzymała go i pokazała nagrania z bramek i dane samochodu i przyczepki. Mandat wg. ich taryfikatora 3.500 zł za bramkę ( przejechał przez dwie) Mają świetny sprzęt kiedy go zatrzymywali to namierzyli go jadąc z naprzeciwka, mają kamerę, która sprawdza numery aut i podaje komunikat patrolowi jeśli jest jakieś przewinienie. Znajomy już kupił viatola, ale drogo go to kosztowało.


Zauważcie, że póki co te wagi preselekcyjne służą do wstępnego wyłapywania pojazdów, które są potem dokładnie ważone na legalizowanych wagach.
No chyba, że przekroczenie jest tak znaczne jak w podanym przypadku, to idzie wniosek do sądu. Tu nawet brak legalizacji - jak sądzę - nie będzie przeszkodą, bo itd będzie pewnie udowadniać, że błąd pomiaru nie może być aż tak wielki, a przekroczenie ładowności samochodu było ogromne.
Ale to na razie... jak będzie później...? pewnie coraz gorzej. Wag preselekcyjnych ma być docelowo 300...

Z dobrych wiadomości dla przeładowanych kamperów:
na razie projekt zmiany ustawy, w którym było
    zniesienie viatolla dla aut o DMC <3.5t z przyczepą (gdzie suma DMC>3.5)
    kary za przekroczenie DMC pojazdu

zostały odłożone. Póki co nie przewidują dalszych prac legislacyjnych - przynajmniej w kształcie takim jak obecnie.
Pewnie kary za przeładowanie przepchną gdzieś indziej, a viatolla trzeba będzie mieć :(

gotic1 - 2012-09-30, 10:37

Gdy zaczną na ostro ważć ,trzeba będzie demontować osprzęt z samochodu.Na początek wyrzuci się:telewizor,antenę,lodówkę,może silnik(jest dość ciężki)
WINNICZKI - 2012-10-01, 23:43

Eeee,,, tam schudnę 20 kilo i będzie po sprawie :ok
krzysieks - 2012-10-02, 08:31

Czy orientuje się ktoś z Was jaka jest tolerancja DMC 35oo kg.Pozdrawiam Krzysiek.
BIORCA - 2012-10-02, 10:35

do 10 % "tylko" mandat 500 zł .... potem w tysiącach :spoko
szadok - 2012-10-02, 11:49

No name, na razie kar jako takich nie ma. Można dostać pewnie z jakiegoś innego paragrafu, za stworzenie zagrożenia w ruchu etc...
Te 500zł o których piszesz, to projekt, którego prace legislacyjne zostały wstrzymane...
krzysieks, spojrzyj na mój post: www.camperteam.pl/forum/v...12443&start=104

krzysioz210 - 2012-10-02, 16:13

Kolego Szadok bladzisz nie podajac zrodla . Tu stan prawny z maja tego roku - najprawdopodobniej obowiazujacy


Nie koniec z zaostrzaniem kar za przekraczanie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdów

czwartek, 10. maj 2012 , 14:24



Na etapie uzgodnień międzyresortowych jest kolejna nowelizacja, tym razem ustawy o drogach publicznych. Projekt zmian przewiduje wprowadzenie nowej kary administracyjnej, która będzie nakładana na kierowcę za przejazd pojazdu, którego rzeczywista masa całkowita jest większa od dopuszczalnej masy określonej w dowodzie rejestracyjnym pojazdu. :idea: Obecnie za to przekroczenie grozi kierowcy mandat karny do wysokości 500 złotych. :idea: W projekcie przewiduje się wymierzenie kary pieniężnej przy zróżnicowaniu wysokości w zależności od skali przekroczenia tj.
500 złotych, gdy rzeczywista masa całkowita pojazdu przekracza nie więcej niż 10% jego DMC,
2000 złotych, gdy rzeczywista masa całkowita pojazdu przekracza jego DMC o więcej niż 10% i nie więcej niż 50% ,
5000 złotych – wpozostałych przypadkach.
Do wydawania decyzji administracyjnych o nałożeniu kary uprawnione będą właściwe ze względu na miejsce przeprowadzanej kontroli organy Policji, Inspekcji Transportu Drogowego, Straży Granicznej i Służby Celnej. Uzasadnienie projektu powołuje się na względy bezpieczeństwa ruchu drogowego. Czynności kontrolne mają być wykonywane w oparciu o system wag preselekcyjnych - docelowo ma być 300 urządzeń. Doświadczenia GITD wskazują, iż na 10 tysięcy zarejestrowanych przejazdów na dobę odnotowuje się od kilkudziesięciu do kilkuset przejazdów z przekroczeniem DMC. ( źr. www.rcl.gov.pl – DA)

gino - 2012-10-02, 16:44

krzysioz210 napisał/a:
W projekcie przewiduje się wymierzenie kary pieniężnej


nie wiem jak jest..ale ten cytat sugeruje ze to dopiero projekt : :roll:

krzysioz210 - 2012-10-02, 16:55

Grzesiu między żaróweczkami jest stan faktyczny:
"Obecnie za to przekroczenie grozi kierowcy mandat karny do wysokości 500 złotych" :mrgreen:

gino - 2012-10-02, 17:04

ok..czyli w projekcie jest zmiana wysoksci kar, w zaleznosci od % przekroczenia DMC
a obecnie jest 500...bez wzgledu ile przekroczymy DMC ?

BIORCA - 2012-10-02, 17:19

teraz dla lekkich do 3500 DMC jest do 500 zł

a dla ciężkich kary są w zależności od tego jaką wagą wjadą na drogę o określonej nośności na oś ...

krzysioz210 - 2012-10-02, 18:07

Ja też to tak rozumiem. Tabelkę też widziałem , ale te osie raczej nas jako kamperowców raczej nie dotyczą . Sam byłem ciekaw bo najczęściej przekraczam DMC o ok 150 -180kg i byłem ciekaw co "oni" mi mogą :lol:
szadok - 2012-10-02, 20:40

krzysioz210, od maja zdaje się niewiele się zmieniło...

krzysioz210, źródło? podawałem w poście http://www.camperteam.pl/...12443&start=104 linka do dyskusji na karawaning.pl
Informacje podawał kolega gfizyk z karawaning.pl. Sam ich nie znalazłem, więc niezręcznie było mi podawać je tu (skoro gfizyk napracował się i naszukał). Dlatego zalinkowałem.

Skoro jednak chcesz dokładnie na tacy - proszę bardzo:
Sam projekt ustawy: http://bip.transport.gov....iedz._24.04.pdf

Tu ścieżka legislacyjna online - prześledź daty zmian:
http://legislacja.rcl.gov.pl/lista/2/projekt/40906

Natomiast informacje o zakończeniu prac legislacyjnych są w piśmie ministerstwa podanego przez kolegę gfizyka na karawaning.pl: http://forum.karawaning.p...m/page__st__345

Jest co prawda mowa o opłatach viatoll, ale w tym samym projekcie były kary za przeładowanie. Być może - tego nie wiem - podjęto prace nad innym projektem w zakresie przeładowanych pojazdów.

krzysioz210 - 2012-10-03, 03:10

szadoku :ok
Czasami ludzie jako wykladnie prawa wypisują rzeczy zasłyszane , ktore są opinią obiegową niewiele mającą wspólnego z rzeczywitością . Posty z forów też czasami są tylko widzimisię danego forowicza. A jak jest żródełko to jest pewność. Teraz to co innego.
Pozdrawiam cieplusio :spoko

BIORCA - 2013-06-07, 07:17

cytat z forum Iveco kilka dni temu :

"ŁÓDŹ OD STRONY ZGIERZA

Opisywałem ostatnio jak mnie złapali w Łodzi od strony Zgierza na wagę i choć g... miałem to i tak się okazało że Ivo ważyło 3800-3900. Wczoraj jechałem z Łodzi na Poznań tę sama drogą i widziałem jak połapali nawet blaszaki na pojedynczych kołach i nie wyglądały na przeładowane. Uważajcie Panowie i lepiej nie jedźcie tamtędy. Waga preselekcyjna jest na Zgierskiej i stamtąd mają sygnał zapewne a potem waga ITD na Włókniarzy przy 11 Listopada. Mają motocykle więc pewnie jak ktoś pojedzie z preselekcyjnej inna drogą to go mogą ściągnąć."

Fux - 2013-06-07, 07:20

No i prawidłowo.
Dlaczego uczciwi mają cierpieć, a cwaniaki chodzić w glorii sławy, że innych okantowali?
Nade wszystko odnosi się głównie do transportu towarów.

Andrzej 73 - 2013-06-07, 07:50

Fux napisał/a:
Dlaczego uczciwi mają cierpieć, a cwaniaki chodzić w glorii sławy, że innych okantowali?Nade wszystko odnosi się głównie do transportu towarów.

Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
Nie jest to tak do końca jak piszesz. Czyli twierdzisz , iż przeładowany kamper różni się od przeładowanego busa czy innego dostawczaka naciskiem na oś? A możesz mi tą różnicę wytłumaczyć?
:spoko

Tolo-Digli - 2013-06-07, 10:05

Andrzej 73 napisał/a:
A możesz mi tą różnicę wytłumaczyć?
Andrzejku ty mi wytłumacz jak się ma przeładowanie kampera do nie przeładowanej ciężarówki ,jedziemy po tej samej jezdni ,kamper waży np. 4 tony i jest przeładowany ,a jedzie za ciężarówką ,która nie jest przeładowana a waży np.20 ton ,czy mam rozumieć że my niszczymy jezdnię ,a on nie :aniolek :gwm
Fux - 2013-06-07, 12:57

Bardzo prosto.
5 udział jednych i drugich.
I żeby nie było, że przeładowane kampery popieram... ;)

Andrzej 73 - 2013-06-07, 13:11

Tolo-Digli napisał/a:
ty mi wytłumacz jak się ma przeładowanie kampera do nie przeładowanej ciężarówki ,

chyba nie bardzo się zrozumieliśmy. Chodziło mi o pojazdy taj samej DMC.
Napisałem czym przeładowany kamper różni się od przeładowanego busa

Andrzej 73 - 2013-06-07, 13:13

Fux napisał/a:
Bardzo prosto.
5 udział jednych i drugich.

Jeszcze bardziej nie rozumiem. :gwm

Tolo-Digli - 2013-06-07, 16:43

Andrzej 73 napisał/a:
chyba nie bardzo się zrozumieliśmy. Chodziło mi o pojazdy taj samej DMC.
Andrzejku miałeś prawo nie zrozumieć bo to było z innej beczki ,sądziłem że może ty mi udzielisz odp na moje zagadnienie.

A mam i drugie:
Wyobraź sobie że masz kat.B i E (a jak masz to sobie nie wyobrażaj) :lol:
Z tego co mi wiadomo to możesz prowadzić (powiedzmy )busa DMC 3,5 tony i ciągnąć przyczepę nie przekraczającą DMC pojazdu,czyli zestaw może ważyć maks 7 ton,a na kampera powyżej 3,5 tony trzeba mieć literke C,a co w razie "niepowodzenia" na drodze (przy dużym prawdopodobieństwie) może spowodować większe zagrożenie dla uczestników znajdujących się na drodze?????
Czyżby ,dziwny kraj z dziwnymi przepisami ????

Tolo-Digli - 2013-06-07, 16:53

Weźmy na ten przykład "niemiaszków" o ile mi wiadomo (ze słyszenia) to u nich na "B" można prowadzić do 7,5 tony(a nie wiem jak jest w innych państwach zachodnich), więc nie dziwmy się że pojazdy sprowadzane z zachodu są u nas z góry skazane na przeładowanie( no może nie wszystkie).

Jestem ciekawy jak zwykły handlarz sprowadza i od razu rejestruje kampera ,(czy może) robić zerowy przegląd i o ile odchudza tegoż "kandydata" do sprzedaży i czy ktoś to sprawdza na przeglądach ?
Mam nadzieje że Janusz mi w tym pomoże bo to chyba blisko jego działalności ;)

BIORCA - 2013-06-07, 18:11

Tolo-Digli napisał/a:
Andrzej 73 napisał/a:
chyba nie bardzo się zrozumieliśmy. Chodziło mi o pojazdy taj samej DMC.
Andrzejku miałeś prawo nie zrozumieć bo to było z innej beczki ,sądziłem że może ty mi udzielisz odp na moje zagadnienie.

A mam i drugie:
Wyobraź sobie że masz kat.B i E (a jak masz to sobie nie wyobrażaj) :lol:
Z tego co mi wiadomo to możesz prowadzić (powiedzmy )busa DMC 3,5 tony i ciągnąć przyczepę nie przekraczającą DMC pojazdu,czyli zestaw może ważyć maks 7 ton,a na kampera powyżej 3,5 tony trzeba mieć literke C,a co w razie "niepowodzenia" na drodze (przy dużym prawdopodobieństwie) może spowodować większe zagrożenie dla uczestników znajdujących się na drodze?????
Czyżby ,dziwny kraj z dziwnymi przepisami ????


Tolosławie ... to nie jest dziwne tylko normalne ...kategoria B upoważnia do kierowania pojazdem do 3500 DMC a nie zestawem do 3500Dmc ..... To co napisałeś , że na B+E można wyciągnąć na drogę 7 ton nie jest praktycznie możliwym do wykonania .... ogranicznikiem jest wpis w dowodzie jaką najcięższą cepę można zahaczyć ... nie widziałem jeszcze by auto do 3500 dmc miało w dowodzie cepę max 3500 dmc .... 2800 kg na haku to przeważnie już max ( tak mam w Iveco ) czyli max mogę wyciągnąć na drogę 6300 kg ...

co do sprawy mandatów za przeładowanie blaszaka czy kampera powyżej 3500 sprawa jest dla mnie jasna i jednoznaczna ... jest więcej i namierzą to trzeba płacić i nie ma wyjścia , takie mamy przepisy i trzeba się do nich dostosować , jak komuś się nie widzi i się uporze to do sądu i tam wyjaśnia jeszcze raz ale będzie drożej ....

za 3900 na wadze podobno zwyczajowo koszą 200 zł ... 8-)


Poprawiony cytat. WB

Fux - 2013-06-07, 18:21

No name, no to ja mam tak.
DMC auta 3240 poz. F.2
F.3 6740
O.1 3500

Coś jeszcze mam z dowodu przytoczyć?
:spoko

Camper Diem - 2013-06-07, 19:12

Fux, faktycznie Adam zapomniał o terenowych ;)
nie zmienia to jednak meritum jego posta :spoko

HarryLey4x4 - 2013-06-07, 19:37

Hehe, a ja mam autko z DMC 2800 i na haku ma 3500 :mrgreen:
szadok - 2013-06-07, 20:00

No name napisał/a:
Tolosławie ... to nie jest dziwne tylko normalne ...kategoria B upoważnia do kierowania pojazdem do 3500 DMC a nie zestawem do 3500Dmc

:shock:

Możesz rozjaśnić o co Ci chodzi?

koko - 2013-06-07, 20:34

Niemcy mieli tak że pierwsze prawko do DMC 7.5T teraz już mają do 3.5T
EwaMarek - 2013-06-07, 21:25

No name,

to z 400 kg skasowali cie 200zł

to po co ja przyczepke chce ciagać? to się nie oplaca lepiej przeładowac kampera i zapłacić te 200zl niż płacic wiatole, autostrady itd

BIORCA - 2013-06-07, 22:45

EwaMarek napisał/a:
No name,

to z 400 kg skasowali cie 200zł

to po co ja przyczepke chce ciagać? to się nie oplaca lepiej przeładowac kampera i zapłacić te 200zl niż płacic wiatole, autostrady itd


Mnie nie skasowali bo nie mają za co .... obserwuję fora transportowe , kiedyś , na początku wag strasznie się burzyli , teraz już się tym nie podniecają , płacą , nauczyli się objazdów , ogólnie nie walczą z wiatrakami .... Na CT ten sam temat wzbudza jeszcze emocje ale za kilka miesięcy , jak kilku kolegów pokaże mandaty od ITD to i tutaj nauczymy się z tym żyć i traktować przeładowanie kampera jako coś co jest ale nie da się z tym nic absolutnie zrobić , więc po co się denerwować ...hobby przecież kosztować musi :)

jedrek49 - 2013-06-08, 07:29

witam
w USA prawko amatorskie jest do 16000LB
i mozna jezdzic duzymi camperami

pozdrowienia
jedrek49

Tolo-Digli - 2013-06-08, 09:19

Adam nie czepiajmy się tych 7 ton niech będzie 3,5+2=5,5 tony,chodzi o to że jesteśmy w uni a co kraj to obyczaj.
Tolo-Digli - 2013-06-08, 09:28

No name napisał/a:
Tolosławie ... to nie jest dziwne tylko normalne ...kategoria B upoważnia do kierowania pojazdem do 3500 DMC a nie zestawem do 3500Dmc
jeśli na B mogę prowadzić do 3,5 t to i zestaw powinno się prowadzić bez dodatkowych uprawnień czyli bez E,a jeśli zrobię E do B to automatycznie powinna zwiększyć się możliwość prowadzenia pojazdu "solowego" ,nie wiem np. do 4,5 t.
Nie rub mi wykładu jakie są przepisy bo coś tam wiem tylko gdzie tu logika w tych przepisach :!: :?:

Tolo-Digli - 2013-06-08, 09:30

szadok napisał/a:

No name napisał/a:
Tolosławie ... to nie jest dziwne tylko normalne ...kategoria B upoważnia do kierowania pojazdem do 3500 DMC a nie zestawem do 3500Dmc



Możesz rozjaśnić o co Ci chodzi?
rozjaśnił nam jak jest w przepisie,żeby prowadzić zestaw do 3,5 t trzeba dorobić kat.E
BIORCA - 2013-06-08, 09:37

Tolo-Digli napisał/a:
No name napisał/a:
Tolosławie ... to nie jest dziwne tylko normalne ...kategoria B upoważnia do kierowania pojazdem do 3500 DMC a nie zestawem do 3500Dmc
jeśli na B mogę prowadzić do 3,5 t to i zestaw powinno się prowadzić bez dodatkowych uprawnień czyli bez E,a jeśli zrobię E do B to automatycznie powinna zwiększyć się możliwość prowadzenia pojazdu "solowego" ,nie wiem np. do 4,5 t.
Nie rub mi wykładu jakie są przepisy bo coś tam wiem tylko gdzie tu logika w tych przepisach :!: :?:



Tolosławie .... kategoria E odnosi się do przyczepy a nie ciągnika , więc logicznym jest , że robiąc E masz uprawnienia na większą cepę a nie na auto co do którego odnosi się B lub dalej już C ....

Jest tu prosta logika Tolosławie kochany ...

z automatu to można wracać do chaty PKP :haha:

Andrzej 73 - 2013-06-08, 10:04

Tolo , w ja w zakresie transportu mam pewną wiedzę i swoje doświadczenie ale wstrzymam się od głosu. Myślę , że kolega Krzysiek (Cyryl) będzie mógł obrazowo to wytłumaczyć?
:spoko

szadok - 2013-06-08, 12:49

Tolo-Digli napisał/a:
szadok napisał/a:

No name napisał/a:
Tolosławie ... to nie jest dziwne tylko normalne ...kategoria B upoważnia do kierowania pojazdem do 3500 DMC a nie zestawem do 3500Dmc



Możesz rozjaśnić o co Ci chodzi?
rozjaśnił nam jak jest w przepisie,żeby prowadzić zestaw do 3,5 t trzeba dorobić kat.E

No i tu jest w błędzie. Ale widać sam boi się odezwać :roll:
Cytat:

USTAWA
z dnia 5 stycznia 2011 r.
o kierujących pojazdami

Art. 6.
1. Prawo jazdy stwierdza posiadanie uprawnienia do kierowania:
6) kategorii B:
a) pojazdem samochodowym o dopuszczalnej masie całkowitej nieprze-kraczającej 3,5 t, z wyjątkiem autobusu i motocykla,
b) zespołem pojazdów złożonym z pojazdu, o którym mowa w lit. a, oraz z przyczepy lekkiej,
c) zespołem pojazdów złożonym z pojazdu, o którym mowa w lit. a, oraz z przyczepy innej niż lekka, o ile łączna dopuszczalna masa całkowita ze-społu tych pojazdów nie przekracza 4.250 kg, z zastrzeżeniem ust. 2,

2. Zespołem pojazdów, o którym mowa w ust. 1 pkt 6 lit. c, którego dopuszczalna masa całkowita przekracza 3,5 t, może kierować osoba, która zdała część prak-tyczną egzaminu państwowego, potwierdzoną wpisem do prawa jazdy.



Czyli na B bez dodatkowych egzaminów

    dowolny zestaw do DMC<=3,5t;
    samochód do 3.5t + przyczepa lekka

B+ egzamin (bez kursu - tzw. B96) dla zestawu od 3.5 do 4.25t

B+E zestawy do 7t max (teoretycznie)
Cytat:
12) kategorii B+E, C+E lub D+E – pojazdem określonym odpowiednio w pra-wie jazdy kategorii B, C lub D, łącznie z przyczepą (przyczepami), przy czym w zakresie kategorii B+E dopuszczalna masa całkowita ciągniętej przyczepy nie może przekraczać 3,5 t;

Tolo-Digli - 2013-06-08, 18:54

szadok napisał/a:
B+E zestawy do 7t max (teoretycznie)
czyli w swoim poście pierwszym na stronie 18 miałem rację :?:
A w pozostałych pisałem własną teorię jak ja to widzę Adamie ,a nie jak jest :aniolek

Tolo-Digli - 2013-06-08, 18:58

szadok napisał/a:
B+ egzamin (bez kursu - tzw. B96) dla zestawu od 3.5 do 4.25t
a tu Szadok to mnie zainteresowałeś na czym polega zrobienie tych uprawnień ? bo o B96 przyznam że pierwsze słyszę i rozumie że z tym papierem można prowadzić kampera do 4,25t :?:
Fux - 2013-06-08, 19:04

Mając C, to lepiej od razu robić E do C.
szadok - 2013-06-09, 03:22

Tolo-Digli, zasadniczo w pierwszym poście strony 18 miałeś rację. Teoretycznie na B+E można prowadzić zestaw do 7t.
Ale tylko wtedy gdy przyczepa ma hamulce inne niż hamulec najazdowy.
Wynika to rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r., § 14. 5. (Jeśli przyczepa ma hamulec najazdowy wtedy DMC przyczepy musi wynosić DMC holownika/1,33 - dla holownika 3.5t maksymalne DMC przyczepy ~2630kg).

Drugim ograniczeniem jest możliwość holownika (wpisane w dowód rejestracyjny),
trzecim ograniczeniem jest Art. 62. PoRD:
Cytat:
1. Rzeczywista masa całkowita przyczepy ciągniętej przez:
1) samochód osobowy, samochód ciężarowy o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 t lub autobus – nie może przekraczać rzeczywistej masy całkowitej pojazdu ciągnącego


Więc jak widać w teorii można, w praktyce trudniej mieć pełne 7t; Ale uprawnienia są :)

Co do B96: dotyczy to tylko zestawu. Holownik DMC do 3.5t a przyczepa może być inna niż lekka i cały zestaw musi się zmieścić w DMC 4,25t

Jest to ust.2 cytowanego przeze mnie powyżej artykułu 6 ustawy o kierujących pojazdami.

Tolo-Digli - 2013-06-09, 16:12

szadok napisał/a:
Co do B96: dotyczy to tylko zestawu
łoj szkoda :(
MAWI - 2013-06-09, 16:28

A co można ciągać ,posiadając prawko kat"C".(bez "E").Coś się ponoć zmieniło.Pytanie dotyczy ,gdy ciągnik jest Mniej niż 3,5t i co można ciągać gdy ciągnik ma więcej niż 3,5t.
Fux - 2013-06-09, 16:49

750kg DMC
HONORATA I MACIEJ - 2013-06-09, 16:52

nic się nie zmieniło.Jak nie masz E do C to tylko przyczepa do 750 kg. Jesli pojazd jest poniżej 3.5t, to nie wolno ci się nim poruszać mając kat.C. Musisz mieć kat B ,która upowaznia do kierowania pojazdami poniżej 3.5t
MAWI - 2013-06-09, 17:38

Ja mam "długie "prawo jazdy ,ale pytam z ciekawości ,słyszałem ,że coś się zmieniono albo miało się zmienić.Ponć jak masz "B" i "C" to jadąc ciągnikiem <3,5t możesz ciągać więcej niż 750 kg.:spoko
krzysioz210 - 2013-06-09, 18:36

Jesli mowisz o ciagniku rolniczym to jest prawda - nie ma ograniczen p innych niz wynikajace z ograniczen ciagnika , pod warunkiem ze masz B+E, lub C+E

http://www.grupaimage.com...2019.1.2013.pdf

BIORCA - 2013-06-09, 20:15

Tolo-Digli napisał/a:
szadok napisał/a:
B+E zestawy do 7t max (teoretycznie)
czyli w swoim poście pierwszym na stronie 18 miałem rację :?:
A w pozostałych pisałem własną teorię jak ja to widzę Adamie ,a nie jak jest :aniolek


Tolosławie .... nikogo nie obchodzą w takich wypadkach własne teorie kierowcy :haha: :haha: :haha: no chyba , że masz jakieś sposoby na ich interpretacje by "organ " zrozumiał .... :aniolek

HarryLey4x4 - 2013-06-10, 07:53

HONORATA I MACIEJ napisał/a:
nic się nie zmieniło.Jak nie masz E do C to tylko przyczepa do 750 kg. Jesli pojazd jest poniżej 3.5t, to nie wolno ci się nim poruszać mając kat.C. Musisz mieć kat B ,która upowaznia do kierowania pojazdami poniżej 3.5t


o ile się nie mylę , to teraz jest przyjete,że nie ma możliwości posiadania samego C i nie posiadania uprawnień na B, więc wychodzi na to ,że możesz z kategorią C prowadzić pojazdy osobowe. Na pewno jest tak ,że jak nie masz B, to nie można zdawać na C.

krzysioz210 - 2013-06-10, 09:43

Panowie . Nie szerzyc herezji . To co po czym mozna zdawac nie ma nic do rzeczy . Prawojazdy kat C nie uprawnia do kierowania pojazdami do 3,5 t DMC wyzej w moim poscie jest tekst zrodlowy . Poza tym cala dyskusje o uprawnieniach proponowalbym wyrzucic z tego watku bo zachwaszcza . Uprzejmie prosze o to admina .
BIORCA - 2013-06-10, 10:25

krzysioz210 napisał/a:
. Poza tym cala dyskusje o uprawnieniach proponowalbym wyrzucic z tego watku bo zachwaszcza . Uprzejmie prosze o to admina .


Nic nie zachwaszcza tylko ukazuje jak różne podejście do tej samej sprawy mają różni ludzie ... to nie jest forum prawne ani tematyczne ... rozmawiamy sobie przy wirtualnym stole pod markizą ... :roll:

krzysioz210 - 2013-06-10, 17:38

Dziekuje za uswiadomienie mi , gdzie sie znajduje :bukiet: .
Szukajac jednak czegos o prawach jazdy nigdy nie wpadlbym na pomysl zeby poszukac tego w watku o takim tylule, pod jakmi tu piszemy. Z kolei kogos , kto jest zainteresowany tematami wagowymi nie koniecznie interesuje jakie uprawnienia kto potrzebuje na traktor. Sorki za niekonsekwencje z mojej strony , ale dlatego poprosilem o posprzatanie. :spoko

1506edi - 2013-06-17, 19:20

Poczytałem trochę to niepokojące więc i ja pojechałem sie zważyć 2450kg(pełny bak,butla gaz,sprzęt plażowy i reszta drobnego wyposażenia)uf ulga 650 kg w zapasie.
pozdrawiam.

ARCADARKA - 2013-07-06, 20:24

http://www.tvn24.pl/viato...j,337904,s.html

:haha: :haha: :haha:

Fux - 2013-07-06, 20:30

Pan Michał to sie urwał z choinki.
Ciekawe jest to, iz my musimy wiedzieć, jak sie zachować w takiej np. Austriii.

koko - 2013-07-08, 14:17

W Austrii znakiem zakaz wjazdu pow 2,8T zamykaja część drogi a na otwartej części ważą
i już znajomi Słoweńcy camperami omijają Austrię
P.S Omega napisz coś bo są niedowiarki

eMWu - 2013-07-10, 09:55

a ci znowu z tymi motokarawanami, a szacunki chyba z sufitu wziete.
janusz - 2013-07-10, 10:55

Wczoraj dzwonił do mnie Pan Redaktor z 1 programu Polskiego Radia z pytaniem co myślę o tym Viatolu dla kamperów. Odpowiedziałem, że ja sadzę, że to jest wypadek przy pracy. Ktoś kiedyś wprowadził przepisy o Viatolu i nie dokładnie przeanalizował konsekwencje. Kto i kiedy jest do sprawdzenia. Teraz trudno przyznać się do błędu i naprawić to co się spartoliło. Kryzys dołożył, że Pan Minister Finansów nie chce odpuścić bo przecież to jakieś pieniądze przynosi. Szczególnie gdy "dochodowe" fotoradary nie spełniają pokładanej w nich nadziei.
Na pytanie jak to odbierają kamperowcy i caravaningowy - odpowiedziałam, że 80% kamperowców nie dotyczy a ci z większymi autami wiedzą, że tak jest i maszynkę wykupili. Moim zdaniem duży kamper to nie wiele mniej niż nie duży autobus, chociaż dalej istnieje problem "zarobkowania" na transporcie. Nie sprawiedliwe jest podciąganie kampera np z lawetą i jachtem. Trudno taki zestaw jakieś 4,5-5,5 tony (dużo więcej i tak autem do 3,5t nie można ciągnąc) do wiozącej węgiel 44 tonowej ciężarówki.
Powiedziałem, że większy problem i kompromitacja jest z osobówkami i przyczepami. Moim zdaniem na granicy powinny być tablice informujące o takim obowiązku. Tak jak stoją tablice z informacją na temat dopuszczalnych prędkości. Przecież turysta zagraniczny przeważnie zna te prędkości a i tak jest informowany. Przekraczając naszą granicę wjeżdża w strefę dzikich , nie stosowanych gdzie indziej przepisów i powinien być o tym ostrzegany. Jeżeli turysta musi być dodatkowo opodatkowany to niech ma obowiązek wykupić jakąś naklejkę a nie podpisywać umowę na używanie Viatola.
Całą wypowiedź podsumowałem zdaniem, że naszemu Rządowi nie bardzo zależy na polskiej turystyce. Że sprawy turystyki nie są preferencją w obecnym rządzie.
Audycja prawdopodobnie do posłuchania w sobotę rano w "Sygnałach Dnia".

donald - 2013-07-10, 11:23

No i git..... :bajer ciekawe tylko czy coś dotrze do tych zakutych łbów w rządzie... :gwm
StasioiJola - 2013-07-10, 13:16

:shock: A czy do nich w ogóle coś dociera?????? :bajer Trwają w tym swoim samouwielbieniu od lat i jest im tak dobrze, że szykują się na nastepne lata!!! :ok :spoko
eMWu - 2013-07-10, 14:43

poruszone n razy i nic sie w temacie nie zmieni.... pieniazki wplywają i jest git....

wczoraj mowili ze wojewodztwo mazowieckie ma mniejszy dochód niz janosikowe ktore musi placic :lol: i jak tu byc patriotą....

WODNIK - 2013-07-10, 15:52

StasioiJola napisał/a:
:shock: A czy do nich w ogóle coś dociera?????? :bajer Trwają w tym swoim samouwielbieniu od lat i jest im tak dobrze, że szykują się na nastepne lata!!! :ok :spoko


Stasiu, to samouwielbienie u Nich wywołują wyborcy, przynajmniej ich część która jest zafascynowana ich rządami i głosują na nich. .
Pozdrawiam :spoko :spoko

BIORCA - 2013-07-10, 16:53

StasioiJola napisał/a:
: Trwają w tym swoim samouwielbieniu od lat i jest im tak dobrze, że szykują się na nastepne lata!!! :ok :spoko


Jak w życiu Kolego StasioiJola ... samo życie :haha: :haha: :haha:

wbobowski - 2013-07-10, 17:50

Fux napisał/a:
Pan Michał to sie urwał z choinki

Napisałem komentarz do jego wypowiedzi. Zacząłem od tego, że wstydzę się za pana prezesa PFCC ... bo nie wiem co to jest motocaravan czy samochód noclegowy. Ja jeżdżę od 6 lat kamperem a pan prezes PFCC nie wie co to jest. Między innymi to też był powód powstania PTTCC.

janusz - 2013-07-10, 18:10

Półmetek sezonu i ocknięcie się, że coś jest nie tak.
Kto ostatnio widział na polskich drogach samochód z przyczepą kempingową, szczególnie z zachodu zestaw?
Nie ma, nie jeżdżą. Chyba działania Ministra Nowaka są całkiem skuteczne. To rzadki przykład przepisów które są egzekwowane.
Chciałoby sie wystosować apel do Pana Premiera.
Brawa dla Pani Minister Muchy, Pana Ministra Nowaka i Pana Ministra Rostowskiego.
Panie Premierze więcej tak skutecznych ministrów. :haha: :haha: :haha:

BIORCA - 2013-07-10, 18:18

Janusz ... mając szczęście mieszkać na szlaku turystycznym widuję codziennie tak niemieckie zestawy jak i kampery ... stoją w korkach jak każdy inny ...

Weź pod uwagę , że dla Niemców Polska nie jest już tak atrakcyjną cenowo stroną świata a temperatury , wody, nie porażają ... w barach za rybkę z frytką na papierowym talerzyku rodzinka płaci ponad 100 zł ... ceny w tym roku są popaprane jak mało kiedy . Ja to się tym Niemcom dziwię , że tu jadą pchając się na pełne kempingi .... lans , lans i jeszcze raz lansik ... kto ma coś lepsze , ładniejsze , nowsze ...

wolę w lesie się zaszyć albo tam gdzie turysta nigdy nie zagląda :bajer

Świstak - 2013-07-10, 19:19

Faktem jest że wakacje w Polsce to jedna z droższych przyjemności jakie mnie w życiu spotkały. Ogólnie po kieszeni biją koszta dodatkowe często znacznie przewyższające koszta główne... Parkingi w Zakopanem, fotoradary, viatoole, nieoznakowane radiowozy, parkingowi wprowadzacze... Ale ogólnie życie z samochodem w naszym uciemiężonym kraju to drogi sport. Ostatnio miałem przyjemność przejechać się A1 z Gdańska na południe. Przy wyjeździe wyskoczyła kwoto około 30 złotych. Zwróciłem panience uwagę że to nie autobus tylko Vito.. Ona na to że "to nie motocykl żeby płacić jak na państwówce! To autostrada ajencyjna" czy jakoś tak... To są trzy rzeczy które mnie.... A mówimy tylko o dodatkowych kosztach podróżowania, a gdzie atrakcje związane z emeryturami??? Chyba trza na starość spierniczać do Grecji.... Albo może i za młodu, bo później to nawet na dopłatę paliwową do PKS tej emerytury nie starczy....
janusz - 2013-07-10, 20:04

Świstak napisał/a:
Chyba trza na starość spierniczać do Grecji

Polecam Maroko.
Paliwo po 3 zł, kempingi od 13zł za dobę 2 osoby + prad. Nie ma stacjonarnych fotoradarów i Viatola. Ładnie, kolorowo i fajna pogoda.

BIORCA - 2013-07-10, 20:10

za nim będziecie już na tyle DOROŚLI by nie móc nic więcej to sprawdźcie czy jeszcze możecie coś zmienić ... może wyjazd gdzieś daleko też jest sposobem...

http://www.manager-mlm.pl...chwili-smierci/

janusz - 2013-07-10, 20:20

Adaś, żaden z tych punktów mi nie pasuje. Znaczy tego co tam zapisane nie będę żałował bo tak żyję. Widać jestem jakiś inny :haha:
BIORCA - 2013-07-10, 20:28

Bravo !!! jest nas dwóch :spoko
Tata - 2013-07-12, 10:12

[quote="janusz"]Wczoraj dzwonił do mnie Pan Redaktor z 1 programu Polskiego Radia z pytaniem co myślę o tym Viatolu dla kamperów. Odpowiedziałem, że ja sadzę, że to jest wypadek przy pracy. Ktoś kiedyś wprowadził przepisy o Viatolu i nie dokładnie przeanalizował konsekwencje. Kto i kiedy jest do sprawdzenia. Teraz trudno przyznać się do błędu i naprawić to co się spartoliło. Kryzys dołożył, że Pan Minister Finansów nie chce odpuścić bo przecież to jakieś pieniądze przynosi. Szczególnie gdy "dochodowe" fotoradary nie spełniają pokładanej w nich nadziei.
Na pytanie jak to odbierają kamperowcy i caravaningowy - odpowiedziałam, że 80% kamperowców nie dotyczy a ci z większymi autami wiedzą, że tak jest i maszynkę wykupili. Moim zdaniem duży kamper to nie wiele mniej niż nie duży autobus, chociaż dalej istnieje problem "zarobkowania" na transporcie. Nie sprawiedliwe jest podciąganie kampera np z lawetą i jachtem. Trudno taki zestaw jakieś 4,5-5,5 tony (dużo więcej i tak autem do 3,5t nie można ciągnąc) do wiozącej węgiel 44 tonowej ciężarówki.
Powiedziałem, że większy problem i kompromitacja jest z osobówkami i przyczepami. Moim zdaniem na granicy powinny być tablice informujące o takim obowiązku. Tak jak stoją tablice z informacją na temat dopuszczalnych prędkości. Przecież turysta zagraniczny przeważnie zna te prędkości a i tak jest informowany. Przekraczając naszą granicę wjeżdża w strefę dzikich , nie stosowanych gdzie indziej przepisów i powinien być o tym ostrzegany. Jeżeli turysta musi być dodatkowo opodatkowany to niech ma obowiązek wykupić jakąś naklejkę a nie podpisywać umowę na używanie Viatola.
Całą wypowiedź podsumowałem zdaniem, że naszemu Rządowi nie bardzo zależy na polskiej turystyce. Że sprawy turystyki nie są preferencją w obecnym rządzie.
Audycja prawdopodobnie do posłuchania w sobotę rano w "Sygnałach Dnia".[/quote


Nie w sobotę ale dzisiaj rano przed godz 8 była nadana Twoja wypowiedz w 1 programie


Chciałoby sie wystosować apel do Pana Premiera.
Brawa dla Pani Minister Muchy, Pana Ministra Nowaka i Pana Ministra Rostowskiego.
Panie Premierze więcej tak skutecznych ministrów

Tak. Ministrów mamy skutecznych w rujnowaniu polskiej gospodarki i turystyki :spoko

BIORCA - 2013-07-12, 11:56

Trzeba mieć farta :haha: nie słucham jedynki , nie słucham nic przed 8 rano bo śpię .... dziś miałem poranny wyjazd autem w którym była ustawiona jedynka .... wsiadam a tu PREZES na łączach .... dwie wstawki w całość. To jakiś znak :wyszczerzony:
:spoko :spoko :spoko

donald - 2013-07-12, 11:59

Adam, zagraj w Lotto :-P jak takiś fartowny.. :haha: :haha: ja przespałem ten głos sprawiedliwego.... :-P
janusz - 2013-07-12, 12:02

donald napisał/a:
ja przespałem ten głos

Ja też :haha: :haha:

gryz3k - 2013-07-12, 13:53

Wodzu! Zorganizuj demonstrację pod URM. Jak przyjedzie trochę kamperów i utworzy miasteczko kamperowe to może coś drgnie :spoko
donald - 2013-07-12, 14:02

Taa tak drgnie, że te nieroby przyjdą sie goscić na kawke...i powiedzą że nam jest dobrze wiec nie ma co zmieniać... :haha: :haha: :haha:
Tata - 2013-07-12, 15:42

To ja miałem "farta" ,- dwie wstawki PREZESA w 1 programie PR :bigok
i mętne wyjasnienia rzecznika MT. :gwm

Jedynki słucham od czasu do czasu więc może warto zagrać w LOTTO by podratować budżet.
Pan rzecznik stwierdził, ze do końca wakacji nie ma szans aby zmienić przepisy.
Wypowiedż OD była konkretna, wskazywała błędy i straty dla gospodarki tylko żaden
" Cymbał na urzędzie" nie potrafi przyznać się do błędu. :haha:

Skorpion - 2013-07-12, 15:48

A po co maja się cymbaly przyznawać , poprostu nie maja do czego i nie maja nic sobie do zarzucenia. Im jest tak wygodniej nie widza i niechca slyszec to co mowia zwykli ludzie
andreas p - 2013-07-12, 18:04

Tata napisał/a:
. Przekraczając naszą granicę wjeżdża w strefę dzikich , nie stosowanych gdzie indziej przepisów i powinien być o tym ostrzegany.


To bysmy stali i czytali ze 2 dni. :lol:

janusz - 2013-07-12, 20:01

andreas p napisał/a:
To bysmy stali i czytali ze 2 dni. :lol:

Bez przesady, nawet nie znający polskiego języka pojmie o co chodzi w 15 minut :haha:

Tata - 2013-07-12, 20:27

andreas p napisał/a:
Tata napisał/a:
. Przekraczając naszą granicę wjeżdża w strefę dzikich , nie stosowanych gdzie indziej przepisów i powinien być o tym ostrzegany.


To bysmy stali i czytali ze 2 dni. :lol:




Andreas nie przypisuj mi słów których nie napisałem.

andreas p - 2013-07-13, 14:50

[quote="Tata"]
janusz napisał/a:
Wczoraj dzwonił do mnie Pan Redaktor z 1 programu Polskiego Radia z pytaniem co myślę o tym Viatolu dla kamperów. Odpowiedziałem, że ja sadzę, że to jest wypadek przy pracy. Ktoś kiedyś wprowadził przepisy o Viatolu i nie dokładnie przeanalizował konsekwencje. Kto i kiedy jest do sprawdzenia. Teraz trudno przyznać się do błędu i naprawić to co się spartoliło. Kryzys dołożył, że Pan Minister Finansów nie chce odpuścić bo przecież to jakieś pieniądze przynosi. Szczególnie gdy "dochodowe" fotoradary nie spełniają pokładanej w nich nadziei.
Na pytanie jak to odbierają kamperowcy i caravaningowy - odpowiedziałam, że 80% kamperowców nie dotyczy a ci z większymi autami wiedzą, że tak jest i maszynkę wykupili. Moim zdaniem duży kamper to nie wiele mniej niż nie duży autobus, chociaż dalej istnieje problem "zarobkowania" na transporcie. Nie sprawiedliwe jest podciąganie kampera np z lawetą i jachtem. Trudno taki zestaw jakieś 4,5-5,5 tony (dużo więcej i tak autem do 3,5t nie można ciągnąc) do wiozącej węgiel 44 tonowej ciężarówki.
Powiedziałem, że większy problem i kompromitacja jest z osobówkami i przyczepami. Moim zdaniem na granicy powinny być tablice informujące o takim obowiązku. Tak jak stoją tablice z informacją na temat dopuszczalnych prędkości. Przecież turysta zagraniczny przeważnie zna te prędkości a i tak jest informowany. Przekraczając naszą granicę wjeżdża w strefę dzikich , nie stosowanych gdzie indziej przepisów i powinien być o tym ostrzegany. Jeżeli turysta musi być dodatkowo opodatkowany to niech ma obowiązek wykupić jakąś naklejkę a nie podpisywać umowę na używanie Viatola.
Całą wypowiedź podsumowałem zdaniem, że naszemu Rządowi nie bardzo zależy na polskiej turystyce. Że sprawy turystyki nie są preferencją w obecnym rządzie.
Audycja prawdopodobnie do posłuchania w sobotę rano w "Sygnałach Dnia".[/quote


Nie w sobotę ale dzisiaj rano przed godz 8 była nadana Twoja wypowiedz w 1 programie


Chciałoby sie wystosować apel do Pana Premiera.
Brawa dla Pani Minister Muchy, Pana Ministra Nowaka i Pana Ministra Rostowskiego.
Panie Premierze więcej tak skutecznych ministrów

Tak. Ministrów mamy skutecznych w rujnowaniu polskiej gospodarki i turystyki :spoko
Tak napisano to jest cytat z Twojego tekstu
Tata - 2013-07-13, 15:18

Nie czytasz wszystkiego:

Przeczytaj post Janusza z dnia 10.07.2013 , godz 10,55

oraz z dnia 10.07 2013 godz 18.10



Moje są 2 zdania:

1. Nie w sobotę ale dzisiaj rano przed godz 8 była nadana
Twoja wypowiedz w 1 programie

oraz

2. Tak. Ministrów mamy skutecznych w rujnowaniu polskiej gospodarki i turystyki

andreas p - 2013-07-13, 16:36

Tata przepraszam to napisal Janusz. :kwiatki:
janusz - 2013-07-14, 10:32

andreas p napisał/a:
Tata przepraszam to napisal Janusz. :kwiatki:

I ja odpowiedziałem :-P
Wystarczy dodatkowa informacja u góry przy autku z przyczepką i będzie uczciwie a tak jak teraz to jest nieuczciwie bo o jednych rzeczach się informuje a o innych nie.

BIORCA - 2013-07-16, 21:17

http://orka.sejm.gov.pl/i...File/i18422.pdf

próbują , pytają :bajer


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group