Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Szukamy informacji
Autor Wiadomość
and123 
zaawansowany


Twój sprzęt: RTnFD
Dołączył: 25 Paź 2007
Piwa: 41/19
Skąd: Kraków
Wysłany: 2014-10-26, 21:44   Szukamy informacji

Kazachstan, Uzbekistan, Turkmenistan, wschodnie Chiny, Rejon Bajkału, Iran
Jako zielony w tym temacie, szukam informacji karawaningowych
o kierunku - jak w opisie tematu.
Ktoś, coś podpowie?
Ktoś bywał, albo wie kto bywał, albo wie, że ktoś wie o kimś kto bywał?
Może o podróżowaniu promem samochodowym po Morzu Kaspijskim?
_________________
Pozdrawiam
and123
kamperemprzezswiat.blogspot.com
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
hrys 
zaawansowany
w camperze jestem wolny


Twój sprzęt: Mercedes 312 James Cook 98
Nazwa załogi: marys
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 03 Mar 2008
Otrzymał 4 piw(a)
Skąd: lublin
Wysłany: 2014-10-27, 06:48   

and123, chętnie dolaczylbym do wyprawy w tym kierunku
_________________
z turystycznym pozdrowieniem
hrys
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Darek Elwood 
doświadczony pisarz


Dołączył: 14 Paź 2014
Piwa: 3/4
Skąd: Przystanek Oliwa
Wysłany: 2014-12-12, 16:49   

Chiny,
tylko z pomocą lokalnych agencji możliwy jest wjazd nasza furmanką. Załatwiasz temat tak na pół roku z górki, aby dopiąć wszystkie kwity. To znaczy agencja załatwi Ci tablice kitajskie i kitajskie prawo jazdy. Dodatkowo musisz się liczyć z obecnością przewodnika i nie jest to tania sprawa.
Jeździć możesz tylko tam, gdzie można, znaczy wyznaczoną marszrutą.
Przewodnik odbiera Ciebie z granicy i od tej pory jedziecie razem.

Możesz zrobić tak jak my. Wjechać przez Irkesztam do Chin i zostawić auto na terenie jednostki wojskowej... :wyszczerzony:
Ładnie sobie zaparkujesz między czołgami, a Ciebie samego wsadzą na jedną z ciężarówek i nią dotrzeć do Wuczia, gdzie przeniesiono f-cznie posterunek graniczny - czyli 150km od granicy... :) Dalej już Kaszgar i gdzie portfel poniesie... ;)

Kazachstan, Uzbekistan.
Nie stwierdzono tam chyba jeszcze pojęcia karawaningu... ;)
Ale nie martw się. Możesz biwakować praktycznie, gdzie chcesz.

Turkmenistan...
Tu masz dwie możliwości. Albo pokonać ten kraj na tranzycie (łącząc z Iranem) ale musisz mieć wcześniej wizy krajów ościennych albo wykupić wycieczkę i przewodnika.
W pierwszym przypadku będziesz miał nie więcej 5 dni czasu, w drugim bardziej obszerny portfel potrzebny.
W celu organizacji wizy uzbeckiej (a właściwie voucheru do niej) oraz pośrednictwa w organizacji wycieczki po Turkmenistanie polecam:
http://www.stantours.com/

Promy po M Kaspijskim...
Musisz wiedzieć, ze mnie ma czegoś takiego, jak prom samochodowy. Jest to prom towarowy i kursuje z Baku do Aktau w KAZ lub Turkmenbaszi w TUR.
Dostać na niego bilet jest problem, często trzeba kibnlować w porcie kilka dni (co jest kłopotliwe z wizą azerską o ile zdecydujesz się na tranzyt). Drugi problem, że nie będziesz tak do końca wiedział, dokąd on płynie... :wyszczerzony:
Generalnie na ten prom trza mieć mocne nerwy i sporo luzu w sobie a przy tym niezłomną determinację... :)

W Iranie nie słyszałem o campach ale jest to najbardziej gościnny kraj (i bezpieczny) z wyżej wymienionych.
Generalnie, jak gdzieś się zatrzymasz i poprosisz o podłączenie do prądu, to i tak wylądujesz w irańskiej chacie.

Osobiście, jeżeli chciałbyś to wszystko jakoś połączyć do kupy, to polecałbym Ci taką marszrutę:
Przejazd przez Rosję i Kaukaz do Iranu (konieczny carnet lub umówiony "tranzyt" przez pośrednika, który załatwia temat za kilkaset dolarów - warto skorzystać). Z Iranu do Turkmenistanu (na tranzycie), dalej UZ - TJK - KGZ - CHN.

Jeżeli decydowałbyś się na carnet de passage, to blokujesz sobie na taki wyjazd min. 50 000zł za całość
Cenę obniżyłbyś jadąc w dwa/trzy auta - na wspólnym carnecie i oszczędzasz na kitajskiej agencji, bo ona swoją kasę bierze niezależnie od liczby furmanek, czy ludzi. W mega opcji sami Kitajcy skasują Ciebie na 20 000€, w wersji mini w zł.

Jak oczekujsz więcej szczegółów, to pytaj. Przeszedłem prawie wszystkie opcje.
_________________
Świat jest do dupy, ale życie jest cudem.
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl szczegóły
tom-cio 
weteran


Twój sprzęt: samoróbka kamper na blaszaczku
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 07 Sty 2014
Piwa: 35/83
Skąd: Bytom
Wysłany: 2014-12-12, 18:23   

łał

Normalnie podróż marzenie,Elwood aleś ty pozytywnie zakręcony.Podróż-marzenie mojego życia.Piwo poleciało
_________________
moja budowa http://www.camperteam.pl/...hlight=bud%BFet
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
and123 
zaawansowany


Twój sprzęt: RTnFD
Dołączył: 25 Paź 2007
Piwa: 41/19
Skąd: Kraków
Wysłany: 2014-12-14, 18:43   

Dzięki Darek za odpowiedź.

Nie masz pojęcia jak rzadko można takową uzyskać.
SPrawa wygląda klarownie. Plan jest nie do ogarnięcia. Za dużo wiz i dewiz potrzeba i ciężko to wszystko zgrać - szczególnie jak się chcę siedzieć w poszczególnych krajach po 1-3 miesięcy.
Szkoda mi Chin.
Tu pozostaje tylko dołączenie do niemieckiej karawany (za kilka tysięcy EUR), wyjazd z biurem podróży albo indywidualnie rowerem. Czyli DUPA.
Cholernie szkoda mi Iranu. To już druga nasza przymiarka do tego kraju.
Wg. PZM'otu na karnet trzeba wydać w tym roku 30 tysięcy złotych. Podobnie do Syrii i Egiptu.
Piwo poleciało.
Temat do zamknięcia.
Pozostałe pytania pozwoliłem sobie na priv.
_________________
Pozdrawiam
and123
kamperemprzezswiat.blogspot.com
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Darek Elwood 
doświadczony pisarz


Dołączył: 14 Paź 2014
Piwa: 3/4
Skąd: Przystanek Oliwa
Wysłany: 2014-12-15, 11:20   

Co do Iranu, to nie załamuj rąk... karnet da się spokojnie ominąć.
Jest koleś, co ogarnia dokumentowo tranzyt na granicy.
Dogadasz się z nim majlowo i on Ciebie przez całą procedurę na granicy "przepcha". Usługa kosztuje 300-500$ i ja z niej skorzystam.
Temat ćwiczony i znany.

Tymi wieloma wizami też się nie przejmuj.
Układasz sobie plan i powolutku z odpowiednim wyprzedzeniem realizujesz.

A rower? W zeszłym roku przejechałem na Ukrainie Korytarz Wachański w Pamirze, więc spoko... ;)
_________________
Świat jest do dupy, ale życie jest cudem.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Darek Elwood 
doświadczony pisarz


Dołączył: 14 Paź 2014
Piwa: 3/4
Skąd: Przystanek Oliwa
Wysłany: 2015-01-26, 10:40   

Jedziemy docierać Turbo Busa do Iranu pod koniec kwietnia (i na kilka dni do Iraku - wjeżdżamy bez CDP) przez Kaukaz.
Logistyka już w zasadzie dopięta (koszt tranzytu większy niż zakładany, ale do przełknięcia w zespole dzielącym koszty). 10 dni szwendania się po Iranie w pełni nas satysfakcjonuje.

Nie ma tylko (wedle możliwości naszego Irańczyka) wjazdu bezpośrednio z Iranu do Iraku dzisiaj, ale zrobimy to przez Turcję.
_________________
Świat jest do dupy, ale życie jest cudem.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
eRADe 
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: Duster
Dołączyła: 09 Lut 2016
Wysłany: 2016-02-10, 22:18   

Witam,
wybieram się samochodem do Iranu z początkiem Kwietnia, chciałem zapytać czy ktoś wpadł tutaj na podobny pomysł. Jadę sam ale mógłbym stanowić zaplecze dla motocykli, wszystkie inne konstruktywne pomysły mile widziane.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group