Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Prąd na kempingu
Autor Wiadomość
robba 
zaawansowany


Twój sprzęt: Zabudowa nie wiem jaka na 508D do remontu
Dołączył: 17 Paź 2015
Piwa: 18/27
Skąd: Nicelea
Wysłany: 2017-02-08, 14:07   

eler1 napisał/a:
robba napisał/a:
? :o
nie bardzo kumam co miałeś na myśli i w którym momencie...

Tutaj znajdziesz trochę informacji o wyłącznikach nadmiaroprądowych http://elektrykadlakazdeg...iarowo-pradowy/
w uproszczeniu moc P=I*U
I - prąd
U - napięcie w sieci
czyli I=P/U
np. moc sprężarki 1000W
A)napięcie w gniazdku 240V
to prąd I=1000/240= 4,16A
B) napięcie w gniazdku 180V
to prąd I=1000/180=5,55A


dla przemiennego to S=U*I, a P=U*I*cos(fi) ;)
ale nie żebym się czepiał, bo każdy stosuje jakieś uproszczenia... :)

No. wzory ja znam, ale nie użyłbym tego w ten sposób.
Zauważ że poczyniłeś podstawowe błędy w założeniach:
że moc kompresora nie zmienia się co implikuje dopasowanie się
do mocy, czyli zakładasz, że impedancja sprężarki będzie się zmniejszać
wraz ze spadkiem napięcia, a to nie jest prawdą (nie ma tak dobrze).
Jakbyś tak chciał to ta sprężarka musiałaby pracować na falowniku
(wtedy rzeczywiście elektronika podciągnie napięcie na silniku
kosztem prądu na wejściu falownika). Ale sam silnik tego nie potrafi.
W przypadku gdy spadnie mu napięcie to spadnie mu też prąd
(bo impedancja się nie zmienia, a przynajmniej nie bardzo)
z=const, I=U/z. Natomiast spada moment takiego silnika i pojawiają się
tzw poślizgi, czyli zwiększenie różnicy w obrotach pomiędzy teoretycznymi
a rzeczywistymi (bez zmiany częstotliwości f). Te dywagacje dotyczą silników
klatkowych, ale podobnie z prądem dzieje się w każdym innym silniku
prądu przemiennegi i stałego, chociaż tylko w przypadku silników klatkowych
mamy do czynienia ze zjawiskiem zwanym poślizgiem.
Ale w żadnym przypadku samoczynnie nie zmniejszy się impedancja uzwojeń silnika
przy spadku napięcia.
czy zgadzasz się z tym wywodem? :)

eler1 napisał/a:
robba napisał/a:
? :o
nie bardzo kumam co miałeś na myśli i w którym momencie...

http://elektrykadlakazdeg...iarowo-pradowy/

ale nie dla mnie.... ;) pierwszy z moich zawodów to elektroenergetyk, i choć
póżniejsze są bardziej informatyczne i elektroniczne to jeszcze jakieś uprawnienia
energetyczne podtrzymuje, choć właściwie bardziej dla swojej wygody...
Bardziej chodziło mi o to że nie wiedziałem do czego przywiązać to o czym piszesz,
ale teraz się wyjaśniło... :)
_________________
----------------------------------------------------------------
"człowiek uczy się całe życie i głupi umiera" B.K.
----------------------------------------------------------------
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl szczegóły
Bronek 
Kombatant
Wygląd i Nick potrafią zmylić


Twój sprzęt: Na razie wiata, która czeka na RAPIDO 883f
Pomógł: 14 razy
Dołączył: 06 Cze 2013
Piwa: 248/484
Skąd: Kołobrzeg.

Wysłany: 2017-02-08, 14:29   

:mrgreen: Zauważyłem jeden błąd w wywodach...... brak jednego przecinka, ale nie pamiętam gdzie :confused

:bigok

Cudnie :haha:
_________________

  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
eler1 
Kombatant


Twój sprzęt: kamper
Nazwa załogi: elerki
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 15 Sty 2007
Piwa: 38/92
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 2017-02-08, 14:32   

Nie liczyłem że będzie to wykład akademicki.
eler1 napisał/a:
w uproszczeniu moc P=I*U
napisałem w uproszczeniu
Myślałem że nie masz pojęcia o prądzie i chciałem w jak najprostszy sposób pomóc a nie robić z tego wykład z budowy urządzeń i co by ktoś to pojął więc nie piszę o wyższych harmonicznych i tym podobnych.

A NAJWIĘKSZY PROBLEM JEST z rozruchem kompresora bez falownika i co się z tym wiąże ale ty to wszystko wiesz więc wylogowuję z dyskusji :spoko
_________________
Pierwsza MAŁA KARAWANA na CT :)

Życie jest jak pudełko czekoladek nigdy nie wiadomo na co się trafi.
Ostatnio zmieniony przez eler1 2017-02-08, 14:35, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
robba 
zaawansowany


Twój sprzęt: Zabudowa nie wiem jaka na 508D do remontu
Dołączył: 17 Paź 2015
Piwa: 18/27
Skąd: Nicelea
Wysłany: 2017-02-08, 14:35   

Bronek napisał/a:
:mrgreen: błąd w wywodach...... brak jednego przecinka :confused
:bigok


eeee, yyyyy, nie wiem co powiedzieć... ;)
ja z góry profesora Miodka przepraszam,
ale w tym kierunku kształcenie nigdy mnie nie ciongło :diabelski_usmiech

może czasami zapomne przecinka, czy kropki,
ale w jednej kwestii się nie mylę: jak już postawię przecinek
to bezbłędnie odgaduje czy ma on być mały czy duży... :diabelski_usmiech
_________________
----------------------------------------------------------------
"człowiek uczy się całe życie i głupi umiera" B.K.
----------------------------------------------------------------
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
robba 
zaawansowany


Twój sprzęt: Zabudowa nie wiem jaka na 508D do remontu
Dołączył: 17 Paź 2015
Piwa: 18/27
Skąd: Nicelea
Wysłany: 2017-02-08, 14:45   

eler1 napisał/a:
Nie liczyłem że będzie to wykład akademicki.

absolutnie też nie liczyłem..., bo nie umiem liczyć ... ;)

eler1 napisał/a:
więc wylogowuję z dyskusji :spoko

ależ nie wylogowuj, każdy głos w dyskusji jest cenny.
mam nadzieje że się ze mną zgadzasz że to z=const a nie P=const
A dyskusja jest po to żebym to raz ja Ciebie naprostował,
a innego razu Ty mnie...

PS.: Moja babcia Ś.P. zawsze mawiała: "co głowa to rozum, co dupa to smród"... ;)
_________________
----------------------------------------------------------------
"człowiek uczy się całe życie i głupi umiera" B.K.
----------------------------------------------------------------
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
eler1 
Kombatant


Twój sprzęt: kamper
Nazwa załogi: elerki
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 15 Sty 2007
Piwa: 38/92
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 2017-02-08, 14:53   Re: Prąd na kempingu

Piotr71 napisał/a:
Witam,
Mam zamiar zamontować klimę postojowa na dachu w kamperku i zastanawiam się czy instalacje el czy zabezpieczenie el na kempingach dadzą rade pociągać taka klimę.

Czytałem różne opinie na ten temat, ze często po włączeniu klimy wyłącza się bezpiecznik w skrzynce el na kempingu, zwłaszcza wtedy gdy jest do jednej skrzynki podłączonych kilka kamperow/przyczep...

Usłyszałem, ze trzeba ponoć zgłosić ze ma się klimę w trakcie rejestracji na kempingu i dają za dodatkowa opłata przylacze z mocniejszym zabezpieczeniem. Czy jest to prawda ..?


Takie było zapytanie naszego kolegi.

Możesz mu "robba" odpowiedzieć w prosty sposób :chytry
_________________
Pierwsza MAŁA KARAWANA na CT :)

Życie jest jak pudełko czekoladek nigdy nie wiadomo na co się trafi.
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
robba 
zaawansowany


Twój sprzęt: Zabudowa nie wiem jaka na 508D do remontu
Dołączył: 17 Paź 2015
Piwa: 18/27
Skąd: Nicelea
Wysłany: 2017-02-08, 16:03   Re: Prąd na kempingu

eler1 napisał/a:
Piotr71 napisał/a:
... czy instalacje el czy zabezpieczenie el na kempingach dadzą rade pociągać taka klimę. ...?


Takie było zapytanie naszego kolegi.

Możesz mu "robba" odpowiedzieć w prosty sposób :chytry


Ty to "chytry" jesteś... Ale mówiłem, że ja raz naprostuje Ciebie, a teraz Ty mnie... ;)
oczywiście że mogę w dwóch słowach: "nie wiem".
A poważnie: to tak dużo zależy od instalacji,
że mądryh (Bronek, jakbyś szukał to z lewej "c" braknie/brak/brakuje) ;) na to nie ma.
Można zastanowić się na ten przykład jak się zabezpieczyć, żeby taka
klima ruszyła zawsze... tzn na tyle mało obciążać sięć na ile to możliwe.
Ale i tak trzeba się liczyć z fizyką, czyli jeśli ten bezpiecznik będzie wyskakiwać
od żarówki, to klimy też nam nie pociągnie...
Więc jak już wiemy z wielu postów wcześniej napisanych, najtrudniej kompresorek
klimy ma przy starcie. Zresztą jak w każdym silniku elektrycznym do rozbujania potrzeba
więcej prądu niż podczas pracy. Jak to zminimalizować?
To oczywiście będzie zależało jaką mamy klimę i jak bardzo będziemy
chcieli w nią zaingerować. (np. Bronek to spokojnie w nowych sprzętach dziurki wierci... ) ;)
1. Najkorzystniej jak mamy klimę z falownikiem i do tego jeszcze z opcją
łagodnego startu... ale to raczej mało prawdopodobne, bo raz - cena nie byłaby niska,
dwa byłoby to rozwiązanie cenne dla kamperów, więc znów cena nie byłaby niska.
Oczywiście można dołożyć falownik, zaprogramować go na łagodny start i już mamy
dużo mniejsze prądy rozruchu. Oczywiście zakładając że klima nowa to tracimy
gwarancję, ale za to jest szansa na rzadsze problemy na kempingach.
2. można też wspomóc się akumulatorem, czyli startujemy na aku a przełączamy
się na prąd po np. 10 sekundach. To rozwiązanie szczególnie korzystne dla tych co mają
już klimę z przetwornicą do zasilania z aku, ze względu na koszty tego wszystkiego.
Oczywiście konieczny byłby mały układzik, ba nawet jakiś przekażnik czasowy
oraz znów ingerencja w instalację elektryczną klimy. Układzik po włączeniu termostatu,
który też uruchamiałby przetwornicę, startowałby klimę na przetwornicy, a po 10 sek
dołączałby zasilanie ze słupka. Tu można zastosować kilka rozwiązań na przełączanie.
Jeśli dojdzie że komuś się okaże potrzebne to można ten temat rozpisać.
Najtańszym chyba sposobem byłby używany UPS, na którym klima
jest w stanie wystartować. UPS musiałby być na pełnym sinusie oczywiście
(ja np. kupiłem 2200kVA z pełnym sinusem, firmy APC bez aku za 400PLN)
i musiałaby istnieć możliwość uruchomienia go przekażnikiem po załączeniu termostatu
a po rozruchu przekażnik czasowy dołączał by UPSa do słupka....
Jak każde dobre rozwiązanie .... musi ważyć... :(
3. Jeszcze zawsze zostaje takie wyjście że uprzedzimy o klimie i za kilka złotych więcej
dostaniemy słupek, którego nasza klima nie przeciąży. I to jest chyba najtańsze
rozwiązanie i najbardziej pewne, choć nie zawsze możliwe, jak instalację na kempingu
robił nie mający pojęcia o elektryce włoski portier w wolnych chwilach

Możemy się zabezpieczyć na milion sposobów a zawsze możemy trafić na sytuację,
gdy akurat będzie awaria prądu na kempingu i nasze układy podtrzymania życia na nic... :(

Każdy już rozważy u siebie co potrzebuje, i ile chce wydać.
Trzeba tylko pamiętać że ilebyś nie wydał i jakkolwiek byś tego nie zabezpieczył to
taki koleś Murphy (a właściwie jego prawa) na pewno spowoduje, że im bardziej
będziesz potrzebować klimy, tym większe prawdopodobieństwo że się nie uda.
W końcu
"jak coś ma się zepsuć to zepsuje się w najmniej odpowiednim do tego momencie"

Mam nadzieję, że zmieściłem się w tych "trzech słowach"... ;)
_________________
----------------------------------------------------------------
"człowiek uczy się całe życie i głupi umiera" B.K.
----------------------------------------------------------------
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Bronek 
Kombatant
Wygląd i Nick potrafią zmylić


Twój sprzęt: Na razie wiata, która czeka na RAPIDO 883f
Pomógł: 14 razy
Dołączył: 06 Cze 2013
Piwa: 248/484
Skąd: Kołobrzeg.

Wysłany: 2017-02-08, 16:25   

Mam Dometica 2000 . Stosunkowo z miekkim startem i małym poborem.


Jest pewien praktyczny patent by start klimy ułatwić .

Gdy startowałem na przetwornicy 1500/3000 Volta z akumulatora w celach testowych . Czy pociągnie im jak długo
To wyłączyłem OFF klimę, w trybie albo wentylatora albo minimalnych ustawień . Wtedy podobnie też delikatnie rusza, .
Tak przynajmniej jest w mojej . Jak się rozkręci to można sobie ustawić wg potrzeb .

Zawsze to coś . Potem tylko kompresorek startuje .

Być może to nie ma znaczenia ?? Ale mieści mi się wtedy w 3 A. Ale tak robiłem na wszelki wypadek

Mam tez przekaźnik , który automatycznie po wykryciu 230v przełącza z przetwornicy na słupek . Koszt ok 140 na Allegro. ( wykorzystywany tylko do ekspresu póki co )
Można by wstawić jakiś przekaźnik zwłoczny dodatkowo . Jako amator bazował bym na gotowcach .

Ad rem. Wybór jakiego dokonałem , był zasugerowany przez jednego z kolegów CT , właśnie pod katem poboru .
Chciałem Dometic 3000, lecz były doniesienia iz potrafi wywalać korki szczególnie na naszych kempingach .
Druga kwestia do dobór w zależności od wielkości kampera .

I nie mówiąc o pieniądzach, DMC itd a wygodzie , w dużym kamperze rozważał bym dwie małe klimy , szczególnie dachowe. Na szczęście póki co ma małego :oops:
_________________

Ostatnio zmieniony przez Bronek 2017-02-08, 16:37, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
robba 
zaawansowany


Twój sprzęt: Zabudowa nie wiem jaka na 508D do remontu
Dołączył: 17 Paź 2015
Piwa: 18/27
Skąd: Nicelea
Wysłany: 2017-02-08, 16:35   

jeszcze rozmyślam nad takim sprytnym Energoblokiem, który po pierwszym wywaleniu
bezpiecznika będzie pamiętać jaki to był prąd i będzie balansować pomiędzy
ładowaniem/rozładowaniem aku, zasilaniem sprzętów, klimy, lodówki
z jednej strony priorytetyzując zasilanie (np. jak prądu będzie na styk
to odłączy ogrzewanie wody, żeby włączyć lodówkę) a z drugiej zmieniając moc
na urządzeniach (czyli jak ładuje nam się aku 10A, a potrzebujemy włączyć klimę
to aku będzie ładowany mniejszym prądem, albo przestaje się ładować, a czasami
nawet będzie wspomagać sieć, żeby tylko bezpiecznika nie wywaliło).
myślę że w czasie doby wszystko rozmyłoby się na in plus dla aku, bo nie zawsze
potrzebujemy wszystkiego, a z takim układem pobór prądu byłby zawsze max dopuszczalny.

Oczywiście jak do tego samego bezpiecznika dołaczony jest ktoś jeszcze to nasze pomiary
"ynteligentnego" energobloku (jednym słowem "YntelinErgoBloku") są do bani, choć nie całkiem.
drugie wywalenie bezpiecznika da do "myślenia" naszemu YEBowi ;) i będzie ostrożniejszy
i zmieni algorytm aby ograniczyć prąd maksymalny...

To taki koncept na razie, ale miałby sens... na razie myślę, bo robić mnie się nie chce... ;)
taki chytry jestem! :)
_________________
----------------------------------------------------------------
"człowiek uczy się całe życie i głupi umiera" B.K.
----------------------------------------------------------------
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
robba 
zaawansowany


Twój sprzęt: Zabudowa nie wiem jaka na 508D do remontu
Dołączył: 17 Paź 2015
Piwa: 18/27
Skąd: Nicelea
Wysłany: 2017-02-08, 16:45   

Bronek napisał/a:
Mam Dometica 2000 . Stosunkowo z miekkim startem...
Tak przynajmniej jest w mojej . Jak się rozkręci to można sobie ustawić wg potrzeb ....
...Mam tez przekaźnik , który automatycznie po wykryciu 230v przełącza z przetwornicy na słupek . Koszt ok 140 na Allegro. ( wykorzystywany tylko do ekspresu póki co )
Można by wstawić jakiś przekaźnik zwłoczny dodatkowo . Jako amator bazował bym na gotowcach .


to Ty to już to wszystko masz a ja tu jak głupi teoretyzuje!!!
zaraz Tobie jakiś przecinek znajdę... :diabelski_usmiech

Bronek napisał/a:
To wyłączyłem OFF klimę, w trybie albo wentylatora albo minimalnych ustawień . Wtedy podobnie też delikatnie rusza, .


to jest fajne, ale jeśli masz silnik klatkowy to przetwornica powinna być sprytna
i miękki start mieć zrobiony również ze zmianą częstotliwości, a nie tylko napięcia.
I wtedy jest tak jak piszesz i zgodnie z tym co pisałem.
_________________
----------------------------------------------------------------
"człowiek uczy się całe życie i głupi umiera" B.K.
----------------------------------------------------------------
Ostatnio zmieniony przez robba 2017-02-08, 16:48, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Bronek 
Kombatant
Wygląd i Nick potrafią zmylić


Twój sprzęt: Na razie wiata, która czeka na RAPIDO 883f
Pomógł: 14 razy
Dołączył: 06 Cze 2013
Piwa: 248/484
Skąd: Kołobrzeg.

Wysłany: 2017-02-08, 16:48   

:mrgreen: Ten przecinek , którego nie mogę znaleźć to "wisienka na torcie", Twojego merytorycznego wywodu , z którego z starałem sie coś zrozumieć .
Ale mnie łeb rozbolał i wyłączyłem prąd :mrgreen: :pifko
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group