Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Włamania do kamperów
Autor Wiadomość
toscaner 
Kombatant
darmowego kamperowania


Twój sprzęt: "Złomek" - zabudowa marki Toscaner
Nazwa załogi: Nayerbani
Pomógł: 11 razy
Dołączył: 03 Lis 2013
Piwa: 186/193
Skąd: Szkocja /dolny śląsk
Wysłany: 2017-08-09, 00:28   

W szufladzie prawie każdy ma noże i niektóre czasem przypominają tasaki. Gdyby tak zaczęli się czepiać, to niemal każdy kamperowiec ma nielegalną broń i w głupim kraju miałby problemy.
Nie pamiętam czy w całej GB czy w Szkocji nielegalne jest posiadanie noża o długości zdaje się powyżej 6 czy 7 cm. Czyli teoretycznie te kosy w kamperach...
Już pomijam jakieś siekiery, łopaty, czy tam choćby saperki. Bo pewnie po to wozimy, żeby zakopać zwłoki zaciukane kosą ze wspomnianej szuflady. :ok

A może to jest metoda? Nie wzywać policji po ewentualnym napadzie, tylko... :shock:
Pewnie to i tak pijak i złodziej

Dobra ja nic nie pisałem i dobrze, że już późno :diabelski_usmiech
_________________
Zapraszam do odwiedzania mojego bloga: http://toscaner.com

podróże toscanera: http://toscaner.com/kampe...tegory/podroze/
budowa kampera w pigułce: http://toscaner.com/kampe...aty-techniczne/
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
grzegorz_wol 
zaawansowany

Twój sprzęt: Knaus 595 '98
Nazwa załogi: powolniaki
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 20 Kwi 2015
Piwa: 10/3
Skąd: Piła
Wysłany: 2017-08-09, 08:34   

Koledzy piszą, jakie jest ich pokładowe wyposażenie do samoobrony. W paru przypadkach zdolnością bojową przewyższają wozy bojowe odziałów prewencji do tłumienia zamieszek. Ok.

Tylko że przemieszczamy się po różnych krajach w których niekoniecznie jest to mile widziane.

Kara do 10000 euro (jeśli to prawda ) za nieco przydługi nóż zepsuje urlop każdemu. Konsekwencje użycia broni nielegalnej (np. pow. 12 cm w Niemczech) są mi nieznane.

Tak jak pisał Adam wyrwany w nocy będę siebie i rodziny bronił czym popadnie to fakt ale to co mogę akurat mieć pod ręką można już przemysleć.

Rozmawiamy poważnie o prewencji o zabezpieczeniach a w temacie bezpośredniego zagrożenia to jak widzę wykreował się pogląd: maczeta do obrony, saperka do ukrycia dowodów i w długą.

Wydawało mi się że konsekwencje próby obrony siebie i dobytku za granicą mieszczą się w temacie wątku ale się pomyliłem. :spoko
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
BIORCA 
Kombatant
fan SAN ESCOBAR


Twój sprzęt: IVECO DAILY III
Nazwa załogi: BRAK
Pomógł: 10 razy
Dołączył: 21 Sie 2011
Piwa: 406/622
Skąd: z Rumi przez jedno i
Wysłany: 2017-08-09, 08:39   

Gdybym w Albanii został napadnięty i przypadkiem ukatrupił agresora to policji i sądów bałbym się najmniej .... tam życie za życie ciągle działa , rodzina denata byłaby największym problemem :) :bajer
_________________
MAPA DARMOWYCH MIEJSCÓWEK KAMPEROWYCH W Polsce ... podziel się swoimi wiadomościami :)
https://polskicaravaning.pl/miejscowki
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
moskit
weteran


Twój sprzęt: CARTHAGO CHIC-C LINE
Nazwa załogi: moskit
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 10 Mar 2014
Otrzymał 44 piw(a)
Skąd: Ożarów Maz.
Wysłany: 2017-08-09, 09:26   

Jakieś dwadzieścia lat temu pytałem znajomego posługującego się na co dzień bronią Jaki pistolet kupić bo mam promesę?
Rozmowa trochę mnie zaskoczyła, zadał mi pytanie do czego, ja do obrony, a on czy jestem psychicznie gotowy zabić napastnika bo musisz w chwili zagrożenia życia użyć pierwszy broni zanim zrobi to napastnik.Napastnik decydując się na napad zakłada że będzie używał broni, zaś na widok twojej broni nie będzie się zastanawiał po co ma "klamkę" w ręku, zawsze będzie o krok przed tobą.
Patrząc z perspektywy lat, doświadczeń i zdarzeń znajomy zdecydowanie miał racje.
_________________
Wielkie rzeczy nie powstają w wyniku impulsu, a w wyniku poskładania małych rzeczy w jedną całość
Vincent Van Gogh
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Bronek 
Kombatant
Wygląd i Nick potrafią zmylić


Twój sprzęt: MLouis McVan1 2012r Ducato MJ115
Pomógł: 13 razy
Dołączył: 06 Cze 2013
Piwa: 233/431
Skąd: Kołobrzeg.
Wysłany: 2017-08-09, 09:51   

Celnikowi serbskiemu scyzoryk ogrodniczy z zestawu Fiskars się na tyle się chyba spodobał ,że skonfiskował mi . Żona kroiła nim jabłuszka - ostrze krótkie :mrgreen:

Oczywiście nadmieniając ,że to broń i powinienem się cieszyć ,że mnie nie zamknie .
Siekiera go nie poruszyła


_________________

  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
grzegorz_wol 
zaawansowany

Twój sprzęt: Knaus 595 '98
Nazwa załogi: powolniaki
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 20 Kwi 2015
Piwa: 10/3
Skąd: Piła
Wysłany: 2017-08-09, 10:08   

Uderz w stół....

Bronek ciesz się może że to Serbia była :haha:

"No to proszę bardzo, mamy oto sobie Waffengesetz (WaffG, niemiecką ustawę o broni z 2002 r.), a w niej (wybaczcie, że w tekście poruszam się nieco po omacku, ale język Marksa i Engelsa znany mi nie jest):

generalny zakaz posiadania noża z blokowanym ostrzem, które można otworzyć jedną ręką oraz zakaz posiadania noża o głowni, której długość przekracza 12 cm (§ 42a ust. (1) pkt 1 WaffG);"
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Powsinogi 
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: Pełnoletni Chausson na Fordzie Transit
Nazwa załogi: Powsinogi
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 22 Kwi 2017
Piwa: 1/3
Skąd: Opole
Wysłany: 2017-08-09, 11:36   

ooo... czyli nóż do chleba mamy nielegalny.
_________________
Pozdrawiamy
Powsinogi
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
toscaner 
Kombatant
darmowego kamperowania


Twój sprzęt: "Złomek" - zabudowa marki Toscaner
Nazwa załogi: Nayerbani
Pomógł: 11 razy
Dołączył: 03 Lis 2013
Piwa: 186/193
Skąd: Szkocja /dolny śląsk
Wysłany: 2017-08-09, 18:41   

Powsinogi napisał/a:
ooo... czyli nóż do chleba mamy nielegalny.


Właśnie o to mi chodziło, że niby sobie wozimy różne rzeczy w szufladzie, np. nóż do chleba o wielkości maczety, więc jeśli i tak wozimy broń, za którą mogą być konsekwencje, to może już wozić komplet :haha:
A na serio, to nie tylko noże mogą być problemem. Np. taka piła, siekiera albo coś, przecież to idealne narzędzia do ćwiartowania tego i tamtego. :shock:
Ja to nawet mam elektryczną maszynkę do mielenia mięsa :shock: :shock: :shock:
uhhh
A my tylko na wakacje przecież :ok
Tu taka latarka z kulkami, którą ma Bronek może być czasem mniejszym problem, bo zakamuflowana, niż taki tasak do chleba. :shock:
I to my teraz jesteśmy tymi złymi, uzbrojonymi w razie W
_________________
Zapraszam do odwiedzania mojego bloga: http://toscaner.com

podróże toscanera: http://toscaner.com/kampe...tegory/podroze/
budowa kampera w pigułce: http://toscaner.com/kampe...aty-techniczne/
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Powsinogi 
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: Pełnoletni Chausson na Fordzie Transit
Nazwa załogi: Powsinogi
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 22 Kwi 2017
Piwa: 1/3
Skąd: Opole
Wysłany: 2017-08-09, 20:43   

hehe
My miecz woziliśmy.
I sztylet.

Miecz - replika rzymskiego gladiusa, kupiony w Carcassonne.
Sztylet kupiony w Orange.
_________________
Pozdrawiamy
Powsinogi
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Pola 
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: Citroen Jumper
Nazwa załogi: Ewa i Andy
Dołączyła: 08 Maj 2016
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2017-08-16, 18:32   

... i do nas też się włamali w te wakacje.
A było to w Walencji. Staliśmy przy plaży - leżaczki 20 m od samochodu. Oczywiście samochód cały czas przez nas obserwowany - no to gdzie się włamią ? 8-)
Samochód stał przodem do plaży, na tylnych drzwiach rowery - widać przecież jak by się poruszyły.
Obok nas stał kamper Włochów, którzy odjechali po pewnym czasie. w to wolne miejsce wjechała osobówka - stary peugeot. Para w nim siedząca coś tam sobie jadła z pudełeczek - widzieliśmy przechodząc, później ona usiadła na kamieniach i się opalała a on spacerował, na 2 sekundy znikał za naszym samochodem i się pojawiał dalej za nim, i tak parę razy . Następnie po ok 20 minutach odjechali.
Wróciliśmy do samochodu i się okazało że on to wcale nie spacerował tak sobie , tylko w czasie tych spacerków obrabiał nam samochód....
Wyłamał zamek z tyłu - nawet nie drgnęły rowery. Nasi złodzieje to na jakieś szkolenia się powinni zapisywać w Hiszpanii.
Następną próbę włamania mieliśmy w Callela, ale już nie mógł wejść z tyłu - choć probował - bo założyliśmy najprostszą blokadę zakupioną w sklepie budowlanym za 5e. Odskubał tylko uszczelkę z drzwi od kierowcy, ale chyba za szybko przyszliśmy....
Teraz po powrocie opracowujemy chytry plan zabezpieczeń i obezwładniania... :szeroki_usmiech
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
toscaner 
Kombatant
darmowego kamperowania


Twój sprzęt: "Złomek" - zabudowa marki Toscaner
Nazwa załogi: Nayerbani
Pomógł: 11 razy
Dołączył: 03 Lis 2013
Piwa: 186/193
Skąd: Szkocja /dolny śląsk
Wysłany: 2017-08-16, 20:54   

Tak z ciekawości tylko. Żaden alarm się nie włączył po otwarciu drzwi? Nie macie alarmu? Czy taki sprytny był?
_________________
Zapraszam do odwiedzania mojego bloga: http://toscaner.com

podróże toscanera: http://toscaner.com/kampe...tegory/podroze/
budowa kampera w pigułce: http://toscaner.com/kampe...aty-techniczne/
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Pola 
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: Citroen Jumper
Nazwa załogi: Ewa i Andy
Dołączyła: 08 Maj 2016
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2017-08-16, 21:02   

Niestety, :( wtedy nie mieliśmy alarmu
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
slawwoj 
Kombatant


Twój sprzęt: Laika x695 Ford
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 08 Sie 2012
Piwa: 82/172
Skąd: Bielsk Podlaski
Wysłany: 2017-08-16, 21:33   

Czy komuś zdarzyło się włamanie na kempingu?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
BIORCA 
Kombatant
fan SAN ESCOBAR


Twój sprzęt: IVECO DAILY III
Nazwa załogi: BRAK
Pomógł: 10 razy
Dołączył: 21 Sie 2011
Piwa: 406/622
Skąd: z Rumi przez jedno i
Wysłany: 2017-08-16, 21:40   

slawwoj napisał/a:
Czy komuś zdarzyło się włamanie na kempingu?

a nie pisali juz o tym wcześniej ?
_________________
MAPA DARMOWYCH MIEJSCÓWEK KAMPEROWYCH W Polsce ... podziel się swoimi wiadomościami :)
https://polskicaravaning.pl/miejscowki
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Andrzej 73 
Kombatant
lawendowy


Twój sprzęt: LAIKA KREOS 4009 - 50 EDITION
Nazwa załogi: SŁONECZKA Renata i Andrzej + Patii i Matii
Pomógł: 20 razy
Dołączył: 22 Maj 2009
Piwa: 77/18
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2017-08-16, 21:48   

Włamanie nie , ale żonie rower ukradli. Ciekawe czemu właśnie jej? :haha:

My również w tym roku byliśmy w Hiszpanii , ale wyłącznie kempingi i stellplatze.
Do Walencji dojechaliśmy autobusem z kempingu w Pinedo. Koszt kempingu na kartę ACSI - 17E /dobę/ 3 os. http://www.collvertcamping.com
My wychodzimy z założenia , że lepiej zapłacić niż dać się okraść.
Wy pilnujecie kampera , a złodziej pilnuje Was.
:spoko
_________________
Pozdrawiam Andrzej
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group