Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Kamper "pełnometrażowy" do przeróbki na zimę?
Autor Wiadomość
tolo61 
Kombatant
DUDI


Twój sprzęt: Blaszak Ducato Jeszcze blaszak...do kiedy ???
Nazwa załogi: DUDI
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 01 Maj 2009
Piwa: 79/24
Skąd: Poznan
Wysłany: 2016-10-20, 15:32   

Hej
Temperatury temperaturami , można tak zrobić że i przy -20 będzie komfortowo.
Tylko niestety musisz to zrobić sam.
Pierwsze , oddzielenie kabiny od części mieszkalnej / niestety nie da się bardzo dobrze odizolować szyb i podwozia w części pasażer kierowca /
To właśnie jest pięta Achillesowa wszystkich kamperów . Dobra była by, dodatkowa roleta termiczna opuszczana elektrycznie oddzielająca te dwie części . / jest jeden blaszak na forum przerobiony z podobnym rozwiązaniem /
Reszta to pikuś ..Pan pikuś
:spoko
_________________
Ducato L5czy też L4H2.... Czy to Kamperek???
Ale ma już ...kibelek ;-)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Autostoper 
trochę już popisał

Twój sprzęt: Ducato I '88
Dołączył: 12 Gru 2014
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Tarnów
Wysłany: 2016-10-20, 16:03   

tolo61 napisał/a:
Hej
Temperatury temperaturami , można tak zrobić że i przy -20 będzie komfortowo.
Tylko niestety musisz to zrobić sam.
Pierwsze , oddzielenie kabiny od części mieszkalnej / niestety nie da się bardzo dobrze odizolować szyb i podwozia w części pasażer kierowca /
To właśnie jest pięta Achillesowa wszystkich kamperów . Dobra była by, dodatkowa roleta termiczna opuszczana elektrycznie oddzielająca te dwie części . / jest jeden blaszak na forum przerobiony z podobnym rozwiązaniem /
Reszta to pikuś ..Pan pikuś
:spoko


A co z zamarzaniem szarej wody i pozostałymi wskazanymi szkopułami "pikusiami"??
Powiem Ci, że dałeś mi trochę nadziei że da się dostosować kampera do zimy.


Kompi napisał/a:
Przychylam się do zdania toscanera. Też bym budował w danym budżecie.
Kupić na baze jakiś stary pocztowóz/meblowóz na bazie auta jakie znasz żeby było łatwiej do naprawy i zrobiłbym od zera. Bedzie podobnie cenowo i lepiej. Tylko czasu trzeba mnóstwo.


Nie będę miał ani czasu, ani miejsca. Obecne autko budowałem na podjeździe do garażu w mieście. Teraz już nawet takiej możliwości nie będę miał. Popracować tydzień się da, ale więcej po prostu nie będę miał możliwości.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
michal_olk 
zaawansowany


Twój sprzęt: fiat granduca junior deluxe
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 13 Mar 2015
Piwa: 9/1
Skąd: Gliwice / Warszawa
Wysłany: 2016-10-20, 16:17   

Co do braku kasety - wyobraź sobie, że jedyne miejsce w którym będziesz mógł ją opróżnić to kibel na campingu lub stacji benzynowej. Zrzucisz gówna pod auto?
Mi się zdarza opróżniać w kiblu w domu.

Co do szarej to jest kilka rozwiązań. Pierwsze, nie gromadzić szarej, lać pod siebie na bieżąco.
Drugie - ogrzewany i izolowany zbiornik - średnie jak na dziko stoisz bo zazwyczaj grzanie realizuje grzałką.
Są campera że zbiornikami szarej i zaworami spustowym w podłodze campera -fajne rozwiązanie.
Co do zimy to wszystko się da. Campera alkowe używam w zimie bez problemu ale nie pcham się w góry jak jest -20. Camper w wersji "letniej" ma zazwyczaj kilka miejsc narażonych na zamarzanie typu kaseta, doprowadzenie wody do kasety albo jakąś rurka w podłodze. Da się to odrobinę poprawić i da się z tym żyć.
Po prostu może to być upierdliwy i trzeba mieć wyjście awaryjne.
Podłogę można docieplic, szoferke oddzielić kurtyną z grubej tkaniny itd. Warto mieć podwójne ogrzewanie i wspomniany agregat bo solar w zimie słabiutko działa.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Socale 
Kombatant


Twój sprzęt: W szwagrowej stoi stodole.
Nazwa załogi: Sokale
Pomógł: 14 razy
Dołączył: 07 Sty 2012
Piwa: 116/107
Skąd: Gubin
Wysłany: 2016-10-21, 10:25   

toscaner napisał/a:
O rany prawie 30 tysi za 25 letniego kampiórka :shock:

Ja za swojego "BYŁ" wziąłem rok temu jeszcze więcej, fakt że fabrycznie zimowy pełną gębą był.

A ostatni mój Ducato/Burstner miesiąc temu też bardzo wysoką cenę sprzedaży za stan.
To są realia, dobry sprzęt swoje musi kosztować.
_________________
Staram się pisać poprawnie i zrozumiale.
Do zobaczenia Wojtek i Ewa / Sokale
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Autostoper 
trochę już popisał

Twój sprzęt: Ducato I '88
Dołączył: 12 Gru 2014
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Tarnów
Wysłany: 2016-10-22, 11:47   

Ok, czyli jeżeli dobrze zrozumiałem nie mam szans na kupienie pustego środka, gdzie w tydzień bym zrobił podstawy a resztę w trasie.

Jeżeli chcę kupić na wiosnę kampera na kilka kolejnych lat którego będę używać także srogą zimą to agregat (Kipory mi się podobają) musi być, co mi nawet pasuje, bo to może być ratunek na brak prądu.

Zimą solary ciężko więc dobrze mieć na dachu ze trzy w sumie na ok 700 W

Na kurtynę mam już pomysł, aby oddzielić od szoferki strefę mieszkalną, a skoro się da sporo rzeczy docieplić to jakoś będę kombinował.

I tak będę musiał zainstalować dodatkowe ogrzewanie po za gazowym które jest standardem, wiec może uda mi się z webastem wodnym tak zakombinować aby rurki/węże przechodziły przez tzw newralgiczne miejsca.

Jeżeli tak sprawa wygląda to nie pozostaje mi nic innego jak obserwowanie działu sprzedam i szukanie odpowiedniego autka. Pewnie będę się jeszcze nie raz radził na co zwracać uwagę przy zakupie, ale ta to jeszcze czas będzie i forum muszę przewertować.
Dzięki za przybliżenie tematu.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
michal_olk 
zaawansowany


Twój sprzęt: fiat granduca junior deluxe
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 13 Mar 2015
Piwa: 9/1
Skąd: Gliwice / Warszawa
Wysłany: 2016-10-23, 20:19   

Jeśli wykluczasz dłuższe dłubanie, szukałbym gotowego campera spełniającego twoje założenia. Na rynku w tej cenie jest szansa znaleźć coś nadającego się na zimę. Praktycznie każdy camper (nie mówię teraz o blaszance) się w pewnym sensie nada bo ma ściany dosć dobrze izolowane z założenia. Jeśli jednak nie jest to wersja zimowa, bedziesz musiał rozwiązać kilka problemów z którymi powinieneś się uporać w tydzień. Szukaj jednak takiego w którym jest możliwość takiego poprowadzenia przewodów grzewczych aby przemarzanie elementów instalacji wodnej nie było problemem. Z otwartym zaworem wody szarej będziesz musiał się pewnie pogodzić - taka woda jak leci na bieżąco, nie śmierdzi. Ewentualnie podstawiasz wiadro.
Jeśli będzie to alkowa to ja np. doprowadziłem do niej nadmuch ogrzewania trumy. Same piece trumy są bardzo wydajne - cały problem w rozprowadzeniu ciepłego powietrza.
Podłogę można docieplić od dołu (tak jest najlepiej bo ochronisz ewentualną instalację w podłodze) ) i dodatkowo położyć wykładzinę. W krytycznych miejscach pożesz pociągnąc drut grzewczy oporowy ale jest to raczej rozwiązanie wymagające cięgłego zasilania 230V.
Na solary zimą nie stawiaj - agregat odpalony raz dziennie na godzinę-dwie rozwiązuje sprawę. Solary w zimie będą działały bardzo słąbo bo będzie małe nasłonecznienie, przykryje je śnieg, słońce jest tak nisko że kąt padania światła bardzo odbiża ich skutecznosć. Czasem tez możesz parkować po prostu w miejscu osłoniętym drzewami.
Kurtynę oddzielającą szoferkę robi się bardzo łątwo z tkanimy pikowanej z watolina w środku (taka jak do ocieplania kurtek) i mocuje się ja na zatrzaski które przykręcisz wkrętami do zabudowy aby połączenie było szczelne. To samo zrób na drzwi wejściowe. Kortyna od szoferki ma ograniczyć kubature do ogrzania, nie musi być specjalnie gruba. Ja z taką zasłoną miałem ukrop w środku a w szoferce 5-6 stopni przy -5 na zewnątrz i w szoferce trzymałem narty.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Autostoper 
trochę już popisał

Twój sprzęt: Ducato I '88
Dołączył: 12 Gru 2014
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Tarnów
Wysłany: 2016-10-24, 08:35   

michal_olk napisał/a:
Szukaj jednak takiego w którym jest możliwość takiego poprowadzenia przewodów grzewczych aby przemarzanie elementów instalacji wodnej nie było problemem.


Czyli rozumiem, że moja założenie z webasto wodnym jest słuszne. A jak sprawdzić czy taka możliwość istnieje ? W tych fabrycznych kamperach łatwo się do tego dostać ? Chodzi mi o to że nie wiem na co dokładnie zwrócić uwagę?

michal_olk napisał/a:

Jeśli będzie to alkowa to ja np. doprowadziłem do niej nadmuch ogrzewania trumy. Same piece trumy są bardzo wydajne - cały problem w rozprowadzeniu ciepłego powietrza.



Właśnie alkowa mnie interesuje. Wiecznie rozłożone łóżko do mnie bardzo przemawia.
Już zacząłem poszukiwania kampera z alkową i dwoma stolikami (dużego). Mam nadzieję, że do końca kwietnia znajdę.

michal_olk napisał/a:

Podłogę można docieplić od dołu (tak jest najlepiej bo ochronisz ewentualną instalację w podłodze) ) i dodatkowo położyć wykładzinę. W krytycznych miejscach pożesz pociągnąc drut grzewczy oporowy ale jest to raczej rozwiązanie wymagające cięgłego zasilania 230V.


Nie bardzo rozumiem stwierdzenie "od dołu"? Przybliżysz? Od podwozia, czy jakoś się podłogę ściąga?

michal_olk napisał/a:

Na solary zimą nie stawiaj - agregat odpalony raz dziennie na godzinę-dwie rozwiązuje sprawę. Solary w zimie będą działały bardzo słąbo bo będzie małe nasłonecznienie, przykryje je śnieg, słońce jest tak nisko że kąt padania światła bardzo odbiża ich skutecznosć. Czasem tez możesz parkować po prostu w miejscu osłoniętym drzewami.


O tym nie pomyślałem, że nawet jak będę je codziennie odśnieżał to i tak słonko jest za nisko. Myślałem o rozwiązaniu 3 x 250W ale w takim razie to zrewiduję. Agregatem w dwie godziny doładuje aku?

michal_olk napisał/a:

Kurtynę oddzielającą szoferkę robi się bardzo łątwo z tkanimy pikowanej z watolina w środku (taka jak do ocieplania kurtek) i mocuje się ja na zatrzaski które przykręcisz wkrętami do zabudowy aby połączenie było szczelne. To samo zrób na drzwi wejściowe. Kortyna od szoferki ma ograniczyć kubature do ogrzania, nie musi być specjalnie gruba. Ja z taką zasłoną miałem ukrop w środku a w szoferce 5-6 stopni przy -5 na zewnątrz i w szoferce trzymałem narty.


Masz może jakieś zdjęcia? Zakładam że podobną izolację mogę zrobić na szyby. Taka kurtyna zdecydowanie będzie.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
toscaner 
Kombatant
darmowego kamperowania


Twój sprzęt: "Złomek" - zabudowa marki Toscaner
Nazwa załogi: Nayerbani
Pomógł: 12 razy
Dołączył: 03 Lis 2013
Piwa: 188/205
Skąd: Szkocja /dolny śląsk
Wysłany: 2016-10-24, 10:36   

Słońce zimą może dawać wystarczająco prądu. Zależy gdzie planujesz stać.
Jako praktyk po 2 zimach w kamperze powiem, w IT sporo słońca, nawet zimą. W Szkocji zapomnij. Czyli te 750W na południu EU dadzą sporo.
Agregat? Zależy od ilości aku do naładowania, stopnia rozładowania, od ładowarki. Moich 440Ah rozładowanych już ładowarką 10A w 2h nie naładuję :ok
Nawet ładowarka 50A kompletnie rozładowane będzie długo ładować. 50A to ok. 600-700W Czyli teoretycznie starczy mi agregat 1kW. Ale szukam większego skoro i tak będę już woził klamota.

Ja ma izolację tylko na szybach. Przy ujemnych dawałem jeszcze jakąś kotarę, ale też tylko na szyby. Taka podwójna izolacja. Ale kabinę mam zaizolowaną w pełni. Podłoga, trochę przód, drzwi. Jedynie te okna, więc docięty na wymiar podwójny alufox daje radę. Fotki wstawiałem wiele razy.
_________________
Niektórzy ludzie są tak biedni, że jedyne co mają to pieniądze. Bob Marley

podróże toscanera: http://toscaner.com/kampe...tegory/podroze/
budowa kampera w pigułce: http://toscaner.com/kampe...aty-techniczne/
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
michal_olk 
zaawansowany


Twój sprzęt: fiat granduca junior deluxe
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 13 Mar 2015
Piwa: 9/1
Skąd: Gliwice / Warszawa
Wysłany: 2016-10-24, 11:35   

Dodam, że należałoby w takim camperze minimalizować zużycie prądu czyli lodówka taka jaka ma toscaner raczej odpada. Ja zuzywam dziennie z rodzina 10-20Ah, max 30Ah więc to jest spokojnie do szybkiego uzupełnienia agregatem. Solar też jest i częściowo pokrywa to zużycie.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Bronek 
Kombatant
Wygląd i Nick potrafią zmylić


Twój sprzęt: Na razie wiata, która czeka na RAPIDO 883f
Pomógł: 14 razy
Dołączył: 06 Cze 2013
Piwa: 248/489
Skąd: Kołobrzeg.
Wysłany: 2016-10-24, 12:46   

Jestem ciekaw np czy ładowanie Hondą przez kabel dedykowany do ładowania jest efektywniejsze od podłączenia do kampera w gniazdo 230?.
Tym bardziej, że wtedy l9dóweczka zasuwa bezpośrednio na 230volt.

Takie tam teoretyzowanie.
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
toscaner 
Kombatant
darmowego kamperowania


Twój sprzęt: "Złomek" - zabudowa marki Toscaner
Nazwa załogi: Nayerbani
Pomógł: 12 razy
Dołączył: 03 Lis 2013
Piwa: 188/205
Skąd: Szkocja /dolny śląsk
Wysłany: 2016-10-24, 13:17   

Bronek, chodzi Ci o ładowanie aku prosto z agregatu? A tam nie ma 8A tylko?

Michal, lodówka nie jest u mnie najbardziej prądożernym odbiornikiem. :-P
Więcej dobowo żre mój stary Mac :gwm :haha:
_________________
Niektórzy ludzie są tak biedni, że jedyne co mają to pieniądze. Bob Marley

podróże toscanera: http://toscaner.com/kampe...tegory/podroze/
budowa kampera w pigułce: http://toscaner.com/kampe...aty-techniczne/
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Bronek 
Kombatant
Wygląd i Nick potrafią zmylić


Twój sprzęt: Na razie wiata, która czeka na RAPIDO 883f
Pomógł: 14 razy
Dołączył: 06 Cze 2013
Piwa: 248/489
Skąd: Kołobrzeg.
Wysłany: 2016-10-24, 13:26   

Ano 8A.
I wszystko jasne.
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
michal_olk 
zaawansowany


Twój sprzęt: fiat granduca junior deluxe
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 13 Mar 2015
Piwa: 9/1
Skąd: Gliwice / Warszawa
Wysłany: 2016-10-24, 14:09   

Słyszałem że ładowanie akumulatora z agregatu przez wyjście 12V jest szkodliwe dla samego agregatu i grozi jego uszkodzeniem na dłuższa metę. Wydaje mi się to dziwne ale mówiła mi to osoba bardzo "techniczna" więc sam nie wiem co o tym myśleć. ja w każdym razie tak robiłem wielekrotnie bo te 8A to więcej niż daje mój energoblok.
Autostoper, co do webasta wodnego - nie wypowiem się bo nie używałem. Na pewno bym nie zakładał że wkomponujesz przewody grzewcze w podłodze gotowego campera. Możesz to moim zdaniem użyć jako dogrzewanie narożników, za szafkami itd czyli tam gdzie jest pusta przestrzeń i zmieścisz węże od webasta. pomysł wydaje się być warty rozważenia ale w taki sposób nie ogrzejesz raczej całego campera. Nie wiem co o tym zatem myśleć.
Pisząc o izolacji od dołu miałem na myśli że wchodzisz pod auto i np. przyklejasz płyty ze styroduru do podłogi, wszędzie gdzie się da:) a może z jakiegoś innego materiału izolacyjnego - do przemyślenia. U mnie od dołu spokojnie jest gdzie i co przylepiać.
Co do zdjęć kotary nie mam teraz jak ale wygląda to mniej więcej tak jak to http://www.pioneer-leisur...or-Ducato-Cabin
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
tom-cio 
weteran


Twój sprzęt: samoróbka kamper na blaszaczku
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 07 Sty 2014
Piwa: 35/83
Skąd: Bytom
Wysłany: 2016-10-24, 17:39   

Natrysnijcie piane PUR zamknietokomorkowa twarda.Ja w tym albo na poczatku nastepnego tygodnia to zrobie.5cm to jak 10 styropianu,pelna wodoodpornosc,zero mostkow.Poszukkac w okolicy firm ocieplajacych natryskiem piany i podjechac jak beda jakis plaski dach pryskali.5 minut roboty dla natryskiwacza.Tylko ze musza przy okazji i pewnie za duzego kampera wezna ze 3 stowy za spod,tak 5 dych z metra.Ja piana od dwoch lat ocieplam wszystkie poddasza w budowanych przez siebie domach ,i wszystkie fundamenty twarda.I naprawde moge polecic,zaluje ,ze swojego od srodka nie ocieplilem.Ale teraz to juz ostatni dzwonek ,potem dopiero na wiosne,w minusowych nie pryskaja

Michal,gdzie mozna ta tkanine dostac?bo mi bardziej o tylne drzwi chodzi.No i te zarrzaski o ktorych piszesz ,ze mozna przykrecic,ja zawsze na przyszywane trafiam :spoko
_________________
moja budowa http://www.camperteam.pl/...hlight=bud%BFet
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Autostoper 
trochę już popisał

Twój sprzęt: Ducato I '88
Dołączył: 12 Gru 2014
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Tarnów
Wysłany: 2017-08-10, 17:45   

Ehhh..... Zapomniałem już o tym wątku :)

Miałem kupić coś powyżej 3,5 T ale jednak przeżyję w czymś mniejszym :)
W końcu po przeliczeniu kosztów podróży i postanowieniu, że mój następny kamper ma po remoncie być na minimum 10-15 lat z nami kupiłem w końcu autko. Czytałem, szukałem i doszedłem do wniosku, że każde stare auto będzie "mokre" a ja i tak będę chciał je przerobić .
Padło na MB 100 w zabudowie karaman (tylko dlatego że jeżeli nie zostałem oszukany to ma on w ściankach piankę i aluminiowe profile. Więcej o autku napiszę w nowym wątku teoretycznym (do wiosny chcę zaplanować budowę/przebudowę)
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group