Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Jerzy
2007-12-13, 13:42
Truma bojler - awaria
Autor Wiadomość
mrsulki 
weteran
w średnim wieku


Twój sprzęt: Ducato 2,8TD Hymer Camp 594
Nazwa załogi: SULAKI
Pomógł: 11 razy
Dołączył: 06 Gru 2007
Piwa: 36/20
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2016-06-13, 06:37   

Ignas napisał/a:
Pozostaje pytanie, czym ją przetkać.
Przedmuchać, absolutnie nie przepychać bo ją rozkalibrujesz.
_________________
Radek
Ignavis semper feriae sunt...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Ignas 
początkujący forumowicz

Dołączył: 16 Gru 2015
Skąd: Polska
Wysłany: 2016-06-16, 00:01   

Po kilku godzinach dodatkowej walki w końcu zaskoczyło.
Bojler odpalił i grzeje wodę, tak że aż parzy :-)
Prawdopodobnie zawieszony był zawór sterowany elektromagnesem, po wyjęci i ostukaniu ożył.
Niestety widać, że garnek był zamrożony po delikatnych falach na rancie.
Będzie trzeba poszukać nowego gara na wodę, choć nie wydęło go nazbyt i płomienia nie dusi.

Ps. Problem ze zdmuchiwaniem płomienia wyjaśnił się po tym jak... córka dała mi osłonę, którą zapominałem przynitować ;-)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
lepciak 
weteran

Twój sprzęt: FIAT Ducato 2,5TD Burstner
Nazwa załogi: lepciaki
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 14 Wrz 2008
Piwa: 29/5
Skąd: Gdańsk-Oliwa
Wysłany: 2016-06-16, 16:58   

Ignas napisał/a:
Ps. Problem ze zdmuchiwaniem płomienia wyjaśnił się po tym jak... córka dała mi osłonę, którą zapominałem przynitować ;-)

Dobrze, że masz rezolutną córkę bo w przeciwnym razie nie pisałbyś już na tym forum ale na forum u św Piotra skąd posty na ziemię nie docierają.
_________________
lepciak
''A najwięcej do powiedzenia mają Ci, którzy przeważnie nic nie mają do powiedzenia''
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
maszakow 
Kombatant
JAFO? No way ...


Twój sprzęt: LT35 w planach
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 07 Kwi 2009
Piwa: 68/59
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2016-06-17, 01:44   

lepciak, czasami docierają nawet kontakt bezpośredni jest możliwy.
Poza tym nie dramatyzuj proszę - przecież ma zabezpieczenie odcinające gaz po 4 sekundach od zgaśnięcia płomienia.
Dobrze że zawór zadziałał bo nowy kosztowałby niebagatelnie więcej.
Ignas - Tylko elektroniki nie rozwal :haha:
_________________
Pozdrawiam, maszakow
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Ignas 
początkujący forumowicz

Dołączył: 16 Gru 2015
Skąd: Polska
Wysłany: 2016-06-17, 23:22   

Wszystko delikatnie i z wyczuciem :-)
Nic na siłę... tylko młotkiem ;-)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
lepciak 
weteran

Twój sprzęt: FIAT Ducato 2,5TD Burstner
Nazwa załogi: lepciaki
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 14 Wrz 2008
Piwa: 29/5
Skąd: Gdańsk-Oliwa
Wysłany: 2016-06-18, 12:17   

maszakow napisał/a:

Ignas - Tylko elektroniki nie rozwal :haha:

Poza tym nie dramatyzuj proszę (cytat)
_________________
lepciak
''A najwięcej do powiedzenia mają Ci, którzy przeważnie nic nie mają do powiedzenia''
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Kubbek 
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: Ford Transit mk3 1988
Dołączył: 27 Lip 2017
Skąd: Koszalin
Wysłany: 2017-08-09, 23:15   

Witam wszystkich (jest to mój pierwszy wpis na forum. Posiadam Transita z 1988 -krotki ale wysoki). Problem oczywiście standardowy - bojler...
Na sterowniku po włączeniu zapala sie po chwili czerwona lampka

Problem pojawia się w dojściu do bebechów bojlera - dosyć ciasna zabudowa, żeby nie powiedzieć że złośliwa. Cześć bojlera wchodzi w lewy bok auta, gdzie jest ocieplenie.

Jak to wyjąć, jak się do niego dostać, żeby ewentualne wszystko przedmuchać.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
maszakow 
Kombatant
JAFO? No way ...


Twój sprzęt: LT35 w planach
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 07 Kwi 2009
Piwa: 68/59
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2017-08-11, 22:20   

Po jakiej chwili ... opisz dokładnie co robisz i czy boiler w ogóle reaguje na twoje akcje. Czy słyszysz pstrykanie iskrownika a potem stuk elektrozaworu ?
heh .. no i koniecznie jeszcze typ boilera i najlepiej jakieś fotki - przydałoby się zobaczyć elektronikę.
_________________
Pozdrawiam, maszakow
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Kubbek 
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: Ford Transit mk3 1988
Dołączył: 27 Lip 2017
Skąd: Koszalin
Wysłany: 2017-08-15, 00:23   

W sumie chciałbym sie dowiedzieć jak dostać się do palnika. Nie jestem w stanie zdjąć górnej pokrywy, gdyż jest zabudowana częściowo od góry... czy bez jej ściągania jesyem w stanie dobrać się do palnika, ktory jest jak zakladam na spodzie?
Model to truma boiler b10
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
maszakow 
Kombatant
JAFO? No way ...


Twój sprzęt: LT35 w planach
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 07 Kwi 2009
Piwa: 68/59
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2017-08-16, 00:36   

hm...prawdę mówiąc nie pamiętam - raz mi się zdarzyło wyciągać i rozbierać bojlerek a tak przeważnie wszystko dostawałem już wyjęte. Może MichałZ będzie lepiej pamiętał.
Wydaje mi się że musisz odkręcić elektronikę i tam pod nią będą śruby trzymające całość. Bańki raczej nie musisz wyciągać chyba ze dostępu do elektroniki nie masz.
NIe zmienia to mojej prośby abyś opisał co się dzieje. musisz się dobrze wsłuchać czy iskrownik działa, czy elektrozawór otwiera się a potem odpuszcza po 4 sekundach ... czy słychać syk gazu ... Czyszczenie owszem ale niekoniecznie jest to lek na całe zło.
_________________
Pozdrawiam, maszakow
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Kubbek 
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: Ford Transit mk3 1988
Dołączył: 27 Lip 2017
Skąd: Koszalin
Wysłany: 2017-08-16, 08:54   

Sytuacja idenryczna jak u innych. Zapala się zielona, później stukniecie odcinajace gaz i zapala się czerwona lampka. Wszystko w przeciagu 10'sekund.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Kubbek 
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: Ford Transit mk3 1988
Dołączył: 27 Lip 2017
Skąd: Koszalin
Wysłany: 2017-08-16, 21:19   

UDAŁO SIĘ!! Boiler odpalił, bez rozbierania połowy kamperam pożyczyłem kompresor i przedmuchałem od strony zewnetrznej auta. Mnóstwo kurzu, brudu i innych paproci. Po tym zabiegu hula aż miło.
Takie dodatkowe pytanko - jak zdjąć przód oprawki sterownika trumy? Tam gdzie włączamy i ustawiamy temperaturę. Czy gdzieś trzeba podważyć?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
mrsulki 
weteran
w średnim wieku


Twój sprzęt: Ducato 2,8TD Hymer Camp 594
Nazwa załogi: SULAKI
Pomógł: 11 razy
Dołączył: 06 Gru 2007
Piwa: 36/20
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2017-08-17, 06:21   

Kubbek napisał/a:
jak zdjąć przód oprawki sterownika trumy? Tam gdzie włączamy i ustawiamy temperaturę. Czy gdzieś trzeba podważyć?

Ściągasz pokrętło i pod nim są wkręty. :bigok
_________________
Radek
Ignavis semper feriae sunt...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Kubbek 
początkujący forumowicz

Twój sprzęt: Ford Transit mk3 1988
Dołączył: 27 Lip 2017
Skąd: Koszalin
Wysłany: 2017-08-17, 08:28   

Ściągam pokrętło, w sensie, muszę je pociągnąć do siebie?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
juni 
trochę już popisał

Twój sprzęt: FIAT DUCATO 2.4Laika 7vip półintegra 98r
Nazwa załogi: nina i juruś
Dołączył: 13 Sie 2013
Piwa: 1/22
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: 2017-08-22, 14:48   

Koledzy bardzo prosze o namiar na serwis blisko Polanicy Zdroju aby fachowo naprawic lodowke Elektrolux nie dziala na gaz,oraz bojler Truma zalącza się i wyłącza,w samochodzie kampingowym Fend 1994r.Pozdrawiam serdecznie :spoko
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group