Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Wakacje 2017 - plany wyjazdów.
Autor Wiadomość
COMSIO 
weteran
weteran cepek

Twój sprzęt: Ducato II 2,5 tdi 670 Eura Mobil
Nazwa załogi: COMSIOWIE
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 18 Lut 2013
Piwa: 17/83
Skąd: Ząbki
Wysłany: 2017-08-08, 10:33   

:kawka: w sobotę ruszam, bo w niedzielę święto chleba w Ciechanowcu ,będzie się działo.
Następnie w okolice Żubrów, powycinac im troszkę palemek. :szeroki_usmiech
Jak jest chętny na wspólna piankę :pifko w okolicy,info proszę.
_________________
Całe życie mówię , że do flaszki trza dwojga.
Asia i Wiesław pozdrawiają.
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Roberto 
stary wyga
choć nie wyglądam ;)


Twój sprzęt: Chausson Welcome75 (Jumper 2.8HDI)
Nazwa załogi: techserwis
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 25 Lip 2013
Piwa: 25/11
Skąd: Elbląg
Wysłany: 2017-08-08, 13:46   

COMSIO napisał/a:
Następnie w okolice Żubrów,
Jak jest chętny na wspólna piankę :pifko w okolicy,info proszę.


Ja dziś widziałem kilka zgrzewek żubra w Biedronce... :-P
...że niby co :?: wbijasz się pod mój sklep :?: :haha:

Będę czekał z zimnym żubrem :ok
_________________
pozdrawiam
Robert

PS.
Używajcie polskich znaków !! Jest różnica czy zrobisz komuś ŁASKĘ czy LASKE... ;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
COMSIO 
weteran
weteran cepek

Twój sprzęt: Ducato II 2,5 tdi 670 Eura Mobil
Nazwa załogi: COMSIOWIE
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 18 Lut 2013
Piwa: 17/83
Skąd: Ząbki
Wysłany: 2017-08-08, 22:24   

Obecnie Nowosady, :pifko dam ci wcześniej cynka z Nowej Holandii, lub Lutoila na starej drodze. :spoko

Chyba że planujesz przyszły tydzień,na wschodniej rubieży. :kamp
_________________
Całe życie mówię , że do flaszki trza dwojga.
Asia i Wiesław pozdrawiają.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
dominicc 
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: Fiat Ducato Granduca '95
Dołączył: 02 Mar 2014
Piwa: 3/3
Skąd: Zawoja
Wysłany: 2017-08-11, 10:06   

My 17 sierpnia wybieramy się do Wrocławia.
Podpowiedzcie proszę czy jest sens ładować się na autostradę A4 Katowice - Wrocław czy lepiej jechać darmową drogą 94?
Kamperek jest wiekowy, pojedzie max 90-100 km/h :)
_________________
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
COMSIO 
weteran
weteran cepek

Twój sprzęt: Ducato II 2,5 tdi 670 Eura Mobil
Nazwa załogi: COMSIOWIE
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 18 Lut 2013
Piwa: 17/83
Skąd: Ząbki
Wysłany: 2017-08-11, 11:19   

Dawaj 94 - jest :ok troszkę atrakcji , bez stresowo.

A 4 - to formuła 1 :szeroki_usmiech
_________________
Całe życie mówię , że do flaszki trza dwojga.
Asia i Wiesław pozdrawiają.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Socale 
Kombatant


Twój sprzęt: W szwagrowej stoi stodole.
Nazwa załogi: Sokale
Pomógł: 11 razy
Dołączył: 07 Sty 2012
Piwa: 101/93
Skąd: Gubin
Wysłany: 2017-08-11, 11:23   

Autostrady nie są wyłącznie dla Ferrari.
Dla komfortu pojedziesz równo z ciężarówkami i nie umęczysz ani siebie ani kampera.
Na darmowej dłużej, ciężej, trudniej i spali więcej.
_________________
Staram się pisać poprawnie i zrozumiale.
Do zobaczenia Wojtek i Ewa / Sokale
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
dominicc 
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: Fiat Ducato Granduca '95
Dołączył: 02 Mar 2014
Piwa: 3/3
Skąd: Zawoja
Wysłany: 2017-08-11, 13:46   

Socale napisał/a:
Dla komfortu pojedziesz równo z ciężarówkami i nie umęczysz ani siebie ani kampera.

Dzięki, tak zrobię.

Pozdrawiam
_________________
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
polaris20 
początkujący forumowicz


Twój sprzęt: Fiat 2.5 D Hymer 55
Nazwa załogi: Drużyna J&J Joanna i Jacek
Dołączył: 14 Sie 2012
Postawił 1 piw(a)
Skąd: Szczecin-Dziwnówek
Wysłany: 2017-08-12, 15:22   

Witam wszystkich forumowiczów, po bardzo długiej absencji od kamperowania. Postanowiłem zajrzeć na forum i poczytać o waszych wojażach. Po kilku przeczytanych tematach powrócił znajomy smak przygody, pysznych owoców morza i najlepszych wakacji na lazurowym wybrzeżu oraz pięknej CRO. Do tego wszystkiego wczoraj zabrałem się za słuchanie książki "Sycylijczyk". Wsłuchując się w słowa lektora, który tak barwnie opisywał rejon Sycyli coś we mnie pękło i podjąłem decyzję, że zaraz po zakończonym sezonie nad polskim morzem tj . po 15.09 pakujemy Hymerusa i jedziemy na Sycylię. Mocno zmotywowany chęcią posmakowania nowej przygody zacząłem ostro wertować forum. No i teraz mam dylemat czy Włochy czy Hiszpania czasu mamy pod dostatkiem w zasadzie nic nas nie będzie poganiać możemy wrócić po 3 tygodniach jaki i po 6, chociaż dla mnie to już trochę dużo tym bardziej, że będziemy ruszać po zamknięciu sezonu w Międzywodziu a w domu nie byliśmy już od maja. Mam straszny dylemat gdzie się zdecydować na wyjazd. Chciałbym podjąć decyzję jak najszybciej tak aby móc planować wyjazd i miejsca które odwiedzimy. Nigdy nie byliśmy w Hiszpanii we Włoszech tylko przejazdem kiedy jechaliśmy w kierunku lazurowego. Wtedy mieliśmy ograniczony czas więc północną Italię widzieliśmy tylko za szyby kamperka.
Na pakę na pewno zabieram skuterek ( dziś już innej formy objeżdżania sobie nie wyobrażam) do tego sprzęt kitesurfingowy, nie wybaczyłbym sobie wietrznego dnia nad wodą bez latawca. I możliwe że ponton z małym silniczkiem 4km (W CRO był to nie oceniony sprzęt tyle wysepek na których byliśmy .... nie da się opisać ). I w sumie z ciężkiego sprzętu to na tyle rowery odpuszczam bo będzie skuter, tym bardziej po wyprawie na lazurowe kiedy to miałem i skuter i rowery a używałem tylko skutera poza tym zawsze można wziąć rolki :) .
Jak już mówiłem cały czas mam dylemat gdzie jechać. Za Sycylią przemawiam fakt że to właśnie to miejsce sprawiło, że zdecydowałem się na kamperowe wakacje. Fajnie byłoby też odwiedzić mafijne miejsca. Do tego jakby nie było będziemy na WSYPIE :szeroki_usmiech . Jedyny problem widzę w nieco trudniejszym dotarciu na miejsce do dziś pamiętam przeprawy przez Alpy kiedy to nasz hymerus wdrapywał się żółwim tempem pod każdą górkę. Sam koszt wyjazdu może być też nie co większy bo dojdą przeprawy promem. Nie wiem jak cena paliwa, autostrad no i ewentualnych kempingów. Pewne jest to , że nie będzie to niskobudżetowy wyjazd. Uff torchę się tu napociłem liczę na wsze komentarze i odpowiedzi.
Pozdrawiam Jacek :bigok
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Roberto 
stary wyga
choć nie wyglądam ;)


Twój sprzęt: Chausson Welcome75 (Jumper 2.8HDI)
Nazwa załogi: techserwis
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 25 Lip 2013
Piwa: 25/11
Skąd: Elbląg
Wysłany: 2017-08-13, 12:30   

polaris20 napisał/a:
No i teraz mam dylemat czy Włochy czy Hiszpania...


Wnioskując po tym co chcesz zabrać ze sobą ja bym polecał południową Portugalię :!:
Wybrzeże Algarve to raj dla fanów deski, tak samo jak okolice Tarify w Hiszpanii.
Tanio i ciepło :ok
Portugalska infrastruktura do kamperowania jest chyba najlepiej rozwinięta ze wszystkich krajów jakie odwiedzaliśmy :bajer
A przy okazji jest szansa na objazd i zwiedzanie Hiszpanii :bigok
_________________
pozdrawiam
Robert

PS.
Używajcie polskich znaków !! Jest różnica czy zrobisz komuś ŁASKĘ czy LASKE... ;)
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
polaris20 
początkujący forumowicz


Twój sprzęt: Fiat 2.5 D Hymer 55
Nazwa załogi: Drużyna J&J Joanna i Jacek
Dołączył: 14 Sie 2012
Postawił 1 piw(a)
Skąd: Szczecin-Dziwnówek
Wysłany: 2017-08-13, 14:11   

Roberto napisał/a:
polaris20 napisał/a:
No i teraz mam dylemat czy Włochy czy Hiszpania...


Wnioskując po tym co chcesz zabrać ze sobą ja bym polecał południową Portugalię :!:
:bigok


Maskara no to teraz dopiero dołożyłeś do pieca. Zabieram ze sobą deskę ale nie chciałbym aby to wiatr jego kierunek i siła decydowały gdzie będę jechał. Cztery lata temu jadać do Leucate (jdno ze świętych miejsc kitesurfingu) tak gnałem, że ominąłem spory kawałek lazurowego i później trochę tego żałowałem bo wiatr był tak silny, że nie szło pływać na mojej 9'tce. Dlatego tym razem kite ma być tylko dodatkiem. Jednak bardzo zainteresowało mnie zdanie
Cytat:
Portugalska infrastruktura do kamperowania jest chyba najlepiej rozwinięta ze wszystkich krajów jakie odwiedzaliśmy :bajer
. Tarife oczywiście znam z opowiadań moich znajomych którzy spędzają tam każdy urlop z deską. Ale czy poza pływaniem jest coś jeszcze do zobaczenia. Pytam ponieważ moja obecna partnerka nie jest pływająca więc nie chciałbym, aby całe wakacje spędziła na wiejącej plaży. Jak z bezpieczeństwem w PORTUGALI ? Ceny jedzenia, campingów różnią się od tych z FR ?? Czekam na dalsze odpowiedzi :) Mam taką zajawkę na wyjazd, że zasypiam i budzę się z myślą o cudownych i pysznych wakacjach na południu europy :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Roberto 
stary wyga
choć nie wyglądam ;)


Twój sprzęt: Chausson Welcome75 (Jumper 2.8HDI)
Nazwa załogi: techserwis
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 25 Lip 2013
Piwa: 25/11
Skąd: Elbląg
Wysłany: 2017-08-13, 16:28   

polaris20 napisał/a:
Jak z bezpieczeństwem w PORTUGALI ? Ceny jedzenia, campingów różnią się od tych z FR ?? Czekam na dalsze odpowiedzi :) Mam taką zajawkę na wyjazd, że zasypiam i budzę się z myślą o cudownych i pysznych wakacjach na południu europy :)


Z tego co zaobserwowaliśmy, to na plażach gdzie przebywało dużo fanów sportów wodnych było mega bezpiecznie :!: Mieliśmy wrażenie, że jedni pilnowali dobytku innych, bo sprzęty suszyły się bez opieki, a i kamperki często stały otwarte :shock: :!:
Infrastruktura fantastyczna, bo wszędzie pełno znaków kierujących do miejsc gdzie za darmochę można zrobić serwis kamperka.
Jeśli chodzi o ceny jedzenia to mniej-więcej jak w Polsce. W knajpkach w centrum Lagos spokojnie zjesz dużą i pyszną pizzę z owocami morza za 8 Eurasów, a w obleganej knajpie przy plaży Amaro za "kociołek" grillowanej ośmiornicy i innych owoców morza dla 2 osób ("kociołek to zła nazwa - powinni pisać "kocioł" bo tyle tego było) plus bardzo duuuże piwa :diabelski_usmiech poniżej 40E :szeroki_usmiech U nas w porządnej knajpie zapłacisz więcej :-P
Z kempingami różnie, ale np. za kampera + 2 osoby w centrum Lagos płaciliśmy 16,50E.
W Espinho koło Porto - 13,50E. Ale widzieliśmy też takie za 25-30 Eurasów :-/

Poza tym jak chcesz pozwiedzać to jadąc od siebie zachaczasz o Luksemburg przy okazji tankując za 0,95E i albo lecisz przez Francję w dół do Barcelony, Walencji, Grenady itd. albo na skróty przez Saragossę, Madryt, Toledo, Kordobę, Sevillę... :ok
Natomiast Portugalia: wiadomo - Algarve - Faro, Portimao, Lagos, a potem Sintra, Lizbona, Porto....
No i przede wszystkim te fantastyczne plaże :mrgreen: Jest w czym wybierać :szeroki_usmiech
A w drodze powrotnej zachaczysz o Andorę, zrobisz tanie zakupy,a i paliwko też wlejesz po około 0,95E

My w tym roku byliśmy tam cały lipiec :-P Dwa lata temu taż :ok
_________________
pozdrawiam
Robert

PS.
Używajcie polskich znaków !! Jest różnica czy zrobisz komuś ŁASKĘ czy LASKE... ;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
COMSIO 
weteran
weteran cepek

Twój sprzęt: Ducato II 2,5 tdi 670 Eura Mobil
Nazwa załogi: COMSIOWIE
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 18 Lut 2013
Piwa: 17/83
Skąd: Ząbki
Wysłany: 2017-08-13, 18:35   

Pozdrówka z Koncertu Ostrowskiej :pifko w Ciechanowcu. :spoko
_________________
Całe życie mówię , że do flaszki trza dwojga.
Asia i Wiesław pozdrawiają.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
polaris20 
początkujący forumowicz


Twój sprzęt: Fiat 2.5 D Hymer 55
Nazwa załogi: Drużyna J&J Joanna i Jacek
Dołączył: 14 Sie 2012
Postawił 1 piw(a)
Skąd: Szczecin-Dziwnówek
Wysłany: 2017-08-13, 22:24   

Roberto
Bardzo dziękuję za obszernego posta z mnóstwem jakże cennych informacji z których nie omieszkam skorzystać. Po drodze chciałbym zobaczyć Paryż, gdyż od tylu lat co jeżdżę na narty w Alpy zawsze mijamy go i nigdy nie ma czasu, żeby wpaść i wypaść :) . Cieszę się również z faktu że ceny w Portugalii nie odbiegają znacząco od tych w PL. Całą kwintesencją wyjazdu kamperem jest dla mnie poznawanie nowych smaków i potraw. Owoce morza chodź by z najlepszej restauracji w Polsce nigdy nie smakują tak samo jak na południu europy. Póki co wstępnie rysuje się taka trasa, ale jak znam życie pewnie dużo się zmieni.

PS Gdzie mogę założyć osoby topic tak żeby tu wam nie śmiecić a przy okazji liczyć na więcej odpowiedzi sugesti gdzie warto zajrzeć nie chce mi się wertować podróżników bo osobiście pocztę pantoflową uważam za najlepszą

Pozdrawiam Jacek :spoko
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Bim 
Kombatant
Jacek


Twój sprzęt: Peugeot Adriatik 2,5D 1991 rok
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 21 Lip 2007
Piwa: 26/24
Skąd: Sandomierz
Wysłany: 2017-08-14, 10:25   

Cytat:
PS Gdzie mogę założyć osoby topic tak żeby tu wam nie śmiecić


Załóż swój :spoko
_________________
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group