Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Pierwszy raz kamperem
Autor Wiadomość
mischka 
weteran


Twój sprzęt: Dethleffs
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 27 Lut 2016
Piwa: 19/23
Skąd: Ratyzbona
Wysłany: 2017-07-08, 18:48   

boru napisał/a:
dobry plan?
myslicie, ze gdzie w tych miejscah nalezaloby rezerwowac camping?


Dvur Kralove w sezonie bardzo oblegane, może warto rezerwować.
_________________
W życiu piękne są tylko chwile...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
boru
początkujący forumowicz

Dołączył: 31 Lip 2016
Piwa: 1/1
Wysłany: 2017-07-21, 21:18   

Chyba jednak trochę musimy zmienić plany. Odpuszczamy Rychlebskie ścieżki. Możecie cis ciekawego zaproponować pomiędzy z Dolną Morawa A Liptowskim Mikulaszem? Jest tam coś ciekawego żeby się zatrzymać? Z rana byśmy pojechali na tą wieżę no i potem trochę chyba daleko żeby na spokojnie do wczesnego wieczoru dolecieć do Mikulaszu. Co myślicie?

I-II dzien: Wrocław- zoo Dvur Kralove
III dzien: wieża w Dolnej Morawie +????
IV-VI dzien: Liptowski Mikulasz + tatralandia
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
andi at 
weteran

Twój sprzęt: chausson welcome ws 2009
Pomógł: 10 razy
Dołączył: 20 Lis 2008
Piwa: 31/6
Skąd: wieden
Wysłany: 2017-07-22, 11:35   

https://pl.tripadvisor.com/Attractions-g274929-Activities-Liptovsky_Mikulas_Zilina_Region.html

Zaznaczasz atrakcje i wpisujesz miejscowość

Na mapie tez masz punkty ,najedz na nie i wyświetli ci się co tam jest
Pobaw się trochę tym ,bo warto
https://pl.tripadvisor.com/Attractions-g274929-Activities-Liptovsky_Mikulas_Zilina_Region.html#MAPVIEW
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
boru
początkujący forumowicz

Dołączył: 31 Lip 2016
Piwa: 1/1
Wysłany: 2017-10-29, 14:55   

Jestem winny sprawozdanie z wycieczki, a więc pokrótce:

Jak zwykle na ostatnią chwilę podzwoniłem po campingach i celowanych "atrakcjach". Okazuje się, że w celu zarezerwowania noclegów czy campingu na terenie Safari Zoo w Dvur Kralove trzeba to zrobić z przynajmniej z kilkutygodniowym wyprzedzeniem. Chcieliśmy zacząć wycieczkę od tego miejsca no ale trzeba było jak zwykle było improwizować. Na pierwszy przystanek wybraliśmy więc camping Rozkos w Ceska Skalice. Generalnie miejsce z potencjałem (ładne jezioro i tereny zielone wokół) ale camping bez szału (mógłbym napisać "po czesku"). Byliśmy tam z żoną 11 lat temu i od tamtej pory jedyne co się zmieniło na plus to nowy kompleks toaletowy (z miejscem dla camperów). Gdyby nie to to można by to było powoli nazywać skansenem. Ale generalnie jako pierwszy wypad camperem to mieliśmy to gdzieś. Bardziej jaraliśmy się możliwością korzystania z campera. Po dwóch nocach pojechaliśmy zwiedzić Safari i zoo w Kralove. Niestety późno wstaliśmy i zanim dojechaliśmy to było południe (niedziela), mega kolejki pod kasami i brak miejsc parkingowych. I tutaj szybka decyzja "jedziemy do Janskich Łazni". Tam super wieża widokowa z możliwością wejścia wózkiem na samą górę i zjazdu zjeżdżalnią w dół. Dodatkowo fajny spacer w pobliskich lasach. Po czym zjechaliśmy wieczorem na pusty już parking pod Zoo. Rano pierwsi w kolejce wjechaliśmy na teren safari. Super sprawa jeździć miedzy afrykańskimi zwierzętami. Po safari zwiedzaliśmy zoo do samego wieczora i nocleg znowu na parkingu pod Zoo. Kolejny cel to kolejna super wieża widokowa tym razem w Dolni Morava. Również ciekawa i super widoki. Po zejściu na dół kierunek Tatralandia. Po drodze nocka na stacji benzynowej, rano śniadanko w lesie, kawka po drodze na parkingu przy rzece oraz kąpiel w tejże. Przejazd przez góry do Słowacji, w końcu smaczne jedzenie na Słowacji (czeskie jedzenie to jednak lipa) i tak dojechaliśmy na super camping Bystrina. Tam pozwiedzaliśmy Tatralandie, okoliczne górki rowerem i jaskinie i udaliśmy się po kilku dniach w Tatry wysokie. Wjechaliśmy kolejką wagonikiem na Hrebeniok, trochę tam się pokręciliśmy po okolicznych ścieżkach i zeszliśmy drogą w dół. Kolejny cel to zalew Czorsztynski i zamek po czym zjechaliśmy na noc do Rabki Zdrój i przenocowaliśmy na parkingu przy samym parku zdrojowym i rano udało się jeszcze chwile go zwiedzić bo musieliśmy jechać oddać campera.

Podsumowując, 9 nocy w 5-ciu różnych miejscach (na dzikusa i na campingach) po drodze kilkanaście fajnych atrakcji i objazd ponad 1000km. Super sprawa z niezależnością, planowaniem kolejnego dnia przed snem poprzedniego, możliwość zrobienia sobie kawy, czy czegoś do jedzenia w każdym momencie, czy to na trasie, czy na postoju. Awaryjny prysznic czy kibelek też się przydał szczególnie żonie i córce. Można tylko okreslić jako SUPER pomysł na wakacje.

Dziękuję wszystkim za rady i być może spotkamy się gdzieś na trasie w kolejnym roku, bo już zaczynamy o tym myśleć.
Już szukamy do wynajęcia na kolejny trip campera na sierpień 2018. Najlepiej z okolic Wrocławia ew. z południowej Polski.
Camper którym jechaliśmy w pierwszą podróż to Fiat Ducato z bodajże 2000r. Powiem, że ze względu na córkę niepełnosprawną i jej, wózek to camper mógłby być troszkę większy, ew. bardziej "składany w środku". Powiedzmy, że było to minimum (wózek ledwo co można było włożyć drzwiami, i po rozłożeniu i posadzeniu w nim córki praktycznie nie dało się go obejść). Pytanie czy większość camperów ma takie wąskie drzwi?
Dodatkowo przydałby się jakiś większy schowek, tak żeby wózek i mniej potrzebne rzeczy nie trzeba było przewozić w środku. Ale tak jak mówie, nie było źle.
Myślałem też, że trochę będzie ciężko nim jeździć ale okazał się przyjemny w prowadzeniu, a także dawał rade w górach.
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl szczegóły
Bronek 
Kombatant
Wygląd i Nick potrafią zmylić


Twój sprzęt: Na razie wiata, która czeka na RAPIDO 883f
Pomógł: 14 razy
Dołączył: 06 Cze 2013
Piwa: 240/465
Skąd: Kołobrzeg.

Wysłany: 2017-10-29, 15:52   

Ad drzwi, niestety tak.
Są kampery lub przerobione blaszaki z otwieranym tyłem. Ale pewnie trudno takie wypożyczyć.

Tu popisali http://moto.onet.pl/aktua...sprawnych/e58k2

Można podrążyć temat :kwiatki:
_________________

  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Powsinogi 
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: Pełnoletni Chausson na Fordzie Transit
Nazwa załogi: Powsinogi
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 22 Kwi 2017
Piwa: 2/4
Skąd: Opole
Wysłany: 2017-10-29, 20:07   

boru - super - ale pojeździliście! :D
Na Hrebienioku fajnie, nie? :D

Na drugi raz szukajcie kampera z tzw. garażem - dużym schowkiem pod podwójnym łóżkiem z tyłu. WSZYSTKO wejdzie :D
I jest dostęp z zewnątrz i od środka też. Bardzo wygodne.

Nasz ma taki schowek i mamy tam dodatkowe półeczki na żarełko, ogromną skrzynkę narzędziową, leżaki, stoliki, krzesełka, dodatkowy rower i całe mnóstwo innych rzeczy, dodatkowo zgrzewki wody mineralnej i karton wina dla znajomych z nami jeździł. I jeszcze miejsce było.
Pozdrawiamy ciepło!
_________________
Pozdrawiamy
Powsinogi
  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
andi at 
weteran

Twój sprzęt: chausson welcome ws 2009
Pomógł: 10 razy
Dołączył: 20 Lis 2008
Piwa: 31/6
Skąd: wieden
Wysłany: 2017-10-29, 20:30   

Powsinogi napisał/a:
boru - super - ale pojeździliście! :D
Na Hrebienioku fajnie, nie? :D

Na drugi raz szukajcie kampera z tzw. garażem - dużym schowkiem pod podwójnym łóżkiem z tyłu. WSZYSTKO wejdzie :D
I jest dostęp z zewnątrz i od środka też. Bardzo wygodne.

Bardzo mało ma dostęp od środka i niewygodny :spoko




[edit] Naprawa str. tech. cytatu. WB
Ostatnio zmieniony przez wbobowski 2017-11-19, 15:39, w całości zmieniany 4 razy  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Powsinogi 
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: Pełnoletni Chausson na Fordzie Transit
Nazwa załogi: Powsinogi
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 22 Kwi 2017
Piwa: 2/4
Skąd: Opole
Wysłany: 2017-10-29, 22:38   

Nasz ma dostęp od środka i bardzo korzystamy :)
A że niewygodny - fakt, wchodzenie po drabince było do bani.
Ale mamy teraz składane schodki do wchodzenia na łóżko. No bajeczka mówię wam.
_________________
Pozdrawiamy
Powsinogi
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
MiGa 
trochę już popisał

Twój sprzęt: Moncayo na Citroenie Jumper 2,8 HDI
Dołączył: 24 Paź 2007
Piwa: 1/1
Skąd: Kutno
Wysłany: 2017-10-30, 18:43   

Powsinogi napisał/a:
Nasz ma dostęp od środka i bardzo korzystamy :)
A że niewygodny - fakt, wchodzenie po drabince było do bani.
Ale mamy teraz składane schodki do wchodzenia na łóżko. No bajeczka mówię wam.

Szukam pomysłu na niekłopotliwe składane schodki. Możesz wrzucić foty ?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Powsinogi 
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: Pełnoletni Chausson na Fordzie Transit
Nazwa załogi: Powsinogi
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 22 Kwi 2017
Piwa: 2/4
Skąd: Opole
Wysłany: 2017-10-30, 20:54   

Wrzucę jak zrobię fotki za dnia, będzie lepiej widać, ok?
To kupiona drabinka drewniana typu podest - czyli bardziej ze stopniami małymi a'la schodki (drewno to buk chyba) z allegro i ostro przerobiona.
Całość jest zamocowana na drzwiach schowka, składa się mocno na płasko by nie blokować szafek kuchennych i łazienkowych drzwi.
Jest podpórka, by za bardzo nie "wisiały" te schodni na drzwiczkach schowka.

Otwieranie/zamykanie - jednym ruchem jednej ręki.

Super się sprawdziła całość.
_________________
Pozdrawiamy
Powsinogi
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
MiGa 
trochę już popisał

Twój sprzęt: Moncayo na Citroenie Jumper 2,8 HDI
Dołączył: 24 Paź 2007
Piwa: 1/1
Skąd: Kutno
Wysłany: 2017-10-31, 11:35   

Powsinogi napisał/a:
Wrzucę jak zrobię fotki za dnia, będzie lepiej widać, ok?
To kupiona drabinka drewniana typu podest - czyli bardziej ze stopniami małymi a'la schodki (drewno to buk chyba) z allegro i ostro przerobiona.
Całość jest zamocowana na drzwiach schowka, składa się mocno na płasko by nie blokować szafek kuchennych i łazienkowych drzwi.
Jest podpórka, by za bardzo nie "wisiały" te schodni na drzwiczkach schowka.

Otwieranie/zamykanie - jednym ruchem jednej ręki.

Super się sprawdziła całość.


Też tak chciałem ale obawiam się czy wytrzymają zawiasy drzwiczek schowka. Oryginalna metalowa drabinka jest do d...y.
Z góry dziękuję za fotki.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Powsinogi 
doświadczony pisarz

Twój sprzęt: Pełnoletni Chausson na Fordzie Transit
Nazwa załogi: Powsinogi
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 22 Kwi 2017
Piwa: 2/4
Skąd: Opole
Wysłany: 2017-11-01, 21:15   

Tu: jest o naszych schodkach.
Ze zdjęciami.http://www.camperteam.pl/...pic.php?t=28857
_________________
Pozdrawiamy
Powsinogi
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum

Dodaj temat do ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group