| |
Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
|
 |
Nadwozia kempingowe i zabudowy - trumatic E3300
bobby - 2011-05-28, 17:36 Temat postu: trumatic E3300 witajcie,
po porzednim wlascicielu odziedziczylem niedzialajacy trumatic e 3300
a ze zadnej pracy sie nie boje, to wzialem sie za naprawe tego ustrojstwa - oddal bym do serwisu gdyby w mojej okolicy taki byl, ale niestety nie ma...
wracajac do tematu
wszystko dziala poprawnie do momentu kiedy iskrownik ma podac iskre na dysze palnika
wtedy zalega kompletna cisza... i za kilka sek wentylator sie wylacza i elektrozawor zamyka doplyw gazu
czyli zgodnie z moim stanem wiedzy wszystko ok, poza samym faktem nie dzialania iskrownika
moje pytanie brzmi - czy to moze byc spieprzony sam iskrownik - czyli to ustrijtwo ktore daje iskre
czy kondensator lub cokolwiek to jest ktory generuje napiecie.
moze ktos kto zna te archaiczne modele powie mi co sie moze szybciej spieprzyc
lub jak to sprawdzic domowymi sposobami (tylko nie kazcie mi tego brac w usta lub cos w tym stylu ;-))
generalnie plytka wciaz wyglada b solidnie a przewod miedzy kondensatorem lub czymkolwiek to jest na plytce do samego iskrownika nie jest uszkodzony.
serdeczne dzieki za wszelkie info i sugestie...
pozdrawiam Robert
gufer - 2011-06-05, 10:54
Nie znam się do końca na elektronice ale rozbierałem mój piecyk. U mnie złamana była porcelanka trzymająca drucik od iskrownika przy palniku. Może pomoże ci to że podczas pracy na płytce są dwa elementy które "błyskają" zaraz przy "cewce".
Tadeusz - 2011-06-05, 11:00
| bobby napisał/a: | | moje pytanie brzmi - czy to moze byc spieprzony sam iskrownik - czyli to ustrijtwo ktore daje iskre |
To może zabrzmi jak żart, ale ja nie żartuję.
Sprawdź, czy bateryjka jest w gnieździe, wnioskuję bowiem, że masz iskrownik bateryjny.
Mirekmat - 2011-06-06, 07:22
Witaj.
W jakim regionie kraju przebywasz,czy możesz zrobić jakieś foto swojego nabytku.Jeżeli jest to mała usterka to może są szanse na naprawę ,do starszych modeli brak części zamiennych niestety.Miłego dnia Mirek
JHJKi - 2011-06-06, 16:52
masz rację Tadziu, u mnie bateryjki były, ale blaszki nie kontaktowały, wystarczyło podłożyć tekturkę i po problemie
bobby - 2011-06-08, 16:48
| Mirekmat napisał/a: | Witaj.
W jakim regionie kraju przebywasz,czy możesz zrobić jakieś foto swojego nabytku.Jeżeli jest to mała usterka to może są szanse na naprawę ,do starszych modeli brak części zamiennych niestety.Miłego dnia Mirek |
mieszkam w irlandii ale jestem chwilowo w pl i nie moge zrobic zdjecia...
ale to jest taka jebutna aluminiowa skrzynka...
bobby - 2011-06-08, 16:50
| JHJ napisał/a: | masz rację Tadziu, u mnie bateryjki były, ale blaszki nie kontaktowały, wystarczyło podłożyć tekturkę i po problemie |
no dobra le jak ta bateryjka wygladala bo u mnie pamietam jest tylko taki kwadratowy klocek na plytce z ktorego wychodzi przewod do iskrownika przy palniku
ARCADARKA - 2011-06-08, 17:59
| bobby napisał/a: | | JHJ napisał/a: | masz rację Tadziu, u mnie bateryjki były, ale blaszki nie kontaktowały, wystarczyło podłożyć tekturkę i po problemie |
no dobra le jak ta bateryjka wygladala bo u mnie pamietam jest tylko taki kwadratowy klocek na plytce z ktorego wychodzi przewod do iskrownika przy palniku |
JHJKi - 2011-06-08, 20:15
| bobby napisał/a: |
no dobra le jak ta bateryjka wygladala bo u mnie pamietam jest tylko taki kwadratowy klocek na plytce z ktorego wychodzi przewod do iskrownika przy palniku |
tak zwane potocznie... 2 paluszki
Rockers - 2011-06-08, 20:44
i przypuszczalnie są w tym klocku z którego wychodzi kabelek do iskrownika
airgaston - 2011-06-08, 21:34
Ale trumatic E3300 nie ma bateryjek. Zasilanie ma 12V z instalacji pokładowej tak mam w Ludwiku. Zaraz poszukam foty.
bobby - 2011-06-08, 21:37
| airgaston napisał/a: | | Ale trumatic E3300 nie ma bateryjek. Zasilanie ma 12V z instalacji pokładowej tak mam w Ludwiku. Zaraz poszukam foty. |
no wlasnie ;-)
airgaston - 2011-06-08, 21:42
Znalazłem foto Martesa, i tak to wygląda
bobby - 2011-06-22, 15:57
a tak wyglada plytka
pytanie jeszcze czy sama swieca moze sie spierzyc?
czy wtedy mimo wszystko nie bedzie slychac pstrykania z kondensatora?
co cos duze i kwadratowe to kondensator
maszakow - 2011-06-22, 17:54
Jeśli kondensator pstryka to ja już bym sie ewakuował.
Jeśli to coś duże i kwadratowe naturalnie pstryka - to zapewne przekaźnik. Może mieć popalone albo brudne styki - pstrykał będzie ale napięcia nie poda - i to może być problem. Spróbuj zdjąć tą plastikową obudowę i dobrać się do styków. Czyszczenie - denaturat, izopropanol albo płyny do czyszczenia styków typu Kontakt 60 lub Kontakt WL. Czystego spirytu pewnie będzie żal więc nie polecam.
bobby - 2011-06-24, 12:45
wlasnie w ogole nie pstryka, znaczy nic nie slychac, pytanie czy to pstryka kondensator czy dopiero slychac iskre na swiecy...
poza ty chyba ten kondensator jest nierozbieralny...
maszakow - 2011-06-26, 23:48
Kondensator NIE PSTRYKA. Co najwyżej wybucha jak njest niewłaściwie potraktowany.
Zdjęcia mają zbyt małą rozdzielczość abym mógł cokolwiek z nich wyciągnąć ciekawego.
Ale...
1. Sprawdź czy dioda opisana na rysunku nie jest przepalona - na zdjęciu wygląda jakby była okopcona, jeśli jest trafiona może wyglądać jak opalona świeczką, w ostateczności popękana - laminat pod nią też będzie przykopcony.
2. Osłonę przekaźnika da się zdjąć, w końcu ktoś ją zakładał. Po prostu poszukaj zatrzasków.
nie wiem czy ten styk u góry nie przytrzymuje ci całości. jest też taka możliwośc że zdjęcie osłony być może będzie to możliwe po wylutowaniu elementu, bo zatrzaski mogą być od spodu.
3. KOndensator ten obok przekaźnika 1uF/250V - opisany na zdjęciu - sprawdź czy a opisy "+" oraz "-". Jeśli tak - to elektrolityczny kondensator i byłby to IMHO pierwszy pewniak do wymiany. PO 35 latach akurat tek komponenty mają to do siebie że mogą i najczęściej odmawiają posłuszeństwa.
4. plamy na laminacie wyglądają jakby jak po kwasie albo elektrolizie - nalot czy też opisy ?
i tyle na razie na oko bez wyraźnych fotek.
bobby - 2011-06-28, 15:42
dodaje jeszcze jedno wieksze i wyrazniejsze zdjecie,
te plamy to zwykly brud plytni nie oczyszczalem jeszcze stad i kurz i ciemne plamy
z moich ogledzin wynika ze nic nie jest sfajczone ani nie wyglada jakos podejrzanie dziwnie
maszakow - 2011-06-28, 20:21
Faktycznie nie wygląda źle jak na 30 lat.
Ten 1u zostawiłbym w spokoju, natomiast na pewno na dzień dobry wymieniłbym te dwa czerwone kondensatory elektrolityczne - wartość 220uF/16V (można też na 25V). Swoje przeżyły, wymiana nie jest trudna (dopilnować tylko gdzie + a gdzie - bo inaczej będzie BUM), ich koszt to ok 0,50PLN od sztuki ( w dość drogim sklepie... )
I w zasadzie tyle ode mnie jeśłi chodzi o spekulację - dalej bez schematu mogę tylko zgadywać nie znając konstrukcji. Czy sprawdziłeś wcześniej wszystko co koledzy sugerowali ? Czy iskrownik ma przewód główny cały, a masę prawidłowo podpiętą ?
Czy zasilanie masz ok ( wg niemieckiej instrukcji poniżej 10,5V zasilania urządzenie nie odpala) ?
bobby - 2011-07-02, 19:31
zaczalbym od wymiany swiecy, tak bez sprawdzania czegokolwiek ale mieszkam w irlandii i to wszystko zabiera czas i pieniadze... ech... bo tu nie mozna nic lupic od reki...
|
|