| |
Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
|
 |
Nadwozia kempingowe i zabudowy - Pulsowanie oświetlenia w kamperze
darboch - 2011-06-12, 06:58 Temat postu: Pulsowanie oświetlenia w kamperze Jak w temacie....zauważyłem czego wcześniej nie było,że pulsuje mi światło w kamperze.Mam oswietlenie w częsci ledowe i trochę halogenowe.Co może być przyczyną ??
Dziabong - 2011-06-12, 07:05
Czy pulsuje wtedy gdy kamper jest podłączony do sieci 230V?
darboch - 2011-06-12, 07:27
Dokładnie
lepciak - 2011-06-12, 09:23
Należy sprawdzić prostownik w energobloku: element prostujący i przynależne kondensatory elektrolityczne.
Dziabong - 2011-06-12, 09:51
| lepciak napisał/a: | | Należy sprawdzić prostownik w energobloku: element prostujący i przynależne kondensatory elektrolityczne. |
Bo one z wiekiem "wysychają".
darboch - 2011-06-12, 09:59
Oj to mam problem bo się nie znam kompletnie na tym muszę znależć fachowca...tylko gdzie ?
kaimar - 2011-06-12, 12:28
Zapraszam.
maszakow - 2011-06-14, 18:51
| Dziabong napisał/a: | | lepciak napisał/a: | | Należy sprawdzić prostownik w energobloku: element prostujący i przynależne kondensatory elektrolityczne. |
Bo one z wiekiem "wysychają". |
albo puchną ... a potem ewentualnie strzelają ...:)
darboch - 2011-06-25, 19:05
Hmmm...zmieniłem u siebie ledy na mocniejsze G4 18 led i widzę,że po wyłączeniu oświetlenia ledy delikatnie świecą...tak jakby były załączone postojowe trochę mnie to dziwi i ciekawi dlaczego tak sie dzieje ?
maszakow - 2011-06-26, 23:52
Wersja przeciwpożarowa - podtrzymanie zasilania nw ewakuacji.
Świecą przez cały czass czy tylko przez krótką - lub ew ciut dłuższą chwilę ?
Wyłacznik masz typowy "heblowy" czyli fizyczne styki - czy tez jakaś elektroniczna wersja ?
airgaston - 2011-06-27, 05:48
Bo są rozżarzone a potem stygną
darboch - 2011-06-27, 08:53
| maszakow napisał/a: | | Świecą przez cały czass czy tylko przez krótką - lub ew ciut dłuższą chwilę ? |
cały czas
maszakow - 2011-06-27, 20:16
hehe - Jak w kopalni... musi się świecić ... Kamperek budowany wg zaleceń górniczego urzędu bezpieczeństwa
na poważnie teraz - diagnoza.
a) elektroniczne sterowanie - czyli wyłączenie odbywa się nie fizycznie przez "odcięcie druta" ale przez elektroniczny wyłacznik(triak, tranzystor itp) - no ale nie dokońca jest to doskonałe i jakiś szczątkowy prąd przez złącze płynie. można szeregowo z lampką włączyc amperomierz i sprawdzić jaki to prąd. skoro ledwo świeca to mogą być mikroampery. Na żarówki było za mało więc mogły się nie żarzyć - ale diodom potrzeba znacznie mniej
b) inna możliwość - zwarcie albo przebicie w elektryce. taki efekt czasami można zobaczyć jak jedziesz za jakimś autem, on hamuje a ty widzisz że włączają mu się równolegle ze stopami kierunkowskazy albo światło wstecznego, a wszystko znacznie słabiej świeci niż powinno...
może byc tak że jakiś obcy plusowy kabelek przetarł się i w ciasnym miejscu sprzedaje trochę napięcia kabelkom od lampek.
c) może być też usterka w panelu sterowania
darboch - 2011-06-28, 07:04
| maszakow napisał/a: | | Na żarówki było za mało więc mogły się nie żarzyć - ale diodom potrzeba znacznie mniej |
ja miałem tam mieszane oświetlenie...część była juz led ale g4 z dwoma ledami a część normalne halogeny teraz mam wszędzie ledy i fajne nocne oświetlenie "nieba"...widzę gwiazdy w mocnych skupiskach mimo,że mam dach
|
|