| |
Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
|
 |
Nadwozia kempingowe i zabudowy - Regulator ładowania - do jakiego akumulatora?
terenowiec - 2011-07-17, 10:23 Temat postu: Regulator ładowania - do jakiego akumulatora? Witam Was serdecznie i mam konkretne pytanie. Kupiłem regulator ładowania: phocos CA10-2.2, który pracował będzie z solarem 50W. Niestety z opisu regulatora trudno się dowiedzieć, do jakich akumulatorów jest dedykowany i czy dany akumulator rozpoznaje on automatycznie, czy należy coś w nim grzebnąć? Muszę kupić akumulator do przyczepy i nie wiem jaki? Tym bardziej, że instalacja budki jest cały czas zasilana ze zwykłego akumulatora kwasowego z samochodu. Na pudełeczku regulatora są jeszcze jakieś piktogramy z akumulatorami (GEL oraz akumulator z falami w środku), przy których jest napisane: CML, CMLNL only.
Oto link do kupionego regulatora: http://www.solarsystemy.p...-12v-p-192.html
maszakow - 2011-07-17, 14:09
http://www.phocos.com/ppi...nual_CA_all.pdf
Nadaje się do zwykłych akumulatorów kwasowych jak i żelowych. Nie ma znaczenia czy głębokiego rozładowania czy też nie. Nie stosować do pakietów akumulatorowych NiMH albo Li-Ion.
twój panel 50W oznacza prąd wejściowy rzędu 4A - IMHO trochę mało jak na normalne potrzeby i rozmiary akumulatoró pokładowych w przyczepach i kamperach. Przy takim prądzie dużo czasu trzeba na pełne naładowanie akumulatora rżędu 120 Ah...
terenowiec - 2011-07-17, 16:33
Dziękuję Maszakow. Mam tę instrukcję, którą załączyłeś, ale w niej tych informacji nie znalazłem, choć przyznam, że patrzyłem pobieżnie, a i moja znajomość angielskiego jest taka sobie. Czy możesz powiedzieć na której stronie na ten temat piszą?
Co do panela 50W to niewiele, ale moje potrzeby energetyczne są minimalne: używane będzie tylko oświetlenie - 15-20W jednocześnie + pompka wodna. Nic więcej. Raz na 3 - 4 dni mała przetwornica do podładowania komórek, bateryjek i paluszków. Jeżeli w praktyce okaże się, że panel jest za słaby, to dokupię kolejny i będzie po kłopocie. Niemniej różni koledzy mają panele nawet 40 - 45 i im to na kilka dni wystarcza przy dodatkowym używaniu radia i sporadycznie laptopa.
Czyli optymalnie byłoby chyba kupić kwasowy głębokiego rozładowania i nie martwić się, że prąd z samochodu zrobi mu jakąś krzywdę.
maszakow - 2011-07-17, 17:00
na 22giej
Na 26tej jeszcze powtarzają że tylko tradycyjne kwasowe lub typu "Sealed" (VRLA) czyli bezobsługowe.
Ma zabezpieczenie przed rozładowaniem - odcina zasilane urządzenia jeśli napięcie aku spadnie poniżej 11,5V
|
|