| |
Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
|
 |
Nadwozia kempingowe i zabudowy - Smród w czasie jazdy.
flor12ek - 2011-08-21, 22:16 Temat postu: Smród w czasie jazdy. Kłopocik mam taki że jak wracam z kilkudniowego pobytu i nie uda mi się nigdzie zrzucić szarej wody to musze jechać z zamkniętymi oknami dzwi kierowcy i pasażera.Smród jest tak makabryczny jak najgorsze szambo a przecież tylko woda od mycia naczyń czy prysznica.
Zastanawiam się czy mam cos nieszczelne czy co ?, wycieków nie widze a smród jest.Zbiornik szary ma na samym tyle a śmierdzi z przodu za każdym razem jak w domu spuszcze wode to jeszcze nalewam zaworem spustowy kilkadziesiąt litrów w celu płukania ,lałem też różne środki odkażające ale nie pomaga.Jak w domu spuszczam wode to capi że szok. Napiszcie czy to normalne czy może jednak mam jakiś wyciek ,ale żeby aż takie zawirowanie z tyłu do przodu szło?
WINNICZKI - 2011-08-21, 22:24
Ano idzie i jak sie nie leje środków odkażających to capi.Jedna rada spuszczać zanim sie zaśmierdnie,ja dodaje troche płynu niebieskiego do toalet blu....coś tam i mniej cuchnie.Sprawdzony jest też system kropelkowy,jak go stosuje to pachną tylko okoliczne łąki
OMEGA - 2011-08-21, 22:25
Proste , prawdopodobnie masz nieszczelność na syfonach lub korkach zatykających te syfony , tz zlewozmywak, lub umywalka .
to jest normalne szara woda też śmierdzi szczególnie kiedy jest ciepło na zewnątrz.
gino - 2011-08-21, 22:26
ja raz na jakis czas, dolewam kupiony w biedronce za 5zeta srodek do czyszczenia ...łazienek
taki żel..nazywa sie chyba mr.agent....
wlać 1/3 butelki..dolac z 4-5l wody..
i tak ''zatankowany'' jade na wyjazd...
pozniej..jak zbiornik sie zapełni,wszytsko razem wypuszczam...
to samo robie z WC , tylko wody mniej dolewam
Zaradek - 2011-08-21, 22:30
Jest też specjalny płyn do wody szarej.
LINK
maszakow - 2011-08-21, 22:42
Omega słusznie prawi.
Względnie syfon albo coś a'la syfon ci się wyprostował - czyli nie masz syfonu - albo w czasie jazdy wychlapuje ci wodę z syfonu no i smód się przedostaje. Zlokalizuj źródło - dużo ich nie ma (brodzik prysznicow, umywalka, zlew...) Sprawdź kanalizę i zrób głębsze kolanko.
Co do smrodu - nasz kolega f68 coś kiedyś robił na takie okoliczności nie wiem tylko czy ma to jeszcze w profilu działalności... :edit: - ma - link o tym świadczy.
Czyszczenie zbiornika wody szarej - Sama woda do płukania to IMHO mało. Chyba było to przerabiane - był taki wątek na forum... po prostu poszukaj.
Winniczku, nie próbuj tego na Wybrzeżu to cię dorwę po śladzie i wyślę na francuskie stoły...
Zaradek - 2011-08-21, 22:48
| maszakow napisał/a: | | Względnie syfon albo coś a'la syfon ci się wyprostował - czyli nie masz syfonu - albo w czasie jazdy wychlapuje ci wodę z syfonu no i smód się przedostaje. |
Niekoniecznie. W czasie procesów gnilnych powstaje gaz, któremu łatwiej jest się wysdostać przez te mini syfony zastosowane w naszych kamperach niż przez zawór spustowy. Poza tym syfony są tak małe, że w czasie jazdy żaden problem aby wychalpać w nich wodę z pomocą gazów gnilnych. Zresztą w czasie jazdy woda szara przemieszcza się w zbiorniku zmieniając w nim ciśnienie.
| maszakow napisał/a: | Co do smrodu - nasz kolega f68 coś kiedyś robił na takie okoliczności nie wiem tylko czy ma to jeszcze w profilu działalności.... |
Link podany w poprzednim poście prowadz właśnie do aukcji z produktem kolegi @f68
MAZUREK - 2011-08-22, 11:35
Ja stosuję środek DOMESTOS. Przestrzegam również zasady zamykania wszystkich wylewek w zlewie, prysznicu, umywalce itd. korkami - nie dowierzam działaniu syfonów w czasie jazdy.
Skorpion - 2011-08-22, 12:05
Krzys f68 robi taka miksture do tego aby nie capilo z instalacji wody szarej , ja uzywam tego preparatu i zdaje to egzamin. Zalewam po troszku w kazdy otwor odplywowy czyli w zlewozmywaku w umywalce i prysznicu .I nic niema prawa caspic i tak robie przed kazdym napelnieniem zbiornika szarej wody.
flor12ek - 2011-08-22, 12:13
Nie rozumiemy się troche:(( Mi śmierdzi nie w środku tylko zapach pochodzi z zewnątrz w czasie jazdy jak otworze okno w drzwiach kierowcy czy pasażera są jakieś zawirowania powietrza czy coś.
Skorpion - 2011-08-22, 12:23
Sprawdz jeszcze dokladnie wszystkie polaczenia instalacji wodnej konczacych sie w zbiorniku wody szarej ,moga byc troszku sparciale gumki uszczelniajace.
martini44 - 2011-08-22, 13:23
Ja bez wymyślania uzywam tego i nigdy nie mam problemów z zapachem, raz zapomniałem nalać i faktycznie po stracie czuć było co nieco.....
dziwaczek - 2011-08-22, 13:38
Mi też capiło z zbiornika szarej wody. Był domestos. preparat do zmywarek itp. trochę się poczyściło ale popachniwało. Zastosowałem środek jak ten pokazany przez martini44 tj. Tornado lemon tzw. żółty (sprzedawany przez jednego z forumowiczów) jest naprawdę rewelacyjny i przy tem wydajny i tani. Polecam lać profilaktycznie.
http://edenchemicals.pl/camping_04.php
maszakow - 2011-08-22, 20:21
flor12ek - większość z nas skupiła się na głównym problemie - czyli źródle smrodu. Jak zlikwidujemy głównego winowajcę to problem albo zniknie albo będzie znacznie mniej uciążliwy prawda ? tak więc póki co masz:
Thetford vs Tornado 1:3 (jak na razie) + domestosy i inne płyny do mycia łazienek .
Skorpion jako jedyny doradził doradził ci sprawdzenie "kanalizy" i uszczelek, co nie zmienia faktu że jeśli w ten sposób rozwiążesz problem smrodu na zewnątrz to zrzut wody zawsze będzie traumatycznym przeżyciem.
Ponadto - oba rozwiązania przecież się nie wykluczają.
smód z zewnątrz może być odczuwalny również wewnątrz. Przykład - jazda z urwanym tłumikiem. niby pod wozem ale speliny w środku czuć...
dominik - 2011-08-22, 20:28
| flor12ek napisał/a: | | Nie rozumiemy się troche:(( Mi śmierdzi nie w środku tylko zapach pochodzi z zewnątrz w czasie jazdy jak otworze okno w drzwiach kierowcy czy pasażera są jakieś zawirowania powietrza czy coś. |
przyczyną
jest podciśnienie w aucie jakie się robi po uchyleniu szyby, moja sprawdzona propozycja pod zamknięty wywietrznik dachowy podkładam z przodu klamerkę od bielizny powoduje to nawiew powietrza do auta i temat sam znika
Skorpion - 2011-08-22, 21:07
Ja tez tak mialem i sprawdzilem wszytskie uszczelki wyplukalem dokladnie zbiornik szarej wody by pozbyc sie zestarzalych zlogow i zapachow. Profilaktycznie przed kazdym wyjazdem zalewam ten zbiornik poprzez odplywy w kuchi i lazience wlsnie Tornado Lemon.A i jeszcze jedno po kazdym oproznieniu zbiornika z szarej wody ponownie przelewam poprzez odplywy plyn tornado.Zadzwonilem przed sezonem do Krzysia f68 aby umozliwil mi zakup plynow do toalety i szarej wody w ilosci chyba za duzej bo po dwie butelki kazdego produktu.Tym samym popieram nie tylko nasze rodzime produkty ,ale rowniez i produkcje naszego CT kolegi. Przedewszystkim sa nasze a po drugie sa tansze a tak samo dobre jak produkcji zachodniej.
arrtur - 2011-08-23, 16:28
| dominik napisał/a: | | flor12ek napisał/a: | | Nie rozumiemy się troche:(( Mi śmierdzi nie w środku tylko zapach pochodzi z zewnątrz w czasie jazdy jak otworze okno w drzwiach kierowcy czy pasażera są jakieś zawirowania powietrza czy coś. |
przyczyną
jest podciśnienie w aucie jakie się robi po uchyleniu szyby, moja sprawdzona propozycja pod zamknięty wywietrznik dachowy podkładam z przodu klamerkę od bielizny powoduje to nawiew powietrza do auta i temat sam znika |
sam sobie odpowiedziales - poprostu po paru dniach masz pelno i albo sie wylewa i wali odpowietrznikami albo przelewem - zalezy co tam masz a capi - jak kolega cytowany napisal z powodu zaciagania
zawsze tak mam... i to jest dla mnie oznaka ze trzeba spuscic
zbiornik wody mam 40 l a szarej 60 wiec jak zleci jeden caly czystej jest ok ale jak juz troche z drugiego to zaczyna w czasie jazdy walic
co ciekawe w innym samochodzie mialem rowno odwrotnie czysta 120 a szara z polowe tego wiec trzeba bylo pamietac ( albo bylo czuc i sie przypominalo)
pozdr
Pancio - 2011-08-23, 18:53
Dokładnie, jest to kwestia podciśnienia...
Jeśli któreś kolanko/połączenie/odpowietrznik przepuszcza smród, a okna są zamknięte, to smród sobie siedzi. Jeśli uchylisz choć trochę okno, to całe powietrze z kabiny będzie podążało najkrótszą drogą do tegoż okna. Dlatego pomiędzy fotelami być może nie czujesz, a przy samej szybie tak. Wydaje się jakby był to smród z zewnątrz, ale wiadomo, że jest to niemożliwe, bo przecież jedziesz do przodu, więc wszystko zostaje w tyle. Po prostu okno zasysa z kabiny.
Nawet jeśli z tyłu otworzysz jakiś wywietrznik dachowy, to będzie on zasysał powietrze, więc będzie śmierdzieć, choć pewnie do przednich foteli nie doleci.
piobar - 2011-08-30, 00:30
Uzywalem plynu Thetforda TankFreschner. Dziala choc trzeba go uzywac czesto i w proporcjach wiekszych niz przewiduje instrukcja. Poszukalem czegos innego i padlo na plyn ActiTank na allegro. Okazal sie duzo lepszy, wlalem cala banke na 30l swiezej wody, pojezdzilem z tym troche po miescie, postalo to jeszcze przez nocke, wywalilem i zero smrodu przez pare miesiecy (ale jesien i zima, latem nie testowalem). Obecnie latem koncze tego thetforda i znow zakupie tego actitanka.
WINNICZKI - 2011-08-31, 23:55
A Ja zrobiłem jeszcze inną próbę. Spuściłem wszystko zanim ruszyłem. Zero smrodu,nic a nic. Proponuje usuwać przyczynę ,a nie perfumować i wozić ze sobą
Skorpion - 2011-09-01, 06:36
Po kazdym powrocie z wyjazdow oczywiscie trzeba oprozniac zbiorniki z woda nie tylko z szara ale i z czysto poniewaz sama woda po pewnym czasie tez zmienia zapavh poprze rozwijanie sie w niej glonow i bakterii.
bartosz_b - 2013-07-12, 07:48
Odświeżę trochę temat , u mnie problem ze smrodkiem powstaje gdy kamper stoi nieużywany pod domem, po 3 dniach nieotwierania go wejście do środka jest przeżyciem dość traumatycznym. Zbiornik na szarówkę mam 100l więc wg proporcji powinienem lać do niego z tego co pamiętam prawie połowę lemona od Edena, troszkę droga zabawa przy wyjazdach co weekend. Dlatego mam pytanie czy wlewanie tak jak wyżej było pisane, domestosa lub czegoś podobnego nie spowoduje uszkodzenia uszczelek, odpływu itp?
Zbiornik oczywiście mam opróżniony, ale wiadomo w środku zawsze jakaś woda i wilgoć zostaje i śmierdzi starą mokrą szmatą z odpływów.
SlawekEwa - 2013-07-12, 07:56
Cos z syfonami nie tak
Skorpion - 2013-07-12, 08:01
Ja wlewam w każdy odpływ wody zoltego edenu w ilości około 50ml nie rozcieczonego i nic nie capi. Po okresie zimowym przepłukuje caly zbiornik na szara wode wlewam polbutelki domestosa uzupełniam woda i trosze przejezdam skorpionkiem by się wymieszalo.
bartosz_b - 2013-07-12, 08:03
Ale ten domestos to wlewasz przez zlew i cały układ, czy bezpośrednio do zbiornika ?
Skorpion - 2013-07-12, 08:07
Wlewam poprzez odpływy z umywali prysznica i zlewozmywaka w kuchni, takiej operacji zlewam wode i ponownie puzupełniam tak około do polowy zbiornika i jade by się jako tako wymieszalo. Po tej operacji gdy zbiornik jest już pusty przez wszystkie odpływy wlewam zoltego edenu nie rozcieczonego , przy kazdynm opróżnieniu zbiornika z wody szarej.
tadek - 2013-07-12, 08:56
| Skorpion napisał/a: | | Wlewam poprzez odpływy z umywali prysznica i zlewozmywaka w kuchni, takiej operacji zlewam wode i ponownie puzupełniam tak około do polowy zbiornika i jade by się jako tako wymieszalo. Po tej operacji gdy zbiornik jest już pusty przez wszystkie odpływy wlewam zoltego edenu nie rozcieczonego , przy kazdynm opróżnieniu zbiornika z wody szarej. |
Ja po każdym opróżnieniu zbiornika wlewam przez umywalkę trochę domestosa z niewielka ilością wody. O zapachach można zapomnieć.
Andrzej 73 - 2013-07-12, 09:45
Ja również wlewam domestosa przez odpływy - umywalki , prysznica i zlewu w kuchni.
stosuję to kilka lat i jest
bartosz_b - 2013-07-12, 09:57
Super, dzięki za info po weekendzie zastosuje
kimtop - 2013-07-12, 13:36
Ja w życiu nic do zbiornika nie wlewałem i nie śmierdzi
Sprawdź czy masz wszędzie syfony
eMWu - 2013-07-12, 13:42
lub czy odplywy sie nie pomieszaly u mnie capiło - ale kilka plukanek, i pilnowanie nie gromadzenia wody zalatwilo problem. Ale... przy pelnym zbioniku nie capilo nigdy. Co najwyzej przy zlewaniu. I... za waski odplyw tez byl problemem. Wykrecilem szybkozlaczke i pelny zbiornik zlewam ponizej minuty. Przy waskim odplywie czesc starych "glonów" nie miala jak wyplynąc a smierdzialy najbardziej. I zero chemi w zbiorniku - bo gdzie potem ją zlac? Bez chemi zlewam do studzienki na parkingu nie szkodząc nadmiernie srodowisku.
bartosz_b - 2013-07-12, 13:45
Jak czy się odpływy nie pomieszały? Nie bardzo to rozumiem Ze zlewaniem nie ma problemu, jak jest woda w zbiorniku to nie śmierdzi, przy zlewaniu też nie, jedynie jak dłużej postoi "pusty" to wtedy śmierdzi stęchlizną z odpływów.
Andrzej 73 - 2013-07-12, 13:51
| kimtop napisał/a: | Ja w życiu nic do zbiornika nie wlewałem i nie śmierdzi
Sprawdź czy masz wszędzie syfony | Nie do końca masz rację.
U mnie syfony są przy odpływach zlewu czy umywalki , ale przy odpływie prysznica czy kuchenki już nie mam syfonu tylko bezpośrednie wejście do zbiornika.
bartosz_b - 2013-07-12, 13:56
Ja z tego co zauważyłem mam jeden mały pod autem na głównej rurze dolotowej do zbiornika
andi at - 2013-07-12, 14:07
| Andrzej 73 napisał/a: | | kimtop napisał/a: | Ja w życiu nic do zbiornika nie wlewałem i nie śmierdzi
Sprawdź czy masz wszędzie syfony | Nie do końca masz rację.
U mnie syfony są przy odpływach zlewu czy umywalki , ale przy odpływie prysznica czy kuchenki już nie mam syfonu tylko bezpośrednie wejście do zbiornika.
|
ja tez w starym kamperku nic nie dodawalem i nie smierdzialo,a gdzie mialem bezposredni odplyw(bez syfonu) to odpowiednio wyprofilowalem waz i byl syfon
przy zlewaniu wody na zime to to rozprostowalem i spoko
darciox - 2013-07-12, 14:22
Ale temat ,tez miałem z tym problem i mam. Po ostatnim wypadzie wziołem prysznic i podczas jazdy jak zaczęło walić podczas jazdy masakra ! Zaraz starałem się temu zaradzić ! Poprawa była spuściłem wodę wlałem do wszystkich otworów środki czystości i muszę dokupić jeszcze jeden KOREK by zatkać wszystkie wyloty !
Już myślałem ,że to tylko ja mam taki problem. Dzieki za rady
makdrajwer - 2013-07-12, 14:56
Ja w poprzednim wtzuciłem do zbiornika tabletke antyglonową do basenów. Dwa dni szczypało w oczy chlorem ale po wywietrzeniu problem ustał.
Dziabong - 2013-07-12, 15:09
Wystarczy pilnować aby woda z syfonu nie odparowała.
szymek1967 - 2013-07-12, 15:16
najprosciej nie puszczać bąków
kimtop - 2013-07-12, 15:26
| Andrzej 73 napisał/a: | | Nie do końca masz rację. |
Andrzej,u mnie w trzecim już kamperze wszystko jest osyfonowane.
Syfon z prysznica jest pod podłogą kampera. Czyszczę go od czasu do czasu z piasku,który zostaje tam po opłukaniu zapiaszczonych nóg.
Trzy lata temu,w Turcji, mieliśmy przypadek ,że zaczęło capić podczas jazdy.Po obwąchaniu auta wyszło,że czuć z osączarki naczyń.Okazało się w skutek sporadycznego używania osączarki , wyschła woda w syfonie.Po zalaniu jak tęką odjął.
Andrzej 73 - 2013-07-12, 17:48
| kimtop napisał/a: | | Andrzej,u mnie w trzecim już kamperze wszystko jest osyfonowane. |
Marku , widocznie masz dobre rozwiązania w kamperkach odpływów wody.
U mnie odpływ z prysznica wchodzi praktycznie bezposrednio do zbiornika szarej wody , więc aby uzyskać syfon za pomocą wyprofilowania rurki odpływowej musiałbym wymontować kawałeczek obecnej rurki i wstawić dłuższą z wyprofilowaniem syfonu.
Problem polega na tym że nie mam zamiaru tego robić więc będę wlewał domestosa.
Dezynfekcja zbiornika i odpływów nikomu nie zaszkodzi.
|
|