Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam

Norwegia - NORWEGIA 2009 i 2011 - CIRRUS-TRAVEL

cirrustravel - 2011-10-08, 20:51
Temat postu: NORWEGIA 2009 i 2011 - CIRRUS-TRAVEL
W roku 2009 zorganizowałem wyprawę kamperem pożyczonym w firmie Certo-Camp (jedyny kamper w Polsce bez limitu km, w którym może osobno spać 5 osób, a na dodatek za kabiną, po dwóch stronach są duże okna, w związku z czym wszyscy mogą obserwować otoczenie z wszystkich stron).
Relacja >> http://cirrustravel.blogs...wegia-2009.html

W roku 2011 potrzebowałem dwa kampery z piętrowymi łóżkami (tak by 4 osoby spały osobno), bez limitu km, z tempomatem i klimatyzacją. Takie wymagania spełniały kampery z firmy DUNI.
Relacja >> http://cirrustravel.blogs...wegia-2011.html

Uważam, że Norwegia to najlepszy kraj do turystyki karawaningowej :)

darboch - 2011-10-08, 21:41

cirrustravel napisał/a:
Uważam, że Norwegia to najlepszy kraj do turystyki karawaningowej


zgadzam się z Tobą w 100% :bigok

MILUŚ - 2011-10-08, 23:03

darboch napisał/a:
cirrustravel napisał/a:
Uważam, że Norwegia to najlepszy kraj do turystyki karawaningowej


zgadzam się z Tobą w 100% :bigok


Nie ma bardziej przyjaznego kraju :bigok

:spoko

salut - 2011-10-09, 16:04
Temat postu: Re: NORWEGIA 2009 i 2011 - CIRRUS-TRAVEL
cirrustravel napisał/a:
Uważam, że Norwegia to najlepszy kraj do turystyki karawaningowej


Witam

Potwierdzam Norwegia to raj na ziemi dla Camperów. W tym roku 4 tygodnie 9000km i żadnych problemów.

brams - 2011-10-11, 11:42

Drogo, drogi wąskie, strome podjazdy, strasznie ostre zjazdy, woda i ścieki (podobno) za darmo, masa wodospadów, zatrzęsienie fiordów, domy w większości malowane minią, latem nie ma nocy (zimą tam jeszcze nie byłem :mrgreen: ) same góry i woda, ryby też biorą, mieszkańcy to wąsacze i blondynki - co tam takiego najlepszego? :wyszczerzony: :bajer ;)

No i co najważniejsze - daleko od domu!

darboch - 2011-10-11, 11:48

brams napisał/a:
domy w większości malowane minią
:haha:
jakub2001 - 2011-10-11, 14:08

A dachówki czesto z kamienia i mech i drzewka tam rosną!!!
cirrustravel - 2011-10-27, 07:53

Przepraszam, że zamieściłem tylko link do opisu wyprawy, ale właśnie na ten temat rozmawiałem z Tadeuszem i Januszem na targach, ponieważ nie miałem czasu na kopiowanie i wklejanie relacji na forum. Już tak robiłem na karawaning.pl. Ponieważ relację z Rumunii i Norwegii robiłem "na żywo" z trasy to musiałbym połowę urlopu spędzić nad kompem. Właśnie Tadeusz i Janusz zaproponowali, bym napisał parę słów o wyprawie i wkleił link, więc tak zrobiłem.
Czasem na forum da się wkleić za jednym zamachem tekst i zdjęcia, ale wklejanie tekstu i pojedyncze zamieszczanie zdjęć zajmuje dużo czasu.
Dlatego też te relacje ukazały się dopiero teraz, po zachęcie Tadeusza i Janusza, że nie muszę "bawić się" we wklejanie kilkudziesięciu zdjęć i tekstu, skoro relacja jest gotowa.
Oczywiście mogę zrobić "skrót" na forum, ale co będzie bardziej wartościowe - skrót czy w miarę szczegółowa relacja, z której może ktoś skorzystać?

darboch - 2011-10-27, 09:35

cirrustravel napisał/a:
wklejanie tekstu i pojedyncze zamieszczanie zdjęć zajmuje dużo czasu


tiaaa...potwierdzam :ok

dobek44 - 2011-10-27, 10:32

Ja też widziałem chleb za 50 NOK, ale kupowaliśmy inny po 14 NOK.
darboch - 2011-10-27, 10:32

WHITEandRED napisał/a:
Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do klubu Norwegofilów, Stanisław


Stasiu a może utworzymy taki klub ?? :spoko

cirrustravel - 2011-10-27, 11:04

Stasiu, kupowaliśmy chleb tańszy w REMA 1000 i jeszcze w tym roku w jakiejś innej sieci (nie pamiętam jakiej), ale jak trafiliśmy rano; późnym popołudniem na półkach, zwłaszcza nie w marketach chleb osiągał taką cenę jak napisałem (w 2009 roku euro wg moich notatek kosztowało w Polsce 4,66zł i tyle płaciliśmy).
Cena pizzy to cena z jednej restauracji w Trondhaim, przy której zaparkowaliśmy w 2009 roku kampera... Nie patrzyłem w innych lokalach, gdyż jedzenie mieliśmy ze sobą (nie było czasu, ani potrzeby). Może miała 4* ale nie wyglądała na drogą (z zewnątrz), może przelicznik zrobił cenę: zł > euro > NOK (na wyprawę wzięliśmy kupione w Polsce euro i wymienialiśmy na NOK - dziś wiem, że to nie jest opłacalne, wtedy nie wiedziałem i euro wydawało mi się uniwersalną walutą).
Co do parkingów z wc to na trasie było ich bardzo dużo i z nich korzystaliśmy. Nie potrafię teraz określić miejsc, ale w porównaniu ze Szwecją nie było problemów z postojem obiadowym na takim parkingu, czy z postojem noclegowym. Oczywiście to parkingi bez dostępu do prądu, ale było wc i ciepła woda. W czasie wyprawy 2009 roku nocowaliśmy przy stacjach benzynowych (przeważnie z możliwością opróżnienia zbiornika wody szarej, napełnienia zbiornika wody czystej) i 2x na camperparkach, w czasie tegorocznej wyprawy podobnie (2x na kempingach).
Co do klubu to się piszę :) :) :)
Teraz mam własnego kamperka kupionego przede wszystkim z myślą o zdobywaniu Norwegii i wyprawie 30-dniowej. Tak jak kiedyś pisałeś - takie maleństwo wjedzie tam, gdzie nie wjadą duże przyczepy z alkową. Na pewno wtedy skorzystam z Twoich doświadczeń :)

darbochowaOla - 2011-10-27, 11:21

dobek44 napisał/a:
Ja też widziałem chleb za 50 NOK, ale kupowaliśmy inny po 14 NOK.


w REMA1000 chleb można kupić za 6,90 Nok a w KIWI za 7,90 Nok.
Muszę powiedzieć, że pieczywo to było nawet całkiem przyzwoite.

cirrustravel - 2011-10-27, 11:30

Co do kempingów, to tak napisałem w wyprawie z 2009 roku, gdyż jadąc z Nordkapp do Trondhaim wydawało mi się, że miejscowości jest mało po drodze, a jak była to miala kemping lub dwa (mam na myśli miejscowości "po trasie"). A może byłem po prostu pod wrażeniem Norwegii i otwarcia tego kraju na taki model turystyki (to była moja pierwsza wyprawa po Skandynawii). W tym roku zwiedzając zachodnią część na pewno nie w każdej był kemping. Parkingi z wc dość często.
darboch - 2011-10-27, 12:29

cirrustravel napisał/a:
Nie potrafię teraz określić miejsc, ale w porównaniu ze Szwecją nie było problemów z postojem obiadowym na takim parkingu, czy z postojem noclegowym.


W Szwecji wystarczyło zjechać w drogę szutrową by po chwili mieć piekną miejscówke nad jeziorkiem :ok Parkingów tez sporo ale przez tyle lat trochę się tego nagromadziło.
cirrustravel napisał/a:
Tak jak kiedyś pisałeś - takie maleństwo wjedzie tam, gdzie nie wjadą duże przyczepy z alkową


uwierz mi, że mając alkowe wciskamy się bez problemu :bigok

cirrustravel - 2011-10-27, 12:34

Stasiu kiedyś pokazywał zdjęcie jakiegoś tunelu w skale, gdzie swoim VW przejechał i nie wiem, czy ja bym się podwyższonym zmieścił, nie mówiąc o alkowie ;)

A co do Szwecji to miałem na myśli takie parkingi z wc, ciepłą wodą i miejscem do biesiadowania jakie często można spotkać w Norwegii. O miejscówkę z ładnym widokiem nie trudno w całej Skandynawii :)

Pawel1o - 2011-11-07, 10:10

Super wyprawa.
Pozwolę sobie też dać link do zaprzyjaźnionego forum, gdzie i moich kilka fotek jest z Norwegii.
http://forum.karawaning.p...ia-lipiec-2011/

Tadeusz - 2011-11-07, 17:23

WHITEandRED napisał/a:
O klubie norwegofilów myślałem już dawno ale mam wiele wątpliwości, nie chciałbym żeby był to jakiś sztuczny twór i na dodatek obwarowany mnóstwem sztywnych przepisów czy regulaminów, ale możemy o tym podyskutować, myślę że otworzę w tym celu nowy temat, co o tym myslicie?


Mamy takie samo zdanie na temat sztucznych tworów i obwarowań, ale z Wami, Stasiu, Darku, Olu, Mariuszu i cała gromadko Im podobnych, pójdę w ogień, bom w Norwegii nie był ale dzięki Wam już jestem w niej zakochany jak...ech!, co tu gadać... :szeroki_usmiech

cirrustravel - 2011-11-07, 19:00

Jest taki twór jak www.norwegofil.pl :)
darboch - 2011-11-08, 10:13

cirrustravel, ta stronka jest lekko martwa niestety a szkoda :-/
darboch - 2011-11-08, 11:34

WHITEandRED napisał/a:
Darku, dlaczego "jest lekko martwa"?


spójrz choćby na forum...dla mnie jest to jakiś wyznacznik


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group