| |
Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
|
 |
Nadwozia kempingowe i zabudowy - Budowa Mobilnej Kawiarni
ceokiusz - 2012-03-20, 11:47 Temat postu: Budowa Mobilnej Kawiarni Witam wszystkich forumowiczów
Jest to mój pierwszy pościk, ale forum śledzę już od dawna ponieważ przymierzam się właśnie tak jak w temacie, do budowy mojej mobilnej kawiarni Taho . Ponieważ nie spotkałem się z żadnym forum na temat budowy takowych pojazdów a więc przyczepiłem się do was ( po mobilnej kawiarni buduje sobie Kamperka, dzięki temu forum ). Nie będę zadawał podstawowych pytań ponieważ już na większość rozwiązań znałem odpowiedzi używając opcji "szukaj". Mam tylko jeden podstawowy problem, a mianowicie energia W kamperku nie potrzeba jej "za wiele", więc wystarczają akumulatory i doładowanie ich solarami itp. Natomiast u mnie jest już większy problem, mianowicie potrzebuje tej energii ok 3,5 do 4kw. I tu zaczyna się moje pytanie: Jak rozwiązali byście taki problem w przypadku kiedy odpada energia z tak zwanego "słupa" Solarami i akumulatorami to raczej nie wyciągnę takiej energii tym bardziej, że zamierzam troszkę stać w jednym miejscu. Pozostaje Agregat, ale ten znowu musiał by być zabudowany (a nie wiem czy można zabudować spalinowy agregat 4kw - waga ok 60kg . Czy ktoś miałby jakiś złoty środek na moją dolegliwość. Zaznaczam że nie jest to autko sypialniane więc nie musi być strasznie cicho, no ale hałasować jak traktor też nie powinno. Pozdrawiam jeszcze raz wszystkich i liczę na wyrozumiałość ponieważ to też swego rodzaju autko do podróży tyle, że sapanie póki co będzie gdzieś obok
koder - 2012-03-20, 12:26
2x Honda 20i. 3.2kVA, 89 db z odległości metra to ciszej niż ruch uliczny. Przy ustawieniu za ekranami dźwiękowymi nie powinny być uciążliwe.
ceokiusz - 2012-03-20, 12:52
A co sądzicie o zabudowaniu takiego czegoś na stale w samochodzie. Trochę miejsca wolnego mam więc z tym nie było by problemu, raczej chodzi mi o wygłuszenie i odprowadzanie spalin.
Tadeusz - 2012-03-20, 12:55
Witaj w naszym gronie.
Jestem zorientowany w możliwościach agregatów bo sam takowego używam na jachcie, a na Mazurach używamy do zasilania awaryjnego portu.
Szukając odpowiedniego typu próbowaliśmy różnych możliwości i wniosek jest prosty.
Jedynie agregaty silnie wyciszone mogłyby nadawać się dla Ciebie, ale one mają małą moc, najwyżej 2,5 kW.
Agregaty o mocy 4 kW i więcej są głośne. Te z silnikiem wysokoprężnym są bardzo głośne, wręcz nie do wyciszenia. Wydawać by się mogło, że znacznie cichsze powinny być benzynowe. Owszem są, ale nawet najcichsze Hondy (np. Honda EM5500CXS) to niestety 96 decybeli. Ma ona 5,5 kW i jest stosunkowo nieduża.
Dla porównania mój agregat walizkowy 1kW stałej pracy, walizkowy, hałasuje z siłą 54-59 decybeli, mierzone z odległości 7 m.
Moim zdaniem agregat powinieneś ulokować na małej przyczepce i bardzo starannie obudować wyciszając. Problemu z tłumieniem wydechu i tak nie da się całkiem rozwiązać.
Taka przyczepka pozwoli jednak ustawiać agregat w odległości pozwalającej na korzystanie z kawiarenki.
To są przemyślenia wynikające z moich doświadczeń. Piszę o tym dlatego, że w porcie na Mazurach, jeśli uruchomimy agregat z silnikiem wysokoprężnym o mocy ok. 5,5 kW schowany w specjalnej szopie wyciszającej, to z odległości 50 m i tak daje nam do wiwatu.
ceokiusz - 2012-03-20, 13:06
Na przyczepkę to raczej szansy za wielkiej nie mam, choćby ze względu na ograniczone miejsce, wydzielone tylko i wyłącznie pod samochód, dla tego pomyślałem o wbudowaniu agragata w autko i wygłuszenia go (tylko czy się da a jak tak to czym to wygłuszać ). Zastanawiam się jeszcze, czy tak jak kolega Koder doradził - 2x agregat Hondy 2kw to moc ich się zsumuje w 4kw (sam ekspres do kawy to ok 3kw).
Znalazłem jeszcze jedno rozwiązanie ale bardzo rzadkie. Ekspres ciśnieniowy opalany gazem. No ale póki co wolał bym rozwiązać problem przy dużym zapotrzebowaniu na prąd.
koder - 2012-03-20, 13:17
| instrukcja napisał/a: |
Równoległe łączenie generatorów
Przed podłączeniem jakichkolwiek odbiorników zapoznaj się z informacjami zamieszczonymi w rozdziale pt.
„Użytkowanie generatora”.
W przypadku równoległego połączenia dwóch generatorów typu EU20i można ciągle pobierać moc 3,2 kV |
Cała instrukcja w PDF.
ceokiusz - 2012-03-20, 13:48
Poszukiwania przed chwilą zatrzymały się na takim wynalazku:
http://allegro.pl/agregat...2167945380.html
tani jak barszcz porównując z innymi no i na dodatek podobno "cichy" ok 65db (nie wiem jak to przekłada się na dźwięki otoczenia). Do hondy to pewnie ma kilka tysięcy lat świetlnych wstecz no ale -> cena.
Tadeusz - 2012-03-20, 13:52
Dwa równolegle pracujące agregaty wymagają synchronizacji. Ich suma mocy rzeczywistej jest niższa od sumy mocy nominalnej, dlatego zapewne agregat EU2.0i może Tobie nie wystarczyć.
Warto poznać agregat EU3.0i posiadający możliwość synchronizacji automatycznej:
www.mojahonda.pl/aktualno...nda-model-eu30i
koder - 2012-03-20, 14:05
Zarówno EU 20i, jak i EU 10i mają autosynchronizację, więc można spokojnie parami łączyć (link).
W tym przypadku 30 może faktycznie być lepszym wyborem - nie polecałem, bo nie miałem doczynienia, a 20 widziałem pracujące na żywo i robiły wrażenie.
ceokiusz, na wikipedii znajdziesz skalę. Zwróć tylko uwagę, z jakiej odległości jest robiony pomiar - podawałem z metra. Najlepiej oczywiście sprawdzić organoleptycznie, na ucho.
ceokiusz - 2012-03-20, 14:06
Kolejny wynalazek:
http://allegro.pl/agregat...2195558796.html
Waga 170 kg to sporo, no ale znów cena i głośność - 70db przy 5,5 kw. cena: 3000 pln.
Według tego opisu jest cichszy od tej hondy o 22 db, mocniejszy o 2,5kw, tańszy o ponad 8000 pln
O co chodzi,
o jakość, markę?
Skorpion - 2012-03-20, 14:28
ceokiusz, witaj poszukaj na ebayu angielskim i na mobile tam sa wystawione juz gotowe pojazdy malej gastronomi i jezdzace dring bary
koder - 2012-03-20, 14:32
http://factory.dhgate.com...-p41827553.html
Noise level 78dB(A)at 4 mts. Nie wydaje mi się, żeby i20/i30 były głośniejsze. Jest dużo większy i cięższy (170kg vs 20kg). Do jakości się nie wypowiadam - nie korzystałem.
ceokiusz - 2012-03-20, 14:38
Powiem ci Skorpion, że szukałem ale nie znalazłem nic godnego uwagi. Wszystkie mają zazwyczaj zasilanie zewnętrzne i sprzedają hot dogi oraz kurczaki.
A co według mnie jest godne uwagi podaję przykład w linkach poniżej:
http://1.bp.blogspot.com/...00/DSC01713.JPG
http://www.nomadicphotos....offee-van-L.jpg
http://minipong.files.wor...07/img_2824.jpg
To od strony wizualnej ale póki co moje pytanie dotyczy nadal zasilania.
Tadeusz - 2012-03-20, 14:38
| koder napisał/a: | | Noise level 78dB(A)at 4 mts. Nie wydaje mi się, żeby i20/i30 były głośniejsze. Jest dużo większy i cięższy (170kg vs 20kg). Do jakości się nie wypowiadam - nie korzystałem. |
Koder, zgadzam się. Powiem więcej, nie wierzę w podaną hałaśliwość 78dB z 4 m.
Jest to diesel jednocylindrowy i musi być głośny. Bardzo głośny.
janusz - 2012-03-20, 14:39
Mobilna kawiarenka była w Krakowie na targach Mobilexpo. Nawet serwowana była kawka z dekoracjami z kremy. W tym samochodzie o ile nie mylę się był agregat zasilany z silnika samochodu. Gdyby jeszcze znaleźć podwozie z silnikiem benzynowym np z V6 albo V8 to nikt nawet nie zauważyłby, że silnik pracuje. Przy cenach ON i Etyliny takich jak teraz to koszty są podobne. Można też, jeżeli już i tak budowa samochodu, to wymienić silnik na pochodzący z jakiegoś "amerykańca" np Jeep albo nawet RolsRoyca i zamontować dużą prądnicę.
ceokiusz - 2012-03-20, 14:44
Jeżeli zatem problem leży w głośności, (masa nie wydaje mi się być problemem ze względów na przeznaczenie mojego pojazdu. Nie będę montował łazienek, szaf, wielkich zbiorników na wodę itd, itp )to czy można taki agregat zabudować w aucie tak aby go wygłuszyć. Jakich materiałów użyć i oczywiście na ile się uda to wygłuszyć. Nikt przy tym nie będzie zasypiał no ale jak to w kawiarence - powinien panować względny spokój
Tadeusz - 2012-03-20, 14:48
| janusz napisał/a: | | Mobilna kawiarenka była w Krakowie na targach Mobilexpo. Nawet serwowana była kawka z dekoracjami z kremy. W tym samochodzie o ile nie mylę się był agregat zasilany z silnika samochodu. |
Elegancka to była kawiarenka i kawkę niezłą serwowali, w dodatku z pięknymi mlecznymi zdobieniami.
Rzeczywiście agregat zasilany był silnikiem samochodu, ale na targach podłączyli sie do słupa.
Chyba słusznie.
Skorpion - 2012-03-20, 14:52
Gdy wroce do domu odszukam linki to tych pojazdow
Witold Cherubin - 2012-03-20, 14:57
| ceokiusz napisał/a: | | A co sądzicie o zabudowaniu takiego czegoś na stale w samochodzie. Trochę miejsca wolnego mam więc z tym nie było by problemu, raczej chodzi mi o wygłuszenie i odprowadzanie spalin. |
Oprócz wygłuszenia musisz pamiętać o zapewnieniu chłodzenia silnika, czyli swobodnego przepływu powietrza wokół agregatu.
Natomiast do odprowadzenia spalin możesz wykorzystać wąż z tworzywa lub gumy, czasami widuję takie węże w warsztatach samochodowych.
Zastanów się, czy nie zamontować agregatu na dachu pojazdu (na stałe lub tylko na czas, kiedy jest wykorzystywany).
Wtedy nie będzie problemów z chłodzeniem i odprowadzeniem spalin, a wygłuszenie można zrobić w formie ekranów dźwiękochłonnych łączonych na zaczepy ułatwiające montaż i demontaż.
Pozdrawiam
ceokiusz - 2012-03-20, 17:41
| Witold Cherubin napisał/a: |
Zastanów się, czy nie zamontować agregatu na dachu pojazdu (na stałe lub tylko na czas, kiedy jest wykorzystywany).
Wtedy nie będzie problemów z chłodzeniem i odprowadzeniem spalin, a wygłuszenie można zrobić w formie ekranów dźwiękochłonnych łączonych na zaczepy ułatwiające montaż i demontaż.
Pozdrawiam |
Pomysł z dachem jest szalony, ale ja lubię szalone pomysły:) Tylko jak wrzucać taki ciężar na dach W samochodzie mam sporo miejsca więc wydaje mi się, że zmieścił bym i taki 5,5 kw do środka z wagą 170kg. Chodzi ma raczej o wygłuszenie tego potwora. Wentylacja i odprowadzenie spalin to już mniejszy problem. Chociaż jak tu wentylować pomieszczenie przy okazji starając się je wygłuszyć :O
ceokiusz - 2012-03-20, 22:19
A co sądzicie o agregacie napędzanym gazem? Eliminuje nieprzyjemne spaliny
Yekater - 2012-03-20, 23:16
A komu taka buda ma służyć? Kawę pija się w kawiarni, reszta to substytut i warkot silnika nie powinien przeszkadzać, o zapachu spalin w kawie nie wspominam aby nie rozzłościć smakoszy tego napitku "plenerowego".
ceokiusz - 2012-03-20, 23:44
| Yekater napisał/a: | | A komu taka buda ma służyć? Kawę pija się w kawiarni, reszta to substytut i warkot silnika nie powinien przeszkadzać, o zapachu spalin w kawie nie wspominam aby nie rozzłościć smakoszy tego napitku "plenerowego". |
Widzę, że kolega trzyma się sterotypów:) To dobrze, ale nic złego troszkę otworzyć się na inne pomysły:
http://www.nomadicphotos....offee-van-L.jpg
Ni zawsze musi to być nie przyjemny fast-food na kółkach:) Kawa "plenerowo", dla mnie przynajmniej jak najbardziej TAK
Wracając do tematu. Co sądzicie o zainstalowaniu agregatu w taki sposób jak w tym aucie:
http://www.ebay.co.uk/itm...c#ht_766wt_1344
Oczywiście zasilany LPG więc problem zapachu spalin by zniknął.
Witold Cherubin - 2012-03-21, 07:18
| ceokiusz napisał/a: | | Pomysł z dachem jest szalony,..... |
Popatrz na samochody-chłodnie - tam agregaty chłodnicze są umieszczone na dachu kabiny, a ich ciężar jest raczej większy niż agregatu prądotwórczego.
Nie wiem jaką masz zabudowę tej swojej "mobil-cafe", ale takie rozwiązanie chyba też jest możliwe.
Ale jeśli chcesz montować agregat w środku, to może wydzielić pomieszczenie dla agregatu z dostępem z zewnątrz pojazdu.
Po oddzieleniu agregatu ściankami wygłuszenie hałasu w środku nie powinno być trudne, a wentylacja i odprowadzenie spalin całkiem proste.
Pozdrawiam
bogus bednarski - 2012-03-21, 07:20
ceokiusz,
Uparłeś się na kawiarnie mobilną.A czy przeliczyłeś koszty z tym związane? Nic na siłę nie wymyślisz. już nie jedna osoba walczyła z zasilaniem różnych urządzeń i nic jak dotychczas nie wymyślono.
Agregat będzie hałasował, czy chcesz czy nie.Musi być głośny aby osiągnął zamierzoną moc.
Wyciszenie nic nie da.Nie ominiesz i nie poprawisz producenta.
Dwa do kupy to spory koszt i podwójny koszt paliwa jak i podwójna dawka hałasu.
Jedyne rozwiązanie to agregat na przyczepie i oddalony od miejsca postoju.
Lub zasilanie ze słupa.
Widziałeś chyba nie raz katering na różnych imprezach i chyba widziałeś jak to funkcjonuje.
ps. a czy sanepid pozwoli na ustawienie takiego mobila tam gdzie Ty sobie pomyślałeś? czy to warte zachodu słońca?
Witold Cherubin - 2012-03-21, 07:27
Sorry, coś nie tak kliknąłem, powinno być tak:
| ceokiusz napisał/a: | | Pomysł z dachem jest szalony,..... |
Popatrz na samochody-chłodnie - tam agregaty chłodnicze są umieszczone na dachu kabiny, a ich ciężar jest raczej większy niż agregatu prądotwórczego.
Nie wiem jaką masz zabudowę tej swojej "mobil-cafe", ale takie rozwiązanie chyba też jest możliwe.
Ale jeśli chcesz montować agregat w środku, to może wydzielić pomieszczenie dla agregatu z dostępem z zewnątrz pojazdu.
Po oddzieleniu agregatu ściankami wygłuszenie hałasu w środku nie powinno być trudne, a wentylacja i odprowadzenie spalin całkiem proste.
O rany, teraz dopiero zobaczyłem ten link do mobil-cafe z agregatem tak jak wyżej zaproponowałem, czyli jest to możliwe i stosowane. I chyba najprostrze do wykonania
Pozdrawiam
ceokiusz - 2012-03-21, 12:42
| bogus bednarski napisał/a: |
Jedyne rozwiązanie to agregat na przyczepie i oddalony od miejsca postoju.
Lub zasilanie ze słupa.
Widziałeś chyba nie raz katering na różnych imprezach i chyba widziałeś jak to funkcjonuje.
ps. a czy sanepid pozwoli na ustawienie takiego mobila tam gdzie Ty sobie pomyślałeś? czy to warte zachodu słońca? |
Mój pomysł na tego typu interes nie wziął się z nikąd. Mam odpowiedni budżet do zainwestowania, bardziej interesują mnie ciekawe rozwiązania po to rozpocząłem ten temat na forum. Nie prawdą jest że jedyne rozwiązania to "agregat w przyczepie albo zasilanie ze słupa". Świadczy o tym choćby ostatni link jaki podesłałem. Dla przypomnienia:
http://www.ebay.co.uk/itm...c#ht_766wt_1344
Widziałem również zastosowanie baterii słonecznych do tego typu samochodów, jak i elektrowni wiatrowej i dla tego poszukuję rozwiązań. Nigdzie nie ma tematu o takim pojeździe ( tylko zdjęcia ) więc postanowiłem rozpocząć dyskusje. A co do sanepidu to inna historia, ale o tym dyskutuje na odpowiednim forum (tutaj szukam od was, specjalistów kamperowych, rozwiązań typowo użytkowych i techniczych
Witoldzie - na dachu wydaje mi się niezłym rozwiązaniem, właśnie szukam czegoś na ten temat
jak myślicie czym najlepiej wygłuszyć taki agregat. Jakiego materiału użyć?
No i jeszcze problem w razie niepogody, bo taka maszyna na deszczu, śniegu chyba stać nie może? Może jakąś małą roletę wysuwaną nad nią zamontować (oczywiście skomponowaną w jedną całość A o z drganiami. Może troszkę wibrować budą przy maszynie 4,5KW
Zastanawiam się nad tymi opcjami:
http://allegro.pl/agregat...2167945380.html
albo x2:
http://allegro.pl/mar-agr...2219929006.html
albo:
http://allegro.pl/agregat...2157901700.html
http://allegro.pl/agregat...2212997754.html
bbart - 2012-03-21, 15:19
Jeśli mogę coś doradzić:
Energia będzie podstawą tej działalności, więc nie oszczędzaj na agregacie. Miałem trochę do czynienia z takimi niefirmowymi. Potrafią doprowadzić do "białej gorączki".
I pytanie: czy agregat będzie pracował non stop? Bez względu na to, czy energia jest potrzebna? Bo jak będzie zastój, to wtedy...? Będziesz gasił, odpalał? Na pewno nadejdzie chwila, gdy klientów będzie brak i jeśli nie lubisz dłubać w nosie lub pluć to zaczniesz, z braku zajęcia, liczyć zużycie paliwa/1h.
Ciekaw jestem Twojego zdania, bo mną często targają emocje (mam wbudowany). Jak nie odpalony: za chwilę na pewno zabraknie prądu; jak chodzi: cholera to przecież kilka litrów na godzinę...
Witek zbooY - 2012-03-21, 15:45
tak czy siak fure energii bierze sie na podgrzanie wody i tu wstepnie skorzystalbym z podgrzania gazowego a potem prądowe expressy ... tak mi sie wydaje i wtedy moze mniejsza moc by byla potrzebna
tylko czy express rozpozna, że podano mu podgrzaną wodę?
ceokiusz - 2012-03-21, 15:47
Nie sądzę abym mógł go gasić ze względu na ekspres do kawy i boiler w którym musi być podgrzewana bez przerwy woda (są też rozwiązania gazowe, ale znaleźć taki to sztuka). Są również ekspresy dźwigniowe, które poprzez manualną dźwignię wytwarzają odpowiednie ciśnienie. taki ekspres pobiera wtedy od 1 do 1,5kw. Co do agregatu, to właśnie zastanawiam się nad wersją gazową ze względu na oszczędność. Druga sprawa, że pojazd prócz agregatu będzie oczywiście mieć możliwość podpięcia się do 230v. Więc agregat jest raczej wersją festiwalową - a tam raczej stratnym się nie jest problem w tym, że szkam już cały zień agregatów na lpg wyciszonych i po prostu takowych nie ma . Oczywiście zależy mi na dobrym agregacie dla tego też podałem linki poprzednio do tych tańszych z zapytaniem co o nich myślicie. Pozdrawiam i walczę dalej
Załoga G - 2012-03-21, 16:05
a po ile będzie ta kawa?
ceokiusz - 2012-03-21, 16:14
| Załoga G napisał/a: | | a po ile będzie ta kawa? |
Jestem daleko od ustalania cennika:) Szot espresso ok 4 - 5zł
Spotkaliście się z agregatem zasilanym lpg wyciszonym?
A ten hondy (szkoda że nie na gaz :
http://allegro.pl/agregat...2192143355.html
Tadeusz - 2012-03-21, 16:31
Ceokiusz, jedni Koledzy traktują Twoje problemy z powagą, inni nie zupełnie. Nie martw się, tak to już jest.
Myślę, że najważniejsza dla Ciebie winna być skutecznośc i niezawodność przy stosunkowo jak najniższej hałaśliwości.
Powyższe warunki i odpowiednią moc zapewni Tobie Honda EG 4500 CL 4,5kW.
Wprawdzie kosztuje ok. 6000 zł ale tania tandeta okazuje się potem droga.
To taka moja rada od serca.
Honda EG 4500 CL ma nawet zbiornik na benzynę 24 litrowy, co wystarcza jej na ok. 10 godzin pracy.
Jest również amortyzowana i nie przenosi drgań na podłoże.
Jej hałaśliwość w porównaniu z tanimi dieslami to śpiew ptasząt w leśnej głuszy.
Witold Cherubin - 2012-03-21, 20:13
Do wygłuszania możesz zastosować maty lub pianki dźwiękochłonne. Na forum CT koledzy chwalili pianki dźwiękochłonne z jednej strony płaskie (do przyklejenia do ścianki), a z drugiej strony ukształtowane w niewielkie "piramidki" o wysokości kilku centymetrów.
Poszukaj na naszym forum, ja niestety nie pamiętam tematu w którym były one opisane (ze zdjęciami).
Myślę, że jeśli masz wystarczająco dużo miejsca w pojeździe, to jednak lepiej umieścić agregat na podłodze niż na dachu. Agregat możesz obudować w taki sposób, żeby był izolowany od środka, z dostępem przez luk w zewnętrznej ścianie pojazdu. W czasie pracy luk mógłby być odchylony do góry (podparty jak pokrywa silnika). Chroniłoby to agregat przed opadami.
Do tłumienia drgań możesz zastosować zwykłe maty tłumiące drgania lub tłumiki drgań stojące na podłodze (np. typu talerzowego bez kotwienia do podłoża) i przymocowane do ramy, na której zamontowany jest agregat.
Na allegro lub na stronach producentów znajdziesz wiele ofert mat i pianek dźwiękochłonnych i mat tłumiących drgania oraz tłumików drgań.
Natomiast jeśli chodzi o wybór agregatu, to dla Twoich potrzeb pasują raczej te dwa agregaty z kółkami o mocy ok. 4,5 kW, bo na jednym zbiorniku mogą pracować ok. 10 godzin.
Agregat na gaz LPG ma większą moc, ale na jednej butli 11 kg może pracować ok. 7 godzin. Nie wiem jak długi czas pracy przewidujesz dla swojej "mobil-cafe", ale trzeba by to porównać, tańszy gaz i częstsza wymiana butli, czy droższa benzyna i mniejsza częstotliwość napełniania zbiornika (poza tym wchodzi w grę kwestia dostępności gazu i benzyny, kosztów dojazdu do stacji paliw oraz możliwości ich magazynowania).
Ten mniejszy agregat o mocy 2 kW chyba nie pasuje do Twoich potrzeb, bo nawet kupno dwóch takich cacek da w sumie moc poniżej 4 kW. Chyba to nie jest optymalne rozwiązanie.
To jest oczywiście opinia laika, nigdy nie budowałem i eksploatowałem samojezdnej kawiarni, ale myślę, że jest to niezły pomysł.
Jeżdżąc trochę po świecie widuję mobilne lodziarnie, pizzerie, ciastkarnie, winiarnie, a nawet sklepiki z różnymi towarami, więc mobilna kawiarnia może chwycić, bo w Polsce nie widziałem takich pojazdów.
Życzę powodzenia w znalezieniu optymalnego rozwiązania
ceokiusz - 2012-03-21, 21:02
Dzięki. Naprowadziłeś mnie na dobry tor. Po co mam kupować i poszukiwać agregatów wyciszonych jak sam mogę je wyciszyć, skoro będą wewnątrz samochodu. Choćby nawet czymś takim:
http://www.paneleakustycz...dla-przemys%B3u
Co do agregatu lpg to znalazłem już inne modele o mniejszym spalaniu (podobno). Poza tym można zawsze podłączyć 2 butle 11kg. Ekologia rzecz ważna
bbart - 2012-03-22, 09:01
[quote="ceokiusz"]Nie sądzę abym mógł go gasić ze względu na ekspres do kawy i boiler w którym musi być podgrzewana bez przerwy woda (są też rozwiązania gazowe, ale znaleźć taki to sztuka).
??? a bojler trumy od przeciętnego kampera?
papamila - 2012-03-22, 10:10
| ceokiusz napisał/a: | | Spotkaliście się z agregatem zasilanym lpg wyciszonym? |
tak,
onegdaj Allcamp z Łodzi coś takiego prezentował w Pajęcznie,
2 lata temu, wtedy cena oscylowała około 9000zł
nie pamiętam mocy ale wg deklaracji mialo podołać zasilaniu klimy stacjonarnej
Andrzej 73 - 2012-03-22, 13:06
Jeśli mogę się wtrącić.
Troszkę z logiki biznesu. Jaki masz przeznaczony budżet? Dlaczego potrzebna energia niezależna?
Moim skromnym zdaniem - zastanów się czy inwestycja się zwróci i kiedy. Może lepiej zacząć od np. dzierżawy energi i zainwestować w dłuuugi przewód elektryczny.
Oczywiście nie znam wszystkich Twoich planów i perspektyw , ale tak mnie coś naszło.
Pozdrawiam i życzę powodzenia.
ceokiusz - 2012-03-22, 13:41
| Andrzej 73 napisał/a: | Jeśli mogę się wtrącić.
Troszkę z logiki biznesu. Jaki masz przeznaczony budżet? Dlaczego potrzebna energia niezależna?
Moim skromnym zdaniem - zastanów się czy inwestycja się zwróci i kiedy. Może lepiej zacząć od np. dzierżawy energi i zainwestować w dłuuugi przewód elektryczny.
Oczywiście nie znam wszystkich Twoich planów i perspektyw , ale tak mnie coś naszło.
Pozdrawiam i życzę powodzenia. |
Witam, witam W celu wyjaśnienia chodź nie miejsce na rozmowy, o logice biznesu
W wielu przypadkach dostęp do prądu będe miał i tu nie ma żadnego problemu, jednak na festiwalach typu Ozora itp. (Węgry) na który mam dostęp, niestety nie ma zazwyczaj energii. Wszyscy jadą na swoim ponieważ imprezy odbywają się na środku pola kilka kilometrów od najbliższych miejscowości. Najbardziej bylem zafascynowany solarami no ale po przeczytaniu kilku postów, doszedłem do wniosku, że nie uzyskam wymaganych minimalnych 2kw dla mojego auta a co dopiero mówić o 4kw (no ale coś bym już wymyślił gdyby dało się te 2kw uzyskać ze słoneczka).
Co do bojlera trumy, to nie sądzę żeby nadawał się do przyrządzania kawy (temp. ok 100c ).
Póki co bardziej odpowiada mi agregat na gaz 4,7 kw wbudowany w auto na stałe. Możliwe, że dobuduje do niego baniak LPG samochodowy umieszczony pod podwoziem.
Viator - 2012-03-22, 14:57
Witaj Ceokiusz-u.
Mam doświadczenie w korzystaniu z maszyn napędzanych silnikami spalinowymi, w tym z agregatów prądotwórczych. Myślę, że w Twojej sytuacji najlepszym rozwiązaniem będzie agregat napędzany silnikiem benzynowym. Zdecydowanie polecam urządzenia napędzane małymi silnikami benzynowymi Hondy. Według mojej oceny są najcichsze, a odgłos ich pracy jest najmniej dolegliwy, chociaż wiem, że to już subiektywne odczucie. Co więcej, jeśli chodzi o zużycie paliwa to podawane przez tego producenta w odniesieniu do maszyn to najczęściej maksymalne. Średnie schodzi nawet do połowy czy 60% przy średnio intensywnie eksploatowanych agregatach prądotwórczych. Faktycznie Honda najlepiej opanowała ograniczanie zużycia w sytuacji niepełnego obciążenia mocą. Kolejna zaleta silników Hondy to trwałość.
Uważam, że najlepsze rozwiązanie, zapewniające najwyższą niezawodność to dwa EU30iS połączone równolegle. Ale ich koszt to kosmos. Optymalizując koszty to zdecydowanie godna rozważenia jest propozycja Tadeusza tj. EG 4500 CL. Z silnika GX390 sam korzystam, chociaż w innej maszynie. Polecam. EG4500 CL ostatnio staniał. O ile się nie mylę to chyba nawet mniej niż 6 tysięcy. Tyle tylko, że elektronikę do tego agregatu podłączałbym przez jakiegoś UPS-a, np. komputerowego.
Nawet małe agregaty z silnikiem diesla pracują bardzo głośno i mam wrażenie, że trudno je skutecznie wyciszyć materiałami dźwiękochłonnymi. Co do agregatów na gaz, to nie miałem z nimi do czynienia. Wiem natomiast, że w biznesie niezwykle ważna jest bezawaryjność, a im bardziej coś nakombinowane to tym łatwiej się zepsuje. Honda, mimo tworzenia wrażenia firmy innowacyjnej, tak na prawdę jest konserwatywna w stosowaniu prostych, sprawdzonych rozwiązań, które działają.
A może ktoś wie, jak zasilane są ekspresy instalowane w autobusach? Może coś takiego i do tego odpowiedni alternator napędzany silnikiem pojazdu?
Pozdrawiam i życzę powodzenia w bisnesie.
bogus bednarski - 2012-03-22, 15:12
ceokiusz,
A ja jeszcze zapytam.
Piszesz że będziesz miał często dostęp do prądu. A czy brałeś pod uwagę wypożyczenie takiego agregatu na czas imprezy? Może by to wyszło taniej i zdało by egzamin?
Są wypożyczalnie np. przy serwisach Hondy.
ceokiusz - 2012-03-22, 16:46
| bogus bednarski napisał/a: | ceokiusz,
A ja jeszcze zapytam.
Piszesz że będziesz miał często dostęp do prądu. A czy brałeś pod uwagę wypożyczenie takiego agregatu na czas imprezy? Może by to wyszło taniej i zdało by egzamin?
Są wypożyczalnie np. przy serwisach Hondy. |
Oczywiście, że brałem pod uwagę, ale jak bym się zdecydował to nie zadał bym tutaj pytania na forum. Wolał bym już zapewnić sobie swoje własne zasilanie z góry tym bardziej, że jakieś środki finansowe na to posiadam.
dziękuje wszystkim za owocną dyskusję, powoli sobie wszystko układam.
maszakow - 2012-03-22, 20:33
| Viator napisał/a: | | A może ktoś wie, jak zasilane są ekspresy instalowane w autobusach? Może coś takiego i do tego odpowiedni alternator napędzany silnikiem pojazdu? |
Mało realne. żeby dać mu potrzebną moc musiałby to być zdrowy generator a żadne auto nie zmieści takiego pod maską. i raczej jest mało prawdopodobne by coś takiego dało radę się napędzić z paska klinowego. potworne opory - musiałoby to być załączane sprzęgłem po rozruchu silnika...
Są auta użytkowe które mają tzw boczne wyjście napędu - odpowiednik wałka napędowego do maszyn rolniczych w ciągniku, służy do napędu pomp hydraulicznych, podnośników i innych tego typu gadżetów. Takie podłączenie powinno zadziałać na generator aczkolwiek nie wiem jakie moce by przenosiło. No i kwestia tego że nie malutki silniczek agregatu by chodził tylko 2,5litrowy diesel
Witek zbooY - 2012-03-23, 16:11
| ceokiusz napisał/a: | | Co do bojlera trumy, to nie sądzę żeby nadawał się do przyrządzania kawy (temp. ok 100c ). |
ale nie musi 100C, wystarczy 70 a dalej na prąd, chodzi o zmniejszenie zapotrzebowania na chwilowa moc albo wiekszą wydajność
gaz jednak najtańszym niezależnym źródłem energii (i cichym na dodatek) a najwięcej idzie na podgrzanie wody to tak jak np w pralce, moc znamionowa duża ale 80% to grzałka
przyjrzałbym się tym proporcjom w expressie
mobilne usługi mają przyszłość
oprócz tego opalania widziałem też wulkanizację mobilną
eMKa - 2012-03-23, 21:24
| ceokiusz napisał/a: | | Co do bojlera trumy, to nie sądzę żeby nadawał się do przyrządzania kawy |
przecież temp.można regulować, bojler to zwykły kociołek, wszystko zależy od jakości wody
ja bym zapytał w Trumie i przedstawił problem
ceokiusz - 2012-03-28, 09:24
Póki co sprawa została załatwiona ekspresem na gaz. Pobór jego mocy to 300w i teraz pytanie - ile aku zainstalować w aucie żebym mógł takie coś zasilić na maksymalnie 10 godzin dziennie? Jest to wogóle możliwe - uzyskać ok 400w z akumulatorów (z przetwornicy) przez 10h? W grę wchodziły by dwa solary po 120w na dachu, no i ładowanie w trakcie jazdy i postoju.
maszakow - 2012-03-28, 21:28
300W ... człowieku ... z akumulatora... może być ciekawie.
Moc najprościej rzecz ujmując jest iloczynem prądu i napięcia. Krótkie przeliczenie i okazuje się że przy zasilaniu z sieci 230V prąd pobierany przez expres to 1,3 A. Ale ty chcesz to zasilić przez przetwornicę z 12V co oznacza że pobór prądu z akumulatora będzie wielkości 25A. Godzina pracy i 25Ah pojemności akumulatora poszło we wrzątek.
10h autonomicznej pracy (non stop ) oznacza 250Ah z pojemności akumulatorów.
jeśli przyjmiemy że akumulatory głębokiego rozładowania można rozładowac do 30% ich znamionowej pojemności, oznacza to zestaw pojemności MINIMUM 325Ah. dodając jeszcze jakiekolwiek marginesy na przetwornicę radio itp ... robi się prawie że siłownia okrętu podwodnego.
Czy jest możliwe uzyskanie 400W przez 10h z akumulatorów? TAK, jest to możliwe.
2 solary 120W na dachu + alter na doładowanie ? NIE MA SZANS.
Takiej baterii nie doładujesz prądami z solara i alternatora. żeby naładować taki pakiet nominalnie prądem 1/10C potrzebowałbyś prądu rzędu 30A przez 10 godzin. Ładowanie mniejszym prądem zawsze bezpieczniejsze ale automatycznie proporcjonalnie wydłuża czas ładowania. Typowe energobloki kamperka przy podpięciu do zasilania 230 dają prądy zależne od stanu akumulatora - ograniczają prąd ładowania przy wzroście napięcia startując z pułapu max 12A, podczas jazdy alternator ładuje z reguły prądem rzędu 3-6A.
Bez zewnętrznego podładowania impreza dla ciebie będzie jednodniowa.
Cały prąd z solaró w ciągu dnia praktycznie rzecz biorąc będziesz konsumował na bieżąco.
Kable do przetwornicy od razu polecałbym grubsze będa się grzać bo po co tracić jeszcze na cienkich.
Zaznaczam że mówię o ładowaniu tradycyjnym. Nowsze mikroprocesorowe ładowarki potrafią czas ładowania skrócić odpowiednio impulsując wysoki prąd - przy znacznie mniejszym poborze energii. Ale tak się długo nie da pracować każde takie ładowanie skraca życie akumulatorów. potem trzeba je jednak łagodniej potraktować...
ceokiusz - 2012-03-28, 21:43
Więc troszkę zszedłem na ziemię W takim razie dalej zostanę przy agregacie tyle, że o wiele słabszym. Ok 1kw a nie 4,5 jak planowałem poprzednio. Dzięki za rozjaśnienie mi czaszki
Witek zbooY - 2012-03-29, 13:56
postaw obok kawiarni kilka rowerkow z siłowni jako "darmowa" gimnastyka i niech klienci pedałują i ładują
czy ekspress po podgrzaniu wody do wrzenia zużywa prąd do wytworzenia cisnienia, coś jeszcze?
a moze tu jaka hydraulika z przelozeniem by sie przydala? ręczna? mechaniczna?
tak sobie głośno myślę, reszte sobie połączysz
ceokiusz - 2012-06-19, 14:59
Budowa rozpoczeła się jakieś 2 tygodnie temu. Podstawą do mojej mobilnej kawiarni został VW LT 28 z 1991r. stan igła:)
ceokiusz - 2012-06-19, 15:02
Po więcej fotek zapraszam na naszego facebooka "Taho Cafe", a także na bloga naszej mobilnej kawiarni . Budowa trwa.
Świstak - 2012-06-19, 21:28
Coś ten blog niechętny do współpracy...
Świstak - 2012-06-19, 21:38
Co do akumulatorów i przetwornicy nie jest to takie całkiem złe.... Dwa akumulatory 225 Ah połączone szeregowo, solar 100 - 150W i dodatkowy alternator 24V z ciężarówki. Taki zestaw spokojnie wyrobi szczególnie jeśli będzie możliwość w domciu jeszcze podłączyć prostownik....
300W to około 12A, licząc straty - 15A. Przez 10 godzin zużyjemy 150Ah, ale część energi pochodzić będzie z solarów - powiedzmy 1/4... Czyli wyciągniemy 110 - 120 Ah. Alternator z ciężarówki da spokojnie 40 - 50 A ciągłego prądu co dla tak dużych akumulatorów nie jest zdrowe, ale nie jest zabójcze. Po trzech godzinach jazdy (uwzględniając straty) akumulatory powinny odzyskać 100 % naładowania. Stosując odpowiednie koła pasowe można też pokusić się o odpalenie auta na 10 minut na wolnych obrotach powiedzmy co 2-3 godziny. To znakomicie poprawi stan akumulatorów.
ceokiusz - 2012-06-20, 10:23
| Świstak napisał/a: | | Coś ten blog niechętny do współpracy... |
Blog ruszy dopiero jakoś za tydzień
Jacek M - 2012-07-17, 00:19
Na pewno nie polecam takiego rozwiązania z uwagi na cenę ale warto wiedzieć, że takie rozwiązania są - alternatory 230 V do montażu w aucie http://www.unipower.pl/
Świstak - 2012-07-17, 08:35
Faktycznie urządzenia bardzo ciekawe, ale w cenie przynajmniej o jedno zero za dużo,
pabloarmando - 2012-07-17, 09:13
| Świstak napisał/a: | | Faktycznie urządzenia bardzo ciekawe, ale w cenie przynajmniej o jedno zero za dużo, |
Najtańszy separator baterii w cenie powyżej 500 PLN - 1000% marży jak nie lepiej
Jacek M - 2012-07-17, 09:25
Zgadza się. Nie mam pojęcia, co może tyle kosztować w alternatorze, nawet gdyby miał uzwojenia nawinięte szczególnie misternie Fakt, że cena obejmuje także mocowanie sterowanie i całą instalację, a ich rozwiązania robią wrażenie, solidnych i "eleganckich" (wystaczy obejrzeć mocowanie alternatora w jednej z realizacji - trudno się zorientować gdzie kończy się "fabryka" a zaczyna "doklejka" czy nawet zwykły zestaw montażowy do grzałki silnikowej - burzy moje wyobrażenie o "normalnie" sztukowanych kablach...), jednak w żaden sposób nie uzasadnia to ceny.
Tym nie mniej czysto teoretycznie - do kawiarni jak znalazł - przy wypasionej opcji nawet frytkownicę pociągnie, o spawarce nie wspomnę i to całkiem cicho...
kaimar - 2012-07-17, 09:38
| Jacek M napisał/a: | | Nie mam pojęcia, co może tyle kosztować w alternatorze, nawet gdyby miał uzwojenia nawinięte szczególnie misternie |
A może uzwojenie jest nawinięte złotym drutem?
Jacek M - 2012-07-17, 10:09
Mariusz, w moim mieście nawet "ręczna robota" (przy nawijaniu uzwojenia!) zamyka się kwotą 200pln
Faktycznie - tylko złota nić to tłumaczy
ceokiusz - 2012-08-24, 11:04
Kilka nowych zdjęć. Powoli kończę swoją Mobilna Kawiarnie , jeszcze z zewnątrz i parę detali w środku i gotowe. Jednak na forum camperowym można wiele znaleźć ciekawych informacji potrzebnych przy budowie autka gastronomicznego Pozdrawiam
ceokiusz - 2012-08-24, 11:05
I jeszcze kilka
ceokiusz - 2013-02-01, 11:54
Autko jeździ i spisuje się świetnie co potwierdza fakt, że campery, food trucki itp. można wybudować samemu
Skorpion - 2013-02-01, 12:23
Bardzo fajniasto wygląda ciekawe rozwiązanie czasem takie cosik przydalo by siem na zlotach
HENRYCZEK - 2013-02-01, 12:46
| Skorpion napisał/a: | Bardzo fajniasto wygląda ciekawe rozwiązanie czasem takie cosik przydalo by siem na zlotach |
Bo kafe lubi pływać.
CORONAVIRUS - 2013-02-01, 13:07
Kolego a jak poradziłeś sobie z sanepidem ? Pytam , bo właśnie jestem na etapie przerabiania mobilnego sklepu na ducato ... był sklepik z pieczywem a będzie bar ... w LT mniej miejsca to i z wymogami ciężej .... chyba ...
Super wyszło ... niech się kręci
ceokiusz - 2013-02-01, 16:08
Z sanepidem nawet jakby kuchnia była jak w pałacu byłby problem. Oni po prostu są od tego, żeby robić problemy:) Grunt to się nie poddawać i wszystko na spokojnie im wytłumaczyć Zastanawiam się teraz na wiosnę wybudować na dachu bagażnik (stelaż) na którym mógłbym rozkładać namiot i spać. Taka alternatywa na festiwale. Czy takie coś z rurek stalowych czy korzystać z czegoś lżejszego? Ktoś budował bagażniki dachowe? Oparł bym go na rynienkach z tym, że mam kolejny problem bo od strony klapy nie mam o co oprzeć po środku. Pozostały by tylko 2 punkty podparcia i obawiam się czy to wytrzyma ciężar 2 osób i namiotu. Od strony klapy do tego bagażnika chciałbym przykręcić markizę (taką ogrodową
rysiol - 2013-02-01, 17:11
A gdzie można się kawki napić z takiego fajnego wynalazku. Pewnie wspaniałe smakuje.
Irel - 2013-02-01, 17:35
| ceokiusz napisał/a: | | Zastanawiam się teraz na wiosnę wybudować na dachu bagażnik (stelaż) na którym mógłbym rozkładać namiot i spać. Taka alternatywa na festiwale. |
Załóż hak i przyczep "Niewiadkę"
ceokiusz - 2013-02-01, 17:45
Hak mam ale chodzi o wykorzystanie jak najmniejszej przestrzeni (czyt. opłat ). Co do miejsca w którym aktualnie stoimy to Wrocław, ale mamy przerwę zimową (wakacyjną ). Od 1kwietnia znów wyjeżdżamy na ulicę a o dokładnym miejscu postoju informujemy na naszym facebooku albo blogu. Jakby jakiś zlocik się szykował na wakacje to z chęcią zajedziemy.
majmarek - 2013-02-01, 18:26
nie bajerujcie gościa bo jest spoko , tylko zamówcie kawę już teraz - ja najlepszą kawę mam w moim camperku - już widzę te tłumy smakoszy.
pomysł doskonały na ulicę lub na rynek w mieście + lody.
trzymam kciuk za powodzenie pomysłu
bogus bednarski - 2013-02-01, 19:05
| No name napisał/a: | Kolego a jak poradziłeś sobie z sanepidem ? Pytam , bo właśnie jestem na etapie przerabiania mobilnego sklepu na ducato ... był sklepik z pieczywem a będzie bar ... w LT mniej miejsca to i z wymogami ciężej .... chyba ...
Super wyszło ... niech się kręci |
Płacisz i jedziesz dalej.
Z sanepidem to jak z totkiem - trafisz lub nie.
młodyadi - 2013-02-14, 21:47
jak sie poradziłeś z prądem??
ceokiusz - 2013-04-02, 18:52
Prąd pobieram póki co tylko z zewnętrznych podpięć. Cały czas zastanawiam się nad bateriami sloneczymi i akumulatorami ładowanymi raz dziennie żeby mobilna kawiarnia móc działała całkowicie niezależnie i nie powiem mam z tym problem. W maksymalnym punkcie obciążenia Taho Cafe potrzebuj ok 1kw i tego nie przeskocze - młynek do kawy
MILUŚ - 2013-04-02, 21:36
| ceokiusz napisał/a: | | .............Zastanawiam się teraz na wiosnę wybudować na dachu bagażnik (stelaż) na którym mógłbym rozkładać namiot i spać. ................ |
A może cuś takiego :
http://allegro.pl/namiot-...3117217050.html
ceokiusz - 2013-04-11, 10:36
No właśnie coś takiego by mi się przydało ale 4 tysiące to sporo. Sam zrobię
ceokiusz - 2013-05-06, 09:18
Mała aktualizacja Taho Cafe:)
Fux - 2013-05-06, 11:08
Ładnie.
Na forum zapraszam.
jarekzpolski - 2013-05-06, 12:26
| ceokiusz napisał/a: | | ...Taho Cafe potrzebuj ok 1kw i tego nie przeskocze... |
jeden kilowat masz szansę ogarnąć tanim generatorem. Np.
http://allegro.pl/agregat...3218774534.html
chiński aż żółty, ale do sporadycznych zastosowań może da radę ? Można pokatować przez rok i sprawdzić ile wart. Jak zdechnie w międzyczasie to oddasz.
Bo profi z silnikiem np. Hondy to już niestety inna półka cenowa...
robert_smoldzino - 2013-05-06, 13:15
Co do spania na dachu to zrób platformę ze sklejki laminowanej (tej brązowej-ładunkowej) z zestawem oczek mocujących i na tym stawiaj 2 sekundowy namiot z Decathlonu. Sprawdzone i świetnie działa (tylko lans zerowy ;-) ).
A samą platformę możesz przymocować do profili alu przyklejonych do laminatu dachu...
Powyższe ogarniesz w 500zł
pabloarmando - 2013-05-06, 19:52
z czasów zanim miałem kampera....
Da się? Moim zdaniem da!
Rozłożenie/złożenie - max 3 min. wraz z montażem lub demontażem plandeki. Oczywiście plandeka dorobiona pod ten namiot ze zwykłej 2x3. Koszt nie wiem czy wyniósł 300 PLN. Wewnątrz gąbka 5 cm - dość twarda ale spało się bardzo wygodnie. Najdroższa była sklejka - 10 mm.
Fux - 2013-05-06, 19:56
Jeszcze można było komuś mieszkanie na wakacjach pomalować; drabina była...
leokanarek - 2013-05-12, 20:43
Ja buduje swoją mobilną gastronomie w przyczepie i mam podobny problem z zasilaniem ostatecznie chyba zainwestuje w agregat KIPOR 2.6 ale i tak będzie potrzebny zastaw akumulatorów z przetwornicą na 1,5 kw dla zasilania lodówek.
Uważam że niezależne zasilanie w takim biznesie to podstawa. Większość urządzeń można zasilać gazem a przy grubym portfelu nawet agregat.
Świstak - 2013-05-12, 23:02
Gdzie się można kawki z tej kawiarenki napić w najbliższym czasie?
leokanarek - 2013-05-13, 05:35
Na dobre jedzenie to ja zapraszam do Zielonej Góry a kawka też będzie
pabloarmando - 2013-05-13, 08:05
| leokanarek napisał/a: | | Na dobre jedzenie to ja zapraszam do Zielonej Góry a kawka też będzie |
O czymś nie wiem?
leokanarek - 2013-05-13, 11:18
Buduje od dwóch tygodni mobilną gastronomie która będzie stacjonować w Zielonej Górze, będzie wyborne menu i kawa. Mam już gotowe podwozie i podłogę, zmontowane ściany boczne teraz szykuje się do wykonania dachu.
ceokiusz - 2013-05-15, 00:26
| Świstak napisał/a: | | Gdzie się można kawki z tej kawiarenki napić w najbliższym czasie? |
Zapraszam do śledzenia naszego facebooka: https://www.facebook.com/TahoCafe albo bloga: http://taho-cafe.com/
Nie wiem czy linki mogę podawać na forum, ale póki co miejsca stałego nie mamy i zazwyczaj co weekend to jesteśmy gdzie indziej. Jednak nie jest tak łatwo się sparkować gdzieś na stałe... ale już niedługo
Bajaga - 2013-05-15, 07:21
| leokanarek napisał/a: | | Buduje od dwóch tygodni mobilną gastronomie która będzie stacjonować w Zielonej Górze, będzie wyborne menu i kawa. Mam już gotowe podwozie i podłogę, zmontowane ściany boczne teraz szykuje się do wykonania dachu. |
A jak to wygląda od strony sanepidu ? Będzie to zaakceptowane czy lekka "partyzantka"?
Sanepid wymaga do gastronomii bieżącej wody, toalety itd.
A jeżeli ma być coś więcej niż kawa w tekturowym kubku i ew. foliowane kanapki to dochodzą jeszcze tzw "ciągi brudne" i "ciągi czyste" blaty robocze, osobne wejścia i inne wesołe wymogi
Jak to planujecie załatwić ?
leokanarek - 2013-05-17, 08:50
Do budowy używam materiałów z atestem , wnętrze będzie wyposażone w odpowiednie urządzenia typu zlew dwukomorowy , umywalka, szafka ubraniowa, miejsce na środki czystości.
Woda czysta, kupuje w pojemnikach 5l do przygotowywania i mycia ( musi być badana i pochodzić z wiadomego źródła). Miałem w planie zbiornik i wlewanie wody ale mniej załatwiania z 5 l pojemnikami. Chodzi o to że może dojść do skażenia wody przy wlewaniu i w zbiornikach powstaje osad ( potrzebna jest okresowa dezynfekcja). Koszt wody 5 L to około 40 gr za litr, dobra kawa potrzebuje dobrej wody;).
Brudna woda , na pewno odbiór nieczystości( tego co pozostaje po myciu) i dużo wiekszy zbiornik z kanałem spustowym na zewnątrz.
Przyczepa ma swoje odrębne przepisy które też ograniczają możliwości szykowania produktów
do sprzedaży.
W małej przyczepie trudno wydzielić strefy ( brudne i czyste). Muszę się dostosować do warników tylko z jedną strefą:), warzywa można kupić już obrane.
Toaleta może być w odległości nie więcej niż 70 m i musi to być miejsce z którego korzysta wyłącznie personel z badaniami.
więcej informacji na temat samej budowy priv
ceokiusz - 2013-05-21, 10:19
5l zbiorniki z wodą są o wiele za małe i jest z nimi strasznie dużo problemów. Jeżeli budujesz mobilną gastronomię , w której (jak piszesz) chcesz mieć bardzo dobrą kawę to rozumiem, że będziesz posiadał ekspres ciśnieniowy, a co za tym idzie na 5 litrach wody nie pojedziesz za daleko. Radzę zainwestować w dobry filtr np. odwróconej osmozy i większy zbiornik na wodę.
pozdrawiam:)
leokanarek - 2013-05-21, 10:51
są to baniaki 5l z wodą, myślałem o szybkiej zmianie na nowy baniak a zapas będę miał w przyczepie. Myślę że dzięki temu rozwiąże problem z sanepidem, zbiorniki na wodę wymagają okresowej dezynfekcji. W przypadku wyższych temperatur może dojść do skażenia mikrobiologicznego. Przynajmniej tak mnie poinformowano w sanepidzie.
Relacja z budowy na blogu http://www.cafevan.pl
|
|