| |
Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
|
 |
Dethleffs - Pompka działa, woda nie leci
siwa - 2012-07-10, 19:18 Temat postu: Pompka działa, woda nie leci Baniak napełniony, terma dokręcona.
Pompka działa (mogę podlać ulicę pod kamperem, po przestawieniu wihajstra), słychać, że do termy się nalewa (chlupie w niej) -- woda nie leci ani w zlewie ani w łazience.
Czy ja przed zimą mogłam jeszcze COŚ zakręcić?
Zapowietrzyło się? (jak odpowietrzyć?)
Jakieś rady?
siwa
dziwaczek - 2012-07-10, 20:07
A krany odkręcone? Zawory spustowe przy termie zamknięte?
kimtop - 2012-07-10, 20:07
A zimna woda leci?
Z ciepłą trzeba poczekać aż się napełni bojler.
Yekater - 2012-07-10, 20:12
Proponuję sprawdzić drożność rurek metodą przedmuchania. Jakieś paskudstwo w postaci glonów mogło zalęgnąć się wewnątrz rurek. Jak to nie pomoże, zawołać miejscowego hydraulika.
siwa - 2012-07-10, 20:58
Krany oczywiście odkręcone.
Zawór spustowy (mam chyba jeden) za fotelem. Stamtąd wylewała się pod samochód woda i stąd wiem, że pompka działa. Więc zamknięty.
Mam więcej?
Nie leci żadna woda, ani ciepła, ani zimna. Piłowałam tę pompkę ze dwadzieścia minut.
Miewałam zapowietrzone rury, wtedy przynajmniej dmuchały kramy i bulgotały. Teraz nic.
Zalęgnięte paskudztwo jest rzeczą możliwą. Jutro będzie sprawdzane.
Dzięki za pomoc.
Powiem co było :/
Jacek M - 2012-07-11, 19:26 Temat postu: Sprawdzanie wodociągu w siedmiu punktach :) Cześć siwa
Nie wiem, z którego roku jest Twój Dethleffs ale na oko podobny do mojego.
U mnie pompka jest wpuszczona w zbiornik za fotelem kierowcy - rurki przechodzą przez wielki zakręcany korek w zbiorniku.
Proponuję:
1/. Odkręć korek i wyciągnij do góry. Wyjdzie wlokąc za sobą bebechy, zakończone pompą. Masz?
2/. teraz odkręć kran => uruchom pompkę. Mówisz, że słychać silnik zatem problem, czy prąd dochodzi do pompki mamy rozwiązany - dochodzi. Zobacz czy wirnik się kręci? jeśli nie - rusz go śrubokrętem - jeśli nie pójdzie - pompka do wymiany (grosze, w każdym sklepie internetowym).
3/. jeśli się kręci - zanurz ją z powrotem na swoje miejsce w zbiorniku i zanim domkniesz pokrywę looknij przez szparę do środka i zbadaj, czy się moczy w wodzie - może z jakichś względów być ponad lustrem wody, wtedy trzeba sprawdzić, czy węże się nie zagięły, ew. wyprostować lub dać im więcej luzu - generalnie: pomajstrować, żeby się utopiła.
4/. jeśli pompka zassie wodę - usłyszysz wyraźnie, że zaczęła ciężej pracować - obroty spadną i zacznie mruczeć grubszym głosem, jednocześnie usłyszysz bulgotanie wody w rurkach i jeśli krany są otwarte, a rurki drożne - woda wypłynie z kranu.
5/. jeśli pompka prawidłowo topi się w zbiorniku (wirnik zanurzony pod lustrem wody) a mimo to nie słyszysz objawów zassania wody - zamieszaj energicznie pracującą pompką w zbiorniku - 9/10 że wtedy zassie wodę i uzyskasz upragniony strumień wody z kranu. Jeśli pompka była zapowietrzona - masz jakąś, pewnie minimalną, nieszczelność węża - powietrze pomaleńku wchodzi do węża a woda schodzi do zbiornika => pompka się zapowietrza. Warto przejrzeć ale spokojnie można z tym żyć - doraźnie można w przypadku kolejnego zapowietrzenia po raz kolejny zamieszać pompką...
6/. teraz najgorsze - jeśli pompka będzie próbowała zassać wodę (będzie słychać, że ma ciężko) ale woda nie popłynie - wtedy masz przechlapane - w jakiś cudowny sposób zapchały się przewody. Na wszelki wypadek sprawdź, czy krany z pewnością otwarte, merdając wg znanej zasady:
Dalej kurki kręcić żwawo!
W lewo, w prawo,
Z dołu, z góry,
Aż się ukrop puścił z rury.
Jeśli się nie puści - sprawdź drożność rurek - zanim zaczniesz chaotycznie rozbierać pół kampera - ostatnia próba - robimy ją w następujący sposób: zdejmujemy rurkę z pompki i podjeżdżamy kamperkiem do najbliższej stacji benzynowej, warunek: z czynnym kompresorem do pompowania opon. Końcówkę do pompowania opon przyciskamy do wylotu rurki zdjętej uprzednio z pompki i dmuchamy (kompresorem!) - 9/10 , że przedmucha.
7/. Jeśli powietrze nie wychodzi z sykiem z kranu (odkręconego) musimy sprawdzić rurkę, piędź po piędzi... Co robimy rozbierając kampera - wzdłuż rurki.
Na moje oko - najdalej przy punkcie 6/. wygrasz z bestią
Powodzenia !
zibikruk - 2012-07-11, 21:09
Aniu,
algorytm postępowania podany przez kolegę jest jak najbardziej prawidłowy.
Radzę, aby szybciej, odkręć nakrędkę ze zbiornika za fotelem kierowcy (to ta, przez którą przechodzi przewód wodny oraz kabel pompki).
Następnie wyjmij pompkę a z niej zdejmij przewód wodny.
Po odkręceniu kranów nie koniecznie należy mieć kompresor, już tylko pompka rowerowa (samochodowa) lub mocne dmuchnięcie powinno dać odpowiedź na pytanie czy przewody są drożne?
Jeśli tak - pompka mimo pracy nie podaje wody - trzeba wymienić.
Jak masz jakies pytania pisz na pw.
Pozdrawiam Zbyszek
siwa - 2012-07-12, 18:29
Już się wyjaśniło. Dzięki za rady.
Tak jak czułam, gdzieś w tzw. międzyczasie się zwyczajnie rozłączyło i tę wodę, którą pompka grzecznie ciągnęła, ale pompowało w szafkę.
Na szczęście nieszkodliwie.
siwa
|
|