| |
Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
|
 |
Chorwacja - Kupari
Ryszard.S - 2012-11-24, 20:30 Temat postu: Kupari Czy ktoś był w tym rejonie ?
http://przewodnik.onet.pl...,foto-duze.html
Ryszard
frape - 2012-11-24, 21:14
w samym Kupari nie byliśmy i tego co na zdjęciach nie widzieliśmy. Natomiast nocowaliśmy w Srebreno na przytulnym domowym campingu
https://maps.google.pl/maps?saddr=Nieznana+droga&hl=pl&ll=42.622465,18.195333&spn=0.032778,0.084543&sll=42.622465,18.195333&sspn=0.008195,0.021136&geocode=FZhmigIdVZkVAQ&t=m&gl=pl&mra=ls&z=14
miejscowość wyglądała "pusto" było kilka knajpek, ale też tam nikogo nie było, wieczorem na plaży również, ale jako że było to 20 września uznaliśmy po prostu, że jest tu już po sezonie i stąd te pustki.
kilka zdjęć z okolicy
http://www.camperteam.pl/...1310874_153.jpg
http://www.camperteam.pl/...1310876_179.jpg
http://www.camperteam.pl/...1310878_141.jpg
antwad - 2012-11-25, 14:44
Byliśmy w tym roku trzy dni. Pobyt w tym miasteczku był właściwie ukierunkowany na zwiedzenie Dubrownika. Mieszkaliśmy na kampingu - Kupari - rewelacyjnym jak dla naszych potrzeb. Kamping duży, z akceptowalnymi cenami i pusty! Na olbrzymim terenie było tylko kilka kamperów i namiotów, a był to przełom czerwca i lipca. Tuż obok kampingu przystanek autobusów z dojazdem do Dubrownika.
Kilka zdjęć z kampingu:
antwad - 2012-11-25, 15:02
Jednego popołudnia poszliśmy w kierunku zatoki. Z kampingu to niecały kilometr - ta odległość to jest może powód, że kamping nie cieszy się tak dużą popularnością.
Widok zarastającego i zrujnowanego kompleksu wypoczynkowego przygnębiający. O ile patrząc na te wielkie betonowe molochy nie czuje się specjalnego żalu, a jedynie pragnienie aby jak najszybciej zniknęły i nie szpeciły krajobrazu, to widok zrujnowanego pensjonatu, bardzo pasującego do otoczenia budzi smutek.
Zresztą popatrzcie na kilka zdjęć:
Duduś - 2012-11-25, 15:13
Będąc kiedyś jeszcze bez kampera w Cavtacie obserwowaliśmy ten przybytek z plaży a płynąc do Dubrovnika na wycieczke obowiązkowo płynęliśmy blisko plaży żeby można było "podziwiać"
Tak jak pisałeś widok makabryczny rodem z najlepszych horrorów
Fux - 2012-11-26, 08:25
Byłem tydzień w czasie pożarów na początku sierpnia w Mlini. Potrzebujesz coś?
Thom - 2013-01-12, 11:59
Byłem w 2009 w miejscowości Plat gdzie dotarłem samolotem... na 5 dni wypożyczyłem skuter i podczas zwiedzania okolicy - odwiedziłem to "wspaniałe i magiczne miejsce"...
Uwielbiam historię, a dokładnie tam w Kupari czuć jej zapach... widać różne oblicza...
Zdjęcia częściowo oddają to co tam jest, jednak moim zdaniem warto odwiedzić ten kompleks osobiście!
Co do plaży to faktycznie ładna, kamienista plaża... polecam ze względu na faktyczną wartość historyczną!
MILUŚ - 2013-01-12, 16:46
Byliśmy w tej zatoce w 2005 w drodze powrotnej z Czarnogóry . Mieszkaliśmy na opisywanym kampingu .Co do "Zatoki umarłych hoteli "......... popełniłem wielką nieostrożność włócząc sie po tych ruinach z /wtedy małymi / synami .Zapedziliśmy się na górne pietra jednego z tych ........ było tam jeszcze zdewastowane orginalne wyposazenie pokoi .Wałesając się po pomieszczeniach kuchennych natrafiliśmy na potężne kotły z 1989 roku czyli............niecałe dwa lata przed zniszczeniem hotelu !!!!!
Całe otoczenie sprawiało bardzo przygnębiające wrazenie ...........cisza , brak ludzi ,wiszące rozerwane pociskami wyposażenie pokoi ,szalejąca bujna roślinnośc zarastająca dosłownie wszystko ...........basen portowy z pływającymi plamami oleju wydobywajacego sie z zatopionych beczek , kawałki pocisków tkwiące w ścianach budynków .
Jakoś po tylu latach nie ciągnie mnie w te strony
|
|