| |
Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
|
 |
Kamperowanie - Kamperowanie
Oskar - 2013-07-31, 09:39 Temat postu: Kamperowanie Achoj !
Może znów trochę o Naszym Hobby czyli Kamperingu !
Tak sobie myślę i myślę i zastanawiam się dlaczego mamy taką pasję ? Zwykli ludkowie zazwyczaj starają się spędzić wolny czas w sposób całkowicie wygodny czyli jechać na wczasy z biura podróży niczym się nie stresować ,popijać drinki z parasolką na ustalonych wcześniej hotelach z pełną infrastrukturą turystyczną i ich obsługą. My musimy dbać cały rok o Nasze Kamperki i jadąc zawsze mając na uwadze wszelkie złe przygody typu awarie, kontrole ,niebezpieczeństwo wypadku itp.
Logicznie rzecz biorąc wypoczynek w naszym wydaniu zdaje się być daleki od oczekiwań wyluzowanego wypoczynku.
A JEDNAK cosik w tym jest co daje tą niesamowitą radość nie wiadomo skąd pochodzącą ?
Swego czasu pewien Himalaista zapytany dlaczego wspina się po górach odpowiedział „Bo są „
Ja jako alpinista i miłośnik podróży kamperowej odpowiedziałbym podobnie. Są miejsca na świecie które nijak zobaczyć jak wspinając się w ścianie czy przemieszczając się autem typu Kamper. Oczywiście obie te formy turystyczne wymagają odpowiednich kwalifikacji, potrzeb duchowych, niestety pieniędzy oraz wielu wyrzeczeń. Ale właśnie pomimo trudności wciąż z ochotą i radością realizujemy nasze pasje.
Chciałbym w tym wątku usłyszeć Wasze wypowiedzi Dlaczego wybraliście właśnie tę formę spędzania wolnego czasu ?
Pozdrawiam Oskar
bartosz_b - 2013-07-31, 09:46
Dlaczego hmm..... Po pierwsze w żadnym hotelu nie otworzysz drzwi i możesz wyjść w kąpielówkach prosto nad wodę, uniezależnienie od obsługi kuchni, baru itp daje przynajmniej dla mnie największy relaks i swobodę. Dodatkowo ciężko mi usiedzieć na jednym miejscu dłużej niż kilka dni. W hotelu zawsze po 4-5 dniach mnie już trafiało bo ile można siedzieć nad basenem i pić drinki czy też inne wynalazki.
Dodatkowo nie wybudowali chyba jeszcze hoteli tylko dla jednej rodzinki takich w środku wygwizdowa, gdzie bociany pionowo startują
A to że trzeba dbać o kamperki czy przyczepy to przynajmniej dla mnie sama przyjemność, oczywiście pomijając kwestie wydatkowe bo te przyjemnie nie są
Cyryl - 2013-07-31, 09:48
jak to mówią: jeden lubi łowić ryby, a drugi gwałcić staruszki.
ma się jakieś hobby, które innym nie szkodzi, więc nad czymś się zastanawiać?
na pytanie dlaczego, nie odpowiadam jak himalaista, ale prostszy sposób: bo lubię.
dlaczego kamperuję - bo lubię,
dlaczego gram w siatkówkę - bo lubię,
dlaczego gram w brydża - bo lubię,
dlaczego słucham takiej muzyki - bo lubię,
dlaczego jestem żonaty - Indianin nie kłamie, Indianin milczy.
martini44 - 2013-07-31, 11:17
bo nie śpimy w czyiś plemnikach
Brat - 2013-07-31, 13:09
Nie wiedziałem, że są na tym forum fani gwałcenia staruszek !
A na serio: odpowiedź Cyryla wyjaśnia wszystko ! Też tak mam !
Jurek121175 - 2013-07-31, 13:19
A ja wypożyczyłem kilka lat temu kamperka na (chyba) 6 czy 7 dni i widząc "to coś" w oczach moich dzieciaków od tamtego czasu "zachorowałem". Robię to, czyli kamperuję w szczególności dla moich szkrabów, po cichu korzystając z żonką z tej formy wypoczynku.
miciurin - 2013-07-31, 23:15
Ja za to zawsze gdzieś się szwendałem, przeważnie byle jakim samochodem z dwójką kolegów. Jeden to był mechanik samouk, który zawsze naprawił auto którym jechaliśmy i do tego dobry kierowca, a drugi to był nasz mapowy pilot. W tedy to nie było jeszcze tak dostępnej i taniej nawigacji. Ja byłem tym drugim kierowcą i tak zwiedziliśmy całą Europę śpiąc np. na plaży w Cannes czy Monaco czy odpoczywając nad oceanem w Portugalii.
W końcu się ustatkowałem i kupiłem kamperka
Stanek - 2013-08-01, 18:24
Ja podobnie jak pisali inni nie jestem w stanie usiedzieć w jednym miejscu dłużej niż tydzień. Ponadto mobilność i spontaniczność. Nie muszę rezerwować wakacji pół roku wcześniej. Mogę zmienić plany na dzień przed wyjazdem i zamiast jechać na południe pojechać na północ bo akurat mam taki feeling. Jest pogoda fajnie, nie ma zwijamy się i gonimy słoneczko. Ponadto siedząc z drinkiem przy basenie może i można odpocząć, ale zobaczyć/zwiedzić niewiele.
|
|