Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam

Nadwozia kempingowe i zabudowy - Camper - Doka + buda z przyczepy kampingowej

Ducaciak - 2013-10-03, 15:43
Temat postu: Camper - Doka + buda z przyczepy kampingowej
witam
mam pytanie czy jest ktoś na forum kto budował camperka z połączenia :
doki + budy z przyczepy kempingowej?

oglądałem ostatnio ciekaw modele w internecie i jako choćby poniższy przykład [ wydaje mi sie że to nie oryginał ale kto wie ?]


koszt składaka to pewnie około 4/5 tys Eur [ doka + koszt przyczepy]
natomiast campera w tej cenie to z lat 80tych można znaleźć.

CORONAVIRUS - 2013-10-03, 17:35

ale to na fotach to nie jest doka :roll:

pytanie czaderskie bo do...samego SZEFA :szeroki_usmiech

by nie wiedzieć takich rzeczy :haha: :haha: :haha:

janusz - 2013-10-03, 17:43

No name napisał/a:
pytanie czaderskie bo do...samego SZEFA :szeroki_usmiech

Nie ja jeden budowałem kampera z podwozia i przyczepy. :-P

CORONAVIRUS - 2013-10-03, 18:04

Janusz ...nigdy nie pytałem o koszty ... nie chodzi mi o Twój "przypadek " ale bardziej ogólnie .

Jeśli kamper oryginalny z rocznika , powiedzmy 1993, kosztuje , powiedzmy 30 000 zł - zakładam stan TIP TOP .
Takie wstawienie cepy na widelec jest finansowo zbliżone czy sporo poniżej kosztu auta oryginalnego ?
Ile taki egzemplarz kosztuje i czy ludzie są skłonni płacić za wynalazek jeśli oryginałów jest pełno a wśród nich kilka naprawdę fajnych w stanie wzorcowym .

Wyceń też pracę włożoną w "spasowanie " sprzętów by powstał kamper ...nie swoja ale ewentualnie zleconą :roll:

janusz - 2013-10-03, 18:48

Adam, teraz są inne realia. Trudno odnosić się do budowy auta w 2003 roku i dzisiejszego stanu rynku.
Kiedy mnie naparło na kampera - początek 21 wieku to obowiązywały vaty, cła i akcyza. Chciałem kupić auto w Niemczech takie do remontu. Za 4-5 tysięcy euro dałoby się coś sprowadzić ale fiskus chciał drugie tyle podatku. Doliczali sobie jakieś waty za transport i cuda na kiju. Samochód w złym stanie do remontu wyszedłby jakieś 10 tyś Euro. Najbardziej wkurzające było że żeby mieć kampera muszę naszemu państwu zafundować drugiego takiego samego.
Za auto (podwozie) Fiat Ducato krótki skrzyniowy 1993 - koniec produkcji w starym nadwoziu z silnikiem 2,5 TD i wspomaganiem kierownicy zapłaciłem dziś już nie pamiętam ale chyba 1000 Euro. Auto potrzebowało dosyć dużego remontu, całe zawieszenie i cześć blacharki. Autem jeździł jakiś rolnik i auto było w dosyć smutnym stanie. Fiatem przed przebudową pojeździłem rok i sprawdziłem go. Miał bardzo dobry silnik i skrzynie biegów do poprawki. Przez rok szukałem przyczepy która nadawałaby się do nałożenia.
Przyczepa była z 1995 roku a więc miała 6 lat i była nieużywana. Była po powodzi i gradobiciu ale cały środek miała nieużywany i nie była rozbita. Całą rozebrałem i usunąłem skutki podtopienia. Za przyczepę zapłaciłem 2 000 euro. Dokupiłem trochę części, bojler, klimę jakieś profile do podwozia i nadwozia, lakier do nadwozia fiata i tp. Komplet zmieścił się z podatkami w 5 tyś euro z podatkami. Pojeździłem autem trzy lata i sprzedałem za podobną cenę ile kosztował mnie.
Dziś nie robiłbym takiego przeszczepu. Jeżeli miałbym coś kombinować to kupiłbym stare auto takie przy którego budowie nie rządzili księgowi i postawiłbym na nowoczesnym podwoziu.

inhalt - 2013-10-03, 20:06

No name napisał/a:
Jeśli kamper oryginalny z rocznika , powiedzmy 1993, kosztuje , powiedzmy 30 000 zł - zakładam stan TIP TOP .


Adam - obawiam się, że tu popełniasz w ocenie błąd (wiem, świeżak poucza mistrza - wybacz). Ale od wiosny realnie rozglądam się za kamperami i nie widziałem ani jednego za 30 tys zł w stanie tip-top. Może nie umiem patrzeć. Już nie wspominam, że układ nie zawsze pasuje itp. Mam na myśli stan techniczny - nie widziałem naprawdę ładnego za 30 tys zł (w Polsce albo z De i wówczas cena "na gotowo" w kraju).
Gdy dodamy jeszcze selekcję pod kątem układu wnętrza, to naprawdę nie ma rynku. Ciężko coś wybrac i tyle.
Stąd u ludzi pomysł budowy, kombinacji itp. Ty też nie budowałeś dlatego, że były na rynku liczne egzemplarze spełniajace oczekiwania. Miałeś swoja wizję i ją zrealizowałeś.

CORONAVIRUS - 2013-10-03, 20:30

Janusz ...realia realiami ale ceny są do określenia i dziś .
Dobra cepka z sensem to 10 000 zł , samochód powyżej 94 by nie bawić się w muzeum i decybele ze skrzynią ładunkową to jakieś 10 000 kolejnych tysięcy . Robocizna w złożeniu wszystkiego razem + duperele , których lista długa to nawet i ponad 10 000 zł ... na końcu mamy za powiedzmy 35 000 ładnego kombinowanego kampera gdy obok stoi oryginał za 40 000 zł .

Nie opłaca się takie coś , normalnie nawet jeśli by w tego oryginała doinwestować to i tak warto niż rodzić kampera z cepy i potem obniżać cenę za to , że powstał w garażu .

inhalt ...tylko bez kompleksów żadnych , czasami świeżak ma sporo fajnych pomysłów a ze mnie mistrz to będzie po dziesiątym kamperze , jak się nauczę :lol:

janusz - 2013-10-03, 20:42

Wydaje mi się że miałoby to większy sens gdyby budować nowy samochód z nowego podwozia i nowej przyczepy i pod warunkiem budowy dla siebie a nie z perspektywą sprzedaży. Wtedy 30 - 40 tyś oszczędności na akcyzie.
sławek w. - 2013-10-03, 21:10

Ducaciak napisał/a:
oglądałem ostatnio ciekaw modele w internecie i jako choćby poniższy przykład [ wydaje mi sie że to nie oryginał ale kto wie ?]

Owszem może i ładny ale jak patrzę na tylny zwis - pewnie ok. 200cm (a im dłuższa przyczepa tym zwis tylny dłuższy) to nie chciałbym tym jeździć. W moim kamperze odległość od osi do tylnego zderzaka wynosi 180 cm a w tym roku jadąc w nocy przez Serbię na autostradzie zdarzyło mi się dwa razy wjechać na łączenia wiaduktów (chyba), że przednie koła miałem w powietrzu (lampka oleju zapaliła się :shock: ) a gdybym miał rowery lub skuter na bagażniku pewnie rysowałbym tyłem po asfalcie - oby tylko tak. :(
Gdyby tak krótszą przyczepę wsadzić to może byłoby ok. ale to mniej miejsca - coś za coś.

keler - 2013-10-07, 20:57

Dołączam się do tematu, bo sam szukam informacji - zdjęć z takiej przeróbki.
Jeśli ktoś ma jakieś linki to proszę o podłączenie.

krimar - 2013-10-07, 21:17

wpisz w google doka wohnmobil pojawią się setki zdjęć i opisów takich przeróbek
niestety po niemiecku, ale jak ktoś pisze lub rozumie Doka w tytule wątku, to chyba nie stanowi to problemu dla wypowiadających się w tymże

MILUŚ - 2013-10-07, 21:55

Kiedyś czytałem na forum o zmaganiach postawienia budy na doce T4 naszego kolegi tolo61. I o ile sobie przypominam to.........nie był tym rozwiązaniem zachwycony :chytry
Poszperajcie na forum :bigok

makdrajwer - 2013-10-08, 06:43

Chyba nawet na allegro taki T4 stoi / stał.
keler - 2013-10-08, 09:23

Tak, ale nie o to mi chodziło. to co tam jest pokazane to są nadstawki, ja natomiast szukam informacji odnośnie całkowitej przebudowy.
W szczególności czy trzeba było przerabiać ramę, i czy docinana była przyczepa.

janusz - 2013-10-08, 09:34

keler napisał/a:
W szczególności czy trzeba było przerabiać ramę, i czy docinana była przyczepa.

W moim wypadku rama była przedłużona o jakieś 1,5 metra i dorabiana była konstrukcja powiększająca szerokość podwozia. Przyczepy odciąłem jakieś 2 metry na dole i około 0,5 metra dachu. Dalej myślę, że teraz lepiej kupić zdezelowanego kampera i wyremontować.

Ducaciak - 2013-10-08, 11:24

kupić używkę jest najprościej jednak brakuje w tym finezji tworzenia czegoś nowego co chyba bardziej kręci niż wyłożenie gotówki za wiekowego [ często już przerabianego i łatanego przez pseudo speca u niemieckiego handlarza].

myślę że większym problemem niż samo połączenie Doki z budą z przyczepy to dostać w Polsce na to kwit że jest to pojazd specjalny kempingowy


sam pomysł nie jest zły i koszty myślę że niższe niż używanego kampera do "remontu"

ja mam przyczepę Hobby i spoglądając na jej zawieszenie widzę że montaż był by banalnie prosty - kwestia czy ciężar był by odpowiednio osadzony no i oczywiście odpowiednio długa rama Doki.
ja myślę nad zakupem pojedynczej kabiny [ mam budowę i w I etapie Doka sprawdzała by się jako transport a po zakończeniu budowy można było by ją wykorzystać w tym diabelskim planie]

keler - 2013-10-08, 13:14

No ja raczej chciałem zrobić tak, aby kupić rozbitego mercedesa, albo VW i zostawić z niego tylko podłogę i ramę a resztę zabudować full integralem, ale niestety niema u nas firmy, która za rozsądne pieniądze zrobi całość obudowy.
Co do kupna i remontu, to zakup kampera z 2002r to wydatek min 60tyś zł.
Więc obecnie plan zmienia się.

makdrajwer - 2013-10-08, 17:01

Ja robiłem z 15 lat temu taką zabudowe na blaszaku isuzu midi. Wyciąłem boku i dach, z przyczepki wyciąłem dół z przodu, troche spawania troche stolarki i wyszedł całkiem fajny kamperek z wygodną alkową.
keler - 2013-10-09, 15:34

Widziałem dzisiaj coś podobnego jak na pierwszych zdjęciach tylko w innej budzie.
Z tego co się przyjrzałem na żywo to buda pochodzi powiedzmy z 1989 i jest tylko przełożona na nowszą ramę.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group