| |
Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
|
 |
Jugosławia* - Chorwacja kamperem zimą
chris_voyager - 2013-12-29, 10:42 Temat postu: Chorwacja kamperem zimą Wygląda na to że uda się dodając kilka dni urlopu urwać się w podróż na prawie tydzień od 1 do 6 stycznia. Ponieważ kamperka nie mamy zimowego chcemy na południe. Wg prognoz w okolicach Splitu może być około 15 stopni .
Pytanie w związku z tymi planami - czy o tej porze roku w CRO jest czynna jakaś infrastruktura dla kamperów (campingi lub miejsca postoju)?
Wiem, że w CRO nie można biwakować poza wydzielonymi miejscami, ale czy można się zatrzymać na nocleg na parkingach np przy stacjach paliw lub innych obiektach?
Może też ktoś wie czy czynne są o tej porze roku takie atrakcje jak Jeziora Plitwickie?
Czy kojarzycie jakieś termy w Chorwacji ?
Pozdrawiam świąteczno - noworocznie
Załoga G - 2013-12-29, 10:56
Termy są pod Zagrzebiem
http://www.terme-tuhelj.hr/
Mieliśmy w planach tam pojechać ale jakoś do tego nie doszło.
yuras - 2013-12-29, 11:32
Tu znajdziesz, nie tylko w Chorwacji.
http://www.goracezrodlo.pl/chorwacja.php
andi at - 2013-12-29, 13:09
Policja tylko goni jak sa otwarte cempingi a potem spoko
Po sezonie Pensjonaty sa pozamykane i zostaje pare osob co to pilnuje(nie wszedzie,ale wiekszosc)
Zima jeszcze nie bylem,ciekawe co zastaniesz
piotrul - 2013-12-29, 17:05
Wyślijcie kilka "kontrolnych " maili do wybranych kampingów/instytucji. Ktoś chyba odpisze
chris_voyager - 2014-01-01, 20:34
Prawie spakowani, i jutro ruszamy. Kierunek Zagrzeb potem zobaczymy co dalej.
Dzięki za rady
Termy Tuhelj się odezwały i choć kamping nieczynny obiecują coś zaradzić, żebyśmy mogli spać gdzieś blisko.
Resztę zaimprowizujemy.
andreas p - 2014-01-02, 09:23
Szerokiej drogi i czekamy na relacje
darkowski - 2014-01-02, 21:57
Powodzenia i czekam na relacje. Sam mialem podobny plan ale braklo odwagi
chris_voyager - 2014-01-02, 23:13
Jak zwykle wyjechaliśmy za późno, więc dzisiaj udało się przeskoczyć tylko kawałek za Wiedeń. Na jutro tylko 300km i laba w Tuheljskich Termach. Ponieważ Plitwice czynne 365 dni w roku plan na sobotę to Jeziorka zimą. Ale co to za zima...
piotr1 - 2014-01-02, 23:37
Super wyjazd Życzymy dobrego wypoczynku
joko - 2014-01-09, 23:36
I doszła ta Chorwacja do skutku, czy skończyło się na Słowenii ?
Nie ukrywam że bardzo mnie temat interesuje i tak zaglądam co jakiś czas czy może jakaś wiadomość się pojawi
chris_voyager - 2014-01-09, 23:44
Tak - udało się i uznajemy wyjazd za udany. Postaram się w weekend najpóźniej zrelacjonować nasz "dziwny wypad", teraz tylko krótko trasa:
PL -> nocleg przelotowy pod Wiedniem -> Termy Tuhelj (CRO) (nocleg na parkingu) -> PN Jeziora Plitwickie + przejazd nad morze z noclegiem w NIN (ok. Zadaru) -> PN Paklenica z noclegiem w Senj -> przejazd Senj do Isola (Słowenia) zwiedzanie miejscowości i okolic - przejazd w okolice Wiednia + rekreacja w termach przy autostradzie -> PL
Czas - 2 do 7 stycznia czyli teleexpress, ale było super.
joko - 2014-01-10, 09:13
Dzięki za informację, zatem grzecznie czekam na relację,
Bardzo mnie interesuje jak to tam wygląda w "martwym" okresie , a sam wyjazd wtedy kiedy inni siedzą w domach uważam za całkiem ciekawy
marekoliva - 2014-01-10, 21:42
| chris_voyager napisał/a: | | Czas - 2 do 7 stycznia czyli teleexpress, ale było super. |
więc czekamy na relację
chris_voyager - 2014-01-11, 01:06 Temat postu: Croatia Winter Camper Expedition WSTĘP KRÓTKI.
Dwa dni urlopu pomiędzy Nowym Rokiem a świętem Trzech Króli i dzięki temu prawie tydzień wolnego zobowiązuje. Dodatkowo ciepło, brak śniegu, z w prognozach dla Chorwacji nawet 15 stopni! Ruszamy, w planach Parki Narodowe Jezior Plitvickich i Paklenicy oraz termy.
PRZELOT i DZIEŃ PIERWSZY
Wyruszamy jak zwykle później niż powinniśmy. Pierwszym planowanym celem są odległe nieco poniżej 1000 km chorwackie termy Tuhelj i od razu wiemy, że trzeba będzie z noclegiem. Spędzamy go kawałek za Wiedniem na parkingu przy Restauracji OldTimer – przy autostradzie (48° 1'56.46"N, 16°20'11.83"E). Miejsce o tyle ciekawe, że OldTimer z zasady ma aktywne otwarte HotSpoty WiFi. Nocka z temperaturą trochę poniżej 0 stopni, ale ciepła kołderka daje radę i mimo 6 stopni nad ranem w kamperze nie umieramy z zimna
Następnego dnia bez zbędnego pośpiechu dojeżdżamy do Chorwacji . Po przekroczeniu granicy prawie od razu zjeżdżamy z autostrady obierając kierunek na zamek Veliki Tabor zataczając lekkie kółko. Zanim zdobywamy zamek zatrzymujemy się lokalnej knajpie: Grešna Gorica seljacki turizam (46° 8'58.81"N 15°39'28.55"E) gdzie w bardzo sympatycznym otoczeniu udaje się coś zjeść, ale przede wszystkim zdegustować i kupić świetne lokalne wino (1,5l/45 kun) lane prosto z beczki. Z restauracji jest ładna panorama na Veliki Tabor, a wszystko to powoduje, że spóźniamy się na zamek, który poza sezonem jest otwarty do zwiedzania tylko do godz.15.
Pod sam zamek można mimo nieco wąskiej drogi można bezpiecznie podjechać, a na szczycie górki jest solidny plac parkingowo - manewrowy. Obchodzimy zamek i kierujemy się na Tuhelj, tuż po zachodzie słońca (ładne widoczki). Pod termami duży parking i pewnie z racji tego, że kamping o tej porze roku zamknięty mailowo w recepcji otrzymujemy zgodę na nocowanie na tym parkingu. Termy nie tak okazałe jak bliźniacze Therme Olimia (Podcertek/Atomskie Toplice) na Słowenii odległe w linii prostej o kilka kilometrów, ale wygrzewamy się solidnie (85 kun/osobę/3 godz)
I tak pierwszy dzień Croatia Winter Camper Expedition za nami
chris_voyager - 2014-01-11, 01:40
I kilka fotek...
chris_voyager - 2014-01-11, 02:18
DZIEŃ DRUGI
Drugi dzień to wizyta w Parku Narodowym Jezior Plitwickich. Jesteśmy na miejscu i bierzemy pod uwagę pozostanie w okolicy dwa dni. Okazuje się jednak, że park jest czynny zimą w około 50% i na obejście czynnego obszaru wystarczy kilka godzin. Czynne jest tylko jedno wejście (NO.1) ale pływają łodzie oraz jeżdżą autobusy komunikujące najważniejsze punkty trasy. Czynna trasa obejmuje obszar od wejścia NO.1 (wejście położone w okolicy Wielkiego Wodospadu) do przystani łodzi oznaczonych jako P1 i P2. Bilety wstępu są znacznie tańsze niż w sezonie, a park jest czynny do godz.15 jednak bramy po tej godzinie pozostają otwarte i można wyjść później. Ludzi niewiele - nie trzeba się przeciskać
Tak więc po obejściu 100% dostępnej trasy tuż po zachodzie ruszamy nad morze - kierunek Zadar. Jednak na nocleg zatrzymujemy się nieco na północ od Zadaru w miejscowości Nin - na parkingu miejskim w centrum miasteczka - tuż przy moście prowadzącym na stare miasto leżące na wyspie. Widok śliczny, ale wiaterek znacznie obniża odczuwalną temperaturę.
W wyniku spacerku trafiamy do jedynej otwartej restauracyjki - znowu świetne winko .
Dodać jeszcze warto, że w centrum Ninu jest dobrze działający bezpłatny HotSpot WiFi. Nadajnik znajduje się na budynku Informacji Turystycznej przy starym moście na wyspę.
Dało się słuchać Polskiego Radia PR3
chris_voyager - 2014-01-11, 02:20
Prawie jak w Kanadzie - uwaga na misie
joko - 2014-01-11, 10:40
Fajnie mieliście Krajobraz zupełnie inny jak w lecie, ale daje to inne spojrzenie na te same miejsca. Taki szybki wypad można również potraktować jako rekonesans przed letnim wyjazdem, bo na spokojnie można rozeznać się w miejscówkach i potem w lecie kiedy wszędzie tłok i najazd turystów, będzie łatwiej.
Jak masz jeszcze jakieś fotki do bardzo prosimy
Morze , plaże ...........
chris_voyager - 2014-01-11, 17:25
i kilka fotek z miejscowości NIN
chris_voyager - 2014-01-11, 17:49
DZIEŃ TRZECI
Z Ninu ruszamy na północ - ale pierwszy przystanek bardzo blisko - Park Narodowy Paklenica. Aby wjechać do niego trzeba dotrzeć do miejscowości Starigrad i jadąc na północ skręcić w prawo. Po kilku km dojeżdża się do bramy parku mijając tuż wcześniej starą opuszczoną wieś z domami o pięknej architekturze. Na bramie kupuje się bilety i można jeszcze ok 2 km wjechać w głąb parku gdzie znajduje się końcowy duży parking. Z niego już tylko pieszo i pod górę. Udało nam się zrobić ok 10km spacer, ale niestety trzeba wrócić tą samą drogą - bo szlaki rozwidlają się dopiero po ok 4 km. I jest tam gdzie pochodzić - trasy są wyliczone na 5 godz z tego rozwidlenia. Spacer sympatyczny - idzie się spektakularnym wąwozem na którego dnie płynie dość żwawy strumień co jakiś czas spadając wodospadem, a wyżej płynąc spokojnie po zielone pięknej łące. Latem musi być całkiem cudnie, ale ta pora też miała swój urok. Na skałkach wąwozu, które mają nawet powyżej 100m dozwolone jest uprawianie wspinaczki, ale nie było amatorów zimowych wejść na nie.
Z PN Paklenicy wzdłuż moża ruszamy dalej na północ - by zatrzymać się na nocleg w miejscowości Senj - na parkingu przy morzu i przy drodze. Mieliśmy jechać dalej, ale ku naszemu ździwieniu na tymże parkingu stał camper pod polską banderą! Niestety załoga już spała, ale i tak zawsze raźniej. Po jakimś czasie okazuje się że ten parking jest ulubionym miejscem parkowania radiowozu policji, która robi kilka rutynowych zatrzymań, nie zwracając uwagi na nas - co przy moim porannym spacerze wokół miejsca naszego noclegu okaże się bardzo dziwne - gdyż nasz parking miał oznaczenia wyraźnie zakazujące zatrzymywania się kamperem na noc na nim . Jak widać poza sezonem znaki obowiązują inaczej.
chris_voyager - 2014-01-12, 11:36
DZIEŃ CZWARTY i POWRÓT
Po nocce spędzonej pod częściowym dozorem policyjnym budzimy się w Święto Trzech Króli. Jako że w Chorwacji to też dzień wolny od pracy, w necie (działało jako tako miejskie otwarte WiFi) znajdujemy informację, o godzinach mszy w nie bardzo odleglej Crikvenicy i wbijając się nieroztropnie w wąskie uliczki starego miasta odnajdujemy kościół. Crikvenica jest o tyle ciekawym miejscem, że ze względu na specyficzne położenie, miasto jest osłonięte górami od wiatrów i w związku z tym jest najcieplejszym miastem w tej części Chorwacji zimą. W mieście rzeczywiście nie wiało - w przeciwieństwie do okolicy w tym dniu.
Z Crikvenicy kierujemy się dalej na północ - i punktem na dzisiaj jest niewielkie miasto Izola w Słowenii - położona nad samym morzem, do którego Słowenia ma również dostęp, a linia brzegowa Słowenii ma łącznie około 48 km. Sama Izola do 1945 roku należała do Włoch a po wojnie do 1954 roku do Wolnego Miasta Triestu i dopiero potem została włączona do Jugosławii. I wpływy włoskie widać w architekturze, są także widoczne w nazewnictwie ulic i instytucji - każda nazwa podawana jest w języku słoweńskim i włoskim.
W Izoli przywitała nas wspaniała pogoda - piękny ciepły i słoneczny dzień z błękitnym niebem. Klasyczny polski maj. Trawa zielona, kwitnące kwiaty... żyć nie umierać zaledwie 1000 km od domu. Przy starym mieście jest duży parking z kilkoma miejscami wydzielonymi dla kamperów ze stanowiskiem do pozbycia się nieczystości, nabrania wody i z możliwością podłączenia się do prądu. Wszystko to za 2 euro /dobę liczoną do 24 godziny (N45 32'17.15" E13 39'50.56")
Jeszcze na zakończenie dnia opuszczamy miasteczko i objeżdżamy kilka wiosek - położonych na okolicznych wzgórzach, z których roztacza się piękny widok na okolicę z zachodzącym słońcem. Są to Salid, Malija i Korte. Poza widokami słyną one z winnic i w jednej z nich po degustacji dokonujemy zakupu. Trzeba w tym rejonie uważać na znaki - często można spotkać znak zakazu poruszania się samochodem o długości pow. 6m i rzeczywiście oznacza to wąskie i na tyle zakręcone uliczki, że przejazd większym autem jest niemożliwy. Znak ten często występuje łącznie z zakazem jazdy dla autobusów.
Po zmroku obieramy kierunek dom - i docieramy tego dnia do Austrii znajdując nocleg na parkingu przy termach - hotelu ( H2O Hotel Therme Resort, Sebersdorf 300, 8271 Bad Waltersdorf, - (N47 10'41.23" E16 00'01.52"). Wieczorem już nie zdążamy - obiekt czynny do 21.30, ale rano owszem - i jesteśmy zaskoczeni przygotowaniem tego obiektu pod kątem rodzin z dziećmi : pool bar dla dzieci (soki, mleczka) SPA dla dzieci (masaże od 0 do 14 lat) i mnóstwo standardowych atrakcji jak zjeżdzalnie, zabawki, ale nawet i wydzielone pomieszczenia do spania dla maluchów - jednym słowem termalne przedszkole.
Mimo dużej ilości dzieci na obiekcie nie było hałasu jakiego można by oczekiwać w związku z obecnością najmniejszych.
Parking natomiast duży i bezpieczny - świetne miejsce na nocleg przy autostradzie A2 - 1 km od zjazdu.
Czas na kilka fotek z Izoli i okolic
chris_voyager - 2014-01-12, 11:40
o okoliczne wioski:
chris_voyager - 2014-01-12, 11:53
CZAS NA KRÓTKIE PODSUMOWANIE
Trasa: http://goo.gl/maps/Uw3mv
Spostrzeżenia.
Wyjazd potraktowaliśmy jako krótki urlop w rejonie, gdzie będzie w miarę ciepło jak na styczeń . Dodatkowo zazwyczaj jak bywaliśmy w CRO to szkoda było czasu na kręcenie się po rejonach oddalonych od morza - ponieważ latem jak wiadomo ciągnie człowieka do wody. Dlatego tym razem była chwila na północną Chorwację oraz na park Paklenica. Podobnie z rejonem Izoli w Słowenii. Jak już się jedzie w te strony latem 1000km to i warto dodać kolejne kilkaset aby znaleźć się bardziej na południu. I zawsze żal było skręcać w te rejony, jednak teraz wiemy, że również tu jest pięknie.
W Chorwacji o tej porze roku nie znaleźliśmy żadnego czynnego kampingu, ale też jak zauważyliśmy nikt nie robił nam problemu z nocowaniem gdziekolwiek. Przy dłuższym wyjeździe jednak byłby problem pozbywaniem się nieczystości a także kilka prób dopełnienia zbiornika z wodą nie zakończyło się sukcesem.
I jeszcze jedno spostrzeżenie z naszego pierwszego zimowego wyjazdu - krótkie dni . Mimo że to wydaje się banalne - jednak warto o tym wspomnieć. Powodowało to że zazwyczaj jednak podróżowaliśmy po zmroku. Żal było niezauważonych krajobrazów To chyba największy z minusów zimowego podróżowania.
Jednym zdaniem:
Pierwszy zimowy wyjazd do Chorwacji uznajemy za udany
Barbara i Zbigniew Muzyk - 2014-01-29, 18:59
Dzieki za relacje,ogladnij wszystkie miejsca w Thermopilach.Zdziwilam się ze macie tylko tyle piw?dodaje od siebie, Barbara
chris_voyager - 2014-01-29, 23:34
| Zbigniew Muzyk napisał/a: | Dzieki za relacje,ogladnij wszystkie miejsca w Thermopilach.Zdziwilam się ze macie tylko tyle piw?dodaje od siebie, Barbara |
Dzięki Basiu;)
Wasza eksploracja Termopil budzi podziw i widziałem ze tez byliście w "naszych" bajorkach. A gdzie z odwiedzonych Termopilowych bajorek zatrzymalibyście się gdybyście mieli tylko jeden dzień?
Pozdrówka
H&K
|
|