Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam

Kupujemy kampera - czy warto kupić - 1981 z przebiegiem 75 tys

jacek13bębnów - 2014-04-20, 11:30
Temat postu: czy warto kupić - 1981 z przebiegiem 75 tys
co sądzicie o tym kamperze - pierwszy raz kupuję i zupełnie nie wiem czym się kierować
http://otomoto.pl/volkswa...g-T4135313.html

krimar - 2014-04-20, 13:00

podwozie 1981, zabudowa ponoć lata 90-te, zarejestrowany jako ciężarowy = policjant zabiera dowód przy pierwszej kontroli, cena wygórowana, masa prawdopodobnie ok 4 ton

osobiście preferowałbym coś co wyszło w jednym kawałku z fabryki i jest w miarę kompletne, a nie szczepana z 2 róznych, jeśli to ma być LT, to raczej turbo, a jeśli wolnossak to bez alkowy, ale jakaś westfalia w blaszaku

opowieści sprzedającego: "Ze względu na wiek, oryginalność i stan auta jest też możliwość zarejestrowania go jako zabytku (żółte tablice), co daje parę ciekawych przywilejów." można między bajki włożyć, bo pojazd raczej nie jest co najmniej w 75% w stanie jakim wyszedł z fabryki

gino - 2014-04-21, 10:47

krimar napisał/a:
zarejestrowany jako ciężarowy = policjant zabiera dowód przy pierwszej kontroli,

za co ?na jakiej podstawie ?
pytam, bp znam wiele kamperków i starych i...bardzo świeżych, zarejestrowanych jako ciężarowe , i mimo wielu kontroli, nic nikomu nie zabrali..
mój eLTeczek tez był tak zarejestrowany... zwiedziłem nim pół europy , również z wieloma kontrolami...

raz nawet Policjant się śmiał..mówiąc...''no tak, ciężarowy, meble wozi'' :haha:

Brat - 2014-04-21, 10:55

No właśnie ... kodi się myli ! ;)
krimar - 2014-04-21, 20:31

Cytat:
za co ?na jakiej podstawie ?


Art 132 ust 1 pkt 7 PORD (Dz. U. 2012.0.1137)

gino napisał/a:
''no tak, ciężarowy, meble wozi'


dziwne, że nie zauważył braku trwałej przegrody między szoferką, a przestrzenią bagażową (chyba że taką miałeś)

mi kiedyś zabrali dowód za brak kratki w ciężarowej nubirze.

Bogusław i Ewa - 2014-04-22, 09:47

Według mnie jest bardzo fajny.Jeśli w realu prezentuje się tak jak na foto to warto obejrzeć,potargować i może kupić,powodzenia :spoko :spoko
Johny_Walker - 2014-04-22, 10:53
Temat postu: Re: czy warto kupić - 1981 z przebiegiem 75 tys
jacek13bębnów napisał/a:
co sądzicie o tym kamperze - pierwszy raz kupuję i zupełnie nie wiem czym się kierować
http://otomoto.pl/volkswa...g-T4135313.html

Nigdy nie kupiłbym samochodu od kogoś, kto twierdzi, że 1981 rocznik będący w stanie jak na zdjęciach (z pewnością nie stał w muzeum) ma przebieg 75000 km. Dla mnie to jest równoznaczne z tym, że ktoś mi prosto w oczy krzyczy "Jestem oszustem, a Ty jesteś durniem który wierzy w bajki!". Patrząc na stopień zużycia kierownicy i pedałów przebieg oceniam na minimum 200-300 tys. Jeśli ktoś oszukuje na małych rzeczach, to nie warto ufać w pozostałych.

Wiele osób woli być naiwnymi i z dozą sporego wysiłku wyłączają logiczne myślenie. No cóż...

gino - 2014-04-22, 12:32

krimar napisał/a:
Dz. U. 2012.0.1137)

zapomniałeś o autkach zarejestrowanych przed 2012r...
jak LTczki, jak T3jki czy...nawet ŻUKI blaszaczki czy Nyski i inne autka ...

a w Nubirze to co innego...jest to przekwalifikowanie osobówki na ciężarówkę, i owa kratka do tej przeróbki MUSI być , więc jej brak był od razu widoczny...

a dostawczaki były zarówno ze ścianą jak i bez niej...
Johny_Walker napisał/a:
Nigdy nie kupiłbym samochodu od kogoś, kto twierdzi, że 1981 rocznik będący w stanie jak na zdjęciach (z pewnością nie stał w muzeum) ma przebieg 75000 km. Dla mnie to jest równoznaczne z tym, że ktoś mi prosto w oczy krzyczy "Jestem oszustem, a Ty jesteś durniem który wierzy w bajki!"

Johny... dla mnie nie jest ważny przebieg na liczniku, czy historyjki właściciela..
tylko faktyczny stan techniczny :spoko
dlatego, Ty uważałbyś mnie za naiwnego durnia, bo ja...nawet nie zapytałbym czy ten przebieg jest prawdziwy czy nie :-P

dla mnie 200 czy 300 tys nie wyklucza samochodu...400 tez nie....
a może być owe 71tyś..i autko może być padaczką
wiem coś o tym...
mam przykład 2 letniej renówki clio zajeżdżanej przez sąsiada , która umyta ''dla oka'' wygląda nieźle, wgląd do książki serwisowej tez będzie satysfakcjonujący....a w rzeczywistości sypie się na potęgę ..

a tak wygląda wnętrze samochodu którym ja jeżdżę,25letniego po 366tys kilometrów
i stan techniczny jest nienaganny
:spoko

Bigos - 2014-04-22, 12:32
Temat postu: Re: czy warto kupić - 1981 z przebiegiem 75 tys
Johny_Walker napisał/a:
jacek13bębnów napisał/a:
co sądzicie o tym kamperze - pierwszy raz kupuję i zupełnie nie wiem czym się kierować
http://otomoto.pl/volkswa...g-T4135313.html

Nigdy nie kupiłbym samochodu od kogoś, kto twierdzi, że 1981 rocznik będący w stanie jak na zdjęciach (z pewnością nie stał w muzeum) ma przebieg 75000 km. Dla mnie to jest równoznaczne z tym, że ktoś mi prosto w oczy krzyczy "Jestem oszustem, a Ty jesteś durniem który wierzy w bajki!". Patrząc na stopień zużycia kierownicy i pedałów przebieg oceniam na minimum 200-300 tys. Jeśli ktoś oszukuje na małych rzeczach, to nie warto ufać w pozostałych.

Wiele osób woli być naiwnymi i z dozą sporego wysiłku wyłączają logiczne myślenie. No cóż...



Spokojnie z tymi osądami , sprzedający może posiadać taką wiedzę i powtarza ja po poprzednim właścicielu.

Jaan - 2014-04-22, 17:40

krimar, gino, w sprawie przegrody:

Rozporządzenie Min. Infrastr. z 31/12/2002 ze zmianami w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (link do tekstu jednolitego z 2013 r.):

"§ 8. 4. Wnętrze kabiny kierowcy oraz pomieszczenia przeznaczonego do przewozu osób powinno odpowiadać następującym warunkom: (...) 7) w samochodzie ciężarowym powinno być oddzielone od przestrzeni ładunkowej trwałą przegrodą o odpowiedniej wytrzymałości; przepis stosuje się do samochodu ciężarowego zarejestrowanego po raz pierwszy po dniu 29 maja 1999 r.;".

krimar - 2014-04-22, 18:56

Jak ktoś zdejmuje z ciężarówki pakę, a następnie wsadza na tak powstały widelec zabudowę z jakiegoś kampera przewidzianą do zupełnie innego podwozia, to wpis w dowodzie "ciężarowy" rodzi uzasadnione przypuszczenia, że dane zawarte w dowodzie nie odpowiadają stanowi faktycznemu. (co stanowi wystarczającą przesłankę do zatrzymania dowodu)

Oryginalne podwozie musiało mieć wyższą szoferkę - widać to po sztukowaniu pod alkową.

gino napisał/a:
krimar napisał/a:
Dz. U. 2012.0.1137)

zapomniałeś o autkach zarejestrowanych przed 2012r...


Art 132 ust 1 pkt 7 PORD w nie zmienionej wersji istnieje od 1997 (Dz.U. 1997 nr 98 poz. 602) i nie ma to nic wspólnego z datą rejestracji pojazdu.

Rowerek - 2014-04-22, 18:59

75 tys to pewnie nie ma ale to mocny samochód wygląda na fotach dobrze
Fux - 2014-04-22, 19:09

gino, radio Tobie zajumali?
:mrgreen:

krimar - 2014-04-22, 19:24

75 tys to pewnie aktualny stan licznika (w starych LTekach licznik był 5-cyfrowy)
gino - 2014-04-22, 22:28

Fux napisał/a:
gino, radio Tobie zajumali?
:mrgreen:
a co w tym śmiesznego ? :bajer
krimar napisał/a:
Jak ktoś zdejmuje z ciężarówki pakę, a następnie wsadza na tak powstały widelec zabudowę z jakiegoś kampera przewidzianą do zupełnie innego podwozia, to wpis w dowodzie "ciężarowy" rodzi uzasadnione przypuszczenia, że dane zawarte w dowodzie nie odpowiadają stanowi faktycznemu. (co stanowi wystarczającą przesłankę do zatrzymania dowodu)

Krimarku...
jak Ty brniesz.... :-P
przecież w ogłoszeniu jest napisane wyraźnie

Cytat:
zarejestrowany jest jako ciężarowy i na 5 osób

więc jakie ''przesłanki''

towar może wozić w siedzeniach zabudowy , będzie tam zabezpieczony..
5 osób też może wieźć
:spoko

Załoga G - 2014-04-22, 22:35

Cytat:
a tak wygląda wnętrze samochodu którym ja jeżdżę,25letniego po 366tys kilometrów
i stan techniczny jest nienaganny :spoko


We wnętrzu tego samochodu już ktoś był czy to zdjęcia zaraz po pracy tapicera?

Johny_Walker - 2014-04-22, 22:46

krimar napisał/a:
75 tys to pewnie aktualny stan licznika (w starych LTekach licznik był 5-cyfrowy)

Uczciwy sprzedawca napisałby "stan licznika 75000". Oszust napisze "przebieg 75000".

Johny_Walker - 2014-04-22, 22:49

gino napisał/a:

Johny... dla mnie nie jest ważny przebieg na liczniku, czy historyjki właściciela..
tylko faktyczny stan techniczny :spoko

Mam wrażenie, że nie przeszkadza Ci kłamstwo w żywe oczy, bo taka jest w Polsce tradycja, że się kręci liczniki i wszyscy wiedzą? Ja tego nie akceptuję.

gino - 2014-04-23, 04:53

Johny_Walker napisał/a:
gino napisał/a:

Johny... dla mnie nie jest ważny przebieg na liczniku, czy historyjki właściciela..
tylko faktyczny stan techniczny :spoko

Mam wrażenie, że nie przeszkadza Ci kłamstwo w żywe oczy, bo taka jest w Polsce tradycja, że się kręci liczniki i wszyscy wiedzą? Ja tego nie akceptuję.

Johny..
nie każdy jest ...Johnym, czyli alfą i omegą..
często, sprzedawcy nie maja pojęcia co sprzedają, opisują to...co widzą
niestety, ich niewiedza naraża ich na spotkanie takich kupców jak Ty..
którzy ich zwyzywają od oszustów, złodziei, krętaczy... nawet bez oglądania samochodu..
oczywiście nie zrobią tego w 4 oczy...bo w necie łatwiej jest opluwać

nie wiem co LUDZIE Ci zrobili, że tak ich nienawidzisz
ale przypomnę Ci...też jesteś ..człowiekiem
więc traktuj obcych tak, jak sam byś chciał aby Ciebie traktowali

nie wszyscy to złodzieje i krętacze, niektórzy chcą po prostu sprzedać samochód opisując go tak, jak sami go widzą
bo od strony technicznej nie maja o tym zielonego pojęcia :spoko

Andrzej 73 - 2014-04-23, 07:28

Cytat:
We wnętrzu tego samochodu już ktoś był czy to zdjęcia zaraz po pracy tapicera?

Po czym tak sądzisz. Jesli ktos zmiania tapicerke to nie używa starego rodzaju tkanin.
Uważam że materace są w oryginale. :spoko

darek 61 - 2014-04-23, 08:48

Na fotkach wgląda super jak na swoje lata.Po 200-300 tysiącach środek by tak nie lśnił.Jeżeli jest po odnowie to ktoś zrobił naprawdę dobrą robotę.Cena wysoka,bardziej by pasowała gdyby auto było o 10 lat młodsze,ale to jest sprawa sprzedającego i kupującego,nic mi do tego.Chętnie z czystej ciekawości pooglądał bym to auto.
krimar - 2014-04-23, 10:13

gino napisał/a:

Krimarku...
jak Ty brniesz.... :-P


Ginusiu Ginusiu - znowu usiłujesz mnie wnerwić - a już miałem zamiar napisać Ci coś miłego o Twojej Qpiejce.
Jak widzę w naturze samochód bez wątpienia osobowy, a w dowodzie ma napisane ciężarowy, to rodzi to moje uzasadnione przypuszczenia, że dane zawarte w dowodzie nie odpowiadają stanowi faktycznemu. (co może stanowić wystarczającą przesłankę do zatrzymania dowodu przez policjanta)
W przypadku blaszanki można to jeszcze podciągnąć pod przewóz towaru, typowy kamper z alkową zarejestrowany jako ciężarowy to dla mnie przekręt i dowód na "szczepana" (do czego sprzedawca się akurat przyznaje - ciekawe, czy potrafi udokumentować pochodzenie i prawo własności do zabudowy)

mz3545 - 2014-04-23, 10:42

Co do LT jako dostawczy miałem te samochody w firmie i to były te właśnie roczniki bardzo trwałe samochody bezawaryjne swietnie się prowadziły miały tylko jedna wadę w lecie w kabinie było ciepło od silnika .i oczywiście porównywając do dzisiejszych było głośno w kabinie ,nie mogę porównać do Fiatów z rocznika 80 czy 90 tych lat
gino - 2014-04-23, 13:08

krimar napisał/a:
Jak widzę w naturze samochód bez wątpienia osobowy, a w dowodzie ma napisane ciężarowy
dalej brniesz... :-P
a skąd Ty wiesz co on ma napisane w dowodzie?
w OGŁOSZENIU napisane jest że zarejestrowany jako ciężarowy i na 5 osób
a więc jest i ciężarowy i ''osobowy'' skoro może legalnie przewozić ...5 osób... :spoko

krimar napisał/a:
to dla mnie przekręt
na szczęście nie jesteś Policjantem(chyba)...bo naturę masz Milicjanta....''pokażcie mi samochód, a ja znajdę na niego ....paragraf'' :haha:


krimar napisał/a:
Ginusiu Ginusiu - znowu usiłujesz mnie wnerwić

ja Ci dobrze radzę...Ty wpadaj na mazowiecki zlot.. :ok
zaraz znormalniejesz, wyluzujesz się ...życie w nerwach ..nic nie warte :pifko

krimar - 2014-04-23, 13:32

gino napisał/a:
a skąd Ty wiesz co on ma napisane w dowodzie?
w OGŁOSZENIU napisane jest że zarejestrowany jako ciężarowy i na 5 osób

dla mnie to jednoznaczne, jeśli zarejestrowany jest jako ciężarowy, to w dowodzie rejestracyjnym ma ciężarowy.
Czy spotkałeś się z pojazdem zarejestrowanym jako ciężarowy, który w dowodzie rejestracyjnym jednocześnie nie ma słowa ciężarowy?

gino - 2014-04-23, 13:45

a co to ma do rzeczy czy się spotkałem czy nie?
a spotkałeś się kiedyś z tym, żeby policjant zabrał dowód za to że ma wpisane ciężarowy + 5 osób, i zabrał ten dowód za to ..że jedzie nim 5 osób ?

a w Nubirze, nie miałeś czasem Ciężarowo-osobowy ;)
a mimo to nazywany był potocznie np. w Ubezpieczalni ''Ciężarowym''

kończę dyskusję...bo Ty diabła zjesz,żeby tylko nie przyznać się do błędu :diabelski_usmiech

krimar - 2014-04-23, 14:05

nie nubira była tylko "ciężarowa" i też była na 5 osób, niebezpieczeństwo utraty dowodu wiąże się nie z tym, że samochód zarejestrowany na 5 osób wiezie 5 osób, ale z tym, że samochód zarejestrowany jako ciężarowy nie powinien być zarejestrowany jako ciężarowy.
Dla mnie też EOT, bo Ty chyba diabła już zjadłeś i przemawia on przez Ciebie.
Do zobaczenia w Żabim Raju.

Brat - 2014-04-23, 14:38

Jak świeży dosyć kamperowiec, się nie chcę wymądrzać, ale na tym forum wielokrotnie już widziałem informacje o samochodach kampingowych zarejestrowanych jako ciężarowe ...
Przejrzałem uważnie art. 132 PRD i stwierdzam tylko jeden zapis, który - teoretycznie - pozostaje in line ze sposobem myślenia krimar'a a mianowicie
Cytat:
Art. 132.
1. Policjant zatrzyma dowód rejestracyjny (pozwolenie czasowe) w razie:
/-/
7) uzasadnionego przypuszczenia, że dane w nim zawarte nie odpowiadają stanowi faktycznemu.
Ale trudno mi sobie wyobrazić taką sytuację, w omawianym przypadku ... zbyt ogólny to zapis, by policjant myślący chciał ten przepis w tej sytuacji zastosować, narażając się (i policję) na ośmieszenie.
IMO - ciężarowe kampery są bezpieczne :)

BTW - ja bym - po uprzednim dokładnym obejrzeniu sprzętu przy udziale doświadczonego bardziej kolegi - brał raczej ...


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group