Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam

Kupujemy kampera - zakup oldschool'owego kampera

Maciej TFT - 2014-09-03, 18:02
Temat postu: zakup oldschool'owego kampera
Witam wszystkich.
Przymierzam się do zakupu pierwszego kampera, marzy mi się oldschool'owy pojazd z duszą :) Rozpocząłem poszukiwania i te oto dwa cuda wpadły mi w oko:

1 http://otomoto.pl/peugeot-camper-T4477450.html
2 http://otomoto.pl/hymer-e...c-T3746921.html

Jestem na etapie pozyskiwania informacji od sprzedających, ale chciałbym już poznać opinie fachowców/zapaleńców.
Zdaję sobie sprawę, że podane przebiegi raczej nie są prawdziwe, pozostaje kwestia ustalenia ile razy licznik się przekręcił.
Co o nich sądzicie?
Będę wdzięczny za opinie i wskazówki na co zwracać uwagę i o co pytać.
Pozdrawiam
Maciek

makdrajwer - 2014-09-03, 18:08

Oby dwa będą duży wyzwaniem jeżeli chodzi o częsci . O ile pamiętam peugeot miał nawet zwolnice w kołach. Bezpieczniejsze było by coś na fordzie lub mercedesie.
krzysztofCz - 2014-09-03, 18:57
Temat postu: Re: zakup oldschool'owego kampera
Maciej TFT napisał/a:
Zdaję sobie sprawę, że podane przebiegi raczej nie są prawdziwe, pozostaje kwestia ustalenia ile razy licznik się przekręcił.

Naprawdę mało wiesz o kamperach :lol:
Liczniki prawdopodobnie mówią prawdę... ale nie to jest problemem w kamperach. Jest wiele tutaj napisane na co zwrócić uwagę przy zakupie. Przeszukaj forum. :spoko

Jerzyk - 2014-09-03, 19:10

... że chcesz "starocia".. to Ci się chwali...
...to, ze poszukać na Forum Ci się nie chce...- to już mniej...
...bez względu na wszystko - wydrukuj sobie radę Makdrajwera i od niej nie odstępuj...
... na wszystkie pytania o kampera zwłaszcza na podwoziu mercedesa 207 i pochodnych na pewno chętni Ci odpowiemy...
powodzenia - Jerzyk

Fux - 2014-09-03, 20:01

Przy tym burdelu na forum, dotyczy to zwłaszcza opisania tematów i wyszukiwarki, niewiele sensownego znajdziesz.
„Wygi" odsyłają w kosmos, bo im się nie chce odpisywać po raz kolejny, gdyż już kiedyś w prehistorii pisali o swoich złomkach. :mrgreen:


Dla mnie, prehistoryczne to mogą być zabytki i ew. wino, jeżeli nie zamieniło się w ocet, który „koneserzy" określą jako epicki.

35 lat i 74kkm to jakaś kpina w 99%
Nie uprawiana w sporcie, nie paląca gosposia księdza z pierwszej ręki do kościoła nakręci więcej.


Takie moje zdanie.

Moje pytanie brzmi:
-tak Tobie się te stare auta podobają,
-poszukujesz złomka do remontu, aby wyremontować dla zysku,
-Twój budżet jest „ograniczony".

Sensu innych opcji nie rozumiem.


I nie drwię z ludzi, którzy pragną/maja złomki.

Mnie to nie rajcuje.

Maciej TFT - 2014-09-03, 20:35

Przyznaję się, że dzisiaj dopiero zacząłem przeglądać forum i zamierzam dalej szukać, ale nie wiele o tych modelach na razie znalazłem, szczególnie opinii o nich. To co najbardziej było mi pomocne i pozytywnie nastawiło mnie do Tabberta to ten post:

http://www.camperteam.pl/...ghlight=tabbert

Fakt, mało wiem o kamperach. Wiem tyle, że ich główną bolączką jest przegnicie i nieszczelność. Jeśli chodzi o przebiegi to spotkałem się z podzielonymi opiniami. (co zresztą pojawiło się już w tym temacie :) )
Jeśli chodzi o powody, dla których chcę oldtimera, to: wygląd/klimat i oczywiście budżet. Poza tym lubię wyjątkowe pojazdy, nie takie jakich dużo jeździ po drogach.
Jeśli to możliwe na razie prosiłbym o opinie na temat tych dwóch pojazdów, gdyż mocno wpadły mi w oko :)
Dziękuję również wszystkim za włączenie się w temat.

Valec - 2014-09-03, 20:57

Tego akurat Hymera sobie daruj, byłem, oglądałem, obraz nędzy i rozpaczy...
zbyszekwoj - 2014-09-03, 21:06

A mnie się Tabbert podoba.Najmądrzejsze uwagi mają ci co sami kampera nie mają. Co do przebiegu jak jest taka rubryka ogłoszeniowa, to sprzedawcy nie oszukując, wpisują stan licznika, a ile razy się obrócił to nikt pewności nie ma. Każdego kampera można ocenić. Jak się opłaci to przyjemnie takim sobie jeżdzić np. na zloty. Bedzie wzbudzał większe zainteresowanie niż najnowszy "prosto z fabryki".
Jerzyk - 2014-09-03, 21:08

...Kolego Fux - piszesz o Naszym Forum, więc ściągnij nieco lejce...
Macieju - Forum jest kopalnią wiedzy i gdy kupiłem swojego kamperka - czytanie fajnych opisów technicznych i wyprawowych zajęło mi kilka miesięcy, a i teraz uwielbiam je czytać.
Nie zrażaj się - znajdziesz tu kolegów, którzy piszą merytorycznie...
Kierunek rady Makdrajwera na mercedesa jest oparty o niebywałą dostępność części, serwisu oraz - co bardzo ważne - stare integry miały unikalny, metalowy stelaż zabudowy.
Moje autko ma dopiero 34 lata i myślę, że jego stan nawet Kolegę Fuxa by zadowolił...
jak je kupiłem miało 30 lat i autentyczny przebieg 55000 km, więc szukaj, a znajdziesz.
W sprawie staroci masz w nas wsparcie - Makdrajwer ma niebywałe doświadczenie i wiedzę, a ja starocie uwielbiam.

hubek - 2014-09-03, 21:20

Zależy też jak masz zamiar go użytkować. Długie trasy, może jeszcze górskie wymagałyby iście anielskiego usposobienia. Poza tym, nawet zakładając, że te 35 lat oba kamperki przeżyły bez wstrząsów na idealnie równych drogach Szwajcarii czy Niemiec, cudów nie ma, drewienko już gdzieś mniej lub (raczej) więcej gnije. Taka trochę tykająca bomba zegarowa. Sam niedawno reaktywowałem blaszaka Westfalię. Blaszak jak blaszak, nieporównanie prostszy i tańszy w remoncie a i tak pochłonął równowartość jednego z obserwowanych przez ciebie pojazdów. Myślę, że z wiekowym integralem byłoby duuużo gorzej.
Jerzyk - 2014-09-03, 21:37

.. kolega Hubek ma rację.. trzeba na to uważać...
chociaż bywa i tak, jak w moim przypadku, że przejechałem ponad 50000 km , solidne górki w Norwegii, Francji, Czarnogórze, czy Albanii.. bywało, że na 2 lub nawet 1 biegu...ale dało radę...
remonty też były... 1. zmiana wężyka paliwowego - koszt około 10 zł,
2. uszczelnienie pompy wody - koszt 75 zł, oraz 3. naprawa klapy bagażnika - koszt 25 zł.
Wniosek - dłużej szukaj , a mniej remontuj...

Wojciechu - 2014-09-03, 21:42

Masz pięknego Tabberta. Ostatnio podobne cacko tylko chyba 670 z 89r.widziałem gdy spotkaliśmy się w Jarosławcu z "Flinstonami" z Olkusza. Po oględzinach doszedłem do wniosku, że mimo wieku campera mógłbym takim jeździć. Masz nietuzinkowego campera .Gratulacje
Jerzyk - 2014-09-03, 21:51

... jeśli to o moim, to bardzo dziękuję :) ...tylko mu na chrzcie dali "Hymer" :)
pozdrawiam -Jerzyk

Maciej TFT - 2014-09-03, 21:58

Dzięki Valec za informację, w takim razie sobie go odpuszczę.

prof-os napisał/a:
Masz pięknego Tabberta. Ostatnio podobne cacko tylko chyba 670 z 89r.widziałem gdy spotkaliśmy się w Jarosławcu z "Flinstonami" z Olkusza. Po oględzinach doszedłem do wniosku, że mimo wieku campera mógłbym takim jeździć. Masz nietuzinkowego campera .Gratulacje


No niestety jeszcze nie mam :( ale czekam na odpowiedź sprzedawcy na moje pytania. Przyznaję, że bardzo mi się podoba :) Wierzę, że można znaleźć 30 letni zadbany egzemplarz, który przy odpowiednim potraktowaniu może pojeździć jeszcze kolejne 10. No cóż, naiwny jestem... :)

krzysztofCz - 2014-09-04, 03:55

Maciej TFT napisał/a:
No cóż, naiwny jestem... :)

Może i nie :lol:
Spotkasz się z wieloma wypowiedziami, że poniżej 20 000 nie kupisz kampera do jazdy, Wierz mi, że można. Trzeba szukać. Jeżeli masz jeszcze zdolności do napraw to można naprawdę wiele. Jeżeli coś Ci się spodoba w granicach możliwości finansowych to bierz, rób i jeździj. :spoko

Valec - 2014-09-04, 07:51

Maciej TFT napisał/a:
Dzięki Valec za informację, w takim razie sobie go odpuszczę.
Wierzę, że można znaleźć 30 letni zadbany egzemplarz, który przy odpowiednim potraktowaniu może pojeździć jeszcze kolejne 10. No cóż, naiwny jestem... :)


Wracając do Hymera z Dorotowa - jesteś z Wrocławia, na oględziny miałbyś daleko. Zdjęcia są stare, teraz ten kamper wygląda dużo gorzej. Największym minusem jest skorodowane podwozie - miejscami blachy wyglądają jak firanki, bałbym się tym wyjechać z tego komisu, żeby się nie rozleciał na pierwszym wyboju. W tylnym oknie dziura. Silnik zarzygany olejem. Czarę goryczy przelały oderwane i wiszące uszczelki luków bagażowych - jak można oferować samochód do sprzedaży, nie mając nawet chęci po prostu wepchnąć ich na miejsce, gdy tak już stoi na tym placu... Jedyną zaletą pojazdu było w miarę zadbane wnętrze.

A co do naiwności - znaleźć coś ciekawego oczywiście można. Taki sam Hymer, zarejestrowany i z instalacją LPG, był jakiś czas temu do wzięcia w Szczecinie za 15 tys. zł, a wyglądał o niebo lepiej, właściciel sprzedawał prywatnie, widać, że dużo przy nim zrobił. Moim zdaniem fantastyczny samochodzik, rama stalowa, solidny, stylowy, tylko ten benzynowy silnik 2.3 Bedforda... Kłopot z częściami, ale są dostępne np. w Niemczech, w sklepie http://bedford-ersatzteile.de - popatrz sobie na ceny i przemyśl wszystko na spokojnie.

A tutaj masz prospekty starych kamperów:
http://www.caravan-museum...ller_a_-_z.html

Po prostu się nie napalaj, oglądaj co się da, ale tylko gdy masz blisko. Jeśli masz jechać przez całą Polską obejrzeć jakąś padlinę, to lepiej wcześniej poproś kogoś z forum, żeby wstępnie rzucił okiem, czy warto... Przy sprzedaży, szczególnie z komisu, wszystkie są piękne, nie bite, nie zgnite, mało zjeżdżone. Oglądałem parę takich "kwiatków".

Zdjęcia tego ze Szczecina:

Filip - 2014-09-04, 09:35

Tak czytam i czytam i myślę sobie po glebszej analizie że ten mój kamper na prawdę fajny jest :-)
Suchy, czysty, nieskorodowany, a jak wjeżdżam na camping w Niemczech to wszyscy Niemcy się patrzą i gratulują. W Polsce zresztą też :-) wygląd już też oldscoolowy ;)
http://www.camperteam.pl/...pic.php?t=19489
Pozdrawiam

jarek73 - 2014-09-05, 11:52

ja też lubię stare samochody (może nie koniecznie campery ale osobowe ) mam ich kilka i wszystkie odrestaurowywałem . moja rada najważniejsza jest baza i ta pozornie droższa wyjdzie Ci taniej są samochody z którymi już nic się nie da zrobić . niektóre nie są warte nic dosłownie nic.
KASZUB - 2014-09-08, 06:25

http://olx.pl/i2/oferta/h...tml#:8d4b5048fa

Jakby kolega szukal czegos old ;)

lrjasiek - 2014-09-08, 07:33

:)Zgadza się stare auteczka mają swój czar.Ja bardzo lubię zwłaszcza te o militarnej prowieniencji .Willysy,Gazy 67,Chevrolet Canada..tak te pojazdy zawsze robią na mnie wrażenie. Leciwe kampery..hmm szczerze mówiąc jeszcze nie miałem okazji takiego pooglądać ..ale Hymerki prezentowane wcześniej też są urocze. Mi też podobają się auta z taką zabudową zwłaszcza te z lat 91-94.
Maciej TFT - 2014-09-08, 08:21

Witam po chwili nieobecności.
Dzięki q4k3r za linka, już napisałem do sprzedającego o szczegóły. Tak na pierwszy rzut oka co sądzicie o tym modelu, poza tym, że jest piękny :) (http://www.camperteam.pl/forum/viewtopic.php?t=19489)
Jeśli chodzi o Tabberta z początku tematu, to sprzedający na temat jego stanu technicznego odpisał:
"Samochody ze Szwajcarii mają zawsze udokumentowany przebieg (120tys.) gdyż jest potwierdzany przy każdym badaniu technicznym.Silnik suchy, skrzynia biegów sucha-pracuje bez zastrzeżeń, wiele nowych elementów w zawieszeniu."
Czy ktoś z was (z Warszawy) miałby ochotę podjechać i go obejrzeć wprawnym okiem? Z Wrocławia mam trochę daleko i na razie nie mam możliwości się tam wybrać. Postaram się odwdzięczyć :)
Znalazłem też coś takiego:
http://otomoto.pl/fiat-in...-C34030754.html
Nie jest może tak wyjątkowy jak Tabbert czy Hymer, ale też coś w nim jest. Tylko jakoś nie mam zaufania do Fiata :/ Niepotrzebnie?

lrjasiek - 2014-09-08, 08:53

Lpg w kamperze to nie jest dobre rozwiązanie. Z moich doświadczeń wynikających ze stycznośći z wyprawówkami Land Rovera wynika, że z paliwem gazowym po opuszczeniu granic Polski bywają problemy.W Europie sieć stacji oferującej ten produkt nie jest tak rozwinięta jak u nas.
silny - 2014-09-08, 08:56

Kol. Maciej tft -mam namiary na hymera 89 rok za 14 kola , ladny dla kogos z sercem do majserkowania,. Zarej i ubezp.,. Przebieg 260 tysi. :)
Maciej TFT - 2014-09-08, 09:11

No właśnie to LPG też mnie martwi, sam na nim jeżdżę i wiem jak wiele czasami sprawia problemów znalezienie stacji. Oczywiście zależy w jakim kraju, ale nie chcę się tym ograniczać planując wyprawę. Mimo wszystko jest to dla mnie jeszcze do zaakceptowania. Majsterek - dzięki za info, ale to już trochę przekracza mój początkowy budżet :/
onionskin - 2014-09-08, 10:13

Szukacz LPG może się przydać:
http://www.mylpg.eu/lpg-station-route-planner

Wynikowy KML do nawigacji i się nawiguje do stacji.

eMWu - 2014-09-08, 10:15

Maciej TFT napisał/a:
No właśnie to LPG też mnie martwi,


a jaki to problem jeśli silnik pracuje na benzynie? Na LPG jezdzisz taniej niz na ON, a na benzynie w podobnych kosztach jak na dieslu. Wg katalogu hymera z 82r 2L benzyna pali 2 litry wiecej niz diesel. Jedyny problem to czy instalacja LPG jest zrobiona sensownie. Ale za 2 stówki to mozna miec wszystkie bebechy pod maske nowe...

A i odpuść sobie Bedforda. Erwin H. miał chyba estyme do tego auta skoro tak długo meczyli integry na tym wynalazku... zdecydowanie Hymery po 82r na transicie lub starsze na mercedesie....

eMWu - 2014-09-08, 10:25

Maciej TFT napisał/a:
ale to już trochę przekracza mój początkowy budżet



a jesli 14 koła przekracza twój budzet.... to zdecydowanie nie stać cie nawet na bedforda za 5 koła, bo tam przekladka jednostki napedowej jest prawie pewna.

KASZUB - 2014-09-08, 12:26

http://otomoto.pl/fiat-23...8-T4487719.html


Maciej TFT, ten powinien ci sie spodobac :) mi sie podoba. Gdybym mial czas i ochote na zabawe w reanimacje to ten bym wybral.... ;)

Maciej TFT - 2014-09-08, 13:16

eMWu mówisz, że przekładka prawie pewna. I pewnie bardzo kosztowna, albo prawie niemożliwa :) Może ktoś jeszcze się wypowie? Szukam czegoś co jednak będzie na starcie w niezłym stanie, nie dam rady odbudowywać kampera od podstaw. Jakbym się na to decydował, to bym poszedł w coś takiego :) :
http://otomoto.pl/citroen...-C32003835.html
Ten sprzęt jak sądzę jest do kompletnej renowacji. Ale jest mistrzowski :D
q4k3r trafiłem już na tego Fiata, ale jakoś mnie tak nie urzeka :/ ale dzięki :)

krzysztofCz - 2014-09-08, 13:26

Tylko nie opłacony :szeroki_usmiech
lrjasiek - 2014-09-08, 13:59

Hmm ciekawa ta cytrynka. I w mojej ocenie jak ktoś położy na stole 8000 pln to gość ten samochód sprzeda bez zastanowienia:).Chyba nie ma wątpliwoście ,że 12 000 pln nikt za takie auto nie zapłaci tym bardziej że pojazd ten widuje na allegro chyba już od lutego 2014 roku.Teraz mamy wrzesień i cztery miesiące samochód będzie o rok starszy. Dodatkowo jeśli całą kolejną zimę postoi pod chmurką to jego wartość spadnie o kolejne 1000 pln.
Niestety kamperów nie można traktować w kategorii lokaty kapitału:)

eMWu - 2014-09-08, 14:37

Maciej TFT napisał/a:
eMWu mówisz, że przekładka prawie pewna. I pewnie bardzo kosztowna, albo prawie niemożliwa :) Może ktoś jeszcze się wypowie? Szukam czegoś co jednak będzie na starcie w niezłym stanie, nie dam rady odbudowywać kampera od podstaw. Jakbym się na to decydował, to bym poszedł w coś takiego :) :
http://otomoto.pl/citroen...-C32003835.html
Ten sprzęt jak sądzę jest do kompletnej renowacji. Ale jest mistrzowski :D
q4k3r trafiłem już na tego Fiata, ale jakoś mnie tak nie urzeka :/ ale dzięki :)


wiesz co... musisz sie zdecydowac czy chcesz kupic stare auto bo cie nie stac czy chcesz kupic stare bo lubisz zabytki i cie na to stac! Jesli opcja nr jeden to zostaje ci Ford/Mercedes/Ducato 1. Cala reszta typu Bedford cie zje finansowo nawet jesli umiesz sporo zrobić sam. Mam pare starych sprzetów, i wierz mi - zrobic remont takiej np Syreny to dycha PLNów przy wlasnym wkladzie pracy to naprawde za mało...

lrjasiek - 2014-09-08, 14:51

wiesz co... musisz sie zdecydowac czy chcesz kupic stare auto bo cie nie stac czy chcesz kupic stare bo lubisz zabytki i cie na to stac! Jesli opcja nr jeden to zostaje ci Ford/Mercedes/Ducato 1. Cala reszta typu Bedford cie zje finansowo nawet jesli umiesz sporo zrobić sam. Mam pare starych sprzetów, i wierz mi - zrobic remont takiej np to dycha PLNów przy wlasnym wkladzie pracy to naprawde za mało...[/quote]

Święta racja! Aby odnowić zabytka ...po pierwsze potrzebna jest kasa..w dużej ilości!:)Po drugie czas.Niestety kupno jakichkolwiek części mechanicznych do tej cytrynki będzie wymagało zachodu:)Najprędzej nabędziesz je na Moto Weteran Bazar w Łodzi ..albo na dedykowanych portalach. Podzespoły nabywane tą drogą ..hmm to nie są tanie rzeczy ..a do ich znalezienia potrzeba sporo czasu. Zatem zabytkowy kamper to nie jest budżetowe autko .Profesjonalne odnowienie tej cytryny to w mojej ocenie jakieś 30000 PLN..I jest to raczej minimalna wartość:(

Maciej TFT - 2014-09-08, 16:40

Zdaję sobie sprawę, że odnowienie takiego zabytku to masa kasy i pracy dlatego realnie nie myślę o tej cytrynie, po prostu mi się podoba :) A co myślicie o tym Tabbercie? (http://otomoto.pl/peugeot-camper-T4477450.html) Jeśli jest w dobrym stanie technicznym (120tys. podobno udokumentowane, szczelny) to pojeździ jeszcze w miarę bezproblemowo przy odpowiednim traktowaniu? Jak z częściami do tego modelu?
joko - 2014-09-08, 17:44

Cytat:
wiesz co... musisz sie zdecydowac czy chcesz kupic stare auto bo cie nie stac czy chcesz kupic stare bo lubisz zabytki i cie na to stac! ...


+1

W przypadku takich złomków tylko druga opcja ma jakikolwiek sens. Gdybym miał na to czas to taką cytrynkę to sam bym przytulił i zrobił na cacy aby cieszyła oko i aby uratować egzemplarz , ale nie po to aby tym jeździć :shock:

W przypadku budżetu na poziomie 10-20 tys myślenie o kamperze który nadawał by się do w miarę bezpiecznego i dającego satysfakcję użytkowania jest trochę abstrakcyjne .
Rozumiem, że pragnienie posiadania jest bardzo silne , ale ludzi często pod jego wpływem pakują się w takie "okazje" i oszukują samych siebie, że jak już kupię to potem jakoś to będzie. Efekt jest taki, że albo trzeba potem dołożyć dwa razy tyle i po fakcie dochodzi się do wniosku że można było za to mieć to samo , ale wcześniej i bez roboty, albo się tego nie dokłada i jeździ po świecie czymś czym strach poruszać się "wokół komina", albo nie jeździ wcale tylko dokłada powoli kolejną kasę i poświęca czas w nadziei że może kiedy w końcu uda się wyjechać.
Większość tych szrotów które oferowane są w najniższych cenach powinna dawno być wycofana z eksploatacji i być zamieniona na żyletki (albo korki do butelek :wyszczerzony:
), lub stać się eksponatami w muzeach lub prywatnych kolekcjach, a nie mącić ludziom w głowach. Często oglądając takie oferty na portalach ogłoszeniowych zastanawiam się po co to jest wystawiane i kto się tym zainteresuje .... a potem czytam na forum jak ludzie zastanawiają się które wybrać :-/ . Pieniądze trzeba umieć liczyć, zwłaszcza jak ma się ich tyle, że nie jest to wyższa matematyka. Na kupowanie złomu stać tylko bogatych , bo jak im nie spasuje to go po prostu wyrzucą , w każdym innym przypadku to robienie sobie krzywdy .....

Bardzo chciał bym posiadać duży jacht pełnomorski z lądowiskiem dla śmigłowca (oczywiście pełnym :-P ) , ale ponieważ mnie nie stać to nie szukam gołej skorupy do zabudowy i śmigłowca z demobilu, ani zatopionych wraków ..... tylko poprzestaję póki co na zakupie pontonu z silnikiem :szeroki_usmiech ..... byle był nowy i sprawny :spoko

krzysztofCz - 2014-09-08, 18:00

krzysztofCz napisał/a:
Może i nie :lol:
Spotkasz się z wieloma wypowiedziami, że poniżej 20 000 nie kupisz kampera do jazdy, Wierz mi, że można. Trzeba szukać. Jeżeli masz jeszcze zdolności do napraw to można naprawdę wiele. Jeżeli coś Ci się spodoba w granicach możliwości finansowych to bierz, rób i jeździj. :spoko


joko napisał/a:
W przypadku budżetu na poziomie 10-20 tys myślenie o kamperze który nadawał by się do w miarę bezpiecznego i dającego satysfakcję użytkowania jest trochę abstrakcyjne .

:szeroki_usmiech :szeroki_usmiech :szeroki_usmiech
Większość kamperów na tym forum jest w tej cenie :spoko

ARCADARKA - 2014-09-08, 18:03

No, no seidem lat temu kupiliśmy z Gosiaczkiem Arcę za 12 tyś ,,,,,,,a włożyliśmy prawie 30 tyś :-P :-P :-P ,ale był to strzał w dychę :bigok :bigok :bigok ,,prawie 1000 godzin,ją dopieszczałem :-/ :-/ :-/
joko - 2014-09-08, 19:57

krzysztofCz napisał/a:
krzysztofCz napisał/a:
Może i nie :lol:
Spotkasz się z wieloma wypowiedziami, że poniżej 20 000 nie kupisz kampera do jazdy, Wierz mi, że można. Trzeba szukać. Jeżeli masz jeszcze zdolności do napraw to można naprawdę wiele. Jeżeli coś Ci się spodoba w granicach możliwości finansowych to bierz, rób i jeździj. :spoko


joko napisał/a:
W przypadku budżetu na poziomie 10-20 tys myślenie o kamperze który nadawał by się do w miarę bezpiecznego i dającego satysfakcję użytkowania jest trochę abstrakcyjne .

:szeroki_usmiech :szeroki_usmiech :szeroki_usmiech
Większość kamperów na tym forum jest w tej cenie :spoko


o to, to , aż strach na drogę wyjechać :szeroki_usmiech :szeroki_usmiech :szeroki_usmiech


ARCADARKA napisał/a:
No, no seidem lat temu kupiliśmy z Gosiaczkiem Arcę za 12 tyś ,,,,,,,a włożyliśmy prawie 30 tyś :-P :-P :-P ,ale był to strzał w dychę :bigok :bigok :bigok ,,prawie 1000 godzin,ją dopieszczałem :-/ :-/ :-/


To nawet lepiej niż zakładałem ;)
Czyli kamperek za 42 tysiaczki :-P
A jakbyś Darku do tego te 1000 godzin poświęcił na dopieszczanie kamperków klientów to tak na bidę jeszcze z 50 koła by wpadło, no a za ponad 90 tys to jakieś 20 lat mniej by to
cudo miało :szeroki_usmiech :spoko
Ale ja rozumiem , godziny spędzone przy własnym kamperku są bezcenne i ich liczenie jest bluźnierstwem ....tffuuu przez lewe ramię , odwołuję :diabelski_usmiech :ok

ARCADARKA - 2014-09-08, 20:30

joko napisał/a:
krzysztofCz napisał/a:
krzysztofCz napisał/a:
Może i nie :lol:
Spotkasz się z wieloma wypowiedziami, że poniżej 20 000 nie kupisz kampera do jazdy, Wierz mi, że można. Trzeba szukać. Jeżeli masz jeszcze zdolności do napraw to można naprawdę wiele. Jeżeli coś Ci się spodoba w granicach możliwości finansowych to bierz, rób i jeździj. :spoko


joko napisał/a:
W przypadku budżetu na poziomie 10-20 tys myślenie o kamperze który nadawał by się do w miarę bezpiecznego i dającego satysfakcję użytkowania jest trochę abstrakcyjne .

:szeroki_usmiech :szeroki_usmiech :szeroki_usmiech
Większość kamperów na tym forum jest w tej cenie :spoko


o to, to , aż strach na drogę wyjechać :szeroki_usmiech :szeroki_usmiech :szeroki_usmiech


ARCADARKA napisał/a:
No, no seidem lat temu kupiliśmy z Gosiaczkiem Arcę za 12 tyś ,,,,,,,a włożyliśmy prawie 30 tyś :-P :-P :-P ,ale był to strzał w dychę :bigok :bigok :bigok ,,prawie 1000 godzin,ją dopieszczałem :-/ :-/ :-/


To nawet lepiej niż zakładałem ;)
Czyli kamperek za 42 tysiaczki :-P
A jakbyś Darku do tego te 1000 godzin poświęcił na dopieszczanie kamperków klientów to tak na bidę jeszcze z 50 koła by wpadło, no a za ponad 90 tys to jakieś 20 lat mniej by to
cudo miało :szeroki_usmiech :spoko
Ale ja rozumiem , godziny spędzone przy własnym kamperku są bezcenne i ich liczenie jest bluźnierstwem ....tffuuu przez lewe ramię , odwołuję :diabelski_usmiech :ok


Na mój to nawet i 5000 godzin bym przeznaczył ,,autko nie tuzinkowe ,,,,,zostało wyprodukowane tylko 30 egzemplarzy ,,,,,,,,,,,od prezesa firmy ARCA ,otrzymałem nr 1 w MIĘDZYNARODOWYM KLUBIE ARCA,,,,nawet miałem propozycję zamiany na najnowszy model ARCI w 2008 roku ,,,,,,,,ale nowego każdy może mieć ,,,,,,,,a takich jak mój egzemplarzy już nie ma :bigok :bigok ..miałem po prostu szczęście znaleźć taką piękność :bigok :bigok :bigok a w tamtych latach byłem totalny zielony jeśli chodzi o kampery :-/

o mojej pracy zawodowej ,nie polemizuje ;) ;) ;)

jawi13 - 2014-09-08, 21:31

http://olx.pl/oferta/vw-t...html#239c431e89 ten to już na pewno oldschool'owy pojazd z duszą
joko - 2014-09-08, 21:31

Cytat:
Na mój to nawet i 5000 godzin bym przeznaczył ,,autko nie tuzinkowe ,,,,,zostało wyprodukowane tylko 30 egzemplarzy ,,,,,,,,,,,od prezesa firmy ARCA ,otrzymałem nr 1 w MIĘDZYNARODOWYM KLUBIE ARCA,,,,nawet miałem propozycję zamiany na najnowszy model ARCI w 2008 roku ,,,,,,,,ale nowego każdy może mieć ,,,,,,,,a takich jak mój egzemplarzy już nie ma :bigok :bigok ..miałem po prostu szczęście znaleźć taką piękność :bigok :bigok :bigok a w tamtych latach byłem totalny zielony jeśli chodzi o kampery :-/

o mojej pracy zawodowej ,nie polemizuje ;) ;) ;)


Czyli jednak opcja druga :spoko , czyli pojazd zabytkowy, unikalny, nietuzinkowy .... taki zawsze warto kupić , mieć , dbać .... Gratuluję !! :szeroki_usmiech :spoko

ARCADARKA - 2014-09-08, 21:45

jawi13 napisał/a:
http://olx.pl/oferta/vw-transporter-westfalia-so42-bulik-1967-CID5-ID6Ytwl.html#239c431e89 ten to już na pewno oldschool'owy pojazd z duszą


nie przeczytałeś do końca 30 egzemplarzy wyprodukowano,,, :-P ,,,,,,ogórków taśmowo klepano ,,aż do znudzenia klientów :bigok :bigok :bigok
choć ogórek ma swój urok :-P :-P :-P

darkowski - 2014-09-09, 13:10

joko napisał/a:
W przypadku budżetu na poziomie 10-20 tys myślenie o kamperze który nadawał by się do w miarę bezpiecznego i dającego satysfakcję użytkowania jest trochę abstrakcyjne .


Śmiem się niezgodzić. Mój dziadek ze wszystkimi kosztami sprowadzenia i rejestracji wyniósł mnie w okolicach dolnej granicy wymienionej przez Ciebie kwoty. Przejechałem nim już sporo, praktycznie bezawaryjnie (szczegóły w moich relacjach). I w każdej chwili mogę w niego wsiąść i jechać na przysłowiowy "koniec świata"
I śmiem twierdzić, że prawdopodobieństwo dotarcia do celu jest dużo większe niż w nowszych autach :mrgreen:

Tyle że żeby kupić coś sensownego za nieduże pieniądze trzeba się naszukać. Uzbroić się w cierpliwość i nie podpalać "okazjami" na naszych portalach ogłoszeniowych.

Moim zdaniem - żeby kupić coś rozsądnego za dobre pieniążki to szukać trzeba "u źródeł" - Włochy, Niemcy, Holandia itp. a nie u "handlarza Ździcha" nad Wisłą :spoko

Cadi - 2014-10-02, 19:01

Witam :)

nie che zasmiecac forum nowym tematem,wiec napisze tutaj :) Jestem z Litwy, Wilna,znalazlem tutaj u siebie kamper VW LT 1985 roku,cena mi pasuje,stan do remontu,ale taki zabytkowy chce miec :) Jezdzi,silnik pracuje jak zegareczek,buda do poprawek :) Ale najwieksze pytanie dla mnie w tym ze on jest rejestrowany na 6 osob, a dla 4 osob nie ma pasow bezpieczenstwa,tylko dla tych co sa w przedzie.U nas na Litwie jezeli fabryka nie dala to ok :) a jak jest np.Austria,Slowacja,Chorwacja i t.t., jak na to patrzy policja za granica,czyli w pozostalej Europie ? ? bo na forach internetowych znalazlem rozne opinie.musze szybko cos przemyslec, bo kamper jest tani i w niezlym stanie :)

Dzieki za jakas info

Jerzyk - 2014-10-02, 19:39
Temat postu: ilość miejsc
przerabiałem temat w swoim zabytku. Wiążącym jest homologacja pojazdu przez producenta i dokumenty rejestracyjne (niemieckie). Mój na skutek nadinterpretacji władzy został zarejestrowany na 2 osoby ( 2 siedzenia z pasami). Udałem się do biegłego, uzyskałem opinię i poprawili na 6 . Jeśli będziesz miał wątpliwości - pytaj.
powodzenia - Jerzyk

rosomak - 2014-10-02, 19:54

[quote="Cadi"]Witam ) Ale najwieksze pytanie dla mnie w tym ze on jest rejestrowany na 6 osob, a dla 4 osob nie ma pasow bezpieczenstwa,tylko dla tych co sa w przedzie.U nas na Litwie jezeli fabryka nie dala to ok :) a jak jest np.Austria,Slowacja,Chorwacja i t.t., jak na to patrzy policja za granica

Witaj Cadi, niczym się nie przejmuj, masz dopuszczenie na 6 osób i wszędzie pojedziesz
ja mam zarej. na 8 osób a pasy są tylko z przodu, jeżdzę gdzie mi pasuje i nigdy nie miałem
problemu, za granicą są też rozsądni i myślący ludkowie....bo gdzie byś zamontował tą resztę pasów, miejsca montażu muszą być dopuszczone przez producenta, powodzenia rosomak.

eMWu - 2014-10-03, 14:39

Mam syrene 1966. Jak sie łatwo domyslic w tym aucie WOGOLE nie ma pasów. I jezdze tym normalnie na białych. Prawo nie działa wstecz. W przyszlosci temat rozwiąze rejestracja na zółte tablice jesli mimo wszystko bedą chcieli zakazac jazdy bez pasów.
Cyryl - 2014-10-03, 17:46
Temat postu: Re: zakup oldschool'owego kampera
Maciej TFT napisał/a:
Witam wszystkich.
Przymierzam się do zakupu pierwszego kampera, marzy mi się oldschool'owy pojazd z duszą :) ...


a nie chcesz nabyć oldschool'owej żony?
podobnież też na duszę.

Cadi - 2014-10-05, 20:04

Dzieki za informacje,ale tamty juz poszedl,niezdazylem...... a co myslicie na taki,czy warto pakowac sie w taki kamper ? :)

http://auto.plius.lt/skel...is-3688341.html

gino - 2014-10-05, 22:20

Cadi napisał/a:
Dzieki za informacje,ale tamty juz poszedl,niezdazylem...... a co myslicie na taki,czy warto pakowac sie w taki kamper ? :)

http://auto.plius.lt/skel...is-3688341.html

warto..sam takim teraz jeżdżę..
w dziale VW masz kilka fotek :spoko

Cadi - 2014-10-06, 05:07

Co znalazlem w necie,ze sa to samochody mocne i latwe do remontu,ze starszy kamper blaszak to mniej problemow z buda,a jak wszystkie prace wykonuje sam to niema czego sie bac :D Tylko zastanawiam sie czy bedzie miejsca wystarczajaco, tzn my z zona i 3 dzieci, po 3.5 lat i 7 lat :) do spania i jechania musialoby wystarczyc :)

Dzieki za wszelkie info :)

gino - 2014-10-06, 07:20

Do jechania swobodnie i wygodnie...
fotele są wyposażone w pasy, a pierwszy rząd z tyłu obracany tak, że wszyscy jada przodem do kierunku jazdy..
co do spania, górne łóżko jest bardzo duże..spokojnie 3 dorosłych może tam spać, więc trójka dzieciarni tym bardziej
na dole dwie dorosłe osoby również wygodnie

gdy miałem identycznego 10lat temu, jeździłem nim w 4kę..dwie dorosłe osoby+ dwie 11 letnie córki...
spokojnie dawaliśmy radę

teraz znowu takim się poruszam tylko w 2 osoby..no to całkiem luzik :spoko

Cadi - 2014-10-06, 17:21

Jasne, znaczy powinno byc miejsca wystarczajaco :) a cena ta jest taka normalna czy jest za drogo,tzn po zdjeciach patrzac ?

Dzieki :)

gino - 2014-10-07, 16:08

Cena ''normalna'' jak autko jest w dobrym stanie..i w Polsce
ten z linka który wkleiłeś..... jest na Litwie :spoko

silny - 2014-10-07, 17:35

No a Cadi to niby z kąd :?:
gino - 2014-10-07, 17:53

majsterek napisał/a:
No a Cadi to niby z kąd :?:

no faktycznie :-P


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group