Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam

Nadwozia kempingowe i zabudowy - Pekniecie poszycia aluminiowego

scuter0 - 2014-11-02, 14:42
Temat postu: Pekniecie poszycia aluminiowego
Witam tak jak w temacie pekniecie ma 3cm dlugosci jest na wysokości góry drzwi(prawy rog) wychodzi od futryny.Niestety nie mam zdjęcia.Prosze o rady jak do tego podejść. :-/
scuter0 - 2014-11-02, 14:54

Tak to mniej więcej wyglada
Skwarek - 2014-11-02, 15:22

Miałem takie pęknięcie w przyczepce. Nie do naprawienia w prosty sposób. Najpewniej drewniana rama pod blachą zaczęła się ruszać, utraciła sztywność i blacha nie jest w stanie jej utrzymać. Można próbować zapobiec dalszemu rozchodzeniu się pęknięcia nawiercając na końcu szpary otwór w blasze i zmniejszy się zjawisko karbu, może przestanie się dalej pruć. A otwór i szparę tymczasowo zakleić jakimś elastycznym spoiwem. Do momentu naprawy konstrukcji jakoś będzie. :-/
chris_66 - 2014-11-02, 15:30
Temat postu: Re: Pekniecie poszycia aluminiowego
scuter0 napisał/a:
.Prosze o rady jak do tego podejść. :-/


prawdopodobnie czeka cie grubszy remont alkowy, bo konstrukcja zgniła i nie trzyma i obciążenia poszły na blachę :evil:

scuter0 - 2014-11-02, 16:39

:gwm
scuter0 - 2014-11-29, 13:22

:mrgreen: Witam tymczasowo problem został rozwiązany,wywiercilem na końcu mala dziurke i zakleiłem sikaflexem.Od tego czasu trochę przejechałem i nic się nie dzieje.Wizja kolegi Chrisa trochę mnie przerazila pozagladalem i prozbieralem trochę i na szczęście okazala się bardzo wyolbrzymiona.Ale i tak dzięki za sugestie.Kamper teraz stoi przykryty i czeka na przyszly sezon.Pozdrawiam :spoko
WINNICZKI - 2014-11-30, 22:38

Burstner z 90 roku ma takie pęknięcie ,jest to raczej wada konstrukcyjna.Przejeździłem z tym pęknięciem 5 lat,następca już rok i nic więcej sie nie dzieje.W wielu Bustnerach z tego rocznika widziałem podobne.Starość tym kamperom nie pomaga.Prawdopodobnie występują jakieś naprężenia podczas jazdy.A zaden konstruktor nie przewidywał tak długiej eksploatacji.Biały sikaflex powinien zamknąć temat.A zdrugiej strony,buda długość 6 mb, płaska blacha na całym boku(sztywna) i rama pracująca prawie pod pełnym obciążeniem po dziurach przez 20 lub więcej lat.Rama niewiele , ale sprężysta.Bok już nie -sztywny.Gdzieś musi nastąpić zmęczenie materiału. i ....pęknięcie. :spoko
MAWI - 2014-12-01, 10:31

Tomek ,jednym słowem "Starość nie radość" :spoko
Tadeusz - 2014-12-01, 10:41

WINNICZKI napisał/a:
Gdzieś musi nastąpić zmęczenie materiału. i ....pęknięcie.


Tak, Tomciu, nas to również dotyczy... :spoko

WINNICZKI - 2014-12-01, 12:57

Eeee......tam ja dalej brnę do przodu ,"nie pękam". Chociaż nie powiem ogólnie,"lekko" rozdęty zwłaszcza w pasie jestem :haha: Na szczęście u lekarza wyniki w normie, (nie badają poziomu dwutlenku węgla z wodą(woda sodowa) w głowie. Możliwe ,że TU była by jakaś odchyłka.Ale mnie w życiu dobrze,czego i reszcie serdecznie życzę. :hello

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group