Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam

Nadwozia kempingowe i zabudowy - przetwornica 1000W -prosba o sprawdzenie

tom-cio - 2015-06-07, 08:32
Temat postu: przetwornica 1000W -prosba o sprawdzenie
Jak w temacie,mam prosbe,czy ktos w okolicy Bytomia(tak do 50km)ma ktos tego np wolta i mialby mozliwosc pozwolic sprobowac,czy na takiej przetwornicy ruszy moj pingwin?pobor wedlug tablicy 980W,wychladza rewelacyjnie,na razie ustawiony na sztuke ale w srodku 22 a na dworze 26stopnie,imtakmse dumam,ze go na tylne drzwimw jakas bakiste wsadze,doloty gora pociagne,tylkomzanim tegomchinczyka kupie,to fajnie by bylo sprawdzic,czy ruszy,Pomozecie? :mrgreen:
grzegorzalex - 2015-06-07, 08:57

Tomcio nie ruszy na bank bo ta klima przy starcie potrzebuje więcej prądu
Czarna i Krzysiek - 2015-06-07, 10:22

A nawet jak ruszy to ile pochodzi na aku ? 960W :shock: to pobór prądu rzędu 80A :shock:
Socale - 2015-06-07, 12:14

Zaraz zaraz, pomyślmy nad faktami.
Klimatyzator to nie lodówka domowa. W lodówce jest specjalne uzwojenie rozruchowe, odłącza się ono tuż po każdym starcie agregatu. W chwili rozruchu jest krótkotrwały duży pobór prądu, dlatego z przetwornicy taka konstrukcja nie ruszy.

W klimatyzatorze jest podobnie ale uzwojenia do rozruchu może nie być gdyż są to urządzenia pracujące w trybie ciągłym a nie cyklicznym jak lodówka.
Jest tam silnik indukcyjny (wirnik bez szczotkowy) który pobiera stałą ilość prądu, bez szczotek i uzwojenia na wirniku jest jak jedno stałe uzwojenie transformatora, wirnik można teoretycznie zatrzymać tak jak w domowym zwykłym wentylatorze i nie zwiększa to zużycia prądu.

Zgadza się czy jestem w błędzie?
Też właśnie myślałem nad odpaleniem klimatyzatora w czasie jazdy i zastanawiałem się nad próbą z przetwornicą.

grzegorzalex - 2015-06-07, 13:39

Testowałem na swojej przetwornicy 1500 W klimatyzator, który pobierał 1250 W nie chciał się załączyć.
tom-cio - 2015-06-07, 13:46

no powiem tak,na zewnatrz w cieniu termomete mowi 31 stopni,w autku 25,8 na zabudowie,22,1 na gornym lozku tam wlot klimy stojacej na dworze na paczce styropianu i wdmuchujacej zimne o temp 13 stopni do srodka.Leze se na tym lozku i juz mi reka zmarzla.Wiec monoblok zostaje,trza tylko jakies mocowania zrobic.Jak bedzie 230v na kempingu to bajka.Policzylem ,faktýcznie prad rzedu 80A z aku zeby toto chodzilo.Wiec zostaje aku przezwoic na mocniejszy,albo z beemki zalozyc,mam taki 120A,mocowania sie dorobi i bajka.Tylko zeby niepotrzebnie na przetwornice nie wydawac,mialem wlasnie prosbe,zeby do testow na kilka chwil ktos uzyczyl.aku mam 170Ah kwasowke,ale jak trza to i drugi od kumpla z ladowarki sie znajdzie,wiec....Jak ruszy to Volta kupuje i git.A jak nie ruszy to na budowach kilka agregatow mam,takich po 2000W,z tego ruszy na pewno :szeroki_usmiech ,najwyzej na jednych drzwiach monoblok,na drugich agregacik zasilany lpg,a co :ok
tom-cio - 2015-06-07, 13:57

no i zdjecia,prosze nie smiac sie,musialem sprawdzic ,czy da rade,dalo,teraz trzeba jakies stojaki porobic
tom-cio - 2015-06-07, 14:01

no i temperaturka w srodku,zamarznac mozna :mrgreen:
tom-cio - 2015-06-07, 15:28

Grzesiu,a Ty na dedykowanej teraz?To chodzi z przetwornicy,czy tez ze slupka potrzeba pradu?Bo kurcze 30 stopni w grecji dalo sie wytrrzymac,a u nas przy tej temperaturze to zdechnac mozna
Bronek - 2015-06-07, 15:51

Tu jesień średniowiecza i chłodno jak na Grecję, wieje z lekka ok 22 st C. Deszczyk czasem.
Z przetwornicy szansa tylko na taką jaką ja zanabyłem.
Monobloki przerabiaoem, na agregacie chodziły tylko te ok 800w i to całkiem nieźke. Wszystko co bierze piw 600w wymaga dużych akumulatorów, sporego solara, słońca...

Ten split za 415 euro chodził u mie w ogrodzie w południe na solarze 4h przy aku 134Ah

Pierwszy i ostatni raz o tej porze w tych regionach.

tom-cio - 2015-06-07, 16:36

Widzisz Bronku,a ja 2 tygodnie temu mialem po 28 stopni,w Atenach to powyzej 30 jak na Akropolu bylismy.Po prostu sie Wam nie zlozylo z pogoda,choc co praeda to prawda,chorwacje np uwielbiamw pazdzierniku-powietrze 25,woda 26 i wtedy jest bajka
grzegorzalex - 2015-06-07, 16:52

tom-cio napisał/a:
Grzesiu,a Ty na dedykowanej teraz?To chodzi z przetwornicy,czy tez ze slupka potrzeba pradu?Bo kurcze 30 stopni w grecji dalo sie wytrrzymac,a u nas przy tej temperaturze to zdechnac mozna

Tylko ze słupka z przetwornicy to chodzi sam wentylator, ale już agregatu nie załączy.

Johny_Walker - 2015-06-08, 10:52

Dopóki nie wyprodukują klimatyzatorów o płynnie regulowanej mocy pobieranej kilkuset W, zasilanych prądem stałym, to nie będę montował klimatyzacji. To jedyny sensowne rozwiązanie. W domowej klimatyzacji inwerterowej już mam sprężarkę na prąd stały więc pozostaje czekać aż rozwiązanie zawędruje pod kamperowe strzechy.
tom-cio - 2015-06-08, 17:18

No wlasnie Johny,tu masz racje.Ja bylem gotowy pojsc dalej,mam ze trzy fajne agregaty ze spalonymi uzwojeniami i chcialem zapiac sprarke pod silniczek spalinowy.Ale niestety ,do tych z monoblokow dobrac sie nie da ,zabudowane w czarnej bance.No i tak dumam sobie,coby zrobic ,zeby nie kumowac a miec,monoblok mam,nawet dwa,agregatow sprawnych 3.Jak przetwornica nie pojdzie to na drugie drzwi agregacik,podlacze pod lpg(butle mam samochodowa,z ujeciem w fazie lotnej),i bee2 se tak jezdzil.Agregat na 8h pracy zuzywa na budowie przy obciazeniach 2000W(np duza katowka) jakies 4 litry ,wiec na droge do grecji zuzyje mi 15 litrow lpg-30 zlotych.Zabuduje ,wypryskam w srodku skrzynie piana pur i bede mial w nosie.Jak na dziko to w skrzyni agregata prawie slychac nie bedzie,jak kemping to 230 ze slupka :spoko
tom-cio - 2015-06-08, 17:29

a tak naprawde jakby ktos chcial to by sie dalo.Wystarczy zeby silnik ropedzal male kolo zamachowe a przy pelnej mocy rozpedzonego kola zamachowego sprzegielko jak w samochodzie zalaczalo by sprezarke.I moc szczytowa rowna nominalnej,brak piku napiecia.Ale to by sie musialo producentom chciec,a po co ,jak sie i tak trafia tacy co 8 kola zaplaca,a potem sie zdziwia ,ze i tak z przetwornicy nie rusza
toscaner - 2015-06-08, 21:06

Ta nowa Volt'a 1500/3000, którą kupiłem z 2 miesiące temu, ma ją właśnie Grzegorz i jeszcze parę osób, z Koderem polecaliśmy kilka razy ze względu na miękki start i niski jałowy, mogłaby dać radę. Grzesiek ma 2200 Dometica jak pamiętam, która żre 860W, ok. mniej, ale pik też jest 6-8X większy (jak to w kompresorach) mówił mi, że startuje i pracuje na tej przetwornicy. Gdzieś ktoś na forum miał pingwina 9000BTU, ale przetwornicę 2000/4000.
Problemem i tak nadal jest duży prąd dla pingwina. Ja mojego 1150W sprezentowałem w styczniu. Teraz "klimatyzujemy" się na 1500m.n.p.m, a nad morzem upały. To też jest wyjście.
Zimą planować trasę, gdzie ciepło, a latem gdzie chłodno. :bigok
Nad morzem w dzień po 34C, a tu teraz 22-ej +15C. :mrgreen:

tom-cio - 2015-06-09, 20:34

Tosca,nie pitol :diabelski_usmiech ,jak se mam na budowie w gory wybrac?Nie kazdy ma pieniadze pod poduszka z komunii pochowane,niektorzy pracowac musza,a kamper to biuro i chlodek sie przydaje.Dobra na powaznie,moze ktos dac sprobowac odpalic na takiej przetwornicy?Bo wywalic 5 stowek zeby nie chodzila tomporazka troszku.ZWIEKSZAMY ZASIEG-do 200 km podjechac moge :mrgreen:
tom-cio - 2015-06-09, 20:35

Tosca,nie pitol :diabelski_usmiech ,jak se mam na budowie w gory wybrac?Nie kazdy ma pieniadze pod poduszka z komunii pochowane,niektorzy pracowac musza,a kamper to biuro i chlodek sie przydaje.Dobra na powaznie,moze ktos dac sprobowac odpalic na takiej przetwornicy?Bo wywalic 5 stowek zeby nie chodzila tomporazka troszku.ZWIEKSZAMY ZASIEG-do 200 km podjechac moge :mrgreen:
toscaner - 2015-06-10, 11:20

To ja już nie wiem, co Ci napisać. Podałem model przetwornicy, która może by zatrybiła, bo ma miękki start, no i dociąga pod stałym obciążeniem do ok. 1700W.
No ale jak nie masz, to no.. te góry. Albo, ...no chociaż zimne piwo. :pifko :
:spoko
Może Grzegorz z Grecji będzie wracał przez Twoje okolice? Zapytaj.

Bronek - 2015-06-10, 11:42

Mój Volt 1500/3000 "drze" się po kilku cyklach mikrofali.
Wytrzymał start ekspresu 900wat przy działającej MV 700wat = 1600

Problem tylko z pojemnością akumulatora.
Moim niefachowym, a użytkowym zdaniem do korzystania z całego zakresu mocy trzeba dużo więcej pojemności. Moje 134Ah akurat na odgrzanie zupki lub zaparzenie kawki.

Ps. Toscaner, rozbierałeś. Gdzie ten piszczek?
Chcę go uciszyć, niech się wyłaczy i tyle jak musi, tylko nie nie zakłóca spokoju.
Nie zasila nic istotnego, więc nagłe wyłączenie w celu zabezpieczenia akumulatora szkód nie poczyni.

toscaner - 2015-06-10, 13:17

Rozbierałem, u mnie temacie budowy fotki wstawiłem, bo zrobiłem, ale full megapiksele leżą u mnie. Przeglądnę w wolnej chwili. W UPS zrobiłem wyłącznik, bo czasem dobrze jak piszczał. Wiedziałem, że prąd padł. Taki malutki.
Piszczek ma ok. 1 cm średnicy i ok 1cm wysokości z dziurką na środku. Małe gówno, ale drze się prze okrutnie. Jak rozkręcisz to znajdziesz.
Ostatecznie rozkręcę tego Volta, bo leży w bagażniku w pudełku. Ale ...kiedyś. Nie dziś.

Bronek - 2015-06-10, 14:32

Nie ma potrzeby. Nie chce mi się całej wyciągać, może wystarczy tylko odkręcić panel z gniazdami?
janusz - 2015-06-10, 15:01

Socale napisał/a:
Zaraz zaraz, pomyślmy nad faktami.
Klimatyzator to nie lodówka domowa. W lodówce jest specjalne uzwojenie rozruchowe, odłącza się ono tuż po każdym starcie agregatu. W chwili rozruchu jest krótkotrwały duży pobór prądu, dlatego z przetwornicy taka konstrukcja nie ruszy.

W klimatyzatorze jest podobnie ale uzwojenia do rozruchu może nie być gdyż są to urządzenia pracujące w trybie ciągłym a nie cyklicznym jak lodówka.
Jest tam silnik indukcyjny (wirnik bez szczotkowy) który pobiera stałą ilość prądu, bez szczotek i uzwojenia na wirniku jest jak jedno stałe uzwojenie transformatora, wirnik można teoretycznie zatrzymać tak jak w domowym zwykłym wentylatorze i nie zwiększa to zużycia prądu.

Socale napisał/a:

Zgadza się czy jestem w błędzie?

Patrząc od strony napędu agregatu lodówki i klimatyzatora/klimatyzacji a nawet kostkarki do lodu to w większości domowych urządzeń, we wszystkich jest taki sam agregat/pompa. Oczywiście różnią się wielkością i mocą ale większość to taka metalowa puszka zaspawana z pompą i silnikiem elektrycznym w środku. Wszystkie te silniki działają tak samo, indukcyjne bez szczotkowe. Zatrzymany silnik pobiera znacznie większy prąd niż później pracujący dlatego, że potrzeba mocy żeby rozpędzić wirnik i drugi powód to jest taki, że silnik ma największą sprawność wtedy gdy jego prędkość obrotowa jest znamionowa, to znaczy taka do jakiej został skonstruowany.
Inaczej jest w chłodniczych instalacjach przemysłowych albo samochodowych. W nich sprężarka/kompresor i jej napęd nie jest zintegrowany i mogą być wykorzystane różne silniki od elektrycznych, przez spalinowe nawet do maszyny parowej. :spoko

toscaner - 2015-06-10, 15:10

Bronek napisał/a:
Nie ma potrzeby. Nie chce mi się całej wyciągać, może wystarczy tylko odkręcić panel z gniazdami?


Zakładam, że bez szans, no znaczy jak ktoś ma zdolności ginekologiczne, to może i jest szansa. :mrgreen:

Znasz ten kawał, jak ginekolog przekwalifikowywał się na mechanika i dostał 150% możliwych punktów?
50% za wiedzę teoretyczną n/t naprawy silnika
50% za praktyczną, bo naprawił silnik
no i +50% ekstra za to, że zrobił to przez rurę wydechową. :haha:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group