Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam

Albania - Do Albanii ok 15.07.2015

krzysmoc - 2015-06-29, 16:54
Temat postu: Do Albanii ok 15.07.2015
Jak w temacie. Wybieramy się do Albanii na jakieś 2,5 tygodnia. Wyjazd ok 15.07. Ekipa to: kamperek i cztery osoby: małżeństwo i parka dzieci 12 i 14. Jeśli ktoś chętny do spędzenia wspólnie czasu przynajmniej w części podróży zapraszam do kontaktu na PW.
sebabach - 2015-06-30, 15:21
Temat postu: Do Albanii ok 15.07.2015
krzysmoc Chętnie bym do kogoś dołączył pojechał bo to zawsze raźniej weselej ale ja mogę dopiero 1.08.15 wyjechać bo niestety pracuje do końca lipca. A fajnie jechać z ekipą w tamtym roku byłem 2 tygodnie w Czarnogórze 21 osób z całej polski super było. W tym roku tylko w tym terminie początek Sierpnia na 2 lub 2.5 tygodnia mogę jechać i szukam kogoś kto jedzie do Analni też w tym terminie :)
krzysmoc - 2015-06-30, 15:55

Sebabach - wielka szkoda że nie możesz wyjechać wcześniej. Choć jesteśmy odrobinę elastyczni tzn 1-2 dni to niestety nie możemy przestawić się na sierpień bo potem mamy dalsze plany.
sebabach - 2015-06-30, 16:14

krzysmoc Spoko każdy ma jakieś plany no szkoda ze jest trochę różnicy w czasie naszych wyjazdów ja ci życzę super udanego podróżowania urlopu napisz w jakie miejsca niej więcej planujecie pojechać może my tez tamtędy będziemy jechać przejeżdżać . Pozdrawiam milutko cieplutko :)
Ryszard O. - 2015-06-30, 18:14

Witam, ja również zamierzam odwiedzić Albanię. Ruszamy w najbliższą niedzielę przez Czechy Słowację, Węgry, Chorwację, Czarnogórę, Albanię. Docelowo chcemy dotrzeć na Lefkadę. Pozdrawiam
krzysmoc - 2015-07-14, 19:23

Już prawie spakowani. Start rankiem. Do zobaczenia gdzieś na trasie.
krzysmoc - 2015-07-15, 22:08

Wyjechaliśmy z Chęcin o 7 rano. Droga przez Kraków, Chyżne, Bańską Bystrzycę potem bokami aż do Tompy (mocne postanowienie że nie będę płacił Węgrom złodziejskiej stawki za autostrady). Gdy pdjechaliśmy do granicy w Tomie i okazało się że nie ma kolejki to wjechaliśmy do Serbii i pojechaliśmy na kamping koło Suboticy ( nad jeziorem). Znaleźliśmy fajne miejsce koło restauracji miejscówka pod baldachimem drzew ale sam kamping stoi zaniedbany bez obsługi. Dziś 12,5 godziny jazdy 720km. Jutro krótki przejazd do Vranje.
krzysmoc - 2015-07-20, 06:23

Drugiego dnią spokojny przejazd do Vranje. Jechaliśmy jak zwykle przez Belgrad i poszło bardzo płynnie (chyba tylko raz zwolnień do 60-ki). Niestety trochę dalej na autostradzie był korek i zdecydowaliśmy się go objechaniu lokalnymi drogami. Do kampingu we Vranje dojechaliśmy ok 16:30. Kamping fajny, w szczerym polu oaza zielono ściany z dwoma basenami. Oprócz funkcji kampingu (5 miejsc) stanowi miejsce wypoczynku dla okolicznych mieszkańców którzy przybywają tłumnie. Jedyny zgrzyt to ceny (może nie bardzo wysokie ale z poczuciem niesprawiedliwości). Najgorzej w knajpie gdzie jest jedną karta dla turystów i ceny w euro np. piwo za 4eur, naleśniki po 2,5 za sztukę gdzie na barze wisi kartka że porcja 2szt kosztuje 150RSD (1eur=120RSD). Węszę jakiś przekręt.
CAPOMAN - 2015-07-22, 17:16

krzysmoc

Będę śledził Twoją relację post po poście :ok , ponieważ w przyszłym roku mamy zaplanowaną właśnie Albanię- na trzy tygodnie i już teraz planujemy co i jak + zbieramy ekipę.

Także pisz o wszystkim- ceny, problemy + wklejaj zdjęcia - na pewno mnie i kolejnym się przyda :ok

krzysmoc - 2015-07-23, 19:56

Jeśli chodzi o aktualne dane to OK . Ze zdjęciami jednak będzie gorzej bo internet raczej kiepski i walczę ze smartfona. Tak więc po trzech dniach spędzonych w Ksamilu (Ksamilu karavan kamping 14 eur/noc) ruszyliśmy drogą na pólnoc. Po 2 godzinach i przejechaniu ok. 50km dotarliśmy do Porto Palermo (telepaliśmy si tAK powoli bo mając na uwadze planowany postój na dziko miałem 350l wody). Stanęliśmy przy samej plaży obok Włoch i Albańczyk. Na tym miejscu spędziliśmy dwa dni. Dziś zebraliśmy się i przejechaliśmy chyba z 15km
. Zatrzymaliśmy się na kampingu Livadh (ostatni kamping na plaży) w Himare (10euro/noc). W międzyczasie na sąsiedni kamping przyjechały trzy załogi ( m.in
Kalliope ale na razie nie mieliśmy okazji się poznać). Jeszcze trochę cen: 1eur= 137 leków. Danie mięsne ok700, ryby 700-1000, kebab 150-200, piwo 150-300, wino 600-1000/l (estauracje i bary), byrki 60-100. Więcej danych i zdjęcia w relacji po powrocie.

ufolz - 2015-11-03, 19:05

W tym terminie co piszesz to przyjechaliśmy My w 3 załogi ale z przyczepami, Sharan + Buerstner, Navara + hobby i Transporter + hobby - widzieliśmy kampery ale na nastepny dzień sie zwinęli z rana o 6:00 (przeciskali sie między Navarą) hihihi my byliśmy na Kranea dokładnie w tym terminie. :D 2 albo 3 nocki nie pamiętam.. ale polecam ten kemping i plaza puściutka i czyściutka.
futro2606 - 2016-01-20, 17:40

Krzysmoc to my byliśmy razem z Kaliope i Włodkiem na tym kempingu. Szkoda ,że nie podszedłeś :ok Nic straconego w tym roku w podobnym terminie wybieramy się także do południowej Albanii i Grecji.
krzysmoc - 2016-02-14, 21:34

Krzysiek, jaka szkoda, chyba zapomniałeś że siedzieliśmy u Was i piliśmy winko pokazywaliście nam kamperki, skrzynki z cebulą oraz zamrażarki z mrożona wódką i kostkarkę do lodu.
futro2606 - 2016-02-14, 21:50

Sorkii...nick mnie zmylił! Pozdrawiamy cieplutko! My w tym roku znów ruszamy do Albani...tak nam się podobało!
krzysmoc - 2016-02-15, 13:44

A ja mam zgryza. Jeśli w międzyczasie kupię nowszego kamperka to może się nim gdzieś wybiorę (nie wykluczam zawadzenia o Albanię). Jeśli nie to starym kamperkiem gdzieś bliżej (w obecnym brakuje mi ładowności i prędkości).
Bronek - 2016-02-15, 13:55

Słuchałem audycji parę godzin temu, w radiu o Albani. Chyba albanka , bardzo zachecała w czystej polszczyźnie do przyjazdu. Porówhywała klimat do Grecji , zachwalała też miły stosunek ludzi do turystów.
Wielki nacisk ponoć kładą tam na turystykę.

Padło zdanie , iż za kilka lat w związku z coraz wiekszą liczba turystów , ceny wzrosną.

Pewnie i inne sprawy się upodobnią w złym sensie do zachodu.

Czyli ruszajmy póki czas. :mrgreen: :roza:

Barbara i Zbigniew Muzyk - 2016-02-15, 15:01

Myślę,ze już się zmienilo w Albani :?: :?: My mamy porównanie miedzy 2009 a 2015.Dlatego jedziemy pożegnać się z Albania,jadac środkiem,a nie jak zawsze wzdłuż morza Jońskiego.Troche mamy obawy bo nie wiemy jakie w głębi są drogi.Może uda nam się,że obwiozą nas Albańczycy.Dam znać do wakacji :haha: ,bo my zawsze przed lub po sezonie. :haha:

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group