Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam

Nadwozia kempingowe i zabudowy - Wentylacja

michal_olk - 2015-08-17, 18:35
Temat postu: Wentylacja
Jako że u nas upał nie odpuszcza postanowiłem zmniejszyć temperature w camperze. Zauważyłem że temperatura wewnątrz utrzymuje się o około 2-10 stopni powyżej temperatury otoczenia - zaleznie czy słońce czy cień.

Oczywiście można kupić okno z turbowentem ale nie chciałem w to inwestowac kasy a klima na 220v odpada - tylko czasem nocujemy na kampingach z prądem.

Wygląda na to że wprowadzenie wymuszonego obiegu powietrza powinno poprawic komfort.

Rozważałem dwa rozwiązania.
1. zrobić samemu "turbowenta" w oknie dachowym
2. wypuścić osobny komin dla wentylacji z wentylatorem

Pierwsza opcja ma niewątpliwą zaletę - brak nowychy otworów w poszyciu oraz łatwość w montażu.
Druga opcja ma zaletę polegająca na tym że tego typu wentylacji można używac takżę podczas jazdy gdy okna dachowe powinny byc zamknięte.

Do opcji pierwszej użyć chciałem 4 wentylatorów komputerowych 12V 12cm: http://www.spire-corp.com...25-sp12025s1l3/

Do opcji drugiej znalazłem w Jula wentylator do komory silnikowej do łodzi: http://www.jula.pl/catalo...silnika-651017/

Jako że dziurę w poszyciu łatiwej zrobić niż zatkać to postanowiłem najpierw zrobić włąsnego turbowenta.
Kupiłem cztery wentaltory 12cm spire - były inne cichcze ale wg mnie cichsze wentylatory to mniejsza wydajność a zawsze można im wstawić jakiś regulator obrotów / diode zenera aby je wyciszyć.
Postanowiłem osadzić je na płycie plexi 2mm (dość cieńka ale miałem mało miejsca między koskitierą a pokrywą okna).
Zrobiłem szablon z papieru i wyciąłem z plexi kwadrat z czterema otworami 12,5cm na wentylatory za pomocą tzw dremelka (wspaniałej marki nutool:) Plexi będzie od dołu a wentylatory będę do plexi przykręcone od góry.
Do kompletu włącznik dwupozycyjny z Jula za 5zł (stoisko marine) i kawałem przewodu abny się podłączyć do prądu (u nie pod lampką górna był jeden wolny przewód)

Efekty
Wentylatory słychac ale nie jest to duży hałas ale słyszalny.
Oczywiście wentylatory pracują jako wyciąg czyli wydmuchują ciepłe powietrze na zewnątrz.
Kiedy pracują to w camperze utrzymuje się temperatura o około 1 stopień wyższa niż nha zewnątrz mimo iż camper stoi w słońcu na parkingu a było wtedy 32stopnie w cieniu przy zamknietych drzwiach i oknach. Wyrańnie jest "ciąg" i przy zamkniętych oknach i drzwiach brakuje powietrza - tworzy się podciśnienie więc wypadałoby zrobić jakąś "czerpnię" powietrza pod camperem?

Mówiąc inaczej - eksperyment udany i nie drogi.

Koszty:
4 wentylatory po 15zł (cichsze były po 18zł)
kawałek plexi 50x50 za 18zł w leroy merlin
włacznik z jula za 5zł

zużycie prądu to max 1.2 A (0,3A x 4 wg producenta) a w rzeczywistości coś koło 0,6A czyli może chodzić non stop jak jest solar.

razem: 83zł brutto :)

a... wycinanie plexi to dupiata robota, nawet dremelkiem bo się topi i nigdy nie wyjdzie idealnie. Za około 50zł mozna to zlecic do wycięcia laserem (to u nas tzw minimalka więc w tej cenie może nawet dwie sztuki)

pewnie ładniej byłoby z wentylatorami przeźroczystymi ale były za drogie.

toscaner - 2015-08-17, 19:13

Okno Fiama 40x40 jak pamiętam ma prześwit 32,5cm x 32,5cm. Ja mam okno 40x40 firmy MPK-kierspe i ma prześwit 37cm x 37 cm. W to wstawiam domowy kwadratowy na 230W 45W. Dosłownie psa mało nie wyciągnie gdy przechodzi pod nim na podłodze. Problem jeden... gdy nocą jest nadal ponad +30C na zewn. to jedynie przemieli gorącem.
Fajnie za to działa, gdy pojedzie się w regiony, gdzie nocą jest np. +20C albo mniej. Wtedy czuć niemal jak mrozi. :-P
Żaden wentylator, turbowent to też tylko plastikowy wentylatorek, nie chłodzą. Wentylator to tylko wentylator. Dlatego nie brałem 30W turbowenta za 80euro więcej niż moje okno. Jak zobaczyłem to śmieszne śmigiełko to dałem sobie spokój. Ten mój na 230W to potęga przy nim, ale na zewnątrz nocą musi być chłodniej. Gdy nocą jest +37C to tylko klima, albo góry. :)
:spoko

Poza tym fajny pomysł. Ja chciałem dać takie 12cm, ale przy 37cm x 37cm zmieściłoby mi się ich 9 :mrgreen:

Skwarek - 2015-08-17, 19:29

Ciekawe, znane, fajne.

A gdyby wykorzystać doświadczenia toscanera i jego psa. To można zrobić elektroniczną blokadę która czuwała by czy nie zaciągamy z zewnątrz cieplejszego powietrza niż w budzie.

Czuwałby sobie taki pudełek całą noc a późno nad ranem kiedy już grzeje - stop. ;)

Poniosło mnie, ale to proste i może być skuteczniejsze od niewyspanego kamperowicza.

:spoko

michal_olk - 2015-08-17, 19:30

wydajność jest u mnie ograniczona tylko przez czerpanie powietrza czyli przy otwartym oknie lub drzwiach działa tak jak należy. pewnie dodam kiedyś otwór wentylacyjny w podłodze bo ten w drzwiach jest poprostu za mały.

Wiem że to nie klima ale jest znacznie lepiej i to za 83zł. Mam drugie okno w alkowie w którym zrobię to samo ale z cichszymi wentyaltorami coolmaster 12cm po 18zł (użyłem ich do lodówki i ich praktycznie nie słychać)

Co do 37 stopni w nocy to po prostu nie jeżdżę w takie miejsca inaczej niż do hotelu z klimą, po co się męczyc:) tam gdzie bywam max w mocy to dwadzieścia pare stopni a to pozwala mi na jakiś sen - szczególnie w czechach po kilku dobrych dwunastkach :)

michal_olk - 2015-08-17, 19:37

Skwarek, chyba mało prawdopodobna jest sytuacja że na zewnątrz mamy cieplej niż w środku - przynajmniej tam gdzie bywam. Każda osoba dorosła to 100W ciepła i do tego grzeje buda od słońca. mało jednak widziałem jeśli chodzi o podróże camperem to zwrócę uwage i jak coś to będe kombinował 9chociaż nie mam psa :)
Skwarek - 2015-08-17, 19:50

Ciągnąc wątek psa, to zauważyłem tak jak one, że najchłodniej jest pod autem.

Moje termometry, potwierdzają to.

To może tam zrobić czerpnię powietrza do wentylacji?

Wiem, wiem nie warto i skomplikowane. :gwm

Ale truma ma wentylator i dziurę w podłodze, dmucha wszędzie i może to jakoś wykorzystać?

Jak myślicie?

:spoko

ABCkamp.pl - 2015-08-17, 19:54

:spoko
Michał :dobrarob

toscaner - 2015-08-17, 19:55

No takie coś jak pamiętam zrobił Rawic. Ba nawet jeśli dobrze pamiętam, to pomierzył, że pod autem jest do 10C mniej niż na górze.
Ja miałem właśnie tak zrobić, bo mam przygotowaną część podłogi, ale na dniach spadamy na północ, więc w tym roku już więcej dziur nie wycinam. :-P

A swoją drogą, pies to takie nawet modre bydlę, że zawsze jak gorąco, to będzie siedział, gdzie najchłodniej, a zimą gdzie mu najcieplej. Wystarczy tylko podpatrzeć, później przegonić i mamy najlepszą miejscówkę. :haha:

OMEGA - 2015-08-17, 20:02

toscaner napisał/a:
na dniach spadamy na północ


toscaner, gdzie w tym roku będziecie zimować , :spoko

Skwarek - 2015-08-17, 20:06

Ale te Michała fajne wentylatory wyciągają powietrze, więc którędyś muszą wciągać, a jak by sprawić by wciągały z pod auta zimniutkie przez kabinę i zagrzane precz na zewnątrz?

:spoko


Mnie też Michał.

toscaner - 2015-08-17, 20:13

Teraz spadamy na północ, ale kto wie gdzie. Spie... przed gorącami. Miało być załamanie pogody, ale widać dla makaronów załamanie to jednodniowy spadek poniżej +30C. :haha:
Chcemy zmarznąć.
A zimowanie wstępny plan Hiszpania albo Portugalia. Na pewno nie Włochy. Syf kiła i mogiła + drożyzna i złodziejstwo. :haha:

Zarys planu... klikaj w relację, teraz coś doskrobię, bo stoimy w chłodniejszym miejscu, ale przeraża mnie, bo z ponad miesiąca mam ponad 5 tys fotek do obrobienia i wybrania. :?

michal_olk - 2015-08-17, 20:25

Co do czerpni pod autem to o tym samym myslałem. Jedyne co mnie powstrzymało to lęk przed robieniem dziur :) Ale na pewno do tego wrócę. Zastanawiam się tylko jak zrobić żeby mi tamtendy spaliny nie leciały do środka.

no i cały czas myślę nad wentylacją podczas jazdy - okno uchylone to chyba średni pomysł chociaż to robiłem (okno dachowe leciutko uchylone - jakieś 1-2cm).

donald - 2015-08-17, 20:29

Skwarek napisał/a:
Ciągnąc wątek psa, to zauważyłem tak jak one, że najchłodniej jest pod autem.

Moje termometry, potwierdzają to.

To może tam zrobić czerpnię powietrza do wentylacji?

Wiem, wiem nie warto i skomplikowane. :gwm

Ale truma ma wentylator i dziurę w podłodze, dmucha wszędzie i może to jakoś wykorzystać?

Jak myślicie?

:spoko




Truma ciągnie powietrze z tyłów pieca...tylko do komory spalania zasysa powietrze od spodu
kampera......
ale odradzałbym coś kombinowanie przy trumie..gaz i spaliny to nie jest fraszka... :-P

Skwarek - 2015-08-17, 20:43

Alkowy bez klimy w czasie jazdy nie mają jeszcze tak źle. Jednak alkowa daje sporo cienia, to jedna z niewielu zalet.

Spaliny jeśli by szły dołem to trzeba by zamykać, tak jak i w chłodne dni.


W czasie jazdy, w upały mam niedomknięte wszystkie okna tzn. zamknięte na drugi ząbek i przez to nieszczelne, a dachowe uchylam jednostronnie z wiatrem i jest OK. Nic nie odpada i nie furkocze do 100km/h nawet mijając Tira, szybciej nie pędzę.

Skwarek - 2015-08-17, 20:54

donald napisał/a:




Truma ciągnie powietrze z tyłów pieca...tylko do komory spalania zasysa powietrze od spodu
kampera......
ale odradzałbym coś kombinowanie przy trumie..gaz i spaliny to nie jest fraszka... :-P


Wiem jak działa truma, nie miałem na myśli używać jej gazu i spalin, to chyba banalnie oczywiste.


Zastanawiałem się tylko by w letniej porze ( bez gazu i spalin), przystosować ją do dmuchania zimnym powietrzem z pod auta wykorzystując istniejący otwór. Jak to zrobić mądrze a nie jak tego nie robić.

donald - 2015-08-17, 21:01

aa to ok.. :-P też sie zastanawiałem nad tym..ale obawiam sie że innego wyjscia niż zrobienie dodatkowego otworu do zasysania chłodku nie bedzie...ja bym sie bał nawet jak uszczelnienie by było jakieś super to spaliny mogły by isc do srodka...
Skwarek - 2015-08-17, 21:14

A jakby latem demontować piec i zostawić wentylację z jakąś przystawką ssącą powietrze.

Przecież zdjąć piec to dla niemoty 15 minut, założyć chyba nie więcej no i jest okazja zrobić doroczny przegląd :haha:

michal_olk - 2015-08-17, 21:22

Ostatnio w górach w Szumawie temperatura z 30 stopni spadła jednej nocy do 4 więc wolę nie demontować pieca - przydał się:)
Czerpnie zrobię pod kanapą, juz byłem oglądać ale muszesie upewnić czy tam nic w podłodze nie idzie.

Skwarek - 2015-08-17, 21:28

No wiadomo każdemu co innego pasuje, to tylko dywagacje i pierwsze prymitywne rozwiązania ale bardzo bezpieczne bo niezwykle sprzyjają przeglądom armatury.

:spoko

Ale może zanim zaczniesz dziurawić autko :stop: to może sprawdź przez tą trumowską dziurę czy to rozwiązanie jest skuteczne. Bo nie chcę by było na mnie :gwm

donald - 2015-08-17, 21:40

Demontaż pieca jest super pomysłem... :haha: :haha:
ja z racji tego ze zimą kamper stoi w wiacie to przełozył bym do domu...zawsze to dodatkowe zrodło ogrzewania na gaz z butli.. :haha: :haha: :haha:

andi at - 2015-08-17, 21:43

Mam to ustrojstwo (wentylator w dachu )i robię zawsze nawiew a nie wyciąg. Około 20 minut i muszę się przykrywać bo jest zimno no i ten szum wentylatora
Temat już był maglowany i kol. Bronek stwierdził ze z pod auta pobór powietrza nie ,bo śmierdzi pod autem koty, psy,przed tobą mogli kropelkowac itd .
Spróbuj zrobić nawiew jest lepiej

Skwarek - 2015-08-17, 21:53

Na początku tak myślałem z tym nawiewem i sterowaniem nim ale....

Bronek ma psa, mały ale może leje pod kamperem i dlatego ten pogląd ;) że podmuchy dobre od góry.

EwaMarek - 2015-08-17, 21:57

niedawno kupiłem fiame z wentylatorem i wywaliłem klimę na dachu.

Fajna sprawa!!!

głównie używam nawiewu do środka, wtłacza się chłodniejsze powietrze pośrodku kampera a pozostałymi otwartymi oknami dachowymi wylatuje to ciepłe ze środka.

przy funkcji wyciągania powietrza to się trochę nie da - musi być spory otwór , żeby wydajność była odpowiednia. najlepiej otworzyć okno boczne. Niewiele to pomaga.

Zauważyłem, że podczas jazdy do 80km/h można otworzyć okno i włączyć wyciąg powietrza na zewnątrz. załączona klima samochodu schładza mi kabinę kierowcy a ciąg powietrza od wentylatora przemieszcza mi chłód do tyłu kampera. Idealne w korkach czy podczas wolnej jazdy.
Niestety przy większych prędkościach okno może się urwać

michal_olk - 2015-08-17, 21:59

Żeby była cyrkulacja (czyli żeby było jak na zewnątrz) musi być wyrzut ciepłego na zewnątrz i zasysanie zimnego - fizyka i tyle. Ciepłe leci do góry a zimne do dołu (fizyka) i dlatego wentylacja wywiewna jest zawsze u góry. Nawiew dowolnie ale zimniej na dole, w cieniu, chociaż argument o smrodzie rozsądny.

Jeśli tobie zimno to super, widocznie ma gdzie ciepłe uciekać.

U mnie hałas prawie żaden.

Skwarek - 2015-08-17, 22:12

No to może rozstrzygnąć czujna i bezwzględna elektronika co skuteczniejsze, zmierzy tu i tam, pchnie lub wyssie to gorące powietrze albo napcha chłodnego.
Normalnemu wentylatorowi jest dość obojętne w którą stronę dmucha, te komputerowe mają z tym kłopot bo trzeba je obracać ale są tanie.

:spoko

EwaMarek - 2015-08-17, 22:15

michal_olk napisał/a:
Żeby była cyrkulacja (czyli żeby było jak na zewnątrz) musi być wyrzut ciepłego na zewnątrz i zasysanie zimnego - fizyka i tyle. Ciepłe leci do góry a zimne do dołu (fizyka) i dlatego wentylacja wywiewna jest zawsze u góry. Nawiew dowolnie ale zimniej na dole, w cieniu, chociaż argument o smrodzie rozsądny.

Jeśli tobie zimno to super, widocznie ma gdzie ciepłe uciekać.

U mnie hałas prawie żaden.


:shock:

Przecież o tym pisze :spoko
Cyrkulacja naturalną niewiele zrobisz, no chyba że pootwierasz wszystkie okna.
Niestety podczas jazdy nie da się tego zrobić.

hałasu prawie nie ma bo jest reg . prędkości

michal_olk - 2015-08-17, 22:19

EwaMarek, jak płodziłem posta to twojej wypowiedzi nie widziałem:)
michal_olk - 2015-08-17, 22:22

Odkryłem że moskitiery dość mocno ograniczają cyrkulację:/ a mnie te france strasznie rypią
Dziabong - 2015-08-17, 23:09

A u mnie jest nawiew a nawet 2 w podłodze bagażnika i oba fabryczne.
stander - 2015-08-17, 23:42

michal_olk napisał/a:
Żeby była cyrkulacja (czyli żeby było jak na zewnątrz) musi być wyrzut ciepłego na zewnątrz i zasysanie zimnego - fizyka i tyle.

To może czerpać z lodówki?
A poważnie to przy temperaturze 32 w dzień i 28 w nocy jedynie klima zapewnia komfort .
Idzie zima będzie lepiej :spoko

toscaner - 2015-08-18, 08:03

Jednemu starczy wiatrak innemu nie. Musi być klima. Przecież każdy toleruje inną temperaturę i w innym celu jedzie na wakacje. Jeden lubi spocone kobiety i ciepłą wódkę inny nie.
Temu 28C za dużo, inny przy tylko +35C chodzi w czapce. A ci z Afryki jeszcze w kurtkach, bo im zimno.

EwaMarek - 2015-08-18, 20:53

Tak jak piszą poprzednicy - racja , i racja , i tu racja.

Ze swojego doświadczenia uznałem , że ta klima na dachu to bezsensu - działa tylko na kempingu. Tylko po co jak wtedy człowiek siedzi przed kamperem pod roletą, czy pod drzewkiem albo się zwiedza ...

Na noc nie da się spać jak buczy to cholerstwo na dachu. Włączenie klimy po przyjściu z spaceru nie daje od razu chłodu. Najlepiej jak działa od rana do wieczora i nie pozwoli nagrzać się zabudowie bo potem to ....

Lepszym rozwiązaniem był montaż okna z wentylatorem Fiamy i na postoju pootwieranie okien na noc.

Są klimy w zabudowę ciche i wydajne ale cena :oops: :oops: :oops:
No i jakoś nie widzę tego działającego na dziko na postoju z przetwornicy...

toscaner - 2015-08-18, 21:56

Eee tam, u Bronka lata na przetwornicy, a poza tym w samych Włoszech jest ze 150 miejscówek "dzikich" jak to w Polsce nazywają, a z prądem za darmolca. Widać nie takie do końca dzikie. Niektórzy z forum dostali trochę sprawdzonych przez nas miejscówek i sami korzystali.
Ja niestety zrobiłem błąd, bo klimy nie kupiłem, a dlatego, że plan był taki, żeby w czerwcu być już dalej na północy. Tylko kiedy najwięcej ludzi jedzie na wakacje? I kiedy można się spotkać? No i tak połowa sierpnia a my na północ dopiero teraz. Ale klimatyzowaliśmy się w górach.
Kolejny kamper, izolacja taka jak teraz, lub taka jaką poleciłem Grzesiowi, oczywiście klima, coś jak zakupił Bronek, tyle, że wbuduję to to na stałe i paneli ok. 500-700W, aku z 300-400Ah pewnie LiIon. Tak jak obliczenia bez klimy okazały się w miarę trafne, dla mojej instalacji (7 miesięcy testów), tak z Bronkową klimą też wychodzi z zapasem. Wszak klima potrzebna najbardziej wtedy gdy panele prądu dają dużo. Kolejny letni sezon będzie z klimą na słońce. A co. :bajer
Lodówka też miała nie działać na słońce. :bigok

sator - 2015-08-20, 12:08

Tu koleś przerobił zasysanie powietrza :D

http://www.stealthsprinte...ld/ventilation/

co do klimy 12 V, która jak rozumiem miała działać w nocy -

https://www.youtube.com/watch?v=I2LqIbm4cFI

EwaMarek - 2015-08-20, 21:44

sator napisał/a:
Tu koleś przerobił zasysanie powietrza :D

http://www.stealthsprinte...ld/ventilation/

co do klimy 12 V, która jak rozumiem miała działać w nocy -

https://www.youtube.com/watch?v=I2LqIbm4cFI


na jak długo starcza lód do chłodzenia???

czy zdążę zamrozić kolejne butelki???

Bronek - 2015-08-20, 22:33

Różnimy się pięknie , tak jak różnią się kampery.
Wg mnie nawiew z góry turbowentem ,fajny na najniżym biegu , bo hałas , i do tego wieczorem gdy chłodniej na zew,
A w pełnym słońcu to bez sensu

Z pod kampera Ok ,ale nie na zasmrodzonej miejscówce i smolistym asfalcie, nie z włączonym silnikem (spaliny).
Klima ta delikatna oszczędna , którą nabyłem to kompromis , lekko upierdliwy, ale rozwiązanie alternatywne do generatora dlamocniejszej bez 230v..


Tylko potężna ciężka klimatyzacja lub dwie dadzą radę , a to ze względu na kiepską izolację kampera. Muszą cały czas pracować , to nie mieszkanie.

Cyrkulacja to podstawa , na to zwracał Rawic uwagę , przy opisie swoich patentów.
Ja po kombinacji z monoblokiem, mam ekstra wywiew znad sypialni , teraz sprawdziłem tego w/w splita 380wat .
A i tak kupię podłogową, najsłabszą , ze wzg na energię , gdy trzeba wspomoże ją ,ta którą mam . Waga obu to ok 40 kg czyli tyle ile jednej dużej . Z tym że jednej nie muszę zabierać.

Reszta to zwyczaje , klimat , kamper , kasa , potrzeby itd.... dlatego róbta co chceta.

sator - 2015-08-21, 08:29

EwaMarek napisał/a:


na jak długo starcza lód do chłodzenia???

czy zdążę zamrozić kolejne butelki???


Jak zastosujesz lodówkę turystyczną z izolacją kilka godzin (de facto lód będzie zamknięty w dużo niższej temperaturze).
Pozwala przetrwać te najgorętsze godziny (do 3 w nocy).
Zawsze można się poratować lodem ze sklepu 24 h, czy stacji benzynowej.

Nie ma co się oszukiwać nie ma to sprawności klimy, ale pozwala obniżyć temperaturę o kilka stopni, co jest zbawienne. Z doświadczenia wiem, że zbicie temp poniżej 25 stopni w taki upał odczuwalne już jest jako przyjemne zimno.
Zastosowanie w nieco mniejszym aucie, ale bez izolacji daje efekty oceniam na 4-.

EwaMarek - 2015-08-21, 10:23

Bronek napisał/a:
Różnimy się pięknie , tak jak różnią się kampery.
Wg mnie nawiew z góry turbowentem ,fajny na najniżym biegu , bo hałas , i do tego wieczorem gdy chłodniej na zew,
A w pełnym słońcu to bez sensu


Wiem - nie będę pisał dokładnie co jak bo to chyba wiadomo.. Chodzi mi o to , że jak w kamperze masz sałne to jakiekolwiek wpuszczenie chłodniejszego powietrza jest ok.
Nie zawsze od spodu masz chłodniej, np na parkingu pod supermarketem, gdy żona pójdzie na zakupy.

Tak sobie przypomniałem, że napływ chodnego powietrza od spodu ma sens w przyczepie kempingowej gdy ma założony fartuch do okoła. Kiedyś też o tym myślałem ale nie mam w kamperze listwy z rowkiem.

Bronek - 2015-08-21, 10:34

każdy ruch powietrza w ukropie przynosi ulgę .

Do tej pory nie mogę w pełni rozkminić o co chdziło projektantowi najnowszej elektronicznej wersji turbowena .
To logisyczna porażka , budząca żonę , psa i pewnie dzieci , gdy chce się zmienić parametry nawiewu . Chodzi o zmianę prędkości wentylatora . Na "okrędkę" , by zmniejszyć ., trzeba zwiększyć . Idiotyzm , tak popiepszyć !!!!


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group