Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam

Kupujemy kampera - kamper jako samochód serwisowy - dylematów kilka

chris_66 - 2015-11-21, 23:01
Temat postu: kamper jako samochód serwisowy - dylematów kilka
pojawiła się propozycje zamiany pracy
i w związku z tym wymyśliłem sobie mieszkanie i pracę w kamperze

założenia wstępne:

nowy kamper alkowa wersja zimowa
rocznie ok 60-70 tyś km
garaż wystarczy na cześć "serwisową"
środek do mieszkania i częściowo "biuro"
czas używania 5 lat

punkty niepewne i niejasne:

czy wyposażenie wytrzyma codzienne używanie - klapy, zawiasy, zamki - patrząc na sprzęt to jednak dosyć słabo wygląda i nie jest projektowane do codziennej eksploatacji w każdych warunkach

czy ogrzewanie i lodówka dadzą radę pracować non stop bezawaryjnie

lodówkę można chyba by wymienić na kompresorową 12V

całkowita rezygnacja z 230V - wyłącznie do ładowania aku , bez solarów, potrzebna autonomia na dwa dni , czy aku 315Ah wystarczy ??

jak wam sie widzi takie używanie kampera , jakieś przemyślenia ??

toscaner - 2015-11-22, 10:45

chris_66 nie chcę się wymądrzać, bo nie mam standardowego kampera, ale po niemal rocznym użytkowaniu zbudowanego przez siebie, a część rzeczy jest kamperowa, to przyznam, że najbardziej zawiodły te właśnie kamperowe. Tj. np. Okna, klapy, zamek w klapie, czy inne drobiazgi. To wszystko jest bardzo delikatne. To co w kamperze mam "domowe" z powiedzmy OBI, jest po roku nadal niezniszczalne. Lodówka kompresorowa (moja na 230V akurat) od ponad roku tłucze się po dziurach i nadal pracuje jak trzeba.
Zasoby energetyczne.
Ja mam 240Ah i z panelami wiosną, latem wystarczało prądu na grzanie wody webastem, lodówkę, laptopa i jakieś tam inne pierdoły. Od ok. 2 miesięcy po UK, słońce prawie nie ładuje (można umownie przyjąć, że nie mam paneli), ładowanie tylko alternatorem i 240Ah to dla nas za mało (doszło grzanie i często 2 komputery jednocześnie).
315Ah może wystarczyć, a może nie, zależy co poza lodówką będzie żarło prąd i czy często będziesz pod słupkiem.
Z moich obserwacji dobowo najwięcej żre komputer. Chyba, że jesteśmy poza domkiem i jest wyłączony.

Mikesz - 2015-11-22, 11:20

Można jeszcze zastosować w okresie jesienno- zimowym elektrownie wiatrową składaną na dachu,lub agregat prądotwórczy,
http://allegro.pl/freevol...5660181376.html

chris_66 - 2015-11-22, 15:37

Mikesz napisał/a:
Można jeszcze zastosować w okresie jesienno- zimowym elektrownie wiatrową składaną na dachu,lub agregat prądotwórczy,
http://allegro.pl/freevol...5660181376.html


myślę, że prądu raczej starczy - możliwość podłączenia praktycznie jest codziennie , dwa dni to ewentualne weekendy na dziko , a wtedy laptop ze dwie godziny, oświetlenia trochę i lodówka

bardziej martwi mnie trwałość zabudowy - to jednak straszna tandeta za ciężkie pieniądze

MAWI - 2015-11-22, 20:56

Gdzieś na mazurach mieszka mój znajomy .Który naprawia harleje po całej europie . Podróżuje i mieszka w kamperze .Tam też ma warsztat i niewielki magazyn z częściami. Fakt ,że dla niego dużo miejsca nie zostało . Ale za to z tyłu zrobił drzwi i tak to poprzerabiał ,że pomieści motocykl.Kamper z 1993r Hymer . Śpi w alkowie ,bo z tyłu motor. Ale można :spoko :spoko :spoko
chris_66 - 2015-11-22, 21:22

MAWI napisał/a:
Podróżuje i mieszka w kamperze .Tam też ma warsztat i niewielki magazyn z częściami. Fakt ,że dla niego dużo miejsca nie zostało . Ale za to z tyłu zrobił drzwi i tak to poprzerabiał


z przeróbkami to nie problem - lubię dłubać i dłubię sporo , ale sprzęt ma być nowy , z gwarancją więc przeróbki i adaptacje raczej w fazie zamówienia towaru - wysłałem dwa zapytania o możliwość adaptacji (mocniejsze zawiasy, zamki , centralny zamek w garażu itp - cena totalnie zaporowa)

więc za bardzo wybory nie ma - seryjna produkcja albo nic , bo na zakup używanego i przeróbki raczej nie będzie zgody :(

jakbym mógł dowolnie dysponować zakładaną kwotą to spokojnie bym wybrał coś używanego i dostosował dla siebie i jeszcze pewnie kasy by zostało, ale tak nie mogę

MILUŚ - 2015-11-22, 21:24

Ja wykorzystuję swego kampka jako bazę w trakcie wyjazdów serwisowych . Ale na obecną chwilę nie jestem osobą wiarygodną bo...........od ponad roku nie miałem serwisu w kraju . Latam samolotami . Jutro do Nigerii :gwm :gwm :gwm
MAWI - 2015-11-22, 21:38

Miluś a co ty serwisujesz? :?: :?: :shock: :shock:
Świstak - 2015-11-22, 22:46

To zamów co Ci potrzeba. W Polsce jest już kilku producentów - dostaniesz nowe (zgodnie z zamówieniem) i z fakturą. Przeróbki będą dużo droższe niż coś zamówionego. Jeżeli masz C - decyduj się na większe auto i zabudowa z zupełnie niekamperowych rzeczy (meble ze zwykłej płyty na zamówienie itd). Poza tym im więcej przestrzeni, tym mniej się o przedmioty obijasz i mniej je niszczysz.
chris_66 - 2015-11-22, 23:19

Świstak napisał/a:
To zamów co Ci potrzeba. W Polsce jest już kilku producentów - dostaniesz nowe (zgodnie z zamówieniem) i z fakturą. Przeróbki będą dużo droższe niż coś zamówionego. Jeżeli masz C - decyduj się na większe auto i zabudowa z zupełnie niekamperowych rzeczy (meble ze zwykłej płyty na zamówienie itd). Poza tym im więcej przestrzeni, tym mniej się o przedmioty obijasz i mniej je niszczysz.


powyżej 3,5T nie wchodzi w rachubę, nie da rady ze względu na opłaty

zamówić alkowę ?? nie widziałem jeszcze niczego takiego na zamówienie, blaszaka to wiem gdzie zamówić ale za mały jest , bo kamper ma służyć w wakacje do normalnego wypoczynku dla 3-4 osób

zresztą blaszak z zabudową niebezpiecznie podchodzi pod 3,5T MW

muszę jeszcze przemailować do fabryk i zapytać o możliwy zakres własnych przeróbek bez utraty gwarancji

MILUŚ - 2015-11-23, 04:27

MAWI napisał/a:
Miluś a co ty serwisujesz? :?: :?: :shock: :shock:


https://www.beumergroup.com/en/home

:ok :spoko

chris_66 - 2015-12-05, 20:46

Świstak napisał/a:
To zamów co Ci potrzeba.


no to zrobiłem rozpoznanie rynku - kilka maili i sprawa wyjaśniona

nikt z producentów nie jest zainteresowany zrobieniem kampera na zamówienie

żeby było ciekawiej nie są zainteresowani zrobieniem seryjnego kampera w specjalnej wersji bez części wyposażenia - uzyskane odpowiedzi to albo "nie robimy nic poza tym co w katalogu" albo robimy za 100% dopłaty

w kraju znalazłem dwóch producentów - czas wykonania około roku :haha: , przez tyle czasu to sam wystrugam sobie domek

ogólnie rynek beznadziejny - każdy by chciał kasę brać a robić nie ma chętnych , i tak w zasadzie w każdej dziedzinie

więc kwestia mieszkania i pracy w kamperze upada definitywnie , muszę się po hotelach tłuc

toscaner - 2015-12-05, 21:03

We Włoszech też Ci raczej żadna firma tak nic nie zrobi indywidualnie, może w innych krajach. We Włoszech, żeby obejrzeć kampera w Roller Team kazali mi przyjechać za 3 tygodnie i dać znać wcześniej którego chcę obejrzeć. :haha:
A za płotem ze setka gotowych. W dupie mieli nawet to, że z kasą przyjechałem. :haha:
Już widzę, jakby mi wykonali coś indywidualnie. To samo inne firmy.

Swoją drogą się nie dziwię. Maszyny mają ustawione do cięcia wg ich projektu, śruby w puszkach już są, ludzie nauczeni w którą stronę wkręcać, wiązki kabli też, skręcają, tłuką na tym porządną kasiurę, bo gotowy produkt drogi, to po co im się nagle wybijać z rytmu i burzyć porządek na linii produkcyjnej. Zleć może w Niemczech albo UK w jakiejś firmie.

Na forum też jest kilku budowniczych. Frólik buduje ładne kamperki chyba teraz już zawodowo. Fakturę pewnie wystawi.
Są i inni. Prace ich możesz obejrzeć, bo wielu zrobiło relację z takimi szczegółami, że nawet najdroższa firma Ci tylu szczegółów nie udzieli. Wielu ma firmę.
Ja bym na Polskę tak nie narzekał, bo inne nacje bardziej leniwe i bardziej na kasę łase. :spoko

chris_66 - 2015-12-06, 19:18

toscaner napisał/a:
Swoją drogą się nie dziwię. Maszyny mają ustawione do cięcia wg ich projektu, śruby w puszkach już są, ludzie nauczeni w którą stronę wkręcać, wiązki kabli też, skręcają, tłuką na tym porządną kasiurę, bo gotowy produkt drogi, to po co im się nagle wybijać z rytmu i burzyć porządek na linii produkcyjnej. Zleć może w Niemczech albo UK w jakiejś firmie.


nie będę zlecał - myślałem , że pójdzie wszystko prościej i szybciej - projekt upadł bo nie mam czasu na poszukiwania i później walkę z wiatrakami w realizacji , zresztą po przemyśleniu nie zyskuję aż tak wiele z nowej propozycji pracy, żeby warto było o to jakoś specjalnie walczyć

a w sumie wymyśliłem sobie proste zamówienie - alkowa , do tego żadnych okien w zabudowie , drzwi tylko wejściowe (garaż też ślepy) w środku kompletne wyposażenie alkowy , kuchni i łazienki, poza tym całkowicie pusto do własnej zabudowy - i nikt nie był chętny do realizacji tego


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group