Marek Sowa - 2016-03-27, 23:31 Temat postu: Sprzedam KamperaNadszedł czas na rozstanie się z naszym kochanym kamperkiem.
Myślimy, że nowy właściciel będzie dla niego równie życzliwy i też go pokocha.
oto link
http://moto.gratka.pl/tre...b0baa197dd107,1Moulder - 2016-03-28, 15:02 Temat postu: CenaWooooooo matko, ale cena! jestem ciekawy czy sie ktoś skusi 2007 rok za 235 tysSlawekEwa - 2016-03-28, 16:34
Moulder napisał/a:
Wooooooo matko, ale cena
Nie kupujesz nie komentuj Moulder - 2016-03-28, 17:29 Temat postu: okokjawi13 - 2016-03-28, 17:30 a dlaczego tego nie komentować?cena jest faktycznie rażąco oderwana od polskich realiówMAWI - 2016-03-28, 17:42 Marek zaoferował do sprzedaży kampera. Podał cenę . Jak ktoś będzie zainteresowany to pewnie do niego zadzwoni. A Ci nie zainteresowani to niech nie dzwonię w tej sprawie. A czy tani czy drogi?. Rynek z weryfikuje. Nie Wy. Życzcie Mu powodzenia w sprzedaży, I tyle.
A kto z wypowiadających się go widział . Bo ja wiele razy. A może ma coś czego innym brak?CORONAVIRUS - 2016-03-28, 17:48
jawi13 napisał/a:
a dlaczego tego nie komentować?cena jest faktycznie rażąco oderwana od polskich realiów
Ale od niemieckich już nie a kto powiedział, że nie wróci na niemiecką ziemię ?????MAWI - 2016-03-28, 17:55
BIORCA napisał/a:
że nie wróci na niemiecką ziemię ?????
Ależ oczywiście ,że tak może być. Adaś ja wiele razy w nim siedziałem i wiem ile kosztował . Teraz tylko lat mu przybyło a wygląda tak samo jak w momencie kupowania.
Jako ciekawostkę powiem ,że w opisywanym nieraz na naszym forum w Bedlnie pod Kutnem . Najczęstszymi kupcami to właśnie Niemce. vwyogi - 2016-03-28, 18:31 Ci co twierdza, że cena to kosmos musieliby wiedzieć ile to auto kosztowało jak było nowe i podstawowa zasada to nie patrzeć przez pryzmat własnego portfela.
Nie znam drugiego takiego campera który by tak mało tracił na wartości jak James Cook, jakość Westfalii jest w cenie...MAWI - 2016-03-28, 18:37
vwyogi napisał/a:
Nie znam drugiego takiego campera który by tak mało tracił na wartości jak James Cook, jakość Westfalii jest w cenie...
Masz rację . Nie spotkałem tańszego ( w rozsądnym stanie) Nie ważne ile lat. Od 80 tys. do nawet 400 tys złCORONAVIRUS - 2016-03-28, 18:40
vwyogi napisał/a:
, jakość Westfalii jest w cenie...
raczej kult modelu połączony z gwiazdą daje taki efekt końcowy bo z jakością bywa różnie ... jeśli auto w tip top stanie to nie dosyć, że musi kosztować to jeszcze szybko znajdzie nowego pana Mutek - 2016-03-28, 18:42 Nie jest to portal aukcyjny sprzedaży kamperów ani typowo ogłoszeniowych . dlatego też nie widzę problemu że jeśli ktoś oferuje sprzedaż to ktoś inny komentuje jego stan czy cenę pomagając innym kolegom w ocenie wartości i jakości do ceny . Między innymi ten portal ma służyć nam do tego . Bardziej dziwi mnie reakcja -bo ktoś w nim siedział to nie można nic napisać.
Mutek Wojciechu - 2016-03-28, 18:51 No comments – w negatywnym tonie. Kto będzie zainteresowany ten kupi. Pozostali jedynie ogladać i cmokać – jaki ładny. Prosze się cenić - nie wszystko trzeba komentować.. Widziałem w Częstochowie, czytałem relacje przyjaciela Marka z ich współnych wojaży – kamper ma swoją znaną historię i jest z pewnego źródła. Za to również sie płaci. Zyczę udanej sprzedaży. Mutek - 2016-03-28, 19:21 Moim zdaniem można pozytywnie można negatywnie. Oczywiście wszystko w pewnych ramach bez obrażania nikogo i tak trzymać .
Mutek zbychu - 2016-03-28, 19:22 Mareczku czym teraz będziecie śmigać ? powodzenia w sprzedaży Marek Sowa - 2016-03-28, 20:01 Dziękuję koledzy za komentarze tak pozytywne jak i negatywne.
Im więcej wpisów tym kupujący więcej wie o autku.Moulder - 2016-03-29, 07:17 Temat postu: Luźna rozmowaPrzede wszystkim nie mozna sie obrażać na czyjaś reakcje po to jest forum dyskusyjne jak sama nazwa mówi.
Jak już rozmawiamy luźno o tym czy warto czy nie to powiem cos z mojego punktu widzenia. Zawsze wolałem sprzęt niższej klasy ale nowszy. Tak sie przynajmniej dzieje do dzisiaj w kwestii samochodów na codzień. Czas po prostu robi swoje. Nie powiecie przecież ze kamper jest jak wino...........
Nie ważne czy ma basen w środku czy saunę, ale czas wszystkich nas jak i sprzęt traktuje jednakowo. Wszystkie gumy parcieja tak samo w aucie za 400 jak w za 200 tys zł.
Moze dlatego jeżdzę dusterem ale nowym a nie audi z 2000 roku.
Nie wypinajcie sie prosze - tylko konstruktywnie.Bronek - 2016-03-29, 07:27 Konstruktywnie to ja wierszem
Drogo jak cholera,
dla bogatego konesera.
A, że tacy są i ich przybywa, to dobrze.
Dodatkowym atutem jest to, że wyróżnia się wśród blaszaków i typowych kamperów. A i gwiazda robi swoje.
Powodzenia.
Ps. To jak z okularami. Można widzieć dobrze i za 17 zł z hypermarketu i za 1700zł.
Ale.....
Za cechy produktu się płaci. Nie tylko za funkcjonalnośćCORONAVIRUS - 2016-03-29, 07:33
Bronek napisał/a:
Drogo jak cholera,
.
Mnie to uczono ,że drogie to jest :
MATKA , HONOR i OJCZYZNA
a reszta ma swoją cenę Bronek - 2016-03-29, 07:36 A mnie, że każda droga... prowadzi do celu.
I matka jest tylko jedna.......
Autko luksusowe to i cena odpowiednia. Tylko kwestia znalezienia kupca.
Ja nim nie będę, lecz innym nie zabraniam.
Odwieczne komentarze, rady i opinie. Po co i dlaczego, jak można inaczej.
Można wszystko, bo słuszna uwaga... Forum to jest.
Gacie się kupuje i też cena jest ważna dla jednych, dla drugich nie.
Np. Kupić osobówkę z kratką, było taniej. I nawet bezpieczniej. Można było i dziwne, że wszyscy nie kupowali. Gupki...
MAWI - 2016-03-29, 07:49
Moulder napisał/a:
wolałem sprzęt niższej klasy ale nowszy
Ja dokładnie odwrotnie .Wolę nieco starszy ale uznanej firmy czy marki o większym komforcie. Dlatego jeżdżę zapewniającym jakiś komfort Hymerem ,ale wiekowym. Ilu ludzi tyle poglądów. Nikt się na Ciebie nie obrusza .Tylko pamiętaj ,że ''Drogo "to pojęcie względne bo słyszałem że, Marek miał już propozycję.CORONAVIRUS - 2016-03-29, 07:57 Nie o tym niebieskim,który prezentuje się ładnie ale ogólnie ... powiedzcie mi cóz takiego extra i innego ma taki kamper ?
Moim zdaniem kult modelu robi swoje i tylko to podobnie jak w przypadku hobby600 ... przecież to zwykłe jak inne , nawet gorsze bo drzwi sie nie otwierają w całości co szpeci a jednak cenę trzyma i dreszczyk emocji sie pojawia ... i ludzie lubią właśnie ten model a nie inny Bronek - 2016-03-29, 08:38 I bądź tu mądry
Ja z niemal uwielbieniem jeżdżę, stosunkowo krowiastym 15letnim nieekonomicznym samochodem z przerostem formy nad treścią.
Po posiadaniu Hymera przyczepy z dawnych lat. To poza brakiem współczesnych rozwiązań elektronicznych , elektrycznych , chciałbym mieć takiego kampera. z takimi meblami klimatem .
To jak z nogawkami u spodni i wielkością kołnierzyka .
Raz szerokie raz wąskie , ale te średnie zawsze modne.
I materiały !!! I marka , czasem niestety historycznie dobrze postrzegana.
Tak mamy w łbach ,że najlepsza KIA, Skoda , VW będzie w oczach "gorsza" od Merca , czy Beemki na gazie z nikczemnym budżetowym silnikiem .
A u kamperów to 7,40m na 2.0 cc ale prezencja jaka MAWI - 2016-03-29, 08:38
BIORCA napisał/a:
cóz takiego extra i innego ma taki kamper ?
Mi bardzo podobała się funkcja wyczuwania wiatru i deszczu. Wtedy domyka lub zamyka się wielkie okno dachowe ( akurat w tym aucie) i zwijająca się automatycznie markiza.Endi - 2016-03-29, 09:57
BIORCA napisał/a:
jawi13 napisał/a:
a dlaczego tego nie komentować?cena jest faktycznie rażąco oderwana od polskich realiów
Ale od niemieckich już nie a kto powiedział, że nie wróci na niemiecką ziemię ?????
Dokładnie tak było z moim Tabbertem 705 MQ. Wystawiłem go w Niemczech i poszedł "od ręki" ( no prawie )
W Polsce na otomoto stał miesiąc i tylko jeden telefon.yaro 65 - 2016-03-29, 10:17 Proponuję przenieść temat do działu
''sprzedam kampera''
Johny_Walker - 2016-03-29, 10:26 Strasznie ciasny ten kamper. Gdybym kupował, to wolałbym coś większego.
W tej cenie można kupić nowego półintegrala wielu firm: Hymer, Weinsberg, Dethleffs, Burstner.
W ośmioletnim samochodzie już się trzeba martwić o gumy, uszczelki i styki elektroniki.bart.ek - 2016-03-29, 12:13 No i korozję - to tylko sprinter Bronek - 2016-03-29, 15:00
Johny.... o takim podejściu pisałem.
A ile ziemniaków i węgla na zimę by kupił hoho...
Ps.
Ja lubię ciasne.zbyszekwoj - 2016-03-29, 15:36
MAWI napisał/a:
BIORCA napisał/a:
cóz takiego extra i innego ma taki kamper ?
Mi bardzo podobała się funkcja wyczuwania wiatru i deszczu. Wtedy domyka lub zamyka się wielkie okno dachowe ( akurat w tym aucie) i zwijająca się automatycznie markiza.
Takie okno i markizę to ma Grzegorzalex w samoróbce. Ed - 2016-03-29, 16:52 prawda widziałem w bałtowie markiza sama się zwineła WODNIK - 2016-03-29, 18:13
Ed napisał/a:
prawda widziałem w bałtowie markiza sama się zwineła
..... a kto poluzował taśmy i poskładał nogi? Bronek - 2016-03-29, 19:01
Jedyna wada, by zazazdrości szlag nie trafił to to, że z paprochami się zamknie
I można sobie wymyślać, ale fajnazbyszekwoj - 2016-03-29, 19:12 Myslę , że jak dobrze dmuchnie, to zanim się złoży, to wczesniej znajdzie się na dachu. Andrzej 73 - 2016-03-29, 19:54
zbyszekwoj napisał/a:
Myslę , że jak dobrze dmuchnie, to zanim się złoży, to wczesniej znajdzie się na dachu.
Nie działa to tak jak piszesz do końca.
Mam takie urządzenie zamontowane w markizie w domu nad tarasem i zawsze zdaje egzamin.
Zanim zacznie na dobre wiać czujnik jest tak ustawiony że zwinie markize przed porwistym wiatrem. Sam czujnik to koszt parę stówek więc chyba warto zapłacić.
A co do ceny kampera , to nie rozumiem całej dyskusji.
Jest ogłoszenie i jest akceptacja na ogłoszenie więc w czym problem?
Każdy człowiek ma prawo do podania własnej ceny kampera i nie ważne czy drogo czy tanio.
Jest takie powiedzenie : tyle wart jest towar ile za niego klient zapłacił.
janusz - 2016-03-29, 20:12 Hi Hi, miało być fajnie a wyszło jak zawsze.
Jest na forum specjalny dział gdzie umieszcza się ogłoszenia o sprzedaży kampera.
http://www.camperteam.pl/forum/viewforum.php?f=68
Tam nie ma dyskusji na temat oferowanych samochodów i to sprawdza się. Teraz trochę wyszło, że Marek nie powinien sprzedawać samochodu bo niektórym forumowiczom to się nie podoba.
Jestem jak najdalej od pouczania kogokolwiek jak należy traktować forum, ja tylko przypominam, że jest moim zdaniem odpowiedniejsze miejsce na forum do umieszczania ogłoszeń.
Z drugiej strony ogłoszenie ma większą oglądalność, chociaż nie koniecznie w śród potencjalnych nabywców ale wśród komentatorów.
Marku dla ludzi którzy szukają auta napisz drugie ogłoszenie tam. MILUŚ - 2016-03-29, 20:43
janusz napisał/a:
.................
Marku dla ludzi którzy szukają auta napisz drugie ogłoszenie tam.
A nie można go przenieść ? Skończy się bezsensowna dyskusja janusz - 2016-03-29, 20:47
MILUŚ napisał/a:
A nie można go przenieść ?
Można, ale cały wątek czy tylko ogłoszenie (pierwszy post)?
Jeśli przeniosę tylko ogłoszenie to pozostały watek będzie ułomny. Cały watek tam będzie jeszcze bardziej bez sensu i będzie łamaniem zasad tam panujących.izola - 2016-03-29, 20:49
Marek Sowa napisał/a:
Dziękuję koledzy za komentarze tak pozytywne jak i negatywne.
Im więcej wpisów tym kupujący więcej wie o autku.
przeca o to chodziło , wstawiając tu ogłoszenie... co uważam za dobry pomysł by większe zainteresowanie wzbudzić CORONAVIRUS - 2016-03-29, 22:17
janusz napisał/a:
. Teraz trochę wyszło, że Marek nie powinien sprzedawać samochodu bo niektórym forumowiczom to się nie podoba.
a napisz prosze kochanieńki komu się nie podoba bo jakoś chyba inne forum czytasz TY lub ja ... komu się nie podoba,że Marek sprzedaje kampera ?????????????????janusz - 2016-03-29, 22:28
BIORCA napisał/a:
a napisz prosze kochanieńki
Chciałem być delikatny i napisać konsyliacyjnego posta. CORONAVIRUS - 2016-03-29, 22:33
janusz napisał/a:
BIORCA napisał/a:
a napisz prosze kochanieńki
Chciałem być delikatny i napisać konsyliacyjnego posta.
ale słabo Ci wyszło zbyszekwoj - 2016-03-30, 07:47 A może to celowa działanie biznesowe ? Nie pouczajmy ludzi jak sprzedawać kampera.Liczy się skuteczność. Ja zaproponuję 120 tyś. może przejdzie?
Kolega takiego, tylko troche starszego kupił za połowę mojej propozycji to dlaczego mam nie spróbować?Milano - 2016-03-30, 11:31 Jezeli inni też zaczną tak testować rynek,to ceny skoczą o jakieś 30%.
Kupujący kampera będą sprawdzali czy kursy walut nie wzrosły Moulder - 2016-03-30, 12:14 Temat postu: :)
MILANO96 napisał/a:
Jezeli inni też zaczną tak testować rynek,to ceny skoczą o jakieś 30%.
Kupujący kampera będą sprawdzali czy kursy walut nie wzrosły
MAWI - 2016-03-30, 16:31 To i Ty przy wymianie swojego, drożej go sprzedasz .
Każdy kupuje i sprzedaje pod własny portfel. MILUŚ - 2016-03-30, 17:35
MILANO96 napisał/a:
Jezeli inni też zaczną tak testować rynek,to ceny skoczą o jakieś 30
I bardzo dobrze Każda cena znajdzie nabywcę Jakbym był zainteresowany takim kamperem to jego cena była by jedną z ostatnich rzeczy która by mnie wstrzymywała
Po prostu nie stać nas by kupować tanie rzeczy zbyszekwoj - 2016-03-30, 17:39
MILUŚ napisał/a:
Po prostu nie stać nas by kupować tanie rzeczy
Idąc tym tokiem myślenia , to większość jeżdziłaby Concordami i carthago. ZEUS - 2016-03-30, 17:45
zbyszekwoj napisał/a:
większość jeżdziłaby Concordami i carthago.
mischka - 2016-03-30, 18:06
zbyszekwoj napisał/a:
MILUŚ napisał/a:
Po prostu nie stać nas by kupować tanie rzeczy
Idąc tym tokiem myślenia , to większość jeżdziłaby Concordami i carthago.
Morelo też daje radęMILUŚ - 2016-03-30, 18:38
zbyszekwoj napisał/a:
............
Idąc tym tokiem myślenia , to większość jeżdziłaby Concordami i carthago.
I coraz więcej jeździ Tymi i innymi z wysokiej półki
Raz kupiłem starego kampera......po raz pierwszy i ostatni szkoda mi czasu i pieniedzy na remonty Wolę to przeznaczyć na doposażenie i wyjazdy WINNICZKI - 2016-03-30, 18:58
MILUŚ napisał/a:
szkoda mi czasu i pieniedzy na remonty
Czyli z tej dyskusji jasno wynika , że każdy jeździ najdroższym kamperem na jaki go stać MILUŚ - 2016-03-30, 19:07
WINNICZKI napisał/a:
MILUŚ napisał/a:
szkoda mi czasu i pieniedzy na remonty
Czyli z tej dyskusji jasno wynika , że każdy jeździ najdroższym kamperem na jaki go stać
No nareszcie Brawo Tomku Johny_Walker - 2016-03-30, 19:07 Z kamperami powinno być jak z nieruchomościami - mają zawsze drożeć.CORONAVIRUS - 2016-03-30, 20:27
zbyszekwoj napisał/a:
MILUŚ napisał/a:
Po prostu nie stać nas by kupować tanie rzeczy
Idąc tym tokiem myślenia , to większość jeżdziłaby Concordami i carthago.
do lasu ? na dziko ? a po cholerę mi takie gówno ? Miałbym agregat w lesie odpalać by robocop ożywał ? paranoja , albo kamperujemy albo kempingujemy ze złotymi klamkami i zazdrosnymi spojrzeniami sąsiadów Kuba L. - 2016-03-30, 22:48 Jak pierwszy raz przeczytałem tę cenę w ogłoszeniu to przyznam Wam się szczerze aż się chwilę zamyśliłem czy to aby nie pomyłka Ale po chwili namysłu doszedłem do wniosku, że może to auto jest warte tyle pieniędzy dla kogoś kto szuka właśnie takiego kampera! Nie należy oceniać tylko po tym, że ma np. 8 lat Nie wiem ile kosztuje taka nówka sztuka, ale może ta cena jest adekwatna do stanu technicznego i tego co to auto oferuje w swoim układzie wewnątrz i wyposażeniu? Andrzej 73 - 2016-03-30, 23:35
Kuba L. napisał/a:
Nie wiem ile kosztuje taka nówka sztuka,
Z tego co pamiętam z targów to coś około od 78 000E w góre , ale wszystko zależy od bazy z jakim silnikiem i wyposażeniem.zbyszekwoj - 2016-03-31, 06:51 można i tak
Raz kupiłem starego kampera......po raz pierwszy i ostatni szkoda mi czasu i pieniedzy na remonty
Niektórzy kupili nówki sztuki i dopiero maja kłopoty. Po zakupie całe miesiące w serwisie. Dobrze jak serwis jest w Polsce .Endi - 2016-03-31, 07:17
zbyszekwoj napisał/a:
Niektórzy kupili nówki sztuki i dopiero maja kłopoty. Po zakupie całe miesiące w serwisie.
Ja kupiłem włoszczyznę, przez rok nakręciłem 19500 km i nie mam kłopotów. W ramach gwarancji, wymienili mi listwę led w sypialni. Jakieś małe "pierdołki" naprawiam sam.
Dobrze Zbyszku , że dodałeś - niektórzy zbyszekwoj - 2016-03-31, 07:32
Endi napisał/a:
zbyszekwoj napisał/a:
Niektórzy kupili nówki sztuki i dopiero maja kłopoty. Po zakupie całe miesiące w serwisie.
Ja kupiłem włoszczyznę, przez rok nakręciłem 19500 km i nie mam kłopotów. W ramach gwarancji, wymienili mi listwę led w sypialni. Jakieś małe "pierdołki" naprawiam sam.
Dobrze Zbyszku , że dodałeś - niektórzy
Ja opieram sie na doświadczeniach swoich kolegów którzy zakupili tzw. niskobudżetowe w cenie ok 250 tyś zł.
Akurat Mobilvietta to trochę wyższa półka, dlatego ja zamiast nowego kupię od ciebie używanegp za kilka lat , jak już zejdzie do tej ceny(250). I jak jeszcze dożyję
Podobnego ma Staszek "Zuchwały" i na tego też czekam, ale czy za 10 lat jeszcze będę mógł?
I to sa te dylematy. Bronek - 2016-03-31, 07:50 Z każdym kamperem, to jak z nowym modelem samochodu.
Przechodzi trudy dzieciństwa.
Powinien mieć "akcje serwisowe".
A właściwie to pierwszy właściciel jest jak gdyby takim dyżurnym serwisantem.
Ideałem jest więc zakup, po roku, dwóch od takiego nieszczęśnika, szczęśliwego.
O ile "ten serwisant" zwany pierwszym właścicielem, "przejmującym" jest. A i jest fachowcem.
Np. Endi, Joko, itp. Co im P Bozia nie poskąpił daru obu prawych rąk.
Ciekawe, za co te dary ? Bilans musi być na zero MAWI - 2016-03-31, 08:26 Niedawno byłem w nadmorskim kurorcie .Gzie w pewnym hotelu ZWYKŁE piwo kosztowało ponad 20zł . A u nas na wsi 3 zł. To złodzieje.Jak tak można
Faktem jest ,że nie leli mi go do korpusu na siłę.
A my już piątą stronę kończymy. To ci dopiero reklama. Przecież ten temat powinien umrzeć na pierwszej stronie. Ale nie u nas. zbyszekwoj - 2016-03-31, 09:18
MAWI napisał/a:
Przecież ten temat powinien umrzeć na pierwszej stronie. Ale nie u nas.
I o to chodzi. Jakby sprzedający chciał tylko sprzedać, to ogłosiłby w innym dziale ,gdzie dyskusje sa wyłączone.vwyogi - 2016-03-31, 14:17
zanim kupiłem swojego James Cook oglądalem tego z wa-wy we wrzesniu 2015. Padlina po wypadku taka, ze 60tysięcy bym nie dał. Opis miłego sprzedającego, a rzeczywistośc to przepaśćyaro 65 - 2016-03-31, 20:08 312 2,9 TD ze zmienionym przodem .Marek Sowa - 2016-04-01, 22:16 Nie chciałbym aby temat się zakończył więc dala przykładu podaję link do sprzedawcy podobnego autka rocznik ten sam trochę mniej na liczniku ale uboższy o panorama dach i bixenony no i oczywiście akcyzę (18,6%). Cena 58800 EURO.
http://catalunyavan.com/a...lia-2/?lang=es#MAWI - 2016-04-02, 01:48 Nie kłam, nie kłam. Akurat drugi taki drogi? Nie możliwe. zbyszekwoj - 2016-04-02, 09:35
MAWI napisał/a:
Nie kłam, nie kłam. Akurat drugi taki drogi? Nie możliwe.
Zamieniłbyś na swojego? MAWI - 2016-04-02, 15:20
zbyszekwoj napisał/a:
Zamieniłbyś na swojego?
Nie ,ale Marek też by nie chciał.zbyszekwoj - 2016-04-02, 17:51
MAWI napisał/a:
zbyszekwoj napisał/a:
Zamieniłbyś na swojego?
Nie ,ale Marek też by nie chciał.
Każdy w końcu dorasta do przestrzeni.Bronek - 2016-04-02, 20:27
zbyszekwoj napisał/a:
MAWI napisał/a:
zbyszekwoj napisał/a:
Zamieniłbyś na swojego?
Nie ,ale Marek też by nie chciał.
Każdy w końcu dorasta do przestrzeni.
Tak,
Wymiary standardowe: dł. 200 cm szer. 70 cm wys. 48 cm.
Oczywiście m/w.
Bo garaże są na styk.ZEUS - 2016-04-02, 20:55
Bronek napisał/a:
Bo garaże są na styk.
teraz większość to wielopoziomowe... Bronek - 2016-04-02, 21:30 Fakt, ale ja pisałem o full wymiarze, jak Cartago z prawdziwym drewnem na wysoki połysk, atłasy. Wyrko królewskie..
A nie o budżetowym z deklem jak póintegra np hymera ZEUS - 2016-04-02, 21:37
Bronek napisał/a:
Fakt, ale ja pisałem o full wymiarze, jak Cartago z prawdziwym drewnem na wysoki połysk, atłasy. Wyrko królewskie..
zapomniałeś o klimatyzacji Bronek - 2016-04-02, 21:50 Gdy umrę w tym swoim,, to....
Spalę się ze wstydu i na pięterkoMandus - 2016-04-02, 22:05 Czytam, oglądam, analizuję i nie wiem, czy już naprawdę jestem.... eee....
Drogi Marku - życzę powodzenia w sprzedaży, ja się nie śmieję z tej oferty, bo mam szwagra, który jak wywali cenę za jakiś swój samochód, to ziemia się trzęsie, a ja ze śmiechu razem z nią, a on.... on sprzedaje w takiej cenie jak wystawia i do tego nie za bardzo negocjuje. Więc już sie nie śmieję i tobie życzę, żebyś sprzedał jak mój szwagier .
Skorzystam z prawa forum i powiem, co myślę - zapytam, co ma ten kamper takiego, że kosztuje 100k więcej niż moim zdaniem powinien? (Ja się nie znam) Chyba, że minimalizm jest w cenie... rozumiem, że ta markiza z czujnikiem wiatru zrobiła wrażenie na niektórych, ale mnie z nóg nie zwaliła... każdy to może zamontować. Cóż ma jeszcze? Wiem - zaj...stą cenę - i to dlatego jest taki drogi
Wspomniany przeze mnie szwagier ma Craftera (jeszcze dłuższy od tego w ogloszeniu) z 2x większym przebiegiem - przerabiał w jednej ze znanych i droższych (lepszych) firm przerabiających blaszaki. Zrobione ma fajnie, auto fajne, ale i tak tam miejsca nie ma - a bagażnika w ogóle. Ale po co to piszę? Po to, że szwagier rozważał sprzedaż swojego kampera, oczywiście 2006r za kwotę niewiele niższą od tej "Markowej" - i wierzę w to, żeby sprzedał za tyle ile by chciał. Więc nie ważne, ile warty jest sprzęt, ważne ile jesteśmy w stanie zaczekać na tego właściwego klienta który zapłaci tyle ile chcemy. Innymi słowy - tyle wart sprzęt, ile ktoś jest w stanie za niego zapłacić.
Auto na pewno fajne, ale z pewnością nie jest to produkt dla mnie, bo połowy ceny bym za niego nie zapłacił, ale ja się nie znam, za te same pieniądze kupiłem już doposażonego Roller Teama NOWEGO... kampera, a nie Sprintera z plastikowym dachem... Pisałem, ze się nie znam, więc nie miejcie mi za złe tego komentarza. Patrzę na to przez pryzmat 4 osobowej rodziny...
Szczerze życzę powodzenia w sprzedaży, a powyższe to taka osobista dygresja. Ale przecież każdy z nas jest inny, ma inne priorytety i może mieć swoje zdanie - inaczej wg mnie każdy jeździłby Roller Teamem z alkową ...i byłoby nudno Marek Sowa - 2016-04-03, 00:20 Ponieważ jestem przez sympatycznych kolegów lekko krytykowany, chciałbym co nieco wyjaśnić.
Wystawiona cena to mniej niż 50% wartości nowego !!!
Jeśli ktoś jeździł kiedyś Porsche lub Ferrari nie będzie się dziwił, że drogo kosztują mimo, że są ciasne i niewygodne.
Ja jeżdzę autami, które mają powyżej pięciu cylindrów i automatyczną skrzynię - wystawiony James Cook to V6. Świetnie spisuje się na długich trasach, nie czuje się zmęczenia no i jest niesamowicie elastyczny, znakomicie przyspiesza - nawet gdy ciągnie przyczepę.
Samochody kempingowe tzw. kompakty mają nieco inne przeznaczenie od typowych kemperów do jakich koledzy próbują go przyrównać - jest naprawdę świetny w swojej klasie.
Ps.
Panowie proszę, nie mówmy więcej o cenie, to sprawa sprzedającego i kupującego.Johny_Walker - 2016-04-03, 07:11
zbyszekwoj napisał/a:
Niektórzy kupili nówki sztuki i dopiero maja kłopoty. Po zakupie całe miesiące w serwisie. Dobrze jak serwis jest w Polsce .
Dlatego już przestałem jeździć do serwisu (bliżej mi do zagranicznego) i sam naprawiam drobniejsze rzeczy. Na szczęście w tym roku kończy się gwarancja i nie będzie zastanawiania nad tym czy zrobić to samemu porządnie, czy pojechać na gwarancji do serwisu i pozwolić to spieprzyć mechanikowi. Moulder - 2016-04-03, 08:54 Temat postu: SprzedazNie mówmy już o cenie racja moze po prostu sprzedający ma do tego talent. Czasem ktoś przyjedzie zobaczyć jak takie cudo wyglada, a sprzedający użyje magii i czarowania i auto na jakiś kredyt sie sprzeda.
Niemniej jak sprzedający sprzeda swoje auto to ja będę go błagał żeby sprzedał moje za chociaż 100 k. 50% ceny dla niego 😀MAWI - 2016-04-03, 09:36 Proponuję uszanować prośbę Marka i dać sobie luzu na temat wywodów i żartów co do ceny . Jego sprawa za ile chce i za ile go odda .A nam nic do tego.CORONAVIRUS - 2016-04-03, 09:56 przyglądałem się wnętrzu takiego modelu kampera kilka razy i za każdym z nich dochodziłem do jednego wniosku ... to najdroższe plastyki w kamperowym "półświadku " Nic ich nie wyróżnia ale są produktem pewnej marki , która się ceni i znajduje nabywców zatem cena auta jako całości jest taka dlatego, że znajduje nabywców a nie jest adekwatną do faktycznego produktu których na rynku mnóstwo ....
spoko, przyjdzie fanatyk lub nudzący się tym co na drogach ale jeden i drugi z pełną kieszenią i ... kupią . Proste krimar - 2016-04-04, 13:16 Patrząc na ogłoszenia o sprzedaży podobnych Jamesów Cooków na Mercedesach łatwo sobie wyliczyć ile się straci.
Np 4 lata starszy jest oferowany o 125 tys. zł taniej. ( http://otomoto.pl/oferta/...k-ID6yhFUF.html )
Czyli nabywca rocznie traci co najmniej 25 tys. zł
Roczna strata na pojeździe jest mniej więcej stała, bo skoro cena sprzedaży
Marek Sowa napisał/a:
to mniej niż 50% wartości nowego !!!
to przez 9 lat od daty produkcji stracił 235 tys. zł, czyli wypada ok 26 tys. zł rocznie.Bronek - 2016-04-04, 13:24 Mam dwa psy. Nie ma na nie ceny.
Nerki też nie sprzedam.
A niektórzy i psa, żonę oraz nerkę za marną kasę puszczą.
Tak to już jest
A 15 letnią Gelę G300 TD, taniej sprzedam..... 120 000 tylko chcę . Do małej negocjacji
Luksus, prestiż jest niewymierny i NIERACJONALNY!!! Ot co.krimar - 2016-04-04, 13:32
Bronek napisał/a:
Mam dwa psy. Nie ma na nie ceny.
wymień na 4 koty, na które też nie ma ceny - będziesz miał problem z głowy
(a jaka jest wartość Twego psa, to się dowiesz jak pójdziesz go uśpić - wet cenę ustali w zależności od wagi - smutne, ale prawdziwe)Brat - 2016-04-04, 13:44 Chłopaki ... człowiek napisał (6 stron temu !), że chce sprzedać kampera ...
Zamiast się nudzić idżcie posprzątać swoje - wiosna za oknem !
Bronek - 2016-04-04, 14:04 A Ty myślisz, że gdzie tablecik leży?
Na stole w kamperze.
Sprzątam garaż. Mocuję zapas.
Założycielowi wątku zależy, by nie wygasł.
Pisząc bzdury "podbijamy" temat.
To w jego pośrednio interesie.zbyszekwoj - 2016-04-04, 18:11
Bronek napisał/a:
Pisząc bzdury "podbijamy" temat.
To w jego pośrednio interesie
A dlatego taki drogi bo inny niz wszystkie...niebieski. Mandus - 2016-04-05, 20:26
Bronek napisał/a:
A 15 letnią Gelę G300 TD, taniej sprzedam..... 120 000 tylko chcę . Do małej negocjacji
Luksus, prestiż jest niewymierny i NIERACJONALNY!!! Ot co.
Do Twojej ceny za Galendę nie doczepiłbym się, bo Sprinter nawet jak to James Cook z elektryczną markizą to ma sie nijak do G klasy
Ale na tym przykładzie trzeba kolegę zrozumieć - myśli analogicznie i też ma rację.Bronek - 2016-04-05, 20:48 To to idzie jeszcze zrozumieć.
Ale żeby zrobienie biustu tyle kosztowało?
Trochę silikonu, parę szwów.....
Kamperów "tradycyjnych" widziałem dużo.
Ale tego Merca z trumną na dachu, chyba nie?
I za to, też się płaci.
Tego nie rozumie moja mama, i pasjonaci Passatów i Toyoty Avensis...... na gazie
A.. i.. Każda potwora, znajdzie amatora...krimar - 2016-04-06, 13:34
Bronek napisał/a:
A.. i.. Każda potwora, znajdzie amatora...
to o tej Gelendzie czy Jamesie Cooku?Agostini - 2016-04-17, 10:54 Przejechałem wspólnie z tym kamperkiem kilkanaście tysięcy letnich i ładnych kilka tysięcy zimowych kilometrów. I bardzo sobie chwalę to wspólne podróżowanie.
Marek pozwala mi jechać pierwszemu (co ma też i gorsze strony), a ja wtedy mogę pozwolić sobie na komfort jazdy jakbym jechał w pojedynkę. Ciasne wyprzedzanie, dodanie gazu na kończącym się zielonym świetle itp. nie robi to jemu trudności by mógł ciągle trzymać się blisko mnie. Jedzie za mną zawsze jak przyklejony.
Wiem, że właśnie możliwości i komfort jazdy, Marek ceni sobie w tym samochodzie najbardziej. Przy czym, to nie blaszak (nie ubliżając blaszakom) i już można klasyfikować go jako pełnowymiarowego kampera.
Można się skarżyć, że ciasny, że drogi, że plastiki, ale przecież każdy zna swoją zasobność i preferencje a swoje pieniądze wydawać jak chce.
Nie chcę by to brzmiało jak reklama kolegi kampera, ale jeśli ktoś myślał o tego typu kamperze, to szczególnie do długich podroży, ale i nie tylko, taki jest idealny. janus - 2016-04-17, 15:49
Agostini napisał/a:
(...)
Przy czym, to nie blaszak (nie ubliżając blaszakom) i już można klasyfikować go jako pełnowymiarowego kampera.
(...)
A po czym można poznać, że to nie blaszak, bo jeżeli po plastikowej nadstawce to ja nie wiedziałem, że przez tyle lat nie jeżdżę blaszakiem Agostini - 2016-04-17, 21:35 Czy blaszak? Oj tam... Może być i blaszak.
Blaszak blaszakowi też nie równy. Miałem na myśli funkcjonalność kamperów na niedużych dostawczakach.
Blaszani to my trochę wszyscy jesteśmy. Galaxik - 2016-04-17, 22:21
Agostini napisał/a:
Przejechałem wspólnie z tym kamperkiem kilkanaście tysięcy letnich i ładnych kilka tysięcy zimowych kilometrów. I bardzo sobie chwalę to wspólne podróżowanie.
Marek pozwala mi jechać pierwszemu (co ma też i gorsze strony), a ja wtedy mogę pozwolić sobie na komfort jazdy jakbym jechał w pojedynkę. Ciasne wyprzedzanie, dodanie gazu na kończącym się zielonym świetle itp. nie robi to jemu trudności by mógł ciągle trzymać się blisko mnie. Jedzie za mną zawsze jak przyklejony.
Wiem, że właśnie możliwości i komfort jazdy, Marek ceni sobie w tym samochodzie najbardziej. Przy czym, to nie blaszak (nie ubliżając blaszakom) i już można klasyfikować go jako pełnowymiarowego kampera.
Można się skarżyć, że ciasny, że drogi, że plastiki, ale przecież każdy zna swoją zasobność i preferencje a swoje pieniądze wydawać jak chce.
Nie chcę by to brzmiało jak reklama kolegi kampera, ale jeśli ktoś myślał o tego typu kamperze, to szczególnie do długich podroży, ale i nie tylko, taki jest idealny.
Miałem się w temacie nie odzywać,każdy ma prawo cenić przedmiot tyle ile uważa a kupującemu odpowiada albo nie .Jeśli zaczynają się zachwalania przez znajomych sprzedającego jaki to cudowny camper to może coś jednak dopisze jednak w tym temacie .
Sprinter sam w sobie jest wąski w porównaniu z innymi blaszakami ,przytoczona zabudowa jest wykonana na najmniejszym blaszaku Sprintera ,kurnik na dachu sprawia ze jazda pow 100km /h mijając się z samochodem ciężarowym/potocznie nazywanym Tir/ nie należy do przyjemności , w razie niepogodny przebywanie w 4 osoby w tym kamperze to nieporozumienie z braku miejsca .
MB Sprinter jest tylno napędowy jak dla mnie na zimę to pomyłka, a tym bardziej z takim kurnikiem na dachu w czasie silniejszego wiatru po śliskim jest po prostu niebezpieczne.
Xenon jest fajny jak jest nowy ale 9 letni to już nie zaleta tylko wada .O wadach sprinterów szkoda dalej pisać .Spalanie tego sprintera to jest około 13 litrów na 100km.
Dalej nie będę pisać w myśl zasady każdy ma prawo cenić tyle ile uważa .CORONAVIRUS - 2016-04-17, 22:47
Galaxik napisał/a:
MB Sprinter jest tylno napędowy jak dla mnie na zimę to pomyłka, .
i tu nie masz absolutnie racji zwróć uwagę na dociążenie osi napędowej i będzie wszystko jasne ... każdy kamper czyli auto u kresu DMC z przednim napędem bez względu czy w zimie czy w lecie jest nieporozumieniem twórczym a jedynie najtańszą adaptacją dostępnej na rynku, taniej, przestrzeni do zabudowy . Dotyczy to tak samo blaszaków jak i drewniano styropianowych pełnowymiarowców choć w przypadku blaszanek tendencja nacisków jest korzystniejsza Galaxik - 2016-04-17, 23:15
BIORCA napisał/a:
Galaxik napisał/a:
MB Sprinter jest tylno napędowy jak dla mnie na zimę to pomyłka, .
i tu nie masz absolutnie racji zwróć uwagę na dociążenie osi napędowej i będzie wszystko jasne ... każdy kamper czyli auto u kresu DMC z przednim napędem bez względu czy w zimie czy w lecie jest nieporozumieniem twórczym a jedynie najtańszą adaptacją dostępnej na rynku, taniej, przestrzeni do zabudowy . Dotyczy to tak samo blaszaków jak i drewniano styropianowych pełnowymiarowców choć w przypadku blaszanek tendencja nacisków jest korzystniejsza
Powiem krótko
Napęd przedni "wybacza" kierowcy więcej błędów.Fux - 2016-04-18, 06:21
Galaxik napisał/a:
Xenon jest fajny jak jest nowy ale 9 letni to już nie zaleta tylko wada .
Palniki wystarczają na około 100 000 km Z biegiem czasu ich sprawność spada. Mnie padły po takim przebiegu (około 4 lata).MAWI - 2016-04-18, 07:19
Fux napisał/a:
Mnie padły po takim przebiegu (około 4 lata).
Mi też padły .Ale wymieniłem na nowe .Za parę groszy.
Jednym słowem xenon bee. Zwykła żarówka cacy. Mandus - 2016-04-18, 12:38 Już nie bijmy piany.
I tak zawsze najlepszy jest mój Galaxik - 2016-04-22, 19:36
MAWI napisał/a:
Fux napisał/a:
Mnie padły po takim przebiegu (około 4 lata).
Mi też padły .Ale wymieniłem na nowe .Za parę groszy.
Jednym słowem xenon bee. Zwykła żarówka cacy.
Xenon to nie tylko żarnik ale tez soczewka która się wypala ,wszystko fajnie jak lampa jest rozbieralna i można ja wymienić lub zregenerować .A gdy lampa jest nie rozbieralna wtedy już xenon napewno nie jest zaleta.MAWI - 2016-04-22, 21:40 Czyli dobrze napisałem;
Galaxik napisał/a:
Jednym słowem xenon bee. Zwykła żarówka cacy.
Kolego wszystkie ,a bynajmniej dużą większość lamp da się zregenerować. Moulder - 2016-04-22, 21:42 Temat postu: SprzedazTrochę czasu już minęło od wystawienia ogłoszenia, poszedł już?TEC6600 - 2016-04-23, 09:53 Tak, jego właściciel - upić się Galaxik - 2016-04-25, 21:40 Do kolekcji jeszcze jeden "cukiereczek"oderwany od rzeczywistości.
Tak żeby Sprinterowi nie było smutno Milano - 2016-04-25, 22:26 Jest przygotowany już do montażu dużego slajdzika. bart.ek - 2016-04-25, 22:27 Fotel kierowcy zacny krimar - 2016-04-26, 00:05 bez prawa rejestracji, bo bez dokumentówmarius - 2016-04-26, 16:03 Zawsze się zastanawiam nad takimi ogłoszeniami. Czy sprzedający jest kompletnym kretynem czy naiwniakiem wierzącym, że kompletny kretyn się znajdzie i to kupi. CORONAVIRUS - 2016-04-26, 16:12 to ogłoszenie wisi na portalach już ze dwa lata ... i jeszcze powisi marius - 2016-04-26, 16:19
BIORCA napisał/a:
to ogłoszenie wisi na portalach już ze dwa lata ... i jeszcze powisi
W takim razie wytrwały zawodnik Galaxik - 2016-04-26, 18:04 Ten Camper jak wino im starszy tym droższy
Bliżej sezonu to i cena musi być wyższa. Tak sprzedający gdzieś słyszał...
No tak, ale zaśmiecamy wątek i wstawiając takie przykłady ubliżamy chyba Markowi Sowie. On ma jednak normalny samochód za może trochę nienormalne pieniadze, ale to zweryfikuje rynek albo... kupujący.