Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam

Kupujemy kampera - Czy zna ktoś tego kampera? Ford Transit Hobby Siesta 650

Janusszr - 2016-11-01, 13:40
Temat postu: Czy zna ktoś tego kampera? Ford Transit Hobby Siesta 650
Od jakiegoś czasu powraca do mnie jak bumerang.
https://www.olx.pl/oferta...html#4179c9d996
Ma jeden wielki minus. Masa własna 3300kg.
I drugi mniejszy minus. Zarejestrowany jest na 4 osoby.
Co o nim Wy, Starzy Wyjadacze sądzicie?

Rav - 2016-11-01, 17:15

Zabudowa solidna. Auto sprzedaje się ok. roku - zapewne z uwagi na cenę 90+VAT (110 tys. za prawie 11 latka) oraz fakt, że jest zbudowane na Fordzie (marka rzadziej wybierana).

Jak dla mnie minusem jest cena, budowa łazienki (korzystając z niej wchodzisz w brodzik), masa (jak sam zauważyłeś - będziesz stale przeważony) oraz tylko 4 miejsca do jazdy.

Zaletą np. duża lodówka, piekarnik.

Janusszr - 2016-11-01, 18:15

Serdeczne podziękowania.
Takie uwagi są jak lekarstwo. Lekarstwo na wyleczenie się z tego właśnie kampera.
Jeżeli chodzi o zabudowy na Fordzie, to w Kielcach sprzedażą używek po małych, naprawionych "dzwonach" zajmuje się niejaki Jakub Kumor.
Wie ktoś może coś na jego temat? Jakieś pozytywne opinie?

krimar - 2016-11-01, 18:33

Jakub Kumor (forumowicz "Jakub") próbował kiedyś sprzedawać kampery na forum. Wrażenia tych co je oglądali były raczej mieszane (pojawiła się nawet opinia, że kamper nadaje się do działu "Ostrzegam przed zakupem"). Przytoczone opinie na temat działalności w innej branży też nie były zbyt pozytywne.
Niestety moderator usunął co ciekawsze informacje z tamtego wątku, także powyższe informacje nie są już dostępne.
To co pozostało znajdziesz http://www.camperteam.pl/...p=550265#550265

Janusszr - 2016-11-01, 20:10

I znowu zakup kampera oddala się, oddala,..........
Niemniej b.dziękuję.

Andrzej 73 - 2016-11-01, 21:03

krimar napisał/a:
Niestety moderator usunął co ciekawsze informacje z tamtego wątku, także powyższe informacje nie są już dostępne.

I bardzo źle postąpił.
Szwagier kupił kampera od Pana Jakuba i teraz trzeba wszystko robić od nowa, to co było naprawione , bo wykonanie bardzo odbiega od poprawności.
Do tego dochodzą nowe "zonki". Jeden już uleczony przeze mnie , drugi przez szwagra. Pozostał mi jeszcze jeden , jeśli w między czasie coś się nie pojawi nowego.

A co do sprzedającego.

Pierwszy raz w Polsce oględziny pojazdu miałem na stacji benzynowej prawie o zmroku.
Na kampera , aż dotrze w owe miejsce czekaliśmy około godzinki.
Podobno jechał kilka kilometrów. ;)
Dotrzymywanie słowa u Pana Jakuba to też ciężki przypadek.
Dostarczenie dokumentów opłaty akcyzy trwały dłuższy czas.

Powiem tak , gdybym ja miał kupawać od takiego sprzedawcy pojazd , dałbym sobie spokój po pierwszej wizycie.

Bez urazy Panie Jakubie , ale taka jest prawda. :spoko

:spoko

CORONAVIRUS - 2016-11-01, 21:30

Andrzej 73 napisał/a:


Pierwszy raz w Polsce oględziny pojazdu miałem na stacji benzynowej prawie o zmroku.
Na kampera , aż dotrze w owe miejsce czekaliśmy około godzinki.
Podobno jechał kilka kilometrów. ;)



normalnie nie wierzę ... tyle szukaliście i kupiliście minę ??? jeszcze o zmroku ??? szok :shock:

Janusszr - 2016-11-01, 21:49

BIORCA napisał/a:
Andrzej 73 napisał/a:


Pierwszy raz w Polsce oględziny pojazdu miałem na stacji benzynowej prawie o zmroku.
Na kampera , aż dotrze w owe miejsce czekaliśmy około godzinki.
Podobno jechał kilka kilometrów. ;)



normalnie nie wierzę ... tyle szukaliście i kupiliście minę ??? jeszcze o zmroku ??? szok :shock:

Oglądać, a kupić to chyba dwie różne sprawy.
Ruszyłem lawinę jak widać :)

Andrzej 73 - 2016-11-01, 21:52

BIORCA napisał/a:
normalnie nie wierzę ... tyle szukaliście i kupiliście minę ??? jeszcze o zmroku ??? szok

Adam , ja jeździłem jako ekspert :haha:
Decyzję podejmował szwagier i siora.
:spoko

Socale - 2016-11-01, 22:05

Janusszr napisał/a:
I znowu zakup kampera oddala się, oddala,..........

Noooo, na pewno nikt nie zapewniał cię że taki zakup to jak rower z lombardu. Trzeba się trochę namordować a to zostanie nagrodzone.
Obecnego kupiłem dosyć szybko po decyzji rezygnacji z bezskutecznych poszukiwań Autostar'a
No ale to nowa świerzynka był, dlatego łatwiej było namierzyć.
.
.
.

BIORCA napisał/a:
...


normalnie nie wierzę ... tyle szukaliście i kupiliście minę ??? jeszcze o zmroku ??? szok :shock:

Oj bywa tak Adamie.
Sam sprzedawałem kiedyś budkę do sporej naprawy, w świetle gwiazd pokazywałem wady a mimo to potem były pretensje o to że ona naprawdę była do remontu.
Małżeństwo przyjechało późnym wieczorem z półrocznym dzieckiem.
Cóż, ja się podporządkowałem do nich co do godziny spotkania.

Janusszr - 2016-11-01, 22:20

Wojtku,
mam nadzieję, że do wiosny coś sobie znajdę.

Wojciechu - 2016-11-01, 22:22

Janusszr - jechać z Suwałk do Kielc aby tylko zobaczyć kampera, który został dość wnikliwie opisany przez kilka osób na forum to nie jest dobry pomysł.
Forum jest doskonałym miejscem by poczytać doświadczonych kolegów i nabyć wiele ostrożności - kasa jaką wydajemy na kampera jest niebagatelna i nie każdy ma szwagra, który naprawi to co kupiliśmy. :spoko

Andrzej 73 - 2016-11-01, 22:41

prof-os napisał/a:
i nie każdy ma szwagra, który naprawi to co kupiliśmy.

:haha:
Dobrze , że jest tylko jeden. :diabelski_usmiech


Janusszr napisał/a:
mam nadzieję, że do wiosny coś sobie znajdę.

Spokojnie i z chłodną głową podchodź do zakupu kampera.
Za tak dużą kasę którą chcesz przeznaczyć na kampera , to sprzęt musi być dobry.
:spoko

MAWI - 2016-11-01, 23:01

Nie koniecznie czekaj do wiosny. Sezon na zakupy to mit. Nie ma czegoś takiego. A i teraz można kupić coś ładnego w dobrej cenie.
Ja swojego sprzedałem za 77000 zł gdzie na wiosnę pewnie z dyszkę bym poprawił ,ale nie chciało mi się juz go garażować etc. Przyjechał nasz kolega z forum dał tyle i odjedzie.
Do roboty.

Socale - 2016-11-02, 00:25

Janusszr napisał/a:
Wojtku,
mam nadzieję, że do wiosny coś sobie znajdę.

Musisz włączyć ogromną cierpliwość, wyłączyć impulsywność. Ale w ten sposób nie kupisz nigdy więc popuść sobie odrobinkę i trzymaj rękę na pulsie non stop, każdego dnia obserwuj oferty, zaprogramuj tą czynność tak jak poranne mycie zębów.
"Nauczysz" się 90% ofert na pamięć w ciągu kilku dni, potem będziesz weryfikował tylko nowopojawiające się. pełna gotowość finansowa i naładowany telefon by zadzwonić do firmy i powiedzieć że tym razem na światłach skręcasz w lewo bo... i tu info o urlopie na żądanie bo właśnie dziś. I gnasz po telefonie i zgodzie na spotkanie.
.
Wówczas pozostaje tylko POWODZENIA.

PS. Każdemu życzę takiego Sprzedającego jakim jestem ja i jakim jest sprzedający mój ostatni nowy nabytek. Szczerze mi pomógł w tym, bym go JA kupił.
Tu ciekawość zaspokoisz:
http://www.camperteam.pl/...pic.php?t=25576

slawwoj - 2016-11-02, 06:41

Andrzej 73 napisał/a:
BIORCA napisał/a:
normalnie nie wierzę ... tyle szukaliście i kupiliście minę ??? jeszcze o zmroku ??? szok

Adam , ja jeździłem jako ekspert :haha:
Decyzję podejmował szwagier i siora.
:spoko

Do mnie mieliście też przyjechać. Mój poszedł sporo taniej niż cenilem na początku. Kupiec wydaje mi się że zadowolony.

Janusszr - 2016-11-02, 07:43

MAWI napisał/a:
Nie koniecznie czekaj do wiosny. Sezon na zakupy to mit. Nie ma czegoś takiego. A i teraz można kupić coś ładnego w dobrej cenie.
Ja swojego sprzedałem za 77000 zł gdzie na wiosnę pewnie z dyszkę bym poprawił .

Sezon na zakupy powiadasz to mit, ale na wiosnę jednak jest drożej :)
Na OLX Twój kamper wciąż "wisi". I to "wyróżniony". :)
Mam czas do wiosny, ale zdecydowaliśmy z żoną , że nic na siłę, bo czasu ubywa. Od razu ciśnienie obniżyło się :)

MAWI - 2016-11-02, 07:57

Janusszr napisał/a:
Na OLX Twój kamper wciąż "wisi". I to "wyróżniony". :)

Kolego wisi bo go jeszcze nie zdjąłem z niedbalstwa, sugerujesz mi kłamstwo?. Ale zaraz to zmienię.
Już nie wisi.

Janusszr - 2016-11-02, 08:09

MAWI napisał/a:
Janusszr napisał/a:
Na OLX Twój kamper wciąż "wisi". I to "wyróżniony". :)

Kolego wisi bo go jeszcze nie zdjąłem z niedbalstwa, sugerujesz mi kłamstwo?. Ale zaraz to zmienię.
Już nie wisi.

A dlaczego tak ostro reagujesz? Napisałem to z uśmiechem, bo przypuszczałem, że sprawa wygląda tak jak piszesz.

MAWI - 2016-11-02, 08:16

Janusszr napisał/a:
bo przypuszczałem, że sprawa wygląda tak jak piszesz.

Bo tak jest.

Janusszr - 2016-11-02, 08:26

MAWI napisał/a:
Janusszr napisał/a:
bo przypuszczałem, że sprawa wygląda tak jak piszesz.

Bo tak jest.

To nie jest powód, aby robić komuś przykrość.

Bronek - 2016-11-02, 08:27

Ja " myślę" że trudno mu się rozstać.
Mawi nerwowy
Socale zadowolony i dumny
Janusszr sfrustrowany
A taki Andrzej73, łagodny jak baranek. :mrgreen:

Jesień, k... wa, grad padał, wieje, kamper stoi zalany , gotowy do jazdy , ale jest paskudnie. Ot co. :spoko

Janusszr - 2016-11-02, 08:32

Bronek napisał/a:
Ja " myślę" że trudno mu się rozstać.
Mawi nerwowy
Socake zadowolony i dumny
Janusszr sfrustrowany
A taki Andrzej73, łagodny jak baranek. :mrgreen:

Jesień, k... wa, grad padał, wieje, kamper stoi zalany ale jest paskudnie. Ot co. :spoko

A tam zaraz sfrustrowany :)
Zły jak diabli :) , bo od miesięcy oglądam te same kampery na portalach ogłoszeniowych.
Pewnie to skończy się tym, że zlecę zaprzyjaźnionemu handlarzowi kupienie jakiegoś "zdzwonowanego" na zachodzie i poddam go renowacji.

grzegorz_wol - 2016-11-02, 10:37

Tak sobie myślę a jak pomysł jest nierozsądny to mnie poprawicie, a może stworzyć osobną listę w dziale sprzedaży pt. zamierzam sprzedać kampera np. za rok, za dwa, po wakacjach itp.

Każdy coś planuje na przyszłość jedni zakup drudzy sprzedaż.

Potem jeden kupuje badziewie bo nie wie że za miesiąć X - siński z forum wystawia wymarzony sprzęt na sprzedaż.

Jest tez coś takiego jak umowa przedwstępna i zaliczka.

Przepraszam Autora bo to nie w temacie.

Jak upatrzysz kampera koło mnie tak do 60-70 km mogę obejrzeć. Samemu na wstępną selekcję to kasy szkoda.

stander - 2016-11-02, 10:46

grzegorz_wol napisał/a:
Tak sobie myślę a jak pomysł jest nierozsądny to mnie poprawicie, a może stworzyć osobną listę w dziale sprzedaży pt. zamierzam sprzedać kampera np. za rok, za dwa, po wakacjach itp.

To jest dobry pomysł :spoko

Socale - 2016-11-02, 10:52

grzegorz_wol napisał/a:

...
w dziale sprzedaży pt. zamierzam sprzedać kampera np. za rok, za dwa, po wakacjach itp.

...

Noooo... nie głupie.
Info dosyć klarowne dla chętnych zakupu "np za rok, za dwa, po wakacjach"
.
Ja przed oficjalnym ogłoszeniem dawałem pierwszeństwo forumowiczom,
tytułując w forumowym ogłoszeniu "Mój kamper szykuje się do sprzedaży" a w nim link do przechowalni zdjęć na all.
No i kupił forumowicz, co prawda nie piszący, ale istniejący i czytający.

Janusszr - 2016-11-02, 10:58

grzegorz_wol napisał/a:


Jak upatrzysz kampera koło mnie tak do 60-70 km mogę obejrzeć. Samemu na wstępną selekcję to kasy szkoda.

Nie upatrzyłem w pobliżu Piły, ale dziękuję. Masz za karę piwo :)

MAWI - 2016-11-02, 11:16

Jak w okolicy Kutna do dzwoń. :spoko :spoko :spoko
Janusszr - 2016-11-02, 11:21

MAWI napisał/a:
Jak w okolicy Kutna do dzwoń. :spoko :spoko :spoko

Oki. Dziękuję. Masz pełne jasne jak w banku :)

Ciągnąc dalej Forda widział, może ocenić ktoś to cudo?:
http://otomoto.pl/oferta/...5-ID6yD4jX.html
Oczywiście ja oceniam cenę: jest paskudna

grzegorz_wol - 2016-11-02, 14:07

a zerkij do działu sprzedam te sama kasa i młodszy....
Andrzej 73 - 2016-11-02, 15:10

Na sto procent miał przerobioną tapicerkę.
Skórki węża czy Gobi nie użył producent kampera.
I na dodatek nie fajnie to wygląda.
Teraz pytanie czy przeróbka taktyczna czy z upodobania.
W Częstochowie i okolicach mogę podjechać i oglądnąć jak będzie oferta.
:spoko

Bronek - 2016-11-02, 15:40

Miluś by powiedział, że zrobiło się milusio.


To ja podjadę,np. na Bornholm, z Kołobrzegu najbliżej....... saniami. :bigok

Janusszr - 2016-11-02, 22:03

Następne do golenia :) :
1) http://otomoto.pl/oferta/...1-ID6yDjdB.html
2) http://otomoto.pl/oferta/...t-ID6yyKjT.html
Cena dość przyzwoita.
Można prosić nieśmiało o recenzję?

Andrzej 73 - 2016-11-02, 22:18

Ten drugi bardzo fajny.
Tylko ja nie lubię Forda :hide:
Dalej , kamper na bliźniaku :-/ w Polsce większe opłaty na autostradach.
Co za tym idzie pewnie trochę będzie ważyć.

A teraz plusy.
Fajna zabudowa (miałem kampera tej firmy)
Funkcjonalny układ.
Duża ładowność (nie licząc tej w papierach)
Stabilność jazdy (bliźniaki)
Piekarnik
Duża lodówka
Garaż
Mały przebieg jeśli jest faktyczny

mrsulki - 2016-11-02, 22:23

Ten drugi na bank przekroczy 3,5t. Pusty pewnie waży z 3,3t. no i zdaje się że z wypożyczalni jeszcze naklejki z przodu i z tyłu nie pozrywane.
Janusszr - 2016-11-02, 22:36

Andrzej 73 napisał/a:
Ten drugi bardzo fajny.
Tylko ja nie lubię Forda :hide:

Dzięki.
Zakładam wątek Fiata :niemasprawy

Comsio - 2016-11-02, 22:39

Jak twoja załoga ma 5- duszyczek , to ten pierwszy ci polecam.
Bynajmniej taki rostaw w środku. :ok :pifko

A widzę 2+2 to jest tym bardziej :ok :ok

Janusszr - 2016-11-03, 14:35

Skołowany jestem dokładnie.
Jak już coś znajdę, wg mnie, na Fordzie, to "stare kamperowe wygi" mówią mi: Forda odpuść sobie. Fordów jak u Icka czapków, a Fiatów jak na lekarstwo. Jak już trafi się jakiś, to maleństwo dwuosobowe.
Ostrzegam!
Jak nic nie kupię, to winnego znajdę. Na pewno znajdę :zastrzelic

PS. Zacznę od siebie

Socale - 2016-11-03, 15:34

Dla mnie nie było różnicy jaka ma być marka nośnika.
Omijałem jedynie modele Forda z wajchą od biegów w podłodze jak w Autosanie bo mnie to nie pasiło ale Fordy VII mają już w kokpicie.
Jest jak jest i nie mam ani Forda ani Fiata, mam Dethleffs'a pod własną marką choć nośnikiem nie wiem kto/co jest bo może to być Fiat/Citroen/Peugeot, brak logo a w DR jest Dethleffs.
Buda się liczy najbardziej, każde auto się może zepsuć i każde jest do naprawienia, to jest drugorzędne co budę dźwiga.
A plusem Forda jest to że bywa tańszy i łatwiej na bliźniaku i chrzanić opłaty w PL. Za lepszy komfort nawet się opłaca tyle że łatwiej wyskoczyć z DMC poza 3,5t

slawwoj - 2016-11-03, 15:58

O tak tak tak "Ford gófno wort"

nie kupować Fordów !!!

Będą dla przyjaciół.

mischka - 2016-11-03, 16:32

co wam ten Ford zrobił?
OMEGA - 2016-11-03, 16:37

Tak ,tak Fordów nie kupować !!!!

Ja mam już drugiego , 1.to 2l. 125 KM super silnik. - 2. 2.2 l. , 140 KM bardzo oszczędne silniki i zarazem bardzo ciche , następnego kampera jak bedzie taka możliwość to chętnie bym kupił z nową jednostką 2l. i 130 lub 160 KM to dopiero bedzie autko.

Janusszr - 2016-11-03, 17:40

Wasze wypowiedzi są b. fajne :roza:
Jak zauważyłem te Fordy z silnikiem 2,2/140km nie są na bliźniakach.

przemo.d - 2016-11-03, 17:48

Janusszr napisał/a:
Wasze wypowiedzi są b. fajne :roza:
Jak zauważyłem te Fordy z silnikiem 2,2/140km nie są na bliźniakach.


to jeszcze poczytaj o padających tłokach w tym silniku o którym piszesz. Usterka objawia się nagle podczas jazdy - żeby nie było że Cię nie ostrzegano. Ogólnie to ten motor omijaj szerokim łukiem - chyba , że lubisz dodatkowe wrażenia na wakacjach .
Żeby potwierdzić to co pisze to nawet bardzo się nie musisz wysilać szukając...
Pozdro.

salut - 2016-11-03, 19:13

slawwoj napisał/a:
O tak tak tak "Ford gófno wort"

nie kupować Fordów !!!

Będą dla przyjaciół.


"I nie każda Morda pasuje do Forda"
:spoko :spoko

oli - 2016-11-03, 19:15

Co do silnika 2,2 litra sie nie wypowiadam ,ale 2litry ,a w szczególnosci 2,4 sa bardzo dobre i trwałe .Zdarzają siś odstępstwa od reguły ,ale dotyczy to kazdej marki ,jak równiez kultury użytkowania.Bardzo wazny jest na przyklad olej zalecany przez producenta ,co niektórzy ,aby zaoszczedzic stosują zamienniki,a z zamiennikami to chyba każdy wie jak się wychodzi .Paliwo równiez ma wiele do zyczenia ,ale na to juz nie mamy za dużego wpływu .Pozostałe elemeny forda jak skrzynia biegów,elementy zawieszenia i inne sa bardzo wytrzymałe .,i dotyczy to wszystkich fordów niezależnie z jakiego rocznika .Kóła na bliżniakach mają na pewno wiecej zalet niż wad .Pewnosc prowadzenia ,stabilnosć,przyczepnosc kół sprawiaja ze takim samochodem nawet 7iedmio metrowym jedzie sie jak osobówką. Należy tez wziasc pod uwage że nasze kamperki oscyluja w dmc 3,5--3,8 to tak jak bysmy jezdzili dostawczym 3,5 w pełni zaladowanym . Mit Forda wg mnie zrodzil sie dlatego że aby kupić częsc zamienna do forda nalezy bardzo uważac aby nie zrobic pomyłki .Wiele osob kupuje np . używane czesci które na pierwszy rzut oka porównujac z orginalna są takie same .jak przychodzi do zamontowania to są albo pare milimetrow za duze ,albo za małe i to ludzi bardzo denerwuje .Reasumujac mam Forda na bliżniakach .i jak miał bym wybór to tez kupił bym forda i też nailepiej na bliżniakach .
Wojciechu - 2016-11-03, 19:25

salut napisał/a:
slawwoj napisał/a:
O tak tak tak "Ford gófno wort"

nie kupować Fordów !!!

Będą dla przyjaciół.


"I nie każda Morda pasuje do Forda"
:spoko :spoko



"...nie każda facjata pasuje do Fiata" :spoko :lol:

slawwoj - 2016-11-03, 19:59

salut napisał/a:
slawwoj napisał/a:
O tak tak tak "Ford gófno wort"

nie kupować Fordów !!!

Będą dla przyjaciół.


"I nie każda Morda pasuje do Forda"
:spoko :spoko


O kurde
a jak to sprawdzić ?


:haha: :haha: :haha:

Może jakaś komisja sprawdza (sejmowa ). :hide:

Andrzej 73 - 2016-11-03, 20:08

Sławek , jak sprawuje się nowy nabytek?
slawwoj - 2016-11-03, 20:55

Nie wiem :haha: :haha: :haha:

Na zdjęciach wygląda świetnie. :yay: :yay: :yay:

Niedługo na zdjęciach zobaczę swoje numery BBI....

Za jakis czas pojadę i zobaczę co kupiłem :hihi:

Andrzej 73 - 2016-11-03, 21:15

Może jakiś zlocik Laik?
:spoko

Socale - 2016-11-03, 22:26

prof-os napisał/a:
salut napisał/a:
slawwoj napisał/a:
O tak tak tak "Ford gófno wort"

nie kupować Fordów !!!

Będą dla przyjaciół.


"I nie każda Morda pasuje do Forda"
:spoko :spoko



"...nie każda facjata pasuje do Fiata" :spoko :lol:


I ja:
"Nie każda stewardesa pasuje do Dethleffs'a"
O! :)

Janusszr - 2016-11-03, 22:42

Podobno na starość dziecinnieje się.
Nie jest ze mną jeszcze tak źle :)
Widzę, że są tutaj starsi ode mnie. :)

MAWI - 2016-11-03, 22:45

Co do kultury pracy silnika 2,2 montowanego również w Fordzie. Mam podobne zdanie jak przedmówca. Od niedawna mam ten silnik w wersji 150km. Cichy ,dynamiczny i oszczędny. Polecam. Co do awaryjności poczytałem dużo na forum użytkowników tego silnika. Istotnie pierwsze wypusty tym motorków to niewypały , Typu tłoki i szereg innych błędów , które wraz z upływem czasu wyeliminowano . Teraz nie ma już złych silników .Są tylko źle eksploatowane . Jak dbasz ,tak masz. Mam kilka aut dostawczych , mercedesy, iveco. Nie narzekam na żadnego.
Socale - 2016-11-03, 23:28

Fordek swojego sprzedaje.
http://www.camperteam.pl/...b06aa9b8#609091

Janusszr - 2016-11-04, 08:10

MAWI napisał/a:
Co do kultury pracy silnika 2,2 montowanego również w Fordzie. Mam podobne zdanie jak przedmówca. Od niedawna mam ten silnik w wersji 150km. Cichy ,dynamiczny i oszczędny. Polecam. Co do awaryjności poczytałem dużo na forum użytkowników tego silnika. Istotnie pierwsze wypusty tym motorków to niewypały , Typu tłoki i szereg innych błędów , które wraz z upływem czasu wyeliminowano . Teraz nie ma już złych silników .Są tylko źle eksploatowane . Jak dbasz ,tak masz. Mam kilka aut dostawczych , mercedesy, iveco. Nie narzekam na żadnego.

Czy możesz określić od którego roku z silnikami 2,2 jest w miarę dobrze?
Kolega Andrzej 73 zwrócił mi uwagę na pewien szczegół w tych podwoziach Forda z silnikiem 2,2. Chodzi o dość wąski rozstaw kół w porównaniu z Fiatem. Nie mylić z rozstawem osi.

Może ktoś zna to auto: http://otomoto.pl/oferta/...m-ID6yzRXh.html
Silnik 2,4/140 Na bliźniakach. Wisi dość długo.
Proszę o komentarze. Jeśli łaska :diabelski_usmiech
Omijałem ten pojazd ze względu na zdanie: nowe tapicerki skórzane.
Przebieg tylko 55000 i wymiana tapicerki?

Janusszr - 2016-11-04, 08:44

Czy zna ktoś tego sprzedawcę z postu powyżej?
Zadzwoniłem. Pytam jaka przyczyna wymiana tapicerki.
Odpowiedź: a skąd ja mam wiedzieć? Ja tylko sprzedaję. Zanim mu podziękowałem za rozmowę-koniec połączenia.
Rency opadły :(

MAWI - 2016-11-04, 08:52

Janusszr napisał/a:
od którego roku z silnikami 2,2 jest w miarę dobrze?

Poczytaj na forach. Ja kupiłem ostatnio kampera na Peugocie Boxer z tym silnkem czyli 2,2 150km. z 2014r. Czytając opinie skupiałem się na tym roczniku lub rok do tyłu.
Janusszr napisał/a:
Może ktoś zna to auto: http://otomoto.pl/oferta/...m-ID6yzRXh.html

Moim zdaniem to auto z wypożyczalni i cofnięty licznik. Ale to tylko moje zdanie.

Rav - 2016-11-04, 09:19

Janusszr napisał/a:

Omijałem ten pojazd ze względu na zdanie: nowe tapicerki skórzane.
Przebieg tylko 55000 i wymiana tapicerki?


Czujnym trzeba być, ale ... ja np. kupiłem auto z przebiegiem ok. 45 tys. km i pierwszą czynnością jaka wykonałem to: pranie tapicerek, wietrzenie materacy i ... uszycie nowej tapicerki. Dlaczego? Bo chciałem mieć lepszy materiał, inną kolorystykę i świadomość świeżej, ładnej tapicerki, pomimo, że stara nie była zniszczona. Wszystko zależy od człowieka.

Janusszr - 2016-11-04, 10:29

Rav,
masz rację. Mogło tak być. Jednak na pytanie, dlaczego tapicerka została wymieniona, powinna być rzeczowa odpowiedź. Nieprawdaż? :)

Socale - 2016-11-04, 10:51

Tego Gluck'a widziałem chyba w poprzednim ogłoszeniu, wówczas o ile oferta ciekawa, to zdjęcia niechlujne więc odpuściłem.
W tym ogłoszeniu już lepiej i byłbym gotów nawet zadzwonić, umówić na oględziny, no ale teraz już za późno.
Dobre wyeksponowane zdjęcia to podstawa w skutecznej sprzedaży a nie "Więcej info tel....." a potem sytuacja jak opisana.
.
.
.
Jeśli chodzi o pytanie o tapicerkę to powinno paść jako trzecie lub kolejne, wówczas sprzedający sądzi że gość wie o co pytać w samochodzie a potem o szczegóły.
No chyba że tak było a Twoja dociekliwość wystraszyła go, to dla Ciebie dobrze.
Trzeba wzbudzać znawstwo na temacie. Z drugiej strony to sprzedający powinien swoją postawą zachęcać do rozmowy do wyczerpania ciekawości telefonującego, lub jak chwila nieodpowiednia to przeprosić i umówić się na telefon o bardziej sprzyjającej porze.
To świadczy o odpowiedzialności osoby, co uspokaja temat już po zakupie.
Aaaa tam... lekko OT - tak filozofuję se z poranka.
To nie piekarnia.

Rav - 2016-11-04, 11:17

Janusszr napisał/a:
Rav,
masz rację. Mogło tak być. Jednak na pytanie, dlaczego tapicerka została wymieniona, powinna być rzeczowa odpowiedź. Nieprawdaż? :)


Teoretycznie ... prawdaż. Dlaczego teoretycznie? Jeśli ktoś handluje autami, ma ich wiele w ofercie to nie jest w stanie znać historii każdego z nich. Po prostu sprzedaje to co ma i tak jak stoi. To, że nie jest nam w stanie poopowiadać gdzie i kto tym autem wakacje spędzał nie dyskwalifikuje samego zakupu. Jeśli chcesz mieć wiedzę tego rodzaju to musisz szukać aut od I właściciela - w PL prawie niewykonalne.

A tak w ogóle, to szukasz czegoś konkretnego? Określona zabudowa, marka itp.? Budżet?

grzegorz_wol - 2016-11-04, 11:52

Wymiana tapicerki może niemieć nic wspólnego z przebiegiem auta czy jej stanem.

Wystarczy że któraś z kobiet, która objęła akurat w posiadanie część mieszkalną kampera

stwierdziła np.: "Ale tapicerkę koniecznie trzeba wymienić w pierwszej kolejności" :gwm


Jak część Kolegów się domyśla piszę to na podstawie własnego doświadczenia. :)

:spoko

Janusszr - 2016-11-04, 11:56

Wojtku,
pytanie o tapicerkę było któreś tam z kolei. Ostatnie. Powiedziałem, że jestem z daleka i chciałbym widzieć jak najwięcej przed ewentualnym przyjazdem.

Rav,
budżet max 100.000zł
nie mam sprecyzowanych w 100% wymagań. Ma być duży, bo załoga to 4 dorosłe osoby, w porywach 5. Ma mieć w miarę duży kufer, abym mógł zapakować ponton i spalinę.

Janusszr - 2016-11-04, 12:01

Grzegorzu,
zazwyczaj tak jest, że jeżeli do kogoś dzwonię, to sprzedający nie chce kończyć rozmowy :)
Były takie sytuacje, że sprzedający, jak czegoś nie wiedział, to prosił o telefon za jakiś czas, odsyłał do np.kolegi.
Tutaj na pytanie o tapicerkę padła krótka odpowiedź: a skąd ja mam wiedzieć? Ja tylko sprzedaję. Koniec połączenia.

grzegorz_wol - 2016-11-04, 12:22

Łączenie blachy na alkowie w takim miejscu - tym bym się martwił. No chyba, że to fabryczne... Jeśli ktoś naprawiał i pożałował metra bieżącego blachy by połączyć ją na dachu to powiem tak obawiał bym się o resztę.
Andrzej 73 - 2016-11-04, 12:44

Podłączam się pod temat jak widzę ile razy wymieniono słowo tapicerka. :haha:
W końcu się czegoś tu nauczę. :bajer

Moim skromniutkim zdaniem , ktoś wykonał wymianę tapicerki i wkładów również z racji atrakcyjności wnętrza.
Teraz pytanie , dla czego?
Ano tak jest jak autko styrane po wypożyczalni , a odmłodzić trzeba.
:spoko

Bronek - 2016-11-04, 14:08

I tu mogę się zgodzić.
Mój roczniak miał tapicerkę do prania. Udało się.
Nauczyłem się pikować dzięki temu poduchy.

Raczej w prywatnie używanych najwyżej jedna poducha lub dwie mogą być np zarzygane itp. Większość raczej po roku jest czyściutka.

Tylko ja bym fakt wymiany traktował jako pozytyw.
To tylko gąbka w szmacie, mało istotny szczegół

MILUŚ - 2016-11-04, 14:15

oli napisał/a:
Co do silnika 2,2 litra sie nie wypowiadam ,ale 2litry ,a w szczególnosci 2,4 sa bardzo dobre i trwałe ..............


Tak ? A co powiecie o ......turbinach ? :chytry

OMEGA - 2016-11-04, 14:33

MILUŚ napisał/a:
Tak ? A co powiecie o ......turbinach ?



a co ma być ????
mam taki silnik 2,2l. 140 KM i przebieg prawie 100 tyś i lata jak oszalały , bardzo dynamiczny i oszczędny.

MILUŚ - 2016-11-04, 14:39

OMEGA napisał/a:
MILUŚ napisał/a:
Tak ? A co powiecie o ......turbinach ?



a co ma być ????
..............


Jak co ? Sypią się :diabelski_usmiech jak kupowałem swego forda i miałem trzy z różnymi silnikami diesla to mechanik mi doradził bym kupił......benzynę . Z tej właśnie przyczyny . Jesteś na forum forda ? Nie ? To poczytaj .

OMEGA - 2016-11-04, 14:49

Miliś jak się sypnie to wydatek ok 1200 i dalej. Wszystkie auta maja jakieś wady , bez przesady.

O wiele większym kłopotem będzie jak wypali się tłok i zapewne droższym.

Rav - 2016-11-04, 21:31

Widzisz Omega. Jak padnie turbina a silnik zassie olej i się rozbiega to ... zostaje już tylko wymiana kompletnego silnika. Więc te 1200 może się okazać nieco za krótkie. Poza tym taką kwotę to trzeba dać za samą regenerowaną turbinkę. Do tego przekładka, kilka dni w plecy itp. O awarii za granicą już nawet nie mówię.

Pół biedy kiedy daje oznaki awarii z wyprzedzeniem. Wtedy jest czas na reakcję i faktycznie nie staje się to mega problemem.

Socale - 2016-11-04, 21:53

Rav napisał/a:

...
Jak padnie turbina a silnik zassie olej i się rozbiega to ...

... to trzeba zachować zimną krew i udusić drania na 5 biegu w miarę szybko jak tylko się da, albo udławić go gęstą szmatą = zatkać mu dopływ powietrza, nie bać się, ręki nie urwie. To jedyny ratunek dla silnika.
Trzeba w takim przypadku nie panikować i wiedzieć co zrobić.
Na YT sporo przykładów.

Rav - 2016-11-04, 22:25

Socale napisał/a:
Rav napisał/a:

...
Jak padnie turbina a silnik zassie olej i się rozbiega to ...

... to trzeba zachować zimną krew i udusić drania na 5 biegu w miarę szybko jak tylko się da, albo udławić go gęstą szmatą = zatkać mu dopływ powietrza, nie bać się, ręki nie urwie. To jedyny ratunek dla silnika.
Trzeba w takim przypadku nie panikować i wiedzieć co zrobić.
Na YT sporo przykładów.


Sprawa trochę się komplikuje przy automacie. W dodatku nie zawsze jest łatwy dostęp do rury doprowadzającej powietrze. Jak fura nie ma automatycznej klapy gaszącej odcinającej dopływ powietrza to robi się niefajnie.

Socale - 2016-11-04, 23:19

Masz rację.
Dlatego warto i należy znać każde swoje auto z silnikiem D+T i zachować wiedzę o konstrukcji i sposobie na ujarzmienie w takim przerażającym zachowaniu, jakim jest samoczynny rozbieg.

MAWI - 2016-11-04, 23:52

Koledzy nie demonizujmy. Przecież i w drewnianym kościele cegłą w łeb możesz dostać . A mimo to w kasku do kościoła nie chodzimy. Mówimy o silnikach nowej generacji. Te silniki pochodzą z500000 km -1000000km większośc z nas albo tego nie dożyje ,albo wymieni kampa.
Socale - 2016-11-05, 00:23

oooo tu jesteś...
To tak cichutko...
Sobotunia już jest, biorę łyka* za Twojego by zawsze do domu. Obiecałem ci.
;) :spoko
.
* JW + biały Sprite.

MAWI - 2016-11-05, 00:28

Wzajemnie kolego . też tak mam
Rav - 2016-11-05, 22:11

Janusszr napisał/a:

budżet max 100.000zł
nie mam sprecyzowanych w 100% wymagań. Ma być duży, bo załoga to 4 dorosłe osoby, w porywach 5. Ma mieć w miarę duży kufer, abym mógł zapakować ponton i spalinę.


Trochę odstaje od budżetu, ale polecałbym w takim razie coś w takim układzie jak poniżej:
http://otomoto.pl/oferta/...y-ID6yBTV3.html

Socale - 2016-11-05, 22:36

Rav napisał/a:
...
Trochę odstaje od budżetu,
...
http://otomoto.pl/oferta/...y-ID6yBTV3.html

Nie trochę a dużo.
Netto.

Rav - 2016-11-05, 23:01

Widziałem Socale, że netto - oferta była jak zauważyłeś wyłącznie poglądowa. To konkretnie auto było do wyjęcia za 120 tys. (brutto). Dla mnie odchyłka o 20% nie jest znacząca.
Socale - 2016-11-05, 23:05

Rav napisał/a:
Widziałem Socale, że netto - oferta była jak zauważyłeś wyłącznie poglądowa. To konkretnie auto było do wyjęcia za 120 tys. (brutto). Dla mnie odchyłka o 20% nie jest znacząca.

No ale zainteresowany o tym nie wiedział.
Teraz już wie :)
Może kupi, opijecie :)

Rav - 2016-11-05, 23:24

Socale napisał/a:
Rav napisał/a:
Widziałem Socale, że netto - oferta była jak zauważyłeś wyłącznie poglądowa. To konkretnie auto było do wyjęcia za 120 tys. (brutto). Dla mnie odchyłka o 20% nie jest znacząca.

No ale zainteresowany o tym nie wiedział.
Teraz już wie :)
Może kupi, opijecie :)


Podtrzymuję, że nie polecam tego egzemplarza. Link miał charakter wyłącznie poglądowy.

Andrzej 73 - 2016-11-05, 23:43

Rav napisał/a:
ale polecałbym w takim razie coś w takim układzie jak poniżej:

Nie jestem pewien czy , aby ten układ był taki dobry?
Szafa za fotelem pasażera zawsze daje ograniczenie rozłożenia/pochylenia do tyłu fotela. :-/
:spoko

Socale - 2016-11-06, 00:17

Andrzej 73 napisał/a:

...
Szafa za fotelem pasażera zawsze daje ograniczenie rozłożenia/pochylenia do tyłu fotela. :-/
:spoko

Oj nie...
Zobacz w moim BYŁym. Zero kolizji, wręcz wygoda.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group