| |
Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
|
 |
Nadwozia kempingowe i zabudowy - Czy potrzebne są mi solary??
RadekNet - 2017-02-16, 22:54 Temat postu: Czy potrzebne są mi solary?? Jako, że auto powoli się buduje zaczynam zastanawiać się nad bilansem energetycznym mojej zabudowy vs styl użytkowania. I tak mnie naszło - czy ja w zasadzie potrzebuje mieć solary??
Samochód będzie użytkowany codziennie - około 30-50km na dzień, podzielone na 3-4 wyjazdy. Plus dalsze wypady weekendowe. No i ze dwa razy w roku WAKACJE (kilka dni w trasie, kilka dni na kempingu z 220V, kilka dni powrót).
Głównym pożeraczem prądu będzie mała, domowa lodówka kompresorowa (300W?). Do tego webasto, na wyjazdach laptop z godzinę dziennie, trochę oświetlenia, pompa wody...
Jak myślicie, są szanse, że robiąc 50km w ciągu dnia, 3-4 razy startując silnik, alternator (150A) wystarczy na potrzeby lodówki? Może zamiast szarpać się na panel 260W , kupić 100W - w Irlandii i tak często nie ma słońca, a na wakacyjnych wyjazdach powinno świecić na tyle, że i 100W opędzi lodowkę?
Druga kwestia (a może pierwsza?) to akumulator zabudowy. Najrozsądniej (cena, wielkość, waga) byłoby wstawić 115Ah (olowiowe). A może lepiej zdublować? Im więcej o tym czytam, tym większy mętlik w głowie - jednym 400Ah mało, innym 90Ah wystarcza...;)
koder - 2017-02-16, 23:09
Przez godzinę jazdy alternator naładuje Ci tak około 30Ah (ładowania powyżej 50A normalnie raczej nie zobaczysz, sprawność round-trip akumulatora ołowiowego to 60%). Lodówka z przetwornicą dziennie wezmą 20-50Ah, w zależności od przetwornicy i lodówki. Ja bym panele brał, to nie jest teraz duży wydatek - szczególnie, jeśli masz zamiar jeździć tam, gdzie jest słońce.
marcinPK - 2017-02-17, 00:10
grzecznie zachęcam... przeczytaj cały wątek Toscanera budowy domka ze złomka i inne wątki o solarach... ew... np. z budowy u Świstaka tam jest wszystko, a z tego co napisałeś... to prądu na pewno Ci zabraknie...z samego alternatora... niby małe wymagania... tylko to i tamto... daj solar 250 W, akumulator 115Ah (Yuasa Leisure), przeciągnij tak jeden sezon i zobaczysz jak Ci wyjdzie... każdy ma swoje różne upodobania... i stan finansów... samo webasto w bilansie dobowym to już niezły pobór, lodówka 10A średnio 12h na dobę i już są braki prądu
krzlac - 2017-02-17, 08:49
Buduj tak, by móc uzupełniać instalację. Połóż kable do solara, zostaw miejsce na drugi akumulator... itp. Zacznij jeździć i szybko się przekonasz co jest Tobie potrzebne. Tu nikt nie da Ci wiążącej odpowiedzi. Ja mam 2 akumulatory Yasa Marine po 100 Ah i solar 288W, a zdarza się, że muszę odpalić agregat. Lodówka 230V na przetwornicy to nie małe wyzwanie dla kamperowej "elektrowni". Na razie masz tylko wyobrażenia o produkcji i zużyciu prądu, potrzebna jest jeszcze praktyka.
Roberto - 2017-02-17, 10:40
Tak jak napisali koledzy wcześniej, obawiam się, że sam alternator nie da rady
W pierwszym kamperze miałem oryginalnie solar około 70W i dodatkowy aku 100Ah doładowywany również z altka i też nie dawał rady.
Lodówka była mała i zasilana tylko z 12V.
Bywało, że prądu brakowało nie tylko do lodówki ale i pozostałych sprzętów np. pompy
Oryginalny solar wymieniłem na 100W a do lodówki zrobiłem oddzielny system z kolejnym aku 100Ah i solarem 200W, i dopiero wtedy było OK
Dodam tylko, że dzienne przebiegi miałem z reguły dłuższe niż te które Ty planujesz....
toscaner - 2017-02-17, 12:29
Instalacja bez panela to jak kamperowanie z panelami w Szkocji w zimie. Powiem tak masakra jeśli chodzi o zasoby energetyczne. Chcesz ciągle pilnować wskaźników napięcia itd? Jeszcze z lodówką?
Zapomnij, że 30 min naładuje Ci aku na tyle, że dla lodówki starczy na dobę. Chyba, że planujesz litowe, które łykną spory prąd ze sprawnością 90-95%.
Ołowiowe to przeciętnie 2-4h ładowania. I to gdy nie są rozładowane do 10,8V czyli gdy przetwornica odetnie. Jak pisał Koder. Sprawność 60%. Tylko panele. i jeszcze latem? Gdzie masz komfort zapomnieć o wszystkim? I jechać kiedy chcesz, a nie kiedy przetwornica piszczy. Twój wybór.
Nawet bym się nie zastanawiał. No chyba, że planujesz zimować w kamperze w Irlandii, czy UK, to na tylko zimowy okres fakt, nie ma sensu. Od wiosny do jesieni nawet tu w Szkocji sporo prądu, a latem to realne ładowanie od 5-ej rano do 22-ej, bo noc króciutka i do tego jasna.
Panele to komfort.
Oczywiście bywa, że słońca nie ma, więc wtedy poczujesz jak to jest odpalać silnik, nie gdy Ty chcesz, ale gdy potrzeba, bo coś piszczy.
RadekNet - 2017-02-17, 13:01
| toscaner napisał/a: | | Instalacja bez panela to jak kamperowanie z panelami w Szkocji w zimie. Powiem tak masakra jeśli chodzi o zasoby energetyczne. Chcesz ciągle pilnować wskaźników napięcia itd? Jeszcze z lodówką? |
Właśnie na Twoje doświadczenie liczę najbardziej, bo u mnie klimat podobny. Pytanie czy na te 2-3 tygodnie w roku wakacji po za Irlandią warto robić wielką elektrownie na dachu (100W solara przyjmijmy jako minimum, które na pewno założę).
| toscaner napisał/a: | | Od wiosny do jesieni nawet tu w Szkocji sporo prądu, a latem to realne ładowanie od 5-ej rano do 22-ej, bo noc króciutka i do tego jasna. |
Czyli jednak...bo to właśnie w tym okresie będę używać lodówki. Wożąc w zimie dzieci do szkoły nie potrzebuje zimnego piwa pod ręką
Dzięki wszystkim za rozjaśnienie mi sytuacji. Chyba zrobię tak jak wyżej Koledzy sugerowaliście - na razie 115Ah + 100-120W z miejscem na podwojenie, jeśli się okaże, że jest taka potrzeba.
toscaner - 2017-02-17, 13:07
| Cytat: | | Pytanie czy na te 2-3 tygodnie w roku wakacji po za Irlandią warto robić wielką elektrownie na dachu (100W solara przyjmijmy jako minimum, które na pewno założę). |
Pytanie czy na tych 2-3 tygodniach chcesz palić silnik codziennie, za każdym razem jak będzie prądu mało. O szybkiej destrukcji akumulatorów przez ciągłą ich pracę na poziomie niedoładowania już nie wspominam. A tak będzie. Rozładowywanie częste, a ładowanie szybkie. Kwasiaki tego nie lubią. Panele ratują sytuację, bo dopompują małym prądem i w słoneczne dni będą na poziomie 100%. Bez paneli będziesz miał 20% - max 70-80%. Do 100% altkiem nie doładujesz, chyba, że tylko w dniu gdy przejedziesz kilkaset km.
3-ci rok przerabiam temat. A jak będziesz jechał przez Szkocję czy UK, to dawaj znać
Wojciechu - 2017-02-17, 20:23
Kiedy kupiłem swojego piewszego kampera to solar był już na wyposarzeniu. Po doświadczeniach użytkowania kampera jestem pewien, że z solarem to podobnie jak ze zmywarką w domu. Docenia ją ten kto ją posiada. Dla mnie te urządzenia są niezbędne .
MILUŚ - 2017-02-19, 11:58
A ja włożę kij w mrowisko
Ja mam na dachu tylko 100 W solara i aku zabudowy 80 Ah . Solar ładuje tylko zabudowę . Do rozruchowego mam maleńki solarek 10W na przedniej szybie . Jeżdzimy tak od lat trzech Jasne ,że jest możliwość i miejsce na montaż następnego solara ale ......po co ? My na pokład kampera nie przenosiliśmy sprzętów domopodobnych ..........TV ; zmywarki ; piekarnika czy ekspresu elektrycznego . I może to jest powód dla którego tak nie demonizuje ilości solarów ?
mischka - 2017-02-19, 12:21
Ja nie mam wcale solarów, zabudowę obsługuje akumulator 60Ah, telewizora brak a do kampera najczęściej wracamy tylko na spanie tak że wszystko zależy od potrzeb. Czasami przy gorszej pogodzie jakiś film z laptopa albo bajki dla dzieci. Lodówka leci z gazu, bez słupka z prądem akumulator wytrzymuje ok 4-5dni
Gdybym kupił kampera z solarem to pewnie bym się nie gniewał zawsze to jakaś namiastka bezpieczeństwa energetycznego, ale w moim przypadku założenia instalacji jest nie do końca potrzebne.
toscaner - 2017-02-19, 12:40
Miluś, mischka, ale tu kolega ma kompresorową lodówkę. Nie ciągnie w ogóle gazu, czyli ciągnie prąd. Czyli skądś ten prąd trzeba brać. To nie jest porównanie z kimś kto ma lodówkę na gaz i potrzebuje prądu tylko dla laptopa czy kilka ledów.
Ale za to nie musi wozić butli, która zajmuje miejsce w środku.
Ja też wybrałem tą opcję. Wolę panele na dachu niż butlę w kamperze. Minus przy kamperowaniu zimą, na północy, bo panele niewiele dają. We Włoszech dawały i zimą. Ale kto kamperuje zimą na pólnocy?
Znaczy ja się nie liczę, bo ja dziwny jestem
MILUŚ - 2017-02-19, 13:44
| toscaner napisał/a: | ..................
Minus przy kamperowaniu zimą, na północy, bo panele niewiele dają. |
Powiedziałbym na podstawie tegorocznych doświadczeń...........nic nie dają Kiedy były opady śniegu i ten zalegał na dachu ładowanie było ZEROWE !!!!!
A nie każdemu się chce codziennie wyłazić na mróz i odśnieżać
Wojciechu - 2017-02-19, 13:50
Na dachu mam 2x60 W - w zabudowie - laptop, TV, od czasu do czasu suszarka i lokówka - w zupełności wystarcza. Pomysł Milusia z 10W na rozruch jest czymś co mi się bardzo podoba i spróbuje założyć. Kolega chcę obsługiwać lodowkę - bezpiecznie, ale trzeba jeszcze coś przygrzać do jedzenia(wprawdzie można na kartusze). Generalnie ja też jestem za panelami bo ekologicznie i bezpiecznie. Co do południa Europy - jak nie Włochy to może Grecja - też fajnie.
toscaner - 2017-02-19, 14:12
10W panel do rozruchowego do osobówek mam od jakiś 4 lat. Można spokojnie zostawić samochód i na pół roku. Przychodzimy i pali. Aku nie jest rozładowany. Nawet nie musi być słonecznie.
Ja zrobiłem z wtyczką zapalniczkową, bo używałem w samochodach z grupy VAG. Tam jest na stałe prąd w zapalniczkach i można ładować przez gniazdo. A np. we francuskich odcina niestety i trzeba sobie przerobić bo ładowania nie będzie.
W kamperze wiadomo lepiej podpiąć na stałe. Też mam, a nawet mam plan wrzucić na dach na stałe
Może kiedyś
ZEUS - 2017-02-19, 14:50
| toscaner napisał/a: | | 10W panel do rozruchowego do osobówek mam od jakiś 4 lat. |
czy np. taki:
http://allegro.pl/panel-s...6720192758.html
będzie odpowiedni? czy z uwagi na małą moc wymagany jest regulator?
toscaner - 2017-02-19, 15:11
Ja nie stosowałem. Nawet we Włoszech jak auto stało. A miałem 3-4 na parkingu i nie zawsze wszystkimi w 2 osoby dało się jeździć. To rozwiązywało problem. Mierzyłem wielokrotnie napięcie i nigdy nawet w pełnym słońcu nie dał rady podbić więcej niż 13,8V.
20W na Włochy wymagałby użycia jakiegoś najtańszego regulatora.
Na UK niekoniecznie. Ale ja bym dał.
10W to realne 0,3-0,4A. I tylko w dzień. A elektronika w nowych samochodach ciągnie prąd 24h. W jakimś starym aucie bez elektroniki, alarmów itd. mogłoby być różnie. Testowałem na Peugeot (przerobione gniazdo zapalniczki), Passat i Alhambra. To poza złomkiem.
W żadnym nigdy więcej niż 13,5V - 13,8V
W pochmurny dzień poniżej 13V, ale nawet po kilku miesiącach nie dotykania jednego auta nie było mniej niż 12,5V. I o to mi chodziło.
MILUŚ - 2017-02-19, 15:43
Mój jest bezpośrednio podłączony do zapalniczki
andi at - 2017-02-19, 17:31
https://www.youtube.com/watch?v=ozQ4fU_y9LA
Wojciechu - 2017-02-19, 19:51
Nooo-że ja na to wcześniej nie wpadłem, zamiast wyjmować z mojego kampera akumulator na zimę. A ile się przy tym nakląłem, bo dojście do niego fatalne. Jutro zamawiam wysyłkę.
Bronek - 2017-02-19, 20:31
MAM taką walizeczkę solarną rozkładaną za jakieś dwie z hakiem stówy. Klemy lub wtyk do zapalniczki Testowo ładuje nawet przez szybę. Kupiłem by doładowywać rozruchowy, ale leży. Nie było potrzeby
toscaner - 2017-02-19, 20:35
Bronek, bo to dla osób, które zostawiają autko na dłuższy okres bez odpalania silnika i podpiętego 230V.
MILUŚ - 2017-02-19, 20:44
| toscaner napisał/a: | | Bronek, bo to dla osób, które zostawiają autko na dłuższy okres bez odpalania silnika i podpiętego 230V. |
Mój odpalił "od pierwszego kopnięcia " po ośmiu tygodniach stania na mrozie a aku rozruchowy ma ponad cztery lata
mischka - 2017-02-19, 20:47
| Bronek napisał/a: | | MAM taką walizeczkę solarną rozkładaną za jakieś dwie z hakiem stówy. Klemy lub wtyk do zapalniczki Testowo ładuje nawet przez szybę. Kupiłem by doładowywać rozruchowy, ale leży. Nie było potrzeby | a chcesz sprzedać?
Bronek - 2017-02-19, 21:17
To 13 vat . Jest w Conradzie U mnie leży ale jak chcesz pięć dych zaoszczędzić i nie mieć gwarancji.
To sprzedam. Lecz a ni to dla mnie i też dla Ciebie interes.
Chyba że się uprzesz
Cała zabawka 299 plus koszty wysyłki, i regulator z 6 dych = 360 zł
To taka rezerwa, fakt bezużyteczna ale jak gaśnica.
link do strony https://www.conrad.pl/Bat...onrad&pi=401985
Do tego dobrze jest mieć taki regulator
https://www.conrad.pl/Sol...-ładowania.htm?
websale8=conrad&pi=856345&ci=SHOP_AREA_14724_0312032
No i dzięki temu wątkowi właśnie dokupiłem w/w regulator 76 zł z dostawą Bo zapomniałem
PS. Dlatego, że nigdy - o ile akumulator rozruchowy jest OK- nie było potrzeby doładowywania jego.
Z tego też powodu olałem instalację ładowanie z solara akumulatora rozruchowego.
Nie wiem i nie rozumiem swego zakupu tej walizeczki, ale to temat psychatryczny a nie kamperowy
Kable rozruchwe to wg mnie dobre jest zabezpieczenie rozruchowego, zarówno u siebie jak i innych istot, występując jako dobry samarytanin.
Socale - 2017-02-19, 22:50
Gdyby tak wyłączyć z obiegu nieprzemyślane pomysły to sporo kasy zostanie na koncie.
Po kiego grzyba domowa lodówka kompresorowa w kamperze? Kłopoty tylko z tego durnowatego pomysłu i koszty.
Do tej durnowatej, w niczym lepszej lodówki trzeba budować elektrownię, obciążać pokład dużymi aku i inne sranie w banie.
Skoro jest ogrzewanie gazowe to tylko uzupełnić o lodówkę kempingową i wszystkie koszta zostają w kieszeni. Z tych oszczędności można sobie pozwolić na fanaberię i wywalić butlę na złom a uzyskane złotówki dodać do montażu butli LPG pod podłogą.
Będzie więcej gazu w pojemnej butli, zatankujesz wszędzie, zyskujesz miejsce w zabudowie i inne zalety. Bo do cholery, dlaczego domowa kompresorowa a nie kempingowa?
Walka o durny prąd, po co?
Gdzie tu logika?
.
Weekendy w dziczu od piątku popołudnia do niedzieli popołudnia:
Radio non stop, TV 1-2h wieczorem, doładowanie srelefonu, krótkotrwałe oświetlenie na wieczorne potrzeby i prysznic a na pokładzie stary 55Ah
Wystarczał.
Bronek - 2017-02-19, 22:54
Wzruszyłem się
Po h czy ch kamper jak w hotelach dają drinki z palemką.
Masz rację, ale zaraz wysłuchasz tyradę tych, co też mają rację
Socale - 2017-02-19, 23:02
Aj, bo qrde nie zadeklarowałem że jest to tylko mój pogląd na potrzeby.
| Bronek napisał/a: |
...
Po h czy ch kamper jak w hotelach dają drinki z palemką.
... |
Hotele nie mają markizy tam gdzie mam ochotę być a palemka może lekko mi od przesady odbijać co najwyżej. Płacić za nią nie będę bo jej nie zjem.
Wolę jednak rozsądek, nie moim ideałem byłoby 3kW na dachu i farelka w środku zamiast typowy grzejnik gazowy i instalacja do niego za 3 stówy Tańsza i lżejsza notabene.
Bronek - 2017-02-19, 23:20
Jedynym argumentem za lodówką domową w kamperze jest jej cena.
Socale masz może i rację w przypadku kampera pełnowymiarowego, gotowca.
Przy budowie, to już kwestia wyboru.
Ad rem : Czyli czy potrzebne są solary?
Warto zawsze to mniej ewentualnego smrodzenia silnikiem.
toscaner - 2017-02-20, 00:01
Nie tylko jej cena. Jeszcze kilka zalet. Można mieć lodówkę z osobnym dużym zamrażalnikiem. Lodówka kompresorowa ma w "kompresorze" to, że np. pracuje w górach na wysokości 2000m.n.p.m. a absorpcyjna niejednemu koledze odmówiła w górach na gaziku. Ponoć nawet w instrukcji Dometic pisze coś o problemach związanych z wysokością n.p.m.
Lodówki na gaz są w kamperach od zeszłego wieku, ale mamy 21, lepsze baterie, panele słoneczne, lekką elektronikę. Jak wszytko nowe takie złe, to po co wymieniacie żarówki na ledy?
W domu też mało kto używa pieca kaflowego. Czemu?
Jak ktoś kupuje używanego kampera to nie ma za bardzo wyboru. Ale gdy ktoś buduje, to ma ten komfort wyboru jaką np. chce lodówkę, jakie ogrzewanie itd.
Komu to przeszkadza? Bo raczej nie budującemu.
Ja tam widzę same zalety kompresorowej. W kolejnym też będzie kompresorowa, ale większa z komorowym zamrażalnikiem. Duża. Na gaz takich nie robią
Bronek, oczywiście, cały dach ile się zmieści. O ile ktoś ma tyle kasy. Ale powinna być, bo zostało z zaoszczędzonych na gazowej lodówce.
I już nie trzeba gazu targać czy szukać gdzie nabić butle
edit. Ile gazu zeżre pracująca non stop przez 2,5 roku lodówka gazowa?
Socale - 2017-02-20, 00:07
| Bronek napisał/a: | Jedynym argumentem za lodówką domową w kamperze jest jej cena.
... |
Genau!
I dotyczy tylko lodówki, urządzenia solo.
Sama lodówka taniocha, ale jej zasilanie to już nie grosiki.
Kempingowa na gaz 1000zł. Kto zrobi instalację z promieniowania na równi niezawodnej do gazowej w tej cenie?
Nie ma takiej możliwości.
Lodówka 500
Panel 150W 500
instalacja i elektronika 500
Aku 100Ah 500 /4 lata
Całość 100kG/2000zł + 500 co 4 lata
.
Lodówka gazowa o 3 cm większa 1000
Butla LPG z duperelami 500
Reduktor 50
.
Stres niesłoneczny - niewyceniony.
Zysk infrastrukturalny kampera dodatni mocno.
I tak se dalej tym tokiem myśleć.
Da się bo to właśnie w nowym realizuję, jak się spraw dopilnuje to gazu nie zabraknie, a na słoneczną pogodę nawet za grubą łapówkę gwarancji nie wykupisz.
Socale - 2017-02-20, 00:46
| toscaner napisał/a: |
...
kompresorowa, ale większa z komorowym zamrażalnikiem. Duża. Na gaz takich nie robią
... |
Robią. Mam.
Bronek - 2017-02-20, 07:11
Panowie.... toż wiadomo, że my pomiot komuny więc : "każdemu według potrzeb"
I tak np. ja Ja JA: gdybym budował to kupiłbym lodówkę zasilaną na owe trzy media z rozbieralnym zamrażalnikiem.
Gdyż np. u nas niemal zawsze zamrażalnik jest zbyteczny.
Natomiast zaś "solar" i akumulator, pracują bardziej pod ekspres do kawy itd....
Czyli rozprawa między : "Panem, Wójtem a Plebanem"
toscaner - 2017-02-20, 08:57
| Socale napisał/a: | | toscaner napisał/a: |
...
kompresorowa, ale większa z komorowym zamrażalnikiem. Duża. Na gaz takich nie robią
... |
Robią. Mam. |
Socale, ale ja o takiej mówię, bo w następnym wys. 2,15m taką planuję wstawić. Taką masz?
Ostatecznie 2 komorowy zamrażalnik i lodówka ok. 1,5m
Jak kupię taką na gaz za ten wspomniany 1000, to biorę nawet dwie. A w sumie to mogę dać i 2 tys. Oczywiście interesuje mnie nowa na gwarancji. Bo za ten wspomniany 1000 to chyba jakaś mała 20 letnia z allegro.
Ale jak mam dać 7-8 tys za taką 1,3m i do tego wozić butle z gazem i nie mieć pewności czy będzie mi działać w górach, to hmmm.
Jakbym budował na 7,5T, to bym wrzucił dwudrzwiową z kostkarką itd.
Na gaz takich nie robią
Socale - 2017-02-20, 11:46
| toscaner napisał/a: |
...Taką masz?
...
za ten wspomniany 1000 to chyba jakaś mała 20 letnia
... |
A nie nie, tośmy nie zrozumieli się. Moja tutaj zwykła normalna kempingowa na ostatnim foto widać, na gaz http://www.camperteam.pl/...pic.php?t=25576
.
Tak dokładnie, małą używkę w dobrym stanie miałem na myśli. Taki ekonomizer mi się włączył i gdybym miał dylemat co wybrać na pokład, z pewnością byłaby to lodówka nie wymagająca prądu - co najwyżej alternatywnie.
Chociaż... ta moja już konstrukcyjnie durnowata jest bo elektronika gazem steruje więc aku musowo musi być.
RadekNet - 2017-02-20, 16:55
Mam wrażenie, że zwolennicy lodówek gazowych i butli LPG pod autem zapominają o restrykcjach na pociągu FR-UK Reszta argumentów za lodówką kompresorową 220V jest już ciut mniej istotna
toscaner - 2017-02-20, 18:04
Z lodówkami jest tak, jak ze świętami jeden woli te inny tamte. Albo kamperowaniem, jedni wolą tylko na kempingi, inni je omijają. Bywa, że jedni z drugimi się nie mogą dogadać.
Fakt jest taki, że jak ktoś kupuje kampera w którym już lodówka gazowa jest, to po co ma inwestować w kompresorową, dużą przetwornicę itd? Tu nie ma nawet po co dyskutować nad sensem kompresorowej. Tylko po co takie osoby, które nie będą lodówki wymieniały i nigdy kompresorowej miały gardzą rozwiązaniem z kompresorową? Zazdrość? Złość, że nie może mieć? A może wyższość, bo ma 100% kamperową? Czyli co? Lepszą? Ja mam to w d...
Gdy ktoś buduje to ma do wyboru albo rybki albo pipki. Wtedy warto mieć narysowaną pionową kreskę na kartce i wypisane zalety i wady obu rozwiązań. I zalety i wady obu były wałkowane dziesiątki razy na forum. Nawet w tym temacie.
A jakby ktoś nie zauważył, to w temacie jest o panelach, bo z tego co czytam, to klamka zapadła i lodówka już jest. Bardziej na miejscu byłoby poli czy mono? I ile Wat.
Bogusław i Ewa - 2017-02-20, 18:29
Pytanie jest proste i odpowiedź też,są potrzebne i są przydatne
RadekNet - 2017-02-20, 18:59
| toscaner napisał/a: | A jakby ktoś nie zauważył, to w temacie jest o panelach, bo z tego co czytam, to klamka zapadła i lodówka już jest. Bardziej na miejscu byłoby poli czy mono? I ile Wat. |
BYLO!!
A na poważnie to miałem zamiar zapytać jakie solary kupić (w sensie, jakie są najbardziej standardowe parametry solarów), żeby w przyszłości bez problemu dołożyć drugi, a może i trzeci panel?
Kupował ktoś z Was panele na Wyspach? W Irlandii są dość drogie, coś czuję, że poczekam do wycieczki do Polski z zakupami
toscaner - 2017-02-21, 00:11
W UK też drogie porównując z Polską. Dziwne te wyspy
andi at - 2017-02-21, 09:58
| RadekNet napisał/a: | | toscaner napisał/a: | A jakby ktoś nie zauważył, to w temacie jest o panelach, bo z tego co czytam, to klamka zapadła i lodówka już jest. Bardziej na miejscu byłoby poli czy mono? I ile Wat. |
BYLO!!
A na poważnie to miałem zamiar zapytać jakie solary kupić (w sensie, jakie są najbardziej standardowe parametry solarów), żeby w przyszłości bez problemu dołożyć drugi, a może i trzeci panel?
Kupował ktoś z Was panele na Wyspach? W Irlandii są dość drogie, coś czuję, że poczekam do wycieczki do Polski z zakupami |
Zastanów się ile potrzebujesz i kopić tyle ile chcesz .Lepiej jak są takie same .Ja mam 100 i starcza ,ale nie stoję długo na jednym miejscu
Bronek - 2017-02-22, 14:13
Podłączyłem testowo mały stary akumulatorek 7Ah 12v, do tej walizeczki gdyż słoneczko wyszło
Przez szyby na tarasie i ładuje od 14.00
RadekNet - 2017-02-23, 11:32
| andi at napisał/a: | Zastanów się ile potrzebujesz i kopić tyle ile chcesz .Lepiej jak są takie same .Ja mam 100 i starcza ,ale nie stoję długo na jednym miejscu |
Chciałbym zostawić sobie otwartą drogę...
Jeszcze tak się zastanawiam - montować do relingów dachowych (ok 7cm nad dachem) czy kręcić bezpośrednio do dachu vana?
Roberto - 2017-02-23, 12:28
Ja zrobiłem prościej
Kupiłem giętkie i po prostu przykleiłem sikafleksem bezpośrednio do dachu
Trzyma jak cholera, a że mam ich kilka na całym dachu to przy okazji zabezpiecza mi dach
wirefree - 2017-02-26, 19:29
Powiem tak 3 dzien testów i nie wygląda to za wesoło mam 2 CIGSy po 90W czyli w sumie 180W nominalnej i do tego MPPT regulator i dzienny uzysk przy ostatniej pogodzie czyli deszcze chmury i lekki snieg 10Ah do 17Ah. Tyle potrzebuje webasto plus wentylator do godzinnej pracy czyli 10Ah.
mrsulki - 2017-02-26, 19:59
Dalej liczysz na cud? Niestety życie nie jest tak różowe jak piszą sprzedawcy, zasada jest prosta - nie ma słońca nie ma prądu
Roberto - 2017-02-26, 20:08
| mrsulki napisał/a: | Dalej liczysz na cud? Niestety życie nie jest tak różowe jak piszą sprzedawcy, zasada jest prosta - nie ma słońca nie ma prądu |
Mam inne zdanie
Poczytaj jak działają panele amorficzne.
One nie potrzebują tyle słońca - wystarczy, że jest widno.
Mam zamontowane 3 polimorficzne na jednym obwodzie i jeden amorficzny na drugim i uwierz widać różnicę
toscaner - 2017-02-26, 20:09
| wirefree napisał/a: | | Powiem tak 3 dzien testów i nie wygląda to za wesoło mam 2 CIGSy po 90W czyli w sumie 180W nominalnej i do tego MPPT regulator i dzienny uzysk przy ostatniej pogodzie czyli deszcze chmury i lekki snieg 10Ah do 17Ah. Tyle potrzebuje webasto plus wentylator do godzinnej pracy czyli 10Ah. |
Pewnie dlatego noszą nazwę "panele słonecznie" a nie "panele deszczowe"
Ja mam 260W i w zależności od pory roku i miejsca w Europie odnotowałem i 17A ze słońca. Niestety wiosną w IT. Latem mniej z reguły 11-13A
Ale to normalne, że ze wzrostem temp spada wydajność.
W Szkocji latem pomimo, ze słońce niżej niż np. w Hiszpanii to standardem było 12-13,5A. No ale temp. powietrza +20C a nie +46C. Temp paneli w IT potrafiła dobijać i do +75C - +80C
U mnie zaleta, bo może i mniej prądu, ale panele robią dach z cieniem dla kampera i blacha pod panelami niewiele więcej stopni niż temp powietrza
Można też jak pisze Roberto, brać amorficzne. Te dadzą mniej w słońcu, ale więcej bez niego w porównaniu do np. mono.
Ja wybrałem złoty środek i mam poli
Zimą i tak gówno dają w stosunku do zużycia energii, więc ładuję "agregatem" pod maską
Bronek - 2017-02-26, 20:14
Dodam, że łączenie szeregowe, nie równoległe, też lepiej się sprawdza np. o świcie i zmierzchu.
O ile łączymy kilka paneli.
Mniejsze natężenie to i kabelek cieńszy
Roberto - 2017-02-26, 20:15
| Bronek napisał/a: | Dodam, że łączenie szeregowe, nie równoległe, też lepiej się sprawdza np. o świcie i zmierzchu.
O ile łączymy kilka paneli.
Mniejsze natężenie to i kabelek cieńszy |
Pod warunkiem, że masz regulator MPPT
toscaner - 2017-02-26, 20:18
Z Mppt tylko w szereg. Jaki inaczej sens kupowania MPPT? Pytanie jak podłączył kolega.
Mi w IT przy zachmurzonym, deszczowym, ale jasnym niebie potrafiło dawać 3-4A max, przy ciemnym 0,5-1,5A
W Szkocji jak chmury to tylko se w łeb strzelić, bo nie tylko panele prądu w ogóle nie dają, ale i psycha może jeb..ąć po kilku miesiącach zimy.
Dobrze, że są inne uciechy
Roberto - 2017-02-26, 20:52
| toscaner napisał/a: |
W Szkocji jak chmury to tylko se w łeb strzelić, bo nie tylko panele prądu w ogóle nie dają, ale i psycha może jeb..ąć po kilku miesiącach zimy.
|
Słyszałem. Moja córka pracuje w Szkocji
I właśnie za tydzień wraca do domu bo ma już dość
Bajaga - 2017-02-26, 21:00
| toscaner napisał/a: | | Instalacja bez panela to jak kamperowanie z panelami w Szkocji w zimie. Powiem tak masakra jeśli chodzi o zasoby energetyczne. Chcesz ciągle pilnować wskaźników napięcia itd? Jeszcze z lodówką? |
Miałem blaszaka, lodówka Waeco na 12v. Brak paneli. Pełna autonomia bez odpalania auta to 3-4 dni zależnie od czasu oglądania tv, włączania światła itd. Na dłuższe pobyty (powiedzmy więcej niż 2,3 noce) wybieram kempingi. W okresie kilku lat ani przez sekundę nie pomyślałem że warto by dodać solary (a instalacja była gotowa, kable na dachu).
Także wszystko zależy od sposobu użytkowania. Oczywiście gdybym planował 3 mies zimowania w Grecji czy Maroku to bym walnął sporo solarów. Jeżdżąc na kempingi i pomiędzy nimi max 3 noce na dziko lub bez dostępu do 230v panele są zbędne.
toscaner - 2017-02-26, 21:28
Masz rację, dla samej lodówki to nie problem. No może wielkość ma znaczenie, bo moja ma 92 litry i nieraz żarcia na max. Wtedy pracuje 2-3x dłużej niż deklarował producent. Czyli więcej prądu. Pobór prądu z 12V to 6,8-7A. Czyli nie jakoś tragicznie. Moje 400Ah teoretycznie starczyłyby pewnie i na 2 tygodnie.
Ale u mnie niestety nie zużywam gazu, więc i ogrzewanie ciągnie sporo prądu. To pompa wodna, paliwa, dmuchawa pieca, jeszcze 2 nadmuchy w kamperze. Do tego ładuję sporo: baterie litowe dla sprzętu Dewalt, Makita, do tego laptop, 3 komórki, tablet, odkurzacz na 230V, suszarka do włosów, wifi, drukarka i sam nie pamiętam teraz co jeszcze.
No i niestety na zimę w Szkocji mógłbym panele kompletnie wywalić. Ale już na dniach marzec, coraz jaśniej, a lato w Szkocji to jasność od ok 3 rano do północy. Zeszłego lata jak budziłem się ok 9ej rano to baterie już były na jakieś 80%
Panele odpracują, jeśli jeszcze tu zostanę
Bronek - 2017-02-26, 21:29
Z MPPT to obecnie jak z klimą w samochodzie.
Nawet nie pytam czy jest, tylko jaka?
Wada szeregu pojawia się gdy pada częściowo cień na panele, wszystk7e wtedy "słabną" w równoległym mniejszy problem.
Już to tyle razy obgadywaliśmy..
Bajaga - 2017-02-26, 23:02
| toscaner napisał/a: |
Ale u mnie niestety nie zużywam gazu, więc i ogrzewanie ciągnie sporo prądu. To pompa wodna, paliwa, dmuchawa pieca, jeszcze 2 nadmuchy w kamperze. Do tego ładuję sporo: baterie litowe dla sprzętu Dewalt, Makita, do tego laptop, 3 komórki, tablet, odkurzacz na 230V, suszarka do włosów, wifi, drukarka i sam nie pamiętam teraz co jeszcze. |
No ale z tego co kojarzę to raczej rzadko korzystasz z kempingów (by nie mówić że wcale) i tu jest pies pogrzebany. Od sposobu użytkowania kampera zależy potrzeba prądu, i tyle. Jak ktoś sobie będzie blaszakiem codziennie do roboty śmigał i dwa razy w roku pojedzie na wczasy na kemping to mu żadna elektrownia na dachu nie potrzebna.
toscaner - 2017-02-27, 01:01
Nie no jasne, jak ktoś na kemping jedzie to panele bez sensu. Do tego jak jest to staje w cieniu. Ten jeden czy nawet trzy dni bez prądu z paneli czy 230V w kamperze, w którym wszystko jest na gaz? Do tego altek daje prąd podczas jazdy.
Ja nigdy do końca nie rozumiem po co komuś 100-200ah, panele, a pierwsze co robi to podpina się do gniazdka. Pod domem kamper 11 mies też na kablu.
Panele mają sens w okresie wiosna - lato - jesień i to kamperując poza zasięgiem 230V.
Na upartego nie są niezbędne jeśli mamy sprawny alternator, ale prąd z paliwa drożej wychodzi. Nadal taniej niż na kempingu. W UK różnie, ale np. dodatkowe 7£ za dobę.
W sumie stan na 2017 - odwiedziłem parę kempingów
Głównie zloty, ale zawsze. Do prądu nie musiałem się podpinać
Wszystko zależy od wyposażenia i sposobu kamperowania
Co tam panele, niektórym nawet brak kibla i prysznica nie przeszkadza.
Bronek - 2017-02-27, 07:00
| toscaner napisał/a: | | Ja nigdy do końca nie rozumiem po co komuś 100-200ah, panele, a pierwsze co robi to podpina się do gniazdka |
Nie musisz Panele, kibel, prysznic, ekspress.. PIKUŚ
Ja Ciebie nie rozumiem, do końca .
PB, gdy Maciej go spytał, dlaczego go Bozia nie lubi, choć on..... taki dobry i pobożny?
- A bo ja was Macieju nie lubię.
czyli nie zbadane są wyroki i ich pojmowanie
..............
Wiem, że piszesz przekornie, bo wiesz że się przydają,.
A że choć raz tylko, to warto.
Kask i kapok, też mają podobnie....raz wystarczy
Jako mieszaniec podróżniczy (słupek 70% do dzicz 30%) warto. Tylko podstawa to wystarczający magazyn energii. Bez tego nawet morga paneli sensu nie ma.
Kurde temat wraca Lifepo4
Kompi - 2017-02-27, 09:24
Jak już Lifepo4 się pojawiło. Zna ktoś może jakieś sensowne źródełko tych aku?
toscaner - 2017-02-27, 11:17
| Bronek napisał/a: |
Kurde temat wraca Lifepo4 |
Wraca, tu masz rację.
Nie do końca tak kolorowo z wagą, bo znajomy ma, ale warto i też chcę. Nie wiem tylko czy do tego kampera, skoro drugi już w planach od jakiegoś... czasu?
|
|