| |
Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
|
 |
Bezpieczeństwo - Kamper w ogniu
qdlaty_78 - 2017-05-15, 17:39 Temat postu: Kamper w ogniu http://www.gazetawroclaws...jecia,12079054/
yans1 - 2017-05-15, 17:53
Żal patrzeć jak pali się kamper. Pewnie ludzie jechali na urlop. Współczuje właścicielowi.
Viper - 2017-05-17, 09:59
Takie same kłęby dymu i ognia były podczas palącej się przyczepy na kempingu. Mimo sporej odległości mój domek też ucierpiał. Można tylko współczuć właścicielowi.
Rodzinka Cztery Plus - 2017-05-17, 10:05
Ja po tych waszych ogniowych emailach wpakowałem do kampera dwie gaśnice po 6kg. Chrzanić nadwagę. 12 kg proszku to już można sporo ugasić.
Bronek - 2017-05-17, 10:13
| Rodzinka Cztery Plus napisał/a: | | 12 kg proszku |
No nie wiem , dałbym chyba spalić się na amen ...
Po gaszeniu tym , kup odkurzacz przemysłowy ..A i tak proszek będzie na pamiątkę do końca dni kampera.
Było o gaśnicach i propozycja słuszna to zdobyć HALONOWE ( pytać strażaków)
Tym gaszą ponoć nadal w łodziach podwodnych i samolotach ??
| Cytat: | Gaśnica halonowa. W komplecie z wieszakiem. Całkowicie bezpieczne rozwiązanie do ochrony przeciwpożarowej, do muzeów, archiwów, szpitali, banków, laboratoriów, łodzi, statków, kutrów, motorówek czy samolotów. Gaśnica idealna do gaszenia urządzeń komputerowych, telekomunikacyjnych. Do gaszenia bardzo czułych urządzeń elektronicznych i elektrycznych pod napięciem don36 kV z odległości 2m. Nie pozostawia zanieczyszczeń, nie powoduje szoku termicznego elektroniki.
Skuteczenie i szybkie gaszenie znacznie redukuje straty wynikłe z czasu niesprawności uszkodzonych maszyn, komputerów, oraz ewentualnej utraty danych. Czysty środek FE-36 jest zamiennikiem halonu 1211, jest zgodny z postanowieniem Konwencji Genewskiej o zakazie stosowania halonu. Posiada atest PZH jest bezpieczny dla ludzi oraz przyjazny środowisku. Środek gaśniczy FE-36 o bardzo wysokiej skuteczności, nie szkodliwy dla ludzi, nie niszczący warstwy ozonowej. Dzięki swoim właściwościom minimalizuje szkody, redukuje czas niesprawności urządzeń i utratę danych.
Proces gaszenia gazem FE-36TM polega na usunięciu energii cieplnej z płomieni i całkowitym powstrzymaniu reakcji spalania. Jego wyładowanie nie wiąże się zatem z gwałtownym spadkiem temperatury, jak ma to miejsce przy użyciu gaśnic wykorzystujących dwutlenek węgla CO2, gdzie temperatura może spaść nawet do -79°C. Dzięki temu GH-2x eliminuje niebezpieczeństwo narażenia skóry na bolesne i trudne do wyleczenia odmrożenia oraz ryzyko trwałego uszkodzenia czułych urządzeń elektronicznych i elektrycznych. Z kolei użycie popularnych gaśnic proszkowych wiąże się z ogromnym zapyleniem, utrudniającym oddychanie oraz ograniczającym widoczność, a tym samym drogę ewakuacji uczestników pożaru. Ponadto proszek może przez długi czas utrzymywać się w szczelinach gaszonych powierzchni, wydłużając czas niesprawności gaszonych urządzeń. |
Np http://firestop.pl/sprzet...2x_b_fe-36.html
http://sklep.fireshop.pl/...-36-050505.html
| Cytat: | Prawo Unii Europejskiej dopuszcza do obrotu „krytyczne” produkty zawierające halon 1211[2] (w praktyce - dzisiejsze gaśnice halonowe) używane głównie w wojsku oraz lotnictwie (regulują to również międzynarodowe przepisy ICAO[3]).
W chwili obecnej samoloty certyfikowane według FAA oraz EASA muszą mieć zainstalowane gaśnice halonowe na pokładzie. Zaletą gaśnic halonowych w lotnictwie oprócz ich skuteczności jest również, w razie użycia, neutralny wpływ na zwykle kosztowną elektronikę oraz awionikę. W chwili obecnej są już szukane alternatywne, mniej szkodliwe ekologicznie gaśnice dla lotnictwa[4] i w przyszłości można się spodziewać stopniowego wypierania gaśnic halonowych przez inne gaśnice gazowe. |
Rodzinka Cztery Plus - 2017-05-17, 11:06
Mam jeszcze śniegowe, ale nie mam pomysłu gdzie je wozić...
andi at - 2017-05-17, 11:19
| Rodzinka Cztery Plus napisał/a: | | Mam jeszcze śniegowe, ale nie mam pomysłu gdzie je wozić... |
Ale sniegowe to zima
Bronek - 2017-05-17, 12:34
Śniegowe? Na Gubałówkę
Poważnie, to w celach obronnych przed śmiercią i kalectwem wszystko lepsze niż nic.
Ale na zimno.... jednak ani proszkowa ani śniegowa.
Dałem coś ok 100 za halonową z wyglądem proszkowej,
Nawet co roku nalepkę przyklejam.
Wg strażaka jest OK dopóki wyraźnie w niej odczuwalnej jest przelewanie? i manometr pokazuje co trzeba.
Viper - 2017-05-17, 18:22
| Bronek napisał/a: |
Dałem coś ok 100 za halonową z wyglądem proszkowej,
Nawet co roku nalepkę przyklejam.
Wg strażaka jest OK dopóki wyraźnie w niej odczuwalnej jest przelewanie? i manometr pokazuje co trzeba. |
Jestem w gdzie je zdobyć w takich cenach.
Bronek - 2017-05-17, 18:31
U nas Strażak, młody, mądry, przedsiębiorczy.....
Pisałem : Pytać Strażaka..
Ps. Gdybyś nie mógł znaleźć..... Podpal coś, sami przyjadą.
Viper - 2017-05-17, 20:38
| Bronek napisał/a: | U nas Strażak, młody, mądry, przedsiębiorczy.....
Pisałem : Pytać Strażaka..
Ps. Gdybyś nie mógł znaleźć..... Podpal coś, sami przyjadą. |
Dzięki ale pożarów już mam dość. Ten jeden wystarczył.
Teraz ustawiam się z daleka od przypadkowych sąsiadów.
Bronek - 2017-05-17, 20:50
Sytuacja wyglądała tak.
Przyszedł Strażak do roboty zrobić okresowe przeglądy gaśnic.
Przy okazji "przeglądamy samochodowe ", czyli dycha od nalepki
!! NIE MAM wyrzutów, bo te samochodowe, to o kant rozbić i nigdy nie będę "dezodorantem" gasił auta Szkoda nerw.!!
A prawo wymaga itd...
Zagadnąłem o skutecznym gaszeniu pożaru kampera i dostałem informację o tym typie gaśnic. . Do tego akurat zrobił komuś taką, ale ten nie odebrał, bo stówa jest majątkiem wobec 17 zł z hipermarkieta.
Kupiłem kilka. Część sprzedałem po kosztach, część rozdałem.
Zrobiłem test i...... gasi!
Robią (robili? ) z wycofanych halonowych.
PAKUJĄ DO TYPOWYCH 2 kg ABC . Tak, że z wyglądu jest "normalna" z opisami tak jak tego wymaga prawo. .
Wcieło mi nr telefonu, strażaka ale może inni też wiedzą? Co i jak?
Prawo, prawem, ale.... to ma gasić a nie uspokajać.
moskit - 2017-05-17, 20:59
Też taki patent wożę
Tak jak pisał Bronek nie ma siły na usunięcie proszku, lepiej całkowita szkoda
|
|