| |
Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
|
 |
Nadwozia kempingowe i zabudowy - Lodówka - spaliny czuć we wnętrzu. POMOCY!!!
Filip - 2008-08-07, 15:48 Temat postu: Lodówka - spaliny czuć we wnętrzu. POMOCY!!! Witam.
Po naszej ostatniej wyprawie mamy następujący problem. Jak włącze lodówkę na gaz to czuć spaliny z lodówki we wnętrzu kampera. Znajomy obserwował ją przez cały dzień i stwierdził, że to jak wiatr zawieje, ale na postojach nie zawsze wiało a i tak śmierdziało. Druga sprawa to podczas jazdy z całej listwy nad lodówką strasznie ze szczelin dmucha, a jak w tym czasie lodówka chodzi na gaz to wraz z powietrzem wdmuchiwane są spaliny. Chodzi o brązową listwę nad lodówką i szufladą. Górą i dołem od tej listwy wdmuchiwane jest powietrze ze spalinami podczas jazdy (jak lodówka chłodzi na gaz)
Spaliny dostają się do wnętrza przez górne kratki wentylacyjne umiejscowione nad lodówką (widoczne w górnej części zdjęcia).
Smród jest na tyle niewygodny że nie da się lodówki używać na gaz. Dodam jeszcze, że podczas działania lodówki na gaz z tylnej kratki na zewnątrz oprócz spalin spływa jakaś woda niezbyt czysta i bardzo brzydko to wyglada.
Dlaczego tak się dzieje i jak temu zaradzić?
Jeśli ktoś jest w stanie pomóc lub coś doradzić to bardzo proszę o pomoc.
Dla fachowców dane lodówki.
Na koniec zagadka... Do czego służy ten włącznik? Jak go ruszam to nic się nie dzieje. Chodzi mi o włącznik po prawej stronie zdjęcia zaznaczony na biało
Pozdrawiam
Filip
@ndrzej - 2008-08-07, 19:33 Temat postu: Re: Lodówka - spaliny czuć we wnętrzu. POMOCY!!!
| Cytat: | Na koniec zagadka... Do czego służy ten włącznik? Jak go ruszam to nic się nie dzieje. Chodzi mi o włącznik po prawej stronie zdjęcia zaznaczony na biało
|
Prawdopodobnie jest to włącznik wentylatora, służącego do lepszego schładzania lodówki w czasie upałów! W moim kamperze wentylator ten działa podczas pracy lodówki "na prąd".
Co do wcześniejszych pytań, należałoby dostać się do palnika poprzez odkręcenie kratek na zewnątrz kampera i sprawdzić "drogę" spalin od palnika do wylotu. Bywa, że podczas długiego nie używania lodówki na gaz jakiś robaczek uwije tam sobie kokonek.
prezesuu - 2008-08-08, 10:42
Zgadzam się z @ndrzej, ten pstryczek to włącznik wentylatora. Za kratką wylotową przy drzwiach powinien, moim zdaniem znajdować się wentylatorek i on, a w zasadzie brak jego pracy powoduje to, że spaliny zawiewane są do wnętrza. Należy też sprawdzić szczelność przewodu odprowadzającego spaliny. W tym celu odkręć osłonę wylotu spalin i sprawdź jak wygląda kolektor. Ta brzydka woda to skropliny połączone z korozją przewodu spalinowego. Ten typ w tym wieku tak ma.
staszek - 2008-08-08, 12:06
Tak jak wcześniej koledzy pisali ten pstryczek to wyłącznik wentylatora,jednak wentylator może mieć jeszcze czujnik termiczny,który włącza go przy określonej temperaturze
Filip - 2008-08-08, 20:38
Dzięki za porady. Jeśli ten włącznik jest od wentylatora to tego wentylatora nigdzie nie ma
Przewód odprowadzający spaliny był uszczelniony i nic to nie dało.
Może trzeba całą lodówke porządnie z tyłu wyczyścić? Podejrzewam że poprzedni właściciel nie używał jej na gazie.
wmaker - 2008-08-08, 23:51
| Filip napisał/a: | | Przewód odprowadzający spaliny był uszczelniony i nic to nie dało. |
bo jest zapchany na 99%
czyszczenie przez kratki jak nie robiłeś tego wcześniej będzie bardzo trudne. Wyjmij lodówkę i postępuj zgodnie z instrukcja Jerzego. :arrow: http://www.camperteam.pl/...er=asc&start=15 .
EwaMarek - 2008-08-10, 21:09
po zdjęciu osłonki od spalin powinieneś mieć kominek - ja w swoim mam taki dziwny płaskowniczek skrecony w spirale jak go wyciągasz i wkładasz to czyścisz wylot spalin.
jeśli nie ma czegoś takiego to czymś podobnym wyczuść wylot spalin.
no jest inny problem możesz mięc to wszystko przerdzewiałe...
Filip - 2008-08-11, 22:14
ja to wszystko wyjmowałem i na nowo było wkładane pisze o rurce od spalin. nie była zatkana a po ponownym włożeniu dalej śmierdzi
może wyjme j.ą i wyczyszcze ale znów włożę i znowu będzie smierdzieć
eler1 - 2008-08-12, 07:23
a może to gdzieś na zasilaniu za elektrozaworem lodówki
Filip - 2008-08-12, 11:32
Nie za bardzo rozumiem
Miałem również problem z odpaleniem jej na gaz nie było iskry
może ta informacja coś zmieni
janusz - 2008-08-12, 20:48
Mój post wszed z powodu podziału tematu.
| rafalcho napisał/a: | Filip, a co powiesz w temacie "WIATRACZKI PREZESUU", może warto się tym Tomaszowskim patentem zainteresować ?? Wyciągało by Ci spaliny na zewnątrz ....
Spytaj jeszcze Mirka (nick MitekMat - o ile dobrze pamiętam, on jest "guru" w tych sprawach), na pewno chętnie Ci pomoże, albo zaproponuje wycieczkę na mazuru (okolice Olsztyna) i osobiście się zajmie Twoim problemem.
Pozdrawiam
Rafał
|
Filip na to odpowiedział:
| Filip napisał/a: | Jeśli chodzi o Mirka to Martes mi przesłał do Niego telefon. (Dzięki Martes
Wiedziałem że wywołam dyskusję o jeździe z lodówką na gazie. Jak stoje to też smierdzi spalinami gazu w środku, więc to nie przez jazde, a może i nie powinno się jeździć tak ale w przyczepce też mi sie zdarzało i nic sie nie działo. Muszę chyba lodówke porządnie wyczyścić i dobrze złożyć. Oczywiście myśle też o wiatraczkach do wyciągania ciepła i spalin na zewnątrz. To by było rozwiązanie
Pozdrawiam |
bakiM - 2010-06-03, 20:53
Filipie, czy poradziłęś sobie z tymi spalinami we wnętrzu kampera. Mam to samo i od roku myślę co to może być. Czyściłem już wszystko co możliwe i dalej czuję we wnętrzu auta gryzące spaliny. Mam też inną lodówkę na gaz, taką przenośną, i gdy przyłożę nos do tamtej rury spalinowej to nie czuć nić. W tej kamperowej natomiast ostry zapach spalin. Może to nie wina wylotu spalin a regulacji płomienia lub dyszy? Moja lodówka chłodzi tak średnio, płomień ma tak na wys 1 cm. Jak się nagrzeje wiatraczek się włącza, ale tak czy siak czuć spaliny. Najbardziej je czuć gdy zawór lodówki jest odkręcony na maxa. Spaliny czuć wewnątrz auta przez otwory dostarczające powietrza do dysz kuchenki gazowej (te dwie dziury obok pokręteł w panelu kuchenki)
Filip - 2010-06-03, 21:07
Oddałem kampera do kolegi który je naprawia. Wyczyścił i jest OK.
u mnie sprawa sie wyjaśniła mam nadzieje że u Ciebie także
pozdrawiam
bakiM - 2010-06-03, 21:16
No właśnie ja jeszcze dalej walczę z tym. A nie wiesz co ten kolega konkretnie wyczyścił? Przedmuchiwałem kompresorem wylot spalin x razy i nic to nie pomogło
|
|