| |
Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
|
 |
Kupujemy kampera - pomoc w zakupie
Arturo43 - 2017-08-10, 20:36 Temat postu: pomoc w zakupie Witam Kolegów. Ogladałem dzisiaj kampera, i mam pewne dylematy. Pierwsza sprawa to slady po zaciekach wokół okna dachowego , nastepna to male pęknięcia na narożach okna , po przekątnej. Zastanawiam się czy nie będą się powiększać . Nie podoba mi się również uszczelnienie okna dachowego , nie mam jednak doświadczenia w tym temacie , jest to mój pierwszy kamper i w ogóle pojazd kempingowy. Pół integra z 1997 roku. Bardzo proszę o pomoc i dodaje fotki. Dołączyłem link do ogłoszenia , może ktoś oglądał ???? http://allegro.pl/fiat-du...6923176935.html
Arturo43 - 2017-08-11, 20:30
hej hej jest tu jakiś fachowiec , czy wszyscy takie swieżaki jak ja
Andrzej 73 - 2017-08-11, 20:36
A co tu pisać na temat tego z ogłoszenia , lepiej sobie odpuść ten egzemplarz.
Powodzenia w poszukiwaniach.
Arturo43 - 2017-08-11, 20:54
Czemu, Andzrej 73 , uważasz ze te nazwijmy to wady go dyskwalifikują .
Powsinogi - 2017-08-11, 20:55
Zacieki świadczą, że się woda wlała.
A jak się wlała - to została. I pracowała. Pytanie - jak długo i kiedy.
Czyli czy zgniło dużo, czy trochę.
Na oknach rysy i pęknięcia - pewnie przytulił się za bardzo do czegoś - obstawiam lampę na parkingu albo coś podobnego.
Po zakupie przyczepy (kiedyś) i kampera (niedawno) - wiemy, że zacieków nie oglądamy, tylko macamy i to mocno - jak palec wchodzi na milimetr chociażby - to źle, bo znaczy, że materiały, z których są wykonane ściany są nadgnite.
Dobrze zabrać ze sobą fachowca - np. z firmy, która zajmuje się naprawą i uszczelnianiem budek. Przy oglądaniu jednego z potencjalnych kamperów do kupna tak właśnie zrobiliśmy. Drogo nie było, a fachowiec obejrzał i dużo się nauczyliśmy.
Bo tak - mechanicznie to mechanik naprawi, auta są typowe zazwyczaj. A jak buda zepsuta (wilgoć w ścianach, konstrukcja naruszona) to koszty np. naprawy dachu i tylnej ściany liczą się od 10 000 zł (rozbebeszenie, wymiana wszystkiego - listewek etc, złożenie). Serio takie kwoty.
O pleśniach nie wspomnę. Jak ktoś jeszcze uczulony na pleśnie to potem dramat jest.
EwaMarek - 2017-08-11, 21:10
to że masz zacieki to o niczym nie świadczy - trzeba by zdjąć okna i zobaczyć co jest pod spodem. Może się tylko odkleiło i aż tyle wody nie doleciało, tylko się plama zrobiła.
Tak miałem kiedyś w kamperze - kantówka była zdrowa tylko woda lała się nieszczelnością po plastiku.
Bardziej mnie zastanawia to pęknięcie. Na pewno nie jest to obtarcie bokiem
tylko ściana pracuje i powoli pęka w najsłabszym miejscu. Może byś przegniła konstrukcja lub uszkodzenie po większym stuknięciu
Miałem tak w przyczepie kempingowej Hobby nad drzwiami ale to było słabe konstrukcyjnie miejsce. Z opinii innych oraz moich spostrzeżeń to ta przyczepa dużo była katowana i nie wytrzymała. Nie było oznak zgnicia ani zacieków. Potem się wyrwał dyszel z kawałkiem kantówki - też wszystko było suche. Teraz mam przyczepę Dethlefsa z dziurą w dachu, oczywiście załatana, widać zacieki ale przyczepa jest sucha i nic się nie dzieje.
Jak szukałem kamperów to też oglądałem różne wynalazki - poczytaj na forum...
Jak koledzy piszą wąchać i macać do skutku
Zamoczoną budkę najlepiej czuć w gorący dzień bo jest jak w saunie. No chyba , że klient wietrzy, że aż firany latają
Arturo43 - 2017-08-11, 21:38
ten sufit macałem pod tą tapetą , nie był twardy jak przyslowiowa deska tylko taki jak, nazwijmy to miękki plastik w samochodzie . Rozumiem ze sufit to jeszcze , gorzej z tym oknem?
Andrzej 73 - 2017-08-11, 21:58
| Arturo43 napisał/a: | | Czemu, Andzrej 73 , uważasz ze te nazwijmy to wady go dyskwalifikują . |
Bo widziałem na własne oczy kampera co miał takie pęknięcia koło okien. To co było od wewnątrz przeszło moje oczekiwania. Grzyb przed grzybobraniem
Czy to jeden kamper na świecie do kupienia?
Ale to Twoja kasa i kupisz co uważasz za dobre.
WINNICZKI - 2017-08-12, 00:21
Kamper ma 20 lat.Z kiszonego ogórka świeżego nie zrobisz. Trudno sie dziwić ,że jest popękany swoje nalatane ma kilometry i wyboje, Widać ,że go ktoś już raz malował; Co do klimy,czasami zdaży sie że sufit zawilgoci sie od skroplin,Jak zdaży sie to raz lub dwa za 20 lat to jest tylko plama a sufit suchy , Taka klima jest dosyć ciężka ,jak sufit ją utrzymał to raczej dobrze o nim świadczy, Co do reszty jak szukajacy postawi piwo i powie gdzie stoi zawsze można luknąć i zobaczyć co s trawie piszczy, Kontakt do mnie jest ,,,,,,,,,,hej
Arturo43 - 2017-08-12, 09:45
wielkie dzięki za rady i rozjaśnienie niewiedzy. Będę szukal dalej
Bronek - 2017-08-12, 11:29
| Cytat: | | Co do klimy,czasami zdaży sie że sufit zawilgoci |
Takowej nie widzę? Była?
Ale co do argumentów, że plama po incydencie nie oznacza a jedynie uczula.
Jak się naprawi w porę taki przeciek to OK.
Ale zaufanie i to ograniczone mamy tylko do siebie.
Arturo43 - 2017-08-12, 13:26
| Bronek napisał/a: | | Cytat: | | Co do klimy,czasami zdaży sie że sufit zawilgoci |
Takowej nie widzę? Była?
Ale co do argumentów, że plama po incydencie nie oznacza a jedynie uczula.
Jak się naprawi w porę taki przeciek to OK.
Ale zaufanie i to ograniczone mamy tylko do siebie. |
tam nie ma klimy tylko duże okno dachowe .
Bronek - 2017-08-12, 14:37
Dlatego.... cytowałem poprzednika, który o takowej pisał.
Bo może była dachowa? (raczej w tym dużym oknie by nie montowano)
Mógł też ktoś zostawić otwarte okno.
Mógł się też syf i liście zgromadzić i zapchać odpływy
Albo była tam klima
itd.
Czy to incydent , czy inna przyczyna zacieku?
Andrzej 73 - 2017-08-12, 17:24
Artur , może ten?
https://www.otomoto.pl/of...=olx#xtor=SEC-8
Arturo43 - 2017-08-12, 21:56
Andrzej , rozmawiałem z gościem , ten kamper jest jeszcze w Holandi i trzeba najpierw wpłacić zaliczkę około 4 tys zł i dopiero przyjeżdża . Podoba mi się ten domek , jednak sam nie wiem co myśleć o takiej formie zakupu ,niejako w ciemno
Bim - 2017-08-12, 22:00
| Arturo43 napisał/a: |
Andrzej , rozmawiałem z gościem , ten kamper jest jeszcze w Holandi i trzeba najpierw wpłacić zaliczkę około 4 tys zł i dopiero przyjeżdża . Podoba mi się ten domek , jednak sam nie wiem co myśleć o takiej formie zakupu ,niejako w ciemno |
Odpuść sobie zaliczki
Andrzej 73 - 2017-08-12, 22:27
| Arturo43 napisał/a: |
Andrzej , rozmawiałem z gościem , ten kamper jest jeszcze w Holandi i trzeba najpierw wpłacić zaliczkę około 4 tys zł i dopiero przyjeżdża . Podoba mi się ten domek , jednak sam nie wiem co myśleć o takiej formie zakupu ,niejako w ciemno |
To tacy z nich sprzedawcy? Zawsze mnie to irytowało jak można sprzedawać nie swój pojazd.
Powiedz człowiekowi , że wpłacisz mu zaliczkę jeśli na piśmie da Tobie gwarancję , że pojazd jest szczelny i wszystko w nim działa bez zastrzeżeń. W przeciwnym razie zwróci kwotę dwukrotnie wyższą od wpłaconej
Pewnie na to nie pójdzie , więc niech nie sprzedaje czego nie ma.
Arturo43 - 2017-08-13, 22:10
I nie poszedł , wysłał wprawdzie na email więcej zdjęc ale bez zaliczki ani rusz .
willi7 - 2017-08-15, 13:30
| Arturo43 napisał/a: | | I nie poszedł , wysłał wprawdzie na email więcej zdjęc ale bez zaliczki ani rusz . |
tak to działa, oni z tego żyją i nie ma miejsca na sentymenty i dobre gesty
piotreksylwia - 2017-08-15, 14:59
| Bim napisał/a: | | Arturo43 napisał/a: |
Andrzej , rozmawiałem z gościem , ten kamper jest jeszcze w Holandi i trzeba najpierw wpłacić zaliczkę około 4 tys zł i dopiero przyjeżdża . Podoba mi się ten domek , jednak sam nie wiem co myśleć o takiej formie zakupu ,niejako w ciemno |
Odpuść sobie zaliczki |
Już też dzwoniliśmy do tego gościa w sprawie kampera i mówił o wpłacie kampera nie ma w kraju a on go sprzedaje i nie ma konkretnych informacji na dodatek pan bardzo nie miły przez telefon
DC - 2017-08-15, 15:56
Niestety, chętnych na kamperka jest więcej niż kamperów i sprzedawcy niepieszczą się z klientami. Trafi się taki co zaryzykuje i kupi kota ...... sory...... kampera w worku i cyk Ta firma od lat zajmuje się sprzedażą i chyba mają klienów bo dalej działają. Co do zaliczek to faktycznie należy zachować ostrożność i zdrowy rozsądek, ale jak ja sprzedawałem swojego to klient mi sam zaproponował że prześle zaliczkę przed przyjazdem .
|
|