Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam

Kupujemy kampera - Pytanie natury prawnej

Turok - 2017-09-10, 12:41
Temat postu: Pytanie natury prawnej
Witam:)
Jako, że przywitanie mamy już za sobą, czas na konkrety:)

Ostatnio oglądając jednego camperka natrafiłem na niepokojącą informację od właściciela:

Kupił campera rok temu od osoby z Polski, ma umowę kupna, ale przez rok nie zmienił tablic (ma dowód rejestracyjny). Zakup był w innym województwie. Mówił, że jak będę go chciał zarejestrować, to powinienem przedstawić umowę, którą podpiszemy + jego poprzednią umowę kupna. Czy to prawda i czy przy ewentualnej rejestracji nie będzie problemów?

Druga sprawa jest bardziej dla mnie niepokojącą - w dowodzie rejestracyjnym miał wpisana pojemność 1,9, ale faktycznie w samochodzie siedzi silnik 2,5 - czy jeśli bym coś takiego kupił, to aby nie mieć żadnych problemów mogę go zarejestrować na faktyczną pojemność 2,5l?

Z góry dzięki za każdą rzetelną informację:)

CAPOMAN - 2017-09-10, 12:53

Lata temu również na podobnych zasadach kupowałem Chryslera 300M- otrzymałem dwie umowy - poprzednią i swoją, którą podpisałem.
Nie było problemów z rejestracją.

No, ale to było kiedyś- czy coś się nie zmieniło obecnie to nie wiem- być może inni bardziej doświadczeni lub na czasie podpowiedzą :ok

xbartman - 2017-09-10, 13:55

To, że nie przerejestrował nie stanowi problemu. Ważne jest żeby jego umowa (ta na którą on kupował) była zgłoszona w Urzędzie Skarbowym tzn. aby on miał opłacony podatek. W innym przypadku mogą być problemy Chyba, że on przy kupnie otrzymał fakturę (kupował z komisu itp.) to też nie będzie problemu.
Co do silnika to nie wiem jak się to załatwia. Kiedyś zmieniałem silnik, jeszcze jak były numery silnika wbite w dowód. Wtedy przedstawiłem w Urzędzie fakturę z numerem i mi go wbili w dowód. Jak to jest teraz to nie wiem. Zapytaj w Urzędzie jaka jest procedura przy wymianie silnika.

amples - 2017-09-10, 14:32

xbartman napisał/a:
Ważne jest żeby jego umowa (ta na którą on kupował) była zgłoszona w Urzędzie Skarbowym tzn. aby on miał opłacony podatek. W innym przypadku mogą być problemy
Za podatek odpowiada osoba na którą jest umowa , kupujący nie kupuje długów poprzedniego właściciela .
Poza tym ja nie mam prawa wglądu do zeznań podatkowych sprzedającego ,
Kiedyś dawno temu była podbijana pieczęć na odwrocie umowy . Obecnie nawet w wydz. komunikacji nie żąda zaświadczenia o opłaceniu.
Sirturok napisał/a:
czy jeśli bym coś takiego kupił, to aby nie mieć żadnych problemów mogę go zarejestrować na faktyczną pojemność 2,5l
.
To są zmiany konstrukcyjne , większy ciężar i moc automatycznie układ hamulcowy powinien być wzmocniony , wzrasta masa własna ,itd .Faktura na przeróbki , badanie OSKP i w W.K ci zmienią .
Problem możesz mieć znaleźć diagnostę z Oskp który się pod tym podpisze.

SlawekEwa - 2017-09-10, 16:19

amples napisał/a:

Sirturok napisał/a:
czy jeśli bym coś takiego kupił, to aby nie mieć żadnych problemów mogę go zarejestrować na faktyczną pojemność 2,5l
.
To są zmiany konstrukcyjne , większy ciężar i moc automatycznie układ hamulcowy powinien być wzmocniony , wzrasta masa własna ,itd .Faktura na przeróbki , badanie OSKP i w W.K ci zmienią .
Problem możesz mieć znaleźć diagnostę z Oskp który się pod tym podpisze.

Jak zamontujesz silnik 2.5 TD lub 2.8 idTD do Ducato 14 lub 18 w miejsce 1.9 to zmiany układu jezdnego i hamulcowego niepotrzebne.

MAWI - 2017-09-10, 20:29

Nie przejmuj sie tym . zarejestruj . A co do silnika .To tak niewielka różnica . w obydwu wersjach tego auta są podobne układy hamulcowe. Co do wymiany i tzw. papierkowej roboty .To tak jak byś wymienił. np. skrzynię biegów ,czy koła na większe.
Turok - 2017-09-11, 19:30

Dzięki serdeczne za informacje:) Jeszcze może napisze do urzędu komunikacji i zobaczymy co powiedzą - jak coś ciekawego, to się z Wami podzielę:)
bwie - 2017-09-12, 05:26

Według mojego stanu wiedzy obowiązek przerejestrowania pojazdu po zakupie jest nie ma natomiast za sankcji niedopełnienie go - czyli nie mogą Ci za to nic zrobić. Jakiś czas temu syn kupował auto i dostał cztery kolejne umowy na czterech właścicieli (ważne aby żadnej nie zgubić :wyszczerzony: ) auta pozbył się nie przerejestrowując go.

Co do skarbówki to mogą ew dochodzić przez pięć lat plus czas do końca roku podatkowego.

Co do wydział komunikacji to na Twoim miejscu zadzwonił bym do trzech i wyciągnął średnią z tego co Ci powiedzą ;)

Bronek - 2017-09-12, 07:05

Ale jak trafimy na filozofa.. Policjanta co mu w życiu nie wyszło. :?:
Cytat:
By uniknąć nieprzyjemności kierowcy, którzy - z różnych względów - nie decydują się na przerejestrowanie auta - wożą więc ze sobą umowę kupna. W większości przypadków jej okazanie zamyka sprawę, a policjant odstępuje od dalszych czynności. Pamiętajmy jednak, że zachowanie takie wynika jedynie z jego dobrej woli - funkcjonariusz ma bowiem prawo zatrzymać dowód rejestracyjny...
W kodeksie drogowym znajduje się bowiem zapis mówiący o tym, że policjant zatrzyma dowód rejestracyjny "w razie uzasadnionego podejrzenia, że dane w nim zawarte nie odpowiadają stanowi faktycznemu". Przepis ten powstał, by utrzeć nosa cwaniakom, którzy sami chcieliby podbić sobie pieczątkę informującą o zaliczeniu przeglądu technicznego, ale może on zostać wykorzystany również w takiej sytuacji. Warto też zdawać sobie sprawę z faktu, że wszelkie próby udowodnienia policjantowi własnych racji skazane są na niepowodzenie - od zatrzymania dowodu nie ma bowiem procedury odwoławczej. Jedynym wyjściem będzie udanie się do urzędu komunikacji i dopełnienie formalności rejestracyjnych


Powyższy tekst nie ma znaczenia a propos pytania, ale co Urząd to inne podejście.
2 lata temu kazano koledze wyprostować sprawę pojemności motocykla w Urzędzie przed zakupem informując, iż opinia diagnosty nic nie daje.

Itd.... Prawo jest do :dupa

Ja dodam pytanko a propos ubezpieczenia ewentualnego. Jaką pojemność podać? Z DR, czy z komory silnika?

Rav - 2017-09-12, 09:04

bwie napisał/a:

Co do skarbówki to mogą ew dochodzić przez pięć lat plus czas do końca roku podatkowego.


Gwoli ścisłości - 5 lat liczy się od końca roku podatkowego w którym był obowiązek złożenia zeznania, czyli np. ... zdarzenie w roku 2014, zeznanie np. do 30 kwietnia 2015 (za rok 2014), więc przedawnienie zaczyna swój bieg od 1 stycznia 2016r roku. W sumie potrafi to zatem czasem wyjść prawie 7 lat od daty zaistnienia zdarzenia.

michal_olk - 2017-09-13, 12:22

A w jaki sposób sprawdzisz czy umowa poprzednia jest legalna, czy zawiera prawidłowe dane sprzedającego i czy on był świadomy że sprzedaje? A może nie żył biedak w dniu sprzedaży?
Nie powinno być problemu (sam gorsze rzeczy przerabiałem - brak tabliczki znamionowej i zagubiona karta pojazdu) ale ja jednak unikam takich sytuacji. Ty masz dobre intencje ale nigdy nie wiesz na kogo trafisz.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group