Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam

Budujemy kampera - Maleństwo - trojaczek H1L1

Moulder - 2018-03-26, 19:35
Temat postu: Maleństwo - trojaczek H1L1
Po roku przerwy w kamperowaniu i sprzedaży poprzedniego kampera, wracam do tematu z pytaniem ogólnym do fachowców. Dalekie podróże są bez sensu jeśli nie możesz się od razu położyć i wyspać tam gdzie chcesz, a zwłaszcza za darmo:)

Wracam zatem do tematu kampera, tym razem z dużo lepszym budżetem i jedynym wymogiem, że auto musi wjechać do garażu 2,25cm. Po obejrzeniu zdjęć z hiszpańskiej strony

Bimbosvan.com

przekonałem się do małego kampera. Potrzebuję przestrzeni dla dwóch osób: siebie i żony. Grzebię w ogłoszeniach w wielu różnych marek i gabarytów, ale chyba trojaczek h1l1 wypada najciekawiej.

Pytanie, czy można kupić nowego lub używanego, prawie nowego h1l1, wywalić ścianę działową, wstawić malutką zabudowę od stolarza, łóżko, kibel i mebel kuchenno-lodówkowy i zarejestrować to jako osobowy? Coś tam Biorca pisał o zmianach w prawie, ale chyba jeszcze nic się nie zmieniło?

Czy ktoś ma kamperka na h1l1 i da się w tym podróżować? Kamper byłby na 3 miesiące w roku reszta czasu w garażu.

Bajaga - 2018-03-26, 20:51
Temat postu: Re: Maleństwo - trojaczek H1L1
Moulder napisał/a:

Wracam zatem do tematu kampera, tym razem z dużo lepszym budżetem i jedynym wymogiem, że auto musi wjechać do garażu .


Kup coś w rodzaju Mercedesa Marco Polo albo VW Westfalia, w każdym razie z podnoszonym dachem. Albo trojaczka L1H1 ale też z podnoszonym dachem. Inaczej to raczej komicznie będzie iść złożonym w paragraf lub na czworaka do toalety :mrgreen: Albo gotować zupę na kolanach :haha:

Rambler - 2018-03-26, 20:57

Aż dziw że się to wszystko dało upchnąć w takim małym pędraku.
BTW siedzenie z szafkami nad głową nie będzie zbyt wygodne. Ale cóż kompromis

Wojciechu - 2018-03-26, 21:07

Bimbos Van - widzę pierwszy raz - no i pełnoprawny z kibelkiem - bardzo fajny.
CORONAVIRUS - 2018-03-26, 21:11

zamykanie tych suwanych drzwi od środka to wyzwanie :)
Moulder - 2018-03-28, 09:07
Temat postu: Kompromis
Czy ktoś może podpowiedzieć, jakąś alternatywę h1l1 dla minikampera? Obserwuję na kempingach rzesza ludzi jeździ vw transporterem latami i też się uginają, z drugiej strony patrząc 3 miesiące gotujesz siedząc, ale reszta roku auto stoi w ogrzewanym garażu.
Darek Szczecin - 2018-03-28, 09:39
Temat postu: Re: Kompromis
Moulder napisał/a:
Czy ktoś może podpowiedzieć, jakąś alternatywę h1l1 dla minikampera? Obserwuję na kempingach rzesza ludzi jeździ vw transporterem latami i też się uginają, z drugiej strony patrząc 3 miesiące gotujesz siedząc, ale reszta roku auto stoi w ogrzewanym garażu.


Jeśli ogranicza cię wysokość garażu, to coś z trojaczków H1 jest dobrym wyborem, ponieważ jest najszerszy. Radził bym jedynie poszukać wersji L2 jest o 45 cm dłuższa od L1. I jak finanse pozwolą taki podnoszony dach. Na focie jest wersja uniwersalna, są też dedykowane do trojaczków.

4x4camper - 2018-03-28, 10:08

Przy podejmowaniu decyzji o zakupie konkretnego modelu ,wskazany pomiar z natury.
Nie sugerować się wymiarami z internetu.

poz
Tolo

Rambler - 2018-03-28, 20:11

Maciej S. napisał/a:
brak wysokości można by nadrobić [...] poprzez montaż okna dachodego midi heki w kibeklu, aby można było się wyprostować i


...rozejrzeć po okolicy :szeroki_usmiech


KASZUB - 2018-03-29, 01:39

Mam tu kilka zdjęć zabudowy chyba na fiat scudo o ile dobrze pamiętam. Mniejszy od Ducato. I da się. Może to będzie jakaś inspiracja. Jest kuchnia. Jest kibel. Jest i prysznic. Chyba to produkt polskiej firmy. Znalezione kiedyś w necie.
jawi13 - 2018-03-29, 07:03

KASZUB napisał/a:
Mam tu kilka zdjęć zabudowy chyba na fiat scudo o ile dobrze pamiętam. Mniejszy od Ducato. I da się. Może to będzie jakaś inspiracja. Jest kuchnia. Jest kibel. Jest i prysznic. Chyba to produkt polskiej firmy. Znalezione kiedyś w necie.
Zabudowa wykonana przez przez firmę z pod Poznania http://buskamper.pl/pl/ Bardzo fajna zabudowa wykonana na Traficu.Wadą jest wysokość tych samochodzików,ale mają też wersję z wysokim dachem.Zaletą tej firmy że dana wersja zabudowy ma swoją cenę i jest dostępna na stronach internetowych.Tak że wiemy ile zapłacimy za zabudowę przed oddaniem do nich samochodu.W ostatnim roku wystawiali się na targach w Poznaniu ,myślę że tym roku też będą.Wadą dla niektórych może być to że zabudowa jest wykonana z płyty a nie ze sklejki.Miałem takiego wypożyczonego na tydzień i jet to samochód turystyczny a nie typowy kamper. Raczej powinien służyć do wycieczek kilku dniowych dla max 2 osób.Jak by kogoś interesowały ceny tej zabudowy https://allegro.pl/listing?string=buskamper&description=1&order=m&bmatch=ss-base-relevance-floki-5-nga-hcp-wp-uni-1-4-0328
zbiegusek - 2018-03-29, 19:53

Luuuudzie... Już tak nie fetyszyzujcie tej wysokości. :)
Przecież jeżeli ktoś nie zamierza traktować pojazdu jako równoważnika domu/mieszkania, a tylko jako środek komunikacji z możliwością zapewnienia podstawowych khmm... nawet nie wygód, a potrzeb. To nie ma potrzeby robienia we wnętrzu pajacyków. ;)
Ma się dać przygotować i zjeść posiłek (wystarczy, że w chałupie gotuję na stojąco a i jadam często też), rozprostować kości czyli wyciągnąć się na wyrku, no i skorzystać z toalety w razie nagłej potrzeby. No i odpocząć po intensywnym dniu zwiedzania/aktywnej rekreacji. Naprawdę marzycie o tym, by po całym dniu łażenia po górach stać na baczność w dostatecznie wysokim wnętrzu swego domku na kółkach? :) No, nie. Nie marzycie. Walicie się od razu na fotelik albo i wyro i tela. :)

Rambler - 2018-03-29, 21:43

Pełna zgoda jeśli jedziesz na 3-5 dniową eskapadę np majówkę albo masz 170cm.
Jeśli miałbym przebywać 3-4 tygodnie w kucki to pewnie szybko bym przestał zauważać dobrodziejstwa
niskiego kampera. W tamtym roku przyuważyłem w Chorwacji małżenstwo pepików w
turystycznym vivaro, którzy się pojawiali codziennie na plaży z kompletem sprzętów
campingowych.
Okazało się że mieszkali na Airbnb a samochód służył im tylko do spania w czasie podróży
i krótkich 1-2 dniowych wypadów.

Też tak można. :spoko

jawi13 - 2018-03-29, 21:59

Rambler napisał/a:
W tamtym roku przyuważyłem w Chorwacji małżenstwo pepików w
turystycznym vivaro, którzy się pojawiali codziennie na plaży z kompletem sprzętów
campingowych.
Okazało się że mieszkali na Airbnb a samochód służył im tylko do spania w czasie podróży
i krótkich 1-2 dniowych wypadów.
I właśnie do takich celów takie samochodziki są stworzone.I dodatkowo mogą służyć cały rok w innych celach niż turystyka ,a to bardzo duża zaleta.
Moulder - 2018-03-30, 08:11
Temat postu: niski kamper
moim celem jest zdecydowanie podróżowanie wielotygodniowe, jednak po podróży szkoda by mi było auto pod chmurką trzymać, więc planuję coś co wejdzie pod bramę 2,15 -2,20
rex - 2018-03-30, 08:48

Moim zdaniem idealnie Twoje potrzeby zaspokoi taki T4. Sprawdzony sprzęt, tysiące dedykowanych rozwiązań, fanów itp... Ameryki nie trzeba odkrywać (ale można) wystarczy dokupić co chcemy i w świat.
Moulder - 2018-03-30, 09:15
Temat postu: t4
Tylko jak kupić takie dosyć już stare auto w dobrym stanie? Nawet t5 są w podobnych cenach, mimo, że znacznie młodsze. Coś jest na rzeczy
rex - 2018-03-30, 09:27

T5, T6 to już nie to samo co "legendarny" T4 dlatego ceny podobne. Po prostu kosztują tyle ile są warte i cena to odzwierciedla. Za tą samą cenę lepszy zawsze T4. Trwałość T4 doceniają też budowlańcy zobacz ile nadal jeździ takich po ulicach wiekowych aut. Części zamienne będą do nich pewnie jeszcze na rynku z 50lat ;-)
Moulder - 2018-03-31, 20:32
Temat postu: Ford Transit Connect
Odkryłem jeszcze jeden wdzięczny materiał na budowę małego kampera: Ford Transit Connect.
może ktoś z Was ma i coś może podpowiedzieć? Do 2012 roku baza w miarę za przyzwoite pieniądze (tylko przebiegi 230 tys w górę)

KASZUB - 2018-03-31, 21:07

Darek Szczecin robił chyba na takim nugeta. Czy jakoś tak... A przebieg nie jest aż tak istotny jak masz historie. Tym bym się nie kierował. Jak auto dostawcze ma mały przebieg to albo masz fart a to się zadko zdarza albo stał rozje...y długo i ktoś go naprawił. Takie samochody maja zarabiać a nie stać i wyglądać.
Paszczak - 2018-03-31, 21:41

Nugget jest na bazie Transita Custom.

Transit Connect jest mniejszy znacznie.

Darek Szczecin - 2018-03-31, 22:39

Potwierdzam Nuggeta zrobiłem z Ford Custom 2015 rok, fajne auto prędkie bardzo. Przy ograniczeniach wysokościowych (garaż) obstawiał bym na bazę trojaczki po 2006 w wersji H1L2. Miałem i używałem przez 8 lat Ducato 2,3l L2H2 wersja 7 osobowa, świetne auto używałem jak osobówkę której nie mam do tej pory bo nie lubię naleśników :-P
KASZUB - 2018-04-01, 01:14

Fakt... Connect to takie małe coś... Nie zaskoczyłem. Zmylila mnie nazwa transit.
MisioKRAK - 2018-04-01, 06:59

A ja bym się nie martwił że blaszak stoi pod chmurką (to nie te czasy ze blacha już gnije na linii produkcyjnej), a wolał bym normalnie wejść do zabudowy i móc tam wziąć prysznic...
Więc jak już budować to takie minimum L2H2

Moulder - 2018-04-01, 08:25

Hmmmmmmm
Moulder - 2018-04-02, 08:15
Temat postu: kolega z forum sprzedaje kampera
Jeden z nas sprzedaje taki oto fajny integralny kamperek, jednak miałem już jeden 1997 i żona mówi, że za stary :)

ogłoszenie

Azariasz - 2018-04-02, 15:54

A ja Ci z doświadczenia po podróży po Hiszpanii i Portugalii małym kamperkiem na Scudo powiem, żebyś nie szedł tą drogą.

Jeden tydzień wytrzymasz i zacznie Ci przeszkadzać, że nie możesz normalnie stać w środku.

Zrób mały test - idź do kuchni w swoim mieszkaniu kucając, przygotuj tak posiłek, jedz tak, idź w ten sam sposób do ubikacji i do dużego pokoju - a teraz wyobraź to sobie przez kilka tygodni :-/

xbartman - 2018-04-02, 18:57

Azariasz napisał/a:
A ja Ci z doświadczenia po podróży po Hiszpanii i Portugalii małym kamperkiem na Scudo powiem, żebyś nie szedł tą drogą.

Jeden tydzień wytrzymasz i zacznie Ci przeszkadzać, że nie możesz normalnie stać w środku.

Zrób mały test - idź do kuchni w swoim mieszkaniu kucając, przygotuj tak posiłek, jedz tak, idź w ten sam sposób do ubikacji i do dużego pokoju - a teraz wyobraź to sobie przez kilka tygodni :-/

A je z własnego doświadczenia powiem, że można spokojnie podróżować w ten sposób przez miesiąc nie odczuwając zmęczenia. Zbudowałem na L2H1 (Primastar) i jestem bardzo zadowolony. Oczywiście jeśli ktoś ma możliwości, potrzeby i chęci to jestem jak najbardziej za dużym kamperkiem. W przyszłości na pewno na takiego się przesiądę. Ale obecnie L2H1 jest dla nas idealny - skrojony do moich potrzeb. Podróżujemy w 2 osoby plus 50 kg psa ;) . Dla mnie jazda nim jest równie komfortowa jak osobówką, nawet po mieście. Zwykle wolę pojechać busikiem niż płaskaczem.

RoWeRs - 2018-04-02, 20:47

Jako jeden z najmniejszych na tym forum dorzucę swoje 3 grosze. Przekonujecie kolegę do auta w którym można stać a ja nawet nie mogę wygodnie siedzieć :haha: Już w tym tygodniu zacznę biwakować w caddy a sezon wypadowy zakończę w połowie października. Gdybym mógł siedzieć w środku i przygotowywać sobie posiłki może wydłużyłbym sezon o te kilka chłodnych, ponurych i deszczowych dni. Gotować mogę na stojąco pod klapą ale muszę wyjść z samochodu. Mogę też zabrać kuchenkę do przystawki namiotowej i tam sobie usiąść, gotować i czytać książkę.
To wszystko zależy od zabudowy a przede wszystkim od formy spędzania czasu (aktywnie, na dziko, na kempingu itp. …)

joko - 2018-04-02, 22:07

Moulder, jeśli priorytetem dla Ciebie jest wysokość pojazdu umożliwiająca jego wstawienie do garażu i jeszcze nie masz kupionej bazy, to dywagacje na temat tego czy w niskim autku da się żyć czy nie , nie mają sensu i szkoda na to marnować czas i energię.
O tym, że się da piszą osoby , które takie pojazdy już mają i muszą operować w ramach tego co one oferują. Jeżeli dopiero jesteś na kupnie to pakowanie się w takie rozwiązanie (kiedy są lepsze) było by w/g mnie mało rozsądne.
Oczywiście Ty wybierasz i Ty decydujesz, ale skoro pytasz o radę , to moja jest taka :

Trojaczek L2H1 z kupionym lub własnoręcznie dorobionym podnoszonym dachem.

Podobne propozycje już się w tym wątku pojawiły z trafną jak dla mnie argumentacją.
Po pierwsze Trojaczek jako taki, z racji najszerszego i najbardziej ustawnego wnętrza.
Po drugie L2H1 zamiast L1H1, bo większy przy zbliżonej cenie, a do garażu o ile zgodny z prawem budowlanym wejdzie tak samo.
Po trzecie dach podnoszony pogodzi ten garaż z komfortem użytkowania na postoju.

Do tego dodał bym jeszcze (też już ktoś o tym pisał) zbiornik wody i co się da z osprzętu pod podwozie, dla oszczędzenia miejsca w środku i mocowany na tylnej ścianie box na klamoty (montowany na czas podróży). Jeżeli wszystko co się tylko da umieścisz poza wnętrzem , to na kibelek, kuchnię i miejsce do spania i wypoczynku zostanie Ci w L2H1 tyle miejsca , że przy podniesionym dachu na postoju będziesz z tego korzystał prawie jak z mniejszego "rasowego" kamperka .
Jak jest wybór to po co się ograniczać :spoko

Ja jestem na etapie projektowania pojazdu dla siebie, który ma mi zastąpić użytkowaną obecnie półintegrę i też próbuję znaleźć najbardziej optymalne rozwiązanie , które pogodziło by małe gabaryty zewnętrzne na czas podróży z możliwie największą przestrzenią do życia na postoju. Jedynym sposobem na pogodzenie tych sprzeczności są wariacje na temat przesuwania, rozsuwania czy podnoszenia.
W Twoim przypadku będzie to właśnie ten podnoszony dach. U mnie nie ma ograniczenia w górę i nie specjalnie na długość, natomiast szerokość standardowego blaszaka jest nie do przyjęcia , stąd wymyśliłem sobie slide , ale nie w klasycznym rozwiązaniu, tylko rozsuwane jakby całe dwie połówki zabudowy. Uzyskałem w ten sposób na czas postoju aż 5m2 dodatkowej przestrzeni . Zabudowa długości 5m rozsuwa się z 2 na 3m szerokości i zamiast 10 mam 15m2 ( oczywiście plus przestrzeń kabiny pasażerskiej), a to jest znacząco więcej niż w najdłuższej dostępnej na rynku półintegrze czy integrze .

Dla mnie osobiście wyznacznikiem tego czy w konkretnym kamperze da się żyć, jest to czy bez dużych wyrzeczeń i dyskomfortu da się w nim przesiedzieć 24 godziny, w tyle osób na ile jest przewidziany (nie chodzi mi na ile jest zarejestrowany , tylko ile w nim będzie jeździło).
Zdarzyło mi się już kilka razy znaleźć sw miejscu, w którym kamper był jedynym schronieniem , a pogoda przez długie godziny nie dawała nawet szans na jakiekolwiek działania na zewnątrz.
Gdybym wtedy siedział w samochodzie, w którym nie był bym w stanie nawet rozprostować nóg, to miałbym już po wycieczce .


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group