Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam

Węgry - nad Balaton,majowka,jedzie ktos?

erikson - 2018-04-21, 12:43
Temat postu: nad Balaton,majowka,jedzie ktos?
moze jedzie kos na dziko ,kierunek Balaton,ew Wlochy-Grado
andi at - 2018-04-24, 08:14

Prawdopodobnie Słowenia kierunek Grado .Drawa - Sawa - Socza
Dzisiaj rozmowa z 2 połową :haha: :spoko

erikson - 2018-04-24, 11:28

my na dzien dzisiejszy kierunek Balaton,pogoda zweryfikuje co dalej?
Piciu - 2018-04-24, 12:10

Czesc chłopaki ja tak myśle o Egerze Tokai Balaton i na Umag do Cro.

Tylko tak nie wiem czy nie za mało te 8dni :ok
https://www.google.pl/map...d45.4372062!3e0

kurcze albo Italia i Rzym ale to chya naprawde mało czasu.

Jeżeli macie jakies miejsca fajne na Węgrzech to bardzo prosze.

może jednak te Madziary?

erikson - 2018-04-24, 12:20

mało tych dzionków,a juz nie chce mi sie jechać i jechać.
andi at - 2018-04-24, 13:34

erikson napisał/a:
my na dzien dzisiejszy kierunek Balaton,pogoda zweryfikuje co dalej?


A co jest nad tym Balatonem ? .Lepiej już termy :spoko

erikson - 2018-04-24, 14:09

andi at napisał/a:
erikson napisał/a:
my na dzien dzisiejszy kierunek Balaton,pogoda zweryfikuje co dalej?


A co jest nad tym Balatonem ? .Lepiej już termy :spoko


niby nic,ale na dzis to jeszcze spokój i cisza,luz do stawania na dziko

izola - 2018-04-24, 14:22

Balaton jest dobry na wszystkie bolączki,czego termy nie naprawią/zepsują, potrafi Balaton naprawić ;)

Dobrze jest mieć wędkę na pokładzie ale i bez wędki ma się moc uciechy.
Balaton robię w 2 połowie maja :)

KACPERKI 2 - 2018-04-26, 07:39

Na "tu i teraz" info dla zainteresowanych.

Obecnie nad Balatonem w Balatonbereny - ludzi zero. Stajesz gdzie chcesz. Wszystko prócz 1-2 knajpek zamknięte. PIĘKNE SŁOŃCE lekki przyjemny zefirek. Obecnie temperatura 22st. Wczoraj po drodze mieliśmy nawet 29 a około 21 nad jeziorem 22/23 st.

Jedziemy na północny brzeg :spoko

erikson - 2018-04-26, 08:05

dotrę tam sobota-niedziela,masz moze namiar na miejscowke(na dziko)?
KACPERKI 2 - 2018-04-26, 12:38

W Balatonbereny spokojny duży i bezpieczny parking jest miedzy drogą a jeziorem przy restauracji. Znajdziesz bez problemu. My już w Balatonakali. Bedziemy ze 3 dni
KACPERKI 2 - 2018-04-26, 18:06

Przyjechaliśmy przed południem... Stoimy w pierwszej linii... Jest pięknie... Pijemy drinki, jemy obiadek... Drzemka...

.....


.... jakaś masakra!

.... hałas... wrzaski... trzaskanie... Qr....a obok przyjechali Polacy z przyczepą. 4 i pół osoby + pies...

Afera... Są tak głośni że po prostu masakra... Właśnie przy użyciu wkrętarki przyczepiają do drzew halogeny więc będzie w nocy pełne oświetlenie. Wesoło twierdzą że "zawsze tu stoją" ( znacie to z przyczep? ) jutro będzie tu pełny kemping a rano dojadą ich znajomi...

Jutro uciekamy...

Balatontourist camping Strand - nie przyjeżdżajcie :( 8-)

edit: z ostatniej chwili - Pan przy użyciu wiader 20 litrowych jednocześnie czyli po jednym w rękę - radośnie ( czyli z wrzaskiem ) nosi wodę do przyczepy. To tam spoko - ale czemu krzyczy do żony w przyczepie że cyt" jeszcze kur...a do kibla muszę nalać więc nie srajcie...

cyt: dawaj chama... kochanie tu jest qr..a woda czysta... Kochanie wzięłaś mi moje stare kapcie? No mówiłem Ci że chciałem stare! Qr...a

No meksyk !

slawwoj - 2018-04-26, 18:27

Jedyna rada - pić więcej od nich albo pić z nimi. :gwm
Andrzej 73 - 2018-04-26, 19:37

Agat napisał/a:
... jakaś masakra!

To jest normą.
Wy to chyba po świecie nie jeździcie i nie wiecie jak potrafią się zachowywać Polacy.
Na kempingu w CRO tacy jedni nie mogli trafić do własnej przyczepy tak byli naj...ni.
Szkoda słów , pozostaje tylko wielki wstyd.

KACPERKI 2 - 2018-04-26, 20:04

Wstyd... to prawda...

Po delikatnym zwróceniu uwagi Pan wyjaśnił mi że się rozkłada i musi być głośny... Teraz w przedsionku muza gra... Aż strach pomyśleć co będzie gdy jutro dojdą dwie przyczepy jego kumpli... Wiem bo wszystko wykrzyczał przez telefon wlacznie z tym do kiedy będą i którędy jadą... w miedzyczasie kilka razy donośnie beknął ...

Wiecie co? Auto za stówę, przyczepa też około tego, satelity,klimy,erowery,sprzęt wędkarski pro... I co? I nic bo czegos nie można kupić...

Socale - 2018-04-26, 21:09

Agat napisał/a:
... Teraz w przedsionku muza gra...

... I co? I nic bo czegos nie można kupić...

Buractwo się dziedziczy w genach. Nie wychowasz jedną uwagą.
Możesz jedynie zyebać go tak że aż go wbijesz w ziemię ostrym zdecydowanym monologiem.
Przyjechałeś słuchać ptaków a nie qurev i bumcykpolo.

.
A muza... im częściej jej słucham wbrew mojej woli, tym bardziej jej nie znoszę, szczególnie i najczęściej, gdy gra a nikt jej nie słucha tylko wzajemnie towarzystwo się przekrzykuje.
Tak, zrobiłem kiedyś numer, podszedłem do bumbiącego Golfika, wypiąłem panel i go zabrałem ze sobą... Nawet nie skojarzyli że coś grać przestało.
Autentycznie taki fakt miał miejsce. Nazajutrz jak skojarzyli miejsce i czas, oddałem mówiąc że mnie po prostu plastikowe bumcyki wqrviały bo wlatywały na moje terytorium.
Nie cyknęli.

MILUŚ - 2018-04-26, 21:18

Andrzej 73 napisał/a:
Agat napisał/a:
... jakaś masakra!

To jest normą.
Wy to chyba po świecie nie jeździcie i nie wiecie jak potrafią się zachowywać Polacy.
............


Uważaj...........ostatnio na taki element trafiłem na.......TermalCamping w Hajduszoboszlo :haha: :haha: :haha:

Andrzej 73 - 2018-04-26, 22:03

MILUŚ napisał/a:
Uważaj...........ostatnio na taki element trafiłem na.......TermalCamping w Hajduszoboszlo

Dlatego nie utożsamiam się z nimi przyczyn wiadomych. ;)

KACPERKI 2 - 2018-04-27, 06:18

Ciag dalszy nastąpił...


Po 21 kropil deszcz i zrobiło się chlodno. No to hop do auta i pod kołderkę.

...

...

22ga akcja. Przyjechali jedni znajomi. Skonczyli się witać sporo po 2 w nocy... :evil:

MILUŚ - 2018-04-27, 06:21

Andrzej 73 napisał/a:
.....................
Dlatego nie utożsamiam się z nimi przyczyn wiadomych. ;)


Mogą Cię wziąć za Pepika ale to nie uchroni przed.........latającymi butelkami :diabelski_usmiech :chytry

Andrzej 73 - 2018-04-27, 09:25

MILUŚ napisał/a:
Mogą Cię wziąć za Pepika ale to nie uchroni przed.........latającymi butelkami

Stanę pomiędzy Niemcami. :-P Najwyżej im się oberwie. :haha:
Agat napisał/a:
22ga akcja. Przyjechali jedni znajomi. Skonczyli się witać sporo po 2 w nocy...


No to macie atrakcje ... :bajer
:spoko

KACPERKI 2 - 2018-04-27, 11:21

Atrakcje byly też rano... Pan Dareczek (bo tak krzyczal do niego kolega) od rana testował cos w rodzaju dzwonka na wędkę. To byla dla niego nowa zabawka. Kupil ich kilka bo ma kilka wędek... wygladalo to tak jakbys stanął w Castoramie przy stoisku z dzwonkami i przetestowal wszystkie dostępne... i to na full głośność... Dopiero na koniec przyszlo mu do glowy ze poszuka sciszania...


Wyjechaliśmy juz z tamtąd. Teraz mamy spokoj. Wyjeżdżając widzieliśmy jak kolega Dareczka rozwijał około 100 m węża ze swojego kampera do sanitariatow oczywiście przez wszystkie po drodze parcele...

Uffff koniec tej historii.

Dla zainteresowanych... pogoda nad Balatonem REWELACYJNA i tak ma być przez tydzień :spoko

KACPERKI 2 - 2018-04-27, 14:59

Właśnie ludzie weszli do balatonu się kąpać. Wstawilbym zdjecie ale tu z telefonu nie umiem... Wchodziłem do kolan i woda byla nadwyraz ciepla ale nie sądziłem że tak ciepla aby sie kąpać. Jutro ma byc 28 w cieniu wiec chyba i ja spróbuje wejść :ok
arti33 - 2018-04-27, 17:03

Witam

Rano jadę pierwszy raz na Węgry.
Czy na granicy wymieniać Euro na Forinty , czy gdzieś na mieście ???
Opłaty za termy,campingi itp. przyjmują w Euro czy Forintach ???

Pz.
Arti

slawwoj - 2018-04-27, 17:25

Słowo klucz - karta płatnicza.
Płacisz wszędzie (również za kemping) a jak potrzebujesz forintow to wyplacasz z bankomatu.

Pablo_krak - 2018-04-27, 17:57

Jutro rano też jedziemy na Węgry naszym VW T5 camperVan. Ale nie nad Balaton ale w okolice Kecskemetu>
Jest tam spokojny Camping z basenami termalnymi, na którym jak do tej pory ( a byliśmy tam już kilka razy) nie spotkałem na szczęście nikogo, kto zachowywałby się w podobny sposób. Statrtujemy rano z Krakowa przez Poprad, Rożnavę do Egeru ( chcemy kupić sobie wino w piwniczkach a potem dalej na połdudnie do Tisakecske.

arti33 - 2018-04-27, 18:01

Dobra rada. Dziękuje i Pozdrawiam
Andrzej 73 - 2018-04-27, 18:19

Na start dobrze mieć chociaż z 10000 Ft. czyli jakieś 150zł.
Możesz kupić w kraju Euro i wymienić na Węgrzech w kantorze lub płacić kartą płatniczą.
Różnice są nie wielkie jednak najmniej opłacalne jest kupować Forinty w Polsce.
:spoko

arti33 - 2018-04-27, 18:58

Tak też chciałem zrobić.
Czy za camping, baseny przyjmują Euro ???

Andrzej 73 - 2018-04-27, 19:11

arti33 napisał/a:
Czy za camping, baseny przyjmują Euro ???

W Hajduszoboszlo możesz za kemping zapłacić w Euro przelicznik jak pamiętam 310 Ft.=1 Euro.
Kantor wypłaca coś około 300 Fr za 1 E.
:spoko

andi at - 2018-04-27, 19:18

W Hegyko też przyjmują euro ,ale te ichne automaty ? (język ) :haha:
arti33 - 2018-04-27, 20:34

Bardzo dziękuje za wszystkie informacje i pozdrawiam.
arti33 :spoko

Bim - 2018-05-01, 15:20

Najlepiej wymienic w banku od poniedziałku do piątku w soboty i niedziele awaryjnie w każdym Tesco sa kantory, ale w kantorach pobieraja prowizje .

Nie na kazdym kempingu zapłacisz kartą np Bogasc :lol:

JaWa - 2018-05-01, 17:23

Bim napisał/a:
Nie na kazdym kempingu zapłacisz kartą np Bogasc

Kiedyś tak było, ale już można płacić. :idea:

zbyszekwoj - 2018-05-03, 11:55

JaWa napisał/a:
Bim napisał/a:
Nie na kazdym kempingu zapłacisz kartą np Bogasc

Kiedyś tak było, ale już można płacić. :idea:



Trzeba tylko sprawdzać bo myla się w rachunkach.Zaplacisz kartą i problem jak zwrócic nadpłatę.Nieraz na swoja niekorzyść. :szeroki_usmiech

ZEUS - 2018-05-03, 14:37

zbyszekwoj napisał/a:

Trzeba tylko sprawdzać bo myla się w rachunkach.Zaplacisz kartą i problem jak zwrócic nadpłatę.Nieraz na swoja niekorzyść. :szeroki_usmiech

jak na swoją niekorzyść to zwrotem bym się nie martwił... :)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group