| |
Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
|
 |
Indywidualne - Weekend majowy - Wielkie Jeziora Mazurskie
Stanek - 2018-04-23, 17:19 Temat postu: Weekend majowy - Wielkie Jeziora Mazurskie Planujemy spędzić majówkę na Mazurach. Głównie Wielkie Jeziora Mazurskie. Jak pogoda pozwoli trochę windsurfingu, trochę rowerów, trochę wylegiwania się. Ktoś planuje podobnie? Chętnie spotkamy się szczególnie z dzieciatymi załogami
DC - 2018-04-23, 19:45
Macie jakieś fajne miejscówki ? Tak jeszcze jesteśmy w fazie planowania ale jak patrzę na prognozy pogody to raczej północ kraju, może Mazury
Bajaga - 2018-04-23, 20:06
| DC napisał/a: | Macie jakieś fajne miejscówki ? Tak jeszcze jesteśmy w fazie planowania ale jak patrzę na prognozy pogody to raczej północ kraju, może Mazury |
Tak naprawdę to moooże koło piątku będą w miarę prawdziwe prognozy. Prognozy dłuższe niż na jakieś 3 dni są mało warte. Jak na północ to plan jest na Sopot, Łebę lub Mazury. Nie mam planu na południe za bardzo
A jak Mazury to możesz wybrać Stare Jabłonki, kemping Kątno (przyzwoity standart, blisko jezioro) Albo jezioro pluszne www.mierki.com - bardzo pięknie tam ale lepiej wcześniej dzwonić. Może być jeszcze kemping w Kosewie k. Mrągowa, szału nie ma ale ma plusy i ładne widoczki. Na samym szlaku WJM nie znalazłem bardzo fajnych kempingów, niestety.
Stanek - 2018-04-23, 20:07
| DC napisał/a: | | Macie jakieś fajne miejscówki ? |
Raczej będziemy szukać pod windsurfing. Mamy kilka typów, ale w praktyce wyjdzie gdzie fajnie. Zaczniemy zapewne od Śniardw (Szeroki Ostrów lub Nowe Guty), potem może Pieczarki nad jez. Dargin. Może jez. Dobskie. Mamry też wchodzą w grę. Wszystkie miejscówki do sprawdzenia.
Comsio - 2018-04-23, 21:02
Zdory ,pole namiotowe u Eweliny.
Lub za i okolicy, obleccie rowerkami . na cyplu zawsze dmucha, ale kiepski dojazd kampem.
Na Szekli też hula halny.
Pawcio - 2018-04-24, 08:46
Fajna i niedroga miejscówka dla kampera jest niedaleko Mamerek i Leśniewa nad jeziorem Rydzówka. Jest gdzie popływać, jest co pozwiedzać -> https://goo.gl/maps/KAXMe8Ydf182
Stanek - 2018-05-06, 19:13
Jesteśmy już po mazurskiej majówce. Mazury bardzo miło nas zaskoczyły. Do tej pory znaliśmy je od strony wody i w sezonie więc pełne ludzi, umcum-umcum, śmieci, komarów itp. itd. Tym razem była cisza i spokój. Często nocowaliśmy samotnie nad brzegiem jeziora. Odwiedziliśmy Szeroki Ostrów (jez. Śniardwy), Pieczarki (jez. Dargin), Radzieje (jez. Dobskie). Wszystkie miejsca z nad samą wodą i za free Załączam kilka fotek.
MAWI - 2018-05-06, 19:34
My też już po mazurskiej majówce. Staliśmy w Mikołajkach. Troszkę popływaliśmy . Kilka wycieczek skuterem. Pogoda super ,komarów mało.
Stanek - 2018-05-06, 19:37
| MAWI napisał/a: | | Staliśmy w Mikołajkach. |
My raczej chcieliśmy uciec z miasta dlatego wybieraliśmy odludne miejsca
MAWI - 2018-05-06, 19:48
| Stanek napisał/a: | | wybieraliśmy odludne miejsca |
Pan dał dam rozum ,a my możemy z niego korzystać. Każdy po swojemu.
A tak serio . Mamy zaprzyjaźnioną rodzinę z podwórkiem . Jeździmy do nich od kilkudziesięciu lat .Kilka razy w roku. Tam stoi kamper. A my różnie > odwiedziliśmy Giżycko, Ryn i kila innych ( z lądu) A z wody Śniardwy i w stronę Rucianego ( Galindia , Kamień Piaski itd)
Wracaliśmy na noce .
Stanek - 2018-05-06, 20:41
| MAWI napisał/a: | | Pan dał dam rozum ,a my możemy z niego korzystać. Każdy po swojemu. |
Nie było moim celem ocenianie, a napisanie o naszej potrzebie ucieczki od cywilizacji. Każdy staje tam gdzie lubi
MAWI - 2018-05-06, 21:53 Temat postu: Jasne Pewnie że tak. Tak czy owak i tak tylko my mazurowaliśmy ,jak widać. I chyba nawet Was gdzieś widzieliśmy , przy którymś brzegu. Szkoda , że nie krzyknąłem do Was.
Tadeusz - 2018-05-07, 09:19
My też mazurowaliśmy, jakże by inaczej. Oczywiście w Puszczy Piskiej, na Nidzkim. Odwiedziliśmy autkiem osobowym niektóre stare kąty i starych przyjaciół w poniektórych portach. W Giżycku popróbowaliśmy tajskich lodów ( pyszne ), na lody pojechaliśmy też do Piecek ( pychota ), głównie chodziło nam o to samo co Stankowi - o ciszę, spokój, świeżą, wiosenną zieleń i oderwanie od problemów.
Ech! Mazury, Mazury....
|
|