| |
Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
|
 |
Nadwozia kempingowe i zabudowy - Kilka pytań na temat grzejnika gazowego...
matro - 2008-10-10, 19:53 Temat postu: Kilka pytań na temat grzejnika gazowego... Oto mam taki grzejnik :
podłączyłem wreszcie gaz w kamperku i zaczęłem sprawdzać co działa a co nie, okazało się że palniki w kuchence działają, działa też lodówka ... niestety nie dało się odpalić tego grzejnika , więc go trochę rozebrałem , posprawdzałem i chciałbym żeby ktoś mi doradził co należy wymienić ... a może wogóle wyrzucić.
...normalnie czyli przez przekręcenie kurka i strzelenie kilkukrotne iskrownikiem nie da się tego uruchomić...iskrownik odłączyłem i sprawdziłem iskre , strzela na ok 5mm... nie wiem czy dobrze (pierwsze pytanie)
...odkręciłem ten szklany wizjer i przystawiłem ucho by sprawdzić czy wogóle coś tam syczy... syczy dopiero przy odkręceniu i wduszeniu pokrętła...pomyślałem, że jest ok, zamontowałem więc iskrownik ale po kilku chwilach stwierdziłem że nie da rady... spróbowałem odpalić z zapalniczki, odkręciłem zawór , wcisnąłem , poleciał gaz , strzeliłem zapaliczką i po kilku próbach udało się odpalić, jednak w momencie gdy puszczałem kurek płomień gasł... i tak parokrotnie, wciskałem kurek i nawet gdy puszczałem go po dwóch-trzech minutach , płomień w grzejniku gasł... czy wina stoi po stronie zaworku grzejnika? (drugie pytanie)...
...na tym zdjęciu
widać ślady korozji lub wyeksploatowania grzejnika, wżery na wylot... jak udałoby mi się normalnie zapalać grzejnik poprostu zalutuję te otworki przy pomocy blachy miedzianej, będzie OK, zdaje się że przez te dziurki będą się przedostawać spaliny do środka kampera.
...i dalej:
gdzie można kupić ewentualnie zamówić taki zaworek, on chyba wyczuwa że jest płomień, prawdopodobnie nagrzewa jakiś bimetal, który doprowadza ciepło do zaworu... dobrze kominuje? (trzecie pytanie)
proszę o pomoc bo Osówka bliziutko
stefan - 2008-10-10, 20:14
Witam! To co masz to chyba "trauma 3002" albo podobne.Moge instrukcje puscic. Pozdrawiam.Stefan.
AUTOJUR - 2008-10-10, 20:21
W Luboniu jest firma która naprawia w poprzednim moim zrobili
MirekM - 2008-10-10, 20:29
| stefan napisał/a: | | trauma 3002 |
stefan - 2008-10-10, 20:42
Witam! - jesli wolisz to "trumna 3002" Pozdrawiam.Stefan.
matro - 2008-10-10, 20:45
| stefan napisał/a: | Witam! To co masz to chyba "trauma 3002" albo podobne.Moge instrukcje puscic. Pozdrawiam.Stefan. |
u mnie widnieje to to pod nazwą Fiammetta 2000... chętnie skorzystam z jakiejkolwiek pomocy! matro@poczta.onet.eu
Endi - 2008-10-10, 20:52
Witam serdecznie !
Jedno co mogę Panu poradzić to koniecznie udać się Firmy, która wykona fachową usługę.
Wiadomo to GAZ !!! Można się rano nieo....... / "odpukać" /.
Na Zachodzie jak się nie ma aktualnego wpisu z przeglądu istalacji gazowej , potwiedzone specjalną naklejką to czasami nie wpuszczą na Camping lub Prom . Już nie chodzi im o Campera Klienta tylko o tych , którzy stoją wokół .
Ps
Najbliżej to chyba Firma Smolicz pod Poznaniem.
matro - 2008-10-10, 20:52
| AUTOJUR napisał/a: | | W Luboniu jest firma która naprawia w poprzednim moim zrobili |
kurcze, nie ma szans żebym był tam w tym tygodniu, ale może masz namiary?
endi dzięki za info, pisaliśmy w tym samym czasie
i nie pan tylko sys jestem [/b]
AUTOJUR - 2008-10-10, 20:56
To jest chyba włoski
matro - 2008-10-10, 21:03
| AUTOJUR napisał/a: | To jest chyba włoski |
AUTOJUR - 2008-10-10, 21:07
Napisz jeszcze do Mirka
matro - 2008-10-11, 07:53
AUTOJUR, już napisałem, czekam na odpowiedź.
stefan, dziękuję za instrukcję, a zwłaszcza opis działania...na 99% walnięty jest u mnie zaworek.
Jak się uda to wykręcę dziś grzejnik, i rozbiorę na czynniki pierwsze, być może gdzieś tam na końcówce układu zapłonowego jest jakiś syf i dlatego nie przeskakuje iskra...
...zobaczymy...
AUTOJUR - 2008-10-11, 08:17
Luboń ul Puszkina 12
tel 0618103400 kom 501758889 firma ALPO
matro - 2008-10-11, 22:02
...dziś w temacie grzejnika działo się...oj działo...
...postanowiłem sam, zająć się grzejnikiem (bo bez tego ani rusz w górach...) czasu mało, więc... wyciągnęłem grzejnik i zapragnąłem zajrzeć do środka...a jak już zajrzałem to postanowiłem rozebrać na czynniki pierwsze...w sumie to konstrukcja cepa (tu jeszcze raz podziękowania dla stefana i jego instrukcji).
...nic dziwnego że nie chciała przejść iskra... końcówka iskrownika zardzewiała, to samo z czujnikiem" płomienia"-tak nazwałem ten kawalek pręcika miedzianego wchodzącego w tył zaworu.
zdemontowany zawór
wlot powietrza zasysanego przez podłogę
a na koniec wypadł taki smaczek kawał blaszki ze środka grzejnika... ciężko było mi porządnie umiejscowić tą blachę ale na końcu doszłem do wniosku że chroni górę grzejnika przed bezpośrednim działaniem płomienia ... nie mniej wypadnięcie tej blaszki świadczy o nienajlepszej kondycji obudowy...
... wszystkie elementy typu iskrownik, czujnik płomienia, blachę z dziurkami wyczyściłem, skręciłem na szybko (pomyślałem że jak nie ruszy to oddam go na złom, a w jego miejsce dam postawie jakieś 2kW "w prądzie"
..sprawdziłem czy wogóle jest iskra...JEST! widoczna w okienku
...pomyślałem , że musi zadziałać...czasem jest tak że drobnica zatrzyma całą taśmę produkcyjną, czasem wystarczy przeczyścić, coś dokręcić i pójdzie- tak się pocieszałem
...chwyciłem tą stalową rurkę gazową , próbowałem tak wygiąć , jeszcze odrobinkę i... rurka pękła! okazało się , że jest skorodowana w miejscu przechodzenia przez podłogę i pyk od tak sobie pękła...
Powiedziałem sobie pod nosem.. "i h...z osówką"... dramat...
...już widziałem te wszystkie gimnastykowania by wymienić ten element, a pozatym grzejnik nie sprawny... wyjazd na zlot zawisł na cienkim włosku...
CDN
dominik - 2008-10-11, 22:23
ja dorabiałem w warsztacie co montuje samochodowe instalacje gazowe (nakrętki, wkrętki, koraliki, i rurki miedziane można tam dobrać)
tadek - 2008-10-11, 22:43
Też polecam firmę z Lubonia, korzystałem z ich pomocy. Szybko, kompetentnie, sprawnie i w umiarkowanej cenie, a kwękający boiler dostał skrzydeł
matro - 2008-10-11, 23:16
dominik, ...napisałem CDN bo wpadł znajomy i nie pozwolił mi posta dokończyć :-> ale dokładnie poszedłem tym samym tokiem myślenia
... przerażał mnie natomiast zakres prac przy wymianie tej rurki na który oczywiście nie mam czasu...
...gdy z lekka ochłonąłem zaczęłem gmerać w dziurze paluchem :-> ... okazało się, że łącznik pomiędzy tą zbutwiałą rurką a rurą troszkę grubszą jest tuż pod podłogą ...
...ale wszystko zardzewiałe jak byk, i nawet nie było jak kluczy włożyć, można próbować z kanału ale z racji gabarytów takowe są tylko w warsztatach a tu przecież sobotnie późne popołudnie... ale od czego inwencja twórcza kamperowca? :-D
teraz na pleckach zmieściłem się bez problemu
i po 5 minutach ...
... teraz szybki telefon do znajomego gazownika , miglanc kiedyś byłem ale lubiany , więc przed 19 otworzono mi jeden z warsztatów i wręczono mi kawałek rurki do inst.gazowej+ akcesoria= udało się połączyć stare z nowym...
i potem znów 5 minut pod autem tym razem już z latarką
przewód gazowy wyszedł ponownie przez otwór, podłączyłem do grzejnika..
...odkręciłem zawór na butli, sprawdziłem czy gdzieś się gaz nie ulatnia, potem zawór "szybki" który odcina gaz prowadzący do grzejnika...sprawdziłem szczelność...
odkręciłem zawór na grzejniku , wcisnąłem, strzeliłem z dwa razy iskrownikiem ... pojawił się płomień ... pali się, ale jeszcze nie miałem radochy...teraz najważniejszy test... po ok 10s puściłem grzybek...i ...
...płomień nie zgasł tylko dalej się palił... czyli sukces!
zaworkiem można bylo regulować płomień :->
...jak uda mi się zmylić jutro czujność dzieci i żony, wlecą do kampera na 5 minut i wyciągnę grzejnik, wyciągnę bebechy i w poniedziałek znajdę kogoś kto w miarę profesjonalnie odnowi obudowę grzejnika...
...dzień zakończył się na plus.
...podziękowania dla AUTOJUR ... zapewne gdyby się nie udało dzwoniłbym tam i pewnie wysłał kurierem grzejnik
...tadek...dzięki za info, dobrze wiedzieć że są nieźli w tym co robią
Dembomen - 2008-10-12, 07:35
Hej!
Jesteś wielki w dociekaniu i wytrwałości, gratulacje i relacja jak w TV.
Hej!
Aulos - 2008-10-12, 08:00
Gratuluję sukcesu, ja był chyba poległ.
matro - 2008-10-12, 08:24
dzięki, ale nie ma co przesadzać , konstrukcja prawie że młotkowa
...ale pełen sukces będzie po remoncie obudowy
bonusik - 2008-10-12, 17:41
Sys...za swój upór w dociekaniu zasłuzyłeś na
Marek - 2008-10-12, 23:02
Ja tylko dodam,że jak skończysz swojego to mam innego w podobnym stanie więc możesz nadal pogłębiać swoją pasję.
Marek
A na poważnie to zazdroszczę i podziwiam samozaparcia w drążeniu do celu.
Do zobaczenia na szlaku.
matro - 2008-10-13, 19:07
dziś cały dzień spędziłem nad obudową, niestety jest jak sito więc patrząc pod koniec na efekty naprawy zleciłem wykonanie kopi, niestety czas trwania pracy nad nią to tydzień, czas rozpoczęcia ---za tydzień więc nie mam ogrzewania...
...do tego chyba wylazło mi te leżenie w sobotę do późna pod kamperkiem bo zaczynam pokasływać i czuję że w środku się gotuję
...narazie polopiryna i codipar, a jutro szczepienie przeciwko grypie... być może nie będzie mnie w Osówce
Kamperfan - 2008-10-13, 19:51
| sys napisał/a: |
...do tego chyba wylazło mi te leżenie w sobotę do późna pod kamperkiem bo zaczynam pokasływać i czuję że w środku się gotuję
...narazie polopiryna i codipar, a jutro szczepienie przeciwko grypie... być może nie będzie mnie w Osówce |
Podziwiam Cię - jesteś dla mnie Prawdziwym Kamperowcem (kto nie pracował z poświęceniem przy kamperze to nie zrozumie) ale zapytaj lekarza, czy możesz się szczepić w takim stanie Chyba dopiero jak się wykurujesz
koko - 2009-01-28, 17:20
Sprawdż ten (czuinik miedziany) jest to zabespieczenie przeciw wypływowe MUSI być sprawne i odcinać dopływ gazu przy zgaszonym palniku i otwartym zaeworze. niejest to bimetal tylko kapilara napełniona n.p eterem
pozdrowienia
|
|