Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam

Pomocy! mam konkretny problem techniczny - Mogę używać agregatu w bagażniku?

RadekNet - 2018-10-23, 21:23
Temat postu: Mogę używać agregatu w bagażniku?
Tak po prawdzie nie chodzi o kampera, a bagażnik osobówki, ale kamperowe doświadczenia są chyba najbardziej miarodajne :)

Czy mogę odpalić Hondę eu220i z podlączonym wyprowadzeniem wydechu (przez uchylone okno tylnych drzwi), bez obaw, że mi wnętrze auta przesiąknie zapachem paliwa lub spalin? Czy to głupi pomysł wg Was?

Kombinuje jakby tu trochę Leafa-elektryka podładować w czasie kiedy stoi pod pracą, żeby do domu bez stresu wracać. Średnio mi (tzn żonie, która Vivaro nie pojedzie) pasuje kupować na 2-3 miesiące drugie auto, a agregat byłby póżniej do kampera jak znalazł.

EwaMarek - 2018-10-23, 21:30

Pomysł jest ok. Przecieżmotorówki też majązabudowane silniki :-)

Jeśli zrobisz jakąś skrzynie i w nią zapakujesz agregat to nie będzie smrodu.

Oczywiście wylot spalin to jedno ale muszą być jeszcze dwie rury z wentylatorem. Wlot powietrza z zewnątrz i wylot nagrzanego powietrza i ewentualnych zapachów.

Tak na szybko

RadekNet - 2018-10-23, 21:44

Moja wizja była taka, że postawię generator na środku bagażnika (czyli min kilkanascie centymetrów luzu w najwęższym miejscu) i tylko wydech podlączę, a grawitacja i uchylone okno zalatwi resztę.
Czyli nawet z markową Hondą może być problem z zapachem?

MAWI - 2018-10-23, 21:55

Jak to pouszczelniasz to będzie ok. Ja kiedyś jechałem z pracującym agregatem ( takim samym) i tylko wydech wyprowadziłem " nad kampera".
Oświeć mnie proszę bom głupi . Co ty chcesz ładować??

Bronek - 2018-10-23, 21:59

Wiesiu to osobówka nie kamper


... Paliwo teraz jest śmierdzące chemią, temperatura.. wibracje spaliny, plastik .... Hałas.. I bez nadzoru?
Policję wezwą bo smród i pierdzenie. . Mam małą Hondę i jak dla mnie nie do przyjęcia.

Ludzie pakują w duże boksy i... szału nie ma. Chyba, że kupa roboty... i do bagażnika to nie wejdzie

A do tego wydajność przy ładowaniu? To musi pitrwać
Znienawidzą cię okoliczni :spoko

rjas - 2018-10-25, 09:20
Temat postu: Re: Mogę używać agregatu w bagażniku?
RadekNet napisał/a:


Kombinuje jakby tu trochę Leafa-elektryka podładować


Wygląda, że to o Nissana chodzi :spoko

RadekNet - 2018-10-25, 10:06

Tak, chodzi o Nissana Leafa. Brakuje mi ze 30-40km do zasięgu, a pod pracą brak możliwości podpięcia do prądu. Wyjścia mam trzy - spaliniak na te 2-3 miesiące, agregat, albo powerbank w bagazniku.

Uciązliwościa dla otoczenia się nie martwię, bo to miasto, więc i tak hałasu jest dość. Czasu na naładowanie też by wystarczyło, nawet z ładowarki 6A, bo to min 8-10 godzin postoju..

Liczyłem, że droga Honda będzie bezzzapachowa, wystarczająco bezpieczna itd no ale skoro mówicie, że to kiepski pomysł to odpuszczam :(

wlodo - 2018-10-25, 10:22

Solarami elastycznymi poobklejaj :-/
krzlac - 2018-10-25, 10:33

Albo wsadź Efoy'a do bagażnika. A tak swoją drogą, to kupić samochód elektryczny i kombinować jak dołożyć mu spalinowe, pierdzące śmiercidło. :gwm
RadekNet - 2018-10-25, 10:38

krzlac napisał/a:
Albo wsadź Efoy'a do bagażnika. A tak swoją drogą, to kupić samochód elektryczny i kombinować jak dołożyć mu spalinowe, pierdzące śmiercidło. :gwm


Na Tesle mnie nie stac, a Leaf zaspokaja 98% domowych potrzeb, więc od czasu do czasu jestem w stanie zaakceptować konieczność pokombinowania.

Efoy grubo ponad budzet :(

Bronek - 2018-10-25, 11:33

Efoy, to pomylenie pojęć do czego... uny jezd. :lol: Podobnie jak solary na dachu auta. Nie ta liga... to słabiutkie jak na auto elektryczne źródło prądu. :!: Tu się mówi o Kilowatach :spoko

Agregat do samochodu... widziałem takie patenty, ale albo obok auta albo na czepce.
Aby zdał egzamin i doładował w miarę krótko pierdząc, to musi mieć moc.

RadekNet... chyba pora? Wiem kasa ale może choć wymiana pakietu? O ile się da?

Lepiej bym poszukał jakiegoś gniazda w okolicy. Agregat samotnie pracujący, jakoś mi się to nie widzi. Chba, że postawisz na posesji gdzie nikt go nie podpier..., a do tego nisko nie wkurzy

Ps Dla niekumatych w temacie elektromobilności, Np. BMW i3 w wersji REX, ma taki "EXTENDER" z silnika skutera, który działa jak agregat i pozwala z m/w 100 km zwiększyć zasięg.
Ale i3 to nie elektryk a hybryda, itd...

RadekNet - 2018-10-25, 11:45

Wymiana auta jest bez sensu, bo ten większy zasięg jest nam potrzebny na 2-3 miesiące tylko, a potem znowu przez kilka lat jak zrobi 100-120 km w ciągu doby to będzie święto ;) A znowu w miejsca bardziej oddalone, gdzie jeździmy na weekendy, jest sieć szybkich ładowarek, więc problemu nie ma. Zachód Irlandii to taka pustynia EV ;)

Nic to, jak się nie znajdzie gniazdko w poblizu pracy, albo ładowarka po drodze, to trzeba będzie kupić spalinowego zlomka i się przemęczyć. Dużo tez zalezy, gdzie na te 2-3 miesiące żona będzie musiała jeździć, bo np teraz ma tydzień w miejscu, gdzie albo ładowarka (22kW) jest o rzut beretem od pracy, albo (jeśli ta nie działa) to nadrabia 10km, staje na 10-15 minut "na kawę" i do domu spokojnie wraca.

Ehhh a miałem nadzieję na agregat do kampera ;) heheh ;)

Bronek - 2018-10-25, 12:06

2kw? Honda i to ta większa.
Czyli to nie tylko kawka, ale sex, fajki i kolacja. :spoko

RadekNet - 2018-10-25, 12:10

Honda 2kW to pod pracą - 8-10 godzin by miała, więc spoko, bez pośpiechu. Kawka to przy miejskim słupku 22kW (czyli faktycznie 6.6kW ładowarki Leafa).
Bronek - 2018-10-25, 12:14

Akurat bak m/w.
Gdyby ktoś jej "pilnował" i była wyciszona w boksie (Grzegorzalex taki sobie zrobił) i jest cichutka), to OK.

reaven22 - 2018-10-25, 14:40

RadekNet napisał/a:
Moja wizja była taka, że postawię generator na środku bagażnika (czyli min kilkanascie centymetrów luzu w najwęższym miejscu) i tylko wydech podlączę, a grawitacja i uchylone okno zalatwi resztę.
Czyli nawet z markową Hondą może być problem z zapachem?


Agregat oprócz spalin produkuje dużo ciepła. Jeśli nie odprowadzisz ciepła na zewnątrz to z bagażnika błyskawicznie zrobi się sauna, skutki mogą być różne :)

EwaMarek - 2018-10-25, 21:06

TO widzę , że koledzy tylko potwierdzili mój pomysł.

Jeszcze jedno - te małe agregaty invertorowe mają ograniczony czas pracy. Nie pamiętam ale ja mam 2kw chińczyka i tam było max czas pracy 4 godz.


Tylko czy taki mały agregat coś naładuje? Piszesz o 22kW to by musiał być spory agregat...

nikita55 - 2018-10-25, 21:18

BMW I3 ma wersję z agregatem i gdy on chodzi ładuje baterie i zwiększa to zasięg. Jest właśnie w bagażniku.
Bronek - 2018-10-25, 21:27

W tej chwili ładuję spokojnie bo mam czas z 20% do pełna.... taki cykl 3 kilwatową stacją trwa ok 17 godzin
Drugą gdybym chciał w warunkach domowych 6kw to ok 7 godzin. (mój ma akumulator o poj. 40kwh)
Ładowarkę ma auto w środku i w moim to max 6 kwatów z prądu przemiennego. (inne mają inaczej)
I na tyle mocy m/w można sobie pozwolić przy domowej instalacji prądu zmiennego., ale już tzw. "siły"

Specjalnie by móc ładować kilka, a nie kilkanaście godzin, zrobiłem ekstra 400volt 32A za niemałe pieniądze kablem grubym jak h....

Szybkie ładowanie do godziny to tylko prądem stałym, ale to inna bajka nie dla normalnego użytkownika w warunkach domowych. .( tzw szybkie ładowarki np CHademo)

Agregat Hondy 2kw może sobie pyrkać z 6 godzin i m/w spokojnie te kilkadziesiąt km zasięgu naboje. Na pierdząco i śmierdząco, spalając tyle samo co by auto zużyło na ten dystans.
Kłopotu przy tym od cholery i dziwaczne lekko posunięcie. ałe czego się nie robi dla elektromobilności. :spoko
Ps
"BMW I3 rex", to jw. to swoista hybryda, bez przywilejów aut elektrycznych. Silnik ma ze skutera BMW. Bak to 8 litrów.. Zasięgu to daje ok 80km w ślimaczym tępie.
Same kłopoty z tym reksem. np http://forum.samochodyele...p?p=39970#39970 Rozważałem i dobrze że nie kupiłem.

Screen że strony internetowej ładowania mojego auta e kWh ładowarką

JEST 54 % a do "pełna" jeszcze 10 godzin... Akurat na rano by jechać do Słupska za 8 zł

Zdj 22.30 i rano 6,30 końcówki ładawania w elektrykach są zawsze wolniejsze. I generalnie dla żywotności baterii nie powinno się ładować na maxa. Zalecane ok 80%

Czyli to nie taki miód 8-)

kimtop - 2018-10-26, 15:41

A może bardziej ekologicznie?
robba - 2018-10-27, 16:21

RadekNet napisał/a:
Honda 2kW to pod pracą - 8-10 godzin by miała, więc spoko, bez pośpiechu. Kawka to przy miejskim słupku 22kW (czyli faktycznie 6.6kW ładowarki Leafa).

a może czas power banka dołożyć... :)
Taki samemu zbudowany w bagażniku.... Z lifepo. Płasko na podłodze, a jak nie potrzebujesz
zasięgu to wyjmujesz...
Jakie masz napięcie i pojemność aku oryginalnego?

Bronek - 2018-10-27, 17:10

:bigok o ile się nie mylę to 24 kWh i 360volt
Te wersje jakoś tak?
Potem 30kwh
następnie 40kwh
i będzie 60kwh....itd
To są drogie rzeczy...

RadekNet - 2018-10-27, 18:03

EwaMarek napisał/a:
Tylko czy taki mały agregat coś naładuje? Piszesz o 22kW to by musiał być spory agregat...


No więc to jest tak.. ;)

Tzw "słupki", czyli takie miejsca ładowania na mieście, z reguły dysponują moca 2x22kW (tzn są dwa gniazda). I np. Renault Zoe ciągnie z nich z pełną mocą. Nissan Leaf ma na pokładzie ladowarkę 6.6kW (starsze wersje 3.3) i tylko tyle może z takiego "słupka" pobrać. Prędkość ładowania to mniej więcej 1km / 1minutę.

Z agregatu ładowałbym auto tzw "cegłą", którą sie podpina do zwykłego gniazdka - są dostępne od 6A, więc dla Hondy optymalne byłoby 8A/1.8kW.

Są też "cegły" na silę (32A chyba). Są tez ładowarki nascienne/domowe (np moja ma 3.6kW z powodu takiego a nie innego przyłącza do domu)

No i to co tygryski lubią najbardziej, czyli ChaDeMo - 24kW baterię mojego Leafa na kolejne 100-120km ładują w ciągu pół godziny. To takie duże skrzynie z własnymi kablami do ładowania (z reguły 3 typy).

robba napisał/a:
a może czas power banka dołożyć... :)
Taki samemu zbudowany w bagażniku.... Z lifepo. Płasko na podłodze, a jak nie potrzebujesz
zasięgu to wyjmujesz...
Jakie masz napięcie i pojemność aku oryginalnego?


Rozmawiam z jedną firmą, która zajmuje się samochodami elektrycznymi o takim powerbanku. Im wychodzi, że zebym otrzymał 30-40km zasięgu powinno to kosztować w granicach 2 tys euro. Trochę dużo jak na tak nieuniwersalne zastosowanie, ale...myśle i o tym.

Bateria ma 24kW i chyba 360V. Ale napięcie baterii jest bez znaczenia - nie ma opcji, żeby ładować ją z pominięciem ładowarki samochodu, za duże ryzyko spalenia auta (o gwarancji juz nie wspominając).

zbiegusek - 2018-10-28, 09:28

RadekNet napisał/a:
robba napisał/a:
a może czas power banka dołożyć... :)
Taki samemu zbudowany w bagażniku.... Z lifepo. Płasko na podłodze, a jak nie potrzebujesz
zasięgu to wyjmujesz...

Rozmawiam z jedną firmą, która zajmuje się samochodami elektrycznymi o takim powerbanku. Im wychodzi, że zebym otrzymał 30-40km zasięgu powinno to kosztować w granicach 2 tys euro. Trochę dużo jak na tak nieuniwersalne zastosowanie, ale...myśle i o

No... To po kilku miesiącach używania powerbanka będzie można wrzucić go do kamperka? :)

Grzegorz74 - 2019-01-02, 15:35

Nie znam się na powerbankach, ale o agregatach mogę Ci coś podpowiedzieć. To że odprowadzisz spaliny na zewnątrz, to tylko jeden kłopocik rozwiązany. Pomijając kwestę bezpieczeństwa, pamiętaj że agregaty wyciszone mają taki sam silnik spalinowy jak zwykłe, tyle że zabudowane(czytaj wytłumione), żeby było ciszej. Ma to też wady, bo są one bardziej podatne na przegrzanie, siłą rzeczy chłodzenie jest mniej wydajne. Jak zamkniesz to dodatkowo w bagażniku, temperatura niewątpliwie zacznie wzrastać. Jak dodasz do tego słoneczny dzień, nagrzewający auto... Co najmniej agregat będzie się przegrzewał.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group