Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam

Pomocy! mam konkretny problem techniczny - Nowy bojler

krzysmoc - 2020-06-03, 11:59
Temat postu: Nowy bojler
Pytanko
Jako że mój stary bojler wyzionął ducha i nie widzę możliwości jego reanimacji to pytanie do Was czy ktoś mógłby wyrazić opinię na temat takiego bojlera:
https://www.ebay.co.uk/it...n-/182092701533

Czy można wstawić coś takiego 1:1 za stary bojler B10?
Krzysiek

marek230482 - 2020-06-03, 12:15

A co dokładnie się stało z Twoim starym bojlerem?
A to z ebay wygląda identycznie jak truma B10.

krzysmoc - 2020-06-03, 14:31

marek230482 napisał/a:
A to z ebay wygląda identycznie jak truma B10.

Wygląda identycznie, jest gazowo-elektryczny i kosztuje tylko 2100zł. Dużo plusów więc pytam gdzie haczyk.
Naprawienie mojego ze wzgledu na brak części - rocznik 1990 - conajmniej kłopotliwe. Ale jakby ktoś chciał się podjąć naprawy to proszę o info.

marek230482 - 2020-06-03, 18:33

Ja mam jeszcze starszy i naprawili mi go w serwisie w Warszawie (wysyłkowo - płytę elektroniczną). Co prawda nie wiem jakie koszty bo to na gwarancji po poprzedniku ale się da.
Czytam sporo forum i wiem, że też są tacy co mają do tego smykałkę. Popytaj, nic to nie kosztuje (forum, FB, ogłoszenia).
Odnośnie kompatybilności to bojler jest autonomicznym urządzeniem. Ma swój sterownik (włącznik), wystarczy podpiąć dwa węże z wodą i zasilanie. Nie przejmowałbym się tylko brał skoro prawie połowa ceny.

Socale - 2020-06-03, 21:09

krzysmoc napisał/a:
...
Naprawienie mojego ze wzgledu na brak części - rocznik 1990 - conajmniej kłopotliwe. Ale jakby ktoś chciał się podjąć naprawy to proszę o info.

Napisz proszę coś więcej o usterce, lubię takie zagadki, może się nawet podejmę.

krzysmoc - 2020-06-04, 22:15

Wojtek mój bojler to ciekawostka.
Ciężko go odpalić, potrzebne jest co najmniej kilka podejść ale jak się już uda to ..... nie można go zgasić tzn. wyłączam go na sterowniku a płomień nadal płonie. Wyłączenie prądu też nie działa. Jedynym sposobem jest zamknięcie zaworu gazowego.

alpo - 2020-06-05, 08:22

Uszkodzony jest prawdopodobnie zawór gazowy sytuacja bardzo niebezpieczna bowiem nie odcina dopływu gazu .
marek230482 - 2020-06-05, 10:12

Sam zawór (a w zasadzie chyba dwa zdublowane) to tylko cewka. Obawiam się, że to nie ona jest winna tylko sterownik.
Ale z doświadczeniach w instalacjach lpg w aucie wiem, że tłoczek może się zawieszać ze względu na zabrudzenia (jest dość pasowny w cylindrze). Jeżeli twierdzisz że płomień nie gaśnie nawet jak odetniesz prąd od pieca to może być dobry trop. Zabrudzony tłoczek pomimo prawidłowego wysterowania cewką nie zawsze chce otworzyć gaz i nie zawsze chce go zamknąć (zawiesza się).
Potwierdziłbym to multimetrem a potem rozebrał do czyszczenia.
W samej cewce bym problemu nie upatrywał bo gaszenie następuje przez zabranie napięcia i dociśnięcie sprężyną.

krzysmoc - 2020-06-05, 12:58

Pomysł Marka wydaje mi się sensowny i trzyma się "kupy". Problemem jest iż niezbyt się na tym znam i nie chciałbym się uczyć na tym bojlerze. Poszukam jakiejś dobrej duszy która podejmie się sprawdzenia.
krzysmoc - 2020-06-06, 16:23

Po długiej i nierównej walce udało mi się wywlec bojler rozłożyć na części (kto to teraz do cholery złoży?) Dobrałem się do zaworu elektromagnetycznego i wszystko wskazuje że to on jest winowajcą tzn po wlaniu odtłuszczacza od strony wlotu gazu na wylocie na wylocie (do palnika) pojawił się płyn. To by oznaczało że albo zawór jest trafiony dokumentnie albo co najmniej zabrudzony na tyle że się nie domyka. Spróbuję go jeszcze przepłukać alkoholem (spirytusem) ale mam dylemat czy to wystarczy. Jakieś pomysły?
marek230482 - 2020-06-07, 19:52

Wrzuć foto jak to wygląda. Powinno dać się to rozkręcić tak, żeby się dobrać do tłoczka i kompleksowo dokładnie wymyć.

Czy to nie czasem to:
https://allegro.pl/oferta/elektro-zawor-magnetyczny-c6000-truma-8843715767

To coś na co nałożona jest cewka powinno się dać odkręcić od korpusu. A wtedy dobierzesz się do tłoczka i dokładnie to wyczyścisz.
Nie robiłem tego w kamperze ale podejrzewam, że niewiele to się różni od samochodowych lpg.

Rumburak - 2020-06-07, 20:40

Trzpień zaworu nie jest rozbieralny. Przerabiałem ten problem. Tylko cewkę można odkręcić. Zostaje Ci kupienie nowej dyszy.
marek230482 - 2020-06-07, 20:48

A to szkoda.... to ładnie kempingowców w bambuko robią..... to w takim razie zostaw to na jakieś ropienie w rozpuszczalnikach. Może coś to da.
Rumburak - 2020-06-07, 21:07

Urządzenia gazowe muszą być pewne w działaniu...
Tutaj jest elektrozawór na 30 mBar
http://bhlew.info/sklep/p...id_product=2830

Rumburak - 2020-06-07, 21:24

Moja walka z elektrozaworami:
https://www.camperteam.pl...pic.php?t=30903
Z perspektywy czasu to wyszło mi lekkie druciarstwo.

marek230482 - 2020-06-07, 21:42

hehehe a ja właśnie wszedłem napisać, że skoro ten zawór nie jest demontowalny to ja bym go olał i zastosował uniwersalny LPG. A tu patrzę, wymyśliłeś to samo :haha:
żadne druciarstwo. Druciarstwo to by było jakbyś zawór od węża ogrodowego użył :haha: a zastosowanie zaworu samochodowego jest jak najbardziej poprawne zgodne z zastosowaniem. Po prostu mądry polak nie da się z kasy wydoić. Ten zawór nie robi nic innego jak otwórz/zamknij 0/1. Można do tego użyć dowolnego zaworu gazowego.

krzysmoc - 2020-06-07, 21:56

Dzięki za zainteresowanie i chęć pomocy
Nie wiem czy Polak mądry bo znam takiego który przed chwilą na Ebay.de wylicytował nowy nieużywany zaworek do B10 50mbar (przy okazji również 30mbar) będzie gdy nie uda się reanimować starego.
Natomiast ze starym powalczyłem wczoraj moczyłem w rozpuszczalniku a ostatnie 24h w spirytusie. Początkowo wlany płyn wypływał z zaworu a teraz nawet gdy popycham siłą mych wątłych płuc nic nie cieknie. Spróbuję w wolnym czasie złożyć bojler do kupy i ....... zobaczymy.
Jeśli uda mi się reanimować bojler na moim zaworku to będę dumnym właścicielem chyba ostatniego nowego zaworku na 50mbar we wszechświecie :diabelski_usmiech

marek230482 - 2020-06-07, 22:00

To jak masz nowy to oczywiście go montuj.
krzysmoc - 2020-06-07, 22:07

Marek ja go na razie wylicytowałem i zapłaciłem. Teraz muszę poczekać aż Niemiaszek go wyśle (a złośliwiec nie chce wysłać do Polski) więc muszę skorzystać z rodziny. Dopiero jak rodzina dostanie przesyłkę to spakuje wraz z innymi zakupami (kupiłem też w b dobrym stanie palnik do B10 50mbar).
Poluję jeszcze w internetach na zapłonnik automatyczny - ten na baterie.

krzysmoc - 2020-06-14, 21:21

Po kilkudniowym moczeniu w spirytusie podjąłem próbę zmontowania bojlera do kupy. Po nierównej walce udało się (zostały mi tylko dwa wkręty które nie wiem skąd pochodzą). Bojler odpalił, grzeje wodę i wyłącza się gdy trzeba. Dzięki za podpowiedzi co można z tym faktem zrobić.
Teraz jestem szczęśliwym właścicielem działającego bojlera oraz zapasowych części (elektrozawór odcinający i palnik dla 50mbar oraz elektrozawór 30mbar)

marek230482 - 2020-06-15, 21:21

Brawo TY :D

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group