Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam

Nadwozia kempingowe i zabudowy - Naprawa kampera po przewrotce

Macius00044@wp.pl - 2021-01-23, 20:54
Temat postu: Naprawa kampera po przewrotce
Cześć
Tak jak pisałem z dziale Przywitania, od dwóch lat marzył mi się kamperek ale niestety okazało się że mój budżet jest sporo za mały na taką rozrywkę, chęć posiadania kampera była dość duża i bez jakiegoś większego przemyślenia postanowiłem zakupić kampera po przewrotce. Teraz potrzebuję kogoś kto zgodził by się na naprawę mojego nowego aczkolwiek dość już wiekowego domu. Autko jest w okolicach grodziska Mazowieckiego więc osoba która podjęła by się zadania nie powinna być jakoś bardzo daleko. dodaje jedno zdjęcie pojazdu, kamper to franka 750 z 1994r.

Macius00044@wp.pl - 2021-01-23, 20:56

Naprawa dotyczy tylko części mieszkalnej cześć ducato jest po naprawie.
andi at - 2021-01-23, 21:12

Źle to widzę bo kamperek to jak piszesz 94r. A ja swoje bo blacha ma już swoje lata i pasi konstrukcje zrobić z gotowych płyt bo to co jest to tak do wymiany .Aluminium i korozja :spoko
jarekvolvo - 2021-01-23, 21:37

... to raczej musi być BUDOWA OD NOWA, a nie naprawa - obawiam się, że naprawiać tu nie ma czego. O ile widelec jest OK, papiery w porządku, to jedyne, co można zrobić, to wykorzystać osprzęt, okna, wc, piec - do zbudowania NOWEJ zabudowy.. .
Cała konstrukcja, szkielet, blachy - jak piesze Kolega powyżej - dostały potężnie, więc ich ponowne "ustalenie/usadowienie" w sztywnej formie będzie raczej nieosiągalne - to nie blacha w aucie, którą po zgnieceniu można "wyprostować". To bardziej chwiejące sie krzesło owinięte dla stabilności folią.. .
I ogromne koszta tu widzę... .
Ale dla chcącego :ok
:pifko :pifko

MILUŚ - 2021-01-23, 21:56

Podejrzewam ; że uszkodzeń jest więcej niż na tym zdjęciu .
Nie wiemy ; nie widzimy wewnętrznych uszkodzeń . Trudno wyrokować :-P

marek230482 - 2021-01-23, 23:02

Jestem w szoku :shock:
Maciuś Ty to w ogóle przemyślałeś i przeliczyłeś? To budowa od nowa. W dodatku chcesz to zlecić.... na pewno taniej by wyszło jednak odłożyć na jeżdżącego. Zwłaszcza, że da się trafić coś do lekkiej roboty a nie taką miazgę....

daro35 - 2021-01-23, 23:23

Czyś ty się chłopie z czymś na rozumy pozamieniał,przepraszam że tak,wiem że w tym itamtym roku ceny kamperów często szrotów to jakaś abstrakcja,ale uważam że jak poszukasz znajdziesz coś fajnego,uwież że to co piszą koledzy to prawda,zacznij a dopiero kasa pójdzie,tym bardziej że chcesz to zlecić jakieś firmie,nie warto daj luza z tym i szukaj.
tolo61 - 2021-01-24, 00:31

Hej
Firmy robiące remonty i budujące kampery są zawalone robotą
W chwili obecnej nie wiem czy ktoś podejmie się odbudowy za małe pieniądze / myślę tu o kwocie ok 20000zl za robociznę jeżeli koszt zabudowy blaszaka zaczyna przekraczać 30000zl ...oczywiście mówię tylko o robociznie/ W Twoim przypadku jest rzeźba....
Nawet jeżeli dostałeś to auto za darmo ,to ja bym je puścił dalej, bo koszt odbudowy będzie duży.
Kwotę o której myślisz pomnóż razy dwa to i tak może być za mało
Szczęścia życzę
:spoko

Banan - 2021-01-24, 01:17

Nie chcę Cię Maciek dobijać, ale chłopaki powyżej mają rację... :spoko
MILUŚ - 2021-01-24, 10:12

Dokup do niego ......blaszaka :-P Młodszego .... wybebesz co się nadaje jeszcze do użytku i zbuduj nowego kampera :mrgreen:
wlodo - 2021-01-24, 10:43

Jeżeli oczekujesz rady to pokaż auto wokoło i w środku, wtedy można dokonać oceny. Pokazujesz samochód jak handlarz, z tej najlepszej strony.
Socale - 2021-01-24, 10:47

Hm...
Ja gotów jestem założyć kolejną firmę dla tej odbudowy.
Odbuduję, będzie to trwało około roku, koszt będzie bardzo wysoki i będzie rósł z kolejnymi nowymi zniszczeniami/naprawami i z góry uprzedzam, nie odtworzę stanu fabrycznego, mam po prostu innego pomysła :idea
Jeśli Cię to ucieszyło, to zasyp mnie zdjęciami, wówczas ostatecznie potwierdzę lub odmówię dzieła.

Fordek - 2021-01-25, 11:57

Mam nadzieję ,że go jeszcze nie kupiłeś - tylko sondujesz koszty naprawy . Jeżeli mam rację to posłuchaj powyższych komentarzy kolegów.
darek 61 - 2021-01-25, 12:44

Macius00044@wp.pl, jak już kupiłeś to dam Ci jedną radę.Wszystko zwalić z podwozia i szukać odpowiedniej rozmiarami przyczepy kempingowej.Wszystko razem połączyć nie będzie łatwo ale jest to możliwe i też będzie kosztowało. Na pewno uda się coś sprzedać z wyposażenia i w ten sposób ograniczyć koszty.
LukF - 2021-01-25, 12:53

Jest tu jakiś blacharz samochodowy? Się wypowie...



Panowie z propozycją przeszczepu z przyczepy kampingowej jeszcze raz tę propozycję przemyślą.... :gwm

Banan - 2021-01-25, 13:15

darek 61 napisał/a:
Wszystko zwalić z podwozia i szukać odpowiedniej rozmiarami przyczepy kempingowej.

No to odjechałeś... :bajer

bert - 2021-01-25, 14:22

to jest warte tyle co 40% wartości wyposażenia które da się z tego wyjąć bezszkodowo.
Opcja blaszaka i wykorzystania wyjętego wyposażenia jawi się jako jedyna w miarę rozsądna.
Ale dlaczego nie skoro ktoś chce. Koło 100 tyis i się da :mrgreen:

darek 61 - 2021-01-25, 14:30

LukF napisał/a:
Jest tu jakiś blacharz samochodowy? Się wypowie...



Panowie z propozycją przeszczepu z przyczepy kampingowej jeszcze raz tę propozycję przemyślą.... :gwm

A co tu ma do roboty blacharz samochodowy,z tego co przeczytałem to część ducato już jest po naprawie.Tu bardziej jest potrzebny dobry stolarz.

LukF - 2021-01-25, 14:35

darek 61 napisał/a:

A co tu ma do roboty blacharz samochodowy,z tego co przeczytałem to część ducato już jest po naprawie.Tu bardziej jest potrzebny dobry stolarz.


A ten stolarz to będzie karmnik dla ptaków budował???? Z tej Twojej przyczepy????? :bajer
Proszę Cię.... :haha:

Wyjaśnię: zabudowa ma uszkodzenia blacharskie. Czyli potrzebny jest do tego BLACHARZ SAMOCHODOWY.
Nie stolarz. I nie przyczepa kempingowa....

darek 61 - 2021-01-25, 14:36

Banan napisał/a:
darek 61 napisał/a:
Wszystko zwalić z podwozia i szukać odpowiedniej rozmiarami przyczepy kempingowej.

No to odjechałeś... :bajer

Auto które mam obecnie to nie jest nic innego jak przyczepa nadziana na widelec.Tylko to zrobiła firma Chausson
Alkowy pewnie z tego nie zrobi,ale półintegre,dlaczego nie.

LukF - 2021-01-25, 14:39

darek 61 napisał/a:

Auto które mam obecnie to nie jest nic innego jak przyczepa nadziana na widelec.Tylko to zrobiła firma Chausson


A gdzie dyszel schowali??? :haha:

Do tej pory kiełbasę na widelec nadziewałem. Nigdy nie Chaussona.
Może wiosną na grillu spróbuję... :haha:

darek 61 - 2021-01-25, 14:42

LukF, przyjrzyj się dobrze,półitegry to w większości przyczepy na widelcu.
Takie przyczepy bez podwozia,byśmy się dobrze zrozumieli.

darek 61 - 2021-01-25, 14:46

LukF napisał/a:
Do tej pory kiełbasę na widelec nadziewałem. Nigdy nie Chaussona.
Może wiosną na grillu spróbuję...

To jest nazwa podwozia nie uzbrojonego
https://www.google.com/se...O0QjJkEegQIBhAB

LukF - 2021-01-25, 14:49

slawwoj napisał/a:
LukF napisał/a:
Jest tu jakiś blacharz samochodowy? Się wypowie...



Panowie z propozycją przeszczepu z przyczepy kampingowej jeszcze raz tę propozycję przemyślą.... :gwm


Niech pan z propozycją naprawy przez blacharza samochodowego jeszcze raz tą propozycję przemyśli. :gwm


Slawwoj,
A ja pisałem gdzieś, że MA to naprawiać blacharz? Napisałem, że mógłby się wypowiedzieć. Oraz, że naprawy nadwozia wykonuje blacharz. A nie stolarz.


Slawwoj to jeszcze raz może przemyśli?

darek 61 - 2021-01-25, 14:55

LukF napisał/a:

Wyjaśnię: zabudowa ma uszkodzenia blacharskie

kompletnie się nie znasz

LukF - 2021-01-25, 15:02

darek 61 napisał/a:
LukF napisał/a:

Wyjaśnię: zabudowa ma uszkodzenia blacharskie

kompletnie się nie znasz


No tak. Ja się nie znam. Banan też się nie zna. Ok.

Ciekawe co powiedzą na stolarni jak im ktoś budę z przywróconego Ducato przywiezie do naprawy ???
Odpowiem: Do Darka61 to zawieźcie :mrgreen:

ZbigStan - 2021-01-25, 15:10

Piękna dyskusja osób, które tego kampera nie widziały. Tylko Wojtek daje właścicielowi nadzieję. Pozdrawiam.
Banan - 2021-01-25, 15:39

ZbigStan napisał/a:
Tylko Wojtek daje właścicielowi nadzieję.

Nikt tu nie odbiera Maćkowi nadziei, wszystko da się zrobić, Wojtek też zaznaczył, że będzie bardzo drogo i koszty będą narastały - tylko kwestia zasadnicza właśnie - KOSZTY... Będzie to się opłacało? Wszystko zależy od zasobności portfela i chęci wyłuskania z niego odpowiedniej kwoty. Praktycznie wszyscy wiemy ile kosztują naprawy poszycia w kamperze, a co dopiero remont (praktycznie odbudowa) po przewrotce. Jak leżał na boku, na 100% zabudowa jest przekrzywiona i nie ma cudów, trzeba to rozebrać i wybudować od nowa. Część materiałów będzie do odzyskania, ale tę drugą część trzeba dokupić. Jakie są ceny tych materiałów? Chyba nikt nie ma wątpliwości. Tolo61 utwierdził mnie w tym przekonaniu, bo pod tym względem jest dla mnie autorytetem niepodważalnym.
darek 61 napisał/a:
Auto które mam obecnie to nie jest nic innego jak przyczepa nadziana na widelec.

Daruś, masz rację, ale kupujesz przyczepę i osadzasz ją na dostawczaku, a nie na kamperze, który jest kilkakrotnie droższy. No, chyba że kolega dostał tego rozbitka za czapkę śliwek, to jak najbardziej. :bigok
Pozostaje tylko trzymać kciuki w działaniach Macieja :spoko

darek 61 - 2021-01-25, 16:36

Banan napisał/a:
Daruś, masz rację, ale kupujesz przyczepę i osadzasz ją na dostawczaku, a nie na kamperze, który jest kilkakrotnie droższy. No, chyba że kolega dostał tego rozbitka za czapkę śliwek, to jak najbardziej.

Nie wiemy za ile kupił,ale już kupił i teraz ja chcę Mackowi poradzić jak to zrobić by całość nie kosztowała tyle co kamper o dziesięć lat młodszy.O ile ktoś chciałby w ogóle to zrobić.
Maciek musisz zmierzyć odległość od końca szoferki do tylnej osi .To jest połowa długości przyczepy jaką potrzebujesz.Lepiej ciut dłuższa. Wycinasz przednią ścianę,odkręcasz z podwozia i nakładasz na twój widelec.To jest łatwe,gorzej z połączeniem szoferki z przyczepą.Ja bym zrobił kopyto ze styropianu i pianki , na to wszystko włókno szklane z żywicą.Tu by się przydał ktoś co ma z takimi pracami do czynienia. Najlepszy by był szkutnik.Jak ładnie to zrobi to nawet taki znawca jak LukF się nie zorientuje.

marek230482 - 2021-01-25, 16:38

LukF napisał/a:
Jest tu jakiś blacharz samochodowy? Się wypowie...

Właśnie najgorsze jest to, że do tego nie blacharz potrzebny tylko stolarz artysta. Kamper to w zasadzie drewniana buda a nie karoseria auta. Gdyby to była metalowa karoca jak w samochodzie to by było łatwiej :)
Opcja z wrzuceniem przyczepy jak dla mnie raczej bez sensu (to nie takie P&P).
Jedyna rozsądna to jak wspomniano sprzedać na graty lub je wykorzystać.

Nie ma tu znaczenia za ile ktoś to kupił. Choćby za darmo dostał to koszt odbudowy śmiało przekroczy wartość zakupu takiego sprawnego bez wad.
Jeszcze gdyby autor myślał o samodzielnej pracy..... to może. Ale zlecić? To nie ma uzasadnienia ekonomicznego. Nawet jak znajdzie śmiałka.

LukF - 2021-01-25, 16:44

Znawca czy nie lecz przynajmniej z pogiętą blachą do stolarza nie wysyłam :haha:

I jeszcze powodzenia ze zdejmowaniem tej przyczepy z ramy. Może ten od piwa pomoże.... :haha:
Wtedy podjadę i też Wam spróbuję pomóc w robocie :lol:

darek 61 - 2021-01-25, 16:49

LukF napisał/a:

I jeszcze powodzenia ze zdejmowaniem tej przyczepy z ramy. Może ten od piwa pomoże

Jak dobrze pójdzie to dwie godziny roboty,jak źle to ze cztery.

marek230482 - 2021-01-25, 17:10

Ale właśnie o to chodzi, że w kamperze/przyczepie ta blacha jako taka to tylko rozwinięty, nienaprawialny arkusz aluminiowy. Blacharz z tym nic nie zrobi. Po prostu wymieni na nowy kawałek "z metra". Ale poszycie to najmniejszy problem (poza ceną). Wic cały jest w konstrukcji, wewnętrznym poszyciu i meblach. A to wszystko jest z drewna.

A z tą przyczepą to chyba też tak humorystycznie :haha: przecież powinno być przejście do kabiny, przednia szyba czy bakista będzie bezużyteczna, nie wspominając o wejściu do którego będzie potrzebna drabinka :haha:
Ale pomijając kilka drobnych przeciwności to chyba i tak będzie prościej niż budować od zera listewka po listewce.

LukF - 2021-01-25, 17:19

marek230482 napisał/a:
Ale właśnie o to chodzi, że w kamperze/przyczepie ta blacha jako taka to tylko rozwinięty, nienaprawialny arkusz aluminiowy. Blacharz z tym nic nie zrobi. Po prostu wymieni na nowy kawałek "z metra". Ale poszycie to najmniejszy problem (poza ceną). Wic cały jest w konstrukcji, wewnętrznym poszyciu i meblach. A to wszystko jest z drewna.


Przecież ja tego nie neguję.

Lecz czy stolarz będzie najlepszym specjalistą od docięcia, zamocowania i dopasowania nowego arkusza/ kawałka poszycia aluminiowego na zewnatrz?

Jeśli napiszesz, że tak, to ja proponuję by blacharz po uporaniu się z naprawą, jak to ująłeś, arkusza poszycia aluminiowego na zewnątrz niech zrobi resztę w środku: listwy drewniane, ocieplenie, sklejka, tapicerki i szafki z płyt meblowych :roll: Nie da rady?

Ps. Z przyczepą kempingową to u mnie było humorystycznie. Lecz darek61 pisał jak najbardziej poważnie...

darek 61 - 2021-01-25, 17:28

https://www.google.com/ur...AAAAAHQAAAAAQCg
nawet ciekawie to wygląda,a jest wiele innych nawet wśród nas.

smok_wawelski - 2021-01-25, 17:29

darek 61 napisał/a:
Wszystko zwalić z podwozia i szukać odpowiedniej rozmiarami przyczepy kempingowej.
Banan napisał/a:
No to odjechałeś... :bajer

Darek Banan - Twój imiennik wcale nie pojechał po bandzie :) kiedyś naprawdę sporo takich rzeczy jeździło, niektóre nawet bardzo fajnie zrobione - ja sam też miałem taki zamiar przerzucić moją budę na ramę Dukaciaka i połączyć z kabiną bo wymiary miała prawie identyczne jak moja zielona puszka pakę - ale nie zrobiłem tego w porę i kicha z bo tego co się dowiadywałem byłby to SAM a SAMy niestety padły

Wieluniak_1 - 2021-01-25, 17:32

a ja swoje kilka groszy wrzucę...
1. za mało zdjęć żeby ocenić czy to auto jest w ogóle sens tykać, nie wiadomo jak mocne są uszkodzenia całości. Tu faktycznie stolarz musi ocenić czy naprawić się da i czy jest opłacalne.

2. blacharz tu nic nie wskóra. Stolarz jak najbardziej (nakładasz blachę, mocujesz...tyle, zero napraw blacharskich w tym. Mówię z doświadczenia). Ta blacha też nie taka droga, nawet powiem , że całkiem tania - owszem w pasach o szerokości 0.8 i długości 2 czy 3 m (do 100 zł pas)

3. przekładka przyczepy jest jak najbardziej możliwa (dobra czy nie , estetyczne to czy nie .... to inna kwestia, ale jest możliwa). To nie jest kosmiczna technologia. Mój rodziciel już w latach ' 90 takie coś uskutecznił i autem zjeździł kawał Europy. W praktyce to była półintegra. Kwestia gustu czy to ładnie wygląda...
Osobiście bym tego nie zrobił właśnie ze względu na wygląd.

marek230482 - 2021-01-25, 17:34

LukF napiszę "nie" :haha:
Oczywiście, że stolarz niekoniecznie poradzi sobie z arkuszem blachy aluminiowej. Ale po pierwsze to najmniejsza i w zasadzie najłatwiejsza część całośc. A po drugie klasyczny blacharz samochodowy też z tym sobie nie poradzi. Może dekarz? To trochę śmieszne ale na prawdę to zupełnie inna specyfika niż klasyczny samochód. I osób/warsztatów, które by temu bez problemu podołało pewnie można policzyć w Polsce na palcach jednej ręki. Nie piszę o rzeźbiarzach lub ludziach myślących że im się uda. Tylko o takich co wiedzą jak temat ugryźć zamiast uczyć się na jakiejś ofierze :)

Wydaje mi się, że o ile konstrukcji i wnętrzu podoła klasyczny stolarz to do poszycia (blachy, listwy, obróbki) to jednak będzie potrzebny ktoś "z branży" a nie z łapanki.
Tak czy siak góra kasy jest potrzebna do takiej odbudowy.
A autor wątku albo podpuchę tu nam podrzucił do dyskusji albo zaniemógł z wrażenia i się już nie odzywa :)

Wieluniak_1 - 2021-01-25, 17:38

marek230482 napisał/a:

A autor wątku albo podpuchę tu nam podrzucił do dyskusji albo zaniemógł z wrażenia i się już nie odzywa :)


też mi się tak wydaje

smok_wawelski - 2021-01-25, 17:39

W całości się zgadam z Kol Wieluniak_1 w pktach 1, 2,3
Dla mnie po prostu była to stosunkowo prosta i najłatwiejsza oraz najszybsza forma przepoczwarzenia :)

andi at - 2021-01-25, 17:58

Temat do usunięcia .Maciusia nie ma :spoko
Skwarek - 2021-01-25, 18:02

Wszystko można naprawić, ale zlecając komuś taką naprawę można pójść z torbami. Sam kiedyś niedrogo kupiłem mocno nadpalonego kamperka, wbrew czarnowidzom naprawiłem i cieszę się nim do teraz. Gdy właściciel sam sobie tego nie może naprawić to kupno było błędem. Oprócz widocznych uszkodzeń pewnie są jeszcze takie związane z wiekiem kamperka, mam na myśli wpływ wilgoci i korozję które mogą znacznie zwiększyć koszt remontu. Auto ma jednak już 27lat i nie wiadomo jaki był stan budy jeszcze przed wypadkiem.
:spoko

darek 61 - 2021-01-25, 18:04

smok_wawelski napisał/a:
- ale nie zrobiłem tego w porę i kicha z bo tego co się dowiadywałem byłby to SAM a SAMy niestety padły

Tu mamy papiery kampera,przyczepa mogła by być nawet takiej firmy jak oryginalna zabudowa.

LukF - 2021-01-25, 18:11

marek230482 napisał/a:

A autor wątku albo podpuchę tu nam podrzucił do dyskusji albo zaniemógł z wrażenia i się już nie odzywa :)


I to jest sedno naszej miłej pogawędki.
Autor czyta i padł ze śmiechu :haha:

Ale dzięki temu tematowi ten poniedziałek jest wesoły a nawet bardzo wesoły.... tę przyczepę zapamiętam na długo.... :haha:

Ps. A Daruś dalej w to brnie...
Naprawdę zasłużyłeś na :pifko
Stawiam więc

darek 61 - 2021-01-25, 18:31

LukF, blacharką samochodową trochę się zajmowałem i nadal czasami to robię.Papierów nie mam ale przez pewien czas pomagałem blacharzowi i wiele się nauczyłem.Ten ogórek pod spodem też blacharsko wyremontowałem ,a ta przyczepka za nim to moja praca dyplomowa.Do jej zbudowania jak najbardziej potrzebny był blacharz bo ona jest zbudowana jak samochód.Nadwozie kampera nie ma nic wspólnego z blacharką samochodową,choć wcale nie wykluczam że blacharz mógłby ją naprawić gdyby się na tym znał.Poszycie w przyczepie jest klejone lub zawijane.Ne ma tam spawania,klepania i innych prac typowo blacharskich.
A temat ciekawy i jeżeli Maćkowi coś pomogłem lub nakierowałem to może z tego skorzystać lub nie.Gdybym ja to robił tak jak to wymyśliłem to myślę że moja robocizna zamknęła by się w 10000.Do tego dochodzi koszt przyczepy i materiałów.

smok_wawelski - 2021-01-25, 18:32

darek 61 napisał/a:
Tu mamy papiery kampera,przyczepa mogła by być nawet takiej firmy jak oryginalna zabudowa.
Nie umiem sie do tego odnieść jak to trzeba by traktować SAM czy zabudowa - po prostu nie śledzę już przepisów w tym zakresie odkąd lunąłem budę a kupiłem puszkę więc nie ma wiedzy aby nawet pogdybać na dziś.
Auto jest pewnie wyrejestrowane - w pierwszym poście autor pisze
Macius00044@wp.pl napisał/a:
..... więc osoba która podjęła by się zadania nie powinna być jakoś bardzo daleko. dodaje jedno zdjęcie pojazdu, kamper to franka 750 z 1994r.
zatem mamy 2 sprawy wyklucza samodzielna naprawę co moim zdaniem zrodzi duże koszty, z kolei wersja z przyczepą to przyczepa musiałaby być franka - co będzie na przeglądzie ? jak diagnosta do tego podejdzie ? nie wiem ale wydaje mi się to ryzykowne zagranie
LukF - 2021-01-25, 18:46

darek 61 napisał/a:
LukF, blacharką samochodową trochę się zajmowałem i nadal czasami to robię.Papierów nie mam ale przez pewien czas pomagałem blacharzowi i wiele się nauczyłem.Ten ogórek pod spodem też blacharsko wyremontowałem ,a ta przyczepka za nim to moja praca dyplomowa.Do jej zbudowania jak najbardziej potrzebny był blacharz bo ona jest zbudowana jak samochód.Nadwozie kampera nie ma nic wspólnego z blacharką samochodową,choć wcale nie wykluczam że blacharz mógłby ją naprawić gdyby się na tym znał.Poszycie w przyczepie jest klejone lub zawijane.Ne ma tam spawania,klepania i innych prac typowo blacharskich.
A temat ciekawy i jeżeli Maćkowi coś pomogłem lub nakierowałem to może z tego skorzystać lub nie.Gdybym ja to robił tak jak to wymyśliłem to myślę że moja robocizna zamknęła by się w 10000.Do tego dochodzi koszt przyczepy i materiałów.


No widzisz Daruś: blacharzowi pomagałeś a nie stolarzowi. I dlatego projekt ukończyłeś.
Chociaż jak napisałem stolarz też byłby potrzebny. :bigok

Ps. Ja papiery mam 8-)

Ps2. Temat zabawny, autora brak. Wszyscy się pośmiali oraz 4 strony napisali :spoko

Banan - 2021-01-25, 18:47

No dobra, my już tu prawie odbudowaliśmy tego kampera, a właściciela wcięło.... :haha: :haha: :haha:

smok_wawelski napisał/a:
Darek Banan - Twój imiennik wcale nie pojechał po bandzie kiedyś naprawdę sporo takich rzeczy jeździło, niektóre nawet bardzo fajnie zrobione

Pisałem post niżej - pomysł OK, ale kupujesz przyczepę, i dostawczaka, a nie kampera po dzwonie, bo jest kilkakrotnie droższy. Widziałem takie przeszczepy, niektóre nawet ładnie wyglądały.
:spoko

tomzu - 2021-01-25, 19:20

Tego kampera można naprawić w niewielkich pieniądzach :lol: :mrgreen:


https://www.facebook.com/...691468204280172

smok_wawelski - 2021-01-25, 19:31

Darek OK - racja ja po prostu zrozumiałem kol. darek 61 że zwalić całkiem rozbita zabudowę i wrzucić na to kupioną budę, ale przyjmując jednocześnie założenie że Dukaciaka załozyciel watku już ma i tak zrobionego więc tu czynnik kosztowy nie wchodzi :) jest tylko kupno budy
To nasze nieporozumienie kosztowe wynikło z tego że kolega jako Maciek444 pisał na K.pl to samo co tutaj ale uzupełnił na końcu
Cytat:
......Naprawa dotyczy tylko części mieszkalnej cześć ducato jest po naprawie.
JarekVolvo i ja dopisaliśmy mu tam żeby poczytał na CT
https://forum.karawaning.pl/topic/33502-naprawa-kampera/?tab=comments#comment-725555

tomzu napisał/a:
Tego kampera można naprawić w niewielkich pieniądzach
To żart ? Poblem jest taki że te paczke też trzeba mocno naprawiać - zobacz jak ona wygląda :)
Oczywiste idea dopasowania i kupienie zabudowy jest ok ale podaż zabudów solo jest dużo mniejsza niż przyczep

rigg - 2021-01-25, 21:40

Dyskusja.... już chyba zbędna. Ze swojego doświadczenia napiszę, że dzwoniłem do kilku firm w sprawie naprawy bocznego poszycia mojego kampera, mam ślady po gradobiciu.
Tak na szybko, diler burstnera w PL nie naprawia (póki co) blacharki, kilku nie potrafiło się określić, a jeden Pan ze Śląska powiedział, że wymiana bocznej ściany na gotowo od 12tyś . Odpuściłem sobie.

SlawekEwa - 2021-01-26, 08:03

Gwoli info dla "młodych" stażem userów na CT - pierwszy kamper naszego OD był wykony ze skrzyniowego dostawczaka i przyczepy kempingowej. Ciekawi jak to wyglądało mogą jeszcze pewnie znależć w czeluściach forum opis budowy :bigok
grzegorz_wol - 2021-01-26, 10:02

Autor wątku poprosił o odzew chętnego gotowego do naprawy zabudowy.

Reszta to sprawa pomiędzy nimi.

Pewnie bardziej byśmy pomogli wskazując kogoś takiego.

Raczej kryterium bliskiej odległości od miejsca postoju to komfort nie do osiągnięcia.

Ja mogę podesłać namiar np. Mariusza z ABCamp choć można go wygrzebać z forum.

:spoko

Fordek - 2021-01-26, 11:10

Dlaczego na siłę :!: chcecie pomagać człowiekowi ,który od trzech dni się nie odzywa :?: Rozumiem ,że jest początkujący - ale gdy zadaję jakieś pytanie to dyskutuję na forum a nie wywołuję burzę mózgów i znikam :-/ .
grzegorz_wol - 2021-01-26, 12:22

Fordek napisał/a:
Dlaczego na siłę :!: chcecie pomagać człowiekowi ,który od trzech dni się nie odzywa :?: Rozumiem ,że jest początkujący - ale gdy zadaję jakieś pytanie to dyskutuję na forum a nie wywołuję burzę mózgów i znikam :-/ .


Prawie się z Tobą zgadzam - tylko w części nie pomagania na siłę.

Gdzie napisał że interesują go nasze opinie na temat sposobu naprawy?
Gdzie zadał jakiekolwiek pytanie?

Wg mnie pokazał co jest do zrobienia ( z grubsza) i szukał chętnego do naprawy i nic więcej.

Gdzie niby jest to wywołanie dyskusji na forum przez Autora wątku?
:spoko

Fordek - 2021-01-26, 20:16

No widzisz -szukał tylko naprawiacza ( a tyle odpowiedzi padło -nieproszonych gości ). I to jest powód aby głosu na Forum nie zabierać .
bert - 2021-01-26, 21:58

ależ dlaczego, może następnym razem ktoś kto chce kupić coś takiego zanim kupi znajdzie forum, doczyta tu, że sensu w tym mało.
MILUŚ - 2021-01-26, 22:12

A ja w sumie czuje niedosyt......niedosyt zdjęć wnętrza kampera po przewrotce :-P
grzegorz_wol - 2021-01-27, 09:45

bert napisał/a:
ależ dlaczego, może następnym razem ktoś kto chce kupić coś takiego zanim kupi znajdzie forum, doczyta tu, że sensu w tym mało.


Prawda Norbercie i ja nie neguje dyskusji bo była "burzą mózgów" ze szczerych chęci.

Tylko zwróciłem uwagę uczestnikom że czynienie wyrzutów Koledze że założył temat i się nie odzywa troszkę na wyrost jest bo nie jest pewne czy miał chęć dyskutować.

Tylko to gdzieś umknęło.

Swoją drogą czy nie przydał by się tu na forum temat pt.:"Zlecę..." bez możliwości dyskutowania.

Może dopisać do działu sprzedam/ zamienię
Chętny wrzuca temat a zainteresowani sie już odzywają poza forum.
Zlecenia nie musiały by być wyłącznie około kamperowe.


Nie wiem czy jest na to popyt ale nie było by nieporozumień.

darek 61 - 2021-01-27, 10:00

grzegorz_wol napisał/a:

Swoją drogą czy nie przydał by się tu na forum temat pt.:"Zlecę..." bez możliwości dyskutowania.

A może jednak ta dyskusja uchroni Maćka przed kolejnym, jak on sam określił nie do końca przemyślanym krokiem.
Miejmy nadzieje że się odezwie i napiszę czy ta dyskusja mu pomogła ,czy nie.
A temat ,,zlecę" sam możesz założyć.

bert - 2021-01-27, 10:15

MILUŚ napisał/a:
A ja w sumie czuje niedosyt......niedosyt zdjęć wnętrza kampera po przewrotce :-P


każdą ciekawość można eksperymentalnie zrealizować/zaspokoić ;)
choć w takim przypadku
nie życzę, ani celowo ani przypadkiem

Socale - 2021-01-27, 10:20

A może Maciek nie jest nabywcą wraka, lecz zbywcą tego co da się jeszcze na złotówkę zamienić? :idea
LukF - 2021-01-27, 11:23

Pięć stron komentarzy a autora brak .... he he he :haha:
007jędruś - 2021-01-27, 12:24

LukF napisał/a:
Pięć stron komentarzy a autora brak .... he he he :haha:

A po co autor kiedy dyskusja idzie w najlepsze :diabelski_usmiech

darek 61 - 2021-01-27, 12:27

LukF napisał/a:
Pięć stron komentarzy a autora brak .... he he he :haha:

W tym dziesięć postów jest LukaF.... he he he :haha: :haha: :haha:

jarekvolvo - 2021-01-27, 13:53

Napisałem do Maćka na priv., - mieszkam niedaleko, proponowałem kontakt na "pogadanie" Ale cisza.
Może spodziewał sie innych odpowiedzi, może "przejrzał na oczy", że wlazł na minę, albo..... albo była to prowokacja ;)

LukF - 2021-01-27, 15:38

darek 61 napisał/a:
LukF napisał/a:
Pięć stron komentarzy a autora brak .... he he he :haha:

W tym dziesięć postów jest LukaF.... he he he :haha: :haha: :haha:


Oraz przyczepa i widelec od Darka .... :haha:

Stolarz też... :haha: :haha: :haha:

LukF - 2021-01-27, 15:40

007 napisał/a:

A po co autor kiedy dyskusja idzie w najlepsze :diabelski_usmiech


A to Ci się udało :bigok



Cytując klasyka z forum: jak ja lubię te Wasze komentarze..... :haha:

SlawekEwa - 2021-01-27, 17:14

LukF napisał/a:
klasyka z forum:

to jakiś nowy stopień "hierarchi " forumowej? :haha:

LukF - 2021-01-27, 18:03

SlawekEwa napisał/a:

to jakiś nowy stopień "hierarchi " forumowej? :haha:


Ja :bajer

Macius00044@wp.pl - 2021-01-30, 20:26

cześć

Nie zniknąłem ale po prostu nie jestem przekonany czy mój post był zrozumiały.


Choć niektórzy wydaje mi sie że zdają sobie sprawę z celu mojej wiadomości.


Odpowiadając na nieliczne konkretne pytania:
Tak zakupiłem tego kampera.

naprawę chciałbym przeprowadzić w województwie mazowieckim.

co do uszkodzeń to oczywiście że pojedyncze zdjęcie nie oddaje całości ale jest to moim zdaniem największe uszkodzenie.

Co do metody naprawy to pomysł z przyczepą jest błyskotliwy ale wydaje mi się z byt innowacyjny i mało estetyczny.

tak jak jedna osób z forum zasugerowała miejsce na forum o nazwie zlecę było by przydatne ponieważ właśnie chciałbym zlecić osobie która wie jak to naprawić, naprawę. wszystkie osobą które będą zainteresowanie zleceniem i znają sie na tego typu naprawach chętnie prześle dodatkowe zdjęcie a później będą oględziny, dlatego zależy mi na tym aby nie było to z byt daleko od miejsca postoju dla uniknięcia wszelkich nieścisłości.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group