Pomocy! mam konkretny problem techniczny - Truma Combi - zasilanie.
Liberm - 2021-11-23, 14:07 Temat postu: Truma Combi - zasilanie.Nie znalazłem odpowiedzi na pytanie, czy Truma Combi 4 musi być na stałe podłączona do zasilana. Zamarzyło mi się zdalne sterowanie przez komórkę, ale koszt adaptacji mojej trumy z 2008 do sterownika Inet byłby abstrakcyjny, w dodatku nie wiadomo czy z nową elektroniką piec poprawnie by działał. Naiwnie wymyśliłem by zastosować inteligentny wyłącznik w technologii WiFi, sterujący zasilaniem. Sterownik ogrzewania byłby włączony np. na 1 lub 2, po osiągnięciu odpowiednio niskiej temperatury można by załączać zdalnie Trumę.Banan - 2021-11-23, 14:29 Sorry, odpowiem pytaniem na pytanie - w jakim celu? Liberm - 2021-11-23, 14:36 Nie chcę spuszczać wody na zimę, wiem - można na stałe włączyć trumę np. na 1, ale jak wykorzystam jeszcze czujnik temperatury, z automatu włączy się piec. A w jakim celu? Bo mi to sprawia wielką frajdę Monter - 2021-11-23, 15:27 Gaz i prąd też będziesz przez WiFi wysyłał? Liberm - 2021-11-23, 15:41 Merytoryczne odpowiedzi, dzięki. Spoko, parę pomysłów jeszcze mam. Monter - 2021-11-23, 16:46 W twoim poście nie ma ani jednego znaku zapytania, to tak w kwestii 'merytorycznie'.
Poza tym:
a). tak - potrzeba prądu
b). potrzeba gazu
c). potrzeba sterownika zastępującego człowieka
W związku ze złożonością tematu odpowiedź merytoryczna jest taka: wszystko się da, pytanie 1. jakim kosztem; 2. po co?
Rozwinięcie:
- spuszczenie wody jest prostsze i mniej problemowe oraz nic nie kosztuje
- urządzenia pod prądem i gazowe nie powinny pracować bez nadzoru
- Twój sterownik musiałby ogarniać poziom rozładowania akumulatora, istnienie lub zanik zasilania, poziom gazu w butlach oraz ewentualne błędy samej Trumy by odpowiednio zareagować (np. wysłać Ci SMS, odciąć zasilanie, zamknąć gaz...).
- jak to ma być przez WiFi to jeszcze potrzeba routera i zabezpieczonego łącza , chyba, że masz auto pod domem za ścianą i auto łapie zasięg z domu
No ale zaskocz mnie i przedstaw urządzenie - podyskutujmy o konkretach.Liberm - 2021-11-23, 17:46 Pierwsze zdanie, jest zdaniem oznajmującym - pytanie jest w nim zawarte, po co więc znak zapytania? Ale merytorycznie:
- mam stały ruter w kamperze
- sterowniki mam wstępnie wybrane (temperatura, sterowanie światłem, włącznikami itp.)
- mam już częściowo "smart kampera", bawię się dalej
- akumulator jest bezpieczny
- poziom gazu kontroluję, co prawda na razie jeszcze nie przez WiFi
- jeżdżę kamperem często, nie zimuję , nie chcę za każdym razem spuszczać wody jak temperatura spadnie poniżej 0
- doposażanie kampera to moje hobby , nie ma co doszukiwać się w tym sensu
Mam tylko wątpliwość, czy skoro truma jest podłączona bezpośrednio do akumulatora (poza energoblokiem), można ją odłączać.
Czyli pytanie:
Czy truma musi być na stałe zasilana z aku?
P.S.
Odpowiedzi w punktach a, b i c sporo mi pomogły Monter - 2021-11-23, 17:58 Z tego co napisałeś jesteś mądrzejszy niż to całe forum, więc to my czekamy na punkty a, b, c jak to zrobić u siebie.Kazik II - 2021-11-23, 23:11
Liberm napisał/a:
Merytoryczne odpowiedzi, dzięki. Spoko, parę pomysłów jeszcze mam.
Nawet się boję pomyśleć jakie - byleby nie parzenie herbaty przez smartfona, Chociaż nad posłodzeniem to mógłbyś pomyśleć .marcincin - 2021-11-24, 00:03 Panowie zamiast krytykować pomóżcie koledze jak macie wiedzę temacie. Ja pomysł kolegi nie uważam za zły, a czasami z merytorycznej dyskusji wychodzą fajne pomysły. Robię podobne rzeczy, ponieważ przy tym robieniu mam tzw. "fun" - np. zrobiłem gniazdko we wiacie, do którego mam podpiętego kampera, a gniazdkiem tym steruje sam kamper. Standardowo gniazdko nie podaje 230V, ale jak kamper stwierdza, że w aku jest za mało prądu to sobie potrafi to gniazdko przez sieć aktywować i po naładowaniu dezaktywować. Oczywiście mógłbym wychodzić z domu i ręcznie wtykać przewód zasilania i po naładowaniu rozłączać - tak robi większość - a mi się tak robić nie chce - śmieszne?
Przechodząc do tematu głównego - ja bym nie odcinał na "twardo" zasilania (szczególnie w trakcie pracy) - nie znam budowy sterownika, ale może to mieć jakieś negatywne skutki. Jeśli czujnik temperatury jest analogowy (tego nie wiem) to można by było oszukiwać sterownik przez symulowanie odczytu wyższej temperatury - przez zmianę rezystencji czujnika (dodanie w szereg lub równolegle jakiegoś oporu) - do zbadania z jakim czujnikiem mamy do czynienia (czy analogowy rezystancyjny) i jakie wartości trzeba symulować. Temat uważam za ciekawy.Liberm - 2021-11-24, 09:32 Jak byłby ktoś zainteresowany tematem, zapraszam do dyskusji. Nawiązałem ciekawy kontakt z amerykańską firmą, która produkuje m. in. termostaty/sterowniki do urządzeń grzewczych i klimatyzacji sterowane przez wifi do kamperów. Nie robią na razie dla trumy, ale zainteresowali się tematem. Koszt takiego sterownika to ok 240$, znacznie taniej niż adaptacja starszej trumy na inet.Kazik II - 2021-11-24, 11:51 Jedni mają "fun" a inni się tylko zastanawiają, czy cały ten trud z automatyzowaniem i smarfonowaniem wszystkiego rzeczywiście przynosi jakieś sensowne korzyści. Czy wynika jedynie z fascynacji współczesnymi technologiami. Kiedyś jeździłem ze zwykłym piecem trumy i prostym bojlerem. I było fajnie, ciepełko było, ciepła wody była i jakoś nie odczuwałem potrzeby, żeby bojler lepiej wiedział ode mnie kiedy i w jakiej wodzie mam się kąpać. A poza tym było to z pewnością bardziej niezawodne. Ale jak ktoś lubi, to niech się bawi. Byleby pewnego dnia jego "inteligentny" kamper nie wybrał się samodzielnie w podróż do Hiszpanii MILUŚ - 2021-11-24, 12:32
Monter napisał/a:
Z tego co napisałeś jesteś mądrzejszy niż to całe forum, więc to my czekamy na punkty a, b, c jak to zrobić u siebie.
Widzę ,że co niektórym żal ściska ,że sami na to nie wpadli i zostali na etapie technologii swoich kampków z XX wieku Monter - 2021-11-24, 14:18
MILUŚ napisał/a:
Monter napisał/a:
Z tego co napisałeś jesteś mądrzejszy niż to całe forum, więc to my czekamy na punkty a, b, c jak to zrobić u siebie.
Widzę ,że co niektórym żal ściska ,że sami na to nie wpadli i zostali na etapie technologii swoich kampków z XX wieku
To, że Ty tak często masz to nie znaczy, że wszyscy
Nadmiar elektroniki szkodzi. Pokazały to już samochody osobowe. Kampera się posiada dla jeżdżenia, zwiedzania, podróży, a nie do wiecznego siedzenia w garażu czy pod wiatą i "poprawianiu". Z automatyką mam styczność na co dzień, choć nie samochodową, ale nie widzę sensu w pchaniu jej wszędzie, bo skończymy jako ludzie pokazani w kreskówce pt. Wall-E.
Smartfony, WiFi, gniazdka zdalne, sieci, połączenia, zużycie prądu, konieczność nadzorowania, poprawiania, modyfikowania, ciągła zabawa tylko po to, by podłączyć kampera do 230V. Inni rozwiązują to ładowarką do akumulatorów z automatyką, która sama pilnuje stanu baterii i przestaje bombardować go wysokim prądem. A to tylko taki przykład, że wcale nie trzeba wychodzić z domu i ciągle wtyczkami żonglować.
No ale nikomu niczego nie bronię oraz życzę powodzenia. Sam zmodyfikowałem swój bojler ale w granicach rozsądku.
A co do tego czemu Truma jest podpięta bezpośrednio było już na forum wiele razy.Liberm - 2021-11-24, 15:06
Monter napisał/a:
A co do tego czemu Truma jest podpięta bezpośrednio było już na forum wiele razy.
W instrukcji montażu Trumy nie jest jednoznacznie określone, że musi być bezpośrednio:
Ja zresztą pytałem, czy zasilanie musi być stałe.
"Zasilanie 12 V
Przewody elektryczne, łączniki i przyrządy sterownicze dla
urządzeń grzewczych muszą być rozmieszczone w pojeździe
w taki sposób, żeby nie było utrudnione nienaganne funkcjonowanie
w normalnych warunkach eksploatacyjnych. Wszystkie
wyprowadzone na zewnątrz przewody muszą być ułożone
tak, aby miejsca ich przejść były zabezpieczone przed bryzgami
wody.
Przed rozpoczęciem pracy przy elementach elektrycznych
urządzenie musi być odcięte od zasilania prądem przez
odłączenie zacisków. Wyłączenie na elemencie obsługi nie
wystarcza!
Podczas elektrycznych prac spawalniczych przy karoserii
przyłącze urządzenia musi być odcięte od sieci pokładowej
pojazdu.
Urządzenie wyposażone jest w ochronę przed błędnym
podłączeniem biegunów. Jeżeli urządzenie zostanie
podłączone z niewłaściwą biegunowością, brak sygnału diody
LED. Po ustawieniu właściwej biegunowości urządzenie można
dalej używać.
Dla zapewnienia optymalnego zasilania energią, ogrzewanie
musi być podłączone do zabezpieczonej bezpiecznikami sieci
pokładowej (centralna instalacja elektryczna 10 A) kablem
2 x 2,5 mm² (przy długościach przekraczających 6 m kablem
2 x 4 mm²). Należy uwzględnić ewentualne spadki napięcia w
przewodzie zasilania. Przewód minusowy przyłączyć do centralnej
masy. Przy bezpośrednim podłączeniu do akumulatora
przewód plusowy i minusowy należy zabezpieczyć bezpiecznikami.
Dla złączy (40, 41) zalecamy zastosowanie całkowicie
izolowanych płaskich tulejek wtykowych 6,3 mm.
Do przewodów doprowadzających nie wolno podłączać innych
odbiorników energii!"
A na forum takiej dyskusji nie znalazłem, może kolega podpowie w którym to wątku?Mazur - 2021-11-24, 15:48
Czytam i nasuwa się takie samo zapytanie jak innych- : po co ?
Rozumiem, że fun "majsterklepki" , ale dla mnie to przerost formy nad treścią.
Widzę same minusy. Pomijając rzeczy które Autor ma ( internet wifi + router zasilany "czymś" ) i zakładając że nie jeździ w zimie częściej niż raz na miesiąc to:
-po co trzymać wodę, aż się zaśmierdzi ? (czy srebro pójdzie do zbiornika ? , ale to też stara woda )
- po co to wszystko grzać, skoro można wypuścić wodę i mało tego...wyczyścić zbiornik bo zawsze jest osad. Wyczyścić filtr pompy bo zawsze jest osad ! Nawet po krótkim sezonie. (chyba że pobierasz wodę z kranu TYLKO dla gospodarstw domowych, bo inne źródła zawsze są z mikro piaskiem) Zawsze mam osad w zbiorniku .
- po co grzać gdy nie używany skoro powstaje różnica temperatur i skraplanie w środku kampera = niepotrzebna wilgoć
- zasilanie prądem + gazem = koszty
- cały czas martwiłbym się czy nie PALI (się) za dużo , czy to działa, czy może za bardzo grzeje, może za mało, może gazu brak , może nie odpaliło ? POJADĘ/pójdę sprawdzić. (wyklucza sens tego rozwiązania) Niestety ja taki jestem, stąd ten tekst
Technologia nie jest mi daleka bo korzystam z takiego rozwiązania dla ogrzewania = sterowania wifi grzejnikami w firmie, ale tam nic się nie zapali i wszystko jest na prąd i wokół ściany/ beton. Natomiast mam podgląd na temperaturę i jakby było 100stopni lub brak zasięgu, to wiem że się tam chyba pali
Właśnie, co jak zniknie zdalny zasięg sterowania gazem w kamperze?
Przeczytałem tego posta chyba jako pierwszy, jak nie było jeszcze odpowiedzi, ale od razu takie rzeczy mną motały.
Może ja głupi jestem i po prostu się nie znam , ale kto bogatemu i szalonemu zabroni Miłego
Bez odbioru Liberm - 2021-11-24, 16:20 Postaram się wyjaśnić w skrócie na czym polega moje "szaleństwo" :
- używam w zimie vana bardzo często
- zgadzam się, że grzanie na stałe nie ma sensu (wilgoć, zużycie gazu)
- solary zapewniają mi nawet w pochmurne dni wystarczającą ilość prądu (ruter 7 W)
- ruter zapewnia mi stały podgląd kamery, temperatury itp.
- wodę na bieżąco używam
- koszt przerobienia trumy by miała moduł inet jest abstrakcyjny
Dlatego pomyślałem o zdalnym, prostym przekaźniku który włączy piec ustawiony np. na 2, bym mógł w mróz nie uszkodzić instalacji, wejść do ciepłego kampera itp.
Dziękuję Wszystkim za komentarze, nawet te prześmiewcze Banan - 2021-11-24, 16:31 Było w innym wątku, ale pokażę raz jeszcze:
To był mój kamper, tak skończyły się modyfikacje z prądem przez nowego właściciela i pozostawienie na zimę podłączonych akumulatorów...
Niewiele brakowało, że oprócz kampera, kolega straciłby dom i dorobek całego życia.
Zawsze powtarzam, gdzie tylko mogę: wyjmujcie akumulatory na zimę, jak nie podróżujecie!
Ludziska bagatelizują napięcie 12V - bo to tylko 12V i nic się nie stanie - nic bardziej mylnego, 12V potrafi być bardziej niebezpieczne przy zwarciu niż 230V.
Wystarczy, że dobiorą się gryzonie do instalacji...
Ale jak to mówią: "twój cyrk, twoje małpy"
kaimar - 2021-11-24, 20:51 Najprostszy sposób na sterowanie Trumą Combi to pozostawienie jej włączonej, ustawionej na odpowiednie parametry i przerwanie mostka oznaczonego FENSTER SCHALTER. Truma ze zwykłym pokrętłem dla ludzi zatrzyma się po przerwaniu obwodu a po przywróceniu połączenia wystartuje. W panelu z wyświetlaczem pojawi się błąd ale zniknie sam po przywróceniu połączenia.marcincin - 2021-11-24, 21:14
Liberm napisał/a:
Jak byłby ktoś zainteresowany tematem, zapraszam do dyskusji. Nawiązałem ciekawy kontakt z amerykańską firmą, która produkuje m. in. termostaty/sterowniki do urządzeń grzewczych i klimatyzacji sterowane przez wifi do kamperów. Nie robią na razie dla trumy, ale zainteresowali się tematem. Koszt takiego sterownika to ok 240$, znacznie taniej niż adaptacja starszej trumy na inet.
Poszperałem trochę w internecie i znalazłem informację, o tym że czujnik temperatury trumy jest czujnikiem analogowym rezystancyjnym - tak jak podejrzewałem.
Jego chrakterystyka to 15 °C – 16.2 kOhm / 20 °C – 12,6 kOhm / 25 °C – 10.0 kOhm - do sprawdzenia w Twoim sprzęcie. Jeśli u Ciebie jest czujnik rezystencyjny, to oszukanie sterownika będzie bardzo proste i będziesz mógł to zrobić za kilka kilkadziesiąt złotych. Wystarczy zwykły przekaźnik (najlepiej bistabilny). W trybie I fabryczny obwód czujki nie jest modyfikowany - truma działa tak jak do tej pory i pilnuje nastawionej temperatury (nazwijmy to trzyb Truma ON). W trybie II przekaźnik dodaje równolegle do obwodu czunika rezystor. Zakładając, że w temp 0st rezystancja czujnika wynosi powiedzmy 25 kOhm (do zbadania) wystarczy, że podłączysz równolegle rezystor 5 kOhm i sterownik trumy będzie myślał, że masz w kamperze ze 30 st i nie będzie grzał (tryb Truma OFF). Wystarczy tylko czymś wysterować ten przekaźnik - np jakimś ESP - proste i tanie rozwiązanie umożliwi zdalne sterowanie.
Ciekawy jestem czy ta amerykańska firma korzysta właśnie z patentu na oszukiwanie sterownika -
analizując ten problem wpadłem na pomysł modyfikacji mojej instalacji webasto - tak, aby oszukiwać ją jeszcze sprytniej - ale o tym będzie osobny wpis.Liberm - 2021-11-25, 08:52 Dzięki za podjęcie tematu. Myślałem o przekaźnikach blebox SwitchBoxDC, mają też czujnik temperatury współpracujący. Odnośnie firmy od termostatów, w europie chyba nie działa, może ją znacie - microair.net. Namawiam gościa by popracowali nad trumą. Byłby chyba rynek.
Biorę się ostro do nauki , jeszcze raz dzięki