Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam

Pomocy! mam konkretny problem techniczny - Uwaliłem kontroler TRACER 4210N

joko - 2022-04-18, 23:53
Temat postu: Uwaliłem kontroler TRACER 4210N
Mam 800W paneli podłączone w dwóch zestawach po 400W do dwóch kontrolerów Tracer 4210.
Dzisiaj zauważyłem ,że jeden z nich nie widzi akumulatora (drugi działa poprawnie).
Pierwsze co zrobiłem , to miernik i kontrola napięcia na złączu AKU kontrolera. Okazało się , że jest , tzn. akumulator podłączony. Pomyślałem więc, że coś się zwiesił i zrobiłem mu reset , po którym niby zobaczył akumulator (pokazał ikonę pełnego naładowania ) , ale napięcie pokazał 14,2V, gdzie ten drugi działający pokazywał 13,5V (prawidłowe , takie jak pokazywał miernik , na wejściu AKU kontrolera).
Zdemontowałem, rozkręciłem kontroler i okazało się że spalone są dwa bezpieczniki na wejściu AKU. Są to dwa bezpieczniki samochodowe , połączone równolegle , każdy 40A . Co ciekawe nie są wpięte w odpowiednie dla ich typu gniazda ..... tylko wlutowane w PCB :-/
Ewidentnie oba są zdymione , co widać i czuć co oznacza, że musiał popłynąć prąd większy niż 80A. Bezpieczniki wymienię dopiero jutro, i wtedy sprawdzę czy reszta działa , czy coś jeszcze padło.
Zastanawia mnie skąd na wyjściu AKU wzięło się 80A, skoro nawet prąd zwarciowy podłączonego zestawu paneli to mniej niż 20A ?
Nie korzystam z wyjścia LOAD i wszystkie odbiorniki mam podłączone do akumulatora , więc jedyny prąd jaki płynie przez wyjście AKU to ten z paneli .
Jedyne co przychodzi mi do głowy to zwarcie gdzieś w obwodzie samego regulatora , ale to mogę zweryfikować dopiero jak wymienię bezpieczniki .
Jeśli po wymianie bezpieczników wszystko zagada, to będzie zagwozdka ;)

Mam jeszcze podejrzenia co dwóch możliwych powodów :

1. Mam przetwornicę VOLT 3000/9000 z ładowarką i kiedyś bawiłem się ustawieniami typu akumulatora i jakiś czas miałem wybraną opcję w której górne napięcie ładowania było wyższe od tego ustawionego w BMS aku LiFePO4 . Pod koniec ładowania, kiedy BMS odcinał akumulator, ładowarka na chwilę głupiała i na jej wyjściu napięcie skakało do ponad 30V. Może , któryś z tych skoków napięcia uszkodził coś w regulatorze w taki sposób , że powstało zwarcie (lub niższą rezystancję obwodu) i po ponownym załączeniu akumulatora popłynął duży prąd , który spalił bezpieczniki

2. Zdarzyło mi się (pewnie nie jeden raz), że przy ładowaniu z paneli odłączyłem akumulator od regulatora. Samo odłączenie nie mogło by raczej spalić bezpieczników , ale może przy ponownym podłączaniu ?
W tych regulatorach nie powinno się odłączać aku, ale z trochę innego powodu. Odłączenie aku powoduje, że na wyjściu LOAD pojawia się napięcie jakie w danym momencie jest na PV (w moim przypadku , gdzie mam 4 panele w połaczeniu szeregowo równoległym może to być nawet pod 40V) . Ja jednak z wyjścia LOAD nie korzystam, więc raczej ta druga opcja jest mniej prawdopodobna .

Może miał ktoś podobny przypadek i podpowie coś, aby nie trzeba było drugi raz "odkrywać Ameryki" ? :ok

Socale - 2022-04-19, 21:09
Temat postu: Re: Uwaliłem kontroler TRACER 4210N
joko napisał/a:
...
Zastanawia mnie skąd na wyjściu AKU wzięło się 80A, skoro nawet prąd zwarciowy podłączonego zestawu paneli to mniej niż 20A ?
...
Jedyne co przychodzi mi do głowy to zwarcie gdzieś w obwodzie samego regulatora
...

Te bezpieczniki zabezpieczają obwód z akumulatorem a nie obwód z panelami. Z Paneli >80A raczej nie uzyskasz, ale jak zewrzesz akumulator to i 100, toi 300 to i 500A popłynie.
.
Ciepło, cieplej... gorąco. I to od strony przyłączenia akumulatora. Bezpieczniki wlutowane to niemal w każdej przetwornicy norma. Twoje po wymianie powinny się natychmiast przepalić i to będzie 100% pewności co do lokalizacji tego zjawiska w... regulatorze. A jeśli w regulatorze to domyślam się że zdechł półprzewodnik wykonawczy odpowiedzialny za utrzymanie ustalonego napięcia tzw, stabilizator. Gdy ulega uszkodzeniu, zawsze wchodzi w tryb zwarciowy, to zamknęło obwód akumulatora z pełnym prądem ponad 80A więc reakcja bezpieczników uratowała przed pożarem.
No tylko tyle potrafię wyciągnąć z opisu. Oby tylko ten drobiazg.

Komplecik - 2022-04-19, 21:33
Temat postu: Re: Uwaliłem kontroler TRACER 4210N
Socale napisał/a:
reakcja bezpieczników uratowała przed pożarem.
No tylko tyle potrafię wyciągnąć z opisu. Oby tylko ten drobiazg.

Kurde Wojtku żyj 100 lat nic z tego nie rozumiem ale piszesz tak i budujesz takie napięcie, można to czytać jak Potop i delektować się :haha:
joko zresztą też :ok
:mikolaj

joko - 2022-04-19, 22:43

Regulator naprawiony, zamontowany , podłączony i ....... działa :wyszczerzony:

Finalnie okazało się to najgorsze możliwe rozwiązanie , czyli to że nie stało się nic więcej poza przepalonymi bezpiecznikami ....... czyli jest zagwozdka :-P

Żeby temat nie był za prosty to wylutowanie tych przepalonych bezpieczników dało lekko w :dupa .
Nie dość że wlutowane , to jeszcze przy samych złączach , które skutecznie odbierają ciepło i paskudnym twardym i trudno topliwym stopem. Odsysacz nieprzydatny, bo nie było szans na tyle roztopić lutu aby dało się zassać. Pomógł dopiero Hotair , pasta do rozlutowywania , mocna transformatorówka i plecionka.
Zamiast wlutowania nowych bezpieczników , zrobiłem tak jak powinno być zrobione od początku, czyli wlutowałem gniazda bezpiecznikowe. Miałem nawet plan aby te gniazda wystawić na obudowę , aby był łatwy dostęp ...... ale pasowało by wtedy to samo zrobić w tym drugim co działa i ostatecznie mi się ode chciało ;)

Po założeniu nowych bezpieczników podłączyłem aku, regulator odpalił , nic nie wybuchło , a na wyświetlaczu pojawiła się prawidłowa wartość napięcia , to się nie doktoryzowałem dalej , tylko złożyłem w całość , wsadziłem do kampera i gada .

Próbowałem go ponownie uszkodzić robiąc to , czego robić nie wolno, czyli odłączając kilkukrotnie akumulator przy działających PV, ale nic się nie stało :niewiem:

Olałem i zabrałem się za bardziej ambitne zajęcie ....... otwarłem se browara :piwo:

Socale - 2022-04-21, 13:51

Kompleciku, dzięki i przepraszam że bazgrolę niezrozumiale, ale piszę to co widzę oczami wyobraźni. Czasami nawet jak jasnowidz :mrgreen:
.
joko napisał/a:
Regulator naprawiony, zamontowany , podłączony i ....... działa :wyszczerzony:
...

No to teraz zmień tytuł z "Uwaliłem" na Naprawiłem :mrgreen: - będzie dla potomnych, skoro Tobie się zło objawiło, to komuś też może :bigok
No szkoda tylko że nie znamy przyczyny, ale tak jeszcze domniemam przepalenie tych bezpieczników podobnie jak grot transformatorówki, lutujesz, lutujesz i lutujesz a w pewnym momencie grot ulega przepaleniu i trzeba wymienić na nowy.

Brodacz77 - 2022-04-21, 13:58

Trzy lata temu padł mój Tracer 3210. Nie spalił bezpieczników ale rozładował (i dobił) moje kwasiaki.

Udało się wysłać go do dystrybutora i łaskawie zrobił na gwarancji. Działa, to działa i pojechaliśmy w Polskę. Po tygodniu, siedząc nad jeziorem okazało się, że znowu zdechł. Dopiero wtedy zacząłem drążyć. Okazało się, że zmienili jeden spalony mosfet. I ten sam padł ponownie. Zamówiłem do paczkomatu :szeroki_usmiech , lutownica w bagażniku i naprawiłem. Wymieniłem też jeden uszkodzony mosfet. Znów podziałało kilka dni. Nad kolejnym jeziorem zmieniłem 2 lub 3 - cały kpl pracujący razem i tak działa do dziś.

Skoro jak napisałeś, stała się najgorsza rzecz - czyli nic to ja "z pewną taką nieśmiałością" patrzyłbym na tego tracera.

Jakiś diabeł tam musi siedzieć. Aha - nie wolno odpinać aku przy podpiętych solarach. Te tracery po podpięciu akumulatora dopasowują się do napięcia instalacji. Po odpięciu aku mogą zgłupieć. One działają również na 24V.

Komplecik - 2022-04-21, 18:11

Socale napisał/a:
Kompleciku, dzięki i przepraszam że bazgrolę niezrozumiale, ale piszę to co widzę oczami wyobraźni. Czasami nawet jak jasnowidz :mrgreen:

No co Ty, piszecie z ,,joko,, super i tak sobie myślę że sporo userów wyczekuje Waszych postów ja na pewno :szeroki_usmiech


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group