| |
Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
|
 |
Serbia i Macedonia - Uwaga na Zieloną Kartę w Serbii
kaimar - 2009-07-14, 19:26 Temat postu: Uwaga na Zieloną Kartę w Serbii Okazuje się , że w większości polskich firm ubezpieczeniowych ubezpieczenie zwane Zieloną Kartą wydaje klientom na druczku uznawanym przez policję serbską za nieważny. Policja skrupulatnie sprawdza te druczki i wystawia polisy za 110 euro. Spotkało to parę dni temu mojego klienta wracającego z Grecji.
Problem jest w tabelce na druczku w której wymienione są skróty państw objętych ubezpieczeniem jest skrót SCG - co oznacza Serbię i Czarnogórę. Ponieważ od zeszłego roku Czarnogóra oddzieliła się o Serbii to skrót powinien być SRB. Druczek ze skrótem SCG w Serbii uważają za nieważny.
petek - 2009-07-14, 20:52
Sprawdziłem u siebie i zarówno w PZU i w Benefii mam SRB.
Marek - 2009-07-14, 22:07
Dla mnie to obojętne wyrabiając zieloną kartę chcę mieć spokój po drodze, a dla NICH to Bardzo Ważna Sprawa.
Marek
Ps i To jest Pikuś wrrrr co najmniej Pan Pikuś ........ i o to chodzi.
wbobowski - 2009-07-15, 15:31
Zielona karta nie tylko w Serbii. Macedończyk nie chciał uznać faksu, chciał zobaczyć oryginał i co ... wracaliśmy przez Bułgarię i Rumunię z Grecji. 200 euro za ubezpieczenie tylko w Macedonii (a gdzie jeszcze Serbia?). Ale w Szeged byliśmy od Marka, który jechał autostradami, tylko 5 godzin później.
Track222 - 2009-07-16, 19:04
Ostatniej nocy tj. 15/16 lipca wracałem z Grecji przez Macedonie i Serbię, nie miałem żadnych problemów z zieloną kartą. Od lat auto i przyczepę mam ubezpieczone w PZU.
Andrzej 73 - 2009-07-17, 08:12
Mnie tylko raz poproszono o przedstawienie zielonej karty w Serbii , jak wracaliśmy z Grecji z poniedziałku na wtorek w nocy , to jest zrozumiałe , ale że kasują za kampera "trzecią klasę" na autostradach to jestem w "szoku" bo pisze na info zamieszczonym na odwrocie biletu (jak pamiętam to z Belgradu do Niś-u) ,że do 1,30 m wysokości dolnej krawędzi szyby mierzonej przy przednim kole opłata wynosi jak za samochód osobowy czyli trzy razy mniej.
Jadąc w kierunku Macedonii przez Serbie na jednej z bramek poprosiłem o pomiar i co przyszedł Pan który miał kijek z dziesięć cm. za krótki i nie było dyskusji. Trzeba zapłacić.
Resztę opiszę na forum podróże Grecja.
|
|