Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam

Porady dla kupujących kampera - Jeszcze o akcyzie.

TomekW - 2009-10-16, 20:50
Temat postu: Jeszcze o akcyzie.
KURCZAKI napisał/a:
ale zaleta jest wielka bo akcyzy nie płacisz

Na pewno? O akcyzie już mamy wątek:
http://www.camperteam.pl/forum/viewtopic.php?t=224

medard - 2009-10-16, 21:03

KURCZAKI napisał/a:
tak jest i przepisy na to pozwalają i znam z 15 osób

przestan wprowadzac ludzi w blad

krzysioz - 2009-10-17, 02:02

Mnie tez przeszlo bez akcyzy , ale do czasu - reszta w watku - pojazd nadal kampingowy i specjalny a rocznik 1990. Wszystko zalezalo od interpretacji starostwa , a potem urzad celny wyrownal interpretacje.
IAAN - 2009-10-17, 22:17

a co powiecie na to auto SO KFZ WOHNMOBIL z 1992 roku a diagnosta czepia się braku pasów na tylnych siedzeniach ,a żeby było jeszcze smieszniej to na autoryzowanej stacji mercedesa pojechałem osobówką diagnosta chce zdjęcie jak wygląda camper bo on nie wie
tak mi się wydaje że co województwo to inne przepisy a może przepis ten sam a rózne zrozumienie gorzej niż w U skarbowym i bądz tu mądrym

@ndrzej - 2009-10-18, 11:29

KURCZAKI napisał/a:

w Polsce nie ma rodzaju samochodu pod tytułem kamper , więc klasyfikują go pod specjalny kempingowy .

powtarzam- tylko osobowe płacą w PL akcyzę , więc jeśli ktoś ma kłopoty z kampem i urzędem celnym to znaczy , że był on wcześniej w D zarejestrowany jako osobowy ( może Niemiec go przerobił ) i zrobił przewał na stacji diagnostycznej gdzie praktycznie bezpodstawnie zmienili mu klasyfikację...

co tu więcej bić pianę ? no może coś nowego weszło a ja nie wiem nic o tym ... czekam więc na info .


Bardzo mi przykro, ale nie masz racji :(
Osobiście sprowadziłem z Niemiec do Polski dwa kampery i walczyłem z Urzędem Celnym o zwrot akcyzy. Nota bene zwrot taki otrzymałem z należnymi odsetkami - po wyroku Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu odnośnie bandyckiej akcyzy pobieranej wówczas w Polsce - ale tylko za nadpłatę powyżej wymaganej :evil: Pisałem o moich przeprawach z Urzędem Celnym wcześniej i (o ile nic się nie zmieniło w przepisach od dwóch lat) akcyza nadal obowiązuje! Inne są bowiem przepisy dot. kwalifikacji pojazdu przy jego rejestracji (Ministerstwo Infrastruktury), a inne dot. opłat celnych, w tym akcyzy (Ministerstwo Finansów). W tym drugim przypadku kamper wyszczególniony jest w taryfach celnych jako osobny pojazd, a nie samochód specjalny!!! Na szczęście nie wszyscy urzędnicy celni w Polsce mają o tym pojęcie, a urzędnicy wydziałów komunikacji nie wiedzą o tym w szczególności :szeroki_usmiech

medard - 2009-10-18, 11:34

@ndrzej napisał/a:
Na szczęście nie wszyscy urzędnicy celni w Polsce mają o tym pojęcie, a urzędnicy wydziałów komunikacji nie wiedzą o tym w szczególności

wiedza wiedza i juz sie dobieraja tym co mysleli ze sie uda - po 5 latach od nabycia tegoz szczescia mozna powiedziec ze sie mialo szczescie

IAAN - 2009-10-18, 15:17

jeśli w Unii w pierwotnych dokumentach pojazdu niejest on PKW to zmiana jego klasyfikacji na terenie innego państwa członkowskiego jest zwykłą grandą i bezprawiem w jasny dzień .
a w moim przypadku tak jest jest on osobówką ,choc to auto 100% kamper z gwarancją producenta spróbuj to cofnąc urząd rejestrujący wymaga przeróbki kampera na kampera aby go zrejestrowac jako specjalny a 1 dokumentów w archiwum nie ma bo po sprzedazy do innego województwa 1 urząd miał prawo dokumenty zniszczyc (mineło tylko 7 lat )

krzysioz - 2009-10-18, 15:49

Co do teorii Kurczakow w moim przypadku sie nie sprawdza. Nigdy nie ubezpieczalem w PZU. kampera sprowadzilem we wrzesniu 2008 a wezwanie z UC przyszlo chyba w czerwcu.
@ndrzej - 2009-10-18, 18:05

KURCZAKI napisał/a:
Tak sobie rano pomyślałem nad kluczem powiadamiania UC o tych co mają kampa i nie zapłacili akcyzy , jeśli UC jest powiązany z US to takie powiadomienie powinno być automatem , przecież UC nie pyta o każdego obywatela z książki tel czy przypadkiem sie nie dorobił na boku kampa , może to do UC nie idzie ze strony US tylko z innej i tu mam pomysła który chodzi mi po głowie .


Moim zdaniem, ani urząd celny ani urząd skarbowy nie będą doszukiwać się nieprawidłowości w opłatach. Jedynie kontrola w wydziale komunikacji, który powinien otrzymać z urzędu celnego zaświadczenie o nie podleganiu akcyzie rejestrowanego pojazdu, i brak takiego zaświadczenia, może spowodować komplikacje. :evil:
Miejmy jednak nadzieję, że kontrolujący papiery w wydziałach komunikacji, mają równie blade pojęcie na ten temat jak pracownicy tych wydziałów! :diabelski_usmiech

krzysioz - 2009-10-20, 15:49

A ty ciagle swoje.
Mysle ze to jest w temacie akcyza , ale opisze ci swoja historie - moze przynajmniej ciebie wzruszy :haha: . Oczywiscie moge mowic tylko za siebie.
Starego kamperka " przywiozlem" a raczej odkupilem od kogos , kto go przywiozl. W tzw briefie bylo napisane wohnmobil laczne z tym co ma byc odlaczone w czasie jazdy,co schowane np antena i ktore okna pozamykane - no coz moze to osbowka. Wydzial komunikacji w moim powiecie nie wymagal zaswiadczenia z UC jako ze zakwalifikowal jako pojazd specjalny - kepingowy. I tak w radosci tkwilem gdzies do czerwca tego roku ,kiedy pprzyszlo wezwanie 9 a (raczej wezwania, bo zona jest wspolwlascicielem ) do zaplaty akcyzy. Policzyli z odswetkami od wrzesnia 2008. Jako ze bylem pierwszy z wezwanych kierowniczka urzedu sama uczyla sie procedury ,a na biurku widzialem liste podobnych zawodnikow z mojego powiatu -( wszyscy importerzy kamperkow). Jako ze kamperek stary i 1,9 to uzbieralo sie z niecale 400zl wiec jak na cene spoikoju nie za duzo.
i taki to mit.
pozdrowionka

krzysioz - 2009-10-20, 16:18

No coz,
Co do mnie to radze spojrzec na tytul tematu i moja odpowiedzma raczej wiecej do rzeczy niz twoje pytanie. Jsienna depresja mi nie grozi , gdyz od jakiegos czasu przebywam w cieplych krajach. W gruncie rzeczy chcialem tylko pomoc.
Odpowiadanie na pytania tych , ktorzy wiedza lepiej wyraznie mija sie z celem. Proponuje wiec umowic sie tak - Ty masz racje , a my mamy spokoj!
Co do polis radze zalozyc osobny temat - moze ktos chetnie sie wypowie.
Narka

vafell - 2010-02-26, 21:44

Mój przypadek z akcyzą przebiegał właściwie klasycznie czyli zakup, rejestracja potem długo,długo nic, po 1,5 roku wszczęcie postępowania i decyzja na niezłą sumkę.Zapłaciłem.
I teraz ku przestrodze:coś mnie podkusiło aby odwołać się od odsetek gdyż nie czułem się winny za powstałą zwłokę która w moim odczuciu wynikała z niekompetencji urzędników i błednej interpretacji niespójnych przepisów.
Jakież było moje zdziwienie gdy w odwecie otrzymałem wezwanie do złożenia oświadczenia majątkowego!Sprawa wygląda na rozwojową a ja zastanawiam się jakie intencje kierują diałaniami Urzedu Celnego (zastraszyć?) Coś mi się wydaje że żyjemy w 3 RPA

Fux - 2010-02-28, 16:23

Oświadczenie majatkowe jest potrzebne do podjęcia decyzji, czy zwolnić Cię z odsetek, czy nie.
MILUŚ - 2010-02-28, 17:04

Czytam , czytam i..... i nic nie kumam :niewiem
Chcę kupić campera który został sprowadzony zza granicy.Sprowadzający zapłacił akcyzę.
Mam na to kopię dokumentu.Czy też mam się bać wizyty " smutnych panów "z UC ?
Samochód nie jest zarejestrowany na terenie RP .Do rejestracji ,wg.słów sprzedającego nie potrzeba poswiadczenia zapłacenia akcyzy.
PZDR> MILUŚ :spoko

janusz - 2010-02-28, 17:30

Procedura jest następująca.
Urząd Celny wysyła do Starostwa (organu rejestrującego) prośbę o przesłanie kopii dokumentów. Skąd wiedzą czyich nie wiem prawdopodobnie z urzędu skarbowego, który ma twoje dane bo zostawiłeś mu je razem ze 160 złotymi za wydanie dokumentu stwierdzającego, że nie musisz płacić VATu.
Oglądają sobie te dokumenty celnicy i sprawdzają czy jest dokument zapłacenia akcyzy czy nie. Nie musi go być bo przy rejestracji samochodu specjalnego nie powinien być wymagany. Jeżeli jest i suma mniej więcej im się zgadza dają spokój.
Jeśli nie zgadza się lub nie ma dokumentu proszą o kontakt i wytłumaczenie czemu suma jest inna niż oni by chcieli, lub proszą o dostarczenie deklaracji AKC-U.
A zapłata to już na samym końcu, bo nie wiadomo za ile dni odsetki.
Jeżeli masz dokument zapłaty i przy rejestracji auta nie wezmą go w Urzędzie od ciebie (nie wiem czy kopia ich zadowoli) to czekaj na prośbę od celników. Pokażesz że masz i pewnie dadzą ci spokój.
Może jeszcze być sprawa wysokości zapłaconej przez sprowadzającego akcyzy. Sprowadzający zapłacił ją jednemu celnikowi a inny, ten co będzie ciebie rozliczał może uważać że za mało. Kto będzie musiał dopłacić? Nie wiem.

Bim - 2010-02-28, 17:31

Czytam ten wątek i nic nie rozumiem są dwie prawdy, a jak sie ma sprawa z drugim właścicielem w Polsce odnośnie akcyzy jak pierwszy nie zapłacił i zdążył sprzedać?
janusz - 2010-02-28, 17:35

Bim napisał/a:
jak sie ma sprawa z drugim właścicielem w Polsce odnośnie akcyzy jak pierwszy nie zapłacił i zdążył sprzedać?

Ktoś ją musi zapłacić :-P

Bim - 2010-02-28, 17:36

janusz napisał/a:
Ktoś ją musi zapłacić


:haha: :haha: :haha: no to mamy trzecią prawdę :bajer :bajer

Andrzej 73 - 2010-02-28, 17:46

Dla Urzędu Celnego jest ważne tylko to , kto sprowadził pojazd do polski tzn. kupił pojazd za granicą i przejechał granicę Polski. Od momentu przekroczenia jest pięć dni na złożenie deklaracji.(Jeśli się ostatnio nic nie zmieniło) :roll:

:spoko

MILUŚ - 2010-02-28, 18:17

Andrzej 73 napisał/a:
Dla Urzędu Celnego jest ważne tylko to , kto sprowadził pojazd do polski tzn. kupił pojazd za granicą i przejechał granicę Polski. Od momentu przekroczenia jest pięć dni na złożenie deklaracji.(Jeśli się ostatnio nic nie zmieniło) :roll:

:spoko


Czyli logicznie myśląc czemu mają ścigać tego co odkupił od tego co sprowadził ?
Chyba ,że ten ostatni nie zapłacił lub zapłacił za mało w oczuciu UC odpowiedniego dla miejsca zamieszkania kupującego ? Czy tak mam rozumieć ten bezsens :?: :?: :?:

janusz - 2010-02-28, 18:39

Adasiu tak jeżeli tym dokumentem o zapłaceniu jest decyzja, jeżeli tylko potwierdzenie przelewu pieniędzy to nie koniecznie. U Celny nie wydaje automatycznie decyzji. Trzeba o nią poprosić. Ludzie przy osobówkach proszą i dostają. Przy specjalnych nie koniecznie potrzebują i nie płacą chyba 12 zł za wydanie na piśmie. Ja nie mam bo mój Urząd nie potrzebował.
Ten pierwszy, który sprowadził i zapłacił ma prawdopodobnie jakieś kopie deklaracji, dowód wpłaty i tp. Ten drugi nie bardzo wiemy jaki ma dokument.

WINNICZKI - 2010-03-17, 16:41

Mam wątpliwości czy Niemcy zarejestrują taki "wynalazek"-homologacja. A jak nie będzie w brifie zmiany silnika na inną pojemność to tak jak byś zmienił w Polsce,akcyza od tego co w papierach. :spoko
tolo61 - 2010-03-17, 17:10

Witam
do 2.0 l--3.1%
pow 2.0 l -18.6 %
od wartosci rynkowej pomniejszonej srednio o 35-40%
ale to juz wszystko bylo opisane... :bylo :bylo :bylo
pozdrawiam
:spoko

tolo61 - 2010-03-17, 17:15

TomekW na pierwszej stronie podal link gdzie znajdziesz duzo ciekawych wypowiedzi
:spoko

tolo61 - 2010-03-17, 17:16

Pytanie tez czy to by sie oplacalo
:spoko

BOGI - 2010-03-22, 00:54
Temat postu: akcyza - temat rzeka
Witam wszystkich
Czytam różne wypowiedzi o płaceniu bądź nie akcyzy i myślę, że jednak akcyzę trzeba zapłacić. Sam zapłaciłem około 2500,- zł w urzędzie celnym. Zanim to zrobiłem wydzwaniałem do różnych urzędów i potwierdzam, bajzel jest nieziemski, ale najgorsze to brak jednolitych i spójnych ustaleń i przepisów w tym temacie. Problem bierze się z różnej interpretacji i zapisów w ustawie o ruchu drogowym i ustawie o podatku akcyzowym. W Prawie o ruchu drogowym kamper zaliczany jest do samochodów specjalnych, tak też zostaje wpisany w rubryce rodzaj i przeznaczenie pojazdu w Karcie pojazdu przez wydział komunikacji. W dowodzie rejestracyjnym w rubryce rodzaj wpisane jest: specjalny, a w rubryce przeznaczenie: samochód kempingowy. W Ustawie o akcyzie Ministerstwo Finansów określiło kampera zaś jako samochód osobowy, za jaki pobierana jest akcyza 3,2% wartości. Denerwujące było to, że w rozmowie z Naczelnikiem Urzędu Ceł oraz informatorką tegoż urzędu można było usłyszeć, że nikt nikogo nie zmusza do zapłaty akcyzy, bo jest to obowiązek sprowadzającego do Polski taki pojazd. Szczególnie, że dokumentu opłacenia akcyzy nie wymaga się przy rejestracji, ani też nie wzywa do deklaracji VAT-25 urząd skarbowy, jednak taki dokument wystawia. Jest prawdopodobne, że przed upływem 5 latek klient dostanie wezwanie do zapłaty zaległej akcyzy razem z odsetkami i może tak się zdarzyć, ze zapłaci więcej niż za zakup auta. Szczególnie kiedy silnik będzie miał pojemność powyżej 2,0 litrów, bo tam akcyza wynosi chyba 13,6%. Osobiście takie podejście uważam za normalne świństwo. Bo jeśli dwa ministerstwa: komunikacji i finansów nie mogą się porozumieć i określić co takiego zastało przywiezione do Polski i zarejestrowane, to dlaczego my obywatele mamy ponosić z tego tytułu konsekwencje. Pewnie, że można zaskarżać do wszystkich świętych, ale czy mamy zdrowie i czas na głupowate procesowanie się. W moim przypadku dlatego wybrałem silnik Fiata jako 2.0 JTD, chociaż na pewno lepszym jest 2,2 litra. Zatem jeśli słyszę jak zawodowy sprzedawca auta sprowadzonego z Unii udowadnia mnie, że skoro pojazd jest zarejestrowany to wszystko gra i buczy, wiem, że mnie oszukuje i uciekam od niego jak najdalej. Najlepiej kupuje się auto spoza Unii, bo co do cła nie ma takich niedomówień. Natomiast badałem też sprowadzenie kampera jako samochód ciężarowy, co jest możliwe w wydaniu urzędu ceł, czyli ministerstwa finansów. Ale wówczas zacznie się przeprawa z rejestracją i dopuszczeniem do ruchu w stacji diagnostycznej. Wytłumaczono mnie, że wówczas niemożliwe byłoby przewożenie osób w części ciężarowej, czyli tz.interiorze, który musiałby być oddzielony osławioną kratką, a na granicach ustawiać się w kolejkach z TIR-ami, jako ciężarowy, chore prawda. Zauważcie, że w dowodzie niemieckim taki pojazd ma napisane w rubryce - oznaczenie klasy pojazdu/nadbudowy: samochód osobowy kempingowy specjalny, Wohnmobil. Czyli pełen przegląd i specjalny zadowalający ministerstwo infrastruktury i urząd komunikacji oraz policję i osobowy, zadowalający ministerstwo finansów i usprawiedliwiający pobieranie akcyzy. Już niech będzie jak jest, zapłacę i mam święty spokój, mogę wjechać do centrum, bo jestem nie ciężarówka, mogę parkować tam gdzie osobówki i wjeżdżać tam także. Chyba lepiej w ten sposób. Nie wiem, co dzieje się kiedy ciężar przekroczy 3,5 tony, bo wówczas z samej wagi wyjdzie, że to pojazd ciężarowy, ale chyba też specjalny. Komentarz mój jest taki oto: „A to Polska właśnie i tz. państwo prawa”....

BOGI - 2010-03-22, 21:48
Temat postu: Trochę podstaw prawnych i dokumentów dotyczących akcyzy
Witam
Dziękuję za skorygowanie błędów w stawkach akcyzy. Chcę podać trochę szczegółów na temat, jak widać stale aktualny, co z akcyzą po zakupie kampera na terenie Unii, bo rozumiem, że z państw nie zrzeszonych w UE pobierane jest standardowe cło. Ja swoje przeszedłem w 2008 roku i mam to za sobą. Zapłaciłem, mam papiery i śpię spokojnie. W moim przypadku była to kwota ok.2.500,-, gdyż dotyczyła pojazdu z silnikiem poniżej 2000 cm3, czyli 3,1%. Ale już w przypadku stawki 18,6% to zaczyna być kwota przecież bardzo znacząca, bo 6x większa, czyli aż 15.000,- !!! Jak widać logiki żadnej a jedynie polowanie na kasę moim zdaniem. Bo cóż taki większy silnik jest winien, aby karać właściciela tak straszliwie.
Poniżej przekazuję może zbyt obszerne fragmenty z ustawy o akcyzie, ale wyjaśniające kwestię i skąd taka zajadłość w pobieraniu tej opłaty. Jak widać w taryfikatorze jest oznaczony samochód kempingowy i wyraźnie określony do czego służy. Moim zdaniem nie ma tu żadnych ale. Pozycja 8703 jest jasno zdefiniowana dla kampera, który znalazł się w grupie aut osobowych.

Oto fragmenty tej ustawy na jaką powołuje się Urząd Celny i Ministerstwo Finansów:

USTAWA z dnia 23 stycznia 2004 r. o podatku akcyzowym (Dz.Ustaw z 2004 r. Nr 29 poz. 257)

Art. 81. 1. Podmioty dokonujące nabycia wewnątrzwspólnotowego samochodów osobowych niezarejestrowanych na terytorium kraju, zgodnie z przepisami o ruchu drogowym, są obowiązane:
  1)   po przywozie na terytorium kraju złożyć deklarację uproszczoną do właściwego naczelnika urzędu celnego w terminie 5 dni, licząc od dnia nabycia wewnątrzwspólnotowego;
  2)   dokonać zapłaty akcyzy nie później niż z chwilą rejestracji tego pojazdu w kraju.
2. Minister właściwy do spraw finansów publicznych określi, w drodze rozporządzenia, wzór deklaracji uproszczonej, o której mowa w ust. 1 pkt 1 oraz w art. 76 ust. 1, uwzględniając konieczność zapewnienia informacji dotyczących liczby nabywanych samochodów osobowych oraz kwoty należnej do zapłaty akcyzy.

AKC-U DEKLARACJA UPROSZCZONA NABYCIA WEWNĄTRZWSPÓLNOTOWEGO

Dział V - Zmiany w przepisach obowiązujących

Art. 115. W ustawie z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2003 r. Nr 58, poz. 515, z późn. zm.4)) w art. 72 w ust. 1:
a)  pkt 6 otrzymuje brzmienie:
"6)  dowodu odprawy celnej przywozowej, jeżeli pojazd został sprowadzony z terytorium państwa trzeciego i jest rejestrowany po raz pierwszy;",
b)  po pkt 6 dodaje się pkt 6a w brzmieniu:
"6a)  dokumentu potwierdzającego zapłatę akcyzy na terytorium kraju, jeżeli samochód osobowy został sprowadzony z terytorium państwa członkowskiego i jest rejestrowany po raz pierwszy;".

ZAŁĄCZNIK Nr 1
WYKAZ WYROBÓW AKCYZOWYCH
Poz.
Symbol PKWiU
Nazwa wyrobu (grupy wyrobów)
Kod CN
Nazwa wyrobu (grupy wyrobów)
1
2
3
4
5
59
1934-10-02
Samochody osobowe
8703
Pojazdy samochodowe i inne pojazdy mechaniczne przeznaczone zasadniczo do przewozu osób (inne niż te objęte pozycją 8702), włącznie z samochodami osobowo-towarowymi (kombi) oraz samochodami wyścigowymi

8703 - Pojazdy samochodowe i pozostałe pojazdy mechaniczno przeznaczone zasadniczo do przewozu osób (inne niż te objęte pozycją 8702), włącznie z samochodami osobowo-towarowymi (kombi) oraz samochodami wyścigowymi
8703 10 - Pojazdy przeznaczone do poruszania się po śniegu; samochodziki golfowe i tym podobne
Pozostałe pojazdy wyposażone w silniki tłokowe wewnętrznego spalania o zapłonie iskrowym:
8703 21- - O pojemności skokowej nieprzekraczającej 1000 cm3
8703 22- - O pojemności skokowej przekraczającej 1000 cm3 , ale nieprzekraczającej 1500 cm3
8703 23 - - O pojemności skokowej przekraczającej 1500 cm3, ale nieprzekraczającej 3000 cm3 8703 24 - - O pojemności skokowej przekraczającej 3000 cm3
Pozostałe pojazdy, wyposażone w silniki tłokowe wewnętrznego spalania o zapłonie samoczynnym (wysokoprężne i średnioprężne):
8703 31 - - O pojemności skokowej nieprzekraczającej 1500 cm3
8703 32- - O pojemności skokowej przekraczającej 1500 cm3 , ale nieprzekraczającej 2500 cm3
8103 33- - O pojemności skokowej przekraczającej 2500 cm3
8703 90 - Pozostałe
Niniejsza pozycja obejmuje pojazdy mechaniczne różnego typu (łącznic z pojazdami mechanicznymi pływającymi) przeznaczone do przewozu osób, jednakże nie obejmuje pojazdów mechanicznych objętych pozycją 8702. Pojazdy niniejszej pozycji mogą być wyposażone w silnik dowolnego typu (tłokowy wewnętrznego spalania, elektryczny, turbinę gazową itp).
Pozycja obejmuje również lekkie pojazdy trzykołowe o prostej budowie, takie jak: wyposażone w silnik motocyklowy, koła itp., które ze względu na konstrukcję mechaniczną mają cechy tradycyjnego samochodu, tzn. układ kierowniczy typu samochodowego, wsteczny bieg i mechanizm różnicowy;
- zmontowane na podwoziu w kształcie litery T, w których to pojazdach dwa koła tylne napędzane są niezależnie osobnymi silnikami elektrycznymi zasilanymi z akumulatora. Pojazdy te są zwykle sterowane jednym centralnym drążkiem sterowym, za pomocą którego kierowca może pojazd uruchamiać, rozpędzać, hamować, cofać, jak również kierować nim na prawo i lewo przez zróżnicowany moment obrotowy kół napędowych albo przez skręt przedniego koła.
Pojazdy objęte niniejszą pozycją mogą być typu kołowego albo gąsienicowego.

Niniejsza pozycja obejmuje również:
(1) samochody (np. samochody z nadwoziem czterodrzwiowym, taksówki, samochody sportowe i wyścigowe);
(2) specjalistyczne pojazdy transportowe, takie jak ambulanse, więźniarki i pojazdy pogrzebowe;
(3) samochody mieszkalne (kempingowe itd.), pojazdy do przewozu osób specjalnie wyposażone do zamieszkiwania (z miejscami do spania, przygotowywania posiłków, toaletami, itd.);
(4) pojazdy przeznaczone specjalnie dojazdy po śniegu (np. pojazdy śniegowe);
(5) wózki golfowe i podobne pojazdy.
W rozumieniu niniejszej pozycji określenie „samochody osobowo-bagażowe" oznacza pojazdy przeznaczone do przewozu najwyżej 9 osób (wraz z kierowcą), których wnętrze może być używane bez zmiany konstrukcji do przewozu zarówno osób, jak i towarów.
Pojazdy specjalnie przystosowane do użytku rozrywkowego, np. skutery elektryczne w lunaparkach klasyfikowane są w pozycji 9508.

Myślę, że powyższe wyjaśnia wszystko, czyli płacić czy nie, co to jest samochód kempingowy i wszystko co nas dotyczy. Jak widać mamy samochodu i specjalne i osobowe jednocześnie w świetle tych przepisów.
Pozdrawiam wszystkich co już z akcyzą skończyli i tych, którzy dopiero będą się z nią borykać. Pamiętajmy, wszystko co mamy, ma nas cieszyć a nie wkurzać. I to by było na tyle... Ps. Tabela w Exelu nie wyszła, proszę o wybaczenie, próbowałem.

papajjek - 2010-04-13, 01:45

chcialem sie upewnic i zamieszac jeszcze bardziej... wyobrazcie, ze kupilem samochod w Polsce, zarejestrowalem w innym kraju, gdzie mieszkam(oczywiscie zaplacilem akcyze) , samochod jest nadal moj i przeprowadzam sie po latach spowrotem do Polski ... przerejstrowuje samochod i.... musze placic akcyze czy nie?? wydaje mi sie ze nie, co jest napisane w tekscie ustawy, ale boje sie, ze jakas interpretacja prawa moze to wszystko zmienic na moja niekorzysc.


Art. 115. "6a) dokumentu potwierdzającego zapłatę akcyzy na terytorium kraju, jeżeli samochód osobowy został sprowadzony z terytorium państwa członkowskiego i jest rejestrowany po raz pierwszy;".

P.s. samochod jest hipotetyczny kempingowy kupiony wlasnie w Polsce (jak na razie), powrot do domu tez. jedynie ja sie szwedam daleko :szeroki_usmiech

lizak - 2010-04-13, 08:57

co do akcyzy mogę się wypowiedzieć, ponieważ tydzień temu ja opłacałem i zrobiłem niezłe zamieszanie u celników. W ogolę nie wiedzieli jak się za to zabrać, szukali gdzieś w internecie czegoś podobnego do mojego sprzętu ale nie mogli znaleźć, wiec musieli uwierzyć cenie z umowy która była oczywiście symboliczna :wyszczerzony: Podpowiem Wam ze jeśli w brifie niemieckim nie ma marki zabudowy za nazwa samochodu to raczej celnicy nie znajda ceny rynkowej, chyba ze zleca to rzeczoznawcy. Tez obawiałem się akcyzy gdyż płaciłem 18,6 % gdyby wiedzieli jaka jest cena rynkowa to nie wiem czy wyrobił bym się w 4 tys złotych :lol:
Filip - 2013-02-02, 01:39

Dziś otrzymałem wezwanie do urzędu celnego. :shock: :shock: :shock:
Kampera kupiłem w kwietniu 2008. 2 miesiące przed 5 letnim okresem otrzymuje wezwanie do zapłaty zaległej akcyzy!!!!!! :brawo:
Jestem bardzo ciekaw czy naliczą mi odsetki za 5 letni okres zwłoki + mandat. Mogę przekroczyć wartość kampera :) :bajer
Przypomnę tylko że jak rejestrowałem samochód to nikt mi nic nie wspomniał o akcyzie!!!
I co Wy na to???
POGAŃSKI KRAJ POGAŃSKIE OBYCZAJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :gwm :gwm :gwm :gwm :gwm :gwm :gwm :gwm :gwm :gwm :gwm :gwm :gwm :gwm :gwm :gwm :gwm :gwm :gwm :gwm :gwm :gwm :gwm :gwm :gwm :gwm :gwm :gwm :gwm :gwm

CORONAVIRUS - 2013-02-02, 08:45

Kolego.... ochłoń, usiądź , przełknij ślinę ...zetrzyj pot z czoła i ciesz się !!! Mandatu nie dostaniesz :haha: bo sam sie nie zgłosiłeś ... Odsetki już się zatrzymały z chwila wszczęścia postępowania ... to następna dobra wiadomość . Jest jeszcze jedna , jak dobrze pociągniesz temat to masz jakieś pół roku do zapłaty albo i więcej ...

Z tych spraw oczywistych jest to , ze UC miał czas do 5 lat od kupna PLUS do końca roku kalendarzowego .... jeśli nie jesteś na zasiłku i nie klepiesz biedy to nie masz szans ani na anulowanie odsetek ani też na rozłożenie sprawy na raty ...

Nie jesteś sam z takim paszkwilem ale i w takiej sytuacji pomyśl co KRAJ mógłby zrobić dla Ciebie ? Może zwrot jakiś zaległych opłat np . za kartę pojazdu albo inne ciche sprawki niezgodne z prawem ale jednak dokonane ... powalcz o swoje a zmniejszysz straty , motywację będziesz miał ... uwierz .

Przy okazji kłaniają się gorące rozmowy , chyba z 2009 /10 z nieżyjącym juz Kolega Medarem.... Niestety chłop miał rację i wypada odszczekać... AKCYZĘ TRZEBA BYŁO ZAPŁACIĆ mimo tego , że nikt tego w urzędach nie wymagał ... dzieje późniejsze tego dowodzą dobitnie.... Może za kilka lat dojdą do wniosku , że to nie było zgodne z unijnymi prawami i wtedy będzie można wystepować o zwrot ... tu proponuje każdemu juz teraz napisać wniosek do UC by odsetki już leciały ... jak dobrze pójdzie to okres przedawnienia będzie mijał po 10 latach od zapłaty ...

Same pozytywy jak widać...

Pozdrawiam wszystkich krzywdzonych :bigok :bigok :bigok

janusz - 2013-02-02, 10:56

No name napisał/a:
Mandatu nie dostaniesz :haha: bo sam sie nie zgłosiłeś

Adaś jak to rozumieć?

StasioiJola - 2013-02-02, 11:49

Z tego co mi jest wiadome :diabelski_usmiech mandatu po upływie roku się nie dostaje tylko trzeba zapłacić akcyzę z wszystkimi odsetkami i to boli, Ja tak miałem tak w jednym przypadku a w drugim pomimo że się sam zgłosiłem i wyraziłem tzw,, czynny żal,, i tak nałożono mandat i oczywiście akcyza z odsetkami. Wyjaśniono mi że to podatnik jest zobowiązany do znajomości prawa podatkowego i celnego a nie urząd czy urzędnik!!! Po prostu taki kraj!! :roll: :spoko
CORONAVIRUS - 2013-02-02, 18:41

janusz napisał/a:
No name napisał/a:
Mandatu nie dostaniesz :haha: bo sam sie nie zgłosiłeś

Adaś jak to rozumieć?


No tak to u nich jest , że jak coś podpisujesz z własnej woli ( czynne żale itp ) to chwytasz się pod mandat .... ale jeśli idziesz w zaparte na zasadzie nie wiedziałem bo nie i koniec to postępowanie administracyjne bezmandatowe ... kwota zaległości + odsetki . Moim zdaniem taniej ...o ile tam coś może być tanie ...

Najlepsze i najbardziej wk.....w tym wszystkim jest to , że w moim przynajmniej wypadku mieli mnie na widelcu już 5 miesięcy po sprowadzeniu kampera ... widziałem kwity , wszystkie .... UC wysyłał do wydziałów komunikacji prośby o zestawienia specjalnych kempingowych , z mojego wydz . komunikacji dostali 58 sztuk ... tylko za pół 2008 roku ... dostają cały komplet dokumentów związanych z rejestracją , nawet kopię wniosku o rejestrację ... dostają i chowają do szuflady . Jak się po latach burzysz , że przecież mogli wcześniej się tym zająć nie narażając nikogo na odsetki , niekorzystna sprzedaż bo przecież cena pomniejszona o wartość akcyzy itp ...to odpisują , że zajęli się moją sprawą w najszybszym terminie jaki mieli .... czyli po prawie 5 latach .... ja się nie skarżę , ja tylko jestem na takie coś wk ..... bo to granda w biały dzień i niby w majestacie prawa ... nie ma cholera przepisu zabraniającego im chowanie kwitów do szuflady odsetkowej... normalnie nie ma takiego nakazu.... mają same przywileje ... dopiero terminy obowiązują ich od chwili wszczęcia postępowania w sprawie.... teoretycznie oczywiście ... :lol:

StasioiJola - 2013-02-02, 21:08

Chyba lepiej zgłosić się wcześniej samemu i nawet zapłacic mandat aniżeli czekać 5 lat , aż UC wyciągnie kwity z szuflady i policzy akcyzę z odsetkami za cały okres wstecz. Ja tak zrobiłem zgodnie z sugestią jednego z naszych Kolegów i jak widzę nie mam czego żałować bo odsetek nie było zbyt wiele. Natomiast ten tzw. ,,czynny żal,, miał tylko pomóc w uniknięciu płacenia mandatu - ale to i tak nic nie dało. Kierownik UC wyjaśnił mi,że do roku mandat obligatoryjmie i akcyza plus odsetki !! :gwm Chociaż w niektórych UC uznają pismo i nawet do roku mandatu nie naliczają. W naszym kraju każdy urzędnik ma swoje przepisy i jak widzicie urzędy też. Po roku lub po wszczęciu postępowania przez UC do zapłacenia akcyza i odsetki - tylko jak widać UC ma czas i się wcale nie śpieszy - co wyrażnie działa na naszą niekorzyść. :gwm Ale i tak każdy niech robi jak uważa za słuszne!!! :ok :spoko
CORONAVIRUS - 2013-02-02, 21:27

Każdy na coś tam liczy :aniolek ...przeważnie na farta :-P ale nikt nie wie czy jego kwity leżą w szufladzie odsetkowej...czy już leżą ...a może nigdy nie leżały.. co urzędnik to inna interpretacja... :bigok Damy radę :-P gorsze sprawki się przytrafiają ;)
łoś - 2013-02-03, 23:46

Cytat:
Każdy na coś tam liczy :aniolek ...przeważnie na farta :-P ale nikt nie wie czy jego kwity leżą w szufladzie odsetkowej...czy już leżą ...a może nigdy nie leżały.. co urzędnik to inna interpretacja... :bigok Damy radę :-P gorsze sprawki się przytrafiają ;)

Nie ma cudów. Wszyscy z odsetkami zapłacą.
Ja walczyłem i kosztowało mnie to więcej niż miałem zapłacić.
Pozostaje pytanie, ile skarb państwa zarobił w ostatecznym rozrachunku.
Z tego powodu (innych też chorowałem 6 miesięcy na depresję) bilans raczej wyszedł na "0"

MariuszB - 2013-02-04, 12:50

Info od anonimowego pracownika UC :) :
Najbardziej wygrani są w takich przypadkach ci, którzy nabyli kampera za granicą za "śmiesznie" niską cenę ;) . Po latach UC nie ma jak tego weryfikować... i nie weryfikuje. Bazuje jedynie na kwocie podanej w umowie i dzięki temu zaległa akcyza (nawet z karą) jest symboliczna.

CORONAVIRUS - 2013-02-04, 16:04

MariuszB napisał/a:
Info od anonimowego pracownika UC :) :
Najbardziej wygrani są w takich przypadkach ci, którzy nabyli kampera za granicą za "śmiesznie" niską cenę ;) . Po latach UC nie ma jak tego weryfikować... i nie weryfikuje. Bazuje jedynie na kwocie podanej w umowie i dzięki temu zaległa akcyza (nawet z karą) jest symboliczna.


To jest prawda ... prawda ta oparta by musiała być często na fałszywej umowie co juz nie jest takie bezbolesne ... Niemiec nie ma obowiązku odpowiadanie na korespondencję z polskiego UC ale czasami odpowiada i co wtedy ??? Wszystkie nasze juz kwity w PL są zbudowane na fałszerstwie , więc i moga być zweryfikowane przez UC , US i co tam kto by chciał by udupic rodaka ....

W odpowiedzi II instancji ( 6 stron ) wyszczególniono rodzaj pojazdów , które pod akcyzę by się nie załapały .... zastanawiający jest np pojazd z regulowanymi reflektorami zasilanymi prądnicą napedzaną silnikiem samochodu ... lub auto wystawowe ... .

Jeśli bym sprowadził kampera z halogenami a na dodatek chciał nim jeździc na wystawy ( nie nowych ale jakieś okazjonalne np . oldtimerów albo rodzajów spędzania wolnego czasu ) to tak mi się zdaje , że UC byłby bezradny ... nie wiem czy ktoś się z tym spotkał i próbował przebrnąć .... :haha:

janusz - 2013-02-04, 16:10

No name napisał/a:
Wszystkie nasze juz kwity w PL są zbudowane na fałszerstwie...

Adaś chyba trochę fantazjujesz. Akcyzy zapłaciłem 27 tys czy jakoś tak :-/
a i po terminie i nie wzięli mandatu, nawet chyba zwrócili 22 zł bo kurs euro do obliczeń wziąłem inny. :haha:

CORONAVIRUS - 2013-02-04, 16:36

janusz napisał/a:
No name napisał/a:
Wszystkie nasze juz kwity w PL są zbudowane na fałszerstwie...

Adaś chyba trochę fantazjujesz. Akcyzy zapłaciłem 27 tys czy jakoś tak :-/
a i po terminie i nie wzięli mandatu, nawet chyba zwrócili 22 zł bo kurs euro do obliczeń wziąłem inny. :haha:


Janusz ...chyba żle przekazałem myśl albo Ty inaczej coś zrozumiałeś . Piszę o tym , że jeśli za kampera zapłacimy X a na przedstawionej umowie mamy 1/10 X to ta umowa z założenia ( 99 % ) jest sporządzona na kolanie . Weryfikacja jest trudna ale nie niemożliwa , Niemcy z zaprzyjaźnionych komisów wspominali o pisemkach z polskich UC z prośba o potwierdzenie danych transakcji ... Niemieckie urzędy nie mają takich danych bo w Niemczech właścicielem pojazdu jest posiadacz dużego brifu i tyle ... cały blok może sobie w tygodniu sprzedawać jedną furę i nic nikomu do tego ... Tylko Niemiec z umowy może potwierdzić dane pod którymi sie podpisał lub "podpisał" 8-)

janusz - 2013-02-04, 16:42

No właśnie chodzi mi o te 99%. Chyba trochę przesadzasz. Nie chcę nawet gdybać ile jest rzetelnych umów ale twierdzenie, że prawie wszystkie są pokręcone to przesada.
MariuszB - 2013-02-04, 17:20

No name napisał/a:

Niemiec nie ma obowiązku odpowiadanie na korespondencję z polskiego UC ale czasami odpowiada i co wtedy ???


Nie ma i w 99% nie odpowiada. Zresztą takie zapytania z PL UC są wystosowywane do DE sporadycznie i tyczą się zakupów z firm. Wtedy zapytanie idzie bezpośrednio do Finanzamt'u a temu już zależy na wewnętrznej weryfikacji i faktycznie może sprawdzić zgodność faktury, która poszła na export z tą, która trafiła do Finanzamt' u... jest to tzw. obopólne dobro na którym zależy obu stronom.

O podobnych "zapytaniach" wysyłanych do priv'ów w DE nie słyszałem.

Fux - 2013-02-04, 17:28

janusz, osoby fizyczne pisały co chciały. Firmy kupiły za 10 kilo np. z ubezpieczalni, na tyle mieli faktury zakupowe, sprzedawali za 14, kwit pisali na 10,5.
Żadna nowość.
I to jak mieli pecha, gdy nie kupili w pakiecie np. 10-20 pojazdów.
99% pewnie przesada, ale nie taka duża... 8-)

CORONAVIRUS - 2013-02-04, 17:35

janusz napisał/a:
No właśnie chodzi mi o te 99%. Chyba trochę przesadzasz. Nie chcę nawet gdybać ile jest rzetelnych umów ale twierdzenie, że prawie wszystkie są pokręcone to przesada.


ponownie źle zrozumiałeś text ... nigdzie nie napisałem , że 99% umów z Niemiec jest fałszywych :shock:

Napisałem , że jeśli na umowie jest 1/10 faktycznie zapłaconej kasy to właśnie ten przypadek na 99% jest fałszywy ... a nie wszystkie umowy zawarte w DE :bukiet:

MariuszB - 2013-02-04, 17:36

Jeszcze wracając do słowa "weryfikacja" to chodziło mi o weryfikację kwoty z umowy vs faktyczna wartość auta w PL w oparciu o Eurotax. Po 5 latach UC nie ma możliwości prosić/ wymagać o wycenę rzeczoznawcy... i tak jak pisałem- nie robi tego. Tym bardziej, że spora część właścicieli tych kamperów nie jest już w ich posiadaniu.
koko - 2013-02-07, 15:12

A mnie pan celnik przybił pieczęć że ma czasu 5lat na weryfikację wartości.
Tego samego dnia zrobiłem opinię biegłego i leży sobie.

tadek - 2013-02-09, 16:47

papajjek napisał/a:
chcialem sie upewnic i zamieszac jeszcze bardziej... wyobrazcie, ze kupilem samochod w Polsce, zarejestrowalem w innym kraju, gdzie mieszkam(oczywiscie zaplacilem akcyze) , samochod jest nadal moj i przeprowadzam sie po latach spowrotem do Polski ... przerejstrowuje samochod i.... musze placic akcyze czy nie?? wydaje mi sie ze nie, co jest napisane w tekscie ustawy, ale boje sie, ze jakas interpretacja prawa moze to wszystko zmienic na moja niekorzysc.


Art. 115. "6a) dokumentu potwierdzającego zapłatę akcyzy na terytorium kraju, jeżeli samochód osobowy został sprowadzony z terytorium państwa członkowskiego i jest rejestrowany po raz pierwszy;".

P.s. samochod jest hipotetyczny kempingowy kupiony wlasnie w Polsce (jak na razie), powrot do domu tez. jedynie ja sie szwedam daleko :szeroki_usmiech


Według mojej skromnej wiedzy akcyzie podlega pojazd wcześniej nie rejestrowany na terenie kraju. Jeżeli posiadasz dokumenty potwierdzające jego wcześniejszy zakup( i rejestrację) na terenie Polski, to akcyza Cię nie obowiązuje.

Fux - 2013-02-12, 20:03

Nie umiemy samochodów kupować.... :wyszczerzony:

http://motoryzacja.interi...yzy,1892054,415

JaWa - 2013-02-13, 13:03

Kampery jako pomoc drogowa, super pomysł. :bigok
Argo - 2013-02-13, 13:21

Jako pomoc drogowa to może nie przejść, ale jako mobilne biuro dla osób prowadzących działalność gospodarczą to jak najbardziej. W EU jest taka klasyfikacja pojazdu i kamper ją spełnia.
Fux - 2013-02-13, 13:47

Rozumiem, że wtedy akcyzy i Vatu nie ma.... :mikolaj
Argo - 2013-02-13, 14:22

Akcyzy nie ma, vat jest, ale do odliczenia w 100%. Na alegro już oferują takie kampery. np http://otomoto.pl/citroen...a-T3184298.html
Fux - 2013-02-13, 15:01

Porażka. Zasłonka zamiast ścianki do toalety i prysznica, łóżko z tyłu to nie wiadomo co.
I najważniejsze. Umowa sprzedaży; a więc odliczenia nie ma...
Chyba, że to pierwsza sztuka.

janusz - 2013-02-13, 15:03

A gdyby tak kampera sprowadzić jako specjalny, mobilny WC :-P Do obsługi imprez.
Fux - 2013-02-13, 15:06

A jak się ktoś nawali, to i odpłatnie może się wyspać i przygotować sobie śniadanie.... :diabelski_usmiech
tadek27 - 2013-02-13, 15:21

reasumując kombinacji jest wiele. w żaden sposób nie przekonują mnie mobilne biura i tym podobne. trochę doświadczenia posiadam w sprowadzaniu i dla mnie jedynym słusznym rozwiązaniem jest płacenie akcyzy (liczona jest wg ceny netto z eurotaxu). rozbieżność między kwotą faktury a eurotaxu może wynosić do 20% wtedy urzędnik ma prawo przyjąć kwotę akcyzy wyliczoną z rachunku (to jest deklaracja!!!) . Jeżeli rachunek-faktura zakupu znacznie odbiega od wartości eurotaxu to proponują kwotę wyliczoną z kwoty netto eurotaxu. na to mamy prawo się nie zgodzić, płacimy wtedy od kwoty z rachunku dostajemy dowód opłaty akcyzy a po paru latach nas weryfikują z odsetkami.
i wtedy jest depresja....
osobiście w przypadku gdy zakupuję pojazd pow. 2.0 litrów a fakturę-rachunek mam niski powołuję rzeczoznawcę , który wycenia wartość faktyczną z całą dokumentacją (zdjęcia, koszty ewentualnego remontu, zaniżenie wartości ze względu na ilość właścicieli, braków standartowego wyposażenia, dużego przebiegu itp...) wtedy wartość do wyliczenia akcyzy brana jest z opinii i w takim przypadku po paru latach jak UC chciałby weryfikować wartość pojazdu mam w ręku wycenę z którą mogę iść na WOJNĘ.
reasumując kupując kampera powyżej 2.0 litrów nie chcąc później mieć problemów warto powołać rzeczoznawcę(od 159-450zł) i mieć spokojny sen

Argo - 2013-02-13, 15:35

http://otomoto.pl/citroen...a-T3184298.html
To jest kamper już po amortyzacji i, jak mniemam odkupiony od f-my przez prywatną osobę i wystawiony na sprzedaż.

scuter0 - 2013-02-13, 15:37

:mrgreen: Mam lepsza propozycje-sprowadzamy kamperka jako pomoc drogowa i wtedy mamy akcyze z glowy :diabelski_usmiech
tadek27 - 2013-02-13, 15:42

Firma SABLIK zajmuje się zabudową na bazie blaszanki. spójrz na ich stronę
tadek27 - 2013-02-13, 15:46

scuterO niestety urzędy skarbowe juz tym się zajęły. wystosowują pisma z zapytaniem do producentów z jakim fabrycznym zastosowaniem wyszedł , sprawdzają jak był zarejestrowany w kraju z którego został sprowadzony ... i weryfikują
Argo - 2013-02-13, 15:47

tadek27 napisał/a:
Firma SABLIK zajmuje się zabudową na bazie blaszanki. spójrz na ich stronę

Tu nie chodzi o firmę tylko o kampera, który służył w jako mobilne biuro.

Argo - 2013-02-13, 15:52

tadek27 napisał/a:
scuterO niestety urzędy skarbowe juz tym się zajęły. wystosowują pisma z zapytaniem do producentów z jakim fabrycznym zastosowaniem wyszedł , sprawdzają jak był zarejestrowany w kraju z którego został sprowadzony ... i weryfikują

SAmochody sprowadzone jako pomoc drogowa nigdy nie były rejestroewane jako pomoc drogowa tylko do takiej działalności przystosowane i do Polski sprowadzone. (jak sam z kratką lub ratownictwa medycznego)

tadek27 - 2013-02-13, 17:51

i tu się nie zgodzę . muszą mieć homologację.
majsterus - 2013-02-14, 21:00

a jak z recyklingiem??

kiedy zlikwidują?? nie miało być od lutego..bo mam auto do zarejestrowania...

tadek27 - 2013-02-14, 21:36

puki co płacimy nadał . o zniesieniu zapadła cisza nikt nic nie wie
CORONAVIRUS - 2013-02-14, 21:44

najpierw zniosą a potem będą oddawać ... życie :-P
tadek27 - 2013-02-14, 21:49

to dla nich same korzyści ilu ludzi zachowuje opłatę recyklingową po zarejestrowaniu samochodu? sprzedasz i zapominasz i nie trzeba zwracać
CORONAVIRUS - 2013-02-14, 21:55

Jak ktoś lubi płacić to wywala kwity...jak nie lubi to je chowa i czeka ... ja nie lubię i mam , urząd po 5 latach niszczy dokumenty ale dochodzić w Sądzie można do 10 lat , więc to na powodzie ciąży dowiedzenie przekrętu urzędu.... Wystarczy decyzja o rejestracji z danych lat , ta bez wpłaty np . recyklingu nie mogła by być wydana , więc kółko się zamyka a właściwie pętla na szyi urzędu.... :bigok

Każdy kto zapłacił akcyze za kampera powinien odrazu wysłać do UC żądanie zwrotu ... dostanie odmowę ale odsetki lecą ... kiedyś sprawiedliwość nadejdzie :chytry

SlawekEwa - 2013-02-15, 07:49

No name napisał/a:
Wystarczy decyzja o rejestracji z danych lat , ta bez wpłaty np . recyklingu nie mogła by być wydana , więc kółko się zamyka a właściwie pętla na szyi urzędu....

Jesteś taki pewien, że nie mogła by być wydana? Jak bez wpłaty akcyzy mogła być wydana :bajer

CORONAVIRUS - 2013-02-15, 08:51

Sławek ... UC, US i wydział komunikacji to odrębne instytucje .... czasami się sobą nie interesują ... To Ty jako obywatel masz "obowiązek " na wszystkim się znać i orientować ...też i dopełnić wszelakich wpłat na konta tych.... no wiesz :-P
tadek27 - 2013-02-15, 09:46

w niektórych urzędach komunikacji piszę się oświadczenie , że pojazd nie podlega wg ciebie akcyzie i muszą go zarejestrować (tak jest z kamperami). bynajmniej u nas.
majsterus - 2013-02-15, 22:43

wszystkie dowody wpłaty mam skserowane, tak więc jak nadejdzie sądny dzień nie popuszczę złodziejom.
frykas1 - 2013-02-28, 17:27

No i mnie też dopadli,dostałem list z UC w sprawie AKCYZY za forda/sprowadzonego w 2010.
CORONAVIRUS - 2013-02-28, 17:58

"gratuluję " :spoko :spoko :spoko

Kilka razy na CT twierdzono by nie prawić na te czy inne tematy bo URZĄD czyta i jak przeczyta to wpadnie na pomysł by wypisac jednak kwity ... a tu i tak co ma być to bedzie i jest ... maja w szufladach pełno "chętnych" do płacenia i tylko wybierają "losowo" ...

Czytałem gdzieś , że ktoś ( chyba Robin o ile pamietam ) jednak wygrał z nimi ale dopiero po zapłaceniu i tam chodziło o spora kasę...

Tu chyba nie ma takich farciarzy :-P

Thom - 2013-02-28, 19:41

majsterus napisał/a:
jak nadejdzie sądny dzień nie popuszczę złodziejom.


Widzicie Panowie jak to jest w naszym pięknym kraju...
w całej UE kamper to samochód jak najbardziej specjalny...
u nas po przyjeździe w UC, dosłownie jak za dotknięciem
czarodziejskiej różdżki, zmienia się w zwykłą osobówkę...
akcyza musi być bo nie ma go w tabeli ustawy i nie jest
samochodem specjalnym
:gwm


Po tym jak zapłacisz już podatek akcyzowy idziesz do Wydziału Komunikacji i co?? i znowu magicznie zmienia oblicze nasz pojazd w SPECJALNY Kempingowy!!!

Idziesz ubezpieczyć i co... w większości ubezpieczalni (może powodem małej popularności kamperów) nasz pojazd kwalifikowany (początkowo) jest jako ... uwaga... ciężarowy!!!

Gdzie tu logika???!!!! :box2

tadek27 - 2013-02-28, 20:08

to nic szczególnego dla tego kraju.
w całej UE jeśli masz fakturę zakupową nie podważa się jej .
u nas często mając fakturę zakupu i wycenę rzeczoznawcy z kraju pochodzenia podważa się bo eurotax mówi inaczej.

SlawekEwa - 2013-02-28, 20:15

tadek27 napisał/a:
u nas często mając fakturę zakupu i wycenę rzeczoznawcy z kraju pochodzenia podważa się bo eurotax mówi inaczej.

Karygodna sprawa :diabelski_usmiech śmiali podważyć kumplowi fakturę zakupu na kampera 500 euro, bo eurotax mówi 15000 euro :aniolek :haha:

janusz - 2013-02-28, 20:19

Thom napisał/a:
Gdzie tu logika???!!!!

Następny argument za tym by polskie prawo było zintegrowane z europejskim, argument za euro.

CORONAVIRUS - 2013-02-28, 20:26

janusz napisał/a:
Thom napisał/a:
Gdzie tu logika???!!!!

Następny argument za tym by polskie prawo było zintegrowane z europejskim, argument za euro.


Janusz ...widziałeś kiedyś argumentacje UC wzgledem kwalifikacji kampera do akcyzy ? Nie ma to wiele wspólnego z tym czy akcyzę opłacisz w PLN czy w euronach... uwierz :-/

papamila - 2013-02-28, 20:30

SlawekEwa napisał/a:
Karygodna sprawa śmiali podważyć kumplowi fakturę zakupu na kampera

Slawku
nie przejmuj się
mnie też próbowali podwyższyć wartość faktury na kampera............
...............nowego
:haha: :haha: :haha:

Fux - 2013-02-28, 20:34

papamila napisał/a:
mnie też próbowali podwyższyć wartość faktury na kampera............
...............nowego

Zapewne doświadczyli już niejednego.... :bigok

Thom - 2013-02-28, 21:06

Wiecie co... tak bogatych ludzi jak Ci (MY!!!) którzy mają fanaberię podróżować w tak elitarnym pojeździe jak kamper trzeba ogolić do cna...!

Robią tak urzędnicy... a nawet producenci sprzętów gdzie dodane słowa "do Campera" winduje o kilka razy cenę... od zwykłego kubka do klimatyzacji itd...

koko - 2013-02-28, 22:18

Mnie Niemieccy celnicy podnieśli wartość na auto z USA w Bremenhafen.
A więc nie tylko nasi tacy żli

silny - 2014-01-22, 19:39

Troche odgrzeje kotleta bo......

Pisalem juz gdzies o tym ale czy ma prawo UC wzywac do wyjasnien mnie ktory jest 2gim wlascicielem w polsce.
Jumperek byl specjalny karetka , jest specjalny kampingowy a tu juz drugi raz wezwanie , pierwsze olalem.

Kupuje legalnie legalny pojazd i musze sie tlumaczyc ? CHORE :evil:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group