Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam

Kamperowanie - Czy wjechal ktos camperem na szczyt Sv Jure w Chorwacji?

icepure - 2010-01-22, 22:32
Temat postu: Czy wjechal ktos camperem na szczyt Sv Jure w Chorwacji?
Witam , pytanie jak w temacie , nie moge znalezc nic na ten temat na forum a jestem ciekaw jak samochody z silnikami o mocy 90-110 KM radza sobie z pokonywaniem wiekszych wzniesien , interesuje mnie takze trasa transfogarska i pokonanie przeleczy stelvio Nie chcialbym rozczarowac sie po zakupie campera a zalezy mi na odwiedzeniu tych miejsc w nadchodzace wakacje.
wbobowski - 2010-01-22, 22:35

Kolego wiadomo, że im więcej mocy to i większy moment obrotowy... to i lepiej pcha sie wtedy chałupkę do góry.
Andrzej 73 - 2010-01-22, 22:49

I ważna jest waga kamperka.
Stosunek mocy silnika do wagi rzeczywistej pojazdu (wraz z ekwipunkiem i załogą)
:spoko

AUTOJUR - 2010-01-22, 23:32

Tansfogarska opanowa przez mojego Transita 2.5D bez problemu :bajer Lepiej zadbać o hamulce i technike zjazdu :shock:
pawel67 - 2010-01-23, 08:38

W przypadku wjazdu na Sv Jure nie podjazd będzie problemem. To bardzo wąska droga z ciasnymi nawrotami. Miejscami nie mieszczą się dwie osobówki i trzeba wycofać się do mijanki. Także po zdobyciu szczytu placyk na górze jest niewielki, a jakoś trzeba zawrócić. Z drugiej strony widoki na Makarską Riwierę są rewelacyjne. Byłem tam osobówką.
rysiol - 2010-01-24, 10:37

Przy pokonywaniu wzniesień największe znaczenie ma stosunek masy do mocy wyrażany w kilowatach na tonę w niektórych krajach wielkość tego współczynnika określają przepisy dotyczące ciężarówek. Nawet bardzo słaby silnik może sobie poradzić że wzniesieniem przez dobór odpowiedniego przełożenia, tylko że wtedy powstaje tak zwany zawalidroga. Jak słusznie zauważyli wcześniejsi pisarze w górach należy bardziej obawiać się zjazdu jak wjazdu. Dłuższy stromy zjazd znakomicie obnaża stan techniczny pojazdu jak i umiejętności kierowcy.
Łysy - 2010-01-25, 23:23

cześć mówicie że zjazd jest trudniejszy?To jak zjeżdżać hamować biegiem?
Andrzej 73 - 2010-01-25, 23:34

rysiol napisał/a:
Dłuższy stromy zjazd znakomicie obnaża stan techniczny pojazdu jak i umiejętności kierowcy.


Dokładnie - a w kamperkach hamulca "górskiego" brak. :gwm

:spoko

Łysy - 2010-01-26, 22:34

Mam starego Fiata Ducato , na stromym zjeździe jechać np. na dwójce ? Bo chyba nie na jedynce ?...
Cyryl - 2010-01-27, 06:03

najtrudniejsze są długie zjazdy.
na autostradzie A7 do Marsylii jest zajaz na którym jest 21 odbić dla tych którzy nie mają czym hamować. "odbicie" to taki asfalt w prawo jakieś 40m płaskie kończące się pryzmą piachu.
na tej drodze w Chorwacji nie ma takich luksuwsów. więc na zjeździe jedziemy na takim biegu jaki pozwala na utrzymanie pojazdu w prędkości stałej. hamulcem tylko dohamowujemy od czasu do czasu pozwalając w między czasie tarczom i bębnom zgubić temperaturę.
a jaki to będzie bieg zależy od oceny sytuacji przez kierowcę, bo może się zdarzyć że na tym samym zjeździe pustym autem będziemy zjeżdżali na 3, a załadowanym już na 2.

papamila - 2010-01-27, 14:05

Ted69 napisał/a:
A jak sie pokonuje takie dlugie zjazdy z automatyczna skrzynia biegow ?

automatyczna skrzynia posiada różne tryby pracy,
m.in. blokadę biegów lub tryb ręczny

Jedrek29 - 2010-01-27, 16:34

Jeżeli chodzi o góre Sv Jure to Campera nie wpuszczą przynajmiej tak mi się wydaje ja tam wjeżdzałem motorem i nie wyobrażam sobie cofającego 6 m campera tam jest dużo stromych agrawek
Łysy - 2010-01-27, 22:21

dzięki
f68 - 2010-01-28, 08:16

nie wiaj jakie to było wzniesienie jak byłem w horwacji
ale wiem jedno nawigacja - IGO - wyprowadziła mnie na kreta wąska drogę - gdzie nie mogłem zawrócić moim pierworodnym tak jechałem kilka kilometrów , silnik 2,5 td wył i modliłem się żeby nie stracił mocy , miałem po 50-70cm odstępu od skał i przepaści
ale dał radę
tak kończy się jazda z zaufaniem tylko do krychy i jak się chce ominąć płatne drogi
nigdy więcej

mayer - 2013-05-05, 01:01

pawel67 napisał/a:
W przypadku wjazdu na Sv Jure nie podjazd będzie problemem. To bardzo wąska droga z ciasnymi nawrotami. Miejscami nie mieszczą się dwie osobówki i trzeba wycofać się do mijanki. Także po zdobyciu szczytu placyk na górze jest niewielki, a jakoś trzeba zawrócić. Z drugiej strony widoki na Makarską Riwierę są rewelacyjne. Byłem tam osobówką.


Pitolenie:)
Peugeot 2,5td 92 robi tą trasę bez problemu:) Rozumiem ze chodzi o wjazd w okolicy Breli pod górkę zamiast pchania sie "jadranką" do Splitu?
aden problem. Trochę techniki jazdy a nie tylko bezmyslne pałowanie i się wjeżdża.
Transfogarska i Urdele też są do zrobienia.

AndyS - 2013-05-09, 17:45

papamila napisał/a:
Ted69 napisał/a:
A jak sie pokonuje takie dlugie zjazdy z automatyczna skrzynia biegow ?

automatyczna skrzynia posiada różne tryby pracy,
m.in. blokadę biegów lub tryb ręczny
Co prawda jest to stary post ale ktoś już tu odświeżył temat.
Co do automatycznej skrzyni - w Mercedesie jest możliwość wybrania trybu (biegu) poprzez przestawienie dźwigni zmiany biegów z pozycji D na 3 albo 2 czy 1. Auto znakomicie hamuje silnikiem (3 litry) i po problemie.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group