| |
Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
|
 |
Polski Caravaning - Pierwsze spotkanie Fanklubu "PC"
kazbar - 2007-06-06, 19:27 Temat postu: Pierwsze spotkanie Fanklubu "PC" A może by tak zorganizować jakieś Pierwsze Spotkanie Fanklubu "PC"?
Co o tym myślicie?
Pogadałoby się, poplanowało przyszłość, rozwinęło albo zwinęło działalność?
Czy ktoś miałby ochotę wziąć udział w takim spotkaniu?
Piszcie!
Papier (również ten elektroniczny) przyjmie wszystko.
janusz - 2007-06-06, 19:32
Dobry pomysł a kiedy i gdzie. Może pod redakcją PC
eeik - 2007-06-06, 19:34
Jasnemy tam wszędzie za wami
kazbar - 2007-06-06, 19:37
| janusz napisał/a: | Może pod redakcją PC |
Strzał w dychę! Nie wpadło mi to do głowy
A kiedy? Ustalmy wspólnie
pp - 2007-06-06, 19:39
może być zima? :-)
eeik - 2007-06-06, 20:37
E zima - kampiórami ??????????????
kazbar - 2007-06-06, 20:43
| janusz napisał/a: | Może pod redakcją PC |
Tczew ul.Piaskowa 3 ?
Czy ktoś wie gdzie jest ta ulica? Znalazłoby się tam jakieś miejsce na kilka (kilkanaście załóg)?
eeik - 2007-06-06, 21:10
Kazek, ale nie podjedziemy pod redakcję.
Mnie tam się podobało na "Polanie Sosny" , a jeszcze lepiej w Bogacsu tam to dopiero byłoby spotkanie.
pp - 2007-06-06, 21:13
no najlepiej wprost u źródła!
kazbar - 2007-06-06, 21:28
Trza by znależć takie miejsce, żeby wilk był syty i owca cała.
Polana Sosny jest Ok ale chyba za bardzo na południu Polski. O Bogacsu na Węgrzech nie wspomnę.
A co powiecie na Mirów? Byłem tam parę razy. Nie ma tam kempingu z prawdziwego zdarzenia (jest duża polana na skraju prześlicznego lasu) ale...jaka piękna okolica
Zamki w Mirowie i Bobolicach, jurajskie skałki i masę leśnych dzikich rowerowych dróg.
We wsi jest knajpa, sklepik spożywczy, kilka domów oferujacych pokoje do wynajęcia i.....święty spokój!
http://jurajskie.strony.pl/ms_mirbob.html
Mirów może nie w centrum Polski ale....bliżej niż Niedzica czy Bogacs.
eeik - 2007-06-06, 21:37
No fajne rejony to co proponujesz, ale chyba musimy poczekac, aż ludziska pozjeżdżają z urlopów.
kazbar - 2007-06-06, 21:41
| eeik napisał/a: | | musimy poczekac, aż ludziska pozjeżdżają z urlopów. |
Jasne! Myślę o wrześniu.
Dyskutujmy.
pp - 2007-06-06, 22:06
może Podlesice? jest tam bardzo duzo miejsca, jest kemping i bardzo spokojnie!
katowice ok 70 km
kraków ok 50 km
warszawa ok 200
chyba!!!
pp - 2007-06-06, 22:07
http://www.gosciniecjurajski.pl/gj.html
pp - 2007-06-06, 22:27
poprawka:
szczawnica 238 km
katowice 65 km
kraków 80 km
warszawa 269 km
pajeczno 118 km
kazbar - 2007-06-06, 22:27
Coś mi to znajome.
Nie wiem czy w którymś "Polskim Caravaningu" nie było reklamy tego ośrodka.
Muszę sprawdzić.
pp - 2007-06-06, 22:29
chyba tak! ja tam byłem kilka razy, to bardzo miłe miejsce.
nie wiem jak tam jest w wakacje i w weekendy! na rowery doskonałe, no i do wspinaczki!
eeik - 2007-06-07, 09:30
Czyli jak będzie miło to rowery , a jak ktoś się narazi to go siup z górki
antwad - 2007-06-07, 13:24
| Kazek Kluska napisał/a: | Coś mi to znajome.
Nie wiem czy w którymś "Polskim Caravaningu" nie było reklamy tego ośrodka. |
Pewnie była, bo się reklamują gdzie tylko mogą. Mnie się zdarzyło byc tam dwa razy w weekendy, a mało brakowało żeby był i trzeci raz, ale szczęśliwie dobry los nie dopuścił. Miejsce jest tragiczne! Prawda jest taka, że właściciele w d.... mają gości na campingu, interesem dla nich są tzw imprezy, które trwają do świtu, polegają na tzw darciu ryja i muzyce (żeby chociaż ta muzyka była jakaś taka ludzka, a i to nie). Ceny - w Szwajcarii zdarzało mi się płacic mniej.
Na dodatek tzw management (nawet niższego szczebla) pracuje od 8 do 16, od poniedziałku do piątku, tak że nawet nie ma kogo op... za nieprzespaną noc, a także za to że się np wlazlo w psie gówno idąc do łazienki, bo też tam o takie przypadki nie trudno.
Nie ma gdzie wylac ścieków i opróżnic toalety, mimo że w opisie kampingu jest jak najbardziej.
Kazek, moja rada - jak najdalej od Podlesic.
pp - 2007-06-07, 14:12
oprócz zajazdu o którym mówi mój przedmowca jest tam kilka innych miejsc gdzie mozna stanąć kamperami!
imprezy imprezami ale miejszce jest naprawdę ładne!
eeik - 2007-06-08, 14:07
He - nieważne miejsce - ważne towarzystwo
Paweł P. - 2007-06-09, 21:24
| antwad napisał/a: | | imprezy, które trwają do świtu, polegają na tzw darciu ryja i muzyce | hehehehe ciekawe co o nas napiszą w prasie Bogacs, po naszym wpadzie na kemping 4-oma kamperami z imprezą do późna. Ale znam ten bul. Chociaż można się oszukać w Tokaju na keping wpadło 5 motorów krosowych z wytatuowanmi kolesiami i myśleliśmy, że będzie mało miło, ale się oszukaliśmy jedynym nawalonym z piosenka na ustach to byłem JA.
|
|