Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam

PEUGEOT - J5 i 290, czy to to samo ?

krynia i stan - 2010-03-09, 19:36
Temat postu: J5 i 290, czy to to samo ?
Własnie , powiedzcie koledzy czy to to samo, w papierach mam 290 ale szperając po internecie spotykam te dwie nazwy zamiennie.
gino - 2010-03-09, 19:39

tak..jest to oznaczenie SERWISOWE..zreszta..na tablicze znamionowej tez tak powinno byc..
tyle ze..chyba powinno byc 280..nie 290...tzn u mnie jest 280 :spoko

MILUŚ - 2010-03-09, 20:04

gino napisał/a:
tak..jest to oznaczenie SERWISOWE..zreszta..na tablicze znamionowej tez tak powinno byc..
tyle ze..chyba powinno byc 280..nie 290...tzn u mnie jest 280 :spoko


U mnie w starym camperku jest 280A
:spoko

krynia i stan - 2010-03-09, 23:56

dzięki za odpowiedź, jak pisałem w papierach mam 290, sprawdzę jak jest na tabliczce, ale to jutro,

Pozdrawiam :spoko

gino - 2010-03-10, 00:02

nie jestem pewnien..ale czy masz silnik 1.9?
bo chyba z tymi silnikami sa wersje 290..
a z 2,5 wersje 280...
ale..pewnosci nie mam ze tak wlasnie jest...

StasioiJola - 2010-03-10, 00:06

Do 09.1990 oznaczenie J5 280L a od 09.1990 do 03.1994 oznaczenie J5 290L. :spoko
gino - 2010-03-10, 00:11

StasioiJola napisał/a:
Do 09.1990 oznaczenie J5 280L a od 09.1990 do 03.1994 oznaczenie J5 290L. :spoko

i wszystko jasne...
ja rowniez dziekuje za ta informacje... :kwiatki:
..czlowiek uczy sie cale zycie... :bigok

MILUŚ - 2010-03-10, 07:29

gino napisał/a:
StasioiJola napisał/a:
Do 09.1990 oznaczenie J5 280L a od 09.1990 do 03.1994 oznaczenie J5 290L. :spoko

i wszystko jasne...
ja rowniez dziekuje za ta informacje... :kwiatki:
..czlowiek uczy sie cale zycie... :bigok


:mrgreen:

andreas p - 2010-03-10, 20:52

I glupi umiera :lol: :lol: :lol:
krynia i stan - 2010-03-10, 22:14

No to wszystko się zgadza, nasze auto to rocznik 92.
Będę wymieniał pasek rozrządu, powiedzcie co tam jest w komplecie do wymiany razem z nim, silnik 2,5 D ?

StasioiJola - 2010-03-10, 23:04

Jeśli masz 73KM silnik wolnossacy Diesla to potrzebujesz pasek rozrzadu/118 zębow/ i pasek napedu pompy wtryskowej/62 zeby/. Koszt rzedu 90-100zł z dobrej firmy.!!!

Do tego 2 rolki:

Napinajaca pasek rozrzadu o srednicy 68,5mmx35,5mm-koszt 120-150 PLZ
Napinajaca pasek pompy wtryskowej o średnicy 57mmx24mm - koszt 35-55PLZ.
Obydwie rolki znanego producenta SKF lub INA.

A do tego znależc dobrego mechanika , no i po kłopocie przynajmniej na 60 tys km.

Życze powodzenia bo rozrzad to wazna sprawa!!! :szeroki_usmiech :spoko

gino - 2010-03-10, 23:12

Stas dobrze prawi..
jesli nie jestes pewnien, ile zostalo przejechane na obecnym rozrzadzie..nie zastanawiaj sie ani chwili..
gdyz w razie zerwania paska..koszty naprawy wzrosna KILKUKROTNIE w stosunku do wymiany samego rozrzadu...niestety..silnik 2,5d po zerwaniu paska..jest ''KOLIZYJNY'' ...

krynia i stan - 2010-03-11, 07:16

Cytat:
Jeśli masz 73KM silnik wolnossacy Diesla


Tak by wychodziło 54 kW to będzie coś koło 73 KM.
Dziękuje za rady, co do wymiany paska to jest to dla mnie oczywiste, zawsze wymieniam niezależnie co mówi poprzedni właściciel.

papciosmurf - 2010-03-11, 09:19

StasioiJola napisał/a:
Jeśli masz 73KM silnik wolnossacy Diesla to potrzebujesz pasek rozrzadu/118 zębow/ i pasek napedu pompy wtryskowej/62 zeby/. Koszt rzedu 90-100zł z dobrej firmy.!!!

Do tego 2 rolki:

Napinajaca pasek rozrzadu o srednicy 68,5mmx35,5mm-koszt 120-150 PLZ
Napinajaca pasek pompy wtryskowej o średnicy 57mmx24mm - koszt 35-55PLZ.
Obydwie rolki znanego producenta SKF lub INA.

A do tego znależc dobrego mechanika , no i po kłopocie przynajmniej na 60 tys km.

Życze powodzenia bo rozrzad to wazna sprawa!!! :szeroki_usmiech :spoko

Się podczepię pod temat. Silnik 150kkm przebiegu, wymieniam rozrząd prewencyjnie :szeroki_usmiech . Co z pompą wody - wymienić ? Jak sądzicie ?

roger - 2010-03-11, 09:56

Przebieg przebiegiem ....ale autko swoje latka ma ja bym wymienił i pompę ....prewencyjnie i przy jednej robocie ;)
pirat666 - 2010-03-11, 09:59

Ja zawsze wymieniam pompę wody - bo największym problemem jest jak uszczelnienia puszczą i się łożysko zatrze.
StasioiJola - 2010-03-11, 10:50

Co prawda pompa nie jest napędzana paskiem rozrządu, tylko zwykłym klinowym ale wymienic nie zaszkodzi- koszt nowej od 95 PLZ. :spoko
krynia i stan - 2010-03-11, 12:02

Z filtrów do wymiany jest filtr powietrza, paliwa i oleju, czy coś jeszcze ?
roger - 2010-03-11, 12:05

A masz jeszcze jakiś ... ? ;)
IAAN - 2010-03-11, 13:49
Temat postu: pasek rozrządu
StasioiJola napisał/a:
Jeśli masz 73KM silnik wolnossacy Diesla to potrzebujesz pasek rozrzadu/118 zębow/ i pasek napedu pompy wtryskowej/62 zeby/. Koszt rzedu 90-100zł z dobrej firmy.!!!

Do tego 2 rolki:

Napinajaca pasek rozrzadu o srednicy 68,5mmx35,5mm-koszt 120-150 PLZ
Napinajaca pasek pompy wtryskowej o średnicy 57mmx24mm - koszt 35-55PLZ.
Obydwie rolki znanego producenta SKF lub INA.

A do tego znależc dobrego mechanika , no i po kłopocie przynajmniej na 60 tys km.

Życze powodzenia bo rozrzad to wazna sprawa!!! :szeroki_usmiech :spoko

przyłączam się do dyskusji
a co z kołami zębatymi przy wymianie paska wymieniac czy nie
wczoraj pytałem w sklepie i cena za kompletny rozrząd do 2,5 d peugeota z skf 460zł

krynia i stan - 2010-03-11, 14:27

Cytat:
A masz jeszcze jakiś ... ?


Wydaje mi się że nie, ale życie czasami zaskakuje :)

StasioiJola - 2010-03-11, 14:40

Irku- a zapytaj co w tym komplecie sie znajduje, no bo jak paski , rolki , koła zębate i pompa wody -to byłaby cena rewelacyjna!!! Ale ja myslę, że będą to tylko paski i rolki napinaczy!! :spoko
gino - 2010-03-11, 15:30

kochani...ale co ma pompa wody..do wymiany rozrzadu w j5..bo..nie kumam czaczy? :haha: :haha: :haha:
dlaczego ma byc w komplecie z zestawem naprawczym ..ROZRZADU?? :roll:

krynia i stan - 2010-03-11, 16:20

Czyli podsumowując żeby zrobić full wypas, to należaloby

Cytat:
Jeśli masz 73KM silnik wolnossacy Diesla to potrzebujesz pasek rozrzadu/118 zębow/ i pasek napedu pompy wtryskowej/62 zeby/. Koszt rzedu 90-100zł z dobrej firmy.!!!

Do tego 2 rolki:

Napinajaca pasek rozrzadu o srednicy 68,5mmx35,5mm-koszt 120-150 PLZ
Napinajaca pasek pompy wtryskowej o średnicy 57mmx24mm - koszt 35-55PLZ.
Obydwie rolki znanego producenta SKF lub INA.


Cytat:
Przebieg przebiegiem ....ale autko swoje latka ma ja bym wymienił i pompę ....prewencyjnie i przy jednej robocie


Po za tym oprócz paska rozrządu i do pompy wtryskowej są jeszcze cztery paski klinowe w kiepskim stanie więc też do wymiany. No i filtry, ale to oczywiste.


Na silniku znalazłem tabliczkę z takimi oznaczeniami
Cytat:
P.T.C U25/661
1GJ 05272044

gino - 2010-03-11, 17:36

pompy wody, nie wymieniaj..
ona nie ma nic wspolnego z rozrzadem..jest zupelnie z drugiej strony silnika, nad kolem zamachowym..a nie od strony rozrzadu...

a przeciez pomp wody w silnikach J5 ''prewencyjnie'' sie nie wymienia.....

:spoko

SlawekEwa - 2010-03-11, 21:25

pirat666 napisał/a:
bo największym problemem jest jak uszczelnienia puszczą i się łożysko zatrze.

Pompa specjalnie ma taka dziurkę i jak uszczelnienia puszczą to tamtędy plyn wycieka żeby nie poszedł na lożyska

gino - 2010-03-11, 22:04

Slawek Dehler napisał/a:
pirat666 napisał/a:
bo największym problemem jest jak uszczelnienia puszczą i się łożysko zatrze.

Pompa specjalnie ma taka dziurkę i jak uszczelnienia puszczą to tamtędy plyn wycieka żeby nie poszedł na lożyska

dokaldnie tak...

mysle ze Piracik chcial pomoc..ale,zasugerowal sie podobienstwem ''zewnetrznym'' J5 I DUCATO..
ale silniczki..to mamy zupelnie inne.... :spoko

krynia i stan - 2010-03-12, 06:35

No to mamy jasność :) , poza pompą wszystko z listy wymieniam. dzięki za pomoc :bigok
papciosmurf - 2010-03-12, 19:20

gino napisał/a:
Slawek Dehler napisał/a:
pirat666 napisał/a:
bo największym problemem jest jak uszczelnienia puszczą i się łożysko zatrze.

Pompa specjalnie ma taka dziurkę i jak uszczelnienia puszczą to tamtędy plyn wycieka żeby nie poszedł na lożyska

dokaldnie tak...

mysle ze Piracik chcial pomoc..ale,zasugerowal sie podobienstwem ''zewnetrznym'' J5 I DUCATO..
ale silniczki..to mamy zupelnie inne.... :spoko

No to cool ! To wymieniamy paseczki i rura w zielone jak się przyciepli :szeroki_usmiech

krynia i stan - 2010-03-12, 20:17

Cytat:
Napinajaca pasek rozrzadu o srednicy 68,5mmx35,5mm-koszt 120-150 PLZ


Jesteś pewien tego wymiaru ? poinformowano mnie że takiego nie ma a właściwy dla mojego silnika to 67,6 x 35,5

StasioiJola - 2010-03-12, 20:51

Tak. masz rację bo firma Ina podaje rozmiar 67,7mm, firm Febi 67.5mm. SKF 68mm a jeszcze EVR- 68,5mm. Najważniejsze jest to, żeby to była rolka do napinacza paska rozrządu, a najdziwniejsze jest to , że prawdopodobnie w opakowaniu SKF i EVR znajdziesz rolki na których bedzie nadruk INA!!! :szeroki_usmiech :spoko


PS. Tak jest w przypadku wiekszości rolek do VW których ,,trochę,, sprzedaję . :spoko

krynia i stan - 2010-03-14, 08:53

Niezłe zamieszanie, zauważyłem to samo w przypadku pasków klinowych do pompy próżniowej , sprzedawca podaje mi dwa rozmiary żebym sprawdził który do mnie idzie
10x600 lub 10x613 a ja sprawdzam w swoim aucie i tam jest 10x605 i bądź tu mądry ? :) .
Po za tym szukam tulejki metal-guma do mocowania amortyzatora z tyłu.

MILUŚ - 2010-03-14, 10:05

krynia i stan napisał/a:
Niezłe zamieszanie, zauważyłem to samo w przypadku pasków klinowych do pompy próżniowej , sprzedawca podaje mi dwa rozmiary żebym sprawdził który do mnie idzie
10x600 lub 10x613 a ja sprawdzam w swoim aucie i tam jest 10x605 i bądź tu mądry ? :) .
Po za tym szukam tulejki metal-guma do mocowania amortyzatora z tyłu.


Witaj !

Tak małe różnice w długości paska nie są istotne , regulujesz naciąg paska po przez regulację pompy próżniowej. Możesz bliżej opisać z jaką tulejką gumową masz problem ?
Wczoraj wymieniałem amortyzatory w swoim i nic podobnego nie rzuciło mi się w oczy .

:spoko

krynia i stan - 2010-03-14, 10:30

Chodzi o tył, amortyzator na dole ma uchwyt którym łączy się z mostem i to połączenie jest poprzez tuleje metalowo-gumową , po prawej stronie guma jest całkiem wykruszona (lata luzem) a po lewej ok.
gino - 2010-03-14, 10:35

krynia i stan napisał/a:
Chodzi o tył, amortyzator na dole ma uchwyt którym łączy się z mostem i to połączenie jest poprzez tuleje metalowo-gumową , po prawej stronie guma jest całkiem wykruszona (lata luzem) a po lewej ok.

kupuje sie caly amortyzator..
tych tulejek sie raczej nie wymienia..
skoro sie rozpadla..to i caly amorek ma juz dosc zycia..

wskazane jest wymieniac dwie szt..

lepsze...
http://www.allegro.pl/ite...o_j5_tylny.html

http://www.allegro.pl/ite..._2szt_nowy.html

i wcale nie gorsze

http://www.allegro.pl/ite...5_1994_hit.html

krynia i stan - 2010-03-14, 10:42

Dzięki, dobrze że mnie wyprowadziłeś z błędu , tak mnie poinformowano, ale jak to dobrze że są koledzy na forum :)
MILUŚ - 2010-03-14, 13:01

krynia i stan napisał/a:
Dzięki, dobrze że mnie wyprowadziłeś z błędu , tak mnie poinformowano, ale jak to dobrze że są koledzy na forum :)


Na GINO można w sprawie wiedzy na temat J5 zawsze liczyć .... :mrgreen:

:spoko

WINNICZKI - 2010-03-14, 13:22

Słyszałem że do kampera są inne amortyzatory niż do dostawczego.Tak mi sprzedawca powiedział w sklepie z częściami do Ducato. Podobno klient kupił i oddał bo za słabo trzymały.U mnie jest OK. więc nie rozwijałem tego tematu ale zawsze warto zerknąć do katalogu jak to jest na prawdę.U mnie model podwozia podobno nazywa się Ducato combinato :haha: .Jak w J-5 :shock: :spoko
MILUŚ - 2010-03-14, 13:43

WINNICZKI napisał/a:
Słyszałem że do kampera są inne amortyzatory niż do dostawczego.Tak mi sprzedawca powiedział w sklepie z częściami do Ducato. Podobno klient kupił i oddał bo za słabo trzymały.U mnie jest OK. więc nie rozwijałem tego tematu ale zawsze warto zerknąć do katalogu jak to jest na prawdę.U mnie model podwozia podobno nazywa się Ducato combinato :haha: .Jak w J-5 :shock: :spoko


Wydaje mi się ,że tylko w przypadku zabudowy z przewieszeniem za tylną osią /dużo za osią /może to mieć znaczenie .Myślę ,że tu powinni wypowiedzieć się ci co taką zabudowę mają i wymieniali amortyzatory .Sam jestem ciekaw , bo ja nie mam tego problemu - oba posiadane przeze mnie campery mają amorki fabrycznie z aut dostawczych
:spoko

StasioiJola - 2010-03-14, 17:55

Grzesio - jak wynika z 3 linku, że to dystrybutor Bilsteina i byłyby to amortyzatory faktycznie tej firmy , to jest cena rewelacja, chociaż nie bardzo chce mi sie w to wierzyć . Natomiast amortyzatory KYB - bardzo dobra jakość,, Magneti Marelli- dobra! Napewno do osi ALKO w kamperach amortyzatory sa inne niz do standartowego nadwozia i tutaj należy szukac amortyzatorów dostosowanych do takiej osi i dobranych wg. obciązenia na oś.! :spoko
krynia i stan - 2010-03-17, 14:27

Sprzedawca powiedział że są tylko dwa rodzaje charakterystyki za to cztery czy pięć rodzajów mocowań i żebym się upewnił przede wszystkim co do tego, bo na pewno idą te twardsze .
aroo59 - 2011-02-21, 20:59

krynia i stan napisał/a:
No to wszystko się zgadza, nasze auto to rocznik 92.
Będę wymieniał pasek rozrządu, powiedzcie co tam jest w komplecie do wymiany razem z nim, silnik 2,5 D ?


Witam, odgrzewam kotleta ale czytając podpowiedzi kolegów znawców J5 pragnę dodać, że rozrząd wymaga też wymiany czasowej nie tylko po przebiegu. Producenci gwarantują jakość pasków do 4 lat. Ten produkt jak wszystko też się starzeje nie tylko zużywa mechanicznie. A jak wiadomo masze kamperki mają dłuższe przestoje zimowe w naprężeniu.
Polecam zapisanie terminu i przestrzeganie okresu wymian co 4 lata.
Proszę też sprawdzić szczotki w alternatorze i rozruszniku raz na 5 lat lub co 50 tyś, km.

Pozdrawiam ...

Jacek M - 2013-08-18, 13:01

Arek
(panie Arku - ta forma tylko tutaj :mrgreen: - jako wynikająca z zasad forum, chyba, że zaproponuje Pan i "w cywilu" :bigok )
- wielka szkoda, że nie przeczytałem tego postu wcześniej... Właśnie padł mi pasek rozrządu w Citroenie C3 - na początku chciałem komuś wpieprzyć w Citroenie - przebieg 103 tys, a wymiana 120. Tyle, że autko właśnie obchodzi 10. urodziny :gwm

Właściwie nie trzeba szczególnej bystrości, żeby samodzielnie wymyślić, że element gumowo-tekstylno-jakiśtam pracujący w skrajnie niekorzystnych warunkach mechanicznych, temperaturowych i jakich-tam-jeszcze, pod ciągłym obciążeniem/napięciem - może mieć krótszą trwałość niż 10 lat :gwm :gwm

Tylko trzeba było pomyśleć :gwm :gwm
Na swoje usprawiedliwienie, choć nieprzekonujące: jakoś tak wychodziło, że w samochodach, którymi jeździłem, zawsze pasek trzeba było wymieniać wg. kryterium przebiegu, nie czasu... a z samochodów "po mieście" C3 jest pierwszy, który w rodzinie jest tak długo - co i tak mnie nie tłumaczy...

A w kamperze pasek zmieniałem po zakupie... czyli... w 2005-ym :shock: :shock: :shock: i to o ile pamiętam w firmie Ardox z Sokołowa Podl. którą z czystym sumieniem polecam każdemu (i chyba już tu polecałem) :spoko

Piszę to dla tych wszystkich, którzy mogą się zastanawiać - zmieniać czy nie zmieniać... :?:
i po niedzieli jadę zmieniać :idea :-P

P.S.
A paski klinowe niedawno zostały wymienione i to kompletem serwisowym - bo jeden zaczął piszczeć. Szczerze mówiąc paski w tym silniku to temat sam w sobie - ten galimatias tylko Francuz mógł wymyślić :haha: :haha:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group