| |
Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
|
 |
Po Polsce - Bieszczady
Pawcio - 2010-04-29, 16:57 Temat postu: Bieszczady Po długim i skomplikowanie zawiłym planowaniu wychodzi, że w dniu jutrzejszym wyruszamy na przedłużony week w składzie JHJ & Pabemana & Dziabong w Bieszczady- docelowo nad Jezioro Solińskie.
Jeśli ktoś będzie w tym rejonie i najdzie go ochota- chętnie się spotkamy!
wbobowski - 2010-04-29, 17:00
| Pawcio napisał/a: | | w dniu jutrzejszym wyruszamy na przedłużony week w składzie JHJ & Pabemana w Bieszczady |
A Warka ? W Bieszczady my tez nieraz wyskakujemy... ale jak nie ma zlotów. Chyba macie już nas dość
Pawcio - 2010-04-29, 17:28
Niestety tegoroczny układ w pracy spowodował, że urlop wypadł w ten week.
Ale Włodziu nie martw się- na reszcie zlocików będziemy! Jeszcze będziesz miał nas dość!
wbobowski - 2010-04-29, 17:40
| Pawcio napisał/a: | | Ale Włodziu nie martw się- na reszcie zlocików będziemy! |
To się cieszę
piotreksylwia - 2010-04-29, 18:04
Przyjemnego pobytu w Bieszczadach.
Prosimy o więcej informacji z wyprawy.Nie będę ukrywać że jest to szczególne miejsce przedewszystkim dla Mnie które chcemy także w tym roku odwiedzić
Dziabong - 2010-05-06, 21:47
Jakby co to już wróciliśmy. Wilki nas nie zjadły.
roger - 2010-05-06, 21:52
Toście się rozpisali .....
Tadeusz - 2010-05-06, 21:54
Fajnie się ustawiliście do tej panoramki.
Brakowało nam Was w Warce, ale...Pajęczno tuż,tuż.
Czy jakieś fotki wkleicie?
Dziabong - 2010-05-06, 22:39
pierwszy dzień cały czas w drodze - kierunek Bieszczady no prawie prosto
StasioiJola - 2010-05-06, 23:06
Toz wiadomo ,że w Pacanowie kozy kują , podobno jest tam jedyne w Europie muzeum Bajek?????? Fajnie Was znowu widziec na forum!!!
Dziabong - 2010-05-07, 11:05
Pomiędzy Checinami, a Pacanowem odwiedziliśmy Sandomierz. Kamping Browarny zrobił bardzo dobre wrażenie ( był najlepszy z tych na których nocowaliśmy - dobra cena za dobrą usługę )
gino - 2010-05-07, 11:33
| Dziabong napisał/a: | | odwiedziliśmy Sandomierz. Kamping Browarny - dobra cena za dobrą usługę ) |
z tego co wiem..na HASLO CAMPERTEAM dostaliscie spory rabat....
czyli..zdecydowanie POZYTYWNA ZMIANA zachowania wlasciciela campingu...
Witold Cherubin - 2010-05-07, 13:07
| Dziabong napisał/a: | Pomiędzy Checinami, a Pacanowem odwiedziliśmy Sandomierz. Kamping Browarny zrobił bardzo dobre wrażenie ( był najlepszy z tych na których nocowaliśmy - dobra cena za dobrą usługę )
|
| gino napisał/a: | | z tego co wiem..na HASLO CAMPERTEAM dostaliscie spory rabat.... |
Na mnie ten kamping zawsze robi dobre wrażenie. Utwardzone płaskie podłoże, sanitariaty zawsze czyste i pachnące, życzliwość właściciela, który udziela wielu cennych rad i informacji o Sandomierzu i okolicach. Dla Camperteamu jest specjalny cennik (kamper + 2 osoby + prąd + sanitariaty za 35 zl.)
Było mi bardzo miło spotkać się z trzema wyż/wym załogami CT i pogwarzyć wieczorkiem o już zrealizowanych i planowanych podróżach. Poniewaz w Sandomierzu spędziłem dwa dni, więc załączam nieco więcej fotek.
Pozdrawiam
roger - 2010-05-07, 13:10
A spotkaliście księdza Mateusza .... ?
JHJKi - 2010-05-07, 13:17
ja bardzo chciałem spotkać, ale się nie udało, więc na pocieszenie dostałem magnesik na lodówkę z księdzem Mateuszem od przemiłych dziewczyn
roger - 2010-05-07, 13:24
| JHJ napisał/a: | ......dostałem ....... od przemiłych dziewczyn |
Pewnie siostry zakonne to były .... tak z pewnością siostry ...
JHJKi - 2010-05-07, 13:25
i owszem, siostry.... ale camperteam'owe...
roger - 2010-05-07, 13:31
| JHJ napisał/a: | i owszem, siostry.... ale camperteam'owe... |
Camperówki ... ?
Pawcio - 2010-05-08, 14:02
To były siostry przełożone... po trzykroć.
Dodam cosik od siebie o naszym biwaku.
Miejsca nigdzie nie zagrzaliśmy. Przez Chęciny myknęliśmy w Bieszczady, by w drodze powrotnej zahaczyć o Pieskową Skałę koło Ojcowa.
Chęciny chyba każdy zna. Nie wiem jednak dlaczego tym razem kojarzyły mi się z elektrociepłownią Żerań...
Pawcio - 2010-05-08, 14:18
Z Chęcin kierunek obraliśmy na Sandomierz. Jak już wcześniej koledzy trafnie zauważyli- zadokowaliśmy się na kempingu wielmoży Masjaka. Schludnie, czysto i ekonomicznie. Jednak zawierucha dała efekt. Tutaj spotkaliśmy kolegę Witusia Cherubina i jego Królową.
Na koniec zaliczyliśmy targowisko. Szwarc, mydło i powidło. Stare rowery z wystawki droższe niż nówki sztuki z pod igły. Niemiecka jakość zawsze w cenie.
Pawcio - 2010-05-08, 14:24
Po Sandomierzu przyszedł czas na ruiny zamku Krzyżtopór.. potęga. Co tu gadać. Trzeba to zobaczyć.
Pawcio - 2010-05-08, 14:41
W Pacanowie kozy kują
wiec Matołek, mądra głowa,
błąka się po całym świecie,
aby dojść do Pacanowa.
Dotarliśmy, ale nikt już nic nie kuł. No, chyba że komercja w oczy.
Trafiliśmy na otwarcie muzeum bajek. Ale się nie dostaliśmy.. trzeba było być szychą lub mieć rezerwację. Posłuchaliśmy jak smętne piosenki dzieciom śpiewa Ewelina Dubeltówka.
A gdzie nasza Majka Jeżowska?
Dziabong - 2010-05-08, 14:47
W muzeum bajki fajna była szuflandia....
Pawcio - 2010-05-08, 15:12
Kolejną pauzę kręciliśmy na kempingu w Tarnowie. W sumie uczucia po tej wizycie pozostały mieszane.
Zwykła usługa za wysoką cenę? Do tego dzieciaki nękały odgłosy ze zlotu fanatyków pojazdów m-ki MAZDA. Próby targowania się spełzły na niczym. Jeśli CT chce zniżkę, to niech wystąpi do kempingu z pismem. Oto morał tej bajeczki.
Ale miasto ładne. W szczególności park.
Dziabong - 2010-05-08, 15:22
W drodze do Tarnowa wykonaliśmy telefon do przyjaciela po teście polskich dróg i wyłacznika bezwładnościowego. Przerwa i pojechaliśmy dalej.
Dzięki Przyjacielu!
Oczami wyobraźni widziałem już lawetę.
Pawcio - 2010-05-08, 15:22
PS
W parku znajduje się mauzoleum Gen. Bema oraz plac zabaw, na którym skosztowaliśmy najlepszych gofrów pod słońcem.
Pawcio - 2010-05-08, 15:34
| Dziabong napisał/a: | W drodze do Tarnowa wykonaliśmy telefon do przyjaciela po teście polskich dróg i wyłacznika bezwładnościowego. Przerwa i pojechaliśmy dalej.
Dzięki Przyjacielu!
Oczami wyobraźni widziałem już lawetę. |
Prawda
Zamiast lawety rozwiązaniem okazał się telefon do przyjaciela.. którym był balujący w Warce ROGER.
Na zdjęciu uwidoczniony został obiad Dziabonga i JHJta w czasie poszukiwania przycisku bezwładnościowego fps na tle o ch....j szerszej linii hutniczo- siarkowej
Pawcio - 2010-05-08, 15:43
A dalej..zielone wzgórza nad Soliną..
Wprawdzie miejscowy kemping zatrzymał się we wczesnych latach 70 ubiegłego wieku, to cena zrekompensowała wszystko. Z kempingu ścieżka prowadziła na mini-krupówki, a dalej na zaporę. Z jej korony można było obserwować pływające w wodzie mega- szczupaki.
gino - 2010-05-08, 15:44
no fajniutka wyprawa....
jak zwykle zreszta...
podoba mi sie fotka Natalki..zbierajacej w trawce... francuski OBIAD dla DZIABONGA, ktory Krzys wcina na kolejnej fotce...
Pawcio - 2010-05-08, 15:57
Z Soliny udaliśmy się w podróż duża pętlą bieszczadzką, po drodze wizytując pobliskie drewniane cerkiewki...
Pawcio - 2010-05-08, 15:58
| gino napisał/a: | | podoba mi sie fotka Natalki..zbierajacej w trawce... francuski OBIAD dla DZIABONGA, ktory Krzys wcina na kolejnej fotce... |
Krzysiu! Wstydził byś się!
Nawet nie wiedziałem, że zjadłeś Natalki ślimaczka!
Pawcio - 2010-05-08, 16:21
Po Bieszczadach i dogłębnej penetracji Iwonicza-Zdroju wylądowaliśmy na Pieskowej Skale w Ojcowskim Parku Narodowym.
Z czystym sumieniem możemy polecić Gospodarstwo Agroturystyczne państwa Glanowskich.
Prąd, WC, prysznic (10 zł za trzy minuty..albo odwrotnie ) , grill, estrada do pląsania i wszystko za 28 zł. Na terenie gospodarstwa jest gospoda. Schabowych ci tam dostatek. Szczególnie po długim weekendzie. Żurek też się leje strumieniami.
KOCZORKA - 2010-05-11, 00:03
Wypadzik mieliście bardzo udany i widzę, że podążamy podobnymi trasami.
My też ostatnio zaliczyliśmy Pacanów i Tarnów.
Niestety w Bieszczadach nie byliśmy i jak dla mnie to mało foteczek z tego pięknego rejonu daliście.
Poproszę o więcej.
Tadeusz - 2010-05-11, 11:53
Ileż można zobaczyć w czasie długiego weekendu.
W dobrym towarzystwie takie wycieczki kamperowe są najlepszym sposobem na poznawanie zakamarków naszego kraju.
Żeby tak można było częściej!
StasioiJola - 2010-05-11, 12:26
Fajnie mieliscie a Twoje komentarze Pawcio do zdjęc bardzo mnie rozbawiły!!!
Tadeusz - 2010-05-11, 17:21
| Adi napisał/a: | | Tadeusz napisał/a: | | Żeby tak można było częściej! | Może by tak Państwo wprowadziło jeszcze ze 4-5 świąt, by powstały jeszcze co najmniej 2 długie weekendy dodatkowo |
No cóż, Adamie. Akurat o co innego chodzi.Emeryci mają tyle czasu, że weekendy nie są im potrzebne. Potrzebne jest to, bez czego kamperować się nie da, a czego polskim emerytom bardzo brakuje. Niektóre zawody są szczególnie uprzywilejowane, a inne szczególnie upośledzone.
Ja byłem nauczycielem.
Pawcio - 2010-05-12, 07:47
Jakoś tak było, że się niewiele fotek tym razem zrobiło.
Może koleżeństwo ma jeszcze ciutkę?
Co do tempa wyjazdu- musiałem obiecać, że kolejny będzie mniej intensywny.. o wiele mniej...
Dziabong - 2010-05-12, 08:09
Znalezione w telefonie.
roger - 2010-05-12, 08:32
| dziabong napisał/a: | Znalezione w telefonie.
DSC00864.JPG
Turysta |
No widać że z Japonii ..... ma aparat ..... i takie "tajskie" spojrzenie ////
Dziabong - 2010-05-12, 09:49
On ci nie z Japonii.
roger - 2010-05-12, 09:56
Ło Boże ...... ależ on ma wcieleń ...
StasioiJola - 2010-05-12, 16:27
A co to za pojazd kamperowy - ten zielony?????????
KOCZORKA - 2010-05-12, 17:25
| Pawcio napisał/a: | Co do tempa wyjazdu- musiałem obiecać, że kolejny będzie mniej intensywny.. o wiele mniej... |
To widać po mince "turysty". Taki jakiś "niespełniony" ten fotograf.
Duszka - 2010-05-12, 18:23
Piękna wycieczka,ładne zdjęcia.Przynajmniej raz w tygodniu jestem w Tarnowie.Byłem nawet i dziś,ale nawet nie zdawłem sobie sprawy że to takie piękne miasto.Dzięki takim relacjom mogę go zwiedzić przynajmniej wirtualnie.Pacanów również zaliczyłem ale tylko z perspektywy obwodnicy.Podobnie Sandomierz.Aczkolwiek w tym miejscu muszę się pochwalić iż w minionym roku udało nam się odwiedzić miasto Ojca Mateusza.Prawdą jest iż kemping Browarny robi wrażenie.W owym czasie nie należałem jeszcze do CamperTeamu,więc o zniżki się nie upominałem.Ale przy okazji tegorocznej wycieczki nie omieszkam tego uczynić.O rezultatach rokowań poinformuję szacowne grono.Dziękuję za relację,oby takich więcej.
JHJKi - 2010-05-12, 21:54
To teraz my. Znów ostatni:)
Już wszystko o tych kilku dniach opowiedziane, dorzucamy kilka fotek dla uzupełnienia:)
Pozdrawiamy i do zobaczenia za tydzień:)
JHJKi - 2010-05-12, 21:56
cd.
Tadeusz - 2010-05-12, 22:17
Tak sobie myślę, patrząc na Was na tych fotkach, że nie byłoby najgorzej, gdybyśmy byli tam z Wami.
No cóż, nie zawsze można. A piękna to była wycieczka.
|
|