| |
Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
|
 |
Norwegia - Trasy i załogi na Norweskich szlakach - lato 2007
pp - 2007-06-21, 11:04 Temat postu: Trasy i załogi na Norweskich szlakach - lato 2007 może krótkie opisy planowanych tras, ile załóg, terminy i rodzaj przeprawy do i z Skandynawii?
eeik - 2007-06-21, 15:09
No dobra, namówiłes mnie
Do Poznania, potem przez Niemcy do Danii
Z Danii - promem do Egersund (75 km od Stavanger)
No i sie zaczyna, szwędanie po fiordach , przez Bergen aż do Trondheim.
to tak w skrócie, bo trasy z dnia na dzień bedziemy ustalać.
Powrót w dół, przez Szwecję i promem z Treleborga do Sassnitz
pp - 2007-07-02, 07:59
sms od Eeików!
przejechaliśmy Drogę Orłów! - nie da się opisać wrażeń! Zresztą nic się nie da opisać!
Marcin T - 2007-07-02, 14:03
Żadnych fotek nie przesyłają, toż to prawie skandal
martes - 2007-07-02, 14:32
| Marcin T napisał/a: | | Żadnych fotek nie przesyłają, toż to prawie skandal |
czytałeś ile tam piwo kosztuje . To ile internet , cieszmy się że piszą SMS to pewnie = koło od kampera
pp - 2007-07-02, 14:46
jest bardzo dużo Free łaczy, nawet na kampingach!
ale im się nie chce!
shadow - 2007-07-02, 20:37
Witam
Startujemy z Poznania do Świnoujścia na prom 30.07, potem tydzień w Goteborgu u znajomych a potem NORWAY !!! Mamy 2 tygodnie i jeszcze żadnych planów, narazie czytamy fora przewodniki , a jak już wszystko przeczytamy to zaplanujemy trasę po Norwegii może jakieś podpowiedzi??? Jedziemy pierwszy raz i chętnie wysłuchamy sugestii tych co już byli i są chętni podzielić się swoją wiedzą.
Pozdrawiam!
pp - 2007-07-02, 20:48
ja mam prom do Norwegii 26 lipca rano! zostaje prawie do końca sierpnia!
może gdzieś się spotkamy? :-)
pp - 2007-07-02, 21:01
trasa? ponieważ na Nord Cap i Lofotach już byłem - północ jest cudna!
teraz zaczynam fiordy od Egersund i potem powoli ku górze, aż do Trondheim.
możliwości tras, jak już pewnie wiesz , jest bardzo dużo!
mój pierwszy wyjazd to szybko na Nord Cap i potem dość szybko przez Lofoty w dół! Dwa tygodnie to w sam raz na szybkie przejechanie tej trasy ~
Tak naprawdę za pierwszym razem dopiero zobaczysz jakie tam są możliwości, i będziesz wiedział jak i gdzie jechać nastęnym razem!
PS. wędki morskie to wyposażenie obowiązkowe!
shadow - 2007-07-03, 00:32
dzieki za szybka odpowiedz!
nie zalezy mi na szybkim i dalekim wypadzie, ale raczej na jego jakosci, poczytalem troche o Norwegii i wiem juz mniej wiecej co chce widziec, zalezy mi na takiej Norwegii w pigułce
jakde z malym dzieckiem (3,5lat) i chcialbym zeby tez cos z tego miala, a i chetnie rowerkiem tez bym sie gdzies wdrapał
bede wdzieczny za WSZELKIE podpowiedzi dotyczace tego gdzie co i za ile, no i czemu tak drogo
ze wzgledu na mozliwosci techniczne mojego kampera chcialbym duzo stać na "dziko" ale nie wiem czy to bedzie mozliwe ze wzgledu na uksztaltowanie terenu (mało płaskiego miejsca )
naprawde wszelkie sugestie beda dla mnie bardzo cenne!
czekam na odpowiedzi i z gory dziekuje!
co do spotkania na szlaku to jestem jak najbardziej ZA! tylko jak wiesz nie mam jeszcze wyznaczonej trasy i ciezko sie umowic,ale wszystko w swoim czasie
pozdrawiam
pp - 2007-07-03, 09:18
nie ma za co
trzymaj sie więc fiordów poł-zach.
preikestolen, bergen,fllam,śnieżna droga,geiranger fiord, droga orłów, droga trolli, allesund, trasa atlantycka, trondheim.
miejsc do postoju jest pełno :-)
może się zdzwonimy już na miejscu
a rowery wszędzie, do wyboru do koloru trasy jakie kto lubi!
kampingi 100-140 koron plus ok 30 za prąd!
zrób sobie skandynawską kartę kampingową 60 zł w PZM
sasquatch - 2007-07-03, 09:38
W Norwegio to normalne że staję się "na dziko". Jest tam prawo "traperskie" - zawsze możesz się zatrzymac na 24 godziny 150m od zabudowań. Zresztą przy drogach jak sa parkingi to zawsze ktoś tam nocuje - nie tylko w kamperach nawet w namiotach.
Sugestie: na południu Priekestolen (skała nad fiordem), dalej na zachodzie Bergen (miasteczko bajka), oczywiście Geriagenfiord i inne fiordy (z ręki mi jadły ) trollstigen (droga troli) do Trondhaim. Myśmy skoczyli jeszcze na koło podpiegunowe (okolice Mo i Rama) i na południe przez Lillehamer. I oczywiście Oslo i park z monolitem Vigelanda - przepiękne miejsce.
Aha i jeszcze warto na jakiś jęzor lodowca - my bylismy na Jostedal. A poza tym to chłonąć, siąknąć i brać tyle ile się da z tamtej atmosfery.
pp - 2007-07-03, 14:01
Sas! świeta racja!
ja tym razem nie bedę już biegał za atrakcjami z przewodnika (nie dlatego że nie warto! absolutnie są warte zobaczenia i żadne zdjęcie czy przewodnik nie oddaje rzeczywistego piękna!), mam zamiar powoli i spokojnie chłonąć piekno Norwegii w różnych odludnych zakatkach! :-)
co do postojów to właśnie atrakcyjność podróżowania po tym kraju polega na tym że będąc niezależnym (kamper) można w ogóle nie mysleć o miejscu na postój, poprostu jest pewność że zawsze coś się znajdzie bez problemu! :-)
pp - 2007-07-03, 16:27
dzisiaj og Eeików! :
Przejechalismy Drogę Troli - tego nie da się opisać!
Jedziemy z Molde do Alesund, złowiliśmy rybkę! - będzie fiskgrill!
pp - 2007-07-03, 16:43
| shadow napisał/a: | | bede wdzieczny za WSZELKIE podpowiedzi dotyczace tego gdzie co i za ile, no i czemu tak drogo |
pytaj co Cię jeszcze interesuje! :-)
shadow - 2007-07-03, 16:50
dziekuję za wszystkie odpowiedzi i propozycje, jestem zaskoczony takim odzewem, okazuje się jednak ,że kamperowcy to fajne chłopaki są i dziewczyny również w końcu jakieś normalne forum z normalnymi ludzmi, którzy chcą sobie pomagać-dzięki!
i czekam na dalsze posty!
pp - 2007-07-03, 16:55
Eeiki wracają chyba 15 lipca to będą świeżutkie informacje z pierwszej reki!
pewnie że fajne dziewczyny i chłopaki! to klan! prawie sekta!
JaWa - 2007-07-03, 16:59
| polak piotr napisał/a: | | Eeiki wracają chyba 15 lipca |
Nie mogę się doczekać relacji z wędkowania. Jak zjedli tyle, ile zapowiadali, to kamperki mogą mieć przekroczoną DMC.
pp - 2007-07-03, 17:04
pisali że złapali jedną rybkę - dosłownie!
ja zabieram trochę sprzętu!
i nastawiam się na mocne wedkowanie!
eeik - 2007-07-05, 00:37
Witam towarzystwo na szybko.
Nie wiem co pisać , dzieje się tyle i tak szybko, że będziemy musieli wyjechac na urlop żeby odpocząć jak wrócimy.
Może jutro uda mi sie wstawic kilka fotek bo mamy srednio z 1 dnia po 200 szt .
Najnienormalniejsza sprawa, słońce zachodzi po 1 w nocy, masakra, tutaj sie prowadzi nocne zycie towarzyskie. no bo jak spać kiedy słońce wysoko nad szczytami o 22.
Nie umiem opisac wrażeń wiem jedno, nie da sie opisać, nie da się ując na fotografii to trzeba zobaczyć.
Juz tyle zjeździliśmy że nie umiem odtworzyć trasy, ale mam spisane i porządek w foto.
eeik - 2007-07-08, 19:05
No rybek to juz sobie nalowilismy w <hellesylt nad Geirangerfjord na 4 dni
Przepiekna miejscowosc.
Ku przestrodze jadacym do Norwegii - chcesz zjesc rybe - musisz miec wedke - tutaj nie ma sklepow z rybami.
I jeszcze - II zaloga zdobyla North Cap - kieruja sie na Lofoty.
pp - 2007-07-08, 19:32
4 dni to prawie do powrotu Wam wystarczy!
shadow - 2007-07-08, 22:09
Witam ponownie!
Nabieramy sił na Norwegie na pojezierzu Wałeckim a konkretnie w miejscowości o nazwie niemozliwej do wypowiedzenia dla obcokrajowca-Szczuczarz!
Dzis stoimy goscinnie na posesji u panstwa Bujakiewiczow, tak tych Bujakiewiczow, rodzicow Kasi naszej ziomalki, super piekna okolica i BARDZO mili ludzie.
Czekamy na najnowsze wiesci z norweskich wojazy, no i oczywiscie na powrot eeikow
Pozdrawiamy wszystkich forumowiczow i jutro smigamy nad morze do Świętouścia niedaleko Miedzyzdroi, polecam, fajne pole, cisza i spokój.
Czuwaj!
eeik - 2007-07-09, 09:08
Ostatnie wiadomosci od karawany polnocnej - lowia ryby o polnocy w pelnym sloncu - w to im akurat wierze bo tak jest
ale nie maja szczescia - zlowili jedna sztuke i do tego trujaca
No wlasnie w zwiazku z tym Piotr pytanie (zreszta po fakcie) zlowilismy taka fajna rybke, podobna do karpia, oluskowana cala w srodku zielono-turkusowa.
Debatowalismy nad nia czy zjadliwa .
W koncu stwierdzilismy ze ryba trujaca jest tylko w <japoni wiec skonsumowalismy -zyjemy jak widac, a tu mi Wmich dzisiaj pisze, ze sa trujace - wymieklam.
A i od dzis jest zakaz polowu ryb w wiekszosci fiordow do odwolania bo jakas trujaca sustancja wyciekla
(prosze tego nie wiazac z naszym pobytem tutaj bynamniej- my tylko ekologicznie).
pp - 2007-07-09, 09:13
ja łowiłem tylko dorsze, rekiny i czarniaki! nie znam nic trujacego!
z brzegu ciężko jest cos złowić! znacznie lepiej mieć łódkę, no i lepsze sa miejsca blisko otwartego morza!
dlaczego zatrliście fiordy? co ja będę łowił?
pp - 2007-07-09, 09:15
ja łowiłem tylko dorsze, rekiny i czarniaki! nie znam nic trujacego!
z brzegu ciężko jest cos złowić! znacznie lepiej mieć łódkę, no i lepsze sa miejsca blisko otwartego morza!
dlaczego zatruliście fiordy? co ja będę łowił?
eeik - 2007-07-09, 09:19
No nie zarulismy wstalam rano, a tu taka wiadomosc.
A my juz zjedlismy wszystkie.
Ponoc slabo nam szlo bo odplyw jest i ryby zwialy.
Slabo hehe jak dla mnie to byla rewelacja, nie umiem wkleic zdjec bo nie dalo rady podlaczyc laptoka do netu.
Zaraz znowu mnie wyprosza, bo urzeduje w ichnim biurze
pp - 2007-07-09, 09:25
pojechały Eeiki do Norwegii i od razu fiordy wyłączone!
zepsuli wszystkie fiordy! czym je karmiliście? to pewnie ta trująca ryba!
po co mam teraz jechać jak fiordy zepsute?
pp - 2007-07-09, 09:25
pojechały Eeiki do Norwegii i od razu fiordy wyłączone!
zepsuli wszystkie fiordy! czym je karmiliście? to pewnie ta trująca ryba!
po co mam teraz jechać jak fiordy zepsute?
JaWa - 2007-07-09, 15:32
| shadow napisał/a: | | w miejscowości o nazwie niemozliwej do wypowiedzenia dla obcokrajowca-Szczuczarz! |
Piękne jezioro. Przed laty było tam zgodnie z nazwą dużo szczupaków. Wiele lat jeździłem tam w maju do leśniczówki Głusza. ( leśniczy Ferdek Kasprzak - malownicza postać ). Oj działo się tam. działo ... Były i ryby i grzyby.
Któregoś roku na jeziorze pojawili się "rybacy" z prądem ( do niszczenia ryb ), no i wyniszczyli. Nóż się w kieszeni otwiera. A było to prawdziwe wędkarskie eldorado i komu to przeszkadzało
eeik - 2007-07-15, 15:44
Ekipa północna, była juz w Molde i dzisiaj pokonali drabinę troli.
Ryby dalej nie biorą
Janie wiem co im się stalo,zwiały czy jak ?
|
|