| |
Klub miłośników turystyki kamperowej - CamperTeam
|
 |
Porady dla kupujących kampera - Kupić czy wypożyczyć?
ptasznik - 2010-05-06, 10:45 Temat postu: Kupić czy wypożyczyć? Od pewnego czasu pasjonuje się kamperingiem. Po bogatej lekturze forum wiem, że idealnym autkiem dla dwójki młodych ludzi byłby mały kamperek do 6m w zabudowie półintegralnej. Pojazd na początek musiałby być używany gdyż wielu kolegów radzi, że pierwszy i drugi pojazd to sprawdzian oczekiwań załogi.
Nasuwa się tutaj pytanie: kupić czy najpierw wypożyczyć? Pytam dla tego bo czuje, że kampering jest właśnie dla mnie i nie widzę konieczności sprawdzenia czy do tego się nadaję.
Mam rację, może jestem w błędzie? Czekam na Wasze opinie
roger - 2010-05-06, 10:55
| ptasznik napisał/a: | | Nasuwa się tutaj pytanie: kupić czy najpierw wypożyczyć? Pytam dla tego bo czuje, że kampering jest właśnie dla mnie i nie widzę konieczności sprawdzenia czy do tego się nadaję. |
Miło że tak czujesz i myślisz ... ale nie będziesz jeździł sam z tego co piszesz .... ...
Jeśli masz doświadczenia namiotowo-przyczepowe to faktycznie wiesz co piszesz jeśli nie wypożycz pierwszym razem ..... pojedź przy okazji na jakiś zlot ....pogadaj , pooglądaj , popytaj .... bo dopiero wtedy będziesz wiedział czy i co kupic ....
ptasznik - 2010-05-06, 11:09
| roger napisał/a: | | Jeśli masz doświadczenia namiotowo-przyczepowe |
Powiem tak, namiot pamiętam z czasów studenckich i jako mały chłopiec z wakacji z rodzicami. Z przyczepką byliśmy tylko 2 razy w życiu i to dawno temu , i też z rodzicami. Ale nie straszny mi deszcz, grad, śnieg itp. Nawet chodzenie do lasu z saperką w wiadomym celu też nie jest mi obce . Mam zamiar zmienić dotychczasowe nawyki turystyczne i zamienić duży, klimatyzowany pokój hotelowy na kamperkowe m1
ptasznik - 2010-05-06, 13:06
Adi, wypożyczenie na 10 dni to koszt 5.000 PLN, więc czy nie lepiej dołożyć to do samochodu, bądź do dodatkowego wyposażenia? Ale racja, nic nie zastąpi "obycia" z kamperkiem sam na sam
| Adi napisał/a: | | Nie wiem o jakim myślisz |
Na początek na pewno zakupię coś pełnoletniego ale z duszą
roger - 2010-05-06, 13:12
| ptasznik napisał/a: | | nic nie zastąpi "obycia" z kamperkiem sam na sam |
Właśnie ..... musisz nim pojeździć, przemanewrować, pogotować ogrzać się i schłodzić pospać, zjeść, przeżyć upał, deszcz i burzę ...... obejrzeć kilkadziesiąt innych ..... wtedy będziesz w przybliżeniu wiedział czego potrzebujesz ...... i jaki ma być TWÓJ KAMPER ....
PS
A jak chcesz pełnoletniego to takiego właśnie pożycz ......
ptasznik - 2010-05-06, 13:38
| Adi napisał/a: | | Decyzja Twoja - pytałeś o radę, to Ci przekazujemy każdy swoje zdanie. |
Dziękuje, masz rację. Ale wolę zapytać, to nic nie kosztuje a i doświadczenie Wasze jest tu przeogromne i pomocne. Dlaczego straszy kamper? Bo dużo pracuję i nie będę go często używał, a poza tym są też inne ważne wydatki jak się zaczyna wchodzić dopiero w dorosłe, zawodowe życie
pirat666 - 2010-05-06, 22:23
| ptasznik napisał/a: | | Dziękuje, masz rację. Ale wolę zapytać, to nic nie kosztuje a i doświadczenie Wasze jest tu przeogromne i pomocne. Dlaczego straszy kamper? Bo dużo pracuję i nie będę go często używał, a poza tym są też inne ważne wydatki jak się zaczyna wchodzić dopiero w dorosłe, zawodowe życie |
To w twoim przypadku dla dwóch osób wystarczy taki zestaw Tischer Trail 215 L + mitsubishi 4x4
ptasznik - 2010-05-06, 22:24
| Ted69 napisał/a: | | esli masz jakiegos znajomego z kamperkeim - moze umow sie z nim na jakis wypad kilkudniowy ? |
Niestety nie mam i tu jest problem.
Ted69 Twój bardzo mi się podoba, właśnie takie coś chciałbym mieć tylko troszkę starszego
Pirat666 też brałem to pod uwagę ale te budy są strasznie drogie
Aulos - 2010-05-06, 22:29
Ja nie wypożyczałem przed zakupem i odnoszę wrażenie, że większość właścicieli starszych kamperków również nie wypożyczała. Jeździłem wcześniej z przyczepą i z utęsknieniem oczekiwałem zamiany na kampera, bo już wtedy wiedziałem, że kamper to jest to. Kampery w wypożyczalniach to z reguły pojazdy nowe lub prawie nowe. Jeżeli zamierzasz kupić pojazd wiekowy, podróż "wypasionym" z wypożyczalni może dać Ci zafałszowany obraz rzeczywistości. Nie łudź się, że kamper, którego kupisz będzie idealny - taki nie istnieje. Ale, przy odpowiednim nastawieniu, pokochasz go pełną i szczerą miłością, bo kocha się nie "za...", ale "pomimo tego, że..." Rozglądaj się dookoła - przyjedź na zloty, zajrzyj do kilku handlarzy, poumawiaj się na oględziny z oferentami z Allegro i ogłoszeń prasowych, pytaj o szczegóły na forum. Nie wiem ile kamperów obejrzałem przed zakupem swojego, ale było ich sporo i teraz jestem zadowolony, powiem więcej - jestem szczęśliwy, chociaż mój kamper także nie jest pozbawiony wad.
Życzę sukcesu w poszukiwaniach
pirat666 - 2010-05-06, 22:32
| ptasznik napisał/a: | | Pirat666 też brałem to pod uwagę ale te budy są strasznie drogie |
No to jest ten minusik - cena
Również nie wypożyczaliśmy kampera przed zakupem.
ptasznik - 2010-05-06, 22:36
widzisz Aulos u mnie to wygląda z goła inaczej. Ja z przyczepą byłem tylko 2 razy i to jako dziecko. Potem za czasów studenckich był namiot i kwatery. A ostatnio to głownie pensjonaty i hotele. Ale już nie chcę ALL INCLUSICVE w hotelach i kilkanaście dań na kolację, chcę bułkę z szynką w moim własnym kamperku.
Aulos - 2010-05-06, 22:42
Ja też nie jeździłem dużo z przyczepą. Kupiłem przyczepę, bo nie stać mnie było na kampera. Koszt zakupu mojej przyczepki to ok. tygodniowa opłata za wypożyczenie kampera, a jeździłem z nią jakieś 3 sezony (w tym wyjazd do Rzymu). Wypożyczenie kampera było dla mnie po prostu za drogie.
ptasznik - 2010-05-06, 22:47
| Aulos napisał/a: | | Ja też nie jeździłem dużo z przyczepą |
Ale jednak jeździłeś i przetestowaliście caravaning i tę formę wypoczynku. A dla mnie i mojej połówki kampery to takie fajne autka, które bardzo nam się podobają. I tyle a może aż tyle?
pirat666 - 2010-05-06, 23:06
ptasznik myślę, że nie będziecie mieli problemu z adaptacją he he
polecam podjechać na zlot gdzie jest bardzo dużo takich autek i pooglądać
coś wam podpasuje to takiego szukajcie
KOCZORKA - 2010-05-06, 23:50 Temat postu: Re: Kupić czy wypożyczyć?
| ptasznik napisał/a: | Od pewnego czasu pasjonuje się kamperingiem.
Nasuwa się tutaj pytanie: kupić czy najpierw wypożyczyć? Pytam dla tego bo czuje, że kampering jest właśnie dla mnie i nie widzę konieczności sprawdzenia czy do tego się nadaję.
|
Jeśli można to ja też coś postaram się doradzić.
Jako, że to ja nie byłam zdecydowana na kupno kampera (chciałam przyczepę), mój mąż Koczor namówił mnie na wypożyczenie kampera.
Zgodziłam się i wypożyczyliśmy.
I ZAKOCHAŁAM się.
Już nie chciałam przyczepy, chciałam tylko KAMPERKA - mój drugi dom.
I mam i jestem najszczęśliwszą osobą pod słońcem.
Dlatego, jeżeli czujecie obydwoje, że kamperek, to jest to, o czym oboje marzycie i wiecie, że to dla Was. to po co wypożyczać???
Po co tracić kaskę??
KUPUJCIE, namawiam gorąco.
Wierzę, że będziecie tacy szczęśliwi jak my, Koczorki, bo uwierzcie - nic nie smakuje tak bosko, jak jedzonko we własnym domku na kółkach.
A kawa, to taka delicja, że najlepsze hotele takiej nie podają.
Pozdrawiam bardzo serdecznie.
ptasznik - 2010-05-07, 06:57
| pirat666 napisał/a: | polecam podjechać na zlot gdzie jest bardzo dużo takich autek i pooglądać
coś wam podpasuje to takiego szukajcie |
wiem ale nie śmiałbym pchać się z buciorami do czyjegoś autka i zakłócać mir kamperowy Poza tym prawie się nie znamy, jak to...
| KOCZORKA napisał/a: | Wierzę, że będziecie tacy szczęśliwi jak my, Koczorki, bo uwierzcie - nic nie smakuje tak bosko, jak jedzonko we własnym domku na kółkach.
A kawa, to taka delicja, że najlepsze hotele takiej nie podają. |
Wiedziałem Koczorko, że na Ciebie zawsze można liczyć. Ja między innymi Waszą postawą kamperową zaraziłem się kamperingiem. Po przeczytaniu waszej relacji z wyprawy z Bystrzakami na Węgry już wiedziałem, że kampery są dla mnie. Starannie przygotowana wyprawa i mimo nie najlepszej pogody jakże bardzo udana.
Węgry są miejscem magicznym. Sam jak miałbym wybierać miejsce do życia to oprócz życia w Polsce wybrał bym te na Węgrzech.
Wasza wyprawa w podlasie to też niesamowity bodziec. Odkryliście dla mnie całkowicie nieznane miejsce w Polsce, jakże zapomniane ale jak magiczne. I na pewno kiedyś wyruszę Waszymi śladami.
Skorpion - 2010-05-07, 07:25
Grzegorzu poprostu przyjedz na zlot do pajeczna i poogladasz sobie kazdy kamperek z zewnatzr i w srodku
StasioiJola - 2010-05-07, 08:11
Ja tez uważam ,że odwiedziny na zlocie na poczatek to najlepsza forma poznania wielu rodzajów zabudowy jak równiez poznania tego zakręconego towarzystwa. My tez chętnie tak jak Adi zaprosimy do środka , trzeba się tylko wcześniej w jakiś sposób umówic na spotkanie na zlocie - mój tel jest w avatarze. Najblizsza taka okazja to zlot w Pajęcznie w maju!!!Pozdrawiamy i myślimy , że zarazicie sie tą nieuleczalną chorobą jaką są podróże kamperkiem!!!!
pirat666 - 2010-05-07, 08:52
| Adi napisał/a: | Pirat podpadziocha na całego. I Ty Brutusie |
Czyż nie piękny to zestaw ?
wygody dla dwojga wystarczająca, do tego możliwości poszalenia w terenie - dojazd w dowolne niemal miejsce.
Mnie brakuje 4x4 he he
Może jak już wejdą do seryjnej produkcji silniki elektryczne w kołach to sobie zamontuje
na tył i będzie 4x4 jak będzie potrzeba
pirat666 - 2010-05-07, 09:20
| Adi napisał/a: | | ale ileż to ja już krytyki wysłuchałem, |
krytyki ??? - jakiej ?, dlaczego ? (może z zazdrości he he)
jolcia777 - 2010-05-07, 10:16
Ptasznik, Twoje wypowiedzi świadczą o tym, że "czujesz bluesa". My też przeżywaliśmy i hotele, i kwatery, ale zawsze serce wyrywało się do wolności, którą daje kamperek. Jeśli wiesz, że "all inclusive" nie dla Ciebie, nie namyślaj się długo. Przyjeżdżaj do Pajęczna, aby obejrzeć nasze kamperki. Przyjmiemy Cię jak swego, bo wiemy już, co Ci w duszy gra... Sezon już właściwie się rozpoczął i szkoda tracić czas.
pirat666 - 2010-05-07, 12:10
| Adi napisał/a: | | chcą udowodnić bezsens budy | to z takimi nie gadaj - gadaj ze mną
dobra już koniec tego off topa
Ale jak byśmy nie mieli dzieci i jeździli tylko we dwoje to taki zestaw jest bardzo kuszący chyba że jeszcze l300 w wersji 4x4
ptasznik - 2010-05-07, 17:57
Dziękuję za wszystkie propozycje. Zróbmy tak, ja zobaczę sobie kamperki u dealerów. A jak już będę wiedział jaki układ mi pasuje to odezwę się na priv do właściciela podobnego modelu o parę rad i szczegółów. Tak będzie najrozsądniej. Jeszcze raz dziękuję, to bardzo miłe
Skorpion - 2010-05-07, 20:20
To co zobaczysz u dealera to nie to samo co zobaczysz na zlocie tu dopiero jest roznorodnosc egzemplarzy rodzaju zabudowy i wyposarzenia
ptasznik - 2010-05-07, 20:29
ale tu jest niesamowita atmosfera, Skorpionie, do Twojego integrala na pewno zajrzę
krynia i stan - 2010-05-07, 21:13
Wiesz , oglądanie u dealera nic nie da, tu trzeba poczuć się jak u siebie, porozkładać swoje rzeczy potem zrobić to jeszcze wiele razy żeby znaleźć układ idealny, poprzerabiać to i owo aby stał się jeszcze lepszy, siedzieć godzinami z nosem w internecie (forum, allegro,sklepy) i podglądać na zlotach jak to jest zrobione u innych . to się da zrobić tylko na swoim i tylko na swoim to poczujesz.
I tego Ci życzę
KOCZORKA - 2010-05-07, 22:56
| ptasznik napisał/a: | | Wiedziałem Koczorko, że na Ciebie zawsze można liczyć. Ja między innymi Waszą postawą kamperową zaraziłem się kamperingiem. |
Dziękuję ptaszniku bardzo gorąco za tak miłe słowa.
Cieszę się, że przyczyniłam się do zarażenia Waszej rodzinki kamperingiem, a jeszcze bardziej będę się cieszyć, jak już będziecie mieć Swój Własny domek na kółkach.
| Adi napisał/a: | | Lucynko - tu nie chodzi o pytanie czy kamperek, ale chodzi o odpowiedź jaki, jaki układ mebli, jaka firma produkująca zabudowę - sama mi opowiadałaś ile szukaliście Wasze Maleństwo ..... |
Adi, gwoli ścisłości to bardziej chodziło ptasznikowi - czy wypożyczyć czy kupić?
Wypożyczenie w tym wypadku niewiele pomoże, chyba, że trafi akurat na idealny model.
Raczej musi obejrzeć wiele różnych rozwiązań wnętrz kamperków, żeby się zorientować jaki układ najbardziej Jego rodzince pasuje.
Każdy z nas ma różne priorytety i wymagania.
Sam wiesz Adi, że dla mnie to było łóżeczko.
| StasioiJola napisał/a: | | Ja tez uważam ,że odwiedziny na zlocie na poczatek to najlepsza forma poznania wielu rodzajów zabudowy jak równiez poznania tego zakręconego towarzystwa. My tez chętnie tak jak Adi zaprosimy do środka |
Ja też tak ptaszniczku uważam i również zapraszam do naszego Maleństwa.
Co prawda za duży pewnie na dwie osoby będzie, ale i tak bardzo zapraszam, na pogaduchy, kawusię i "czym chata bogata".
Pozdróweczka dla załogi ptasznika.
ptasznik - 2010-05-08, 00:22
Mylałem, że mam więcej wiedzy (chociażby) teoretycznej. Mam teraz taki mętlik w głowie....
Wszystko na spokojnie
Koczorko, nie ma sprawy dla mnie jesteście z Koczorem THE BEST. Koniec.Kropka
Witold Cherubin - 2010-05-08, 06:56
| KOCZORKA napisał/a: | StasioiJola napisał/a:
Ja tez uważam ,że odwiedziny na zlocie na poczatek to najlepsza forma poznania wielu rodzajów zabudowy jak równiez poznania tego zakręconego towarzystwa. My tez chętnie tak jak Adi zaprosimy do środka
Ja też tak ptaszniczku uważam i również zapraszam do naszego Maleństwa. |
Przyłączam się do powyższych rad i też zapraszam do naszego malucha, który według mnie jest idealny dla dwóch osób.
Ponadto pooglądaj sobie oferty na mobile.de lub mobile.eu - tam jest dużo zdjęć kamperów i można się zorientować jakie mają zabudowy.
Wypożyczenie to spory koszt, jeśli chcesz kupić niedrogi starszy model, to szkoda forsy. Lepiej ją przeznaczyć na ewentualne udoskonalenia Waszego nowego nabytku.
Pozdrawiam i życzę powodzenia w poszukiwaniach
ptasznik - 2010-05-08, 08:30
| Witold Cherubin napisał/a: | | według mnie jest idealny dla dwóch osób. |
W zabudowie typu alkowa podoba mi się przede wszystkim to, że w zasadzie cały kamperek jest do dyspozycji załogi. Stałe łóżko jest nad szoferka, nie ma konieczności składania cz rozkładania do snu, Natomiast część dzienna zawsze i przez cały czas jest do dyspozycji zarówno do przygotowywania, konsumpcji posiłków, czytania lektury, planowania dalszej trasy.
Czy spanie w alkowie jest komfortowe? Może głupie pytanie ale czy aby nie jest duszno w lecie?
KOGUCIE, zadymiarzu i rozrabiako ważna podpowiedź! dzięki ale myślę, że nie będzie tak źle. Karawaning to jak żeglarstwo, raz spróbujesz i już się od tego nie uwolnisz.
darboch - 2010-05-08, 10:08
| ptasznik napisał/a: | | Czy spanie w alkowie jest komfortowe? Może głupie pytanie ale czy aby nie jest duszno w lecie? |
Uwazam, ze spanie w alkowie jest komfortowe...u nas akurat sa dwa okna w alkowie takze duszno raczej nie jest a kiedy na dworze slonko to izolacja sprawia,ze ciepla sie nie czuje
darboch - 2010-05-08, 10:54
| KOGUT napisał/a: | | znam ludzi , którzy mając zasoby i brak hamulców finansowych pokupowali sprzęt za grubą kasę , po jednym sezonie doszli do wniosku , że wczasy z cateringiem , świeżym ręcznikiem rano i klimą w basenie to jest szczyt szczęścia |
poprostu nie dorosli do tego,u nas trwalo to prawie 7 lat
darboch - 2010-05-08, 11:50
Ted69, dokladnie tak ale u nas te 7 lat to nie bylo kupic kampera lub nie kupic,wloczylismy sie z namiotami i to tez byly piekne chwile ...z czasem jednak czlowiek dojrzewa i pewne sprawy widzi juz inaczej...tak bylo w naszym przypadku
ptasznik - 2010-05-08, 15:01
| Ted69 napisał/a: | | lbo ktoś ma niepokorną duszę niezależnego włóczykija w sobie, albo nie ma. |
Ja dodam od siebie, że to też kwestia pewnej wrażliwości. Kampering daje możliwość pełnego obcowania z przyrodą, poznawania jej od tej lepszej, często nieznanej strony. Czytając wpis Tadeusza "Wieczorami stawałem przy płocie zwrócony twarzą ku Pilicy. Jej brzegi obrośnięte krzewami stają się w maju salą koncertową. To słowiki, niezwykle rozśpiewana odmiana drozda, dają popisy wokalne" zaniemówiłem. Piękne, dziękuję Tadeusz
|
|